Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Co wybrać? Kellys/Kross - 3 opcje

231 views
Skip to first unread message

adamoxx1

unread,
Apr 2, 2014, 4:58:26 PM4/2/14
to
Cześć,

Przyszło mi kupować rower. Chce coś w miare porządnego i niezawodnego, a
przy tym ładnie wyglądającego.
Wybieram raczej w markach Kellys lub Kross.

Rozdarty jestem aktualnie pomiędzy tymi opcjami:

http://www.salon-rowerowy.pl/rower-kross-level-a6-2013-transport-gratis-p-1870.html

http://www.salon-rowerowy.pl/rower-kellys-madman-30-2014-dni-pobytu-hotelu-wakacje-gratis-p-3605.html

http://www.salon-rowerowy.pl/rower-kellys-cool-tool-expert-2013-transport-gratis-p-1976.html


W przypadku tego ostatniego Cool Tool Expert - niby zeszła cena do 3700.
Dlaczego niby mógł być on tak drogi w zeszłym sezonie, skoro w bieżącym
taki Madman Expert 30 kosztuje sporo mniej a z opisu wynika że mają
prawie taki sam osprzęt? Nie znam sie zbytnio na rowerach i dlatego mnie
to zastanawia.

W Madmanie odstrasza mnie żarówiasty żółty kolor - ale ten rower miałem
okazje widzieć na żywo i siedzieć na nim - więc wiem o nim najwiecej.
Pozostałe opcje to zeszły sezon wiec marne szanse na zobaczenie ich na
żywo dlatego mam wątpliwości i boje sie kupować coś takiego jak rower
bez uprzedniego zbadania w realu. W Madmanie jednocześnie zachęca mnie
rozmiar kół 27.5 cala - przy ramie 19-19.5" wyglądają najlepiej moim
zdaniem. 29" zdecydowanie mnie nie przekonują a 26" troche nadają
rowerowi dziecięcego zabarwienia.

Ale pomijając aspekty estetyczne - prosiłbym o wskazówki - najbardziej
mnie ciągnie do Cool Tool Experta.. Czy ktoś widział ten model
kiedykolwiek w naturze?

Pozdrawiam,
Adam

ToMasz

unread,
Apr 3, 2014, 2:13:04 AM4/3/14
to
W dniu 02.04.2014 22:58, adamoxx1 pisze:
> Cześć,
>
> Przyszło mi kupować rower. Chce coś w miare porządnego
super
i niezawodnego, a
tu już działa autosugestia. jeśli nie jesteś sportowcem, niezawodne są
vbraki, sztywny widelec i jak najszerszy łańcuch.
> przy tym ładnie wyglądającego.
kobieta?
> Wybieram raczej w markach Kellys lub Kross.
Twój wybór. ale marki łączy "K" nic więcej

> W przypadku tego ostatniego Cool Tool Expert - niby zeszła cena do 3700.
> Dlaczego niby mógł być on tak drogi w zeszłym sezonie, skoro w bieżącym
> taki Madman Expert 30 kosztuje sporo mniej a z opisu wynika że mają
> prawie taki sam osprzęt? Nie znam sie zbytnio na rowerach i dlatego mnie
> to zastanawia.
bo płacisz za nalepkę. W ładnych rowerach na tarczach, nie liczy się
koszt sumy składników tylko to, ile jeleń jest w stanie wyjąć z potfela
tu masz link, do roweru którego NIE CHESZ kupić, ale ma blokowany amor,
deorkę i hydraulikę:
http://www.bikko.pl/rower-gorski-romet-jolene-29er-rock-shox-edition.html
Skoro da się firmie na R kupić części od shimano, srama, alongi i
joytecha i poskładać rower, to czemu innym się nie udaje w tej cenie?
Udaje się, ale skoro są chętni na płacenie 3.7kzł to czemu nie zarabiać?

ToMasz

Ignac

unread,
Apr 3, 2014, 3:55:52 AM4/3/14
to
W dniu środa, 2 kwietnia 2014 22:58:26 UTC+2 użytkownik adamoxx1 napisał:

> Rozdarty jestem aktualnie pomiędzy tymi opcjami:

Jak mocno? Więc,żeby ukoić ból istnienia proponuję pojechać
na 7 dni do tego hotelu i wybrać,ze względu na konfiguracje
napędu ten (napęd i sterowanie prawie z jednej grupy kompenentowej):
http://www.salon-rowerowy.pl/rower-kellys-madman-30-2014-dni-pobytu-hotelu-wakacje-gratis-p-3605.html

