P.S. UWAGA !!! PROSZĘ TELENOWEL NIE UWZGLĘDNIAĆ ! (Oddzielna kategoria.)
Pozdrowienia
S.B.
Witek1998 napisał(a) w wiadomości: <37d3...@news.vogel.pl>...
Witek1998 napisał(a) w wiadomości: <37d3...@news.vogel.pl>...
>Witam !
>W zwi±zku z tym, że Polsat postanowił od nowa emitować serial "Xena",
>proszę wszystkich Grupowiczów, aby zagłosować na najgłupsze (najgorsze)
>seriale obecne w TVP1, 2 i Polsacie.
>Moje propozycje:
>1. Słoneczny Patrol
>2. Renegat
>3. Xena, wojownicza księżniczka
>Oczywi¶cie konkurencja do tytułu jest bardzo silna i mógłbym ranking
>moze i Xena, wojownicza księżniczka to szajs
>ale za to, za glowna bohaterka przepadaja wszystkie lesbijki.
Tu mnie zaskoczylas.... 8-)
--
{}WILU or GooMirQ
Ktos komus cos, ewentulanie
nikt nikomu nic, to dlaczego ???
>Moja propozycja: STRAZNIK TEKSASU !
Oj tak. Dolaczam swoj glos.
ciekawe hmm jakie rzeczy tym kieruja..... twoje wlasnie widzimisie czy moze
jakies jeszcze inne?
moze bys tak napisal chociazby uzasadnienie....
Ewix
Witek1998 napisał(a) w wiadomości: <37d3...@news.vogel.pl>...
Obawiam sie, ze nic z tego nie bedzie i taka dyskusja nie ma sensu. Zeby
ocenic jakis serial trzeba go ogladac, ale przeciez nie beda ogladali
"dziadostwa"... no ale zobaczymy jak uzasadnia...
--
Paweł Chałczyński - alig...@promail.pl - ICQ 4289653
--
lacze wyrazy szacunku
>>>----------->DAN<-----------<<<
dam...@hotmail.com
___THE TRUTH IS OUT THERE___
>Obawiam sie, ze nic z tego nie bedzie i taka dyskusja nie ma sensu. Zeby
>ocenic jakis serial trzeba go ogladac, ale przeciez nie beda ogladali
>"dziadostwa"... no ale zobaczymy jak uzasadnia...
madre slowa....tez czekam na ich reakcje.....
pa
Ewa
>Witam !
>W związku z tym, że Polsat postanowił od nowa emitować serial "Xena",
>proszę wszystkich Grupowiczów, aby zagłosować na najgłupsze (najgorsze)
>seriale obecne w TVP1, 2 i Polsacie.
>Moje propozycje:
>1. Słoneczny Patrol
>2. Renegat
>3. Xena, wojownicza księżniczka
Nie ogladam seriali, ale wydaje mi sie ze dowolny brazylijski lub
meksykanski jest glupszy od powyzszych
Pawel Kubacki
p.ku...@avis.pl
pkub...@poczta.onet.pl
UIN 3430955
Proszę bardzo. Przepraszam wszystkich zwolenników Lamasa, Pameli i
Hasselhofa. Nie mam pretensji do tych "gwiazd", bo każdy zarabia na
życie, jak może i rzecz gustu, komu się podobają. Co więcej: przyznaję
się, że jako 14-latek sam oglądałem codziennie Knight Rider i inne
seriale i to w niemieckiej
wersji (nie znając języka). I właśnie w tym rzecz: uważam, że te seriale
krytykowane przeze mnie są dla dzieci, jeśli chodzi o poziom dialogów i
historyjek. (Chociaż wolałbym, żeby nie oglądały.) Ciągle te same
schematy w tych wszystkich amerykańskich serialach przygodowych są już
po prostu nudne.
Szczytowe "osiągnięcie" Amerykanów (pod względem głupoty) według mnie,
to przygody Herkulesa we
Francji w czasach Wielkiej Rewolucji. Niestety nie doceniam tego typu
humoru.
Może trochę złośliwy byłem z tym topic-em, ale wybitnie wkurza mnie to,
że po południu nie ma co oglądać w telewizji, bo same Xeny, telenowele i
teleturnieje, a np. "Ally McBeal" wywalili na 22h, nie mówiąc już o
programach publicystycznych. A może to jest prorodzinna polityka stacji
telewizyjnych? -))) Niech mąż po pracy
zajmuje się z żoną i z dziećmi zamiast oglądać TV.
Pozdrowienia
W.
>Szczytowe "osiągnięcie" Amerykanów (pod względem głupoty) według mnie,
>to przygody Herkulesa we
>Francji w czasach Wielkiej Rewolucji. Niestety nie doceniam tego typu
>humoru.
masz racje a kurat Herkules jest typowym serialem dla dzieci a ten odcinek
byl szczegolnie nieuday ale cos sie dziwic pomysly szybko sie koncza.Acha
Herk jest krecony w Nowej Zelandii.
>Może trochę złośliwy byłem z tym topic-em, ale wybitnie wkurza mnie to,
>że po południu nie ma co oglądać w telewizji, bo same Xeny, telenowele i
>teleturnieje, a np. "Ally McBeal" wywalili na 22h, nie mówiąc już o
>programach publicystycznych. A może to jest prorodzinna polityka stacji
>telewizyjnych? -))) Niech mąż po pracy
>zajmuje się z żoną i z dziećmi zamiast oglądać TV.
A co masz do Xeny?
pa
Ewix
Najbardziej kiepski serial to "Swiat wg. Kiepskich"!!!
A Xena to pyzata brzydula....
>i na szczęście moja żona też ich nie lubi. Chociaż ciekawy jestem
>dlaczego tylu młodych ludzi je ogląda.
Poniewaz nie ma lepszego pomyslu na spedzenie czasu :-I
Smutne acz prawdziwe...
Pozdrowienia
--
Aleksy Kordiukiewicz
mailto:av...@aval.com.pl
http://www.aval.com.pl/ (o firmie, poradnik, katalog, cenniki)
ANTENY, TV-SAT, ANTENY ZBIOROWE, TVK, TELEFONY
DOMOFONY, ALARMY, TV UŻYTKOWA, KASETKI, ZAMKI
To poprostu lekki serial przygodowy z humorem Bez ograniczen wiekowych tak
wiec pewne tresci sa uproszczone, a poza tym faktycznie coraz trudniej
wymyslic cos nowego i jest to widoczne takze w kinie.
