--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> Jakim konkretnie smarem smarować łożyska piast ?
Do łożysk :) zielony towot lub lepiej jakiś molibdenowy.
> Czy w ogóle praktykuje się wymianę samych łożysk (piasty Shimano, różne
> modele)?
jw. A wyrzuciłbyś do śmieci XTRa za 450 zl bo smar wypłynął?:)
> Dlaczego pytam:
> Koła na rowerze kręcą się OK, natomiast po zdjęciu koła gdy ośkę (nie
> przetyczkę oczywiście, tylko samą ośkę) piasty weżmie się w palce i pokręca,
> to można wyraźnie wyczuć jakby skoki i opory.
Czyli nie "OK". Napisz przede wszytkim jakie to piasty.
> THX
>
> Jak wyczuwacie, że łożyska w piastach (ośka przedniego i ośka tylnego koła)
> są do smarowania / regulacji / wymiany ?
> Jakim konkretnie smarem smarować łożyska piast ?
> Czy w ogóle praktykuje się wymianę samych łożysk (piasty Shimano, różne
> modele)?
> Dlaczego pytam:
> Koła na rowerze kręcą się OK, natomiast po zdjęciu koła gdy ośkę (nie
> przetyczkę oczywiście, tylko samą ośkę) piasty weżmie się w palce i pokręca,
> to można wyraźnie wyczuć jakby skoki i opory.
> THX
wszystkie piasty shimano mają wpraktycznie taką samą budwę. Bieżnia w
korpusie, kulki luzem i konusy na ośce.
Jesli ośka kreci sie z oporami, skokami to w shimano nic nowego -
aczkolwiek też nic dobrego. Piasty te fabrycznie są za mocno skręcone i
prawie nikt w serwisach czy montowniach rowerów tego nie koryguje.
Należy taką piastę skrecić w ten sposób by w miała ona minimalny luz na
ośce ale luz ten powienin zniknąc jak sie zapnie koło szybkozamykaczem.
Przy okazji skręcania piasy warto ją wyczyścić, przesmarować i zerknąć na
konusy - jeśli mają wżery (co jest dość prawdopodobne jesli piasta była
użytkowana zbyt mocno skręcona) to je wymienić.
> Jakim konkretnie smarem smarować łożyska piast ?
Zielony Shimano do łożysk, tuba kosztuje jakieś 15 PLN. W ogóle go
polecam do smarowania innych dupereli.
--
Bezmyślność lub brutalność władzy to po prostu
jeszcze jeden z kataklizmów, których nie szczędzi natura.
ToMasz
PS Jak masz zacięcia w piascie shimano lub lepszej, to znaczy ze coś
jest "nieteges". Z drugiej strony, nakazem serwisu jest dopiero luz, a
dyskfalifikacją zniszczenie.
...święta prawda
Natomiast jeżeli chodzi o smar do piast to stosuję taki do przegubów
homokinetycznych półosi samochodowych z tego względu że jest on
przystosowany do pracy przy zwiększonym nacisku jednostkowym i ma wiecej
dodatków uszlachetniających...mała tubka wielkości pasty do zębów kupiona
w sklepie motoryzacyjnym za grosze.
Ignac
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Należy taką piastę skrecić w ten
> sposób by w miała ona minimalny luz na ośce ale luz ten powienin zniknąc
> jak sie zapnie koło szybkozamykaczem.
A dokładnie o jakim luzie piszesz? Chodzi o swobodne kręcenie bez tego
specyficznego "klinowania" się (chodzi o ten delikatny terkot, wyczuwalny
palcami) czy też o taki luz przy którym czuć ale nie widać, że oś może
poruszać poprzecznie(tzn. wzdłuż swojego promienia)?
Nic mnie tak nie wkurza jak skręcanie piast.
--
piecia aka dracorp
> Dnia Wed, 30 Jun 2010 18:32:29 +0200, ...::QRT::... napisał(a):
>
>> Należy taką piastę skrecić w ten
>> sposób by w miała ona minimalny luz na ośce ale luz ten powienin zniknąc
>> jak sie zapnie koło szybkozamykaczem.
