1. Philips 29" za jakieś 3599 zł
2. Thomson 28" 16/9 za 3999 zł
3. Sony 29" za 3999
Zależy mu na jak najlepszej jakości obrazu, niskim promieniowaniem, jak
najdłuższą żywotnością kineskopu, czystymi kolorami itd...
Który z w/w telewizorów byłby najlepszy , i dlaczego.
Może jakiś inny nie wymieniony. ?
Pozdrawiam wszystkich grupowiczów i prosze o pomoc.
Kaszpir
> Mój znajomy chce kupić jakiś dobry telewizor 100Hz do 4000 zł.
> W tej cenie widziałem telewizory 100Hz:
> 1. Philips 29" za jakieś 3599 zł
> 2. Thomson 28" 16/9 za 3999 zł
> 3. Sony 29" za 3999
Ja bym dodal Panasonic 25" albo 28" , ceny nie pamietam,
ale na pewno ponizej 4000. Rewelacyjna jakosc obrazu.
--
--------------------------------------
| Leszek A. Szczepanowski, SQ9ANR. |
| E-mail: twi...@polsl.gliwice.pl |
| Ampr-mail: sq9...@gliwice.ampr.org |
--------------------------------------
Zeby jednak nie bylo samego miodu to dodam jedna krytyczna uwage.
Niedawno zauwazylem na ekranie dwie poziome czarne linie (przy
kupowaniu ich nie widzialem) - jedna w odleglosci ok. 10cm od dolnej
krawedzi ekranu, druga ok. 20cm. Sa zawsze czarne niezaleznie od
aktualnego koloru ekranu i maja grubosc pojedynczych linii ekranowych.
Jest to zauwazalne na jasnych tlach i gdy sie ma swiadomosc ich
istnienia jest to dokuczliwe. Uznalem to za wade i zglosilem do
serwisu,
gdzie odpowiedziano mi, ze istnienie ich jest uwarunkowane technologia
Trinitron (linie te to cien strun konstrukcyjnych kineskopu) i ze
kazdy telewizor Sony Trinitron bedzie takie linie mial (diagnoze te
potwierdzil dzial obslugi klienta Sony Poland). Stwierdzono, ze efekt
ten mozna probowac ograniczyc przez manipulowanie nastawami kontrastu,
nasycenia koloru, janosci. Probowalem to wykonac ale nie udalo mi sie
ich wyeliminowac przy zadnym ustawieniu powyzszych zmiennych, choc
probowalem z tym walczyc przez godzine.
Tak wiec kupujac telewizor Sony Trinitron KV-29C3K 100Hz nalezy miec
swiadomosc, ze
zawsze bedzie sie mialo bezkonkurencyjny zywoscia kolorow ekran
przeciety dwiemia czarnymi liniami, o ktorych trudno na co dzien
zapomniec i ktore to linie beda ( ze wzgledu na cene telewizora i w
zwiazku z tym oczekiwania co do jakosci odbioru) podnosic poziom
adrenaliny wlasciciela (reszta rodziny prawdopodobnie linii tych nie
zauwazy jesli im sie nie powie gdzie dokladnie maja szukac).
Pozdrawiam
PS. Serwis Sony, ktory udzielil mi powyzszych wyjasnien miesci sie w
Rzeszowie, zas Sony Poland oczywiscie w Warszawie pod numerami
telefonow 0 22 6538301, 6538302 (bardzo mily i kompetentny pan - ten
w Warszawie oczywiscie, bo w Rzeszowie bylo troche gorzej).
''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
Tomasz Wosik
wos...@frantic.um.krakow.pl
Co do zakupu to osobiscie przygladalem sie tym modelom.
Na poczatku bylem nopalony na Philipsa 8303 (3400PLN). Sony o podobnych
parametrach byl o 1000 drozszy. A po za tym kiedys w sklepie autoryzowanym
Philipsa gosc powiedzial mi ze niektóre modele 100Hz sa jakies "wadliwe" nie
wiem czy to prawda i o jakie wady chodzi ale dalo mi to do myslenia. Model
Thomsona 100Hz 16/9 takze ogladalem.Byl w cenie 3999. Pierwsza sprawa firma
??, druga: znajomy mial przez dwa miesiace Sony 16/9 100Hz, ale go sprzedal
poniewaz nie mógl sie przyzwyczaic do obrazu.
Mialem dokladnie taki sam problem jak Ty. Az w grudniu wchodze do sklepu i
co widze SONY 29 C3K 100Hz w cenie 3699. Od razu go kupilem nie
zastanawiajac sie nad pozostalymi modelami. Sony to Sony. Po za tym kinol na
pewno bedzie dluzej zywotny niz Philips czy Thomson, kontrast, zywe kolory
itp. Moim zdaniem bardzo dobry telewizor.
