Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kinex - czy warto?

0 views
Skip to first unread message

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Nov 8, 2009, 8:53:51 PM11/8/09
to
Witam,
Czy warto kupic wklad Kinexa (ok. 50zl) czy raczej jakies Shimano Deore
w podobnej cenie?
No i czy moze sa gdzie te Kinexy w Warszawie w nizszej cenie?
TA

Krees

unread,
Nov 9, 2009, 2:47:44 AM11/9/09
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world napisaďż˝(a):

Ale jakiego Kinexa? Bo s� r�ne, jak sam ostatnio si� rozwodzi�e� w w�tku o
sprzedawcach ;).


--
Pozdrawiam,
Krees

--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Szewcowski

unread,
Nov 9, 2009, 10:20:11 AM11/9/09
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world pisze:

No, swego czasu reklama Kinexa g�osi�a, �e gdyby Armstrong nie mia�
sponsora wybra�by Kinexa.

pozdr.
Szewc

Rowerex

unread,
Nov 9, 2009, 11:57:01 AM11/9/09
to
On 9 Lis, 16:20, Szewcowski <rock...@poczta.onet.pl> wrote:
> Titus_Atomi...@somewhere.in.the.world pisze:

>
> > Witam,
> > Czy warto kupic wklad Kinexa (ok. 50zl) czy raczej jakies Shimano Deore
> > w podobnej cenie?
> > No i czy moze sa gdzie te Kinexy w Warszawie w nizszej cenie?
>
> No, swego czasu reklama Kinexa głosiła, że gdyby Armstrong nie miał
> sponsora wybrałby Kinexa.

Nawet Chuck Norris używa Kinexa, a Turbodymomen się zawstydza ;-)

Pozdr-
-Rowerex

Michał Krawczyk

unread,
Nov 9, 2009, 1:53:43 PM11/9/09
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world wrote:

> Witam,
> Czy warto kupic wklad Kinexa (ok. 50zl) czy raczej jakies Shimano Deore
> w podobnej cenie?

Ja bym bez zastanowienia wybra� Kinexa. W�a�nie zaje�dzi�em swojego.
Najta�szy model na kwadrat z plastikowymi miskami. S�u�y� dzielnie przez ok
25 ty� km w ka�dych warunkach (miasto, zimowa plucha, g�rskie b�oto po
osie). Jedyna wada to taka, �e po takim przebiegu wykr�cenie go by�o
niemo�liwe. Nawet usuni�cie zewn�trznej cz�ci miski nie pomog�o. Sko�czy�o
si� na rozwaleniu tulei suportu w drobny mak. Ca�e szcz�cie gwinty ramy
ocala�y.

Ch�tnie wybra� kupi� bym drugiego kinexa, niestety nie uda�o mi si� go
znale�� w Krakowie.

Pozdrawiam,
Michaďż˝

Jan Cytawa

unread,
Nov 11, 2009, 4:16:53 AM11/11/09
to
Rowerex napisaďż˝:

> Nawet Chuck Norris u�ywa Kinexa, a Turbodymomen si� zawstydza ;-)

Osobiscie mam o Kinexach bardzo dobre zdanie. Zwlaszcza o tych czarnych
tanszych. Te drozsze moze sa i lepsze ale dla mnie plusem sa plastykowe
miski.

Jan Cytawa

Jan Cytawa

unread,
Nov 11, 2009, 4:19:23 AM11/11/09
to
Michaďż˝ Krawczyk napisaďż˝:

> Ja bym bez zastanowienia wybra� Kinexa. W�a�nie zaje�dzi�em swojego.
> Najta�szy model na kwadrat z plastikowymi miskami. S�u�y� dzielnie przez ok
> 25 ty� km w ka�dych warunkach (miasto, zimowa plucha, g�rskie b�oto po
> osie). Jedyna wada to taka, �e po takim przebiegu wykr�cenie go by�o
> niemo�liwe. Nawet usuni�cie zewn�trznej cz�ci miski nie pomog�o. Sko�czy�o
> si� na rozwaleniu tulei suportu w drobny mak. Ca�e szcz�cie gwinty ramy
> ocala�y.