Jednak serial trzyma sie bardzo dobrze, bo nadal go kreca, jesli bylby
cienki, nudny i przestal przynosic zyski to by sie poprostu skonczyl.
Chcialbym odpowiedziec dokladnie na twoje pytanie za co ja ogladam, no wiec
trudno mi jest wprost odpowiedziec, ja to poprostu lubie (ogladam mase
seriali) (ciebie akurat wkurza) a tak poza tym to kojarzy mi sie z fajnymi
plenerami i prostym humorem (pozniejsze sezony bardziej, na poczatku sa
bardziej stonowane odcinki).
Postaram sie w tym watku obronic moze pare nielubianych seriali (zobaczymy
co z tego wyjdzie) ale tylko kiedy padna konkretne zarzuty jak w twoim
wypadku.
Po to, aby potem ryczec w tv na widok jakiejs Sresmeraldy - co bylo
doskonale widoczne kiedy przybyla ona do Waszego "dzikiego" kraju.
OJ! Amerykanscy psychoanalitycy! Macie multum roboty w PL.
--
@mirał Piotr'ek Nowakowski
Radiomaniacki e-mail: pio...@radio.fm
Gu-beer-nator Volnej Republiki Olkusz
MuroHasła: www.nowakowski.gdynia.top.pl
Piszac do mnie usun: BIJ_SPAMERA z adresu.
> To poprostu lekki serial przygodowy z humorem Bez ograniczen wiekowych tak
> wiec pewne tresci sa uproszczone,
Ja oglądałam fragment jednego odcinka, kiedy Xena ratowałą Odyseusza
przed syrenami- sama zaczęła śpiewać...
Zgadzam, że jest w nim i humor i pewne uproszczenia.
MT
Witek1998 napisał(a) w wiadomości: <37d3...@news.vogel.pl>...
>proszę wszystkich Grupowiczów, aby zagłosować na najgłupsze (najgorsze)
Moja propozycja to J.A.G. - najglupszy (chyba nawet glupszy od telenowel -
nie wiem
nie ogladalem, ale...) serial wszechczasow. Typowy przyklad ruskiego kina
kretynsko -
patriotycznego (tylko flagi i jezyk im sie pomylily ;))) ).
Moge ogladac wszystko, jesli jest tylko zachowana odpowiednia proporcja
pomiedzy
tym co realne a fikcja (przy okazji - bardzo lubie _dobra_ fantastyke).
Od ogladania za kazdym razem robi mi sie niedobrze, kiedy widze jak wielki
bohater
zwiazku so... ups... amerykanski ratuje swoj kraj (i przy okazji swiat) od
opresji...
Wiecej realizmu jest juz chyba w BatManie ;))))
Obawiam sie ze po tym liscie mi sie od niejednej osoby oberwie... ale co
tam... ;)))
Pozdrawiam Wszystkich,
Daniel Baranowski
e-mail no...@guru.bloknet.com.pl
www http://www.bloknet.com.pl
>Nic do niej nie mam. Rozumiem, że ludziom się podoba, ale mnie ta bajka
>po prostu wkurza. Np. w dzisiejszym odcinku banda nieśmiertelnych
>bandytów planowała zamach na jej życie. Niestety(?) nie wiem, co było
>potem, bo wyłączyłem.
hahah szkoda ze nie ogladales od pocatku to bys sie dowiedizal ze smierc
zostala zlapana i dlatego oni latali za nia hehehehe
co w niej widze ja osoboscie?
rozumiem ze facetow musi to wkurzac ze jakas babka moze doopac..wiekszosc
mowi ze to serial feministyczny a jeszcze jedni ze to dla jesbijek i gejow.
No coz ja ogladam ja za to ze potrafi naprawde rozsmieszyc oraz za ta sile
ktora w sobie nosi.
pa
ewix
P.s. Kol. Daniel Baranowski proponował J.A.G. Totalnie się zgadzam. Ale
zresztą nikt nie twierdzi, że Amerykanie są mądrzy i skromni. Sami do
tego się przyznają. Patrz: Bundy, Beavis & Butt-head.
> nie wiem
> nie ogladalem, ale...) serial wszechczasow. Typowy przyklad ruskiego kina
> kretynsko -
> patriotycznego (tylko flagi i jezyk im sie pomylily ;))) ).
Ruskiego? A jaki widziałeś ostatnio ruski film tego typu (albo wogóle
jakikolwiek)? Takie filmy o bohaterach ratujących świat to jednak domena
amerykanów.
Chemical
> Moja propozycja to J.A.G. - najglupszy (chyba nawet glupszy od telenowel -
> nie wiem
> nie ogladalem, ale...) serial wszechczasow. Typowy przyklad ruskiego kina
> kretynsko -
> patriotycznego (tylko flagi i jezyk im sie pomylily ;))) ).
> Moge ogladac wszystko, jesli jest tylko zachowana odpowiednia proporcja
> pomiedzy
> tym co realne a fikcja (przy okazji - bardzo lubie _dobra_ fantastyke).
> Od ogladania za kazdym razem robi mi sie niedobrze, kiedy widze jak wielki
> bohater
> zwiazku so... ups... amerykanski ratuje swoj kraj (i przy okazji swiat) od
> opresji...
> Wiecej realizmu jest juz chyba w BatManie ;))))
> Obawiam sie ze po tym liscie mi sie od niejednej osoby oberwie... ale co
> tam... ;)))
No to chyba ogladamy dwa rozne seriale o tej samej nazwie.
Fakt zaczalem ogladac dopiero od drugiego sezonu wiec nie wiem co stracilem
wczesniej ale z obecnie ogladanych to jakos sobie wogole nie przypominam
zadnego heroizmu i naciaganych sytuacji (choc drobne buraki zdarzaja sie w
kazdym serialu). Ogladamy sobie po prostu prace wojskowych prawnikow i tyle.
Fakt sa odcinki gdzie sie dzieje cos wiecej (np obecnie ten dwuczesciowy).
Jednak wiekszosc czasu raczej jest spokojne i przegadane (co wcale nie
oznacza, ze nudne) do tego oprawione fajnym humorem.
Nigdy bym sie nie spodziewal, ze ktos zaatakuje ten serial...