Marek
mare...@polbox.com
ecclesiastes napisał(a) w wiadomości: <36aed75e...@news.tpnet.pl>...
>>Mój znajomy chce kupić jaki¶ dobry telewizor 100Hz do 4000 zł.
>>W tej cenie widziałem telewizory 100Hz:
>>
>>1. Philips 29" za jakie¶ 3599 zł
Bodek>
>
>
Linie w Trinitronie są składową częścią tzw. maski szczelinowej, która
przypomina siatkę z pionowych drutów. Poprzeczne linie stanowią usztywnienie
tej siatki. Każdy Trinitron to ma i mieć musi.
Pozdrawiam
Wojtek
Maćko
MJ
>Mój znajomy chce kupić jakiś dobry telewizor 100Hz do 4000 zł.
(...)
>
>Zależy mu na jak najlepszej jakości obrazu, niskim promieniowaniem, jak
>najdłuższą żywotnością kineskopu, czystymi kolorami itd...
To wszystko mozna miec bez 100Hz i za duzo mniejsze pieniadze.
Moze bede niepopularny, ale 100Hz jest sztucznym tworem powodujacym
dodatkowe znieksztalcenia (widoczne przy szybkim ruchu ale nie tylko).
Trudno mi je opisac, ale proponuje w sklepie popatrzec na dobry obraz 50Hz
i 100Hz, ustawione obok siebie.
Ktorys z moich znajomych zachorowal na 100Hz gdy ujrzal obraz z DVD
podlaczonego do TV 100 Hz. Myslal ze jakosc tego obrazu to zasluga 100Hz :)
Zeby z tej choroby sie wyleczyc proponuje obejrzec sobie jakis film
z DRX2 podlaczonego na wejscie S-VHS telewizora 50 Hz,
albo dobry obraz z talerza cyfrowego (SAT) przez wejscie RGB lub S -VHS...
Aha, przy tej probie stac nalezy w odleglosci z ktorej normalnie sie oglada,
a nie z nosem przy ekranie :)
Potem podejmowac decyzje i cieszyc sie ile forsy zostalo w kieszeni.
Pozdrowienia
Józek
Ps. Pisal juz tu ktos o zauwazalnym efekcie nakladania sie dwukrotnego "probkowania",
z operacji 100Hz i zapisu cyfrowego na DVD; choc nie widzialem (bo 100 Hz nie mam)
to uwazam, ze jest to mozliwe i pewnie wowczas psuje obraz z plyty :)
Jestem zadowolony.
SONY odpadl bo:
1) za dlugi czas przelaczania pomiedzy kanalami (mnie to irytowalo)
2) cena (philipsa kupilem za 3300)
3) chodzily opinie, ze skladaki polskie SONY sie psuja
4) rok gwarancji.
> >Zależy mu na jak najlepszej jakości obrazu, niskim promieniowaniem, jak
> >najdłuższą żywotnością kineskopu, czystymi kolorami itd...
> To wszystko mozna miec bez 100Hz i za duzo mniejsze pieniadze.
> Moze bede niepopularny, ale 100Hz jest sztucznym tworem powodujacym
> dodatkowe znieksztalcenia (widoczne przy szybkim ruchu ale nie tylko).
Owszem, to jest cena, jaką się płaci za dużo lepszy obraz.
> Trudno mi je opisac, ale proponuje w sklepie popatrzec na dobry obraz 50Hz
> i 100Hz, ustawione obok siebie.
Patrzyłem. Szczególnie na kreskówkach nic nie umywa się do 100Hz.
I, jeżeli dla kogoś to ma znaczenie, od telewizora 100Hz mniej boli głowa.
Pozdrawiam,
Alojzy
Jakbym wydał na telewizor 4kzł, to widziałbym te linie nawet z zamkniętymi
oczami ;-)))
T.
On 27-Sty-99, you wrote:
[ciach zalety]
> Zeby jednak nie bylo samego miodu to dodam jedna krytyczna uwage.
> Niedawno zauwazylem na ekranie dwie poziome czarne linie (przy
> kupowaniu ich nie widzialem) - jedna w odleglosci ok. 10cm od dolnej
> krawedzi ekranu, druga ok. 20cm. Sa zawsze czarne niezaleznie od
> aktualnego koloru ekranu i maja grubosc pojedynczych linii
ekranowych.
