Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

rolki SIGNA - czy warto?

220 views
Skip to first unread message

TomaSz.

unread,
May 28, 2003, 5:42:09 AM5/28/03
to
Witam,

Od prawie miesiaca próbuję wybrać dla siebie i żony rolki.

Szukam w miarę tanich, ale dobrych rolek do jazdy nieco ostrzejszej
niż rekreacyjna, ale bez jazdy po poręczach, schodach i skoków
z wieżowców ;-). Brałem pod uwagę tańsze modele ROCES
i ROLLERBLADE (ok. 400 zł), ewentualnie ROSSIGNOL (ok. 350 zł).
Ale ostatnio znalazłem w hipermarkecie rolki firmy SIGNA (made in China),
wygladajace bardzo porzadnie, sznurowane, z łożyskami ABEC-3 za 250 zł.
Problem w tym, że nigdzie w internecie nie znalazłem słowa o rolkach takiej
firmy, a chcę sprawdzić cóż to takiego, bo pieniadze sa podejrzanie małe.

I tu moja prosba - czy ktos w swiecie rolkarzy słyszał o jakichs SIGNA'ch?
I czy warto oszczędzić te 100-150 zł, czy lepiej jednak cos ambitniejszego
kupić.

Z góry dziękuję za odpowiedz.
TomaSz.


rumbi

unread,
May 28, 2003, 6:07:14 AM5/28/03
to
> do jazdy nieco ostrzejszej
> niż rekreacyjna, ale bez jazdy po poręczach, schodach i skoków
> z wieżowców ;-).
hmm... to czym dla ciebie jest 'ostrzejsza jazda' w takim razie?
speed-skating? jazda na rampie? slalom? bo od tego tak naprawde ostatecznie
zalezy jaki typ rolek powinniscie kupic.

> Brałem pod uwagę tańsze modele ROCES
> i ROLLERBLADE (ok. 400 zł), ewentualnie ROSSIGNOL (ok. 350 zł).

i bardzo slusznie, sam jezdze na takich 'tanszych' (dla niektorych to juz sa
drozsze!) rollerblade'ach i jestem z nich b. zadowolony.
jezdze w sumie dopiero od poltora miesiaca, ale za to dosc czesto i
intensywnie i nie mam zadnych zastrzezen do tych rolek - sa b. wygodne i
swietnie trzymaja noge, mozna w nich robic cuda :)

co do rossignola, to ortodoksyjni rolkarze nie uznaja ich za prawdziwa firme
rolkowa ;))
robia rolki stosunkowo od niedawna, wiec nie maja takiego doswiadczenia w
produkcji jak dwie pierwsze firmy, choc marka gwarantuje pewnie dobra jakosc
sprzetu.
nie probowalem jednak wiec sie nie wypowiadam.

> Ale ostatnio znalazłem w hipermarkecie rolki firmy SIGNA (made in China),
> wygladajace bardzo porzadnie, sznurowane, z łożyskami ABEC-3 za 250 zł.
> Problem w tym, że nigdzie w internecie nie znalazłem słowa o rolkach
takiej
> firmy, a chcę sprawdzić cóż to takiego, bo pieniadze sa podejrzanie małe.

i znowu slusznie. z takim sprzetem to prawie tak jak z samochodami. w pewnym
sensie od jakosci rolek bedzie zalezalo wasze zdrowie (kiepskie rolki ktore
rozpadna ci sie na nodze w trakcie jazdy = potencjalnie powazna kontuzja,
zwlaszcza jesli jak mowisz interesuje was 'ostrzejsza jazda').
ja jestem zwolennikiem sprawdzonych rozwiazan a nie eksperymentowania
kosztem wlasnego bezpieczenstwa.