Lub jednak,pójść tropem kolegi ToMasza

qrt

unread,
Apr 3, 2014, 4:24:09 AM4/3/14
to
Dnia Wed, 02 Apr 2014 22:58:26 +0200, adamoxx1 napisał(a):

> Cześć,
>
> Przyszło mi kupować rower. Chce coś w miare porządnego i niezawodnego, a
> przy tym ładnie wyglądającego.
> Wybieram raczej w markach Kellys lub Kross.


po pierwsze widelec - pod drugie hamulce. To sa dwie najważniejsze w
rowerze rzeczy. Oczywiście po ramie która winna byc dopasowana do twoich
preferencji ale to już pomijam bo to oczywiste.

IMO warto kupić tani rower by zaoszczędzoną kasę (powiedzmy 1000 zeta)
wydać na dobry widelec. Jak np recon gold czy reba. To naprawdę jest cześć
w którą warto zainwestować.
Czy są inne poza widelcami RS produkty którymi warto sie interesować? Nie
wiem nie znam oferty rynku, mam rebę i wiem ze jest to sprzęt ze wszech
miar godny polecenia.

W tych rowerach co to linki podałeś widelce to jakaś bardzo niska półka.
Słaba kultura pracy, być może niska trwałość.

Hamulce - tarcze hydraulicze sa ze wszechmiar godnym wyborem. Vbrejki w MTB
to już przeszłość.
Praktycznie wszystkie nowe widelce MTB nie mają pivotów tak samo jak ramy.
Absolutnie nie warto w to chodzić bo może sie okazać ze aby upgradować
widelec i tak będziesz musiał przejść na tarcze.


Jesli natomiast jakiś rower ci sie poprostu podoba i nie bardzo chcesz
wnikać w jakieś technikalia czy wymiany widelców to go kupuj.

Wiadomo ze można kupić za tą samą kasę można kupić coć powiedzmy
"obiektywnie lepszego" lub "obiektywnie gorszego" co jednak nie zmienia
faktu ze rower jest poprostu przedmiotem który w jakis tam sposób winien
nam nie podobać.

Bo co to za fun mieć nawet "obiektywnie najlepszy" sprzęt który nie bedzie
sie podobał.
No ale musisz sie zastanowić czy twój wybór jest bardziej racjonalny czy
emocjonalny :D

qrt

unread,
Apr 3, 2014, 4:33:51 AM4/3/14
to
Dnia Thu, 03 Apr 2014 08:13:04 +0200, ToMasz napisał(a):

> http://www.bikko.pl/rower-gorski-romet-jolene-29er-rock-shox-edition.html
> Skoro da się firmie na R kupić części od shimano, srama, alongi i
> joytecha i poskładać rower, to czemu innym się nie udaje w tej cenie?

Firmie na R też sie to nie udaje.
Wystarczy zerknąć na oficjalną stronę by zauważyć iż tegoroczny jolene 8.0
w konfiguracji IMO gorszej niż ten ze sklepu ma oficjalną cenę na poziomie
2700.

> Udaje się, ale skoro są chętni na płacenie 3.7kzł to czemu nie zarabiać?

Porównujesz zeszłoroczny, być może niezbyt chodliwy rower, na damskiej
ramie, w promocji w jakimś sklepie, z regularnymi cenami sugerowanymi
producenta. A to w tym wypadku poprostu sprzedawca schodzi ze swojej marży
by wyczyścić magazyn badź romet czyści magazyn.

Ale to wcale nie oznacza iż regularna sprzedaż rowerów w tej cenie była by
działalnością opłacalną.



ToMasz

unread,
Apr 3, 2014, 2:44:12 PM4/3/14
to
W dniu 03.04.2014 10:33, qrt pisze:
> Dnia Thu, 03 Apr 2014 08:13:04 +0200, ToMasz napisał(a):
>
>> http://www.bikko.pl/rower-gorski-romet-jolene-29er-rock-shox-edition.html
>> Skoro da się firmie na R kupić części od shimano, srama, alongi i
>> joytecha i poskładać rower, to czemu innym się nie udaje w tej cenie?
>
> Firmie na R też sie to nie udaje.
hę?
> Wystarczy zerknąć na oficjalną stronę by zauważyć iż tegoroczny jolene 8.0
> w konfiguracji IMO gorszej niż ten ze sklepu ma oficjalną cenę na poziomie
> 2700.
aaa teraz kumam. romet nie sprzedaje rowerów po cenach z katalogu. Ceny
katalogowe to taki sposób dowartościowania.
>
>> Udaje się, ale skoro są chętni na płacenie 3.7kzł to czemu nie zarabiać?
>
> Porównujesz zeszłoroczny, być może niezbyt chodliwy rower, na damskiej
> ramie, w promocji w jakimś sklepie, z regularnymi cenami sugerowanymi
> producenta. A to w tym wypadku poprostu sprzedawca schodzi ze swojej marży
> by wyczyścić magazyn badź romet czyści magazyn.
tak robię, masz 100% racji. tylko że _kupującego_ interesuje ile dzisiaj
zapłaci, a nie czy ktoś dotuje sprzęt (nie dotuje) Świadomego kupującego
interesuje jeszcze czy podobny towar jest w podobnej cenie. jeśli nie,
warto poczekać, stanieje.
ToMasz

