Matuszczyk i tak pewnie nie zagra,
w razie czego wystarczy wystawic tak jak ponizej
ale czy to bedzie mozliwe ?
sie okaze
_ _ _ _ _ _ _ Szczesny
Piszczek , Wasilewski , Perkins , Dudka
_ _ _ _ _ _ _ Murawski - - - -
Blaszczykowski ,Wolski , Grosicki , Rybus
_ _ _ _ _ _ _ Lewandowski
Szczesny chyba sie nie zlamie jak ma takich dublerow bez animuszu w bramce.
Moze bez konkurencji lepiej sie koncentruje .
Wawrzyniak ostatnio nie tyle knoci co daje sie przejsc...
Benisz nie jest wstanie zagrac lepiej nawet jednej polowy.
Granie dwoma defensywnymi pomocnikami jest dobre jak prowadzimy
i trzeba bronic rezultat wtedy moze wejsc Polanski.
Lepiej wzaic takich co moga skonstruowac akcje , sa szybcy
i mogą sie wrocic po stracie .
Grocicki moze grac nawet napastnika,
a Lewandowski ściągać obrońców.
Dudka jak ma wydolnosc musi zameczac rywala ,
wychodzic do przodu .
Na zmiany sprobowalbym raz Mierzejewskiego niech napiera na lewej obronie za
Dudke.
Moze sie sprawdzi.
Jakas niespodziewana roszada wkradnie sie w poczynania przeciwnika.
Jakbysmy przegrywali albo dalej remis to przyda sie w drugiej polowie
swiezy ofensywny jak Obraniak oszczedzajac Wolskiego.
Ostatnia zmiane wtrzymac w razie kontuzji,
ale w koncowych 10 mninutach mozna wprowadzic na koncowke Sobiecha .
Skoro niby lepszy od Kucharczyka to niech wejdzie i cos zdziała.
Zaczynamy jakbysmy przegrywali, nie dać sie uśpić.
Przejąć piłke i kontrolować gre .
W czasie meczu dlugo spokojnie klepac pilke,
rozprowadzac przeciwnika raz na lewo raz na prawo, niech biegaja.
Jak juz sie troche rozgrzeja to przyspieszyc ,
jakims zaksakujacym zagraniem,
raz sprobowac gdzies indywidualnie, raz podanie w luke na wolne pole,
raz moza dosrodkowac na afere.
Najlepiej to trojkowo w tikitaka zagrac z dziadami ,
nawet jak nie wyjdzie strzal na bramke to zaczną puchnąć .
Z czasem bramka będzie wisiała już w powietrzu jak toi sie mówi .
Ale tylko strzelać trzeba , bo to podniesiee u nich presje,
a trybuny zawrzą i poniosą naszych następnych akcjach .
Jak sie mocno cofną to z dystansu prowokować , niech nas faulują,
Wolski będzie postrachem.
Bez ataku przynajmniej 5 zawopdnikami nie bedzie ich cisnąć nic.
Jak padnie brameczka to sie mozna cofnac lekko i przyczaic na kontrataki .
Lepiej sie broni wygrywając niż remisując .
Gramy jakby było zero zero, przetrzymując piłke podaniami,
wciągając Andore .
Ale nie załamywać się jakmy nam strzalili.
Wtedy pressing już na ich połowie...
Nie czekać do ostanich minut, bo wtedy jest jeszcze mniej sił .
Jak zaatakujemy czterema to wytrzymają napór ,
jak damy do przodu 6 to prędzej czy póżniej padnie pradnie gol dla nas.
Cofną się pod własną bramke głęboko i małę jest prawdopodobieństwo ,
że nic nie przepuszczą .
Choć oczywiśce szanse mają.
Ogolnie cienka ta ławka u nas
brakuje kogoś takiego jak Janusz Gol na wejście z rezerwy .
Na Andore to będzie dobre co mamy,
ale Grecje to bym dał im sie wyszaleć .
Granie długą piłką na dynamieke Grosickiego (Lewnadowskiego skryją).
Blisko niego Rybus, żeby miał komu podać.
Będą nas atakować bardziej lewą stroną więć trzeba ich tam katować.
Prawą nie dadzą rady , bo tam ich Błaszczykowski i Piszczkiem zakręcą,
że nie będą wstanie mieć naszą połowe ,
a co dopiero wprowadzić piłke w pole karne.
Mysle , że skoro są w gościach to i srodek sobie odpuszczą,
będziemy przeważać .
Dla Greków pierwszy mecz na 0:0 nie bezie zły .
Trzeba ich poprostu przycisnąć fest, przed nimi jeszcze dwa mecze i nie bedą
gryżćtrawy . Nasi lepiej jakby pierwszy mecz zagrali o coś, o zwycięstwo,
bo o nic to jeszcze może być okazja .