Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

zjeżdżanie po schodach

186 views
Skip to first unread message

Urko

unread,
May 31, 2003, 9:27:53 AM5/31/03
to
jak to jest
kupilem Gianta Rincona c 1459 rama alu amortyzator z przodu
na pytanie do sprzedawcy: czy takim rowerem można zjeżdżać
po schodach - delikatnie zjeżdżać, odpowiedział mi: absolutnie nie.
Czy tak faktycznie jest? czy była to odpowiedż asekuracyjna?

--
Urko vs Andre
UIN ICQ 137205566
GG 1521634


WIT

unread,
May 31, 2003, 9:41:29 AM5/31/03
to
Obywatel(ka) Urko spłodził(a) co następuje:

> jak to jest
> kupilem Gianta Rincona c 1459 rama alu amortyzator z przodu
> na pytanie do sprzedawcy: czy takim rowerem można zjeżdżać
> po schodach - delikatnie zjeżdżać, odpowiedział mi: absolutnie nie.
> Czy tak faktycznie jest? czy była to odpowiedż asekuracyjna?

Po schodach sie schodzi...
Rower jest do jezdzenia, ale nie po schodach.
Oczywiscie ze powinien wytrzymac, ale brzy braku odpowiedniej techniki
"zjazdu", na ogol konczy sie to przebiciem detki, skrzywieniem obreczy.


--
Pozdrawiam,
____________________________
Wit Turkowski
[wAw] Ekipa Malbork
http://www.ekipamalbork.yee.pl
GG# 4558281
HCMB project


Art

unread,
May 31, 2003, 10:00:31 AM5/31/03
to

> Po schodach sie schodzi...
> Rower jest do jezdzenia, ale nie po schodach.
> Oczywiscie ze powinien wytrzymac, ale brzy braku odpowiedniej techniki
> "zjazdu", na ogol konczy sie to przebiciem detki, skrzywieniem obreczy.
>

A tam gadanie, każym rowerem można po schodach sobie zjeżdżać.
Ja np. w moim starym góraly nie mam amortyzatorów i innych bajerów a po
shcodach jako¶ nie raz zjeżdżałem i nic się nie działo.
Jedyne co to tylko ręce się trochę trzęęęęęsły :))

pozdrufki

Art


R:a:i:s:t

unread,
May 31, 2003, 10:20:33 AM5/31/03
to

"Urko"

> jak to jest
> kupilem Gianta Rincona c 1459 rama alu amortyzator z przodu
> na pytanie do sprzedawcy: czy takim rowerem można zjeżdżać
> po schodach - delikatnie zjeżdżać, odpowiedział mi: absolutnie nie.
> Czy tak faktycznie jest? czy była to odpowiedż asekuracyjna?

może masz kiepskie stery w tym rowerze i sprzedawca wolał asekuracyjnie
odradzić Tobie zjezdzanie po schodach


Rob

Michał 'Buka' Uberman

unread,
May 31, 2003, 11:16:23 AM5/31/03
to
Urko wrote:
> jak to jest
> kupilem Gianta Rincona c 1459 rama alu amortyzator z przodu
> na pytanie do sprzedawcy: czy takim rowerem można zjeżdżać
> po schodach - delikatnie zjeżdżać, odpowiedział mi: absolutnie nie.
> Czy tak faktycznie jest? czy była to odpowiedż asekuracyjna?

No to zostaje tylko zeskakiwanie ze schodów ;-) Ciekawe co na to sprzedawca.
MZ zjeżdżanie po schodach nie różni się aż tak od zjazdów po porządnych
korzeniach. Rower powinien to wytrzymać, porządny napewno wytrzyma. Tylko
musisz mieć odpowiednio wysokie ciśnienie w kołach i nie fiknąć OTB na
koniec. Im szybciej zjeżdżasz (w rozsądnych granicach, o ile jeżdżenie po
schodach w ogóle można nazywać rozsądnym) tym mniej telepie :-)

Pozdrawiam,
Buka

rebus

unread,
May 31, 2003, 1:29:11 PM5/31/03
to
Urko wrote:

[ciach]


> kupilem Gianta Rincona c 1459 rama alu amortyzator z przodu

[ciach]


> czy takim rowerem można zjeżdżać po schodach

[ciach]

jezdze na Rinconie Se czwarty rok i jak do tej pory nie bylo problemow
ze schodami ..nawet takimi po 98 cm wysokosci ;) ..oprocz jenego
wypadku, ktory skonczyl sie zlamaniem tylej oski.. musisz uwazac tylko
na stery i suport bo dosyc szybko moga pojawic sie luzy..

pozdrawiam i zycze udanych ladowan :)
rebus.wuwuaa

baton

unread,
May 31, 2003, 2:09:14 PM5/31/03
to
On Sat, 31 May 2003 15:41:29 +0200, "WIT" <wit_pre...@plusnet.pl>
wrote:


>Rower jest do jezdzenia, ale nie po schodach.
>Oczywiscie ze powinien wytrzymac, ale brzy braku odpowiedniej techniki
>"zjazdu", na ogol konczy sie to przebiciem detki, skrzywieniem obreczy.

