Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Twardość sprężyn

233 views
Skip to first unread message

Paweł Kacprowicz

unread,
Aug 17, 2004, 4:35:37 PM8/17/04
to
Witam
Właśnie rozbierałem mojego kilku letniego fulla i mam pytanie
dt. sprężyn a właściwie ich kolorów. Otóż w moim fullu tylna
sprężyna jest koloru żółtego, a jak wiemy twardość sprężyn
określa się kolorem. Orientuje się może ktoś co oznacza
żółty kolor? Tzn od jakiej do jakiej wagi itp.
Będę wdzieczny
Pozdrawiam

--
Paweł Kacprowicz ---\
www.kacprowicz.pl ---\
www.wkk.waw.pl --------\____
Kalina Kalina czerwona jarzębina |

Wojtek

unread,
Aug 18, 2004, 7:39:53 AM8/18/04
to

"Paweł Kacprowicz" <csh...@kacprowicz.pl> wrote in message
news:cftr0e$koq$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Witam
> Właśnie rozbierałem mojego kilku letniego fulla i mam pytanie
> dt. sprężyn a właściwie ich kolorów. Otóż w moim fullu tylna
> sprężyna jest koloru żółtego, a jak wiemy twardość sprężyn
> określa się kolorem. Orientuje się może ktoś co oznacza
> żółty kolor? Tzn od jakiej do jakiej wagi itp.
> Będę wdzieczny
> Pozdrawiam

Nie słyszałem, żeby ktoś oznaczał twardość sprężyny tylnego amortyzatora
kolorem. Twardość zwykle określa nadrukowana na sprężynie liczba w
jednostkach lbs/in (funt na cal), czyli jaka masa (w funtach) jest potrzebna
na ściśnięcie sprężyny o jeden cal. Zwykle wartość ta mieści się w
przedziale 400-1000.
Co innego jeśli chodzi o amortyzatory przednie. Tam oczywiście stosuje sie
kolor do oznaczenia twardości. Na pewno robi to RockShox i Marzocchi. Nie
jestem pewien jak to wygląda o innych producentów.

Wojtek


Michal Malanowicz

unread,
Aug 18, 2004, 2:44:40 PM8/18/04
to
> Nie słyszałem, żeby ktoś oznaczał twardość sprężyny tylnego amortyzatora
> kolorem. Twardość zwykle określa nadrukowana na sprężynie liczba w
> jednostkach lbs/in (funt na cal), czyli jaka masa (w funtach) jest
potrzebna
> na ściśnięcie sprężyny o jeden cal. Zwykle wartość ta mieści się w
> przedziale 400-1000.

Dokladnie... choc i musze powiedziec ze te oznaczenia
sa raczej warte funta klakow.
Mialem sprezyne 550lbs, za miekka do moich 90kg.
650lbs tez za miekka. I nagle, tej samej firmy 600lbs,
choc wyraznie grubsza od pozostalych. Dziala idealnie :)

MM


Marcin Goralski

unread,
Aug 18, 2004, 4:45:28 PM8/18/04
to
> Dokladnie... choc i musze powiedziec ze te oznaczenia
> sa raczej warte funta klakow.
> Mialem sprezyne 550lbs, za miekka do moich 90kg.
> 650lbs tez za miekka. I nagle, tej samej firmy 600lbs,
> choc wyraznie grubsza od pozostalych. Dziala idealnie :)

ten sam rower?
Bo w roznych rowerach jest rozne przelozenie wachacza

--
Marcin Goralski [Krk]
-ja...@jedwab.net.pl-
GG 1177804

0 new messages