I to jest ten wielki plus tych kinexow. Gdyby miski byly metalowe, to by
sie tak zapiekly, ze byly by problemy z usunieciem.


Jan Cytawa

Rowerex

unread,
Nov 10, 2009, 5:13:30 AM11/10/09
to
On 11 Lis, 10:16, Jan Cytawa <cyt...@hektor.umcs.lublin.pl> wrote:
> Rowerex napisał:
>
> > Nawet Chuck Norris używa Kinexa, a Turbodymomen się zawstydza ;-)

>
> Osobiscie mam o Kinexach bardzo dobre zdanie. Zwlaszcza o tych czarnych
> tanszych. Te drozsze moze sa i lepsze ale dla mnie plusem sa plastykowe
> miski.

Ja używam BLALa z aluminiowymi miskami, mniej więcej od marca. Miski
wkręcałem na smarze, mam nadzieję, że się nie zapieką w stalowej
ramie.

Co do jakości cóż, korba kreci się jak szalona bez oporów, jakiś czas
temu wyczułem leciutki luzik, ale nie powiększa się i nie mam też
pewności, czy nie wystarczy lekko dokręcić miski.

Pozdr-
-Rowerex

PeJot

unread,
Nov 10, 2009, 6:00:40 AM11/10/09
to
Jan Cytawa pisze:

> I to jest ten wielki plus tych kinexow. Gdyby miski byly metalowe, to by
> sie tak zapiekly, ze byly by problemy z usunieciem.

A jest jaki� problem ? Nawet w fabrycznych rowerach, w kt�rych suport�w
( z�o�onych na sucho ) nie dotykano przez lata, nie ma jakich�
specjalnych k�opot�w z wykr�ceniem adapter�w.

--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dop�ki nie skorzysta�em z Internetu, nie wiedzia�em, �e na �wiecie jest
tylu idiot�w" Stanis�aw Lem

Michał Krawczyk

unread,
Nov 10, 2009, 3:17:31 PM11/10/09
to
PeJot wrote:

> Jan Cytawa pisze:
>
>> I to jest ten wielki plus tych kinexow. Gdyby miski byly metalowe, to by
>> sie tak zapiekly, ze byly by problemy z usunieciem.
>
> A jest jaki� problem ? Nawet w fabrycznych rowerach, w kt�rych suport�w
> ( z�o�onych na sucho ) nie dotykano przez lata, nie ma jakich�
> specjalnych k�opot�w z wykr�ceniem adapter�w.

Po tym co widzia�em w swojej ramie �miem w to w�tpi�. Wszystko by�o totalnie
zapa�kane b�otem, sol� i kamieniem z zaschni�tej wody. Tak jak pisa�em
rozwali�em tuleje suportu o grubo�� �cianki ok 1,5-2 mm w drobny mak, a z
miski wyj�� nie chcia�a. Uda�o mi si� wybi� o� mia�d��c kulki �o�ysk. Jak
jeste� zainteresowany pode�le zdj�cia ile zosta�o ze starego suportu.

Michaďż˝

Jan Srzednicki

unread,
Nov 10, 2009, 3:20:40 PM11/10/09
to
On 2009-11-10, Michał Krawczyk wrote:
> PeJot wrote:
>
>> A jest jakiś problem ? Nawet w fabrycznych rowerach, w których suportów
>> ( złożonych na sucho ) nie dotykano przez lata, nie ma jakichś
>> specjalnych kłopotów z wykręceniem adapterów.
>
> Po tym co widziałem w swojej ramie śmiem w to wątpić. Wszystko było totalnie
> zapaćkane błotem, solą i kamieniem z zaschniętej wody. Tak jak pisałem
> rozwaliłem tuleje suportu o grubość ścianki ok 1,5-2 mm w drobny mak, a z
> miski wyjść nie chciała. Udało mi się wybić oś miażdżąc kulki łożysk. Jak
> jesteś zainteresowany podeśle zdjęcia ile zostało ze starego suportu.

