Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Z rowerem do Wloch - jak?

433 views
Skip to first unread message

Kamtzu

unread,
Mar 17, 2009, 11:47:41 AM3/17/09
to
Chcielibysmy pod koniec sierpnia objechac troche Wlochy na rowerze -
prawdopodobnie polnocne wybrzeze, np. Wenecja - Ancona albo cos podobnego.
Tempo spacerowe 40-60km dziennie, max 10 dni.
Pomozcie jak tanio przetransportowac 4 osoby + 4 rowery + jakies sakwy z
Gdańska do Włoch i spowrotem?
Pociagiem? Samolot pewnie drogo wyjdzie... Sa prywatne busy ale slabo widze,
zeby ktos wzial 4 rowery :( Znacie jakies dogodne polaczenia? Jestesmy
elastyczni, mozemy sie gdzies przesiasc, dojechac rowerem itp..

pozdrawiam :)
Kamtzu


hotfozz

unread,
Mar 17, 2009, 11:56:46 AM3/17/09
to
On 17 Mar, 16:47, "Kamtzu" <kam...@USUNTOtlen.pl> wrote:

> Pociagiem? Samolot pewnie drogo wyjdzie...

Kiedyś widziałem jak pani kupowała bilet do Wenecji na Intercity,
zapłaciła 1200zł :o

tade...@poczta.onet.pl

unread,
Mar 17, 2009, 12:08:11 PM3/17/09
to

popytaj w "tanich liniach" lotniczych.

nn

unread,
Mar 17, 2009, 12:09:54 PM3/17/09
to
Kamtzu <kam...@USUNTOtlen.pl> napisał(a):

busiarze sa dosc elastyczni i czesto jezdza z przyczepkami. nie wiem tylko czy
z polnocy jacys jezdza, czy musielibyscie sie pofatygowac blizej centrum polski

pozdrawiam
nn

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Wojtek Paszkowski

unread,
Mar 17, 2009, 12:17:05 PM3/17/09
to
"Kamtzu" <kam...@USUNTOtlen.pl> wrote in message
news:gpofrh$qi8$1...@news.interia.pl...

> Chcielibysmy pod koniec sierpnia objechac troche Wlochy na rowerze -
> prawdopodobnie polnocne wybrzeze, np. Wenecja - Ancona albo cos podobnego.
> Tempo spacerowe 40-60km dziennie, max 10 dni.
> Pomozcie jak tanio przetransportowac 4 osoby + 4 rowery + jakies sakwy z
> Gdańska do Włoch i spowrotem?

nie jest to co prawda rozwiazanie optymalne czasowo, niekoniecznie tez
kosztowo, ale napisze, jak wracalem z tych okolic (Triest - wiec o rzut
beretem), tylko w druga strone:

Gdansk - Cieszyn: PKP (mozna np nocnym pociagiem "Skrzyczne" do Skoczowa czy
Goleszowa, a stamtad do Czeskiego Cieszyna na kolach): ok. 60-70zl/os (bez
znizek, z rowerem)
Czeski Cieszyn - Breclav: Ceske Drahy: ok. 400 KC/os z rowerem
Breclav - Bernhardstal(pierwsza stacja w Austrii): rowerem, ok. 15km. Mozna
tez jakims transgranicznym regionalzugiem przejechac od razu do Wiednia na
jakies zwiedzanko.
Bernhardstal - Klagenfurt/Villach: OeBB, 3 pociagi regionalne skomunikowane
na jednym peronie, poza krótkim odcinkiem Simmeringbahn niskopodlogowy,
nowoczesny tabor, wymarzony do podrózy z obladowanym rowerem: ok. 25 eur/5
osób, do tego bilet na rower 4,5 eur
Villach - Wlochy: albo regionalne polaczenia kolejowe, albo rowerem - przez
przepiekne Alpy Julijskie! (ja akurat jechalem rowerem przez Karawanki, a
kawalek "zaliczeniowo" Transalpina - koleja laczaca dawne imperium z glównym
portem CK imperium, Triestem.