Ogladanie tego serialu zakonczylem na pierwszym sezonie (po okolo 8-9
odcinkach). Zrobil na mnie na tyle zle wrazenie, ze teraz jest _prawie_
niemozliwe zebym sie zmusil do obejrzenia odcinkow z nowego sezonu...
Pisze _prawie_, bo prawdopodobnie dla zyskania nowych argumentow,
w przyszlym tygodniu jednak sobie jeden odcinek obejrze... ;))
Kolejny komentarz za tydzien :))
Pozdrawiam,
Jakis czas temu... nawet nie tak dawno temu... polska telewizja byla pelna
filmow nakreconych przez naszych wschodnich przyjaciol, chyba sie
zgodzisz ze mna ze filmy te w wiekszosci, przepelnione byly patriotyzmem
dla 'Sowietskiego Sojuza', wszystko dla Wielkiej Ojczyzny...
hmm, moze zle to ujalem - chodzilo mi w porownaniu wlasnie o to, a nie
o ratowanie swiata przez jednostke - fakt pod tym wzgledem nikt z
amerykanskimi producentami konkurowac nie moze... :))
>Moja propozycja to J.A.G. - najglupszy (chyba nawet glupszy od telenowel -
>nie wiem
>nie ogladalem, ale...) serial wszechczasow.
To prawda, jest beznadziejny. Naprawde juz Straznik Teksasu jest
lepszy
>Daniel Baranowski
Pozdr.
Pio72
>Moje propozycje:
>1. Słoneczny Patrol
>2. Renegat
>3. Xena, wojownicza księżniczka
1. Świat wg. Bundych
2. Ally McBeal
3. 13 Posterunek
Jeśli ktoś jest chętny do dyskusji, zapraszam na priva.. ;) O Bundych się
już kiedyś tu wypowiadałem i dosyć długo to trwało.. Nie ma sensu zaśmiecać
grupy.
--
Piotr Wydymus ; ur. 3 VI 1980 ; Sosnowiec
email: mot...@zse.edu.pl ; tel. domowy: (032)2668351
WWW: http://www.zse.edu.pl/~motaboy
Absolwent Zespołu Szkół Elektronicznych w Sosnowcu
no widzisz a ja uwielbiam Xene i uwazam ten serial za jeden z najlepszych
serialii....
kazdy lubi cos innego......filmy maja za zadanie bawic a jak ktos chce cos
inteligentnego to niech zacznie ogldac filmy dokumentalne....
pa
ewix
Ale to nie jest film dla ludzi szukających taniej rozrywki albo mordobicia.
>Ale to nie jest film dla ludzi szukających taniej rozrywki albo mordobicia.
no wlasnie i o to chodzi..serial powinien byc latwy i przyjemny....
a takim sa wlasnie Ally,Jag,Xena itp
pa
Ewix
Ewix wrote:
Absolutnie sie nie zgadzam. Ally nie jest serialem latwym i przyjemnym tylko
pelnym sentymentu i jakiegos takiego glebszego znaczenia wykraczajacym poza to
ile osob zalatwi druzyna A. Naprawde, ambitna forma nie zawsze moze byc film i
dokument...
Od lat 80 kiedy to na ekranach Ameryki krolowaly "Cudowne Lata" nie bylo chyba
serialu nie kreconego z odcinka na odcinek, bez ogladania sie na sens logike i
konsekwencje. Po prostu- nakrecilismy kolejny odcinek mozemy isc do domu. Nawet
te z seriali, ktore (w swojej klasie) zapowiadaly sie dobrze w pierwszych
odninkach po pol-1-2 sezonie tracily to "cos".
Teraz tv w USA zdaje sie byc wyleczona z tych dziwactw i zaczyna zwracac sie w
innym kierunku. rekordy bija nie tylko ally mcbeal ale tez "felicity" (promowana
piosenka Maddony "the power of goodbye) "that 70's show", a alternatywe dla
dziwacznych episodow z zycia mieszkancow "Beverly Hills" i "Melrose Place"
stanowic moga "Dowson's Creek" i "Hyperion Bay". Podobnie jest sitcomami- jedyny
oryginalny od paru lat to "3 planeta od Slonca", a wszystkie opowiadajace o
rodzinach wydaja sie byc jednym wielkim klonem "bill cosby show" te same gagi,
dowcipy. A zaden serial akcji nie generuje takiego zainteresowania jak "miami
vice" i "depsey i makepeace" w latach 80.
Bo bez wzgledu na gatunek serialu liczy sie oryginalnosc, a nie nasladownictwo.
Jesli chodzi o Xene- kwestia gustu, moze byc, choc dla mnie to Robin Hood z lat
80 zrealizowany nowoczesnie. najbardziej nie lubie herculesa- scenarzysci nie za
bardzo chca sie trzymac ram epoki i kaza bohaterowi wyslawiac sie tak jakby
wyszedl z mcdonalda. Z seriali tego typu polecam ci "Prawo miecza" (Roar) z
RTL7.
>
>
>
> pa
> Ewix
O ile Xena jest rzeczywiście filmem łatwym i przyjemnym (podobnie JAG),
to Ally chyba niesie trochę więcej treści.
Nie powiesz przecież, że projekcje jednorożca, niemowlaka mają jednakowe
znaczenia z cudami z Xeny. Ponieważ Xena jest bajką, tam wszystko jest
możliwe.
W Ally jest mniej lub bardziej udane przedstawienie rzeczywistości.
Te niezwykłe zwidy, projekcje i przyjaźnie (chociażby ta z żabą)
w jakiś tam sposób pokazują psychikę i problemy ludzi.
Spójrz na ten film z tej strony.
>Uwielbiam Ally mcbeal, uwazam to za jeden z najlepszych seriali
W porządku.. ;) Ally jest niczego sobie.. nie za ładna.., ale za to
sympatyczna.. Nie podobają mi się tylko "kreskówkowe" wstawki w stylu
"Maski".. i humor.. Wolę ten z "Przyjaciół".
>Ale to nie jest film dla ludzi szukających taniej rozrywki albo mordobicia.
Ja wcale nie szukam taniej rozrywki.. W ogóle mało oglądam telewizji.. Od
czasu do czasu filmy na C+, i XFiles.. Pochamuj się więc trochę i nie
porównuj mnie od razu do złotej mlodzieży EuroAmeryki.
