Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

wyrwane mocowanie szprychy - jak naprawic?

391 views
Skip to first unread message

Paveu

unread,
Jan 25, 2012, 5:43:25 AM1/25/12
to
Jadąc na starym holendrze, najechałem (chyba) zbyt szybko na jakiś
krawężnik. W pierwszej chwili zdało mi się, że pękła szprycha. Dotarłem
do celu i nuże macać szprychy. Rzeczywiście, jedna dynda luzem, ale
okazało się, że cała. Nie główka się urwała (jak przeważnie bywa), ale
odleciał kawałek rantu piasty z dziurką, w której główka szprychy
tkwiła. Widać to na fotkach:

http://img193.imageshack.us/img193/8118/kolo1u.jpg
http://img214.imageshack.us/img214/9784/kolo3g.jpg
http://img407.imageshack.us/img407/4779/kolo2b.jpg
http://img560.imageshack.us/img560/9256/kolo4.jpg

Jakieś pomysły na "załatanie" tego? Tzn. na zamocowanie tej szprychy, bo
bez niej obręcz się rozcentrowała i opona ociera o błotnik i tylny widelec.
Z góry dziękuję za pomysły typu wymiana piasty czy całego koła, bo koszt
przekroczy wartość całego roweru. W piaście jest bowiem 5-biegowe
Torpedo Pentasport (2 linki) i hamulec bębnowy.

szaman (Baker)

unread,
Jan 25, 2012, 6:12:42 AM1/25/12
to
On 01/25/2012 11:43 AM, Paveu wrote::

> Jakieś pomysły na "załatanie" tego? Tzn. na zamocowanie tej szprychy, bo
> bez niej obręcz się rozcentrowała i opona ociera o błotnik i tylny widelec.
> Z góry dziękuję za pomysły typu wymiana piasty czy całego koła, bo koszt
> przekroczy wartość całego roweru. W piaście jest bowiem 5-biegowe
> Torpedo Pentasport (2 linki) i hamulec bębnowy.

Podcentruj kółko bez tej jednej szprychy. Spokojnie niewyczynowo możesz
tak jeździć:)

sz

Jacek Maciejewski

unread,
Jan 25, 2012, 7:00:57 AM1/25/12
to
Dnia Wed, 25 Jan 2012 11:43:25 +0100, Paveu napisał(a):

> http://img193.imageshack.us/img193/8118/kolo1u.jpg

Wywierć dziurkę na lewo od tej urwanej, w połowie pozostałego miejsca i daj
dłuższą szprychę. Jakiś czas (do następnego przeciążenia) powinno trzymać.
--
Jacek

Tomasso

unread,
Jan 25, 2012, 7:05:39 AM1/25/12
to
Użytkownik "Paveu" napisał:

> odleciał kawałek rantu piasty z dziurką

Ja tu widzę opcję z nawierceniem nowego otworu (z zachowaniem odstepu od
krawędzi wyłomu) i zamocowaniem nowej szprychy o odpowiednio zmienionej
długości. Ta kolejna szprycha też jest zagrożona, bo materiał odpadł
niebezpiecznie blisko otworka. W sumie tę szprychę tez możnaby przy okazji
przesunąć, chyba, że wolisz poczekać, aż odpryśnie.

t


ToMasz

unread,
Jan 25, 2012, 7:11:11 AM1/25/12
to
W dniu 25.01.2012 11:43, Paveu pisze:
doraźnie wywalić tą szprychę i wywiercić nowy otwór i dać
dłuższą/krótszą szprychę. tak naprawdę to by jeszcze trzeba było
zaspawać. Z drugiej strony jak to się "samo stało" to w najbliższym
czasie, "samo się stanie" w innym miejscu.

ToMasz

ToMasz

unread,
Jan 25, 2012, 7:32:01 AM1/25/12
to
W dniu 25.01.2012 13:05, Tomasso pisze:
> U�ytkownik "Paveu" napisa�:
>
>> odlecia� kawa�ek rantu piasty z dziurk�
>
> Ja tu widz� opcj� z nawierceniem nowego otworu (z zachowaniem odstepu od
> kraw�dzi wy�omu) i zamocowaniem nowej szprychy o odpowiednio zmienionej
> d�ugo�ci. Ta kolejna szprycha te� jest zagro�ona, bo materia� odpad�
> niebezpiecznie blisko otworka. W sumie t� szprych� tez mo�naby przy okazji
> przesun��, chyba, �e wolisz poczeka�, a� odpry�nie.
Ja natomiast widzę potrzebę zadeklarowania sposobu kodowania tekstu w
outluku
ToMasz

Paveu

unread,
Jan 25, 2012, 8:52:54 AM1/25/12
to
W dniu 2012-01-25 13:11, ToMasz:
> W dniu 25.01.2012 11:43, Paveu pisze:
>> Jadąc na starym holendrze, najechałem (chyba) zbyt szybko na jakiś
>> krawężnik. W pierwszej chwili zdało mi się, że pękła szprycha. Dotarłem
>> do celu i nuże macać szprychy. Rzeczywiście, jedna dynda luzem, ale
>> okazało się, że cała. Nie główka się urwała (jak przeważnie bywa), ale
>> odleciał kawałek rantu piasty z dziurką, w której główka szprychy
>> tkwiła.