> A dokładnie o jakim luzie piszesz? Chodzi o swobodne kręcenie bez tego
> specyficznego "klinowania" się
tak
>(chodzi o ten delikatny terkot, wyczuwalny
> palcami) czy też o taki luz przy którym czuć ale nie widać, że oś może
> poruszać poprzecznie(tzn. wzdłuż swojego promienia)?
w sumie to chyba bardziej o leki luz przy poruszaniu osi góra-dół. Ale jak
pisałem po zapięciu szybkozmykaczem koło nie może już wykazywać żadnego
luzu. Czyli - jak kręcimy oś paluchami ma sie kręcić swobodnie a nawet być
luźna ale po zapięciu w ramę/widelec już żadnego luzu być nie może.
> Nic mnie tak nie wkurza jak skręcanie piast.
trening czyni mistrza :>
Jeśli kontry są dobrze zakręcone (tzn. zacieśnia się wszystko na
gwintach) to zapięcie koła szybkozamykaczem nic nie powinno zmienić.
no ale ja kontruje konusy a ten efekt i tak występuje.
Nie wiem czy "dobrze" - nie robie tego na chama, ale tak poprostu dość
mocno.
No wlasnie tez mi sie tak wydawalo, ale Sheldon pisze, ze jednak
zmienia.
Ewidentnie z jednej strony było coś nie tak (rozkręciłem kontrę palcami),
żdziwiłem się też, że nie było gumowych kapturków osłonowych.
Czy w serwisach mają takie kapturki "zapasowe" dla dołożenia ?
Rysunek:
http://techdocs.shimano.com/media/techdocs/content/cycle/EV/bikecomponents/HB/
EV-HB-RM65-2534A_v1_m56577569830647993.pdf
-----
> Nic mnie tak nie wkurza jak skrecanie piast.
> http://techdocs.shimano.com/media/techdocs/content/cycle/EV/
bikecomponents/HB/
> EV-HB-RM65-2534A_v1_m56577569830647993.pdf
Use the <>, Luke
Nie wiem jak inne czytniki ale jak otoczysz url <> to będzie można
normalnie klikać.
--
piecia aka dracorp
pisz na: rogoza kropka piotr at wp kropka eu
W QR o zacisniciu kola w widelcu, luz mienia sie jak najbardziej. W
niewielkim stopniu, ale w wystarczajacym, zeby zmienic wartosc luzu
ustawionego na kole z niezacisnnietym QR na mniejsza.
[...] "Quick-release hubs are trickier to adjust, because the
quick-release mechanism compresses the axle slightly when it is
tightened. If you adjust the cones so that they feel just right off the
bike, they will bind up when you tighten the quick release. You must set
the cones so that there is a little bit of play when the hub is off the
bike, or when the wheel is installed with the quick-release just barely
tightened." [...]
http://www.sheldonbrown.com/cone-adjustment.html
--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
> A jakie rozmiary kluczy (piasty Shimano RM65)?
> 12 mm + 15 mm ?
> Da się kluczami "maszynowymi", czy będą raczej za grube i
> potrzeba "rowerowego" ?
na same konusy będą za grube - musisz sie zaopatrzyć w
specjalne klucze do konusów/stożków. Do kontr można używać zwykłych.
> Ewidentnie z jednej strony było coś nie tak (rozkręciłem kontrę palcami),
> żdziwiłem się też, że nie było gumowych kapturków osłonowych.
> Czy w serwisach mają takie kapturki "zapasowe" dla dołożenia ?
to uszczelnienia - w niektórych tańszych piastach ich nie ma. Jest to wada
ale nie aż taka wielka - jeżeli notorycznie nie topisz roweru w błocie to
da sie bez tego żyć aczkolwiek piaste wtedy trzeba cześciej smarować.
Przełozyć uszczelnienia z innych piast też sie da.
...do piast używam zeszlifowanych szlifierką ręczną na odpowiednią grubośc
kluczy płakich...tańsza wersja
>> Nic mnie tak nie wkurza jak skręcanie piast.