No widze walnales z grubej rury.
> Jeśli ktoś jest chętny do dyskusji, zapraszam na priva.. ;) O Bundych się
> już kiedyś tu wypowiadałem i dosyć długo to trwało.. Nie ma sensu
zaśmiecać
> grupy.
Ale czemu, po to jest grupa, trzymamy sie tematu, wiec nie ma sie co
obawiac.
Jak juz napisalem w ktoryms tam poscie, moge bronic kazdy serial ale musisz
podac konkrety.
A ze ochrzciles juz imieniem najgorsze, jedne z najlepszych seriali to
podejdzmy od drugiej strony - podaj w takim razie swoje najlepsze.
... W Ally jest mniej lub bardziej udane przedstawienie rzeczywistości.
> Te niezwykłe zwidy, projekcje i przyjaźnie (chociażby ta z żabą)
> w jakiś tam sposób pokazują psychikę i problemy ludzi.
> Aleksy Kordiukiewicz
Chyba już wiecie, że nie jestem miłośnikiem serialów amerykańskich, ale
Ally McBeal akurat oglądam, bo jest dobrym serialem. I wreszcie bez
śmiechów z maszyny.
Ma mnóstwo feministycznych akcentów "a la Cosmopolitan", jak np.
wypowiedź Azjatki: "Faceci to durne pały" i dla tego też nie uważam, że
chcą nam analizować problemy psychiki ludzkiej. Ale jest naprawdę
oryginalny i wbrew pozorom nie jest kierowany do masowej widowni. Np.
ani moim rodzicom, ani moim teściom się nie spodobał, a oni przecież nie
są zbyt wybredni. A mój kolega (kawaler) podsumował tak: "Jakby
Amerykanie w pracy o niczym innym nie gadali, tylko o swoich problemach
seksualnych." Hmm....
Pozdr
W.
A ile razy wypowiadałeś się z wyższością w stylu: te durne baby,
blondynka...
Oczywiście nie jest to studium psychologiczne, lecz nie jest to film
prościutki.
>Ale jest naprawdę
> oryginalny i wbrew pozorom nie jest kierowany do masowej widowni. Np.
> ani moim rodzicom, ani moim teściom się nie spodobał, a oni przecież nie
> są zbyt wybredni. A mój kolega (kawaler) podsumował tak: "Jakby
> Amerykanie w pracy o niczym innym nie gadali, tylko o swoich problemach
> seksualnych." Hmm....
W Stanach jest podobno trochę pokręcone.
Wystarczy poczytać o tych wszystkich procesach o molestowanie seksualne.
A swoją drogą niech ten Twój kolega przeanalizuje swój kilka swoich dni w
pracy,
na ulicy, na jakiejś imprezie. Ile razy pośrednio lub bezpośrednio rozmowy
schodzą na TE tematy.
>O ile Xena jest rzeczywiście filmem łatwym i przyjemnym (podobnie JAG),
>to Ally chyba niesie trochę więcej treści.
>Nie powiesz przecież, że projekcje jednorożca, niemowlaka mają jednakowe
>znaczenia z cudami z Xeny. Ponieważ Xena jest bajką, tam wszystko jest
>możliwe.
widze ze jednak nie wielu z was posciewilo odrobine czasu i usiadlo pzed tv
i zaczelo ogladac Xene....ona w kazdym odcinku niesie jakas powiastke....a
przede wszsytkim najwieksza z nich jest PRZYJAZN o ktora tak trudno w
dzisiejszych czasach...
Jest to serial fantasy wiec tak tez nalezy do tego gatunku ktory musi
zawierac elemetny fanatastyczne i musi przekrac pewne bariery
rzeczywistosci. Akcja dzieje sie w Grecjii...ale nie jest szczegolnie
nastawiona na pelna zgodnosc dziejow jakie w czasach mitycznych sie
odbywaly...dzieki Xenie mozemy poznac losy Cezara, odwiedzic krolestwo Chin,
Indie, i wiele innych miejsc... mozemy dowiedziec sie kilku ciekawych rzeczy
o najrozniejszych religiach...mozemy ujzec tych znanych nam dobrze z
mitologii w dosyc dziwnych scenach...to moze nam rozwinac bardzo
wyobraznie..ale wydaje mi sie postawa ogladania Xeny jest owczesna znajomosc
chocby odrobiny mitow jak i samego zycia w starozytnych czasach.
Lecz niestety nie dziwie sie ze wielu z was nie bardzo wie o co czasami moze
chodzic w Xenie..no coz to juz wina POlsatu ktory nie nadaje tych odcinkow
po kolei a to prowadzi do niezlego zamieszania bo kazdy z tych odcinkow jest
powiazany z poprzednim ttak tez przez jakis czas milam niezly metlik bo nie
wiedzialm o co chodzi ale zaintrygowana tym serialem stwierdzialam ze warto
sie bardziej temu przyjzec i dzieki mojej ciekawosci ulozylam sobie wszystko
pokolei i Xena nabrala wiekszego znaczenia i blasku.
Tak wiec glowne tematy to "przyjazn", " odrodzenie" , "walka ze zlem" oraz
"szukanie swojej drogi zyciowej".
Acha i nie jest to serial dla dzieci...czasami jest tam za duzo przemocy
itp....natomiast Herk jest takim serialem....serial typowy dla
dzieci.Naszczescie skonczono krecenie Herka i niebawem wejda nowe seriale
takie jak "Cleopatra 2525" oraz "Jack of all trades" tak wiec znowu znajda
sieprzeciwnicy tych seriali gdyz jeden z nich opowiada o Cleopatrze ktora
zostala przed wiekami zamrozona i na nowo przywrocona do zycia w roku 2525.
Tak wiec fanatsy to tylko fantasy ...akcja moze sie dziac gdzie tylko
przyjdzie do glowy scenarzystom.
Polska strona o Xenie [ http://xena.mega.com.pl ]
pa
Ewix
Rzeczywiście obejrzałem niewiele odcinków tego filmu...
> Jest to serial fantasy wiec tak tez nalezy do tego gatunku ktory musi
> zawierac elemetny fanatastyczne i musi przekrac pewne bariery
> rzeczywistosci. Akcja dzieje sie w Grecjii...ale nie jest szczegolnie
> nastawiona na pelna zgodnosc dziejow jakie w czasach mitycznych sie
> odbywaly...