> Jest to zauwazalne na jasnych tlach i gdy sie ma swiadomosc ich
> istnienia jest to dokuczliwe. Uznalem to za wade i zglosilem do
> serwisu,
> gdzie odpowiedziano mi, ze istnienie ich jest uwarunkowane
technologia
> Trinitron (linie te to cien strun konstrukcyjnych kineskopu) i ze
> kazdy telewizor Sony Trinitron bedzie takie linie mial (diagnoze te
> potwierdzil dzial obslugi klienta Sony Poland). Stwierdzono, ze
efekt
[ciach serwis sony]
No coz... dopiero sie o tym dowiedziales co... wspolczuje zdziwienia.
Kineskopy trinitron tak maja. Ael mozesz sie pocieszyc ze to samo,
tylko lepiej widoczne maja wlasciciele monitorow z trinitronami...
przy komputerze siedzi sie o wiele blizej... i o wiele lepiej to widac
I'm going down...
--
Man invented language to satisfy his deep need to complain.
-- Lily Tomlin
-------------------------------
Krzysztof 'DK75' Duchnowski
UIN:19586043
e-mail:
dk...@box43.gnet.pl
kit...@friko7.onet.pl
fok...@polbox.com
PS: albo rybka albo akwarium... albo ekran cieklokrystaliczny... ale
chyba jeszcze nie te dzisiejsze ^^
swiete slowa !!
mam grundiga 16/9 + 100Hz i glowa mnie juz nie boli (przynajmniej z
powodu obrazu !! - gorzej z awaryjnoscia - byl juz 2x naprawiany)
--
<> ====== <>
II MAREK II mar...@gmx.net
<> ====== <>
Grzegorz W. Fedorynski schrieb in Nachricht ...
On Wed, 27 Jan 1999, jotes wrote:
> >Zależy mu na jak najlepszej jakości obrazu, niskim promieniowaniem,
jak
> >najdłuższą żywotnością kineskopu, czystymi kolorami itd...
> To wszystko mozna miec bez 100Hz i za duzo mniejsze pieniadze.
> Moze bede niepopularny, ale 100Hz jest sztucznym tworem powodujacym
> dodatkowe znieksztalcenia (widoczne przy szybkim ruchu ale nie
tylko).
Owszem, to jest cena, jaką się płaci za dużo lepszy obraz.
> Trudno mi je opisac, ale proponuje w sklepie popatrzec na dobry
obraz 50Hz
> i 100Hz, ustawione obok siebie.
Pozdrawiam,
Alojzy
> > Trudno mi je opisac, ale proponuje w sklepie popatrzec na dobry obraz 50Hz
> > i 100Hz, ustawione obok siebie.
>
> Patrzyłem. Szczególnie na kreskówkach nic nie umywa się do 100Hz.
> I, jeżeli dla kogoś to ma znaczenie, od telewizora 100Hz mniej boli głowa.
Duzy sklep, sciana 70 telewizorow. Od wejscia wzrok przykuwa kilka
ekranow, wyraznie odbijajacych na plus sie od reszty. Podchodze,
przygladam sie - zawsze to sie okazuja 100 Hz. Wlasnie z daleka katem
oka doskonale widac upiorna migotliwosc reszty - a tych nie.
MJ
>Duzy sklep, sciana 70 telewizorow. Od wejscia wzrok przykuwa kilka
>ekranow, wyraznie odbijajacych na plus sie od reszty. Podchodze,
>przygladam sie - zawsze to sie okazuja 100 Hz. Wlasnie z daleka katem
>oka doskonale widac upiorna migotliwosc reszty - a tych nie.
A dlaczego tej migotliwosci nie widac w domu ?
Po pierwsze w sklepach zazwyczaj jest oswietlenie jarzeniowe, co dodatkowo
naklada sie na migotanie ekranu. Po drugie jak powiadasz katem oka (raczej w domu
tak nie ogladamy). Po trzecie nie wiem dokladnie jak to jest, ale wydaje mi sie, ze kazdy
miga na wlasna modle. Na tym oceanie 100 Hz nie przecze wygladaja na stabilniejsze.
Z tym, ze jak sie dokladniej przyjrzec, to ten stabilny obraz jest jakby poukladany
z puzli. Nie ma tego efektu na jednobarwnych, plaszczyznach bez szczegolow i ruchu.
Zgodze sie, ze najbardziej to one sie nadaja do kreskowek :))).
Pozdrowienia
Józek
jotes wrote:
>
> To wszystko mozna miec bez 100Hz i za duzo mniejsze pieniadze.
> Moze bede niepopularny, ale 100Hz jest sztucznym tworem powodujacym
> dodatkowe znieksztalcenia (widoczne przy szybkim ruchu ale nie tylko).