>
> trening czyni mistrza :>
Wczoraj pojechałem do kumpla na 30min pomóc w złożeniu ponownym piasty.
3.5h później pojechałem do domu. Na początku był problem ze skręceniem
właściwym piasty. Niestety jeśli była za mocno lub za słabo to w trakcie
jazdy była słychać chrobot przy mocniejszym nacisku na pedały. Czyli
motyw z dociskaniem przez szybko zamykacz to jakiś mit. Potem dodatkowo
doszła sprawa właściwego osadzenia koła-szczęk hamulców tarczowych aby
całość nie tarła. Nic tak nie wkurza jak brak regulacji w hamulcach
tarczowych.
Jedno wiem, na pewno jeśli na przyszłość będę kupował rower/wymieniał
piastę to na pewno będzie ona na łożyska maszynowe.
Osobiście mam dość konusów, luźnych kulek, syfu w łożyskach.
Maszynówki nie uchronią Cię przed syfem w łożyskach. ;)
--
Jan Srzednicki :: wrzaskd@IRCNet :: http://wrzask.pl/
> Maszynówki nie uchronią Cię przed syfem w łożyskach. ;)
Bo ja wiem. W suporcie mam maszynówki i jakoś tam czysto bywało. Ale fakt
to suport. Stamtąd łatwiej brud wylatuje i raczej mniej nalatuje.
Nie ma byc _za mocno_ lub _za slabo_ - ma byc wlasciwie.
Punkt 1. http://tinyurl.com/3xd7kzf
> to w trakcie
> jazdy była słychać chrobot przy mocniejszym nacisku na pedały.
Masz _pewnosc_, ze podczas jazdy slychac chrobot wlasnie z lozysk
piasty? Jak chrobot z lozysk slychac w czasie jazdy, to bieznie juz
swoje przeszly.
> Czyli
> motyw z dociskaniem przez szybko zamykacz to jakiś mit.
LOL - "Nigdy nie widzialem zadnych bakterii ani wirusow golym okiem - to
jakis mit! ;-)
> Potem dodatkowo
> doszła sprawa właściwego osadzenia koła-szczęk hamulców tarczowych aby
> całość nie tarła. Nic tak nie wkurza jak brak regulacji w hamulcach
> tarczowych.
>
> Jedno wiem, na pewno jeśli na przyszłość będę kupował rower/wymieniał
> piastę to na pewno będzie ona na łożyska maszynowe.
> Osobiście mam dość konusów, luźnych kulek, syfu w łożyskach.
>
>
--
To "chrobotanie" po ściśnięciu konusów to najprawdopodobniej piach, bo z lewej strony pod centerlockiem tarczy sporo brudu było.
I rzeczywiście zielone ślady smaru.
Jako to wymyć w mieszkaniu??
Chyba pod brodzikiem ;-))
Pytanka:
Trzeba ściągać tarczę z lewej?
Trzeba ściągać miski?
Czy próbować myć i smarować bez ściągania?
Swoją drogą najwyraźniej brak tych gumowych dodatkowych uszczelnień daje się we znaki.
Dla porównania tylna ośka zbudowana na XT chodzi idealnie.
-----
| Jeśli toczą się ciężko, strzelają lub właśnie gdy jest ogromny luz.
| Jeśli kulki to regulacja: rozkręcić, wyczyścić, napchać smaru i skręcić z kontrą.
| Jeśli "wymiana to kulki i konusy.
| Do łożysk :) zielony towot lub lepiej jakiś molibdenowy.
Prawie zawsze jeżdżę po błocie (nie po aż_takim błocie żeby topić, ale jednak cała felga w wodzie), no i w zimie po śniegu i soli...
Tak swoją drogą przy okazji jeżdżenia w wodzie:
Woda dostaje się przez otwory szprych do felgi i do dętki.
Aż się marzą bezdętkowe felgi tylko z tego powodu...
-----
| na same konusy będą za grube - musisz sie zaopatrzyć w specjalne klucze do konusów/stożków.
| Do kontr można używać zwykłych.
| to uszczelnienia - w niektórych tańszych piastach ich nie ma.
