, które chodzi opornie? Nie lepiej by oba były na maszynowych?
Wtedy nie musiałbyś go wymieniać, nie łapało by luzów tak szybko i
ogólnie działałoby dłużej. a przecież nie o to chodzi w nowoczesnym
podejściu do produktu.
> Nie lepiej by oba były na maszynowych?
nie.
ponieważ łożysko (ślizgowe) ceramiczne jest dużo bardziej sztywne i
odporne na zużycie.
w górnym kółku jest takowe właśnie w celu wydłużenia żywotności.
--
Z krainy sadow w dolinie Dunajca.
Zapraszam do Łącka http://www.lacko.pl/
oraz na zakupy: http://qsi-sport.pl
Sledz postepy: http://sportypal.com/Workouts?user_id=80144
gg#1379297 Tlen: Cousie IRCNet: #rower #mtb nick: QSi
A czy ten wi�kszy op�r jest normalny? Nie jest tragicznie wi�kszy ale na
pewno wi�kszy od k�ka na maszynowym �o�ysku. I nie wiem czy mam si� tym
przejmowaďż˝ czy to tak ma pracowaďż˝.
tylko iż kółeczka przerzutki wymienia sie nie z powodu zużycia łożyska ale
dlatego iż sie ząbki wycierają.
Sam typ łożyska jest IMO bez wiekszego znaczenia - czy to maszynowe, czy
ceramiczne, czy tylko tuleje ślizgowe - działanie jak na moje jest takie
samo.
a zanim się uszczelnione łożysko maszynowe powyciera, to z kółka dawno
zdąży się zrobić kółko - bezzębne oczywiście.
--
artek
Nieprawda. Zajechałem na śmierć (nie dało się zreanimować) kółeczko
dolne z Shimano XT na długo przed jakimkolwiek zauwazalnym ubytkiem
zębów.
Acz może mam talent. Niby lekki jestem, a również niby wypasiony suport
na łożyskach ceramicznych padł żałośnie szybko. ;)
--
Jan Srzednicki :: wrzaskd@IRCNet :: http://wrzask.pl/
hehe... twierdzilo ale teraz ucichlo i milczeniem przyznaje ze przy 10
zebach w kasecie nie mozna juz stosowac plywajacego kolka ;) ot tak po cichu
sie przyznali do bledu, a wlasciwie lenistwa :)
pzdr
Możesz rozszerzyć? Bo nie w temacie jestem :)
no ze przy napędach 10 rzedowych górne kółeczko już nie ma luzu -
uzasadniają to dbałością o większą precyzje zmiany biegów i wyższą kulturę
pracy napędu.
Czyli zasadniczo brak luzu na kółeczku jest motywowany tymi samymi
argumentami jakie do tej pory służyły wyjaśnieniu potrzeby istnienia owego
luzu :>
Wiecej nie napisze bo sam tego nie rozumiem :D
> no ze przy napędach 10 rzedowych górne kółeczko już nie ma luzu -
> uzasadniają to dbałością o większą precyzje zmiany biegów i wyższą kulturę
> pracy napędu.
> Czyli zasadniczo brak luzu na kółeczku jest motywowany tymi samymi
> argumentami jakie do tej pory służyły wyjaśnieniu potrzeby istnienia owego
> luzu :>
> Wiecej nie napisze bo sam tego nie rozumiem :D
ciekawe jak ten super dyna naped bedzie pracowal zasyfiony blotem, skoro
nie ma zadnej tolerancji na odchylki w prowadzeniu lancucha.
a zjawisko plywajacej kasety? o prostowaniu hakow tez mozna zapomniec.
ktos z zawodowcow juz pewnie na tym startuje, ciekawe jaka ma opinie?
prywatna opinie a nie na potrzeby marketingu.
granat
> ...::QRT::... pisze:
>
>> no ze przy napędach 10 rzedowych górne kółeczko już nie ma luzu -
>> uzasadniają to dbałością o większą precyzje zmiany biegów i wyższą kulturę
>> pracy napędu.