> doraźnie wywalić tą szprychę i wywiercić nowy otwór i dać
> dłuższą/krótszą szprychę. tak naprawdę to by jeszcze trzeba było
> zaspawać. Z drugiej strony jak to się "samo stało" to w najbliższym
> czasie, "samo się stanie" w innym miejscu.

Swoją drogą zastanowił mnie wygląd materiału na "ulecianym" fragmencie -
wygląda jak odlew aluminiowy. W naiwności swojej myślałem, że takie
rzeczy robi się zawsze ze stali, jako materiału znacznie mniej kruchego,
choć o większej gęstości.
Zastanowię się nad nawierceniem, ale obawiam się trochę owej kruchości
metalu.


P.

Paveu

unread,
Jan 25, 2012, 8:55:35 AM1/25/12
to
W dniu 2012-01-25 13:05, Tomasso:
Prawda, że tę następną widać częściowo przez szparę w wyłomie. Na
wszelki wypadek trochę ją popuściłem, podcentrowując koło, żeby nie
ocierało o ramę i błotnik. Jeśli uda mi się bezszkodowo wywiercić otwór
gdzieś obok, to może tę też przesunę.

P.

tadek

unread,
Jan 25, 2012, 10:23:53 AM1/25/12
to
On 25 Sty, 11:43, Paveu <pamis...@gmail.com> wrote:
> Jadąc na starym holendrze, najechałem (chyba) zbyt szybko na jakiś
> krawężnik. W pierwszej chwili zdało mi się, że pękła szprycha. Dotarłem
> do celu i nuże macać szprychy. Rzeczywiście, jedna dynda luzem, ale
> okazało się, że cała. Nie główka się urwała (jak przeważnie bywa), ale
> odleciał kawałek rantu piasty z dziurką, w której główka szprychy
> tkwiła. Widać to na fotkach:
>
> http://img193.imageshack.us/img193/8118/kolo1u.jpghttp://img214.imageshack.us/img214/9784/kolo3g.jpghttp://img407.imageshack.us/img407/4779/kolo2b.jpghttp://img560.imageshack.us/img560/9256/kolo4.jpg
>
> Jakieś pomysły na "załatanie" tego? Tzn. na zamocowanie tej szprychy, bo
> bez niej obręcz się rozcentrowała i opona ociera o błotnik i tylny widelec.
> Z góry dziękuję za pomysły typu wymiana piasty czy całego koła, bo koszt
> przekroczy wartość całego roweru. W piaście jest bowiem 5-biegowe
> Torpedo Pentasport (2 linki) i hamulec bębnowy.

co byś nie zrobił zbieraj kasę na nowe koło /rower/

kamil/Endurorider.pl

unread,
Jan 25, 2012, 11:25:35 AM1/25/12
to
Użytkownik "Paveu" <pami...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:jfp1fm$991$1...@inews.gazeta.pl...

> Swoją drogą zastanowił mnie wygląd materiału na "ulecianym" fragmencie -
> wygląda jak odlew aluminiowy. W naiwności swojej myślałem, że takie rzeczy
> robi się zawsze ze stali, jako materiału znacznie mniej kruchego, choć o
> większej gęstości.

Nikt nie robi tego ze stali z bardzo prostej przyczyny, którą jest koszmarna
waga elementu.


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
Endurorider.pl 22/01/2012 WTB MotoRaptor Race

Jan Srzednicki

unread,
Jan 25, 2012, 12:26:35 PM1/25/12
to
Takie rzeczy się aktualnie robi praktycznie tylko z aluminium, nie
licząc jakiegoś kompletnego low-endu (i rowerów dla syna PeJota,
zapewne).

--
Jan Srzednicki :: wrzaskd@IRCNet :: http://wrzask.pl/

irackman

unread,
Jan 25, 2012, 12:44:03 PM1/25/12
to
Rozpleść piastę ze strony wyrwy, dotoczyć opaskę ze stali (minimalnie
mniejszą od średnicy kołnierza z dziurkami pod szprychy), piastę
schłodzić, opaskę rozgrzać i założyć na piastę (nie zapominając o
dołożeniu brakującego fragmentu piasty)

kamil/Endurorider.pl

unread,
Jan 25, 2012, 1:30:30 PM1/25/12
to
Użytkownik "irackman" <witczak...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:2418d8c8-8972-44f3...@n6g2000vbz.googlegroups.com...
==

Spraktykowałeś kiedyś ten sposób?

PeJot

unread,
Jan 25, 2012, 2:37:03 PM1/25/12
to
W dniu 2012-01-25 18:26, Jan Srzednicki pisze:

> Takie rzeczy się aktualnie robi praktycznie tylko z aluminium, nie
> licząc jakiegoś kompletnego low-endu (i rowerów dla syna PeJota,
> zapewne).

Jednego mniej.

--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem

pablo eldiablo

unread,
Jan 25, 2012, 2:44:11 PM1/25/12
to
tadek <tade...@poczta.onet.pl> napisał(a):

>
> co byś nie zrobił zbieraj kasę na nowe koło /rower/

I to jest wlasciwe podsumowanie tematu :-)

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
0 new messages