> LOL - "Nigdy nie widzialem zadnych bakterii ani wirusow golym okiem - to
> jakis mit! ;-)
Jaki LOL? Jak niby szybkozamykacz ma docisnąć piastę? Konusy/nakrętki
raczej się nie przesuną po dociśnięciu.
--
piecia aka dracorp
-----
> Z Wytrzymałości Materiałów wynika, że gdyby się nie ścisnęły, to by nie
> było ani nacisku ani tarcia ;-)) Pytanie raczej, czy są to setne czy
> dziesiąte milimetra i jak wpływają na luz / toczenie się łożysk.
No właśnie dążymy do tego na ile teoretycznie ściska się piasta. Jaka
jest różnica pomiędzy lekko niedokręconymi konusami a przekręconymi gdy
czuć chrobot itd. Sheldon czasem się tym nie zajmował?
--
piecia aka dracorp
-----
> No wlasnie dazymy do tego na ile teoretycznie sciska sie piasta.
> Jaka jest roznica pomiedzy lekko niedokreconymi konusami a przekreconymi
gdy czuc chrobot itd.
> Trzeba znać rodzaj stali i założyc jakieś wydłużenie/skrócenie (dla
> stali ściskanie i rozciaganie da ten sam wynik), powiedzmy 0,1% (1/10
> procenta). 0,1% od 13 cm to będzie 0,13 milimetra. Dla śruby o skoku 1
> mm (powiedzmy M10x1) oznacza to około 1/8 obrotu śruby.
>
Fajnie sobie zakładasz :)
--
piecia aka dracorp
> Koła na rowerze kręcą się OK, natomiast po zdjęciu koła gdy ośkę (nie
> przetyczkę oczywiście, tylko samą ośkę) piasty weżmie się w palce i pokręca,
> to można wyraźnie wyczuć jakby skoki i opory.
Mi piasty Shimano tez z oporami sie kreca. Zepsuta przednia piaste
rozpoznalem w ten sposob, ze zakrecilem zalozonym kolem w powietrzu i
wyczulem dosyc konkretne wibracje dotykajac widelca. Krecac oske
palcami nie bylo tego az tak dobrze czuc.
-----
> Natomiast je�eli chodzi o smar do piast to stosuj� taki do przegub�w
homokinetycznych p�osi samochodowych z tego wzgl�du �e jest on przystosowany
do pracy przy zwi�kszonym nacisku jednostkowym i ma wiecej dodatk�w
uszlachetniaj�cych...
> ma�a tubka wielko�ci pasty do z�b�w kupiona w sklepie motoryzacyjnym za
grosze.
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Żeby precyzyjnie dokręcić i konus i nakrętkę kontrującą, to trzeba
unieruchomić ośkę.
A skoro nie ma innego sposobu żeby unieruchomić, to trzeba trzymać jednym
kluczem po przeciwnej stronie koła za skręcony już z tamtej drugiej strony
zestaw konus-przeciwnakrętka.
Im większe koło i im więcej szprych, tym trudniej trzymać z drugiej strony ;-
)
PS. Trochę się wkurzyłem piachem w łożysku przedniej ośki M65 (może poprzedni
właściciel zdekompletował uszczelnienia?) i kupiłem cały drugi zestaw kół na
ośkach Hone (grupa Shimano sprzed kilku lat, dobrze uszczelniona).
I tak chciałem mieć drugi zestaw kół do drugiego kompletu szerokich opon :-))
-----
> Wczoraj pojechalem do kumpla na 30 min. pomoc w zlozeniu ponownym piasty.
> 3,5h pozniej pojechalem do domu.
> Na poczatku byl problem ze skreceniem wlasciwym piasty.
> Niestety jesli byla za mocno lub za slabo to w trakcie jazdy byla slychac
chrobot przy mocniejszym nacisku na pedaly.
> Czyli motyw z dociskaniem przez szybkozamykacz to jakis mit.
> Potem dodatkowo doszla sprawa wlasciwego osadzenia kola - szczek hamulcow
tarczowych aby calosc nie tarla.