ROTFL. A jaka jest ta technika, bo nie bardzo kumam?
--
baton małpa krowa org
KrakRower

M4riush

unread,
May 31, 2003, 4:45:33 PM5/31/03
to

> >Rower jest do jezdzenia, ale nie po schodach.
> >Oczywiscie ze powinien wytrzymac, ale brzy braku odpowiedniej techniki
> >"zjazdu", na ogol konczy sie to przebiciem detki, skrzywieniem obreczy.
>
> ROTFL. A jaka jest ta technika, bo nie bardzo kumam?
bardzo trudna!!!
-trzeba sie nauczyc trzymac rece na kierownicy na tyle mocno by tej
kierownicy nam nie wyrwalo
-trzeba wiedziec co zrobic z nogami (zapytaj kiedys jakiegos doswiadczonego
bikera to ci wytlumaczy dokladnie o co chodzi. W skrocie to o to ze powinny
byc raczej na pedalach)
-jak juz zjedzamy ze schodow to najwazniejsze (tu uwaga wymaga miesiecy
cwiczen by dojsc do wprawy) by przeniesc ciezar ciala na tyl roweru. (to
tez sie mozesz spytac "starszych" kolegow jak to zrobic by nie zaliczyc OTB)
...to tak w skrocie. W praktyce to miesiace cwiczen (trick wykonywany raczej
przez elite kolarska)
;)))))))

pozdr
M4riush


Adrian

unread,
May 31, 2003, 5:30:59 PM5/31/03
to
> Po schodach sie schodzi...
Nie po ta mam rower, zeby po schodach schodzic...Nawet w Akademiku z 8
pietra na parter zjezdzam...

> Rower jest do jezdzenia, ale nie po schodach.

Bawisz sie w prowokacje w stylu batona ?

> Oczywiscie ze powinien wytrzymac, ale brzy braku odpowiedniej techniki
> "zjazdu", na ogol konczy sie to przebiciem detki, skrzywieniem obreczy.

Wicie, mylisz sie ( nie wiem, czy celowo ) przeciez do zjechania po
schodach wystarczy prawie kazdy rower, natomiast ( uwaga !! ) wjezdzanie po
schodach wymaga techniki oraz odpowiednio przygotowanego roweru. Wiem, ze
wiesz, bo kreciles filmik na Zamkowym.
Aha, przy zjezdzaniu ( chyba kazdy to wie ? ) im szybciej, tym lepiej,
tylko nie za szybko zeby ze schodow zjechac a nie zleciec...


AdrianSocho
.....
Po mieście kręcę średnio 15 km w 4h. Streetride, jeśli rozumiesz...

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Pietrkos

unread,
May 31, 2003, 5:47:56 PM5/31/03
to
> tylko nie za szybko zeby ze schodow zjechac a nie zleciec...
A ja lubię ze schodów zeskakiwać, takich do ok.1 m wysokości... Wydaje mi
się że przy zjeżdżaniu rower bardziej cierpi... ( oczywiście jak przy
zeskakiwaniu się dobrze wyląduje, ale to chyba oczywiste)

Pozdrawiam
Pietrkos


BLIND

unread,
Jun 1, 2003, 2:12:02 AM6/1/03
to
ja tam lubie po schodach zjeżdzac:)
fajnie trzęscie!!!
polecam zjazd w strone pragi z placu zamkowego:)
stromo-wysoko-długo sie zjeżdza

Użytkownik WIT <wit_pre...@plusnet.pl> w wiadomo¶ci do grup dyskusyjnych
napisał:bbaber$e1b$1...@atlantis.news.tpi.pl...

baton

unread,
Jun 1, 2003, 2:20:20 AM6/1/03
to
On Sat, 31 May 2003 22:45:33 +0200, "M4riush" <mar...@poczta.wp.pl>
wrote:

<ciach>


>...to tak w skrocie. W praktyce to miesiace cwiczen (trick wykonywany raczej
>przez elite kolarska)

Tak podejrzewałem. W związku z brakiem techniki od dziś zawieszam
zjeżdżanie po schodach. Będę znosił albo zrzucał, jeszcze to przemyślę
;-)

Piotr Przewłocki

unread,
Jun 1, 2003, 2:46:07 AM6/1/03
to
"baton" <ba...@email.patrz.w.sigu> napisał w wiadomości
news:5trhdv4dka2uijci6...@4ax.com...

