Wczoraj wieczorem czyściłem i smarowałem w rowerze napęd przed
wyjazdem na urlop, skończyła mi się benzyna ekstrakcyjna więc do
zmycia starego oleju i piachu z łańcucha, zębatek itp. zastosowałem
terpentynę balsamiczną. Niestety zbyt późno zorientowałem się że
reaguje ona z niektórymi tworzywami sztucznymi w związku z czym mam
teraz zmatowiały odblask w szprychach tylnego koła oraz zdeformowaną
plastikową płytkę pomiędzy największą zębatką tylnej przerzutki a
szprychami tylnego koła. Na przyszłość ruszę cztery litery i pójdę do
sklepu po benzynę ekstrakcyjną, mam nauczkę - ostrzegam, uważajcie na
terpentynę przy tworzywach sztucznych!
--
Pozdrawiam!
Olaf Malański
ol...@dgt.com.pl
GG1880219
> ostrzegam, uważajcie na
>terpentynę przy tworzywach sztucznych!
My mamy rowery z porządnych nieplastikowych materiałów :-).
Terpentynoodporne :-)
--
Piotr "baton" Śliwiński
baton małpa krowa org
no i masz lzejszy rower ;o) lol
Sorry, ale muszę to powiedzieć - Polak potrafi! Dobrze, że nie zastosowałeś
stężonego kwasu siarkowego :)))))))
pzdrw,
T.
Terpentynę od wielu lat stosuję w modelarstwie (stąd mam jej spore
zapasy w piwnicy) i nigdy nie spotkałem się z przypadkiem jej
reagowania z tworzywami sztucznymi - nawet przeźroczyste elementy
modeli nie matowieją, nie miałem więc podstaw do podejrzeń że tym
razem będzie inaczej.
Poczytaj też archiwum grupy - wielokrotnie w wątkach dotyczących
czyszczenia łańcuchów przewija się terpentyna jako jeden z zalecanych
przez Grupowiczów rozcieńczalników, sam tego nie wymyśliłem.
Tzn. masz rację - przepraszam. Ale czyszczę rowery od lat i nie wpadł bym na
terpentynę...
Uważam, że wypłukanie łańcucha nawet w ciepłej wodzie z ludwikiem i ponowne
przesmarowanie w zupełności wystarcza. A jeśli chodzi o porady na grupie -
to... na pewno wiele wnoszą, ale sam czytałem zwierzenia gościa, który
napompował magury oliwą z oliwek ;))))))
pozdrawiam,
Tomba
Nie ma za co, nie pogniewałem się za tą w pewnym stopniu słuszną
uwagę. Chyba zbyt bezkrytycznie podszedłem do porad Grupowiczów - stąd
moje dzisiejsze ostrzeżenie aby następne osoby nie popełniły mojego
błędu
| Uważam, że wypłukanie łańcucha nawet w ciepłej wodzie z ludwikiem i
ponowne
| przesmarowanie w zupełności wystarcza
Obawiam się że woda może bardzo długo przebywać wewnątrz ogniw
łańcucha nie dopuszczając w te miejsca oleju - pozostanę przy
wielokrotnie już sprawdzonej przeze mnie benzynie ekstrakcyjnej która
szybko z łańcucha odparowuje (tylko ten fetor...).
> A jeśli chodzi o porady na grupie -
> to... na pewno wiele wnoszą, ale sam czytałem zwierzenia gościa, który
> napompował magury oliwą z oliwek ;))))))
A co w tym takiego śmiesznego ?,
z braku laku ............
lepiej zalać jakimkolwiek olejem roślinnym niż żrącym DOT.
Rzaq
> Poczytaj też archiwum grupy - wielokrotnie w wątkach dotyczących
> czyszczenia łańcuchów przewija się terpentyna jako jeden z zalecanych
> przez Grupowiczów rozcieńczalników, sam tego nie wymyśliłem.
Porady owe, jak sądzę, dotyczą czyszczenia łańcucha wyłącznie po zdjęciu go
z roweru. Metodą szejkowania w zamkniętych naczyniach.
--
Pozdrawiam,
Grzesiek Z.
Z braku laku, jak mnie nie stać na serwisowanie Magur i Blood to sobie
kupuję V-brake.
Mozna też zalać roztopionym borsuczym sadłem :))))
pzdrw,
Tomba
> >ostrzegam, uważajcie na
> >terpentynę przy tworzywach sztucznych!