>> Czyli zasadniczo brak luzu na kółeczku jest motywowany tymi samymi
>> argumentami jakie do tej pory służyły wyjaśnieniu potrzeby istnienia owego
>> luzu :>
>> Wiecej nie napisze bo sam tego nie rozumiem :D
>
> ciekawe jak ten super dyna naped bedzie pracowal zasyfiony blotem, skoro
> nie ma zadnej tolerancji na odchylki w prowadzeniu lancucha.
zwiększyli przełożenie - manetka ciągnie wiecej linki niż dotychczas, choć
oczywiście 1:1 to nie jest :) - to na pewno pozytywnie wpływa na precyzje
prowadzenia wózka.
Zawodowcy mają zakładane przed startem nowe napędy. Więc nie ma co
liczyć na test długodystansowy w ich wykonaniu. Chyba, że ze sprzętu
treningowego. Ale to nie będzie obiektywne, bo raczej dostają sprzęt od
sponsorów.
--
biodarek
Wg testu SLX w Bikeboardzie: "po 600km [...] biegi z tyłu nie wchodzą
już tak "masełkowato".
http://bikeboard.pl/index.php?d=sprzet&g=14&art=4141
W numerze 3/2011 test długodystansowy XT 10-speed (nadal trwa). Kilka
cytatów (wybranych tendencyjnie :)
- "Po zamontowaniu łańcuch przejechał ok. 120km i... strzelił"
- "nowe XT nie znosi zaniedbywania. Najwięcej można od tych komponentów
uzyskać pod warunkiem wysokiej dbałości i perfekcyjnego dopasowania
wszystkich elementów, w tym pancerzy. [...] W przeciwnym wypadku nawet
przy minimalnym rozregulowaniu, grozi przeskakiwanie łańcucha po
zębatkach na kasecie."
- "użytkownik powinien umieć precyzyjnie wyregulować przerzutki"
- "z każdą nową generacją napędu coraz częściej zmieniamy przełożenia"
--
biodarek
> ...::QRT::... pisze:
>> zwiększyli przełożenie - manetka ciągnie wiecej linki niż dotychczas, choć
>> oczywiście 1:1 to nie jest :) - to na pewno pozytywnie wpływa na precyzje
>> prowadzenia wózka.
>
> Wg testu SLX w Bikeboardzie: "po 600km [...] biegi z tyłu nie wchodzą
> już tak "masełkowato".
> http://bikeboard.pl/index.php?d=sprzet&g=14&art=4141
>
pisząc "pozytywnie wpływa na precyzje prowadzenia wózka" nie miałem na
myśli ze jest lepiej niż było. Pewnie przy dotychczasowym przełożeniu było
tragicznie i trzeba było zwiększyć precyzję przerzutki aby działanie było w
akceptowalne.
Jedno popsuli, drugie poprawili, ale jaki jest efekt to na razie nie
wiadomo.
Przewidywalny crap. :/
Tak, zdecydowanie robię zapasy 9rz. ;)
Zapewne. Przy "klasycznym" uciągu Shimano - może nie działałoby wcale.
No a 1:1 nie mogli zrobić, bo byłoby to kompatybilne ze SRAM. Wątpię,
aby przełożenie uciągu linki chronił patent.
--
biodarek
Problem pojawi się, gdy ktoś zechce sobie kupić nowy, powiedzmy średniej
klasy, rower. Przerabiałem to niedawno i wybrałem "przestarzały" rower
rocznik 2010 z 9rz. Wszystkie rowery średniej i wyższej półki z 2011
mają już 10 rzędowe napędy.
--
biodarek
> ...::QRT::... pisze:
> > pisząc "pozytywnie wpływa na precyzje prowadzenia wózka" nie miałem na
>> myśli ze jest lepiej niż było. Pewnie przy dotychczasowym przełożeniu było
>> tragicznie i trzeba było zwiększyć precyzję przerzutki aby działanie było w
>> akceptowalne.
