--
Adam
Freebord snowboard the streets
http://www.freebords.pl
http://4boards.pl
Zalezy jaka narta FR. O ile np.: narty slalomowe sa do siebie bardzo
podobne, to w nartach FR wystepuje OGROMNA roznorodnosc budowy,
szerokosci, ksztaltu, rozkladu sztywnosci...
Takie jak np.: K2 Pontoon to bym powiedziala, ze na twardym stoku, to
sie w ogole nie zachowuja, a np.: tego typu co Volkl Mantra, Dynastar
Pro-rider, K2 obsethed, Armada JJ zachowuja sie OK. Niemalze kazde
narty FR o nowoczesnej konstrukcji (oprocz tych najszerszych, o
konstrukcji/ksztalcie jak np.K2 poonton, Armada ARG) radza sobie
carvingowo i tradycyjnie na twardym stoku, ale tylko do pewnej
predkosci. Da sie bezpiecznie zjechac po lodzie, ale niezbyt szybko i
o jakies porzadnej dynamice wyjscia ze skretu na TWARDYM nie ma mowy.
pozdrowcia
Gosia
P.S:
Wlasnie wrocilam z Hemsedal - testowalam tegoroczne Dynastary Pro-
rider:-)
Dokladnie chodzilo mi o Voelkla Mantre, jezdzilas Gosiu na nich? Mozesz cos
wiecej o nich powiedziec? Kolega ma dosc carvingow a do olowkow nie chce
wracac. Niemniej chcialby na tych nartach 80% czasu spedzac na stoku. Lekko
sie poirytowal w zeszlym sezonie kiedy na Kasprusiu musial sie trzymac
rzeczki podczas gdy my robilismy sobie wycieczki - parafrazujac Brzechwe ;)
pozdro
> Dokladnie chodzilo mi o Voelkla Mantre, jezdzilas Gosiu na nich? Mozesz cos
> wiecej o nich powiedziec? Kolega ma dosc carvingow a do olowkow nie chce
> wracac. Niemniej chcialby na tych nartach 80% czasu spedzac na stoku. Lekko
> sie poirytowal w zeszlym sezonie kiedy na Kasprusiu musial sie trzymac
> rzeczki podczas gdy my robilismy sobie wycieczki - parafrazujac Brzechwe ;)
Jezdzilam na zeszlorocznej Mantrze kilka godzin. Mantra sobie radzi
bardzo dobrze na stoku, trzyma na twardym stoku, w miare dynamicznie
carvinguje (jak na narte FR!!!), toleruje duze predkosci. A najlepsza
zabawa na rozjezdzonym i zamuldzonym:-) Mantra nie jest optymalna
narta do glebokiego puchu i "surfingowych" skretow w lesie w puchu,
ale radzi sobie bardzo dobrze we wiekszosci przypadkow.
Taka uniwersalna narta FR do warunkow, gdy nie ma puchu po pas i do
jezdzenia po rozjezdzonych trasach. Mantra w Norwegii jest uznawana za
narte ALLROUD.
Ale jesli kolega KONIECZNIE musi miec narte z dynamika skretu slalomki
czy gigantki, to zadna narta FR go nie zadowoli.
pozdrawiam
Gosia
Dzieki Gosiu za info.
> Wlasnie wrocilam z Hemsedal - testowalam tegoroczne Dynastary Pro-
> rider:-)
I jak te ProRidery??
Dostalas tego mojego maila w sprawie artykulu (ogloszenie na grupie
telemarkowej)?
TA
Swietne narty, ale nie kazdemu beda pasowac.
Znaczaco ciezsze niz Mythic raider.
Bardzo skuteczne na kazdym podlozu: mialam je okazje przetestowac na
okolo 800 metrow roznicy poziomow, gdzie wystepowalo w niedziele
wiekszosc warunkow jakie mozna spotkac w gorach. No wiec najpierw o
warunkach pogodowo-sniegowych:
W piatek padalo i bylo +6, w sobote bylo czyste blekitne niebo i wialo
10-14m/s, w nocy na niedziele (i cala niedziele) zwalilo sie 30cm
puchuprzy temp. od okolo -1 na dole do -6 u gory. No wiec do
dyspozycji bylo:
- 50-55 cm puchu w lesie (mierzone kijami skiturowymi w kilku
miejscach;-)
- 10-15 cm puchu powyzej granicy lasy
- jakies totalne kalafiory, fale w miejscach podszczytowych
wystawionycnh na wiatr
- lodowisko z miekkimi nieduzymi muldami na trasie
- mega-muldy na trasie do muld - twarde muldy zasypane puchem
- kilka godzin pozniej w dole gor zrobilo sie + 3 i snieg sie zrobil
ciezki
Teraz o nartach:
Puch:
bardzo skuteczne, precyzyjne, nowe dlugie "rockerowe" dzioby nie tona.
Ale nie daja tego wrazenia surfowania co niemalze KAZDE narty K2 i
Armada z ostatnich 2-3 sezonow, ktore mialam na nogach: Seth,
obsethed, misbehaved, nancy, hellbent, coomba... Jesli chodzi o
PRZYJEMNOSC pokonywania puchu, to wole zdecydowanie K2.
