Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

siodełko za blisko

401 views
Skip to first unread message

m

unread,
Apr 27, 2014, 2:41:20 PM4/27/14
to
Witam,

Mam taki problem, że na mam siodełko jakby za blisko, nie sposób mi się
usadzić tak żebym miał tyłek na sidełku, raczej siedzę górną częścią ud.

Myślałem że jak odsunę kierownicę do przodu to pomoże, ale nie pomogło.
Ewidentnie chodzi o odległość "w osi X" między pedałami a siodełkiem a w
zasadzie nachylenie sztycy siodełka. Rower to "góral", koła 26'', rama
OIDP 24''. Mój wzrost: 192cm.

Próbowałem sobie siodełko wysunąć, nie pomogło - już miałem za wysoko a
ciągle siodełko za blisko.

W związku z tym - zastanawiam się nad zmianą roweru, po prostu ten może
być dla mnie za mały. Ale rowery do których się przymierzałem, zarówno
26'' jak i 28'' mają to samo - tj. chcąc się wygodnie usadzić, siedzę na
udach.

Na co powinienem zwrócić uwagę szukając roweru? Albo czy można coś
wykombinować w tym co mam? (który poza tym drobnym mankamentem mi
odpowiada). Myślałem o sztycy z jakimś wysięgnikiem do tyłu, ale jestem
ciężki (140kg) i boję się że mi się ten wysięgnik po prostu złamie w
czasie jazdy.

p. m.

Piotr Kosewski

unread,
Apr 27, 2014, 3:15:12 PM4/27/14
to
On 2014-04-27 20:41, m wrote:
> Witam,
>
> Mam taki problem, że na mam siodełko jakby za blisko, nie sposób mi się
> usadzić tak żebym miał tyłek na sidełku, raczej siedzę górną częścią ud.

192 cm, 140 kg. Jesteś kulturystą, nie?
Może po prostu przypakowałeś nogi w taki sposób, że sugerują Ci jakąś
dziwną pozycję?
Może masz mały prześwit poziomy? Próbowałeś z węższym siodełkiem?

Uda generalnie poruszają się po bokach siodełka, więc jeśli czujesz, że
to na nich się opierasz, to miednicę masz raczej nad niż za siodłem :).

A może to kwestia jakiegoś dziwnego nawyku? Widziałeś się kiedykolwiek
w czasie jazdy?


Jesteś raczej wysoki, ale bez przesady. Ludzie o takim wzroście jeżdżą
na fabrycznych rowerach...

Co do przesunięcia siodła w tył, jeśli jednak będziesz tego próbował,
to masz kilka wyjść:
- poszukać roweru z małym kątem podsiodłowym,
- zamówić ramę,
- zamocować dłuższy widelec (gorąco odradzam),
- kupić łamaną sztycę (jest wygięta, co skutkuje przesunięciem siodła
o kilka centymetrów w tył).

pozdrawiam,
Piotr Kosewski

Rowerex

unread,
Apr 27, 2014, 3:14:15 PM4/27/14
to
W dniu niedziela, 27 kwietnia 2014 19:41:20 UTC+1 użytkownik m napisał:

> Na co powinienem zwrócić uwagę szukając roweru? Albo czy można coś
>
> wykombinować w tym co mam? (który poza tym drobnym mankamentem mi
>
> odpowiada). Myślałem o sztycy z jakimś wysięgnikiem do tyłu, ale jestem
>
> ciężki (140kg) i boję się że mi się ten wysięgnik po prostu złamie w
>
> czasie jazdy.

Kat rury podsiodłowej powinien być mały, maksimum 72 stopnie (71 już lepiej).
Masz szczęście, że jesteś wysoki, bo większe ramy mają zwykle mniejsze kąty.
Niestety, jeśli masz długie nogi jak na swój wzrost, to większe ramy mogą
okazać się za długie.

Alternatywą byłaby rama na zamówienie (Orłowski, Rychtarski, czy nawet Bikepol
- zależy od budżetu). Ja miałem podobny problem w góralu - ze względu na kilka
centymetrów dłuższe kości udowe w porównaniu ze średnią dla mojego wzrostu
muszę mieć siodełko mocno odsunięte w tył. Dopiero krótka rama na zamówienie
(Orłowski)z kątem rury podsiodłowej rzędu 71 stopni rozwiązała ten problem.

Wyjściem najbardziej rozpaczliwym byłoby zastosowanie widelca o dłuższym skoku
- taki widelec jest dłuższy, przez co siodełko powędruje bardziej do tyłu.
Niestety równocześnie podniesie się kierownica (ale można dać niżej mostek) i
suport będzie nieco wyżej (to może akurat mało przeszkadzać).

Sztyce z przesunięciem mocowania w tył rzędu 32mm to chyba tylko kompozytowe
FSA - horrendalnie drogie i strasznie wiotkie (mam taką w szosówce)- przy
Twojej wadze raczej nie wytrzyma.