>
> Zapewne. Przy "klasycznym" uciągu Shimano - może nie działałoby wcale.
na szosie 2:1 daje rade
> No a 1:1 nie mogli zrobić, bo byłoby to kompatybilne ze SRAM. Wątpię,
> aby przełożenie uciągu linki chronił patent.
w sumie to było akurat chętnie bym przywitał manetki 8 biegowe działające z
większym uciągiem. A 9 biegowymi też byli by pewnie zainteresowani.
Ale SRAM na 10rz też już zrobił inny uciąg, ciecie polne.
E tam. Kupuje się frameset i składa. :)
no pacz pan. Kto by pomyślał. A na jaki?
Bo z tego co sie orientuje to tn cały dyn-sys mniej od 1:1 linki ciągnie.
> A czy ten większy opór jest normalny? Nie jest tragicznie większy ale na
> pewno większy od kółka na maszynowym łożysku. I nie wiem czy mam się tym
> przejmować czy to tak ma pracować.
tak ma byc, łożysko ceramiczne jest ciasno spasowane i na początku ma
większy troche opór niż kulkowe. nie ma sie czym przejmować, ani
przypadkiem nie smarować tulei ceramicznych.
Na "inny". Ponoć nie działają ze sobą - natomiast 10rz MTB SRAM-a wedle
niektórych źródeł (w tym - wedle samego SRAM-a) ma być kompatybilne z
10rz Road SRAM-a, ale wedle zapewnień serwisantów z Chainreactioncycles
nie działa jak trzeba.
Eee, a co im się ma stać, jak je posmarujesz? :P
Ja smaruję, bo jak nie smarowałem, to mi zgrzypiały po pewnym czasie.
choc moze w sumie.... troche się z tym "niesmarowaniem" zapędziłem.
fabrycznie jest nie smarowane.
jak jest dobrze uszczelnione, to nie powinno. ale z drugiej strony parę
łożysk w kółkach bbb dobrze zajechałem - bo niestety rozszczelniły się i
pordzewiały. od ubiegłego roku z powrotem używam shimanowskich - w
weekend konserwowałem rower po zimie, łożysko było niemal jak nowe -
przebieg jakieś 4-5 tys. km. inna sprawa, że kółka zmieniam regularnie
razem z resztą napędu tj. kasetą i łańcuchami gdzieś tak raz do roku.
--
artek
Sheldon twierdzil, ze zwiekszony luz na gornym kolku sluzyl
skompensowaniu nieprecyzyjnej regulacji:
"Shimano jockey pulleys are designed with a "Centeron®" mechanism that
allows a small amount of sidewards motion to compensate for imprecise
index adjustment."
--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
> już tak "masełkowato".
> http://bikeboard.pl/index.php?d=sprzet&g=14&art=4141
Aktualizacja:
http://bikeboard.pl/index.php?d=sprzet&g=14&art=4141
Po zmianie łańcucha pękła rama. W życiu nie wejdę w 10!
--
biodarek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Eeeee. Ale co ma napęd do pękającej ramy?
Widocznie ma, jak pękła! :)
Fabian.
>> Eeeee. Ale co ma napęd do pękającej ramy?
> Widocznie ma, jak pękła! :)
Pewnie glansowali ramę, by była tak czysta, jak nowy łańcuch...
I pękła...
--
Bogdan
53.659956 N, 17.347842 E
bodro_malpa_wp.pl
> > Eeeee. Ale co ma napęd do pękającej ramy
> Widocznie ma, jak pękła! :)
> Fabian.
podoba mi się to...logika Kalego jest najskuteczniejsza
i z nią się nie dyskutuje...jakiegoś aparatczyka komunistycznego
zapytali kiedyś czy do stanu wojennego musiało dość odpowiedz...
musiało skoro doszło.
Ignac
--
Marek
Oczywiste to jest, że 29ery pękają ;)
A zwłaszcza Kona skona ;)
Jeszcze pasuje tutaj cytat z klasyka:
"-Ale urwał! A mógł chłop jeździć!". Zachciało się łańcuchami żonglować ;)
No dobra, nie ma się co chichrać. Wiem, bo jak mi pękła rama, to długo
chodziłem w bólu.
--
biodarek