Rozkladu nie sprawdzalem, ale podejrzewam, ze moze zejsc jakies 1,5 doby w
jedna strone. Przejazd przez Austrie niesamowicie widokowy - poza krótkim
odcinkiem w okolicach Wiednia - w zasadzie caly czas góry.

pozdr

Kamtzu

unread,
Mar 17, 2009, 12:18:31 PM3/17/09
to
Użytkownik " nn" <glupi...@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:gpoi0i$ckj$1...@inews.gazeta.pl...
> Kamtzu <kam...@USUNTOtlen.pl> napisał(a):

> busiarze sa dosc elastyczni i czesto jezdza z przyczepkami. nie wiem tylko
> czy
> z polnocy jacys jezdza, czy musielibyscie sie pofatygowac blizej centrum
> polski

Z dojazdem w Polsce jakos sobie poradzimy. Zona dzwonila do jakiegos
przewoznika to powiedzial ze moze nam sprzedac
bilety ale nie gwarantuje czy znajdzie sie miejsce na rowery :/ Bedzie chyba
trzeba po kolei oddzwaniac.. Moze ktos jechal
i ma sprawdzony namiar?


Kamtzu

unread,
Mar 17, 2009, 12:22:29 PM3/17/09
to
Użytkownik <tade...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fe0c2118-c75d-4671...@v39g2000yqm.googlegroups.com...

>popytaj w "tanich liniach" lotniczych.

Wizzair lot do Rzymu 4 sierpnia 219zl + rower (czyli nie jest zle) ale juz
15-22 sierpnia 809zl + rower :( skad taka roznica?


Kamtzu

unread,
Mar 17, 2009, 12:26:07 PM3/17/09
to
Uzytkownik "Wojtek Paszkowski" <wo...@nawirtualnej.polsce> napisal w
wiadomosci news:gpoieb$al$1...@news.wp.pl...

> "Kamtzu" <kam...@USUNTOtlen.pl> wrote in message
> news:gpofrh$qi8$1...@news.interia.pl...
> Rozkladu nie sprawdzalem, ale podejrzewam, ze moze zejsc jakies 1,5 doby w
> jedna strone. Przejazd przez Austrie niesamowicie widokowy - poza krótkim
> odcinkiem w okolicach Wiednia - w zasadzie caly czas góry.


Dzieki wielkie :) przeanalizuje trase wieczorkiem


Szprota aka Stefandora

unread,
Mar 17, 2009, 3:28:38 PM3/17/09
to

Spróbuj poszukać połączeń tutaj:
www.skyscanner.net


--
Dorota,
Szprota.

Ramein

unread,
Mar 17, 2009, 4:48:53 PM3/17/09
to
Spróbuj w jakiejś firmie transportowej.
Często wysyłają TIR-y do Włoch po towar i w tamtą stronę lecą
przeważnie wypełnione nie całkowicie.

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Mar 17, 2009, 9:00:40 PM3/17/09
to
In article
<5c57b8a0-579c-4335...@t3g2000yqa.googlegroups.com>,
hotfozz <hot...@gmail.com> wrote:

Ale to bez roweru/

TA

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Mar 18, 2009, 11:15:52 AM3/18/09
to
Panie Kamtzu, prezesie pl.rec.rowery z siedzibą w
<news:gpofrh$qi8$1...@news.interia.pl> przy ul....

> Pociagiem? Samolot pewnie drogo wyjdzie... Sa prywatne busy ale slabo widze,
> zeby ktos wzial 4 rowery :( Znacie jakies dogodne polaczenia? Jestesmy
> elastyczni, mozemy sie gdzies przesiasc, dojechac rowerem itp..

Moja propozycja kolejowa:
Gdańsk - Katowice (IC, jeździł swojego czasu pociąg bezpośredni)
Katowice - Wiedeń (EC, na przykład Sobieski, choć jest też jakiś poranny, o
13:30 w Wiedniu)
Wiedeń - Wenecja (EC, tutaj nie mam pojęcia)

Nie kupuj biletu na trasę Gdańsk - Wenecja, bo to straszliwa kasa wyjdzie.
Kup najpierw do granicy (Gdańsk - Zebrzydowice), na pierwszej stacji w
Czechach kup do przejścia w CZ-A, potem u kierpocia do Wiednia
południowego. Nie wiem jak kształtują się ceny OeBB na połączenia Wiedeń -
Wenecja, ale za bilet Wiedeń - Rzym zapłaciłem rok temu 49€. Najlepiej
zapytaj na pl.misc.kolej.
Polecam również lekturę Rozklad-pkp.pl

--
Pozdrowienia, | Próżnoś repliki się spodziewał
Marek 'marcus075' Karweta | Nie dam ci prztyczka ani klapsa.
GG:3585538 | JID: m_ka...@jabster.pl | Nie powiem nawet pies cię j***ł,
Tuwima c(z)ytuję z przyjemnością | bo to mezalians byłby dla psa.