Jest jeszcze sprawa siodełka - nie wszystkie można odsunąć do tyłu w jednakowym
stopniu, ale przy wadze grubo powyżej setki odsuwanie siodełka maksymalnie do
tyłu może się skończyć połamaniem jego prętów...

Pozdr-
-Rowerex

ToMasz

unread,
Apr 27, 2014, 3:31:49 PM4/27/14
to
> Na co powinienem zwrócić uwagę szukając roweru?
zmierz odległość pomiędzy siodłem a kierownicą. napisz nam ile masz i
jak mierzyłeś, a my (przynajmniej ja) rzucę okiem jakie są możliwości w
nowych rowerach.

> Albo czy można coś
> wykombinować w tym co mam? (który poza tym drobnym mankamentem mi
> odpowiada). Myślałem o sztycy z jakimś wysięgnikiem do tyłu, ale jestem
> ciężki (140kg) i boję się że mi się ten wysięgnik po prostu złamie w
> czasie jazdy.
rurę kierownicy da się wysunąć do przodu. (czy masz a-head?) siedzenie
do tyłu też, ale to większy problem.

Jeśli szukasz nowego roweru to przymierzaj się do 29er

ToMasz

PeJot

unread,
Apr 27, 2014, 3:36:48 PM4/27/14
to
W dniu 2014-04-27 21:15, Piotr Kosewski pisze:

> - kupi� �aman� sztyc� (jest wygi�ta, co skutkuje przesuni�ciem siod�a
> o kilka centymetr�w w ty�).

Przy 140 kg pokusi�bym si� raczej o projekt custom made.

--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dop�ki nie skorzysta�em z Internetu, nie wiedzia�em, �e na �wiecie jest
tylu idiot�w" Stanis�aw Lem

Piotr Kosewski

unread,
Apr 27, 2014, 4:12:09 PM4/27/14
to
On 2014-04-27 21:36, PeJot wrote:
> Przy 140 kg pokusiłbym się raczej o projekt custom made.

No przy 140 kg nie walczymy o wagę, więc można zamówić stalową sztycę
800mm (żeby weszła daleko w ramę). Będzie ważyła 2 kg, ale pytającego
to raczej nie zaboli. Będzie to najmocniejszy elementem roweru. :P

No i na pewno łatwiej i taniej będzie zrobić sztycę niż nietypową ramę.

pozdrawiam,
Piotr Kosewski

Ignac

unread,
Apr 27, 2014, 4:35:24 PM4/27/14
to
W dniu niedziela, 27 kwietnia 2014 20:41:20 UTC+2 użytkownik m napisał:

> Na co powinienem zwrócić uwagę szukając roweru?

Będziesz miał przede wszystkim problem z siedzenie na siodle,
gdyż wbije Ci się tam gdzie byś nie chciał,ponadto otarcia
wewnętrzne ud od noska siodła.Nie wiem nawet,jakie siodło
spełniłoby powyższe oczekiwania.
Do tego co koledzy powiedzieli dodałbym ramę 23"-długa rura podsiodłowa.
Nie spodziewaj się,że będziesz mógł urządzać jakieś eskapady na
rowerze,warunki fizyczne masz nie na rower.Rower,jaki by nie był,
też nie będzie miał lekko.

PeJot

unread,
Apr 28, 2014, 12:59:48 AM4/28/14
to
W dniu 2014-04-27 22:12, Piotr Kosewski pisze:
Do tego jeszcze szeroka, mocna kierownica, typu zjazdowego. Przydało by
się jeszcze siodło na zamówienie, ale to chyba niewykonalne.


--
P.Jankisz

PeJot

unread,
Apr 28, 2014, 1:33:43 AM4/28/14
to
W dniu 2014-04-28 06:59, PeJot pisze:
A jednak możliwe:

http://sheldonbrown.com/real-man.html


--
P.Jankisz :)

m

unread,
Apr 28, 2014, 9:14:52 AM4/28/14
to
W dniu 27.04.2014 22:35, Ignac pisze:
> W dniu niedziela, 27 kwietnia 2014 20:41:20 UTC+2 u�ytkownik m napisa�:
>
>> Na co powinienem zwr�ci� uwag� szukaj�c roweru?
>
> B�dziesz mia� przede wszystkim problem z siedzenie na siodle,
> gdyďż˝ wbije Ci siďż˝ tam gdzie byďż˝ nie chciaďż˝,ponadto otarcia
> wewn�trzne ud od noska siod�a.Nie wiem nawet,jakie siod�o
> spe�ni�oby powy�sze oczekiwania.

Nie zauwa�y�em problem�w z siedzeniem na siodle, nic mi si� nie wbija
ponad norm�, siode�ko mam "m�sko-damskie" z Decathlonu.

> Do tego co koledzy powiedzieli doda�bym ram� 23"-d�uga rura podsiod�owa.

