Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

UWAGA Odchudzanie ramy poprzez nawiercanie.

151 views
Skip to first unread message

stefanio

unread,
Jun 26, 2003, 2:43:59 AM6/26/03
to
Drodzy Koledzy i Koleżanki

Byłem chwilę nie obecny na grópie, ponieważ starzy mi zafundowali szlaban bo
za dużo serfowałem po internecie.
Ale teraz jestem z super extra nowościami które głównie dotyczą tego jak
zdjąć kolejne kilka gramów z naszego bika. To nie dotyczy takich bikerów
którzy wożą ze sobą trójkąty z duperelami, reflektory a nawet dynama,
bagażniki i błotniki, tylko takich jedynie co jeżdżą naprawdę hardkorowo i
dla nich każdy gram jest naprawdę ważny.
Ja osobiście do końca to nie jestem taki super wyczynowy, ale może ktoś z
was jest i te sposoby to mu się przydadzą.

A więc metoda jest taka że nawiercamy otwory w ramie i innych elementach
wiertarką z odpowiednim mocnym wiertłem.
Jak to jest możliwe? To jest proste, wytłumaczył mi to ojciec. Jak weźmiemy
jakiś element metalowy, to on tylko trzyma brzegiem, środek w ogóle nie
pracuje. Jeśli środek wyciąć to ten element będzie dalej prawie taki sam
silny. To widać na mostach metalowych, tam takie elementy mają dziury, przez
co są lżejsze a most nie wpadnie wcale do Wisły, bo jest dalej wystarczająco
silny.
Tylko uwaga na takie rzeczy:
1.Dziury wiercimy większe w środku rury, ale nie za gęsto,żeby metalu jednak
jeszcze sporo zostało. a mniejsze przy obu końcach. NIE MOŻNA WIERCIĆ PRZY
POŁĄCZENIACH I SPAWANIACH bo tam działają piekielne siły i rura by się mogła
ułamać! Najlepiej wiercić wiertłem 5mm normalnie i 10 mm w środku rury ale
nie za gęsto, najlepiej zygzakiem.
2. Mostka i kierownicy nie wiercimy bo one muszą być extra silne, chyba że
na końcach pod chwytami ręcznymi.
3.Korby można powiercić ale nie za bardzo.
4. Jak macie takie koronki(zembatki) grube, parę odchudzających dziurek im
nie zaszkodzi.
5. Jak jest rama cieniowa to lepiej nie wiercić bo ona jest już i tak
odchudzona fabrycznie ,albo tylko trochę ostrożnie podziurkować.
6. Amortyzatora lepiej nie wiercić, chyba że on jest ani olejowy (bomberek)
ani powietrzny, bo się olej wyleje, tylko pusty w środku ze zwykłą sprężyną
albo z plastomerem to można śmiało wiercić. Ale trzeba wysunąć golenia z
rury bo by się go przypadkiem podziurawiło. Zresztą golenie też można
nawiercić, ale trzeba dobrze oszlifować,żeby nie ocierało jak wchodzi do
rury przy uginaniu się.
7.Jak ktoś ma olejowy amorek to może do sprężyn włożyć szaszłyki z
plastomerów nabitych na patyczek i odlać trochę oleju to będzie lżej o ten
olej, albo w ogóle wyrzucić 1 sprężynę a do drugiej rury dać sam plastomer.
Sprężyna jest ciężka i jak ją wyrzucimy to jest jednak duża różnica.
8. W obręczach też można spokojnie wiercić co parę centów ale trzeba
oczywiście zdjąć oponę i nie można wiercić w oponach bezdętkowych UTS bo by
powietrze uciekło!. Poza tym trzeba dobrze wyszlifować na gładko bo tam
v-breaki zaciskają swoje szczęki. Nie wiem czy to pisać bo to jest jasne,ale
na wszelki wypadek bo różni są na grópie:w oponach też nie można wiercić!!


Otworów trzeba nie za dużo nawiercić. Najlepiej trochę i potem się
przejechać.UWAGA Jeżeli za dużo nawierciłeś i rama nie jest już taka
sztywna, to już następnych nie wiercić, albo nawet zakleić otwory klejem
Poxipol Stalowy i przyłożyć taśmą malarską (taśmę zdjąć jak klej
stwardnieje).
Opiłki trzeba pozamiatać żeby starzy się nie rzucali, z resztą one są
niebezpieczne dla przerzutek.

Dlaczego od nowości producenci sami nie wiercą rowerów?To jest zbyt
pracochłonne, a oni robią rowery maszynowo.
pozdrawiam
Stefanio


czytelinik

unread,
Jun 26, 2003, 2:55:36 AM6/26/03
to
stefanio napisal(a):

> Drodzy Koledzy i Kolezanki
>
[ciach]

:)))))) - na wadze mi nie zalezy, ale bede mial lepsza wentylacje :)

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

color

unread,
Jun 26, 2003, 2:52:58 AM6/26/03
to
> Dlaczego od nowości producenci sami nie wiercą rowerów?To jest zbyt
> pracochłonne, a oni robią rowery maszynowo.
> pozdrawiam

ROTFL

Pozdrawiam
Color


MO

unread,
Jun 26, 2003, 2:56:59 AM6/26/03
to
nie no, rower bedzie lzejszy o mase kilku monet o srednicy 10mm :P
czysty zysk!


JacekG

unread,
Jun 26, 2003, 3:10:52 AM6/26/03
to
Użytkownik stefanio napisał:

> A więc metoda jest taka że nawiercamy otwory w ramie i innych elementach
> wiertarką z odpowiednim mocnym wiertłem.

Swojego czasu (początek lat 70) takie podziurawione części były w modzie
i nawet całkiem fajnie to wyglądało. Ale raczej osprzęt, a nie rama.

--
Pozdrawiam
J.G.
GG - 113430 http://republika.pl/k_j_g/
"Dwa i dwa to cztery. Trzy i jeden to też cztery. Po co??" - Kuba

Fortar

unread,
Jun 26, 2003, 3:22:53 AM6/26/03
to
stefanio wrote:

> Drodzy Koledzy i Koleżanki
[ciach]

Tekst miesiaca, albo i nawet roku!!!
ROTFL!!!

--
gRiTs!!!
>>>>>>Pawel Halastra 'FoRTar'
>>>>>>fortar (at) o2 (dot) pl
>>>>>>http://www.fortar.host.sk
>>>>>>GG: 5426327


baton

unread,
Jun 26, 2003, 3:23:35 AM6/26/03
to
On Thu, 26 Jun 2003 08:43:59 +0200, "stefanio" <jure...@wp.pl>
wrote:

>To widać na mostach metalowych, tam takie elementy mają dziury, przez
>co są lżejsze a most nie wpadnie wcale do Wisły, bo jest dalej wystarczająco
>silny.

LOL :-))))


> Opiłki trzeba pozamiatać żeby starzy się nie rzucali,

ROTFL :-). Musze młodemu odciąć dostęp do sieci, bo a nuż przeczyta i
będzie mi śmiecił opiłkami po domu :-)))))

Nie ma to jak kilka dobrych porad technicznych na rozpoczęcie dnia.
Tak trzymać :-)


--
Piotr "baton" Śliwiński
baton małpa krowa org

Darek M.

unread,
Jun 26, 2003, 3:23:32 AM6/26/03
to
stefanio:

> Dlaczego od nowości producenci sami nie wiercą rowerów?To jest zbyt
> pracochłonne, a oni robią rowery maszynowo.

Jak nie, jak tak!
A te podziurawione kolka zebate z przodu i z tylu?
A same kola, to co niedziurawe?
Trzymaja sie kupy tylko na paru drucikach!