O ile Herkules miał jeszcze ambicje chociaż małego trzymania się mitologii,
to Xena w ogóle nie dba o jakąkolwiek zgodność.
Wcale się nie dziwię w sprawie humoru - jesteś bardzo młodym człowiekiem.
A ze mną jest dokładnie odwrotnie - bardziej podobają mi się scenki z Ally.
Wiele nowych problemów pojawia się około 30-ki i trzeba to przeżyć...
>O ile Herkules miał jeszcze ambicje chociaż małego trzymania się mitologii,
>to Xena w ogóle nie dba o jakąkolwiek zgodność.
hmmm kurcze ty chyba nie wczytales sie dobrze w to co napisalam
to jest serial FANTASY i Xena tak samo jak Herk nie trzyma sie
mitologii.....
sa podobne postacie reszta to fikcja.....scenarzysci tworza swoja wlasna
wizje....
mozemy spotkac podobne posctacie ale to wsyzstko.....
mowisz ze Herkules...no wiesz Herk sam jest z mitologii...a Xena jest
postacia wymyslona....zreszta na poczatku nazywa sie Zena .... i zreszta do
tej pory jest tak wlasnie wymawiana.
pa
Ewix
Jeśli chcesz mieć zgodność z mitologią, to poczytaj Parandowskiego albo
Kubiaka.
Do oglądania Xeny trzeba podejść z dystansem. Jest to serial lekki, łatwy i
przyjemny, a niektóre motywy są powalające.
Mnie kompletnie "rozkłada" ten kumpel Xeny o IQ=50 - Joxer.
Pozdrawiam
Mark Z
>Ale czemu, po to jest grupa, trzymamy sie tematu, wiec nie ma sie co
>obawiac.
Ostatnim razem dyskusja toczyła się dosyć długo.. ;)
>Jak juz napisalem w ktoryms tam poscie, moge bronic kazdy serial ale musisz
>podac konkrety.
O Ally już napisalem co nieco.. ;)
13 Posterunek.. Pazura jest całkiem fajny IMO ale nie w tym serialu..
Doskonała komedia z jego udziałem według mnie to "Nic Śmiesznego" np..
Czasami przesadza z mimiką.. Careyem to on nie jest, nie będzie i wcale nie
musi, bo sam w sobie jest dobrym komikiem.. IMO oczywiście.. Ale "wrodzony"
styl ma nieco inny.. ten z 13 do niego nie pasuje.. Robi tylko z siebie
skończonego idiotę..
Podobało mi się kilka pierwszych odcinków.. A już najlepszy był ten, w
którym prezentowano różne wpadki.. ;)
>A ze ochrzciles juz imieniem najgorsze, jedne z najlepszych seriali to
>podejdzmy od drugiej strony - podaj w takim razie swoje najlepsze.
1. X-Files
2. Babylon 5
3. Przyjaciele
Ależ ja tylko odniosłem się to Twego stwierdzenia:
"nie jest szczegolnie nastawiona na pelna zgodnosc".
Napisałem, że nie oglądałem zbyt wielu odcinków tego filmu,
nie neguję, że jest to FANTASY itd.
Więc nie napadaj na mnie! ;-)))
NIe odmawiam scenarzystom tworzenia fikcji.
Od prawdy są filmy dokumentalne (a przynajmniej powinny być).
Pozdrowienia
--
Aleksy Kordiukiewicz
mailto:av...@aval.com.pl
http://www.aval.com.pl (o firmie, katalog, cenniki, poradnik)
ANTENY RTV, TV-SAT, ANTENY ZBIOROWE, TVK, TELEFONY
DOMOFONY, ALARMY, TV PRZEMYSŁOWA, ZAMKI, KASETKI
Czytałem i może dlatego nie oglądam...
Chociaż głównie to z powodu braku czasu.
> Do oglądania Xeny trzeba podejść z dystansem. Jest to serial lekki, łatwy
i
> przyjemny, a niektóre motywy są powalające.
> Mnie kompletnie "rozkłada" ten kumpel Xeny o IQ=50 - Joxer.
>
Do tego nie będę się ustosunkowywał, bo nie bardzo kojarzę o kogo chodzi.
A ten współczynnik =50, to wcale nie tak mało.
W prawdziwym życiu spotyka się ludzi z mniejszym... ;-)
>To dlaczego bierzesz to do siebie? :-)
Bo twoje Re: było pod moim postem ;)
Ale lepiej poczekam do tej 30.. ;)
> Ale lepiej poczekam do tej 30.. ;)
Ale nie musisz się śpieszyć!
Od pewnego wieku człowiek chciałby być młodszy niż jest.
> dowcipy. A zaden serial akcji nie generuje takiego zainteresowania jak
"miami vice" i
Chyba juz wiadzialem wszystkie odcinki ale od czasu do czasu zerkne (leci na
RTL7), mimo ze ma juz troche lat to nadal mi sie podba, ma specyficzna
atmosfere i ma zaskakujace rozwiazania.
>"depsey i makepeace" w latach 80.
ooooo, pamietam, jak bylem maly (moze 7 lat mialem) to ogladalem i to byl
chyba moj pierwszy serial, dlaczego nikt go nie puszcza ponownie ?
Zawsze sie klucilem z wojkiem, bo on wolal "Bendarski..." a lecialo to w tym
samym czasie chyba, albo jakos podobnie.
I co z tego jak Xena jest ohydna...
Rob
> >
> > 1. Świat wg. Bundych
> > 2. Ally McBeal
> > 3. 13 Posterunek
> >
>
> No widze walnales z grubej rury.
>
[ciach]
> A ze ochrzciles juz imieniem najgorsze, jedne z najlepszych seriali to
> podejdzmy od drugiej strony - podaj w takim razie swoje najlepsze.
>
Jedne z najlpeszych? Chyba nie ten syf totalny pt 13 Posterunek?
Bleee.....
Rob
Serial, czy aktorka???
Pozdrowienia
--
Aleksy Kordiukiewicz
mailto:av...@aval.com.pl
http://www.aval.com.pl/ (o firmie, poradnik, katalog, cenniki)
ANTENY, TV-SAT, ANTENY ZBIOROWE, TVK, TELEFONY
DOMOFONY, ALARMY, TV UŻYTKOWA, KASETKI, ZAMKI
>NIe odmawiam scenarzystom tworzenia fikcji.
