Castellani, Lozano....., to zaledwie czesc skladowej majacej wplyw na
sukces siatkarzy. Problem tkwi w mentalnosci samych zawodnikow. Do czasu
gry bioaloczerwoni beda na boiso wychodzic z mina Murka, to marne szanse
na sukces. Tu, obok pracy trenera potrzebny jest dobry psycholog ktory
wybije zawodnikom kompleksy. Nie wiem jak to ze skoczkami zrobil Kruczek
ale widac, ze chlopaki walcza a najwazniejsze wyzbyli sie kompleksow. Od
razu przelozylo sie to na wynik naszych skoczkow i jezeli na sniegu beda
smigac jak na trawie, to jestem spokojny o mile spedzenie czasu podczas
zimowych wieczorow.
Siatkarki maja podobny problem i jezeli nie pojedzie z nimi dobry
psycholog to czarno to widze.