Tj - mam sobie kupiďż˝ mniejszďż˝ ramďż˝ niďż˝ mam?

> Nie spodziewaj si�,�e b�dziesz m�g� urz�dza� jakie� eskapady na
> rowerze,warunki fizyczne masz nie na rower.Rower,jaki by nie byďż˝,
> te� nie b�dzie mia� lekko.

No jako� si� tym od 20 lat nie przejmuj� i eskapady na rowerze urz�dzam.
Tyle �e ostatnio jako� mi si� zrobi�o mniej wygodnie i nie wiem jak to
wyt�umaczy�. Albo zawsze mia�em niewygodnie ale b�d�c m�ody tego nie
czu�em, albo zawsze siedzia�em udami i dopiero niedawno to zauwa�y�em :)

p. m.

m

unread,
Apr 28, 2014, 9:26:26 AM4/28/14
to
W dniu 27.04.2014 21:15, Piotr Kosewski pisze:
> On 2014-04-27 20:41, m wrote:
>> Witam,
>>
>> Mam taki problem, że na mam siodełko jakby za blisko, nie sposób mi się
>> usadzić tak żebym miał tyłek na sidełku, raczej siedzę górną częścią ud.
>
> 192 cm, 140 kg. Jesteś kulturystą, nie?

Niestety raczej piwnym :).

> Może po prostu przypakowałeś nogi w taki sposób, że sugerują Ci jakąś
> dziwną pozycję?

Nie nie. No nogi zdecydowanie są przypakowane stosownie do ciężaru który
kilkadziesiąt lat noszą, ale raczej nie o to chodzi.

Sądzę to po tym, że jak pojeżdżę (np. 26km) tak żeby tyłek mieć na
siodełku, to mnie przez cały dzień krzyż nap....

> Może masz mały prześwit poziomy? Próbowałeś z węższym siodełkiem?
>
> Uda generalnie poruszają się po bokach siodełka, więc jeśli czujesz, że
> to na nich się opierasz, to miednicę masz raczej nad niż za siodłem :).

Normą (siedzenie siedzeniem na siodełku) jest dla mnie jeżeli kość
ogonowa opiera mi się o tylną część siodełka. Żeby mi było stosunkowo
wygodnie, zsuwam się w tył tak że mi zwisa kilka/naście(?) cm z tyłu.

>
> A może to kwestia jakiegoś dziwnego nawyku? Widziałeś się kiedykolwiek
> w czasie jazdy?

Hmm, dobry pomysł żeby gdzieś na zadupiu się sfilmować.


>
>
> Jesteś raczej wysoki, ale bez przesady. Ludzie o takim wzroście jeżdżą
> na fabrycznych rowerach...
>
> Co do przesunięcia siodła w tył, jeśli jednak będziesz tego próbował,
> to masz kilka wyjść:
> - poszukać roweru z małym kątem podsiodłowym,

Czy są jakieś generalne zasady że jedne rowery mają większe a inne
mniejsze kąty? Żeby bez sensu nie przebierać w rowerach które z góry
powinienem odrzucić bo będą takie same jak te które mam.

> - zamówić ramę,

Jestem laikiem w tym temacie - czy wymiana ramy w rowerze to nie jest
przedsięwzięcie o stopniu skomplikowania przekraczającym zakup nowego
roweru? Tj - czy rzeczywiście wszystko co mam "przekręcę" na nowa ramę
bez problemu?


> - zamocować dłuższy widelec (gorąco odradzam),

Przedni widelec? To by chyba dawało tendencje do przewracania się przez
plecy + gorsza wytrzymałość?

> - kupić łamaną sztycę (jest wygięta, co skutkuje przesunięciem siodła
> o kilka centymetrów w tył).

I to bym na początek spróbował tego. Tylko gdzie zamawiać (najlepiej
online) żeby to było wytrzymałe? To co widziałem w lokalnym sklepie
rowerowym nie sprawiało wrażenia że długo by mi posłużyło.

A wizja pękających elementów metalowych w okolicach krocza pachnie mi
Azją Tuhajbejowiczem :).

p. m.

Ignac

unread,
Apr 28, 2014, 6:25:58 PM4/28/14
to
W dniu poniedziałek, 28 kwietnia 2014 15:14:52 UTC+2 użytkownik m napisał:
> W dniu 27.04.2014 22:35, Ignac pisze:
> > Do tego co koledzy powiedzieli doda�bym ram� 23"-d�uga rura podsiod�owa.
> Tj - mam sobie kupiďż˝ mniejszďż˝ ramďż˝ niďż˝ mam?