> Trudno mi je opisac, ale proponuje w sklepie popatrzec na dobry obraz 50Hz
> i 100Hz, ustawione obok siebie.
> Ktorys z moich znajomych zachorowal na 100Hz gdy ujrzal obraz z DVD
> podlaczonego do TV 100 Hz. Myslal ze jakosc tego obrazu to zasluga 100Hz :)
> Zeby z tej choroby sie wyleczyc proponuje obejrzec sobie jakis film
> z DRX2 podlaczonego na wejscie S-VHS telewizora 50 Hz,
> albo dobry obraz z talerza cyfrowego (SAT) przez wejscie RGB lub S -VHS...
> Aha, przy tej probie stac nalezy w odleglosci z ktorej normalnie sie oglada,
> a nie z nosem przy ekranie :)
>
--
__ __ __ __ __ __
/ \/ \ | | |/ /| | AGORA SA - Dzial Telekomunikacji
/ /\_/\Miroslaw Kaminski| Tel.(+4822)6994760, kom. 601-694760
|__/ \__\__|__|\__\|__| Email: mailto:M.Kam...@gazeta.pl
On 28 Jan 1999, Michal Jankowski wrote:
> Duzy sklep, sciana 70 telewizorow. Od wejscia wzrok przykuwa kilka
> ekranow, wyraznie odbijajacych na plus sie od reszty. Podchodze,
> przygladam sie - zawsze to sie okazuja 100 Hz. Wlasnie z daleka katem
> oka doskonale widac upiorna migotliwosc reszty - a tych nie.
To jest właśnie powód, dla którego 100 Hz w ogóle się sprzedają -
porównanie w sklepie. Gdy jest tylko jeden ekran, to sądze, że 80%
społeczeństwa nie będzie w stanie ocenić, czy to 50 Hz, czy 100. Chyba, że
pomacha ręką i zobaczy 2 razy więcej palców. :-)
Nie jest to oczywiście argument przeciwko 100 Hz, raczej przeciwko
społeczeństwu...
Pozdrawiam,
Alojzy
>To jest właśnie powód, dla którego 100 Hz w ogóle się sprzedają -
>porównanie w sklepie. Gdy jest tylko jeden ekran, to sądze, że 80%
>społeczeństwa nie będzie w stanie ocenić, czy to 50 Hz, czy 100. Chyba, że
>pomacha ręką i zobaczy 2 razy więcej palców. :-)
>Nie jest to oczywiście argument przeciwko 100 Hz, raczej przeciwko
>społeczeństwu...
Niby dlaczego ? Że się nie daje nabierać na tysiące za bajery, których wpływ dostrzec
można jedynie w sklepie ?
Pozdrowienia
Józek
> To jest właśnie powód, dla którego 100 Hz w ogóle się sprzedają -
> porównanie w sklepie. Gdy jest tylko jeden ekran, to sądze, że 80%
> społeczeństwa nie będzie w stanie ocenić, czy to 50 Hz, czy 100. Chyba, że
> pomacha ręką i zobaczy 2 razy więcej palców. :-)
daj spokoj, mysle, ze jestem w stanie odroznic kazdy odbiornik 100hz od
50hz (chyba, ze to 100 hz, ktory przelaczono w tryb 50hz ;-))...po prostu
wystarczy patrzec nie bezposrednio na ekran, ale powiedzmy 5 cm od
obudowy...wtedy "katem oka" wyraznie wydac, ze obraz migocze...
kuba
_______________________________________________________________________
K u b a L i k u s
ku...@archX.pwrX.wrocX.plX [usun X-y z adresu]
http://serek.arch.pwr.wroc.pl/~kuba [architektura + zdjecia]
MieNTki
A nie mamy, nie mamy :)
>Dyskusja ze jest on gorszy od 50 nie ma absolutnie sensu...
>to tak jak by mowic ze maluch jest lepszy od mercedesa bo mniej pali.....
Mercedes to bedzie wtedy, jak caly tor bedzie cyfrowy a nie tylko
proteza 100Hz na koncu. Kiedys kolor wytwarzano wieszajac na ekranie
filtr : u gory niebieski, w srodku czerwony, na dole zielony.
I wiecie, tez go nie kupilem :)
>No ale nic mnie nie zdziwi - slyszalem raz w sklepie jak gosciu mowil - "...
>nie kupie telewizora 100Hz bo podobno na peczach pilka zostawia smuge na
>ekranie..." - bez komentarza
Sam to widzialem ... - bez komentrza. Wzrok mam dobry i jeszcze inne
znieksztalcenia tez zauwazam, zreszta inni tu piszacy tez :)
Pozdrowienia
Józek
> Niby dlaczego ? Że się nie daje nabierać na tysiące za bajery, których wpływ dostrzec
> można jedynie w sklepie ?
