Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

naprawa kurtki

33 views
Skip to first unread message

Jacek P. Urbanowicz

unread,
Apr 19, 2008, 10:29:13 AM4/19/08
to
Witam,

mam prawie nowa kurtke Rossignola, goretex, z wyzszej polki.
Niestety wyrwalem sobie w niej niewielka dziurke.
Material jest przerwany na ok. 3 cm., widac, ze pod spodem
jest jakby gumowany.

Jak i gdzie naprawic to fachowo, aby nie stracic wlasciwosci?
Czy sadzicie, ze serwic rossignola wchodzi odplatnie w gre.
Kurtka kosztowala ok. 1700 zl. wiec chyba warto naprawic.

pozdrawiam
Jacek


666

unread,
Apr 20, 2008, 12:40:19 PM4/20/08
to
Zajrzyj na grupę żeglarską i sprawdź w gugielkach, kto robi sztormiaki z goreteksu, nie będe reklamy uprawiał.
JaC


-----

Jacek P. Urbanowicz

unread,
Apr 20, 2008, 5:18:48 PM4/20/08
to

Użytkownik " 666" <j6...@gazeta.skasuj-to.pl> napisał w wiadomości
news:fufrj5$1rt$1...@inews.gazeta.pl...

> Zajrzyj na grupę żeglarską i sprawdź w gugielkach, kto robi sztormiaki z
> goreteksu, nie będe reklamy uprawiał.


Dzieki, juz szukam, nie wpadlem na to...

A moze osczedzilbys mi czasu i puscil namiar na priva ;-)

pozdrawiam,
Jacek


gajowy

unread,
Apr 20, 2008, 11:49:46 PM4/20/08
to
"Jacek P. Urbanowicz" wrote:

> Jak i gdzie naprawic to fachowo, aby nie stracic wlasciwosci?
> Czy sadzicie, ze serwic rossignola wchodzi odplatnie w gre.
> Kurtka kosztowala ok. 1700 zl. wiec chyba warto naprawic.

Gdybyś napisał skąd jesteś, jakie miasto ci pasuje,
byłoby pewnie łatwiej. Mam podobny problem
ze spodniami, pytałem na skiforum (tu też) i w tym wątku:
http://www.skiforum.pl/showthread.php?t=14731
skierowano mnie do Szaflar - firma JPM (ponoć profi ciuchy).
Jednocześnie, u mnie, w Krakowie znalazła się firma, która
szyje rozmaite sprzęty i ciuchy outdoorowe (polecili mi to
w sklepie HiMountain - dzięki). Jak dotąd jednak tam nie
dotarłem - jak zaniosę w końcu, i to zrobią OK - to się podzielę.

Tak czy owak - szukałbym takimi tropami.

--
pozdrawiam
gajowy


Jacek P. Urbanowicz

unread,
Apr 21, 2008, 5:07:54 AM4/21/08
to

Użytkownik "gajowy" <studiografit_cut@cut_poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:480C0ED7.53132D9B@cut_poczta.onet.pl...

> "Jacek P. Urbanowicz" wrote:
>
>> Jak i gdzie naprawic to fachowo, aby nie stracic wlasciwosci?
>> Czy sadzicie, ze serwic rossignola wchodzi odplatnie w gre.
>> Kurtka kosztowala ok. 1700 zl. wiec chyba warto naprawic.
>
> Gdybyś napisał skąd jesteś, jakie miasto ci pasuje,
> byłoby pewnie łatwiej. Mam podobny problem
> ze spodniami, pytałem na skiforum (tu też) i w tym wątku:
> http://www.skiforum.pl/showthread.php?t=14731
> skierowano mnie do Szaflar - firma JPM (ponoć profi ciuchy).
> Jednocześnie, u mnie, w Krakowie znalazła się firma, która
> szyje rozmaite sprzęty i ciuchy outdoorowe

Mozna prosic o namiar.
Czesto bywam w Krakowie.

Do Szaflar tez rzut beretem.

--
pzdr.
Jacek


gajowy

unread,
Apr 22, 2008, 2:14:46 PM4/22/08
to
"Jacek P. Urbanowicz" wrote:

> > Jednocześnie, u mnie, w Krakowie znalazła się firma, która
> > szyje rozmaite sprzęty i ciuchy outdoorowe
>
> Mozna prosic o namiar.
> Czesto bywam w Krakowie.
>
> Do Szaflar tez rzut beretem.

Dotarłem tam dziś, miły gość przyjął, może jutro odbiorę
to skomentuję jakość, ale na razie wygląda OK:
centrum miasta, wygodnie i chyba zawodowo.
http://www.eksplo.com.pl/

Eksplo, ul. Zyblikiewicza 8/5, tel. 012 421 89 32.

PS.
Szaflary są omówione w wątku na skiforum.

--
pozdrawiam
gajowy


gajowy

unread,
May 1, 2008, 8:38:42 AM5/1/08
to
gajowy wrote:

> > > Jednocześnie, u mnie, w Krakowie znalazła się firma, która
> > > szyje rozmaite sprzęty i ciuchy outdoorowe
>

> Dotarłem tam dziś, miły gość przyjął, może jutro odbiorę
> to skomentuję jakość, ale na razie wygląda OK:
> centrum miasta, wygodnie i chyba zawodowo.
> http://www.eksplo.com.pl/
> Eksplo, ul. Zyblikiewicza 8/5, tel. 012 421 89 32.

Uzupełnię jeszcze info: jakiś czas temu odebrałem spodnie,
następnego dnia po oddaniu - i zrobione jest OK, i niedrogo - parę dych.

Jedna uwaga: warto uzgodnić wcześniej szczegóły - ja wpadlem
jak po ogień nie dogadałem wszystkiego i byłem ciut rozczarowany
kolorem dobranym na łatę w jednym miejscu - ale to pikuś.

W sumie razem to "szare na złote", bo spodnie zostały
w pełni reanimowane, a bez ich pomocy byłbym bezradny.

--
pozdrawiam
gajowy


0 new messages