>Od prawdy są filmy dokumentalne (a przynajmniej powinny być).
no to good juz wszystko wiemy....
pa
Ewix
>Co do reszty mogę się zgodzić, ale dlaczego "Ally..." Trzeba mieć
>specyficzne (co nie oznacza złe) poczucie humoru.
> Robert Bo
a ja sie moege zgodzic bo to oznacza ze ten ktos kto oglada Xene i mowi ze
ma takie specyficzne poczucie humoru...to oznacza ze wogole go nie i oglada
tez serial dla ladnych panienek....
pa
Ewix
> 13 Posterunek.. Pazura jest całkiem fajny IMO ale nie w tym serialu..
> Doskonała komedia z jego udziałem według mnie to "Nic Śmiesznego" np..
>
> Czasami przesadza z mimiką.. Careyem to on nie jest, nie będzie i wcale
nie
> musi, bo sam w sobie jest dobrym komikiem.. IMO oczywiście.. Ale
"wrodzony"
> styl ma nieco inny.. ten z 13 do niego nie pasuje.. Robi tylko z siebie
> skończonego idiotę..
Tu sie zgodze, ze wyglupiajacy sie na sile Pazura to najslabsza czastka
serialu, ale nie zeby przez to znizac caly serial do najgorszych - Arnie
jest super :-)
> 1. X-Files
> 2. Babylon 5
> 3. Przyjaciele
No to szach-mat dla mnie, musiales brac takie dobre :-)
Babylon 5 nie ogladam ale slyszalem, ze jest podobne do ST:DS9 a tego akurat
znam i lubie,
X-Files byly fajne na poczatku, pozniej sie troche popsuly, choc nadal
trafialy sie swietne odcinki (ten o wampirach), za duzo tez zaczeli
kombinowac z tymi spiskami ale ogolnie bardzo dobry.
Friends - co tu duzo mowic, wielki bol, ze tylko raz w tygodniu na Polsacie
a na Canal+ brak nowych.
Widze wiec, ze ogladasz seriale z czolowki, zaskoczylo mnie to, ze Ally
MacBeal i Bundych zrzuciles tak nisko, bo dla mnie one tez tworza poczatek
listy najlepszych...
No moze sie troche pospieszylem co do 13, nie jest jakis wybitny ale jak na
polska produkcje to "moze byc".
Ale o Bundych zdania nie zmienie i bede sie upieral, ze w swojej kategorii
to najlepszy serial. A Ally McBeal jest jako serial narazie bardzo dobra
choc jak juz to ktos zauwazyl, to nie taka lekka komedia, gdyz w zabawny
sposob porusza powazne sprawy i trzeba na to czasu aby serialowi temu
wzrosly akcje.
Aktorka. Ma takie wstretne jasne oczy i w ogole jest jakas taka nijaka.
Blee. Serial tez nie lepszy. :P
Rob
A Ci nie zdarza się oglądać filmu dla przystojnego faceta typu Banderas albo
coś tam!
;-)
>Co do reszty mogę się zgodzić, ale dlaczego "Ally..." Trzeba mieć
>specyficzne (co nie oznacza złe) poczucie humoru.
No właśnie.. Sprawa gustu.. ;) Mnie ten humor nie odpowiada.
>Tu sie zgodze, ze wyglupiajacy sie na sile Pazura to najslabsza czastka
>serialu, ale nie zeby przez to znizac caly serial do najgorszych - Arnie
>jest super :-)
Około dziesięciu odcinków na poczatku mi się podobało.. Np. Perepeczko
zawsze będzie już dla mnie "Bezmózgim Yeti" :)
>X-Files byly fajne na poczatku, pozniej sie troche popsuly, choc nadal
Zgodzę się.. Ale właśnie zaczęła się nowa seria w TVP2.. i IMO ostatni
odcinek był świetny.
>Widze wiec, ze ogladasz seriale z czolowki, zaskoczylo mnie to, ze Ally
>MacBeal i Bundych zrzuciles tak nisko, bo dla mnie one tez tworza poczatek
>listy najlepszych...
Bundych nie trawię.. Humor jest w tym serialu IMO chamski. Takie poniżanie i
"opluwanie" drugiego człowieka, nie jest dla mnie śmieszne.
Proponuje wszystkim obejrzec Kroniki Seinfelda na C+ (odkodowane w
niedziele o 19:00). IMHO bije Przyjaciol pod wzgledem humoru.
Tak przy okazji, kiedy bedzie nowa seria Przyjaciol? Robia ja
chociaz?
Pozdrowienia
--
:::::::: Karol Bryd ::::::::::kbryd(at)albedo.com.pl:::::::::::::::
: http://www.albedo.com.pl/~kbryd :::::::::: Amiga user since '91 :
:I am more bored than you could ever possibly be. Go back to work.
:I am more bored than you could ever possibly be. Go back to work.
>Aktorka. Ma takie wstretne jasne oczy i w ogole jest jakas taka nijaka.
>Blee. Serial tez nie lepszy. :P
dałby Bóg aby każdy tak mógł wygladac.....jest poza tym pierwsza atorka
ktora nie wazy ponizej 40kg co dziala pozytywnie na zmiane swiadomosci ludzi
ze chude nie znaczy piekne.
pa
Ewix
>A Ci nie zdarza się oglądać filmu dla przystojnego faceta typu Banderas
albo
>coś tam!
jak film jest do 'dupy' to i urok jakiegos tam aktora nie pomoze.....
pa
ewix
Ja tam bym nie chciał!!!
Dobrze mi z tym, co mam!
> >Aktorka. Ma takie wstretne jasne oczy i w ogole jest jakas taka nijaka.
> >Blee. Serial tez nie lepszy. :P
>
> dałby Bóg aby każdy tak mógł wygladac.....jest poza tym pierwsza
Lepiej nie...
Rob
Proszę Was, dajcie już z tym spokój. Wiadomo, że trudno było znaleźć do
tej roli aktorkę , która jednocześnie umie bić się i przyciągać wzrok.
Larą Croft ona nie jest, ale wyobraźcie np. Calistę Flockhart w roli
Xeny. Nie wyglądałaby chyba zbyt przekonująco.
POZDR
W.
P.S.: A może by tak z Tomb Raidera robili serial ? :-)))
Witek98 wrote:Proszę Was, dajcie już z tym spokój. Wiadomo, że trudno było
znaleźć do
> tej roli aktorkę , która jednocześnie umie bić się i przyciągać wzrok.
