W dniu 2015-12-20 15:35, Oje Ejo napisał(a)::
> On 12/15/15 23:46, Jacek G. wrote:
>> Co do wielkości tarcz 48-38-28, 42-32-22, czy coś pośredniego, to znów
>> zależy od odpowiedzi na pytanie gdzie jeździsz (teren/asfalt,
>
> Wiesz, asfalt tez ma pelno wertepow i dziur (i sa one nawet gorsze niz
> naturalne dziury, bowiem naturalne maja zazwyczaj brzegi lagodne)
> Czasem po trawie...
Pytałem o asfalt/teren, bo podjazd o takim samym nachyleniu asfaltem lub
terenem wymaga innego przełożenia. Na asfalcie opory są znacznie
mniejsze niż np. na luźnym szutrze.
Ale ważniejsze czy faktycznie tych podjazdów jest dużo i czy są to
krótkie odcinki, czy długie kilkukilometrowe podjazdy.
> góry/
>> tereny płaskie),
>
> W moim miescie teren jest dosc urozmaicony, raz z gory, raz pod gore...
Ale rozumiem, że nie są to jednak góry i w większości będzie to jazda po
mieście.
>> ale też jakiej wielkości masz koła
> 28/29 cali
>> i jaką zakupiłeś kasetę.
> Alivio, 8-rz: 11-32
Z tego wszystkiego zrozumiałem, że rower będzie raczej miejsko -
trekingowy. Jeśli nie zamierzasz jeździć w terenie typowo górskim, to
korba 42-32-22 nie jest specjalnie uzasadniona. Z tarczy 22 pewnie nie
skorzystasz wcale lub bardzo okazjonalnie.
Ja sugerowałbym 48-38-28 lub może lepiej - dającą nieco lżejsze
przełożenia 48-36-26 - co przy kołach większych niż 26" byłoby może
sensowne w urozmaiconym - jak piszesz - terenie.
Ale to wszystko teoria, bo każdy ma inne preferencje, inną siłę nóg i
wydolność. Dobrze jest mieć jakieś doświadczenia z konkretnym sprzętem,
wówczas zaczyna się samemu wiedzieć czego się potrzebuje.