--
Darek M.


PiotrL

unread,
Jun 26, 2003, 3:37:01 AM6/26/03
to
Gość całkiem zbzikował, zniszczyć rower dla 0,2 kg haaaahaaaaaaaahaaa...
Lepiej sobie pobiegaj i zrzuć to z wlasnego ciala ;-)))

Piotr


Misiorek

unread,
Jun 26, 2003, 3:31:54 AM6/26/03
to
Użytkownik "stefanio" <jure...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3efa...@news.home.net.pl...
.............

> Dlaczego od nowości producenci sami nie wiercą rowerów?To jest zbyt
> pracochłonne, a oni robią rowery maszynowo.
> pozdrawiam
> Stefanio

Tylko nie karmic mi tego trola !!

Kurs mechaniki / wytrzymki synku najpierw przejdz a potem pisz takie posty

Piter


ovoc

unread,
Jun 26, 2003, 3:46:53 AM6/26/03
to
stefanio <jure...@wp.pl> napisał(a):

> Drodzy Koledzy i Koleżanki
> ...

Co za gość! :)
Pozdrawiam serdecznie.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

ptashek

unread,
Jun 26, 2003, 3:48:23 AM6/26/03
to
stefanio wrote:

> Drodzy Koledzy i Koleżanki
>
> Byłem chwilę nie obecny na grópie, ponieważ starzy mi zafundowali szlaban bo
> za dużo serfowałem po internecie.
> Ale teraz jestem z super extra nowościami które głównie dotyczą tego jak
> zdjąć kolejne kilka gramów z naszego bika. To nie dotyczy takich bikerów
> którzy wożą ze sobą trójkąty z duperelami, reflektory a nawet dynama,
> bagażniki i błotniki, tylko takich jedynie co jeżdżą naprawdę hardkorowo i
> dla nich każdy gram jest naprawdę ważny.
> Ja osobiście do końca to nie jestem taki super wyczynowy, ale może ktoś z
> was jest i te sposoby to mu się przydadzą.

Zanim zaczniesz wiercić rower poczytaj o skręcaniu, zginaniu prostym,
zginaniu ukośnym, wyboczeniu sprężystym i sprężysto-plastycznym oraz paru
innych zagadnieniach z mechaniki i wytrzymałości materiałów. Potem przejrzyj
rozwiązania problemów praktycznych, zrób jakieś symulacje w Ansysie... i
będziesz miał sprawdzone źródło informacji.

To się da zrobić, ale uwierz, nie wystarczy wywiercić zgodnie z tekstem
pewnej piosenki Irka Dudka "wszystko byle jak, wszystko byle jak, byle
jakie, byle było byle co"...

--
Łukasz 'ptashek' Szmit / Gadulec: 14279 / ptashek at scg gliwice pl /
ICQ: 70023506 / PGP Key ID: 0x374961F0 / "Adopt, adapt and improve" /

art_c...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 26, 2003, 3:48:33 AM6/26/03
to
> Dlaczego od nowości producenci sami nie wiercą rowerów?To jest zbyt
> pracochłonne, a oni robią rowery maszynowo.

ROTFL!!! ...prowokacja???
już lecę po wiertarkę do Praktikera! ;))

1.
a niby dlaczego ramy wyczynowe, kosztujące po kilka tysięcy $, nie wyglądają
jak ser szwajcarski?

2.
a jak już powiercisz te dziury i zaoszczędzisz powiedzmy 100-150g to co zrobisz
gdy napcha Ci się do środka 300g błota i wody? :)

Art


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Piopis

unread,
Jun 26, 2003, 3:55:00 AM6/26/03
to
> Tylko nie karmic mi tego trola !!
>
> Kurs mechaniki / wytrzymki synku najpierw przejdz a potem pisz takie
> posty
>
> Piter

Dokladnie!!!
Najpierw do szkoly, potem do netu

pzdr
Piopis


Jam £asica

unread,
Jun 26, 2003, 3:53:33 AM6/26/03
to
> Jak to jest możliwe? To jest proste, wytłumaczył mi to ojciec. Jak
weźmiemy
> jakiś element metalowy, to on tylko trzyma brzegiem, środek w ogóle nie
> pracuje. Jeśli środek wyciąć to ten element będzie dalej prawie taki sam
> silny. To widać na mostach metalowych, tam takie elementy mają dziury,
przez
> co są lżejsze a most nie wpadnie wcale do Wisły, bo jest dalej
wystarczająco
> silny.

Widac ze kolega niebardzo zna prawa mechaniki. Kazdy glupi wie ze aluminium
(jak kazdy inny metal) ma swoje naprezenia dopuszczalne po przekroczeniu
ktorych peka, scina sie, gnie lub rozciaga w zaleznosci jak ulozone sa
dzialajace na niego sily. Wartosc ta jest stala i oznaczoa symbolem Kg. Zeby
element nie ulegl zniszczeniu musi zachodzic zaleznosc Kg>Mg/Wz. Mg to
moment gnacy ktory zalerzy tylko od rozkladu sil, czyli od tego kto i jak
jezdzi rowerem - wspolczynnik ten nie zalezy od nawierconych otworow. Jednak
Wz czyli wskaznik wytrzymalosi na zginanie jest juz zalezny od przekroju
nawiercanego elementu i jesli jest zbyt maly element ulegnie zniszczeniu.
Dalej mamy wzor Wz=Jz/Ymax. O ile Ymax mozemy przyjac za stale niezaleznie
od nawiercanego otworu jako promien rurki (przykladowo), to Jz (moment
bezwladnosci przekroju wzgledem osi przechodzacej przez przekroj elementu -
np rurki) juz nie. Wprawdzie pogubilem sie przy obliczeniach chcac
zilustrowac to przykladem, jendak wiem ze takie wiercenie znacznie oslabi
obrabiany element :-)

bo Jam Łasica


art_c...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 26, 2003, 3:53:37 AM6/26/03
to
> Nie ma to jak kilka dobrych porad technicznych na rozpoczęcie dnia.
> Tak trzymać :-)

A już myślałem że nic wesołego nie będzie na grupie w tym tygodniu... ;)

ja bym jeszcze w te wywiercone otworki powsadzał diody! Nie dość że rower
lżejszy to jeszcze lepiej widoczny!

baton

unread,
Jun 26, 2003, 3:49:33 AM6/26/03
to
On Thu, 26 Jun 2003 09:31:54 +0200, "Misiorek"
<row...@poczta.onet.pl> wrote:


>Kurs mechaniki / wytrzymki synku najpierw przejdz a potem pisz takie posty

A czemu? W sumie rozsądnie pisze. Skoro w mojej tarczy są ponawiercane
dziury, to czemu w obręczach nie wiercą? Dziś się wezmę za rower
małżonki i go trochę poodchudzam czuję :-). Na pewno będzie mi
wdzięczna....
Poza tym uważam, że stefanio jest wporzo, bo podał sposób odwrócenia
operacji, gdyby były jakieś problemy, więc nie zostawia nas na lodzie.

Vendor

unread,
Jun 26, 2003, 3:56:33 AM6/26/03
to
<ciach>
Ehehehe a ranek zapowiadal sie taki nudny:D

--
vendorek (at) acn waw pl
GG:438010
"One click away...."