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Mar 18, 2009, 11:17:04 AM3/18/09
to
Panie hotfozz, prezesie pl.rec.rowery z siedzibą w
<news:5c57b8a0-579c-4335...@t3g2000yqa.googlegroups.com>
przy ul....

Za bilet Kraków - Bari zaśpiewano mi 700zł. Pokombinowałem, dojechałem tam
za około 90€.

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Mar 18, 2009, 11:20:39 AM3/18/09
to
Panie Wojtek Paszkowski, prezesie pl.rec.rowery z siedzibą w
<news:gpoieb$al$1...@news.wp.pl> przy ul....

> Breclav - Bernhardstal(pierwsza stacja w Austrii): rowerem, ok. 15km.

Hola, hola!
Nawet pociągu nie trzeba opuszczać! Polska ekipa konduktorska wysiada z
pociągu w Zebrzydowicach, czeska wsiada w Bohuminie (chyba, że lokomotywa
jest zmieniana, na przykład, w Petrovicach, to wtedy tam), jest czas na
kupienie biletu. To samo Czesi - wysiadają po swojej stronie granicy,
Austriacy wsiadają na pierwszej stacji za granicą. Można do nich iść i
normalnie kupić bilet (u Czechów dopłata bodaj 40 koron do biletoosoby, w
Austrii dopłaty brak).
Przy okazji: po Czechach warto jechać na bilecie grupowym.

Wojtek Paszkowski

unread,
Mar 18, 2009, 11:31:42 AM3/18/09
to
"Marek 'marcus075' Karweta" <m.karweta-ni...@gmail.com> wrote in
message news:1cnuyjsf40zop$.dlg@pedaluje.ile.moze...

> Gdańsk - Katowice (IC, jeździł swojego czasu pociąg bezpośredni)

jeśli już IC/EX, to z przesiadką w Warszawie. Przez Katowice trzeba by było
kiblować kilka(-naście godzin) w tym przeuroczym mieście

> Katowice - Wiedeń (EC, na przykład Sobieski, choć jest też jakiś poranny,
> o
> 13:30 w Wiedniu)

tylko warto zaznaczyć, że najprawdopodobniej przewóz roweru będzie wymagał
"dogadywania się" z konduktorami

Można by wykorzystać to, że ostatnio "Chopin" do Wiednia został zdegradowany
z TLK do miana pośpiecha i co za tym idzie - przestał obowiązywać zakaz
przewozu rowerów, ale w komunikacji międzynarodowej przewóz wiełocypedów
pewnie nadal jest nieuregulowany. Czesi prawie na pewno będą robić
problemy - może się skończyć wysadzeniem albo wręczaniem korzyści majątkowej

> Nie kupuj biletu na trasę Gdańsk - Wenecja, bo to straszliwa kasa wyjdzie.
> Kup najpierw do granicy (Gdańsk - Zebrzydowice), na pierwszej stacji w
> Czechach kup do przejścia w CZ-A,

a przez granicę na gapę czy w łapę? W PKP IC nie ma przejściówek...

pozdr

Wojtek Paszkowski

unread,
Mar 18, 2009, 11:41:03 AM3/18/09
to

"Marek 'marcus075' Karweta" <m.karweta-ni...@gmail.com> wrote in
message news:12sc2qab...@pedaluje.ile.moze...

>> Breclav - Bernhardstal(pierwsza stacja w Austrii): rowerem, ok. 15km.

> Hola, hola!
> Nawet pociągu nie trzeba opuszczać!

pod warunkiem, że nikt Cię z tego pociągu nie wyrzuci. 4 rowery w składzie
nie posiadającym możliwości przewozu rowerów (i którym w zasadzie rowerów
przewozić nie wolno) mogą być dużym problemem

> Przy okazji: po Czechach warto jechać na bilecie grupowym.

jak ma być tanio, to przede wszystkim warto przejechać Austrię w dzień
pociągami regionalnymi: bilet dla 5-osób kosztuje bodajże 25 euro (+
rowery), bilet na IC/EC przez całą Austrię: ok. 40euro / osobę (rower
osobno)

pozdr

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Mar 18, 2009, 12:46:14 PM3/18/09
to
Panie Wojtek Paszkowski, prezesie pl.rec.rowery z siedzibą w
<news:gpr46n$l85$1...@news.wp.pl> przy ul....

