Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

łańcuch podciąga się na korbie od dołu do góry

507 views
Skip to first unread message

namikk

unread,
Aug 19, 2010, 3:13:19 AM8/19/10
to
Witam,
mam taki mały orzech do zgryzienia w związku z tym proszę o pomoc,
Dwa tygodnie temu wymieniłem łańcuch,poprzedni zeskoczył mi z przedniej
korby i wcięło go pomiędzy ramę i korbę tak, że musiałem go wybić
przcinakiem.(Mój serwis twierdził,że błąd leży po stronie techniki zmiany
biegów-nie bardzo do mnie to przemawia bo nie od dziś jeżdżę rowerem i to
mam obcykane,zaproponowali mi jakiś "wspornik kolarski",który powoduje
podtrzymanie łańcucha, żeby nie spadał podczas zmiany biegów-"wspornika"
nie mam) Nowy łańcuch ma się dobrze wszystko dobrze śmigało do
wczoraj,wybrałem się na jazdę po lasie,deszczyk napotkał mnie po drodze :-)
i zaczęły się problemy: przednia korba u mnie ma 3 przełożenia, tylna
7.Jechałem na przełożeniach 2:4/5 była taka możliwość i podczas tego
deszczu łańcuch i zębatki dostały piachu i wody łańcuch na przedniej
zębatce zamiast swobodnie przechodzić po ząbkach nagle zaczął się podciągać
na zębatce od dołu do góry zahaczając o ramę przy korbie,za bardzo się nie
dało jechać trzeba było się zatrzymać co 50m i przekręcić pedały do tyłu,
żeby łańcuch wrócił na swój właściwy tor.Dziś łańcuch wyczyściłem z piachu,
jazda próbna po prostej asfaltowej drodze,te same przełożenia,wszystko
wydaje się być ok.Co może być przyczyną takiej sytuacji,że podczas deszczu
i jazdy w terenie jest ona mało satysfakcjonująca?Jest to kwestia jakiegoś
ustawienia...hym?Pierwszy raz mi się to przytrafiło i nie bardzo mogę
doszukać się przyczyny.Za wszelkie sugestię z góry dzięki,
Pozdrawiam

Bartosz 'Seco' Suchecki

unread,
Aug 19, 2010, 3:22:16 AM8/19/10
to
namikk pisze:
> Witam,

Pierwszy raz mi się to przytrafiło i nie bardzo mogę
> doszukać się przyczyny.Za wszelkie sugestię z góry dzięki,

zazwyczaj jest to spowodowane zadziorami na ząbkach w blatach korby, one
zaczepiają łańcuch i go podciągają. Pilnik w dłoń i doprowadz zęby do
stanu prawidłowego, za wzór wez zęby z małej tarczy, pewnie najmniej
zjechane.

Seco

Alfer_z_pracy

unread,
Aug 19, 2010, 4:12:58 AM8/19/10
to
namikk napisał:

> 7.Jechałem na przełożeniach 2:4/5 była taka możliwość i podczas tego
> deszczu łańcuch i zębatki dostały piachu i wody łańcuch na przedniej
> zębatce zamiast swobodnie przechodzić po ząbkach nagle zaczął się
> podciągać
> na zębatce od dołu do góry zahaczając o ramę przy korbie,za bardzo się nie
> dało jechać trzeba było się zatrzymać co 50m i przekręcić pedały do tyłu,
> żeby łańcuch wrócił na swój właściwy tor.Dziś łańcuch wyczyściłem z
> piachu,
> jazda próbna po prostej asfaltowej drodze,te same przełożenia,wszystko
> wydaje się być ok.Co może być przyczyną takiej sytuacji,że podczas deszczu
> i jazdy w terenie jest ona mało satysfakcjonująca?

Ostatnio miałem to samo na górskiej wycieczce, cały dzień nie mogłem używać
1-ki z przodu bo zaciągała łańcuch co kilka obrotów. Fakt, było błoto i syf.
Następnego poranka oprócz nasmarowania łańcucha całkiem obficie polałem
tarczę 1-ki - po 2, 3 krople na każdy ząbek. Tadaaa! I znów mogłem
podjeżdżać bez wyrywania kolan :-)

A.

mbut

unread,
Aug 19, 2010, 1:16:54 PM8/19/10
to Alfer_z_pracy
Alfer_z_pracy pisze:

Źle ustawiona przednia przerzutka, trochę cierpliwości.

Jarek

unread,
Aug 19, 2010, 3:19:06 PM8/19/10
to
Też tak kiedyś miałem. Pomogła wymiana zębatki na nową. Stara sie po prostu
zużyła.
Ale może wystarczy piłowanie, o którym pisał Seco.
Ustawienie przerzutki nie ma nic do rzeczy.

Pozdrawiam
Jarek

Alfer_z_pracy

unread,
Aug 20, 2010, 3:59:25 AM8/20/10
to
mbut napisał:

>> Ostatnio miałem to samo na górskiej wycieczce, cały dzień nie mogłem
>> używać 1-ki z przodu bo zaciągała łańcuch co kilka obrotów. Fakt, było
>> błoto i syf. Następnego poranka oprócz nasmarowania łańcucha całkiem
>> obficie polałem tarczę 1-ki - po 2, 3 krople na każdy ząbek. Tadaaa! I
>> znów mogłem podjeżdżać bez wyrywania kolan :-)

> Źle ustawiona przednia przerzutka, trochę cierpliwości.

Taaa, a po zalaniu zębów małej koronki przerzutka się "lepiej ustawiła".
Nie, to nie przerzutka, to kwestia syfu na małej koronce. Akurat w
opisywanym rowerze, co mi się niezbyt często zdarza :-), przednią prz. mam
ustawioną w końcu perfekcyjnie.

A.

amrac

unread,
Aug 20, 2010, 5:57:52 AM8/20/10
to
W dniu 20.08.2010 09:59, Alfer_z_pracy pisze:

Śmiem twierdzić, że nie tyle na koronce co właśnie brak smarowania
łańcucha (wypłukany smar, zapiaszczone sworznie wewnątrz). Przy dużej
kadencji łańcuch po "przejściu" przez koronkę zachowuje kształt i jest
zaciągany pod ramę. Jak dla mnie szansa na zaciąganie łańcucha rośnie od
wartości stałej dla danego zestawu (klasy napędu) wraz ze wzrostem
ugnojenia łacucha:)

PS: Ostatnio w Krynicy cała tylkna przerzutka stała się smarownicą...
smarowała łańcuch błotem:D Więc darłem 32x32 :D

0 new messages