W dniu 2013-01-20 11:32, Eres pisze:
Miałem doświadczenia z kilkudziesięcioma rowerami z piszczącymi
tarczówkami/piszczącymi i słabo hamującymi/ słabo hamującymi.
Biorąc pod uwagę tylko prawidłowo zalane systemy, na piszczenie i słabe
hamowanie prawie zawsze pomagało wypalanie klocków połączone z
odtłuszczaniem i wypalaniem tarczy.
ZTCP nigdy nie ścierałem klocków papierem, nie było takiej potrzeby.
Nigdy nie fazowałem klocków, ale Ty możesz spróbować, czemu nie, chwila
z pilnikiem.
>
> A wypalanie i ścieranie klocków poprawia skuteczność hamowania, a ta
> jest moooocno wstraczająca
>
>
Jak wyżej wspomniałem, wypalanie i odtłuszczanie pomaga na siłę
hamowania jak również na piszczenie. Powiedział bym nawet, że znacznie
częściej odtłuszczałem i wypalałem hamulce kiedy rowerzysta uskarżał się
jedynie na piszczenie, nie na słabe hamowanie.
Powodzenia w niepiszczeniu :-)
Pozdrawiam
Seco