Frankie

unread,
Jun 26, 2003, 3:56:43 AM6/26/03
to
Użytkownik "Misiorek" <row...@poczta.onet.pl> napisał:

> Tylko nie karmic mi tego trola !!
>
> Kurs mechaniki / wytrzymki synku najpierw przejdz a potem pisz takie posty

nie ma sie co rzucac - dobrze pisze ;-)

--
Pozdro!!
Paffka [Frankie] Oraczynski [WAW] ;)
GG - 1579953
Tlen-nick: franklord
frankie [at] post [dot] pl

Vendor

unread,
Jun 26, 2003, 4:10:11 AM6/26/03
to
> A czemu? W sumie rozsądnie pisze. Skoro w mojej tarczy są ponawiercane
> dziury, to czemu w obręczach nie wiercą? Dziś się wezmę za rower
> małżonki i go trochę poodchudzam czuję :-). Na pewno będzie mi
> wdzięczna....


A co bedzie bila rekord swiata w banyhopie?;D

Bocus

unread,
Jun 26, 2003, 4:11:34 AM6/26/03
to

Pójdę za radą Stefania. Zacznę od nawiercenia kości nóg, rąk, miednicy, a
potem wywiercę dziurki w czaszce, coby resztki mózgu wyleciały. Na koniec
zrobię sobie nożem nacięcia na brzuchu i może nadmiar tkanki tłuszczowej
wypłynie. Oceniam odchudzenie mnie w ten sposób na >20kg.
Aha, roweru nie będę nawiercał, bo już zrobiłem to wcześniej, ale...
No właśnie- lepsze efekty możemy uzyskać poprzez całkowite usunięcie opon,
pozbycie się przełożeń, skrócenie łańcucha, przycięcie kierownicy, usunięcie
linek i pancerzy oraz wymontowanie hamulców. Polecam.
Pamiętajcie o tym że ważą nawet chwyty kierownicy i kulki w łożyskach (te
też można usunąć).

Misiorek

unread,
Jun 26, 2003, 4:20:44 AM6/26/03
to
Użytkownik "baton" <ba...@email.patrz.w.sigu> napisał w wiadomości
news:j79lfv4fcvqrfdqj8...@4ax.com...

> A czemu? W sumie rozsądnie pisze. Skoro w mojej tarczy są ponawiercane
> dziury, to czemu w obręczach nie wiercą? Dziś się wezmę za rower
> małżonki i go trochę poodchudzam czuję :-). Na pewno będzie mi
> wdzięczna....
> Poza tym uważam, że stefanio jest wporzo, bo podał sposób odwrócenia
> operacji, gdyby były jakieś problemy, więc nie zostawia nas na lodzie.
>
> --
> Piotr "baton" Śliwiński
> baton małpa krowa org

Witam

Poniekad facet ma racje. Ale w ten sposob zbudowana pseudo - kratownica - a
raczej belka z dziurkami "a'la ser" jest wytrzymala tylko w pionie (biore
pod uwage polozenie ramy) Przy obciazenaich bocznych toto wszystko
blyskawicznie pierdyknie!!!

Wez po duage fakt, ze w tarczy wierci sie dziury nie tylko dla odchudzenia
ich, ale dla lepszego chlodzenia. To samo jest w sportowych samochodach.
Twoje tarcze , jakby je w bok przegiac, tez szybko sie skrzywia / pekna itp.

Nie chce myslec co by sie dzialo z amorkiem hehe

A juz zupelnie rozwalily mnie nadziurkowale felgi. Do pierwszej kaluzy ...
:)

BTW, poxipol rulez :P

Pozdrawiam
Piter


DrMaksiu

unread,
Jun 26, 2003, 4:23:32 AM6/26/03
to

Użytkownik "czytelinik" <adr...@piszta.sobie.pl> napisał w wiadomości
news:bde57a$ap$3...@inews.gazeta.pl...

> stefanio napisal(a):
>
> > Drodzy Koledzy i Kolezanki
> >
> [ciach]
>
> :)))))) - na wadze mi nie zalezy, ale bede mial lepsza wentylacje :)
>
> --


To sobie siodelko przewierc ;-)

pzdr.DrMaksiu
Scott Fx Dh to Scott nie rower.
piszac do mnie na priv zamien uk na pl.
http://drmaksiu.blog.pl


czytelinik

unread,
Jun 26, 2003, 4:45:34 AM6/26/03
to
DrMaksiu napisal(a):

>
> Uzytkownik "czytelinik" <adr...@piszta.sobie.pl> napisal w


> wiadomości news:bde57a$ap$3...@inews.gazeta.pl...
>> stefanio napisal(a):
>>
>> > Drodzy Koledzy i Kolezanki
>> >
>> [ciach]
>>
>> :)))))) - na wadze mi nie zalezy, ale bede mial lepsza wentylacje
>> ::)
>>
>> --
>
>
> To sobie siodelko przewierc ;-)
>
> pzdr.DrMaksiu
> Scott Fx Dh to Scott nie rower.
> piszac do mnie na priv zamien uk na pl.
> http://drmaksiu.blog.pl
>
>
>

kumpel jezdzi na takim z dziurka w srodku - mowi ze cholernie niewygodne, ale za nic w
swiecie z niego nie zrezygnuje...

Michal 'misio1411' Czuba

unread,
Jun 26, 2003, 4:43:50 AM6/26/03
to
stefanio <jure...@wp.pl> wrote:
> Drodzy Koledzy i Koleżanki
>
>[szkoda ale ciecie :)]


Jejku, na prawde Ci dziekuje... nie zwracaj uwagi na tych wszystkich
madrali, ktorzy sie niby strasznie znaja !!! Jestes spoko gosciu, zaraz ide
po wiertarke do ojca. Dzieki za Twe wspaniale rady, tak sie wlasnie od
tygodnia zastanawialem co zrobic, zeby jeszcze zrzucic z rowera te pare
gramow. Bo przeciez kazdy gram jest wazny !!! Jeszcze raz wielkie dzieki i
pozdrawiam.


P.S. ROTFL :)

--
Pozdrowienia
Michal Czuba
>>> MAIL ANTYSPAMOWY< NIE UZYWAJ "ODPOWIEDZ" ITP. <<<
mail: misio1411 [malpeczka,gorylek czy co wolicie :D] wp [kropeczka] pl
Uzyszkodnik: Giant GSR ALU, WindozaXP, N3310,


baton

unread,
Jun 26, 2003, 3:56:35 AM6/26/03
to
On Thu, 26 Jun 2003 07:53:33 GMT, "Jam Łasica"
<lasic...@poczta.onet.pl> wrote:


> Wprawdzie pogubilem sie przy obliczeniach chcac
>zilustrowac to przykladem, jendak wiem ze takie wiercenie znacznie oslabi
>obrabiany element :-)

Ups!!!!! Nie mogłeś tego napisać 3 minuty temu? :-(
Stefanio, gdzie się kupuje ten Poxipol Stalowy (bo taśmę malarską to
jakąś mam chyba) ? Drogi jest?

baton

unread,
Jun 26, 2003, 4:49:24 AM6/26/03
to
On Thu, 26 Jun 2003 10:20:44 +0200, "Misiorek"
<row...@poczta.onet.pl> wrote:


>Poniekad facet ma racje. Ale w ten sposob zbudowana pseudo - kratownica - a
>raczej belka z dziurkami "a'la ser" jest wytrzymala tylko w pionie (biore
>pod uwage polozenie ramy) Przy obciazenaich bocznych toto wszystko
>blyskawicznie pierdyknie!!!

No ale dziurawe mosty na Wiśle się trzymają. Sam widziałem
przedwoczoraj. A z boku są obciążenia bo wiatr wieje i woda płynie z
boku.