To ten suport, co Ci niedawno zdechł? :)

--
Jan Srzednicki :: wrzaskd@IRCNet :: http://wrzask.pl/

Michał Krawczyk

unread,
Nov 10, 2009, 3:26:35 PM11/10/09
to
Jan Srzednicki wrote:

> To ten suport, co Ci niedawno zdechďż˝? :)

Dok�adnie ten sam. W sumie przejecha�em na nim jeszcze dobre kilkaset
kilometr�w i luz si� nie powi�ksza�. Wymieni�em dla �wi�tego spokoju, bo
znaj�c �ycie pad� by ca�kiem w najmniej odpowiednim momencie ;)

Pozdrawiam,
Michaďż˝

PeJot

unread,
Nov 12, 2009, 2:00:00 AM11/12/09
to
Michaďż˝ Krawczyk pisze:

> Tak jak pisa�em
> rozwali�em tuleje suportu o grubo�� �cianki ok 1,5-2 mm w drobny mak, a z
> miski wyj�� nie chcia�a. Uda�o mi si� wybi� o� mia�d��c kulki �o�ysk.

W tej sytuacji o� mo�na wyj�� w cywilizowany spos�b. Trzeba usun��
koszyki i zgrupowaďż˝ kulki z obydwu stron po jednej stronie.

Jan Cytawa

unread,
Nov 13, 2009, 4:44:43 AM11/13/09
to
PeJot napisaďż˝:

> A jest jaki� problem ? Nawet w fabrycznych rowerach, w kt�rych suport�w
> ( z�o�onych na sucho ) nie dotykano przez lata, nie ma jakich�
> specjalnych k�opot�w z wykr�ceniem adapter�w.

To chyba nie widziles rowerow uzywanych calosezonowo przez kilka lat.
Moim rekoredem byla 2godzinna walka, z uzyciem palnika gazowego
wlacznie. Najgorzej jest wtedy, gdy rower ma jakies otwory przez ktore
moze sie do suportu dostac woda z blotem. Jakies niezaslepione otwory na
koszyk, albo otworek przy suporcie na elektryke. Albo jak ktos jezdzi
bez blotnika i woda sie leje przez sztyce siodlowa.

W sytuacji plastykowych misek sprawa jest banalna. Wybijesz mlotkiem
wklad a pozostalosci po miskach bez problemu wydlubiesz.

Jan Cytawa

PeJot

unread,
Nov 12, 2009, 7:36:05 AM11/12/09
to
Jan Cytawa pisze:

> To chyba nie widziles rowerow uzywanych calosezonowo przez kilka lat.

Nie mia�em takich k�opot�w co nie znaczy �e nie potrafi� sobie ich
wyobraziďż˝.

> W sytuacji plastykowych misek sprawa jest banalna. Wybijesz mlotkiem
> wklad a pozostalosci po miskach bez problemu wydlubiesz.

To jest jakie� proste tworzywo termoplastyczne, powinno samo wyp�yn�� po
umiej�tnym podgrzaniu.

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Nov 12, 2009, 8:21:21 AM11/12/09
to
In article <hdgvfl$5kq$1...@inews.gazeta.pl>, PeJot <Pe...@02.pl> wrote:

> Jan Cytawa pisze:
>
> > To chyba nie widziles rowerow uzywanych calosezonowo przez kilka lat.
>
> Nie mia�em takich k�opot�w co nie znaczy �e nie potrafi� sobie ich
> wyobraziďż˝.
>
> > W sytuacji plastykowych misek sprawa jest banalna. Wybijesz mlotkiem
> > wklad a pozostalosci po miskach bez problemu wydlubiesz.
>
> To jest jakie� proste tworzywo termoplastyczne, powinno samo wyp�yn�� po
> umiej�tnym podgrzaniu.

No dobra. A sa jakies wyrazne minusy tych plastikowych?
Bo w opisie wyraznie napisali ze to wersja niskobudzetowa. I czy jakis
inny producent robi cos takiego?
No i czy te miski mi sie w lecie nie termouplastycznia?

TA

Ryszard Mikke

unread,
Nov 12, 2009, 9:45:55 AM11/12/09
to
Jan Cytawa <cyt...@hektor.umcs.lublin.pl> napisaďż˝(a):

Dat� sobie ustaw, z przysz�o�ci piszesz.

rmikke

Michał Krawczyk

unread,
Nov 12, 2009, 1:24:14 PM11/12/09
to
Jan Cytawa wrote:
> W sytuacji plastykowych misek sprawa jest banalna. Wybijesz mlotkiem
> wklad a pozostalosci po miskach bez problemu wydlubiesz.

