Ponieważ ostatnio byłem bardzo zainteresowany złożeniem sobie
cross'a/trekinga na nexusie 8 to któregoś dnia wziąłem go na poranną jazdę
po bułki.
Teraz muszę wspomnieć do czego porównuję:
stary (odremontowany) holender Cr-Mo przerobiony na ~cross'a, zawiera
Sachs+torpedo 7 biegów (44z-21z), manetka starego typu "klikana", waga
(typowa,z kluczami) ~19.5kg, opony Schwalbe Land Cruiser 1.7" (47-622) ~3.8
bar. Na tej przerzutce jeździ mi się poprawnie z prędkościami 8..45 km/h.
Dla porzadku jego zdjęcie: http://migrol.pl/temp/Image028.jpg
A moje wymiary: 185/>=95kg
Skupiam się na napędzie (rower jest ogólnie dla mnie za mały -18").
Manetka:
beznadziejnie, przeskakuje, jakoś krzywo siedzi na kierownicy (nierówno,
pewnie stad przeskakuje), biegi wrzuca się mało precyzyjnie, myślę, że
kwestia przyzwyczajenia ale b.słabiutko ją oceniam - wyraźnie wymaga
serwisu (może w sklepie tak gówniano złożyli)
Zmiana przełożeń:
Zrzuca się biegi rewelacyjnie, bez zatrzymywania korb - biegi zeskakują
kulturalnie bez trzasków wyłamywanych zębatek, w góre trzeba już "popuścić"
na ułamek sekundy korby aby wskoczył bieg ale też ładnie i cicho to się
dzieje.
Łańcuch:
KMC, 1/2",typu BMX, sprzedali jej jakieś "pryskadło" aby "łańcuch nie
zardzewiał" - w mojej ocenie łańcuch jest wymazany czymś gęstym/lepkim z
wierzchu a w środku raczej sucho ale zbyt mocno nie było go słychać
natomiast mam obawy czy nie rzutuje na dalszą ocenę (trzeba by go najpierw
wykąpać w oliwce).
Zębatki:
Nie policzyłem ile mają zębów, są nowe i wyraźnie nie dotarte (ostre
krawędzie - jakby zaczepiają zęby czasem o łańcuch (korba Suntour) - mam
wrażenie, że też stawiają trochę opory - ale to tylko subiektywne odczucie.
Przełożenia:
Tragedia. 1,2 właściwie nie widzę miedzy nimi różnicy, oraz 7 i 8 znowu to
samo - mam wrażenie , że po prostu są źle wyregulowane i 8 nie wchodzi
ale .. nie ..jednak coś się dzieje. Rower nie ma licznika ale wydaje mi
się, że nie daje rady nim przeciętny turysta-rowerzysta wyciągnąć więcej
niż 34-38/h. - szkoda, że nie policzyłem ilości zębów.
Podsumowanie:
Jeździłem nim zbyt mało aby był to miarodajny test ale praca napędu mnie
przeraziła. Jechało się zwyczajnie CIĘŻKO, nie niewygodnie, sztywność
roweru mi się nawet podobała, dobrze się prowadził a (męskie) siodełko tak
mi się spodobało, że zaproponowałem odkupienie damskiego.
Ciężko się kręciło korbami, opony (~slick) napompowane dosyć mocno (3.5bar)
więc ich raczej mocno nie winię.
Miałem wrażenie, że największe opory wprowadza przerzutka (nexus) ale czy
japończycy tak by słabo ją zrobili? - może musi się dotrzec ze 3kkm?
To wszystko opieram o wrażenia z jazdy swoim klamotem 28" ze starutką Sachs
7 i teraz jak byłem fanem (w teorii) Nexus 8 to teraz wydaje mi się, że
tylko SRAM(dawniej Sachs) S7.
Jedynie czego nie jestem pewien to czy rower nie jest za nowy (niedotarty)
lub zwyczajnie zębatki nie są [źle] dobrane pod koła 26".
Czy ktoś jeszcze może porównywał planetarne od SRAM'a i NEXUS'y ?
Bo teraz nie wiem co mam kupić do trekinga. Myślałem, że NEXUS 8 to jest to
czego potrzebuje ale teraz nie jestem już taki pewny.
> Miałem wrażenie, że największe opory wprowadza przerzutka (nexus) ale czy
> japończycy tak by słabo ją zrobili? - może musi się dotrzec ze 3kkm?
Z czasem sie dociera i pracuje nieco lzej, ale na poczatku nie byla to
zadna tragedia - generalnie najwieksza roznice sie czulo jak rower byl
na stojaku i sie krecilo reka za korbe. W czasie jazdy te zwiekszone
opory i tak nikna w porownaniu z oporem powietrza.