>A juz zupelnie rozwalily mnie nadziurkowale felgi. Do pierwszej kaluzy ...
>:)

Nie wiem co z tymi kałużami, ale na pewno wyglądałyby trochę jak
hamulce tarczowe, a z kałużą to nawet jak hydrauliczne, więc to jest
dobry pomysł MZ. Zresztą w obręczach są już dziury pod szprychy i nic
tam nie pęka.

holomouse

unread,
Jun 26, 2003, 4:56:56 AM6/26/03
to
> A czemu? W sumie rozsądnie pisze. Skoro w mojej tarczy są ponawiercane
> dziury, to czemu w obręczach nie wiercą?

http://www.try-all.com/paje/rim26/rims26.htm

bardzo wielu trialowcow ma ponawiercane - nawet wlasnorecznie - obrecze. i
sie trzymaja.

--
------------------------
pozdrawiam
holomouse
www.trial.prv.pl

no falls, no balls
no brain, no pain
no dres, no stres
no woman, no cry.


Jose

unread,
Jun 26, 2003, 5:06:53 AM6/26/03
to
Do tego dochodzi spiętrzenie naprężeń przez te dziury (karb wewnętrzny?)

baton

unread,
Jun 26, 2003, 5:09:36 AM6/26/03
to
On Thu, 26 Jun 2003 10:56:56 +0200, "holomouse"
<holo...@wywalto.go2.pl> wrote:

>> A czemu? W sumie rozsądnie pisze. Skoro w mojej tarczy są ponawiercane
>> dziury, to czemu w obręczach nie wiercą?
>
>http://www.try-all.com/paje/rim26/rims26.htm
>
>bardzo wielu trialowcow ma ponawiercane - nawet wlasnorecznie - obrecze. i
>sie trzymaja.

Myślałem raczej o powierzchniach bocznych, ale ten link też daje do
myślenia. Czyli da się :-)

holomouse

unread,
Jun 26, 2003, 5:23:24 AM6/26/03
to
da sie.
jesli chodzi o nawiercanie i odchudzanie, to kazdy trialowiec stara sie
zrzucic pare gram.
ja osobiscie mam nawiercony pantograf tylnej przerzutki (z jakiegos
stalowego badziewia zrzucilem tyle, ze wazy tyle co Shimano 105). kiedys
wywiercilem dziure w ramieniu korby, ale to nie w celach odchudzania -
poprostu inaczej nie dalo by sie przyczepic zebatki. dziura byla mala i
dokladnie na srodku - i sie trzymalo.

znajomi nawiercali obrecze, mostki (tzn ta czesc ktora przyciska kierownice
do mostka), sztyce, boostery, widzialem tez nawiercone trojkatne wspawki
miedzy rurami ramy, a niektore firmy nawiercaja element CNC przy supporcie.

ptashek

unread,
Jun 26, 2003, 5:27:32 AM6/26/03
to
baton wrote:

> No ale dziurawe mosty na Wiśle się trzymają. Sam widziałem
> przedwoczoraj. A z boku są obciążenia bo wiatr wieje i woda płynie z
> boku.

No niby się trzymają ;-)
Ale elementy roweru rozpatrywane są w kategoriach belki zginanej/skręcanej a
mosty to raczej w kategoriach kratownic a to jednak zmienia postać rzeczy.

Pogadam z doktorem od wytrzymałości materiałów na moim wydziale żeby może
zasymulował rozkład naprężęń w takiej powierconej ramie. Ciekawią mnie
wyniki :->

Konrad Szczodrak

unread,
Jun 26, 2003, 5:46:27 AM6/26/03
to

> Ups!!!!! Nie mogłeś tego napisać 3 minuty temu? :-(
> Stefanio, gdzie się kupuje ten Poxipol Stalowy (bo taśmę malarską to
> jakąś mam chyba) ? Drogi jest?

ja zakleilem guma do zucia... rama jest teraz bardziej sprezysta!!!:)
pozdrawiam!
szczo

Misiorek

unread,
Jun 26, 2003, 5:46:23 AM6/26/03
to
Użytkownik "ptashek" <email...@scg.gliwice.pl> napisał w wiadomości > >

boku.
>
> No niby się trzymają ;-)
> Ale elementy roweru rozpatrywane są w kategoriach belki zginanej/skręcanej
a
> mosty to raczej w kategoriach kratownic a to jednak zmienia postać rzeczy.
>
> Pogadam z doktorem od wytrzymałości materiałów na moim wydziale żeby może
> zasymulował rozkład naprężęń w takiej powierconej ramie. Ciekawią mnie
> wyniki :->
>
> --
> Łukasz 'ptashek' Szmit / Gadulec: 14279 / ptashek at scg gliwice pl /
> ICQ: 70023506 / PGP Key ID: 0x374961F0 / "Adopt, adapt and improve" /


No to czekamy na rezultaty

:)

Jose

unread,
Jun 26, 2003, 5:45:42 AM6/26/03
to
> element CNC przy supporcie.

A co to?
Bo CNC to przecież tylko oznacza sterowanie numeryczne obrabiarkami, hę?

art_c...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 26, 2003, 5:50:44 AM6/26/03
to
> >A juz zupelnie rozwalily mnie nadziurkowale felgi. Do pierwszej kaluzy ...
> >:)
> Nie wiem co z tymi kałużami, ale na pewno wyglądałyby trochę jak
> hamulce tarczowe, a z kałużą to nawet jak hydrauliczne, więc to jest
> dobry pomysł MZ. Zresztą w obręczach są już dziury pod szprychy i nic
> tam nie pęka.

Poza tym można nawiercić otworów pomiędzy wszystkimi szprychami, co znacznie
ułatwi zakładanie nowej dętki, bo każdy otwór będzie pasował :)

mol...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 26, 2003, 5:50:08 AM6/26/03
to
Hehe,podobal mi sie twoj wywod.Przyznam ze ciekawie sie bedziesz prezentowal z
takim podziurawionym rowerem na roznych imprezach.Dales ludziom do myslenia:
teraz mnozyc sie beda przypadki typu zlamanie srodkowej rury,gornej,felg ;)

Ciekaw jestem czy autor sie zastanowil ze te dziury to niezly przewiew i:
ci ktorzy szybciej jezdza beda mieli gorsza aerodynamike,wogole moze
swiszczec ,turbulencje ;)
A gorale gorscy nalapac moga tyle paskudztw blota ze rowerek stanie sie pewno
ciezszy.No do tego rama zacznie korodowac z czasem

Ja jednakswojej ramy wiertac nie bede
Pozdrawiam


> > Drodzy Koledzy i Kolezanki
> >
> [ciach]
>
> :)))))) - na wadze mi nie zalezy, ale bede mial lepsza wentylacje :)
>
> --

> Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

baton

unread,
Jun 26, 2003, 5:53:28 AM6/26/03
to
On Thu, 26 Jun 2003 11:46:27 +0200, "Konrad Szczodrak"
<zai...@poczta.fm> wrote:

>ja zakleilem guma do zucia... rama jest teraz bardziej sprezysta!!!:)

A to kamień spadł mi z serca, bo ten poxipol pewnie drogi :-). Na
takiej sprężystej to chyba zyskuje sie przyspieszenie przy wychodzeniu
z zakrętów, nie?

Tomek Banach

unread,
Jun 26, 2003, 6:02:27 AM6/26/03
to

Użytkownik "baton" <ba...@email.patrz.w.sigu> napisał w wiadomości
news:niglfvcamofo65i6u...@4ax.com...