> I tu moja prosba - czy ktos w swiecie rolkarzy słyszał o jakichs SIGNA'ch?
> I czy warto oszczędzić te 100-150 zł, czy lepiej jednak cos ambitniejszego
> kupić.

nie wiem czy zaliczam sie juz do 'swiata rolkarzy' ;) ale przygotowujac sie
do zakupu swojego sprzetu przejrzalem tony (wirtualne) materialow na ten
temat i rzeczywiscie o takiej firmie nigdy nie slyszalem. osobiscie uwazam
ze w zwiazku z tym raczej nie warto ich kupowac i lepiej rzeczywiscie
dolozyc troche kasy i wiedziec w co sie zainwestowalo. ale oczywiscie
ostateczna decyzja nalezy do was.

radze tez po prostu wziac w reke kilka par rolek roznych producentow (no i
oczywiscie tez przymierzyc i pojezdzic po sklepie) i porownac je ze soba.
czasami roznica w jakosci materialow i wykonczeniu potrafi byc porazajaca i
zdecydowanie ulatwia wybor ;)

aha, jeszcze raz wracajac do 'ostrzejszej jazdy'. ostra jazda = wieksze
wymagania wobec sprzetu co do wytrzymalosci i ochrony uzytkownika przed
kontuzjami. moim zdaniem jeszcze jeden argument za sprawdzonymi firmami.

mam nadzieje ze troche pomoglem :)


pozdro


rumbi


Martius

unread,
May 30, 2003, 4:29:13 PM5/30/03
to
Chcesz dobre rolki to jedynie Salomony i nne niestety sie do nich nie
umywaja ale nie te nowe z fabryki w rumunii czy bulgarii tylko na taiwanie
Zona kupila i sa swietne - ja niestety pokusilem sie o mniej znane
sprowadzone z niemiec i co ?
Ogolnie ladne - aluminiowa ploza dobre kolka i Abec 5 - kiedy zaczalem w
nich jezdzic okazalo sie ze plastiki trzymajace noge zbyt miekki i przy
dluzszej jezdzie jest meczace jak sie nadrabia stopa rownowage ;( podeszwa
tez jest jakas dziwnie rozlozona ze na wet poprzez trzy podkladki stopy bola
, a abec 5 jest wolniejszy prawie dwukrotnie od abec 3 lozysk salomona u
zony.
Niestety popelnilem gafe i teraz zaluje ze nie dolozylem 200 zl i nie
kupilem salomonow bym mial szybkie rolki na lata. Przynajmniej przy mojej
jezdzie no takiej turystycznej bardziej czyli plecaczek i w rejs
Wczesniej jezdzilem na Alpine z kolkami kryptoniksa i abecami 3 i sobie
tamta firme chwalilem.
Acha ostrzegam przed kupowaniem nieoryginalnych lozysk bo chocial na nich
jest napisane ABEC 5 najczesciej sa wolniejsze od firmowych abec 1


Użytkownik "TomaSz." <tom...@hoga.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:bb2086$svq$1...@atlantis.news.tpi.pl...

misman

unread,
May 31, 2003, 7:57:08 AM5/31/03
to
Martius wrote:

> Chcesz dobre rolki to jedynie Salomony i nne niestety sie do nich nie

[...]


> jest napisane ABEC 5 najczesciej sa wolniejsze od firmowych abec 1
>

Martius mam pytanie (skoro jezdzisz na rolkach ;) ):
Jak sie rolki maja do obciazenia kolan (ew. sily skretne dzialajace na
kolano), czy nie odczuwasz jakis skutkow z tytulu jezdzenia na rolkach.. ?
Jaki jest skutek drugorzedny (oprocz samej frajdy z jezdzenia ;) ) - czyli
trening miesni nog ? w miare calosciowo, czy tylko np. odwodzace i
przywodzace uda ? a lydki ? czworoglowe ?
Dlaczego pytania:
Ostatnio zauwazylem "rozpadanie sie" kolan w zwiazku z popelnianymi
cwiczeniami na silowni. Zaczalem odczuwac skutki wieloletniego treningu
silowego, dlatego szukam alternatyw. Jakie byloby Twoje zdanie na ten temat
? Przyznam, ze w zyciu nie jezdzilem na rolkach, a moze ze 20 lat temu na
lyzwach i wrotkach (ale niewiele). Moze sprobowac.. ?
(Do slasza i pozostalych cyklistow ;P : Rower raczej odpada, z lenistwa ;P
za duzy i nieporeczny, nie chcialoby mi sie ciagac go po schodach do domu,
wiecej klopotu z pilnowaniem zeby nie podp*****lili :> , zajmuje
zdecydowanie wiecej miejsca - rolki mozna cisnac w bagaznik auta)


--
Pozdrawia m.