Często w łykend mam problemy z koncentracją.
A jeśli chodzi o istotę sprawy,to może podmienili
Ci rower,lub ewentualnie nie na swoim jeździłeś.
Chciałbym być konstruktywny w rozwiązaniu problemu,
więc objerzyj go jeszcze raz,czy to na pewno twój.

m

unread,
May 2, 2014, 9:06:55 PM5/2/14
to
W dniu 27.04.2014 21:31, ToMasz pisze:
>> Na co powinienem zwrócić uwagę szukając roweru?
> zmierz odległość pomiędzy siodłem a kierownicą. napisz nam ile masz i
> jak mierzyłeś, a my (przynajmniej ja) rzucę okiem jakie są możliwości w

W końcu udało mi się zmobilizować i machnąć pomiar:

70cm, jak na zdjęciu http://imgur.com/6Zl5nHT - mierzone od przedłużenia
sztycy do powierzchni siodełka i środkiem kierownicy.

> nowych rowerach.
>
>> Albo czy można coś
>> wykombinować w tym co mam? (który poza tym drobnym mankamentem mi
>> odpowiada). Myślałem o sztycy z jakimś wysięgnikiem do tyłu, ale jestem
>> ciężki (140kg) i boję się że mi się ten wysięgnik po prostu złamie w
>> czasie jazdy.
> rurę kierownicy da się wysunąć do przodu. (czy masz a-head?)

A-head chyba nie mam (chyba że takie z regulowanym kątem pochylenia to
też a-head), ale wysuwanie kierownicy do przodu to ślepy zaułek, to nie
o to chodzi.

> siedzenie
> do tyłu też, ale to większy problem.
>
> Jeśli szukasz nowego roweru to przymierzaj się do 29er

Przymierzyłem się jakiś czas temu do wszystkich 28ek i 29ek które stały
w Decathlonie i niestety na wszystkich miałem to samo.

Czy na pewno rozmiar koła przekłada się na rozmiar/geometrię ramy?

p. m.

roman13...@gmail.com

unread,
May 5, 2014, 8:43:51 AM5/5/14
to
Ja tu widzę mnóstwo specjalistów :)
Dlaczego nikt doświadczony koledze nie pomoże?

Po pierwsze - kawał chłopa z Ciebie - zarówno wzrost, jak i wagę masz sporo powyżej "standardu produkcyjnego", jak ktoś wyżej zauważył. Oznacza to, że z dużo większą siłą naciskasz na główne punkty podparcia: Kierownica, Siodełko, Pedały. Dlatego bardzo ważnym, oprócz doboru roweru będzie jego ustawienie.

Rower który pokazałeś na zdjęciu, moim zdaniem jest za mały na Ciebie. Za niski i za krótki, bo rower oprócz wysokości rury podsiodłowwej, ma jeszcze swoją długość. Dupa może Ci zjeżdżać (a plecy boleć) bo odpychasz się rękami od kierownicy. Widać to również po tym, pod jak wysokim kątem masz ustawiony mostek.

Oprócz tego siodełko masz lekko pochylone, a powinno być w miarę płasko. Nie przesuwaj siodełka granicznie do tyłu, ani przodu, bo skończysz u proktologa.
Pomysł ze sztycą z offsetem (czyli przesunięciem w tył) jest dobry, ale nie gwarantuje że pomoże.

Daj sobie spokój z ramami i siodłami na zamówienie, takie porady można między książki włożyć ;)

Jeśli jesteś rowerowym laikiem, to najlepszym co możesz zrobić, to pojechać z rowerem do jakiegoś dobrego sklepu w Twojej okolicy. Nie mówię, tu o markecie sportowym jak Decathlon, bo to się mija z celem.
Sprawdź który sklep rowerowy cieszy się najlepszą opinią, zadzwoń i zapytaj czy pomogą Ci ustawić rower pod siebie.

W większości, powinni Ci pomóc bez problemu. Zmierzą Cię nieco i pomogą. Doradzą też, jeśli trzeba będzie rower zmienić. Bo takim gadaniem na forum, to nic nie zdziałasz.

Jeśli chcesz zmieniać rower, to faktycznie pomyśl o jakimś 29 - to dobra opcja dla wysokich zawodników, porozmawiaj o tym ze sprzedawcą.

Oprócz tego - zmierz sobie rozstaw kości kulszowych. Możesz to zrobić w sklepie rowerowym. Siadasz na takimi stołeczku i lekko unosisz nogi. Potem wstajesz i na tym stołeczku zostaje ślad tyłka (tak w dużym skrócie :)) na tej podstawie dobry sprzedawca pomoże dobrać Ci siodło.

Przeczytaj też tu: http://www.procomfort.pl/jak_dobrac.php
link co prawda producenta, ale jest tam trochę przydatnych informacji.



Rowerex

unread,
May 5, 2014, 9:03:45 AM5/5/14
to
W dniu poniedziałek, 5 maja 2014 14:43:51 UTC+2 użytkownik roman13...@gmail.com napisał:

> Sprawdź który sklep rowerowy cieszy się najlepszą opinią, zadzwoń i zapytaj czy pomogą Ci ustawić rower pod siebie.
>
> W większości, powinni Ci pomóc bez problemu. Zmierzą Cię nieco i pomogą. Doradzą też, jeśli trzeba będzie rower zmienić. Bo takim gadaniem na forum, to nic nie zdziałasz.