> On Thu, 26 Jun 2003 11:46:27 +0200, "Konrad Szczodrak"
> <zai...@poczta.fm> wrote:
>
> >ja zakleilem guma do zucia... rama jest teraz bardziej sprezysta!!!:)
>
> A to kamień spadł mi z serca, bo ten poxipol pewnie drogi :-). Na
> takiej sprężystej to chyba zyskuje sie przyspieszenie przy wychodzeniu
> z zakrętów, nie?

taka bardziej sprzysta rama to ideal. Ustawiasz sobie wtedy amora na twardo
i on odpowiada za telewizory a za drobne kamyczki i liscie sama rama. Jako
ze tlumienie metalu jest male to zadna energia nie jest rozpraszana a rower
nie pompuje bo amortyzator jest na twardo nastawiony. Czyli idealny rower na
maratony


holomouse

unread,
Jun 26, 2003, 6:02:00 AM6/26/03
to
chodzi o element bedacy czescia ramy, wyciety z jednego kawalka aluminium.
wyglada to jak podkowa.

ta technika robi sie tez mostki i pewnie pare innych rzeczy.

M.K

unread,
Jun 26, 2003, 6:07:53 AM6/26/03
to

Użytkownik PiotrL <pio...@klub.chip.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:bde7c9$iso$1...@atlantis.news.tpi.pl...
> Gość całkiem zbzikował, zniszczyć rower dla 0,2 kg haaaahaaaaaaaahaaa...
> Lepiej sobie pobiegaj i zrzuć to z wlasnego ciala ;-)))
>
> Piotr
Nie musi biegać, wystarczy, że
pójdzie do kibelka.
Mariusz
--
No pain, no game


Yahee

unread,
Jun 26, 2003, 6:10:58 AM6/26/03
to

Użytkownik "holomouse" <holo...@wywalto.go2.pl>
napisał w wiadomości news:bdee1s$1nh1$1...@foka1.acn.pl...

> znajomi nawiercali .............sztyce.........

Hehehehe
No to se odchudzili rowerek.
Jak odchudza jeszcze szprychy daj znac.
Tak mnie to ubawilo ze nawet nie chce mi
sie komentowac calej tej reszty.


--
Pozdrawiam
Yahee-Krk
ya...@o2.pl


Tomek Li

unread,
Jun 26, 2003, 6:13:38 AM6/26/03
to
JacekG <k_...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> Swojego czasu (początek lat 70) takie podziurawione części były w modzie
> i nawet całkiem fajnie to wyglądało. Ale raczej osprzęt, a nie rama.


To fakt, ale to było jakieś piętnaście lat później. W połowie lat
osiemdziesiątych. Nawet łańcuchy były wtedy powiercone, no i skutkiem tego
się rwały. I zaraz wszyscy przestali wiercić. Ale na pomysł wiercenia w
ramach i w obręczach to nawet największy lunatyk nie wpadł.


>
> --
> Pozdrawiam
Tomek Li

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

mol...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 26, 2003, 6:17:15 AM6/26/03
to
Moze autor pokaze nam swoje skonczone dzielo,weznie udzial w jakims maratonku
i obiektywnie ocenie zachowanie sie ramy na wybojach i zakretach?


> Jejku, na prawde Ci dziekuje... nie zwracaj uwagi na tych wszystkich
> madrali, ktorzy sie niby strasznie znaja !!! Jestes spoko gosciu, zaraz ide
> po wiertarke do ojca. Dzieki za Twe wspaniale rady, tak sie wlasnie od
> tygodnia zastanawialem co zrobic, zeby jeszcze zrzucic z rowera te pare
> gramow. Bo przeciez kazdy gram jest wazny !!! Jeszcze raz wielkie dzieki i
> pozdrawiam.
>
>
> P.S. ROTFL :)
>
> --
> Pozdrowienia
> Michal Czuba
> >>> MAIL ANTYSPAMOWY< NIE UZYWAJ "ODPOWIEDZ" ITP. <<<
> mail:  misio1411 [malpeczka,gorylek czy co wolicie :D] wp [kropeczka] pl
> Uzyszkodnik: Giant GSR ALU, WindozaXP, N3310,
>
>

holomouse

unread,
Jun 26, 2003, 6:26:25 AM6/26/03
to
zwykle szprychy tez maja jakies systemy zeby byly lzejsze, tzn na koncach
maja 1,8 czy 2mm, a w srodku 1,5mm.

Konrad Szczodrak

unread,
Jun 26, 2003, 6:43:27 AM6/26/03
to
> A to kamień spadł mi z serca, bo ten poxipol pewnie drogi :-). Na
> takiej sprężystej to chyba zyskuje sie przyspieszenie przy wychodzeniu
> z zakrętów, nie?

kupujesz makrokesza, wiercisz ile wlezie w jego zeliwnej ramie, wklejasz
gume [najlepsza byla "turbo" ale wycofali bo komus tam wlosy zaczely
wypadac, ja teraz stosuje "orbit white"] i masz fulla...
wagowo udaje sie zejsc nawet w okolice 20 kilogramow :D
pozdrawiam!
szczo

Bruno Czekay

unread,
Jun 26, 2003, 7:21:17 AM6/26/03
to
Użytkownik stefanio napisał:
> 7.Jak ktoś ma olejowy amorek to może do sprężyn włożyć szaszłyki z
> plastomerów nabitych na patyczek i odlać trochę oleju to będzie lżej o ten

Smażyć na grillu, podlewając resztą oleju, podawać przybrane kawałkami łańcucha
i skrawkami dętek.

Co to są szaszłyki z plastomerów? Wyobraźnia mi nie nadąża...

--
"A mes pas le plus doux chemin "At my feet, the sweetest of paths
Mene a la porte de ma belle." Leads to my fair one's door."

Maciej "Bruno" Kopias - Czekay (br...@domar.pl)

DrMaksiu

unread,
Jun 26, 2003, 7:26:45 AM6/26/03
to

Użytkownik "stefanio" <jure...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3efa...@news.home.net.pl...
> Drodzy Koledzy i Koleżanki
>
> Byłem chwilę nie obecny na grópie, ponieważ starzy mi zafundowali szlaban
bo
> za dużo serfowałem po internecie.
> Ale teraz jestem z super extra nowościami które głównie dotyczą tego jak
> zdjąć kolejne kilka gramów z naszego bika. To nie dotyczy takich bikerów
> którzy wożą ze sobą trójkąty z duperelami, reflektory a nawet dynama,
> bagażniki i błotniki, tylko takich jedynie co jeżdżą naprawdę hardkorowo i
> dla nich każdy gram jest naprawdę ważny.
> Ja osobiście do końca to nie jestem taki super wyczynowy, ale może ktoś z
> was jest i te sposoby to mu się przydadzą.
>
> A więc metoda jest taka że nawiercamy otwory w ramie i innych elementach
> wiertarką z odpowiednim mocnym wiertłem.
> Jak to jest możliwe? To jest proste, wytłumaczył mi to ojciec. Jak
weźmiemy
> jakiś element metalowy, to on tylko trzyma brzegiem, środek w ogóle nie
> pracuje. Jeśli środek wyciąć to ten element będzie dalej prawie taki sam
> silny. To widać na mostach metalowych, tam takie elementy mają dziury,
przez
> co są lżejsze a most nie wpadnie wcale do Wisły, bo jest dalej
wystarczająco
> silny.
> Tylko uwaga na takie rzeczy:
> 1.Dziury wiercimy większe w środku rury, ale nie za gęsto,żeby metalu
jednak
> jeszcze sporo zostało. a mniejsze przy obu końcach. NIE MOŻNA WIERCIĆ PRZY
> POŁĄCZENIACH I SPAWANIACH bo tam działają piekielne siły i rura by się
mogła
> ułamać! Najlepiej wiercić wiertłem 5mm normalnie i 10 mm w środku rury ale
> nie za gęsto, najlepiej zygzakiem.
> 2. Mostka i kierownicy nie wiercimy bo one muszą być extra silne, chyba że
> na końcach pod chwytami ręcznymi.
> 3.Korby można powiercić ale nie za bardzo.
> 4. Jak macie takie koronki(zembatki) grube, parę odchudzających dziurek im
> nie zaszkodzi.
> 5. Jak jest rama cieniowa to lepiej nie wiercić bo ona jest już i tak
> odchudzona fabrycznie ,albo tylko trochę ostrożnie podziurkować.
> 6. Amortyzatora lepiej nie wiercić, chyba że on jest ani olejowy
(bomberek)
> ani powietrzny, bo się olej wyleje, tylko pusty w środku ze zwykłą
sprężyną
> albo z plastomerem to można śmiało wiercić. Ale trzeba wysunąć golenia z
> rury bo by się go przypadkiem podziurawiło. Zresztą golenie też można
> nawiercić, ale trzeba dobrze oszlifować,żeby nie ocierało jak wchodzi do
> rury przy uginaniu się.