Pro-ridery najbardziej lubia szybkosc i dlugie gigantowe skrety. Ale
sa rowniez bardzo dobre w krotkich - tyle, ze w porownaniu z K2 i
Armada JJ:
- zdecydowanie bardziej mecza nogi
- wymagaja wiecej sily
- wymagaja lepszej techniki. To nie sa narty dla poczatkujacych (choc
gdyby takie narty byly dostepne 5-7 lat temu, to bysmy w porownaniu z
konkurencja mogli tak powiedziec - technika poszla tu MOCNO do
przodu;-)
- krotki skret nie daje tego przyjemnego wrazenia plywania co K2 i
Armada JJ. Podejrzewam, ze to z powodu braku twin-tipa i dluzszej
czesci narty, ktora jest sztywna. Bardzo skuteczne w krotkim skrecie,
ale zdecydowanie zachecaja do dlugich skretow
Wyboje:
- ida jak torpeda po wszystkim, ale mocniej czulam nierownosci w
nogach na pro-rider niz na np.: K2 obsethed
Z drugiej strony mam wrazenie, ze Pro-ridery daja lepsze czucie
podloza niz obsethed. Cos za cos. Ale tu nie jestem pewna, czy to
akurat nie z powodu wiazan. Na K2 jedzilam tylko z wiazaniami diamir
fr. Pro-ridery mialy zamontowane rentalowe looki(z napisem
dynastar;-).
Mokry snieg:
- zdecydowanie wole tu K2 obsethed czy Armada JJ - na K2 mokry snieg
to prawie jak puch. Dynastary byly oporniejsze w skrecie. Zapewne z
powodu braku rockera na pietkach.
lod na trasie:
- bez wiekszych problemow
rozjedzona trasa - miekkie muldki na lodzie:
- swietnie. Narty sprawiaja wrazenie gigantowych - ale gigantowych do
jezdzenia na wybojach:-))) W takich warunkach nawet sie sa z nich
sporo dynamiki w carvingowym skrecie wykrzesac
Muldy na trasie do muld:
- wole K2. K2 sie "wpasowuja" miedzy muldy - nawet jesli maja 190cm
dlugosci i pokonywanie muld mniej mecza nogi na K2. Pro-rider (190cm)
sprawial wrazenie za dlugiej narty, by sie wygodnie jezdzilo w takich
warunkach
Podsumowujac:
Pro-rider to bardzo dobra narta - sa bardzo skuteczne w kazdych
warunkach, ale nie najlzejsze do krotkich skretow. Nie jest to jakies
trudne, tyle ze meczy nogi.
Narty sa sztywniejsze niz K2 obsethed, Armada JJ, bardzo stabilne przy
duzych szybkosciach - ale to samo moge powiedziec o pro-modelu Seth'a
Morrisona - czyli Obsethed.
Pro-ridery sa nudnawe, jesli chce sie jezdzic na nich wolno. Co
innego, gdy sie na nich porzadnie rozpedzic - wtedy pokazuja sie od
najlepszej strony:-) Narty dla tych co juz wiedza jak jezdzic
offpiste i pewnych swoich umiejetnosci.
> Dostalas tego mojego maila w sprawie artykulu (ogloszenie na grupie
> telemarkowej)?
Tak, dostalam - rowniez poprzez forum skiturowe. Praca w toku -
wspolna z redaktorem norweskiego magazynu ski-snb-surf-kite "Fri
Flyt":-)
pozdrawiam
Gosia
> > Wlasnie wrocilam z Hemsedal - testowalam tegoroczne Dynastary Pro-
> > rider:-)
>
> I jak te ProRidery??
Dla zobrazowania o jakich nartach pisalam, moich wrazen z jazdy na
nich:
http://www.dynastar.com/#/products/da8r701-legend-pro-rider i
kliknac na video.
milego ogladania:-)
Prawda ze uniwersalne narty? ;-)))))
pozdrawiam z Polnocy
Gosia
Tak jezdzisz ? :-)))
Uniwersalne .. ale wyslizganego lodu czy zabetonowanego sztucznego
tam nie ma - chetnie bym zobaczyl jak sobie radza w Szklarskiej :-)
J.
> > Prawda ze uniwersalne narty? ;-)))))
>
> Tak jezdzisz ? :-)))
Gdyby usunac elementy akrobacyjne (czyli polowe filmu, ha ha;-)) i
nieco zwolnic tempo przejazdu, to owszem - jak najbardziej w takim
terenie:-)
> Uniwersalne .. ale wyslizganego lodu czy zabetonowanego sztucznego
> tam nie ma - chetnie bym zobaczyl jak sobie radza w Szklarskiej :-)
Trzymaja na wyslizganym do lodu sztucznym sniegu, ale juz na
wolniejszych szybkosciach niz na filmiku - takiego szybkiego carvingu
to juz sie nie odstawi na lodzie na nartach FR jak na stronie
Dynastara.
pozdrawiam
Gosia
Eee, to nie ma sie co podniecac :-)
Owszem, na poczatku troche szkoda nart, potem snieg jest normalny
:-)
Tylko ze u nas przychodzi potem wiatr i mroz i zostaje lodzik :-(
No nic, znalazlem kiedys te Mythic Rider, pamietalem o twoim
poleceniu, ale w koncu kupilem cos innego, wiec nie bedzie okazji
porownac :-)
J.