Których wpływ ONI mogą dostrzec jedynie w sklepie. Tak jak głuchy nie
potrzebuje aparatury nagłaśniającej, tak oni nie potrzebują 100 Hz. Jest
się z czego cieszyć?
Pozdrawiam,
Alojzy
"Maćko" wrote:
>
> W kwestii wspomnianych linii konstrukcyjnych - jeśli się o nich wie na etapie
> kupowania telewizora czy monitora, to później nie stanowią problemu. Po prostu
> nie zauważa się ich, a kiedy już się dostrzeże - nie stanowią żadnej przeszkody
> w oglądaniu obrazów. Ważne, żeby wiedzieć o tym od początku. Jeśli o
W dodatku sa one widoczne tylko przy jednolitym kolorze.
A taki jest rzadko kiedy...
Juz bardziej przeszkadza w monitorze, chociaz przy normalnym uzytkowaniu
nie ma takiego znaczenia... Chyba, ze sie pracuje z grafika.
--
Grzegorz Wnek mailto:vi...@kki.net.pl
http://zeus.polsl.gliwice.pl/~virek/
Christmas spirit is not what you drink (IA)
jakie rozmazy - od roku mam Philipsa i obraz jak zyleta, dodam ze mam tez
DVD wiec mam na czym sprawdzic...
MieNTki
/// KASZPIR /// wrote:
>
> Mój znajomy chce kupić jakiś dobry telewizor 100Hz do 4000 zł.
> W tej cenie widziałem telewizory 100Hz:
>
> 1. Philips 29" za jakieś 3599 zł
Wlasnie przy lepszej jakosci toru wizyjnego i kineskopu (juz po konwersji
C/A) wyrazniej widac ziarnistosc (efekt cyfrowosci obrazu). Tak samo jest z
obrazem z odbiornikow cyfrowych TV-SAT. Na wysokiej klasy telewizorze widac
wyraznie ziarnistosc obrazu "cyfrowego", na slabszym sprzecie majacym
"sprzetowe rozmywanie obrazu" tego nie zobaczysz.
Pozdrawaim.
Tom.
A poniewaz mi chodzi o to co bede widzial a nie o to by miec drozszy telewizor
nigdy 100Hz nie kupie :)))
Pozdrowienia
Józek
Spy
jotes <jo...@kki.net.pl> wrote in message
news:diXy2.3173$U1.5...@news.tpnet.pl...
>Tomasz Pecko (Pecus) napisał(a) w wiadomości: ...
>
To ciekawe, widzę że jednak odbiór 100Hz to bardzo indywidualna sprawa.
Też sklep Euro, TV Philips - obraz wyjątkowo wkurzający zwłaszcza jak
jest mecz piłkarski i patrzę na piłkę ..
--
Andrzej Bursztynski, My personal opinions are just mine
-crossout underlines and replace with first 3 letters of my first name-
-zamien trzy podkreslenia na trzy pierwsze litery mojego imienia w adresie-
Tomasz Pecko (Pecus) wrote:
>
> >Jesli w przypadku Thompsona i Grundiga gorsza jest kolorystyka
> >i widac jakby szumy to na Sony widac wyrazna ziarnistosc obrazu.
> >Wszystkie telewizory to 28'' i wiecej przy cenie 5000 i wiecej.
> >Hmm...
>
> Wlasnie przy lepszej jakosci toru wizyjnego i kineskopu (juz po konwersji
> C/A) wyrazniej widac ziarnistosc (efekt cyfrowosci obrazu). Tak samo jest z
> obrazem z odbiornikow cyfrowych TV-SAT. Na wysokiej klasy telewizorze widac
> wyraznie ziarnistosc obrazu "cyfrowego", na slabszym sprzecie majacym
> "sprzetowe rozmywanie obrazu" tego nie zobaczysz.
>
> Pozdrawaim.
> Tom.
Ogólnie jakość obrazu statycznego jest oczywiście wyraźnie lepsza.
Ale w TV rzadko są statyczne obrazy -)
Spy wrote:
> Na pewno na 50Hz nie bedziesz widzial lepiej a juz na pewno stabilniej.
> Uwazam, ze 100Hz Wega nie ma sobie rownych jesli chodzi o jakosc.
>
> Spy
Mam Loewe 33" 16:9, 100 Hz (podobne pienišdze), który konkurował z Wegš.
Wybrałem Loewe
Luke