> 7.Jak ktoś ma olejowy amorek to może do sprężyn włożyć szaszłyki z
> plastomerów nabitych na patyczek i odlać trochę oleju to będzie lżej o ten
> olej, albo w ogóle wyrzucić 1 sprężynę a do drugiej rury dać sam
plastomer.
> Sprężyna jest ciężka i jak ją wyrzucimy to jest jednak duża różnica.
> 8. W obręczach też można spokojnie wiercić co parę centów ale trzeba
> oczywiście zdjąć oponę i nie można wiercić w oponach bezdętkowych UTS bo
by
> powietrze uciekło!. Poza tym trzeba dobrze wyszlifować na gładko bo tam
> v-breaki zaciskają swoje szczęki. Nie wiem czy to pisać bo to jest
jasne,ale
> na wszelki wypadek bo różni są na grópie:w oponach też nie można wiercić!!
>
>
> Otworów trzeba nie za dużo nawiercić. Najlepiej trochę i potem się
> przejechać.UWAGA Jeżeli za dużo nawierciłeś i rama nie jest już taka
> sztywna, to już następnych nie wiercić, albo nawet zakleić otwory klejem
> Poxipol Stalowy i przyłożyć taśmą malarską (taśmę zdjąć jak klej
> stwardnieje).
> Opiłki trzeba pozamiatać żeby starzy się nie rzucali, z resztą one są
> niebezpieczne dla przerzutek.
>
> Dlaczego od nowości producenci sami nie wiercą rowerów?To jest zbyt
> pracochłonne, a oni robią rowery maszynowo.
> pozdrawiam
> Stefanio
>
>
>

Genialny pomysl,zaraz sobie zrobie ultralekkiego Scotta,bo czasem mam dosyc
jezdzic na tym czolgu ;-)

DrMaksiu

unread,
Jun 26, 2003, 7:32:00 AM6/26/03
to

Użytkownik "czytelinik" <adr...@piszta.sobie.pl> napisał w wiadomości
news:bdeblg$i08$1...@inews.gazeta.pl...


>
> kumpel jezdzi na takim z dziurka w srodku - mowi ze cholernie niewygodne,
ale za nic w
> swiecie z niego nie zrezygnuje...
>
>

Bo to z dziurka to na prostate jest,tzn. zeby jej nie miec.

Darek M.

unread,
Jun 26, 2003, 7:36:26 AM6/26/03
to
DrMaksiu:

> Bo to z dziurka to na prostate jest,tzn. zeby jej nie miec.

Patrzcie. Doktur bez prostaty ;-)

--
Darek M.


Michal 'misio1411' Czuba

unread,
Jun 26, 2003, 7:40:05 AM6/26/03
to
stefanio <jure...@wp.pl> wrote:
[cut]

aaa i jeszcze jedno... co to sa _P_lastometry ? Ja slyszalem co najwyzej o
_E_lastometrach ?? Ale nie ukrywam ze sie nie znam ;)

Bocus

unread,
Jun 26, 2003, 8:21:05 AM6/26/03
to
> A podziurawiona sztyca i kierownica, gdzieś takie zdjęcia mam na dysku.

Ale może chodzi o rowery szosowe?

JacekG

unread,
Jun 26, 2003, 8:29:47 AM6/26/03
to
Użytkownik Bocus napisał:

>>A podziurawiona sztyca i kierownica, gdzieś takie zdjęcia mam na dysku.
> Ale może chodzi o rowery szosowe?
>
Blisko - w tym przypadku chodziło o rower torowy.

--
Pozdrawiam
J.G.
GG - 113430 http://republika.pl/k_j_g/
"Dwa i dwa to cztery. Trzy i jeden to też cztery. Po co??" - Kuba

Bocus

unread,
Jun 26, 2003, 8:35:44 AM6/26/03
to
Znaczy się, że takie odchudzanie raczej nie posłuży góralowi. Trochę większe
naprężenia panują

art_c...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 26, 2003, 9:02:44 AM6/26/03
to
> Bo to z dziurka to na prostate jest,tzn. zeby jej nie miec.

O rzesz kurtka!!!
Nigdy nie kupię siodła z dziurą, skoro może mnie ono prostaty pozbawić!

;))
A dla Ciebie doktorku link:
http://wiem.onet.pl/wiem/018148.html


Art

Mike

unread,
Jun 26, 2003, 9:36:43 AM6/26/03
to
> ta technika robi sie tez mostki i pewnie pare innych rzeczy.

CNC ( Computer Numeric Control) to ogólnie rzecz biorąc obróbka materiały po
przez komputer. Tzn. komputer steruje maszyną, która wycina/ szlifuje
przedmiot z metalu.


--
pozdrawiam
Mike
[WRO][DX 3.5]
[GG:1303401]


Andrzej Ozieblo

unread,
Jun 26, 2003, 11:43:41 AM6/26/03
to
Czy smiech moze byc grozny? :)

Andrzej

R:a:i:s:t

unread,
Jun 26, 2003, 11:51:55 AM6/26/03
to

"Jose"

> A co to?
> Bo CNC to przecież tylko oznacza sterowanie numeryczne obrabiarkami, hę?

looknij:
http://biznes.mielec.pl/bikepol/obrazki/cnc.jpg


Rob

baton

unread,
Jun 26, 2003, 11:51:41 AM6/26/03
to
On Thu, 26 Jun 2003 17:43:41 +0200, Andrzej Ozieblo
<ypoz...@cyf-kr.edu.pl> wrote:

>Czy smiech moze byc grozny? :)

Zaśmiej się kiedyś siedząc na trybunach pośród kibiców Wisły, jak
Wiśle strzelą gola to się przekonasz. Zapisz mi wcześniej ten czytnik
co Ci się pałęta po biurku ;-)
--
baton małpa krowa org
KrakRower

Jakób

unread,
Jun 26, 2003, 3:47:09 PM6/26/03
to
Niestety Stefanio nie napisal czy mozna wiercic udarem ;-)


Magnesium-Atlas

unread,
Jun 26, 2003, 5:22:05 PM6/26/03
to
> A więc metoda jest taka że nawiercamy otwory w ramie i innych elementach
> wiertarką z odpowiednim mocnym wiertłem.
> Jak to jest możliwe? To jest proste, wytłumaczył mi to ojciec. Jak
weźmiemy
> jakiś element metalowy, to on tylko trzyma brzegiem, środek w ogóle nie
> pracuje. Jeśli środek wyciąć to ten element będzie dalej prawie taki sam
> silny. To widać na mostach metalowych, tam takie elementy mają dziury,
przez
> co są lżejsze a most nie wpadnie wcale do Wisły, bo jest dalej
wystarczająco
> silny.
> Tylko uwaga na takie rzeczy:

Stary głowe sobie przewierć :-)
Atlas


Piopis

unread,
Jun 26, 2003, 5:41:39 PM6/26/03
to
> Pogadam z doktorem od wytrzymałości materiałów na moim wydziale żeby
> może zasymulował rozkład naprężęń w takiej powierconej ramie.
> Ciekawią mnie wyniki :->

Kazdy otwor w materiale to karb, a karb to spietrzenie naprezen.
znalazlem cos takiego:
http://limba.wil.pk.edu.pl/~az/laborat.htm a w nim rysunek o zagadnieniu Kirscha

pzdr
Piopis


Wojtek Deneka

unread,
Jun 26, 2003, 6:03:13 PM6/26/03
to
baton pisze:

> [...] Zresztą w obręczach są już dziury pod szprychy i nic
> tam nie pęka.