Martius

unread,
May 31, 2003, 12:31:49 PM5/31/03
to

> Martius mam pytanie (skoro jezdzisz na rolkach ;) ):
> Jak sie rolki maja do obciazenia kolan (ew. sily skretne dzialajace na
> kolano), czy nie odczuwasz jakis skutkow z tytulu jezdzenia na rolkach.. ?

Powiem tak ja uzywam rolek typowo fitnes raczej i czesciowo do jazdy
szybkiej - nie skacze, nie jezdze po balustradach czyli nic agresywnego.
Sam mam porozwalane kolana ale nie odczuwam ze sie pogarsza po jezdie na
rolkach. Bardziej obciazone sa przy bieganiu. Oczywiscie kwestia tez dobrze
dobranych rolek aby sie dobrze nogi trzymaly a ich nie wyginaly.


> Jaki jest skutek drugorzedny (oprocz samej frajdy z jezdzenia ;) ) - czyli
> trening miesni nog ? w miare calosciowo, czy tylko np. odwodzace i
> przywodzace uda ? a lydki ? czworoglowe ?

Raczej sie nad tym nie zastanawialem - ale czytalem kiedys artykul ze
wyrabiaja ogolnie cialo lepiej niz bieganie a sa mniej kontuzyjne dla stawow
i nie ma takich mikrowstrzasow. Pracuja wszystkie miesnie - keidys gralem w
hokeja na lyzwach (nawet w klubie ale niestety go rozwiazali) potem jak
bylem mlody gralem tez w hokeja na wrotkach. Rolki sa z tego najlepsze do
jazdy ale niestety i najniebezpieczniejsze ;)
Dobrze ze teraz juz widze coraz woiecej osob starszych na rolkach bo na
poczatku czulem sie troche glupio jak sobie stary wapniak i wapniaczka
posuwala rolkach po warszawie ;)
Teraz juz mniej osob sie oglada ;)


>Przyznam, ze w zyciu nie jezdzilem na rolkach, a moze ze 20 lat temu na
> lyzwach i wrotkach (ale niewiele). Moze sprobowac.. ?

Ja polecam - tylko na poczatku dobrze by bylo abys pozyczyl np jakies i
zobaczyl czy CI to odpowiada - wbrew pozorom to calkowicie inaczej niz na
lyzwach i jak rypniesz to nie na rowny lod ale gdzie popadnie ;)
Moja zona na poczatku juz krzaki zaliczyla nurkujac i ochraniacze sie
przydaly ;)
Potem jak sprobujesz na innych rolkach i sie zapalisz radze kupic juz dobre
rolki na wiele lat.
Jesli do fitnesu i jazdy szybkiej do jakies softbuty a nie skorupy w ktorych
noga nie oddycha.

Najpierw moja zona zaczela dopiero ja po roku kupilem swoje - i sie zalamala
ze ona jeszcze sie uczy a ja ledwo pierwszy raz zalozylem a jezde bez
ochraniaczy - dopiero jej wytlumaczylem ze bylem w druzynie hokejowej i na
lyzwach trzeba bylo roznego rodzaju akrobacje robic.


misman

unread,
Jun 2, 2003, 2:43:42 AM6/2/03
to
Martius wrote:

[...]

Dzieki ;)

--
Pozdrawia m.

Martius

unread,
Jun 5, 2003, 1:46:22 PM6/5/03
to
Wlasnie dzisiaj wymienilem kolka na miekkie kryptonixy i lozyska abec 7
salomona - ale odjazd ;)
Ale aby zjezdzac jeszcze z tych rzeczy z ktorych ostatnio zjezdzalem musze
poczekac za szybko bym sie zabil. Trzeba przyznac ze szybkosc ogromna mozna
osiagnac gorzej z gwaltownym zatrzymaniem - wlasnie zamontowalem hamule a
myslalem ze go nie bede uzywal ;)


Uzytkownik "misman" <misman....@rip.NieSpam.pl> napisal w wiadomosci
news:bbeqic$1i0g$2...@news2.ipartners.pl...

0 new messages