Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Przejazd przez Alpy - przelecz Brenner

45 views
Skip to first unread message

Tomek Bondarewicz

unread,
Jun 2, 2003, 3:11:03 AM6/2/03
to
Witam szanownych grupowiczow,
Czy ktos z Was mial moze okazje jechac rowerem z Austrii do Wloch przez
Przelecz Brenner droga B182, S12? Jest to droga biegnaca rownolegle do
autostrady A22. Czy polecilibyscie ta przeprawe z Innsbrusku do Bolzano? Jak
bardzo moze ona byc zatloczona w polowie lipca? Domyslam sie ze bardzo ale
czy na tyle, ze jazda rowerem staje sie walka o przetrwanie? Dziekuje z gory
za wszelkie informacje.
pozdrawiam,

Tomek Bondarewicz

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Maciaszczyk

unread,
Jun 2, 2003, 6:38:08 AM6/2/03
to
Użytkownik "Tomek Bondarewicz" <bon...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:bbet6i$cu3$1...@inews.gazeta.pl...

> Witam szanownych grupowiczow,
> Czy ktos z Was mial moze okazje jechac rowerem z Austrii do Wloch
przez
> Przelecz Brenner droga B182, S12? Jest to droga biegnaca rownolegle do
> autostrady A22.Czy polecilibyscie ta przeprawe z Innsbrusku do

Bolzano? Jak
> bardzo moze ona byc zatloczona w polowie lipca? Domyslam sie ze bardzo
ale
> czy na tyle, ze jazda rowerem staje sie walka o przetrwanie?

Tej akurat trasy nie znam, ale mogę Cię uspokoić. Jechałem rowerem drogą
równoległą do A2 - Villach - Tarvisio. Bynajmniej nie była to walka o
przetrwanie z uwagi na ogólną kulturę kierowców, znacznie większą niż u
nas. Najgorzej jeździło mi się po Węgrzech. Tam było nawet nieco goręcej
niż u nas. W krajach na wschód od Polski nie bywałem, więc się nie
wypowiadam.
Z tym, że moje zagraniczne podróże na rowerze to już 10-letnia historia,
choć mam nadzieję, że przez tych ostatnich 10 lat wiele się na gorsze
nie zmieniło.

Maciek


ecom...@seo.pl

unread,
Jun 2, 2003, 5:07:41 PM6/2/03
to
> Bynajmniej nie była to walka o
> przetrwanie z uwagi na ogólną kulturę kierowców, znacznie większą niż u
> nas.

Tez przez Brenner nie jechalem, ale znalazlem taki oto opis w internecie:
http://www.morini-riders-club.com/dolomites.html

"The Brenner Pass is an elevated stretch of motorway and is exposed to some
quite strong winds. Add to this the numerous 90 degree bends, persistent rain
and crazy lorry drivers, intent on travelling far too fast for the conditions
and what you get is a recipe for disaster. It nearly ended that way too. Coming
out of a long tunnel and the road suddenly turned left."

Co by znaczylo, ze nie dosc, ze droga jest wystawiona do wiatru to jeszcze
kierowcy ciezarowek niezbyt rozwazni...
Fakt, ze ogolnie jak jechalismy po Alpach w zeszlym roku, to po stronie
austriackiej, szwajcarskiej bylo OK, ale po wloskiej to od razu widac bylo inny
styl jazdy. Klaksony, szybka, dynamiczna jazda na kretej drodze, itp.

Nie zebym zniechecal, ale obok jest przelecz timmelsjoch...

pozdr.
Michal K.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

0 new messages