qrt

unread,
Apr 4, 2014, 3:09:55 AM4/4/14
to
Dnia Thu, 03 Apr 2014 20:44:12 +0200, ToMasz napisał(a):

> W dniu 03.04.2014 10:33, qrt pisze:
>> Dnia Thu, 03 Apr 2014 08:13:04 +0200, ToMasz napisał(a):
>>
>>> http://www.bikko.pl/rower-gorski-romet-jolene-29er-rock-shox-edition.html
>>> Skoro da się firmie na R kupić części od shimano, srama, alongi i
>>> joytecha i poskładać rower, to czemu innym się nie udaje w tej cenie?
>>
>> Firmie na R też sie to nie udaje.
> hę?
>> Wystarczy zerknąć na oficjalną stronę by zauważyć iż tegoroczny jolene 8.0
>> w konfiguracji IMO gorszej niż ten ze sklepu ma oficjalną cenę na poziomie
>> 2700.
> aaa teraz kumam. romet nie sprzedaje rowerów po cenach z katalogu. Ceny
> katalogowe to taki sposób dowartościowania.

To że jest różnica miedzy cenami katalogowymi a transakcyjnymi jest
oczywiste i dotyczy to wszystkich producentów.

Ale rowery sprzedaje sklep. I to on może zejść ze swojej marży aby sprzedać
taniej. Jesli chce.

Dwa przykłady:
Romet ma ceny katalogowe mało atrakcyjne.
Unibike ceny katalogowe ma bardzo przyzwoite.
Pierwszy wcsika rowery po sezonie w dzikich promocjach.
Drugi rowerów po sezonie nie sprzedaje bo ich poprostu nie ma na stanie.
Pierwszy sprzedaje rowery w sieci, drugi stara sie tego unikać.

Która strategia jest bardziej efektywna i lepiej buduje markę to już
zostawiam do przemyślenia.

>>
>>> Udaje się, ale skoro są chętni na płacenie 3.7kzł to czemu nie zarabiać?
>>
>> Porównujesz zeszłoroczny, być może niezbyt chodliwy rower, na damskiej
>> ramie, w promocji w jakimś sklepie, z regularnymi cenami sugerowanymi
>> producenta. A to w tym wypadku poprostu sprzedawca schodzi ze swojej marży
>> by wyczyścić magazyn badź romet czyści magazyn.

> tak robię, masz 100% racji. tylko że _kupującego_ interesuje ile dzisiaj
> zapłaci, Świadomego kupującego
> interesuje jeszcze czy podobny towar jest w podobnej cenie.


Swiadomy kupujący to nie jest łowca promocji. Świadomy kupujący przede
wszstkim wie czego chce - cena jakkolwiek jest ważna bo dla wszystkich jest
ważna to jednak ma drugorzędne znaczenie.

*świadomego* kupującego interesuje przede wszysytkim to czy towar zaspokoi
jego oczekiwania. Świadomy kupujący nie kupi roweru np na ramie dla kobiet
tylko dlatego ze jest tańszy. Nie kupi 29er jesli chciał rower na 26.



> jeśli nie, warto poczekać, stanieje.

Nie. To nie jest tak ze po sezonie każdy rower da sie kupić taniej.
Nie da sie. Taniej można kupić tylko te które sie *nie sprzedały*.


Kross kilka lat temu sprzedawał levele po bardzo atrakcyjnych cenach. Tak
iż bez mała sprzedawcy na allegro licytowali sie kto da niższą cenę. Czy
wynikało to z błędnego oszacowania popytu czy było swiadomą polityką mającą
za zadanie przebić sie do świadomości bardziej wymagającego klienta - nie
wiem - w każdym razie wiecej sie to nie powtórzyło.


0 new messages