> Manetka:
> beznadziejnie, przeskakuje, jakoś krzywo siedzi na kierownicy (nierówno,
> pewnie stad przeskakuje), biegi wrzuca się mało precyzyjnie, myślę, że
> kwestia przyzwyczajenia ale b.słabiutko ją oceniam - wyraźnie wymaga
> serwisu (może w sklepie tak gówniano złożyli)
Nexusowskie manetki są akurat b. dobre.
> Zębatki:
> Nie policzyłem ile mają zębów, są nowe i wyraźnie nie dotarte (ostre
> krawędzie - jakby zaczepiają zęby czasem o łańcuch (korba Suntour) - mam
> wrażenie, że też stawiają trochę opory - ale to tylko subiektywne odczucie.
Może za mocno naciągnięty?
> Przełożenia:
> Tragedia. 1,2 właściwie nie widzę miedzy nimi różnicy, oraz 7 i 8 znowu to
> samo - mam wrażenie , że po prostu są źle wyregulowane i 8 nie wchodzi
> ale .. nie ..jednak coś się dzieje. Rower nie ma licznika ale wydaje mi
> się, że nie daje rady nim przeciętny turysta-rowerzysta wyciągnąć więcej
> niż 34-38/h. - szkoda, że nie policzyłem ilości zębów.
Co z nią nie tak, na pewno wszystko w porządku z regulacją?
Gdyby nie było roznicy międzi 1-2 i 5-6 oznaczałoby to, że nie załącza
sie jedno ze sprzęgiełek (odpowiedzialne za załącznie sie biegow 2 i
6)
> Miałem wrażenie, że największe opory wprowadza przerzutka (nexus) ale czy
> japończycy tak by słabo ją zrobili? - może musi się dotrzec ze 3kkm?
Z moich obserwacji wynika, że nexusy 7 i 8 bez łożysk igiełkowych na
satelitach siadaja w ten sposob (tzn. zwiekszają sie opory) powyżej
modelu 8r25 włącznie powinny byc w porządku.
> Z moich obserwacji wynika, że nexusy 7 i 8 bez łożysk igiełkowych na
> satelitach siadaja w ten sposob (tzn. zwiekszają sie opory) powyżej
> modelu 8r25 włącznie powinny byc w porządku.
A czy jak padną te standardowe łożyska to da się je wymienić na
igiełkowe czy tylko takie same które się znów rozwalą? Może tobie się
to pytanie będzie wydawać głupie ale nie rozbierałem nic powyżej 3-
biegowej piasty Srama ani nie wiem co to są łożyska igiełkowe i jak
wyglądają ;)
>
> Dotarł do mnie "gościnnie" rower o nazwie "Carrera Subway 8", który to
[ciach]
Dzieki za ślad, dedukuję, że mechanizm na linii manetka-ciegna pracuje
całkowicie źle - zaraz szukam opisu regulacji (gdzies widziałem).
A to co wydawało mi się biegiem 8 to było chyba 7 albo nawet 6, a na
początku biegów też coś pewnie pochrzanione (właścicielka nie zgłaszała mi
problemów z biegami (?))
Łańcuch potraktuję maszynką do czyszczenia i Vexolem, napięcie łańcucha
pamiętam było spoko (haki poziome).
MUSI IŚĆ - bo jak nie to.. mu zmienię opony na ~559-28 :D
> A czy jak padną te standardowe łożyska to da się je wymienić na
> igiełkowe czy tylko takie same które się znów rozwalą? Może tobie się
> to pytanie będzie wydawać głupie ale nie rozbierałem nic powyżej 3-
> biegowej piasty Srama ani nie wiem co to są łożyska igiełkowe i jak
> wyglądają ;)
Dobre pytanie:)
Trzeba zacząć od tego, że w wersji standard nie ma żadnych łożysk na
satelitach; obracają się one bezpośrednio na sworzniach. Wiem, że całe
mechanizmy i obudowy piast wersji standard i premium są wzajemnie
kompatybilne (oprcz najnowszych alfine i 8r30, 35), ale czy da się
wcisnąć łożyskowane satelity do wersji standard - tego nie wiem.
Wg. tego co jest pod tym linkiem:
http://www.hubstripping.com/shimano-inter8/shimano-nexus-inter-8-changeability.jpg
(widać łożyska igiełkowe) "niektore pojedyncze częsci nie są wymienne"
i mysle, że może tutaj chodzić o satelity.
Za jaki czas sam to sprawdzę :)