> Larą Croft ona nie jest, ale wyobraźcie np. Calistę Flockhart w roli
> Xeny. Nie wyglądałaby chyba zbyt przekonująco.
No nie wiem: W poniedzialek Ally odgryzla kobiecie nos :))
Dziewczyna z temperamentem! ;-)
> > > czesc
> > > >Aktorka. Ma takie wstretne jasne oczy i w ogole jest jakas taka
> nijaka.
> > > >Blee. Serial tez nie lepszy. :P
> > >
> > > dałby Bóg aby każdy tak mógł wygladac...
> >
> > Ja tam bym nie chciał!!!
> > Dobrze mi z tym, co mam!
>
> Proszę Was, dajcie już z tym spokój. Wiadomo, że trudno było znaleźć do
> tej roli aktorkę , która jednocześnie umie bić się i przyciągać wzrok.
> Larą Croft ona nie jest, ale wyobraźcie np. Calistę Flockhart w roli
> Xeny. Nie wyglądałaby chyba zbyt przekonująco.
>
Ja nie pisałem, że ona mi się nie podoba.
Napisałem tylko, że nie chciałbym wyglądać jak ona! :-)
Użytkownik Stefan Brys <alw...@polbox.com> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:t9NA3.28782$Qh1.4...@news.tpnet.pl...
> Moja propozycja: STRAZNIK TEKSASU !
>
> Pozdrowienia
> S.B.
>
>
> Witek1998 napisał(a) w wiadomości: <37d3...@news.vogel.pl>...
> >Witam !
> >W związku z tym, że Polsat postanowił od nowa emitować serial "Xena",
> >proszę wszystkich Grupowiczów, aby zagłosować na najgłupsze (najgorsze)
> >seriale obecne w TVP1, 2 i Polsacie.
> >Moje propozycje:
> >1. Słoneczny Patrol
> >2. Renegat
> >3. Xena, wojownicza księżniczka
> >Oczywiście konkurencja do tytułu jest bardzo silna i mógłbym ranking
> >rozszerzyć nawet do dwudziestu, ale szkoda mi więcej czasu.
> >Dziękuję za ewentualne głosy.
> >W.
> >
> >P.S. UWAGA !!! PROSZĘ TELENOWEL NIE UWZGLĘDNIAĆ ! (Oddzielna kategoria.)
> >
> >
>
>
> Witek98 wrote:Proszę Was, dajcie już z tym spokój. Wiadomo, że trudno było
> znaleźć do
>
> > tej roli aktorkę , która jednocześnie umie bić się i przyciągać wzrok.
> > Larą Croft ona nie jest, ale wyobraźcie np. Calistę Flockhart w roli
> > Xeny. Nie wyglądałaby chyba zbyt przekonująco.
>
> No nie wiem: W poniedzialek Ally odgryzla kobiecie nos :))
cze
I co ? To ma ja niby ustawic w kolejce do roli LC ? Gdyby jeszcze zrobila
pare fikolkow i miala dwie giwery.... )))
Ja sie bardziej martwie ze LC moze byc Sharon Stone. Ona ma jeszcze mniej
wspolnego z LC niz Xena ))
Jezeli w koncu nakreca film z Lara to na pewno doczekamy sie i serialu.
Zapewne rownie beznadziejnego jak Mortal Kombat.
Swoja droga to LC jest dziwnym typem urody kobiecej. No coz zrodzila sie w
umyslach facetow. Gdyby naprawde miala gabaryty biustowe jakie ma to caly
czas chodzila by z glowa przy ziemi, o klopotach z kregoslupem nie
wspominajac )))
A jezeli chodzi o aktorke grajaca Xene. Rzeczywiscie trudno bylo taka
znalezc. W koncu wybrali ta co jest i teraz fani serialu juz nie potrafia
wyobrazic sobie nikogo innego na jej miejscu ))) (inna kandydatka byla
aktorka grajaca dzina z komputera w serialu na RTL7).
A czy jest az taka okropna jak tam ktos mowil ? Powygrywala rozne konkursy
na najseksowniejsza aktorke (i to nie tylko w "dziwnej" Ameryce czy NZ) a
nawet byla Miss Nowej Zelandii. To w koncu chyba nie jest taka ostatnia ?
Na grupie ktos mowil tez ze ten serial ogladaja lesbijki. Taka etykietka
rzeczywiscie przylgnela do serialu na swiecie (u nas jest etykietka ze dla
dzieci)). Ale o tym mozna sie dowiedziec szukajac informacji o serialu ( w
tym celu trzeba rzeczywiscie poszperac - jezeli ktos sie deklaruje jako
zaciety przeciwnik Xeny to az dziwne ze mial tyle samozaparcia by szukac
dodatkowych informacjji) a nie po obejrzeniu 2, 3 odcinkow. Zreszta tworcy
serialu zaczeli pozniej z pelna premedytacja (doskonale sie przy tym bawiac)
przemycac scenki czy teksty ktore mozna roznie odczytywac chociaz nigdy nie
mowia niczego wprost a sami pomyslodawcy wrecz sie zarzegnuja ze nic
podobnego nie robia.
A patrzac z drugiej strony. Gdyby to nawet byla prawda (a nie mowie tego
jako przedstawicielka danej orientacji seksualnej tylko jako osoba po prostu
tolerancyjna) to chyba koniec XX w nawet w Polsce to czasy kiedy podobne
rzeczy nie powinny tak bardzo bulwersowac.
Pa
Agnieszka P
--
Agnieszka P
Użytkownik MotaBoy <Mot...@zse.edu.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:slrn7tnk9v....@localhost.localdomain...
napisał(a):
- podaj w takim razie swoje najlepsze.
>
> 1. X-Files
> 2. Babylon 5
> 3. Przyjaciele
cze
Ja akurat bym Xf na pierwszym miejscu nie stawiala ale tez je lubie tak jak
i pozostale. B5 miom zdaniem wlasnie NIE jest podobny do Sisco i ferajny
(nawet upobnienie go do Picarda - ogolenie glowy - nie duzo tu pomoglo) i
dlatego bardziej mi sie podoba. Ciekawa jestem kiedy puszcza cos nowego a
nie te stare odcinki - za drugim razem fabula juz tak nie zaskakuje.
