ogolnie jestem zwolennikiem rowerow bezobslugowych ale ostatnio cos mnie
napadlo , rozebralem hamulce, nasmarowalem piwoty smarem, zlozylem i....
teraz odskakuja mi 2 sekundy po puszczeniu klamki:(
teraz nie wiem czy trzeba bylo zostawic je nienasmarowane, czy kapnac oleju,
czy moze z czasem "sie uloza"????
>ogolnie jestem zwolennikiem rowerow bezobslugowych ale ostatnio cos mnie
>napadlo , rozebralem hamulce, nasmarowalem piwoty smarem, zlozylem i....
>teraz odskakuja mi 2 sekundy po puszczeniu klamki:(
>teraz nie wiem czy trzeba bylo zostawic je nienasmarowane, czy kapnac oleju,
>czy moze z czasem "sie uloza"????
To z cala pewnoscia nie wina nasmarowania piwotow. Albo ciezko chodzi linka
w pancerzu albo za mocno przykrecona szczeka do piwotu. (za maly luz na )
> To z cala pewnoscia nie wina nasmarowania piwotow. Albo ciezko chodzi
linka
> w pancerzu
przetarta i naoliwiona
>albo za mocno przykrecona szczeka do piwotu. (za maly luz na )
luz robilem na probe taaaaaaaaaki:) i nie pomagalo
nie ma sensu smarować samych piwotów w widelcu ponieważ one _nie poruszają
się_. Są elementem stałym w stosunku do mocowania V-brake'a, Możesz natomiat
posmarować tuleje ślizgowe ramienia v-brake'a - ramie powinno się dać
oddzielić 2 albo 3 części.
--
TJ / GT Karakoram Rider
http://rowery.trojmiasto.pl/TJ.jpg
>luz robilem na probe taaaaaaaaaki:) i nie pomagalo
To spróbuj jeszcze podkręcić sprężynkę obydwu szczęk.
--
Bodzio Podolak, Jr. _\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\
Semi Pro downhill & 4X rider _\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\
Audycja <ekstrema> w poniedziałki w radiostacji ok. 2o.o5 _\_\
www.radiostacja.pl _\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\
> Możesz natomiat
>posmarować tuleje ślizgowe ramienia v-brake'a - ramie powinno się dać
>oddzielić 2 albo 3 części.
Zależy jakie :-). Mój Avid się nie rozkłada. O ile dobrze pamiętam to
LX też nie. Za to najtańsze tektro się rozkładają - paradoks :-)
--
Piotr "baton" Śliwiński - Kraków
email: baton małpa krowa org
> posmarować tuleje ślizgowe ramienia v-brake'a - ramie powinno się dać
na wszelki wypadek smarowalem jedno i drugie
tam bylo takie wglebienie na calym obwodzie -az sie prosilo, zeby cos tam
napchac:)
> nie ma sensu smarować samych piwotów w widelcu ponieważ one _nie poruszają
> się_. Są elementem stałym w stosunku do mocowania V-brake'a, Możesz natomiat
> posmarować tuleje ślizgowe ramienia v-brake'a - ramie powinno się dać
> oddzielić 2 albo 3 części.
Posmarowac zawsze warto, nie tylko piwoty i nie tylko w rowerze. Tylko z
umiarem :-)
Zalezy od rozwiazania. Niektore ramiona V-brejkow czy canti maja
wprasowane na sztywno tuleje i kreca sie (trą) wokol piwotow, inne - tak
jak piszesz - maja ruchome tuleje (w stosunku do ramienia), a ruch
obrotowy odbywa sie w srodku ramienia. W pierwszym przypadku piwoty
trzeba obligatoryjnie okresowo smarowac. W nowym rowerach to jedna z
pierwszych czynnosci, ktora nalezy wykonac. W tym drugim przypadku tez
mozna lekko posmarowac piwoty chocby w celu zapobiegniecia korozji. Tak
czy tak klopoty Skutera na pewno nie wynikaja z nadmiaru smaru.
Andrzej
Atlas
--
Użytkownik "Jan Cytawa" <cyt...@tytan.umcs.lublin.pl> napisał w wiadomości
news:cytawa.304...@tytan.umcs.lublin.pl...
Aaa, bo pewnie na maszynówkach :)
> to że ci nie chce odskakiwać to moga jeszcze klocki zawadzać o oponę.
Dobrze
> to sprawdź.
Można jeszcze sprawdzić klocki. Mogą być nierówno zużyte i zahaczać o obręcz
po mocnym ściśnięciu. Od dołu.
--
Pozdrawiam,
Grzesiek "Biorę wszystko na poważnie" Z.
Powered by AlekLoco
Otoz to!
Mialem wlasnie taki przypadek z klockami canti, wystawal troche za duzo do
dolu
i wytarla sie gorna czesc. Ta dolna, wystajaca, powodowala, ze ramie hamulca
odskakiwalo z opoznieniem.
--
Piotr Niedźwiadek
KRK, a dokladniej Prokocim
mailuj na: pniedzwiadek [at] wp.pl
> Mialem wlasnie taki przypadek z klockami canti, wystawal troche za
> duzo do dolu i wytarla sie gorna czesc. Ta dolna, wystajaca,
> powodowala, ze ramie hamulca odskakiwalo z opoznieniem.
Tak się dzieje, gdy obręcze mają zbyt małą powierzchnię roboczą dla klocków.
Choćbym nie wiem jak się starał przy ich ustawianiu, to i tak nie uniknę
poprawek pilnikiem po 500 km. Rozwiązaniem wydaje się być zakup droższych
klocków (tych z szufladkami). Bo zazwyczaj są węższe. Ale szczerze mówiąc -
zawsze szkoda mi było wywalić te 50+ na szufladki... Piwa też trzeba się
czasem napić, prawda? :-)