Ostatnią rzeczą jaką komukolwiek bym polecił będzie pytanie o poradę w
sklepach. Niezmiernie rzadko zdarzają się osoby kumate, nawet w serwisach
rowerowych potrafią gadać niestworzone rzeczy.
A najlepiej czytać teksty marketingowe...

Pozdr-
-Rowerex

roman13...@gmail.com

unread,
May 5, 2014, 9:25:42 AM5/5/14
to
Lepiej doradzać chłopu zamówienie ramy u Orłowskiego :)

Będziemy się teraz ciąć na mądrości?
W dobrym sklepie mu doradzą, a nie wcisną - dlatego napisałem, żeby najpierw sprawdzić, który sklep/serwis jest godny uwagi.
link co prawda producenta, ale jest tam trochę przydatnych informacji. "

Czytaj do końca ;)

m

unread,
May 5, 2014, 10:21:06 AM5/5/14
to
W dniu 05.05.2014 14:43, roman13...@gmail.com pisze:
> Ja tu widz� mn�stwo specjalist�w :)
> Dlaczego nikt do�wiadczony koledze nie pomo�e?
>
> Po pierwsze - kawa� ch�opa z Ciebie - zar�wno wzrost, jak i wag� masz sporo powy�ej "standardu produkcyjnego", jak kto� wy�ej zauwa�y�. Oznacza to, �e z du�o wi�ksz� si�� naciskasz na g��wne punkty podparcia: Kierownica, Siode�ko, Peda�y. Dlatego bardzo wa�nym, opr�cz doboru roweru b�dzie jego ustawienie.
>
> Rower kt�ry pokaza�e� na zdj�ciu, moim zdaniem jest za ma�y na Ciebie. Za niski i za kr�tki, bo rower opr�cz wysoko�ci rury podsiod�owwej, ma jeszcze swoj� d�ugo��. Dupa mo�e Ci zje�d�a� (a plecy bole�) bo odpychasz si� r�kami od kierownicy.

No w�a�nie nie. Te� tak my�la�em - wi�c sobie zamontowa�em "w�sy" na
kierownic�. I trzymanie za w�sy (a wi�c kilka cm do przodu, mia�em je
ustawione bardziej pochylone do przodu) nic nie zmienia�o.

Ta sama sytuacja jest tak�e w rowerze treningowym kt�ry mam w domu - tam
cz�sto je�dz� "bez trzymanki" i problem ten sam, a wi�c nie o odpychanie
od kierownicy chodzi.

> Wida� to r�wnie� po tym, pod jak wysokim k�tem masz ustawiony mostek.

Bo jak jestem bardziej wyprostowany, to i troche to wszystko mniej
przeszkadza.

>
> Opr�cz tego siode�ko masz lekko pochylone, a powinno by� w miar� p�asko. Nie przesuwaj siode�ka granicznie do ty�u, ani przodu, bo sko�czysz u
proktologa.

:), przechyli�em nieco do przodu �eby nie sko�czy� u urologa.

> Pomys� ze sztyc� z offsetem (czyli przesuni�ciem w ty�) jest dobry, ale nie gwarantuje �e pomo�e.
>
[...]
>
> Je�li jeste� rowerowym laikiem, to najlepszym co mo�esz zrobi�, to pojecha� z rowerem do jakiego� dobrego sklepu w Twojej okolicy. Nie m�wi�, tu o markecie sportowym jak Decathlon, bo to si� mija z celem.
> Sprawd� kt�ry sklep rowerowy cieszy si� najlepsz� opini�, zadzwo� i zapytaj czy pomog� Ci ustawi� rower pod siebie.
>
> W wi�kszo�ci, powinni Ci pom�c bez problemu. Zmierz� Ci� nieco i pomog�. Doradz� te�, je�li trzeba b�dzie rower zmieni�. Bo takim gadaniem na forum, to nic nie zdzia�asz.

Pomys� dobry, chocia� liczy�em na to �e wzbogac� swoj� wiedz� tutaj i
kupi� jak�� u�ywk� za 1/4 ceny sklepowej (bo rower za 300z� nie szkoda
obdrapa� i og�lnie pobrzydzi� �eby by� mniej atrakcyjny do kradzie�y,
taki n�wka b�yszcz�cy to ciut szkoda).

p. m.

Piotr Kosewski

unread,
May 5, 2014, 1:45:47 PM5/5/14
to
On 2014-05-05 16:21, m wrote:
> No właśnie nie. Też tak myślałem - więc sobie zamontowałem "wąsy" na
> kierownicę. I trzymanie za wąsy (a więc kilka cm do przodu, miałem je
> ustawione bardziej pochylone do przodu) nic nie zmieniało.