>> Nie kupuj biletu na trasę Gdańsk - Wenecja, bo to straszliwa kasa wyjdzie.
>> Kup najpierw do granicy (Gdańsk - Zebrzydowice), na pierwszej stacji w
>> Czechach kup do przejścia w CZ-A,
>
> a przez granicę na gapę czy w łapę? W PKP IC nie ma przejściówek...

Na gapę. Po prostu nie ma Cię kto złapać.
Aaaa! Ja nie namawiam do popełnienia takiego "przestępstwa", najwyżej sam
się przyznaję. ;-)

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Mar 18, 2009, 12:49:19 PM3/18/09
to
Panie Wojtek Paszkowski, prezesie pl.rec.rowery z siedzibą w
<news:gpr4o2$lk7$1...@news.wp.pl> przy ul....

> "Marek 'marcus075' Karweta" <m.karweta-ni...@gmail.com> wrote in
> message news:12sc2qab...@pedaluje.ile.moze...
>
>>> Breclav - Bernhardstal(pierwsza stacja w Austrii): rowerem, ok. 15km.
>
>> Hola, hola!
>> Nawet pociągu nie trzeba opuszczać!
>
> pod warunkiem, że nikt Cię z tego pociągu nie wyrzuci. 4 rowery w składzie
> nie posiadającym możliwości przewozu rowerów (i którym w zasadzie rowerów
> przewozić nie wolno) mogą być dużym problemem

Problem? Jaki problem? Idziesz na koniec/początek składu i po problemie.
Tak stanowią przepisy PKP, więc kierpoć niech się wypcha. Nikt Cię nie
wyrzuci (znaczy... Wyrzucić może, ale prawa do tego nie ma).
Jechałem kiedyś w ostatnim wagonie składu GDA - KAT, na końcu składu było 8
(osiem) rowerów. Kierpoć przyszedł i tylko stwierdził, żebyśmy uważali, bo
komuś może odbić i będzie chciał wejść tymi drzwiami zawalonymi rowerami
;-)

Wojtek Paszkowski

unread,
Mar 18, 2009, 1:17:29 PM3/18/09
to

"Marek 'marcus075' Karweta" <m.karweta-ni...@gmail.com> wrote in
message news:tz8p559u...@pedaluje.ile.moze...

> Problem? Jaki problem? Idziesz na koniec/początek składu i po problemie.

gorzej, jak z obydwu stron wagonów siedzących są spalne, do których musi być
przejście - jak to jest w Chopinie

> Tak stanowią przepisy PKP, więc kierpoć niech się wypcha.
> Nikt Cię nie wyrzuci (znaczy... Wyrzucić może, ale prawa do tego nie ma).

zapoznaj się z przepisami - rower nie może przeszkadzać współpodróżnym. Jak
obsługa będzie rowerofobami, to ma podstawy do odmowy przewozu.
Ale to akurat rozważanie teoretyczne - po Polsce te 4 rowery się raczej się
przewiezie. Ale czeskie przepisy nie zezwalają na przewóz roweru pociągiem
dalekobieżnym przez granicę z Polską (jako jedynym sąsiadem!). Zresztą jadąc
w drugą stronę, wsiadając w Wiedniu, też można pozostać na peronie (rower w
IC/EC może być przewożony tylko w wagonie bagażowym) - w archiwum znajdziesz
takie przypadki (oidp akurat dotyczące Budapesztu, ale w Wiedniu pewnie też
można spodziewać się problemów).
Nie to, że się nie da - bo "da się" (niżej podpisany sam jakoś przejechał
Chopinem przez Czechy, mimo że nie wolno), ale warto wiedzieć, że można mieć
spooore problemy, a w ostateczności być zmuszonym do improwizowania w
trakcie podróży.

pozdr

"Łukasz F. Tomczyk"

unread,
Mar 19, 2009, 5:38:16 AM3/19/09
to
Kamtzu pisze:

Znacie jakies dogodne polaczenia? Jestesmy
> elastyczni, mozemy sie gdzies przesiasc, dojechac rowerem itp..