> Jedno wiem, na pewno jesli na przyszlosc bede kupowal rower / wymienial
piaste to na pewno bedzie ona na lozyska maszynowe.
> Osobiscie mam dosc konusow, luznych kulek, syfu w lozyskach.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
ToMasz
> > Je�li kontry s� dobrze zakr�cone (tzn. zacie�nia si� wszystko na
> > gwintach) to zapi�cie ko�a szybkozamykaczem nic nie powinno zmieni�..
>
> No wlasnie tez mi sie tak wydawalo, ale Sheldon pisze, ze jednak
> zmienia.
I ma racje.
Jan Cytawa
> Jeśli masz w kołach zwykłe piasty aluminiowe, (joytech, saiko), to da
> sie je teraz przerobic na maszynówki. mozna kupić oś do koła roweru z
> 2łożyskami o srednicy zewn. 30m.
Ja cię przepraszam, ale jak ty na takiego monster-bajka potem chcesz
wsiąść?
--
Pozdrawiam z Wrocławia
Marek Potocki
Przewodnik sudecki klasy 0
Oprzec o najblizszy wiezowiec, wjechac winda na 11 pietro i juz...
Pozdro
Maseł
Przy okazji coś mnie podkusiło żeby rozkręcić pedały Shimano PD-M540 a w
środku też konusy. Coś czuję że chyba je źle skręciłem :( Po za tym to
standard, że główna nakrętka z tych pedałów tak ciężko się wkręca? Nie
dało się jej wkręcić palcami, w pewnym momencie musiałem ją już dokręcać
kluczem. Na nakrętce podany było moment 10Nm. Jak już muszę używać
znacznej siły przy dokręcaniu śrub to mam dziwne wrażanie że na pewno
uszkodzę gwint.
--
piecia aka dracorp
pisz na: piotr kropka rogoza at wp kropka eu
Co do moich łożysk okazało się, że w przedniej piaście konusy mają już wżery (od kulek?? czy od piasku??).
Szukam więc nowych konusów.
Czy razem z konusami warto od razu za jednym zamachem wymieniać wszystkie kulki, skoro piasta i tak rozebrana?
-----
| 3)Skręciłem na styk
U mnie zazwyczaj było tak, że jak konusy miały wżery, to i kulki były
już "dziurawe" - wg. mnie kulki wymień i nawet się nie zastanawiaj.
Jest jeszcze taki problem, że o ile kulki dostaniesz w miarę bez
problemu i kosztują grosze, tak stożki (przynajmniej w moich
okolicach) to dosyć deficytowy towar...
-----
| Jest jeszcze taki problem, że o ile kulki dostaniesz w miarę bez problemu i kosztują grosze, tak stożki to dosyć deficytowy towar.
> Przy okazji coś mnie podkusiło żeby rozkręcić pedały Shimano PD-M540 a w
> środku też konusy. Coś czuję że chyba je źle skręciłem :(
Bo?
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
> U mnie zazwyczaj było tak, że jak konusy miały wżery, to i kulki były
> już "dziurawe" - wg. mnie kulki wymień i nawet się nie zastanawiaj. Jest
> jeszcze taki problem, że o ile kulki dostaniesz w miarę bez problemu i
> kosztują grosze, tak stożki (przynajmniej w moich okolicach) to dosyć
> deficytowy towar...
Koszt kulek to kilka złotych. Na szczęście mam rowerowy który sprzedaje
różne średnice. Nie wiem np. jak będzie z konusami. Chociaż korci mnie
wymienić tylną piastę w góralu na z maszynowymi łożyskami ale to koszt
około 150-200zł a aktualnie się zastanawiam czy warto wydać prawie 380zł
na zestaw lampek i gadżetów do nich z dealextreme.
No na styk, ani nie ma bocznego i wzdłużnego luzu ani nie są za mocno
skręcone tzn. kręcą się bez tego charakterystycznego chrobotania. I jak
na razie jest dobrze. Bo pojęcie luzu przy piastach jest jak dla mnie
względne.
> Wielkie dzięki, ale co to znaczy "na styk"?
Od kulek.