No chyba ze obrecz jest produkcji Mavica, to wtedy peka...

;-)

--
____|~|__________________________
/ Wojtek Deneka \
/ pizza/@/pepperoni/./fm/./pl \
/__ icq#7655379 gg#65481 _____________\

Wojtek Deneka

unread,
Jun 26, 2003, 6:06:17 PM6/26/03
to
art_c...@poczta.onet.pl pisze:

> Poza tym można nawiercić otworów pomiędzy wszystkimi szprychami, co znacznie
> ułatwi zakładanie nowej dętki, bo każdy otwór będzie pasował :)

Mozna powiercic tez szprychy wzdluznie, aby uzyskac rurki. to duzo lepszy
pomysl niz przestarzale cieniowanie, wszak kazdy wie ze rurka maznacznie
wieksza sztywnosci niz drut. W 21 wieku szprychy powinny byc drazone, a
najlepiej wykonane w technologii hollowtech.

AlekLoco

unread,
Jun 26, 2003, 6:28:40 PM6/26/03
to
Dnia Thu, 26 Jun 2003 09:49:33 +0200, baton <ba...@email.patrz.w.sigu>
napisał(a):

>On Thu, 26 Jun 2003 09:31:54 +0200, "Misiorek"
><row...@poczta.onet.pl> wrote:
>
>
>>Kurs mechaniki / wytrzymki synku najpierw przejdz a potem pisz takie posty
>
>A czemu? W sumie rozsądnie pisze. Skoro w mojej tarczy są ponawiercane
>dziury, to czemu w obręczach nie wiercą? Dziś się wezmę za rower
>małżonki i go trochę poodchudzam czuję :-). Na pewno będzie mi
>wdzięczna....
>Poza tym uważam, że stefanio jest wporzo, bo podał sposób odwrócenia
>operacji, gdyby były jakieś problemy, więc nie zostawia nas na lodzie.

No właśnie. Ja mam dziury na kasecie, tak jak sugeruje Stefanio!

Pozdrawiam dziurawo
Alek 'Alekloco' Kurstak
-Jestem rowerzystą
-Wiem, czytałem twoje akta

"usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek[at]rower[dot]com

Pivo

unread,
Jun 26, 2003, 6:27:06 PM6/26/03
to

Użytkownik "stefanio" <jure...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3efa...@news.home.net.pl...
> tam działają piekielne siły
chyba nie tylko tam... ;-)

> 7.Jak ktoś ma olejowy amorek to może do sprężyn włożyć szaszłyki z
> plastomerów nabitych na patyczek i odlać trochę oleju to będzie lżej o ten
> olej, albo w ogóle wyrzucić 1 sprężynę a do drugiej rury dać sam
plastomer.
> Sprężyna jest ciężka i jak ją wyrzucimy to jest jednak duża różnica.

Bardzo ciekawa uwaga. Aż dziw, że nie widziałem tego w żadnym amorku. Może
to zbyt pionierskie.

>Nie wiem czy to pisać bo to jest jasne,ale
> na wszelki wypadek bo różni są na grópie

Oj prawda, rózni tu ludzie bywaja..

>w oponach też nie można wiercić!!

No nie, a co jeśli już przewierciłem. Czy ta metoda z poxipolem będzie i
tutaj skuteczna ?

>UWAGA Jeżeli za dużo nawierciłeś i rama nie jest już taka
> sztywna, to już następnych nie wiercić, albo nawet zakleić otwory klejem
> Poxipol Stalowy i przyłożyć taśmą malarską (taśmę zdjąć jak klej
> stwardnieje).

Spoko. Moja po przewierceniu rozpadla sie na kilka kawalkow. Skleilem ja na
sline i teraz wydaje sie byc wytrzymalsza niz przedtem

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Robert Kulig

unread,
Jun 26, 2003, 7:14:58 PM6/26/03
to
To nie dotyczy takich bikerów
> którzy wożą ze sobą trójkąty z duperelami, reflektory a nawet dynama,
> bagażniki i błotniki, tylko takich jedynie co jeżdżą naprawdę hardkorowo i
> dla nich każdy gram jest naprawdę ważny.

... ja niejezdze hardocorow, ale dla mnie tez kazdy gram jest wazny, bo
przeciez nie bede marnowal towaru na ... glupoty

> Ja osobiście do końca to nie jestem taki super wyczynowy, ale może ktoś z
> was jest i te sposoby to mu się przydadzą.

.... e .. zapalisz pierwszego blunta to odrazu przejdziesz na zawodostwo ..
:) mowie Ci .. naprawde fajny sport

UWAGA Jeżeli za dużo nawierciłeś i rama nie jest już taka
> sztywna, to już następnych nie wiercić, albo nawet zakleić otwory klejem
> Poxipol Stalowy i przyłożyć taśmą malarską (taśmę zdjąć jak klej
> stwardnieje).

... ta ! poxipol jest najlepszy,przez dwa lata jezdzilem na peknietych
widelkach sklejonych poxipolem :DD


===========
szkaradek el`potforos ;D
===========

Robert Kulig

unread,
Jun 26, 2003, 7:19:02 PM6/26/03
to

> >>Kurs mechaniki / wytrzymki synku najpierw przejdz a potem pisz takie
posty
> >
> >A czemu? W sumie rozsądnie pisze. Skoro w mojej tarczy są ponawiercane
> >dziury, to czemu w obręczach nie wiercą? Dziś się wezmę za rower
> >małżonki i go trochę poodchudzam czuję :-). Na pewno będzie mi
> >wdzięczna....
> >Poza tym uważam, że stefanio jest wporzo, bo podał sposób odwrócenia
> >operacji, gdyby były jakieś problemy, więc nie zostawia nas na lodzie.
>
> No właśnie. Ja mam dziury na kasecie, tak jak sugeruje Stefanio!

..... w sumie to ja tez mam dziury,ale ciekawe czy w mozgu sprawia ze mnie
hardcorowca

DrMaksiu

unread,
Jun 26, 2003, 7:34:08 PM6/26/03
to

Użytkownik <art_c...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4aac.00000e...@newsgate.onet.pl...