Witam

W zeszłym roku przerabialiśmy powrót z Włoch pociągiem. My jechaliśmy aż
z Genui, jeśli chodzi o Wenecję, to byłoby około 24 godzin z
Wenecji-Mestre do Cieszyna, wliczając w to nocleg na dworcu w Villach.
Po kolei:
* Mestre - Udine - Tarvisio: pociągi regionalne
* Tarvisio - Villach: 30 km rowerem, nie ma sensownych połączeń oprócz
ekspresów, które nie są przyjazne rowerzystów
* Villach - Wiedeń - Breclav (cz): pociągi Eurocity, wszystkie z
wagonami rowerowymi, przesiadka Wiedeń Sudbahnhof.
* Breclav - Cieszyn - pociągi osobowe, przesiadka w Prerovie i Ostravie

Koszty są opisane tutaj: http://velozone.net/roma/koszty.php - koszty
podane łącznie na 3 osoby, z wyjątkiem odcinka Wiedeń Breclav, który
przejechaliśmy za darmo, mimo naszych usilnych starań nabycia biletów.

powodzenia,
Łukasz

Kamtzu

unread,
Mar 19, 2009, 1:03:20 PM3/19/09
to
Użytkownik "Ramein" <ram...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4bb1be57-9651-43d7...@w34g2000yqm.googlegroups.com...

>Spróbuj w jakiejś firmie transportowej.

Tez o tym myslalem ale oni raczej nie planuja wyjazdow na 5 miesiecy do
przodu a ja musze sobie urlop zaplanowac...
Mimo wszystko dzieki.


Kamtzu

unread,
Mar 19, 2009, 1:09:57 PM3/19/09
to
Użytkownik " nn" <glupi...@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:gpoi0i$ckj$1...@inews.gazeta.pl...
> busiarze sa dosc elastyczni i czesto jezdza z przyczepkami. nie wiem tylko
> czy
> z polnocy jacys jezdza, czy musielibyscie sie pofatygowac blizej centrum
> polski

Narazie dostalem oferte: Trojmiasto - Wenecja 420 EURO, powrót Rzym -
Trojmiasto 500 EURO (ceny za 4 osoby + 4 rowery).
Tylko ten kurs Euro :/


Michal K.

unread,
Mar 19, 2009, 8:06:48 PM3/19/09
to
> Pomozcie jak tanio przetransportowac 4 osoby + 4 rowery + jakies sakwy z
> Gdańska do Włoch i spowrotem?
> Pociagiem? Samolot pewnie drogo wyjdzie... Sa prywatne busy ale slabo widze,
> zeby ktos wzial 4 rowery :( Znacie jakies dogodne polaczenia? Jestesmy
> elastyczni, mozemy sie gdzies przesiasc, dojechac rowerem itp..

Najtaniej? Ja zawsze tak jezdze:

Poznan-Rzepin osobowy ok. 30 zl/os

Rzepin-Frankfurt rower (1 godz, lokalna szosa bez ruchu)

Frankfurt-Mittenwald grenze - 1 bilet wohenende na 4 osoby to ok. 12 eur/os, 4-
11 przesiadek, rozklad na bahn.de, "only local transport/nur nahverkehr"

Mittenwaldgrenze - Brennero/Brenner pociagi regionalne ok. 10 eur/os

Brennero/Brenner - mozna pociag ale przyjemniej sie jedzie z gorki po asfalcie
na kolach i wsiada w pociag na dole (np. w Fortezzy lub Brixen).

Kosztowo wychodzi mi z domu w Poznaniu do granicy wlosko-austriackiej ok. 120-
150 zl w jedna strone, przy zalozeniu ze jada 3-4 osoby. Czasowo okolo 20-25
godzin, zalezy czy oszczedzam na trasie Poznan-Frankfurt czy nie (EC duzo
skraca ale nie pasuje godzinami - nie ma nic rannego). We Wloszech na prawie
calym odcinku Brennero-Venezia jest droga rowerowa, i to z najwyzszej polki w
dolinie zamkow - co kilka kilometrow zamek ... Nie ma tylko kawalka Brennero-
Sterzing ale to jest szybki zjazd po asfalcie do 80 km/h i trwa raptem
kilkanascie minut :P

pozdr.
Michal K.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

0 new messages