A Elemis... znam starego Elemisa since 1994... I po 2 naprawach w sumie za 300 zł działa idealnie.
*piotr'ek*
Takie zlomy chodza po 50 zl na gieldzie za 300zl to mozna wypasionego
soniaka kupic.
2 naprawy (jedna 5 lat temu, druga 4 lata temu) każda po 150 zł, a telewizor ma 12 lat. A używany za 300 zł... bo co mi drugi używany?
Niestety nie wiem jak z nowymi elemisiami, ale zapewne jak większość nowych TV nawet 6 lat nie wytrzymają.
*piotr'ek*
Etam, rodzice maja do tej pory dzialajacego Elemisa, 25", PIP, teletext
stereo (ale tylko z zewnetrznego zrodla). Drugi TV, tym razem 14", teletext
tez dziala bezawaryjnie. Oba sa wlasnie z poczatku lat 90 i zbudowane na
podzespolach Philipsa. Ale jakiej jakosci sa obecne odbiorniki tej marki to
nie wiem.
--
Pozdrawiam
Qwinto