Przyjaciele to takze jeden z najulubienszych moich seriali. Ciekawe czy
kiedykolwiek doczekamy sie nowych odcinkow bo nawet platna stacja jakos sie
z tym grzebie (zaskoczylo mnie info na temat Rossa i Rachel z najnowszego
sezonu ale nie bede zdradzac, moze jednak puszcza to u nas).
Z Xf jest roznie. Niektore odcinki sa niesamowite (ten ostatni o Trojkacie
Bermuckim czy tez te wampiry) ale sa i takie ze czlowiek sie skreca z
irytacji po ich obejrzeniu.
Najbardziej wkurzaja mnie te wszystkie wielkie tajemnice ktorych rozwiazania
oczywiscie nigdy sie nie dowiemy (wielki Pan C zapewne sam nie wie o co w
tym wszystkim chodzi )). Zawsze kiedy juz juz mamy sie czegos dowiedziec
dzieje sie:
a) ten ktory ma cos wyjawic ginie nagla smiercia
b) Scully albo Mulder (zalezy na kogo trafilo) dostaja w leb a kiedy
przytomnieja osobnika juz nie ma (zniknal lub zginal)
c) okazuje sie ze S albo M wszystko sie wydawalo i budza sie w szpitalnym
lozku
d) nieszczesnego osobnika porywaja kosmici a S i M wmawiaja ze im sie to
przewidzialo i znow budza sie w szpitalnym lozku.
Film kinowy zgniewal mnie strasznie i uwazam ze kazdy milosnik serialu Xf
powinien o nim jak najszybciej zapomniec.
Do godnych seriali dorzucilabym tez Star Gate (tez sa gorsze i lepsze
odcinki ale po raz pierwszy uwazam ze serial jest lepszy od pierwowzoru
kinowego, troche trudno bylo mi na poczatku przyzwyczaic sie do Andersona w
innej roli), Niesmiertelnego i M.A.S.H.A (chociaz w niektorych odcinkach
jest juz za duzo Aldaego).
Bundych tez nie trawie (teraz puszczaj ich o takiej porze ze rzeczywiscie
tylko zapaleni zwolennicy sa w stanie ich ogladac) ale jak ktos lubi to
niech ich sobie oglada (ciekawe dlaczego serial ten powtarzany jest juz
chyba 6 raz ?). Niby Amerykanie smieja sie sami z siebie (czego my nie
potrafimy ale mamy za to inne zalety), niby sa tam przejaskrawione pewne
rzeczy ale obawiam sie ze w Ameryce a pewnie i w Polsce sa ludzie i rodziny
nie wiele odbiegajace od wizerunku Bundych i to mnie przeraza.
Pa
Agnieszka P
...
> Bundych tez nie trawie (teraz puszczaj ich o takiej porze ze rzeczywiscie
> tylko zapaleni zwolennicy sa w stanie ich ogladac) ale jak ktos lubi to
> niech ich sobie oglada (ciekawe dlaczego serial ten powtarzany jest juz
> chyba 6 raz ?). Niby Amerykanie smieja sie sami z siebie (czego my nie
> potrafimy ale mamy za to inne zalety), niby sa tam przejaskrawione pewne
> rzeczy ale obawiam sie ze w Ameryce a pewnie i w Polsce sa ludzie i
rodziny
> nie wiele odbiegajace od wizerunku Bundych i to mnie przeraza.
>
Obawiam się, że w każdym z nas drzemie coś z Bundych.
Jedni panują nad takimi zachowaniami, inni próbują,
a jeszcze inni wręcz popisują się "bundyzmem".
Oczywiście film jest bardzo przejaskrawiony,
lecz poobserwuj na ulicy, w sklepie, w pracy
ile w ludziach jest bezinteresownej złośliwości, zawiści,
lenistwa i głupoty.
Pozdrawiam
> nawet byla Miss Nowej Zelandii. To w koncu chyba nie jest taka ostatnia ?
> Na grupie ktos mowil tez ze ten serial ogladaja lesbijki. Taka
Jasne jak sie ma za konkurencje owce to mozna wygrac ;))))
Rob
Wycie??? O czym ty mowisz?
Sainfeld to jeden z najlepszych sitcomow. Kramer jest czadowy.
Rob
Chodzi Ci zapewne o piątą serię. Dawno nakręcona, teraz przymierzają się do
szóstej. Jeśli masz dostęp do czeskiej stacji (ja mam :))) CT1, to we wtorki
o 18.35 leci piąta seria (ostatnio był siódmy odcinek z szesnastu).
Oczywiście przed oglądnięciem trzeba przeczytać scenariusz danego odcinka (w
sieci jest ich mnóstwo).
A co do Spin City to żałuję, że nie oglądałem go od początku. IMO jeden z
najlepszych seriali komediowych.
Pozdrawiam
Mark Z
>i pozostale. B5 miom zdaniem wlasnie NIE jest podobny do Sisco i ferajny
Nieprawda.. Babylon5 to jeden długi film podzielony na odcinki. Każdy jest
związany z poprzednim. Tu właściwie nie ma przypadkowych odcinków.
>z tym grzebie (zaskoczylo mnie info na temat Rossa i Rachel z najnowszego
>sezonu ale nie bede zdradzac, moze jednak puszcza to u nas).
Przeczytałem spoilery i trochę się zamrtwiłem, bo to się będzie ciągnąć
przez cały nastepny sezon. ;)
>Najbardziej wkurzaja mnie te wszystkie wielkie tajemnice ktorych rozwiazania
>oczywiscie nigdy sie nie dowiemy (wielki Pan C zapewne sam nie wie o co w
>tym wszystkim chodzi )). Zawsze kiedy juz juz mamy sie czegos dowiedziec
>dzieje sie:
Można się przyzwyczaić.. Zresztą ostatnio coraz więcej się wyjaśnia.
>Do godnych seriali dorzucilabym tez Star Gate (tez sa gorsze i lepsze
>odcinki ale po raz pierwszy uwazam ze serial jest lepszy od pierwowzoru
>kinowego, troche trudno bylo mi na poczatku przyzwyczaic sie do Andersona w
Mnie się wydaje, że film był lepszy.. Oglądałem go ju zkilka razy i nadal mi
się podoba. A McGyver jest rzeczywiście w porządku. Serial jest często
naciagany.