Chcia�bym �eby to by�o tak proste ...

Michaďż˝

Tomasz Konik

unread,
Nov 13, 2009, 1:15:39 AM11/13/09
to
> No dobra. A sa jakies wyrazne minusy tych plastikowych?

Wiotkie s� - miski pracuj� (odkszta�caj� si�). I nie nadaj� si� z tego powodu
gdy masz muf� w�osk�. Nie ma kleju (poza distalem;-)), kt�ry by zapobiega�
odkr�caniu prawej miski. Przy angliku nie ma problemu. Aaaa..., kluczyk musisz
mie� zewn�trzny do zakr�cenia.
Pzdr;-)
Konik

PeJot

unread,
Nov 13, 2009, 1:16:37 AM11/13/09
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world pisze:

> No i czy te miski mi sie w lecie nie termouplastycznia?

Jak si� uplastyczni�, to znaczy �e dojecha�e� do piek�a :)

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Nov 27, 2009, 1:45:17 PM11/27/09
to
Witam,
No dobra - przekonaliscie mnie do tego plastikowego Kinexa. Nawet
namierzylem go w Plusie. Ale jak juz sie po kilku dni do nich wybralem,
to juz byl sprzedany, a wiecej nie maja.
Krosie tez nie bylo. W Cyklopie tez nie. Bikeman Kinexa nie sprzedaje.
Kto jeszcze moze miec Kinexa w rozsadnej odleglosci od centrum Warszawy?
TA

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Nov 28, 2009, 4:46:39 PM11/28/09
to
In article <Titus_Atomicus-165...@news.onet.pl>,
Titus_A...@somewhere.in.the.world wrote:

No i kupilem w Cyklopie. Ale alu. Ile mozna jezdzic po sklepach.
:-(
Cena 50zl.

TA

szaman

unread,
Nov 29, 2009, 4:33:53 AM11/29/09
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world wytworzy� w szalonym umy�le, a
nast�pnie przela� w posta� elektroniczn� to, co nast�puje::

> Czy warto kupic wklad Kinexa (ok. 50zl) czy raczej jakies Shimano Deore
> w podobnej cenie?

U mnie z kolei kinexy tanie wytrzymywa�y po 3-5 Mm, co no c�... lekko
niezadowalaj�cym by�o...

A mo�e to po prostu ja jestem Support-killer? :)

sz

"Mikołaj \"Miki\" Menke"

unread,
Nov 29, 2009, 6:26:58 AM11/29/09
to
Dnia 13.11.2009 10:44 u�ytkownik Jan Cytawa napisa� :

> Najgorzej jest wtedy, gdy rower ma jakies otwory przez ktore moze sie
> do suportu dostac woda z blotem. Jakies niezaslepione otwory na
> koszyk, albo otworek przy suporcie na elektryke. Albo jak ktos jezdzi
> bez blotnika i woda sie leje przez sztyce siodlowa.

Ja uwa�am inaczej. Rama nigdy nie b�dzie hermetyczna i zawsze co� si�
b�dzie wlewa�, dlatego najlepiej gdy jest otworek w mufie suportu, przez
kt�ry syf mo�e si� wyla�. Najwa�niejsze to os�oni� od b�ota, woda zawsze
si� wyleje, a b�oto ju� nie tak �atwo, przez co b�dziesz mia� pakiet
pi�knie oklejony mokr� brej�.

--
http://miki.menek.one.pl mi...@menek.one.pl
Gadu-gadu: 2128279 Mobile: +48607345846

Krees

unread,
Dec 1, 2009, 1:05:49 PM12/1/09
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world napisaďż˝(a):


> No i kupilem w Cyklopie. Ale alu. Ile mozna jezdzic po sklepach.
> :-(
> Cena 50zl.
>
> TA


Przep�aci�e�.

http://tinyurl.com/yz5mvsj

Bierz paragon, jedďż˝ na Nowowiejskďż˝ i zwracaj towar. Potem na Obozowďż˝ i juďż˝
jeste� do przodu o z�ocisza.

--
Pozdrawiam,
Krees

0 new messages