>
> My mamy rowery z porządnych nieplastikowych materiałów :-).
> Terpentynoodporne :-)
Ukraina ?
;)
sosen
> Obawiam się że woda może bardzo długo przebywać wewnątrz ogniw
> łańcucha nie dopuszczając w te miejsca oleju - pozostanę przy
> wielokrotnie już sprawdzonej przeze mnie benzynie ekstrakcyjnej która
> szybko z łańcucha odparowuje (tylko ten fetor...).
jako posiadacz starego motocykla marki Dniepr, wdam sie w polemike nt.
fetoru. ( benzna pachnie :)
btw. czym najlepiej domowym sposobem zdjac lancuch ?
sosen
ekstrakcyjna capi potwornie :)
> btw. czym najlepiej domowym sposobem zdjac lancuch ?
z czego?
- z haka na ścianie - ręką
- z motocykla - NTG
- z roweru Ukraina - kluczem do odkręcania koła
- z roweru z przerzutkami - rozkuwaczem, np.: http://www.cyklotur.com/?
id=18875
Jacek
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> > lepiej zalać jakimkolwiek olejem roślinnym niż żrącym DOT.
>
> Z braku laku, jak mnie nie stać na serwisowanie Magur i Blood to sobie
> kupuję V-brake.
> Mozna też zalać roztopionym borsuczym sadłem :))))
Muszę to zapamiętać jak będę gdzieś na odludziu i nie znajdę sklepu
spożywczego, tylko nie wiem czy borsuki nie są pod ochroną ;o)
Rzaq
>Muszę to zapamiętać jak będę gdzieś na odludziu i nie znajdę sklepu
>spożywczego, tylko nie wiem czy borsuki nie są pod ochroną ;o)
Facet - z jakiej ty jesteś epoki? Polowania z dzidą na borsuki dawno
minęły. Teraz jest kapitalizm. Każdy borsuk ma w norze kilka słoików z
sadłem po 15 euro. Wystarczy poprosić ;-)
> Facet - z jakiej ty jesteś epoki? Polowania z dzidą na borsuki dawno
> minęły. Teraz jest kapitalizm. Każdy borsuk ma w norze kilka słoików z
> sadłem po 15 euro. Wystarczy poprosić ;-)
Ten co obok mnie mieszkał w Pychowicach nie miał. ?????
Rzaq
ROTFL x2 :))))
Tomba
> Wojciech Sosiński napisał(a):
>
> >jako posiadacz starego motocykla marki Dniepr, wdam sie w polemike >nt.
> >fetoru. ( benzna pachnie :)
>
> ekstrakcyjna capi potwornie :)
ojtam, ojtam... rozkrecilem dzisiaj pedaly, wyczyscilem benzyna,
nasmarowalem i zyje :)
tylko boje sie zapalic paierosa ;)
> >btw. czym najlepiej domowym sposobem zdjac lancuch ?
>
> z czego?
> - z haka na ścianie - ręką
lol :)
>
> - z motocykla - NTG
dniepr ma wal :)
> - z roweru Ukraina - kluczem do odkręcania koła
srubokretem :)
> - z roweru z przerzutkami - rozkuwaczem, np.: http://www.cyklotur.com/?
> id=18875
dzieki :)
trzeba bedzie nabyc takie cudo, zeby wyczyscic lancuch :)
sosen
e tam
mozna palic - tylko nie mozna sie pomylic i nie wrzucic peta do sloika ze
zlewana benzyna;-)
--
click'n'his broken zebro
[Birra i CAADzidlo]
[WRO]
http://mushellka.isp.pl/shellmy_mashyny/caad.html
A tak jeszcze apropos hydraulicznych tarczówek i stosowanych w nich
cieczy...
Warto zdać sobie sprawę z temperatur jakie występują w elentach hamulca przy
długotrwałej pracy układu (jeśli ktoś nie wie, to niech przyłoży łydę ;)
Warto też zdać sobie sprawę z tego, że oleje jadalne zwyczajnie się
przypalają i... ogólnie służą do smażenia i przyprawianmia sałatek. Bo potem
jak ktoś wywali z dyni w sosnę, ąż się szyszki posypią - to będzie wrzask,
że się zabił, bo mu tarczówki nie zadziałały or smth. Tak jak z tymi co walą
big dropy na Giantach Boulderach z Capą TL i jak się rozleci rama to piszą
"wina Gianta!"
pzdrw,
Tomba