> >Rower jest do jezdzenia, ale nie po schodach.
> >Oczywiscie ze powinien wytrzymac, ale brzy braku odpowiedniej techniki
> >"zjazdu", na ogol konczy sie to przebiciem detki, skrzywieniem obreczy.

> ROTFL. A jaka jest ta technika, bo nie bardzo kumam?

Tylna przerzutka XTR, za mała rama i... jeeeeeedziemy! ;-))))

Pitt

Daniello

unread,
Jun 1, 2003, 3:28:42 AM6/1/03
to
Bardzo dobrym sposobem jest zjechanie na manualu, a że kto ma fulla to już
wogóle najlepszy sposób, choć po założeniu bombera i na nose manualu mogę
zjeżdżać :)))))))))

--
Pozdrowienia.
D/\N|i|ELL0
rychu.miotacz (at) konin.lm.pl
|\Wałbrzych & Szczawno Zdrój jumping ZONE/|


zdyboo

unread,
Jun 1, 2003, 5:31:11 AM6/1/03
to
baton <ba...@email.patrz.w.sigu> wrote:

> Tak podejrzewałem. W związku z brakiem techniki od dziś zawieszam
> zjeżdżanie po schodach. Będę znosił albo zrzucał, jeszcze to przemyślę

Przecież Ty zeskakujesz ze schodów, widziałem na zdjęciach :), to po co
zrzucać, czy znosić. :))

--
Pozdrowienia z Wrocka! Tomasz Zych (zdyboo)

Tomek Banach

unread,
Jun 1, 2003, 5:47:23 AM6/1/03
to

Użytkownik "baton" <ba...@email.patrz.w.sigu> napisał w wiadomości
news:5trhdv4dka2uijci6...@4ax.com...

> On Sat, 31 May 2003 15:41:29 +0200, "WIT" <wit_pre...@plusnet.pl>
> wrote:
>
>
> >Rower jest do jezdzenia, ale nie po schodach.
> >Oczywiscie ze powinien wytrzymac, ale brzy braku odpowiedniej techniki
> >"zjazdu", na ogol konczy sie to przebiciem detki, skrzywieniem obreczy.
>
> ROTFL. A jaka jest ta technika, bo nie bardzo kumam?

wysokie cisnienie w oponie
schody sa fajne latwe a gapie robia "OOO" :)


Adrian

unread,
Jun 1, 2003, 5:48:16 AM6/1/03
to

> Bardzo dobrym sposobem jest zjechanie na manualu, a że kto ma fulla to już
> wogóle najlepszy sposób,

A umiesz tak przed samymi schodami lekko podskoczyc i wyladowac na
schodkach, zjezdzajac reszte schodow na tylnym ? Zaczynasz robiac takiego
bunny-ego, jak sie robi przy bunny-manualu. SRU.

Adrian

unread,
Jun 1, 2003, 6:18:22 AM6/1/03
to
> A ja lubię ze schodów zeskakiwać, takich do ok.1 m wysokości...
A co jak schodki sa wyzsze ? Kino Muranow w Warszawie dla przykladu..


> Wydaje mi
> się że przy zjeżdżaniu rower bardziej cierpi... ( oczywiście jak przy
> zeskakiwaniu się dobrze wyląduje, ale to chyba oczywiste)

No co ty, jak ladujesz to sa chwilowe duze obciazenia ( nawet na fullu ),
no chyba, ze ladujesz na schodach :
http://www.pinkbike.com/modules/photo/?op=view&image=89232

A i tak jadac szybciej mozna przed schodami lekko podskoczyc i sie wkleic w
schody, bo samo dociazenie przodu moze nie wystarczyc...

Daniello

unread,
Jun 1, 2003, 9:25:25 AM6/1/03
to
> A umiesz tak przed samymi schodami lekko podskoczyc i wyladowac na
> schodkach, zjezdzajac reszte schodow na tylnym ? Zaczynasz robiac
> takiego bunny-ego, jak sie robi przy bunny-manualu. SRU.

hmm trudno powiedzec, ale jak jade no no no z dosyc predkoscią to lekko
polece (samoczynnie bez podskoku) i ląduje wlasnie na chodzach na tylnim
kolku i juz do konca na nim zjezdzam, bardzo mikko.

baton

unread,
Jun 1, 2003, 11:32:28 AM6/1/03
to
On Sun, 1 Jun 2003 09:31:11 +0000 (UTC), zdyboo <zd...@poczta.fm>
wrote:

>Przecież Ty zeskakujesz ze schodów, widziałem na zdjęciach :), to po co
>zrzucać, czy znosić. :))