Przesuwanie chwytu kierownicy nie zmienia geometrii roweru. Przesunięcie
chwytów do przodu oczywiście pochyli (rozciągnie) Twoją sylwetkę, ale
nadal będziesz się poruszał wokół tej samej osi obrotu widelca.

Efekty są zasadniczo dwa:
- dołożenie dłuższego mostka (lub działanie równoważne) ma zupełnie inny
efekt niż zmiana ramy na dłuższą,
- odsunęcie kierownicy od osi widelca sprawia, że przy skręcie bardziej
pracujesz ciałem. Ponieważ masz problem z pozycją na rowerze, raczej
powinieneś tego unikać.

Zauważ, że na rowerach komfortowych (takich, gdzie siedzisz raczej
prosto, z wysoko położonym środkiem ciężkości), zazwyczaj mostek
jest minimalny. Kierujesz rękoma, a reszta jest prawie nieruchoma.

*) Swoją drogą - prawdopodobnie dla Ciebie najlepszy byłby właśnie taki
rower (a nie wycudowany MTB z poprzesuwanymi wszystkimi punktami
podparcia).

> Ta sama sytuacja jest także w rowerze treningowym który mam w domu - tam
> często jeżdzę "bez trzymanki" i problem ten sam, a więc nie o odpychanie
> od kierownicy chodzi.

Na rowerach treningowych siedzi się inaczej, niż na prawdziwych.
Większość ludzi puszcza kierownicę przy spokojnym kręceniu.

> Bo jak jestem bardziej wyprostowany, to i troche to wszystko mniej
> przeszkadza.

Patrz: (*)

> :), przechyliłem nieco do przodu żeby nie skończyć u urologa.

Będą Cię od tego bolały ręce i nie tylko (efekt jeszcze zwiększasz
odsuwając kierownicę). Jesteś ciężki. Twój organizm jest przystosowany
do przenoszenia tej wagi wzdłuż kręgosłupa, a Ty próbujesz się
obciążać doń prostopadle. Nie ma sensu walczyć z anatomią. Ustaw
rower tak, żeby jak najwięcej ciężaru szło przez dupę. Gwarantuję Ci,
że rower od razu wyda się "dłuższy" :).

pozdrawiam,
Piotr Kosewski

Rowerex

unread,
May 5, 2014, 5:10:03 PM5/5/14
to
W dniu poniedziałek, 5 maja 2014 14:25:42 UTC+1 użytkownik roman13...@gmail.com napisał:

> Lepiej doradzać chłopu zamówienie ramy u Orłowskiego :)
>
> Będziemy się teraz ciąć na mądrości?

Jasne, niech grupa trochę odżyje ;-)


> W dobrym sklepie mu doradzą, a nie wcisną - dlatego napisałem, żeby najpierw sprawdzić, który sklep/serwis jest godny uwagi.
>

Jak sprawdzić? Popytać o opinie? A kto zapewni ich wiarygodność?

Sklep sklepem, serwis, serwisem, ale problem autora wątku nie musi być
wcale trywialny - jeśli obsługa w sklepie poświęci mu przynajmniej kilka
godzin na próby, pomiary, ustawienia, to może coś z tego by było.

Zresztą, jak sobie wyobrażasz doradzanie w sprawach geometrii roweru, kiedy
wszystko zależy od indywidualnych preferencji rowerzysty? Jeden będzie
preferował ustawienia czysto sportowe inny czysto rekreacyjne, a jeszcze
inny coś pośrodku lub zupełnie coś innego. Między tymi typami rowerzystów
będą tak kolosalne różnice w geometrii, że coś takiego jak "doradzenie"
sprowadzi się do jednego: "my coś ustawimy, a ty jedź i przetestuj".
Skutek będzie taki, że to sam rowerzysta wybierze sobie geometrię, a nie że
"sklep mu ją doradzi".

> "Przeczytaj też tu: http://www.procomfort.pl/jak_dobrac.php
>
> link co prawda producenta, ale jest tam trochę przydatnych informacji. "
>
> Czytaj do końca ;)

Jedyna przydatna informacja jest taka, że siodełko to podstawa. Tekst wymienia
"oczywiste oczywistości" czyli całe mnóstwo czynników wpływających na komfort
jazdy. Wymieniać można, ale co to komuś da?

A najlepszy jest ten fragment:

"Można próbować znaleźć ten właściwy kąt "na sucho" - w tym celu można położyć
siodełko na np. twardym krześle i usiąść na nim. Pochylalając lub odchylając
się można orientacyjnie określić właściwe pochylenie siodełka."

Nie rozumiem, jak można coś takiego komuś doradzać. Mi się nie sprawdziło
dobieranie ustawień siodełka na rowerze zapiętym na trenażer, nawet mimo
dokładnego wyrównania osi kół. To co wydawało się dobre na trenażerze,
kompletnie nie zdawało egzaminu w normalnej jeździ - a tu ktoś sugeruje użycie
krzesła, hmmm.... Nie lepiej wróżyć z fusów?