> > Bo to z dziurka to na prostate jest,tzn. zeby jej nie miec.
>
> O rzesz kurtka!!!
> Nigdy nie kupię siodła z dziurą, skoro może mnie ono prostaty pozbawić!
>
> ;))
> A dla Ciebie doktorku link:
> http://wiem.onet.pl/wiem/018148.html
>
>
> Art


Ok wyrazilem sie nie jasno:)
Prostate ma kazdy,a dziura ta zapobiega zeby chorowac na nia:)

pzdr.DrMaksiu
Scott Fx Dh to Scott nie rower.
piszac do mnie na priv zamien uk na pl.
http://drmaksiu.blog.pl
>
>

baton

unread,
Jun 27, 2003, 2:13:52 AM6/27/03
to
On Thu, 26 Jun 2003 22:06:17 +0000 (UTC), Wojtek Deneka
<absolutnie_...@strych.mine.nu> wrote:


>Mozna powiercic tez szprychy wzdluznie, aby uzyskac rurki. to duzo lepszy
>pomysl niz przestarzale cieniowanie,

Geniusz, po prostu geniusz!!! Wojtuś, kiedy mogę wpasć do Ciebie na to
wiercenie wzdłużne? ;-)

Wojtek Deneka

unread,
Jun 27, 2003, 2:54:54 AM6/27/03
to
baton pisze:

> Geniusz, po prostu geniusz!!! Wojtuś, kiedy mogę wpasć do Ciebie na to
> wiercenie wzdłużne? ;-)

Ba. Wczoraj naprowadzony przez Rzaqa wymyslilem ze mozna by wywiercic
druga dziurke na wentyl i wlozyc do kola 2 detki. Do obu napompowac
troche powietrza tak aby w sumie daly cisnienie robocze w okolicach
normalnego. Dzieki temu nawet jesli zlapiesz gume to i tak dojedziesz
na cisnieniu z drugiej detki do domu :-) wiercenie rules! ;-)

baton

unread,
Jun 27, 2003, 3:01:55 AM6/27/03
to
On Fri, 27 Jun 2003 06:54:54 +0000 (UTC), Wojtek Deneka
<absolutnie_...@strych.mine.nu> wrote:

>Ba. Wczoraj naprowadzony przez Rzaqa wymyslilem ze mozna by wywiercic
>druga dziurke na wentyl i wlozyc do kola 2 detki.

Widzę, że jaracie towar sami. Zapamiętam Wam to ;-)
--
Piotr "baton" Śliwiński
baton małpa krowa org

art_c...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 27, 2003, 3:25:42 AM6/27/03
to
> On Fri, 27 Jun 2003 06:54:54 +0000 (UTC), Wojtek Deneka
> <absolutnie_...@strych.mine.nu> wrote:
>
> >Ba. Wczoraj naprowadzony przez Rzaqa wymyslilem ze mozna by wywiercic
> >druga dziurke na wentyl i wlozyc do kola 2 detki.
>
> Widzę, że jaracie towar sami. Zapamiętam Wam to ;-)

ROTFL!!!


Art

Wojtek Deneka

unread,
Jun 27, 2003, 3:38:06 AM6/27/03
to
baton pisze:

> Widzę, że jaracie towar sami. Zapamiętam Wam to ;-)

Kazda krowa sama sie troszczy o trawe dla siebie ;-)

Marek Woszczyński

unread,
Jun 27, 2003, 3:56:13 AM6/27/03
to

Użytkownik "stefanio" <jure...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3efa...@news.home.net.pl...
> Drodzy Koledzy i Koleżanki
[ciach]
Witaj,
miło Cie znowu poczytać.
Jak sobie przypomnę Twoje pierwsze posty...te o słowniku rowerowym i reakcje
niektórych osób, które teraz wrerszcie zrozumiały co tu jest grane to trochę
mi ich żal.....ale cóż, lepiej późno niż wcale
pozdrawiam,
Marek

PS. a tak swoją drogą.... to niektóre tępaki do tej pory nic nie kumają


Rzaq

unread,
Jun 27, 2003, 4:03:21 AM6/27/03
to

Użytkownik "Wojtek Deneka" napisał

> Mozna powiercic tez szprychy wzdluznie, aby uzyskac rurki. to duzo lepszy
> pomysl niz przestarzale cieniowanie, wszak kazdy wie ze rurka maznacznie
> wieksza sztywnosci niz drut.

Problem w tym że szprychy pracują na rozciąganie a nie na zginanie ale po za
tym pomysł "genialny", marketingowcy już coś wymyślą i rurkowe szprychy będą
szły jak ciepłe bułeczki ;o)

Rzaq

p.s. opatentuj to już teraz, bo ja kiedyś wymyśliłem V-ki i nikt mi nie
wierzy i nie chcą płacić profitów ;o)


Rzaq

unread,
Jun 27, 2003, 4:08:38 AM6/27/03
to

Użytkownik "Wojtek Deneka" napisał

> Ba. Wczoraj naprowadzony przez Rzaqa wymyslilem ze mozna by wywiercic
> druga dziurke na wentyl i wlozyc do kola 2 detki.

To akurat wyjątkowo nie jest mój pomysł, słyszałem że kiedyś zawodnicy MTB
tak robili.
A co do obręczy z 35 czy 31 otworami to wbrew pozorom nie jest taki głupi
pomysł, obręcz i tak jest najsłabsza na łączeniu i przy otworze na wentyl, a
tak będzie równomiernie słaba (mocna) na całym obwodzie. ;o)

Rzaq


baton

unread,
Jun 27, 2003, 5:21:31 AM6/27/03
to
On Fri, 27 Jun 2003 07:38:06 +0000 (UTC), Wojtek Deneka
<absolutnie_...@strych.mine.nu> wrote:

>Kazda krowa sama sie troszczy o trawe dla siebie ;-)

A wspólne wypasy? Odeszły do lamusa? chlip :(((
http://baton.krowa.org/zlot2k3/imagepages/image112.htm

Darek M.

unread,
Jun 27, 2003, 5:45:46 AM6/27/03
to
baton:

> A wspólne wypasy? Odeszły do lamusa? chlip :(((
> http://baton.krowa.org/zlot2k3/imagepages/image112.htm

Ciekawe kiedy Was zaEurokolczykuja ;-)
Czy zolte kolczyki beda pasowac bombera?

--
Darek M.


Adam S.H. Białas

unread,
Jun 29, 2003, 4:37:23 PM6/29/03
to
Użytkownik "stefanio" <jure...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3efa...@news.home.net.pl...

Ja juz nawiercilem opony ;-P

p, zul

PS Ciekawy wywod :-)


--
"The Punk is not dead ! Only the punks died... "
Adam Białas, KMPS Poznań
"Przystanek" - transport miejski : www.kmps.div.pl/przyst
prywatna: www.zulska.z.pl

Rado bladteth Rzeznicki

unread,
Jul 2, 2003, 4:25:49 AM7/2/03
to
Jam Łasica wrote:

> Wprawdzie pogubilem sie przy obliczeniach chcac
> zilustrowac to przykladem, jendak wiem ze takie wiercenie znacznie oslabi
> obrabiany element :-)

Musisz sie odnalezc, bo taki "tuning" nie jest pozbawiony sensu. Ramy
rowerowe sa (a wlasciwie powinny byc) projektowane na spore obciazenia,
ktore ciezko oszacowac ze wzgledu na zroznicowanie warunkow uzytkowania.
Stad tez dziewczyna lekka jak piorko nie potrzebuje wytrzymalej ramy
zaprojektowanej z mysla o zawodniku sumo. To samo dotyczy niemal
wszystkich komponentow rowerowych. No, zabieram sie za rower zony -
11.2 kg to zdecydowanie za duzo jak dla niej :-)

--
Pozdrawiam!
Rado bladteth Rzeznicki
http://www.widzew.net/~bladteth/rower.html
mailto:blad...@widzew.net
MCM #252

Rado bladteth Rzeznicki

unread,
Jul 2, 2003, 4:36:01 AM7/2/03
to
ptashek wrote:

> Ale elementy roweru rozpatrywane są w kategoriach belki
> zginanej/skręcanej a mosty to raczej w kategoriach kratownic a to jednak
> zmienia postać rzeczy.

Jak by na to nie patrzec, to tradycyjna rama rowerowa jest wlasnie
kratownica.

0 new messages