Żeby podrażnić WIT-a i zmusić go do zdradzenia tajemnych technik
zjazdu po schodach. Zeskoczyć to każdy umi - najeżdżasz szybko i rower
sam leci, a ze zjazdem technicznym to jest co inszego ;-)

baton

unread,
Jun 1, 2003, 11:45:13 AM6/1/03
to
On Sun, 1 Jun 2003 09:28:42 +0200, "Daniello"
<dlutkowski@[blabla]wp.pl> wrote:

>Bardzo dobrym sposobem jest zjechanie na manualu,

fakt - http://baton.krowa.org/movie/schody.avi
Moze WIT to umie i to mial na mysli ;-)

Daniello

unread,
Jun 1, 2003, 11:51:14 AM6/1/03
to
baton wrote:
> http://baton.krowa.org/movie/schody.avi

kurde, tak to jesze nie umiem, ale juz niedługo :P
--
D/\N|i|ELL0


WIT

unread,
Jun 1, 2003, 1:23:09 PM6/1/03
to
Obywatel(ka) baton spłodził(a) co następuje:

> Moze WIT to umie i to mial na mysli ;-)

Nie umie :-)

baton

unread,
Jun 1, 2003, 1:51:48 PM6/1/03
to
On Sun, 1 Jun 2003 19:23:09 +0200, "WIT" <wit_pre...@plusnet.pl>
wrote:

>Nie umie :-)

Witam w klubie :-). Spoko - może się kiedyś nauczymy ;-)

dzikus

unread,
Jun 1, 2003, 1:56:02 PM6/1/03
to
powineines zarzucic moje fotee, bo sie czuje lekko zazdrosny!

http://www.pinkbike.com/modules/photo/?op=view&image=89054


a tak wogole to dziwne opytania ludzie w sklepach zadaja (wiem bo w paru
pracowalem), to sprzedawcy odpowiadaja tak, zeby szybko uciac dyskusje.
a po schodach mozna zjechac nawet na kolarce i nikt mi nie powei, ze "nie
mozna"- zabroni mi czy co?

dzikus

unread,
Jun 1, 2003, 2:01:36 PM6/1/03
to

> A umiesz tak przed samymi schodami lekko podskoczyc i wyladowac na
> schodkach, zjezdzajac reszte schodow na tylnym ? Zaczynasz robiac takiego
> bunny-ego, jak sie robi przy bunny-manualu. SRU.
>

fajny opis zarzuciles, szkoda, ze nigdy nie pokazywales mi tego tricku.
umiesz tak?-cheynie zobacze jak anstepnym razem pojezdzimy kumicku

WIT

unread,
Jun 1, 2003, 5:42:35 PM6/1/03
to
Obywatel(ka) baton spłodził(a) co następuje:
> Witam w klubie :-). Spoko - może się kiedyś nauczymy ;-)

Ale za to potrafie otwierać piwo jedną ręką w czasie jazdy z predkoscia
40km/h, co dużo bardziej mi się przudaje, nic jakis wheely, manual, czy
inny bunny hop :-)))

baton

unread,
Jun 2, 2003, 1:44:43 AM6/2/03
to
On Sun, 1 Jun 2003 23:42:35 +0200, "WIT" <wit_pre...@plusnet.pl>
wrote:

>Ale za to potrafie otwierać piwo jedną ręką w czasie jazdy z predkoscia
>40km/h, co dużo bardziej mi się przudaje, nic jakis wheely, manual, czy
>inny bunny hop :-)))

Fakt :-). A robisz wtedy Gest drugą dłonią? ;-)

Urko

unread,
Jun 3, 2003, 3:16:54 AM6/3/03
to
Użytkownik WIT <wit_pre...@plusnet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych

napisał:bbaber$e1b$1...@atlantis.news.tpi.pl...
> Obywatel(ka) Urko spłodził(a) co następuje:
> > jak to jest
> > kupilem Gianta Rincona c 1459 rama alu amortyzator z przodu
> > na pytanie do sprzedawcy: czy takim rowerem można zjeżdżać
> > po schodach - delikatnie zjeżdżać, odpowiedział mi: absolutnie nie.
> > Czy tak faktycznie jest? czy była to odpowiedż asekuracyjna?
>
> Po schodach sie schodzi...

i za każdym razem jak masz na swojej drodze kilka schodków zatrzymujesz się
i zprowadzasz rower?

> Rower jest do jezdzenia, ale nie po schodach.

też tak kiedyś słyszałem że do jeżdżenia, ale jak widze co poniektórzy robią
z
rowerami to nei wydaje mi się specjalnym grzechem zjechanie po kilka
schodkach
jak są na mojej drodze

> Oczywiscie ze powinien wytrzymac, ale brzy braku odpowiedniej techniki
> "zjazdu", na ogol konczy sie to przebiciem detki, skrzywieniem obreczy.

--
Urko vs Andre
UIN ICQ 137205566
GG 1521634

0 new messages