Pozdr-
-Rowerex

cytawa

unread,
May 6, 2014, 1:59:10 AM5/6/14
to
Rowerex pisze:

> Zreszt�, jak sobie wyobra�asz doradzanie w sprawach geometrii roweru, kiedy
> wszystko zale�y od indywidualnych preferencji rowerzysty? Jeden b�dzie
> preferowaďż˝ ustawienia czysto sportowe inny czysto rekreacyjne, a jeszcze
> inny co� po�rodku lub zupe�nie co� innego. Mi�dzy tymi typami rowerzyst�w
> b�d� tak kolosalne r�nice w geometrii, �e co� takiego jak "doradzenie"
> sprowadzi siďż˝ do jednego: "my coďż˝ ustawimy, a ty jedďż˝ i przetestuj".
> Skutek b�dzie taki, �e to sam rowerzysta wybierze sobie geometri�, a nie �e
> "sklep mu jďż˝ doradzi".

Preferencje dotycza w zasadzie tylko wzajemnej wysokosci siodelka i
kerownicy i jej odleglosci od siodelka. Inne czynniki sa uniwersalne.
Np. kat ustawienia kierownicy musi byc ergonomiczny i nie moze
wykrzywiac nadgarstkow. I czubek siodelka powinen byc przesuniety do
tylu w stosunku do osi suportu, jakies 5-10 cm. Jesli siodelko jest nad
suportem to wtedy trzeba sie mocno podpierac rekami i jest wrazenie , ze
sie spada z tego siodelka. To wszystko sklep powinien ustawic prawidlowo.

Jan Cytawa

Rowerex

unread,
May 6, 2014, 3:33:48 AM5/6/14
to
W dniu wtorek, 6 maja 2014 07:59:10 UTC+2 użytkownik cytawa napisał:

> I czubek siodelka powinen byc przesuniety do
>
> tylu w stosunku do osi suportu, jakies 5-10 cm.

0,5cm jest bardzo odczuwalne, a 5cm to kosmos i wiele godzin jazdy testowej lub
desperacka proba przyzwyczajenia sie. Nie kazdy zestaw rama-sztyca-siodelko
pozwoli na taki zakres regulacji - na to nadzial sie autor watku...

Sklep ustawi wszystko "pi razy drzwi", siodelko na srodku zakresu regulacji,
pochylenie na poziomo, wysokosc moze jakos wylicza. Zaczna od tego co
najprostsze - ale takie ustawienia wykona rowerzysta samodzielnie i nie
potrzebny mu do tego sklep. Po jezdzie probnej beda pytania o odczucia i wtedy
zacznie sie zabawa...

Z ustawieniami siodelka i kierownicy wzgl suportu jest tak, ze to co po pieciu
minutach jazdy wydaje sie idealem, moze przerodzic sie w koszmar po godzinie
jazdy... Zatem kliet sklepu moze wyjsc zadowolony, ze otrzymal super porade
i dobre ustawienia, a potem wroci i stwierdzi, ze fajnie, ale tak sie nie da
jezdzic...

Pozdr-
-Rowerex

borsuk

unread,
May 6, 2014, 4:33:13 AM5/6/14
to
W dniu 2014-05-05 23:10, Rowerex pisze:

> Nie rozumiem, jak mo�na co� takiego komu� doradza�. Mi si� nie sprawdzi�o
> dobieranie ustawie� siode�ka na rowerze zapi�tym na trena�er, nawet mimo
> dok�adnego wyr�wnania osi k�. To co wydawa�o si� dobre na trena�erze,
> kompletnie nie zdawa�o egzaminu w normalnej je�dzi - a tu kto� sugeruje u�ycie
> krzes�a, hmmm.... Nie lepiej wr�y� z fus�w?

Ot� to. O tym czy rower ma w�a�ciwie dobran� wielko�� i czy siode�ko
oraz kierownica sďż˝ dobrze (czytaj wygodnie) ustawione przekonamy siďż˝ po
przejechaniu kilkudziesi�ciu kilometr�w. Reszta to za�o�enia wst�pne, po
prostu od czego� trzeba zacz��.

rmikke

unread,
May 6, 2014, 6:21:14 PM5/6/14
to
Obejrzałem sobie zdjęcie.

Po pierwsze - kup sobie rower miejski,
bo z daleka widać, że cuda robisz, żeby zrobić z górala mieszczucha.
Rower miejski z definicji ma kierownicę co najmniej na wysokości siodła.

Po drugie - widzę tam sztycę starszego typu, z jarzmem. Jak ją wymienisz
na taką z mocowaniem na jedną śrubę, to one często mają jakiś tam
niewielki offset, czyli przesuwają siodełko trochę w tył właśnie.
Są też sztyce ze specjalnie zwiększonym offsetem.