> Co do moich łożysk okazało się, że w przedniej piaście konusy mają już
> wżery (od kulek?? czy od piasku??). Szukam więc nowych konusów.
> Czy razem z konusami warto od razu za jednym zamachem wymieniać
> wszystkie kulki, skoro piasta i tak rozebrana?
--
>> Przy okazji coś mnie podkusiło żeby rozkręcić pedały Shimano PD-M540 a
>> w środku też konusy. Coś czuję że chyba je źle skręciłem :(
>
> Bo?
Bo była już późna godzina i się śpieszyłem żeby iść spać. A pedały jak
dla mnie są za luźno skręcone. Niby nakrętki dobrze skręciłem ale cały
pedał za luźno się kręci w porównaniu do oryginału.
I przy okazji wkręcania tej głównej śruby za ciężko wchodziła. Takie mam
wrażenie jakby oryginalnie coś nie tak było z gwintem. Po rozkręceniu i w
trakcie czyszczenia było trochę wiórek.
> Bo była już późna godzina i się śpieszyłem żeby iść spać. A pedały jak
> dla mnie są za luźno skręcone. Niby nakrętki dobrze skręciłem ale cały
> pedał za luźno się kręci w porównaniu do oryginału.
Ale skoro luzów nie ma to w czym problem? Fabrycznie moim zdaniem, zbyt
mocno skręcają łożyska w tych pedałach (bazuję na doświadczeniach z 520).
> I przy okazji wkręcania tej głównej śruby za ciężko wchodziła. Takie mam
> wrażenie jakby oryginalnie coś nie tak było z gwintem. Po rozkręceniu i w
> trakcie czyszczenia było trochę wiórek.
To chyba raczej normalne zjawisko.
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
> Czy razem z konusami warto od razu za jednym zamachem wymieniać wszystkie kulki, skoro piasta i tak rozebrana?
IMO jak konusy mają wżery to i kulki do wymiany i piasta też, niestety.
Wyczyść dokładnie i se looknij przez lupę.
--
Jacek
> Ale skoro luzów nie ma to w czym problem? Fabrycznie moim zdaniem, zbyt
> mocno skręcają łożyska w tych pedałach (bazuję na doświadczeniach z
> 520).
Właśnie dojechałem do domu. Jeden pedał się nie kręci. Luzy się pojawiły,
smar silikonowy się nie nadaje. Przy skręcaniu teoretycznie wszystko jest
w porządku ale można za słabo skręcić. Przy rzadszym smarze łatwiej
wyczuć kiedy jest dobrze skręcone, przy silikonowym nie. Jedyny plus
silikonowego to, że trudniej się wypłukuje.
>> Po
>> rozkręceniu i w trakcie czyszczenia było trochę wiórek.
>
> To chyba raczej normalne zjawisko.
Jak dla mnie nie. Ale pozostaje jeszcze sam fakt jakości wykonania.
Dobra biorę się do roboty w sobotę maraton szosowy a chciałem się góralem
wybrać. A później może nie być czasu, ehh praca mi przeszkadza - za dużo
czasu zajmuje.
> Dzisiejsze pedały to są "pedały" przy pedałach, jakimi pedałowalismy
> lata temu.
> W ZZR Romecie jak zakręcę pedałem to się obraca leciutko jeszcze chyba z
> minutę, a luzów nie ma żadnych.
> Pamietam nawet taka zabawę z dzieciństwa, to obracanie pedałów, kręciły
> się i kręciły.
> We współczesnym shitmano ledwie pół obrotu platforma zrobi.
E tam, jest tak jak pisał Wojtas - po prostu są za mocno skręcane. U mnie
okazało się, że nakrętkę za lekko dokręciłem i podczas jazdy całość się
rozregulowała. Teraz mam skręcone idealnie a i pedały kręcą się o niebo
lepiej. Jeszcze czuję delikatny chrobot na większych przełożeniach,
możliwe że łańcuch gdzieś obciera. Po za tym w końcu mi się udało dobrze
wyregulować rower. Okazuje się że przy zużytych częściach można się
narobić a efekt będzie nijaki a i tak się w końcu skończy na nowych.