Po trzecie, masz siodełko mocowane do jarzma na środku pretów. Możesz
przesunąć je w tył dla eksperymentu, zanim kupisz sztycę. Na stałe raczej nie,
bo przy Twojej wadze, jak już ktoś napisał możesz skończyć u proktologa.
Z drugiej strony - waże jakieś 20kg mniej, niż Ty (przy podobnym wzroście -
- 193cm) i mam siodełko przesunięte wstecz. Nic się nie dzieje, ale 20kg
może robić różnicę, poza tym ja często staję na pedałach, nie wiem, jak Ty.

24" to naprawdę duża rama i nie masz co szukać większej.

Możesz też w ramach eksperymentu jednak dać kierownicę niżej, skoro już masz
fajkę z regulacją. Moim zdaniem powinno pomóc, jeśli przy tym odrobinę
pochylisz sodełko do przodu. Z tym, że to się wiąże ze zmianą pozycji
na bardziej sportową, może Ci to nie odpowiadać ze względu na mięsień
piwny, czy cokolwiek innego - wtedy wracamy do punktu pierwszego.

m

unread,
May 7, 2014, 4:23:59 AM5/7/14
to
W dniu 07.05.2014 00:21, rmikke pisze:
> Obejrza�em sobie zdj�cie.
>
> Po pierwsze - kup sobie rower miejski,
> bo z daleka wida�, �e cuda robisz, �eby zrobi� z g�rala mieszczucha.
> Rower miejski z definicji ma kierownic� co najmniej na wysoko�ci siod�a.

my�l� nad tym, ale boj� si� czy znowu nie b�dzie dla mnie problemem taki
rower w terenie. A je�d�� tak mniej wi�cej 2/5 miasto, 2/5 grunt�wka za
miastem i ok. 1/5 drogi le�ne i polne z elementami wyje�d�ania z b�ota :).

>
> Po drugie - widzďż˝ tam sztycďż˝ starszego typu, z jarzmem. Jak jďż˝ wymienisz
> na tak� z mocowaniem na jedn� �rub�, to one cz�sto maj� jaki� tam
> niewielki offset, czyli przesuwaj� siode�ko troch� w ty� w�a�nie.
> S� te� sztyce ze specjalnie zwi�kszonym offsetem.

W sklepie mieli w�tpliwo�ci czy mnie wytrzymaj�, ja te� mia�em wi�c
kupi�em prost�.

A poprzednia sztyca si� po prostu do ty�u wygi�a o kilka cm. Co przez
kilka miesi�cy znacznie podnosi�o mi komfort jazdy, ale jak si� zacz�a
wygina� dalej to ju� si� zacz�o robi� niebezpiecznie.

>
> Po trzecie, masz siode�ko mocowane do jarzma na �rodku pret�w. Mo�esz
> przesun�� je w ty� dla eksperymentu, zanim kupisz sztyc�.

Jest przesuni�te do ty�u najwi�cej na ile pozwalaj� pr�ty, a wybiera�em
w Decathlonie takie kt�re pozwoli si� najwi�cej wysun��.

> Na sta�e raczej nie,
> bo przy Twojej wadze, jak ju� kto� napisa� mo�esz sko�czy� u proktologa.
> Z drugiej strony - wa�e jakie� 20kg mniej, ni� Ty (przy podobnym wzro�cie -
> - 193cm) i mam siode�ko przesuni�te wstecz. Nic si� nie dzieje, ale 20kg
> mo�e robi� r�nic�, poza tym ja cz�sto staj� na peda�ach, nie wiem, jak Ty.
>
> 24" to naprawd� du�a rama i nie masz co szuka� wi�kszej.
>
> Mo�esz te� w ramach eksperymentu jednak da� kierownic� ni�ej, skoro ju� masz
> fajkďż˝ z regulacjďż˝.

Ni�ej w sensie rura g��biej w widelec, czy bardziej pochyli� do przodu?

> Moim zdaniem powinno pom�c, je�li przy tym odrobin�
> pochylisz sode�ko do przodu. Z tym, �e to si� wi��e ze zmian� pozycji
> na bardziej sportow�, mo�e Ci to nie odpowiada� ze wzgl�du na mi�sie�
> piwny, czy cokolwiek innego - wtedy wracamy do punktu pierwszego.

Chyba ju� to pr�bowa�em, ale dawno by�o i mog� spr�bowa� ponownie.
Obawiam si� jednak �e b�d� mia� wra�enie spadania z roweru i b�d� musia�
kurczowo trzymaďż˝ siďż˝ kierownicy ...

p. m.

rmikke

unread,
May 7, 2014, 11:21:37 AM5/7/14
to
W dniu środa, 7 maja 2014 10:23:59 UTC+2 użytkownik m napisał:
> W dniu 07.05.2014 00:21, rmikke pisze:
>
> > Obejrza�em sobie zdj�cie.
> >
> > Po pierwsze - kup sobie rower miejski,
> > bo z daleka wida�, �e cuda robisz,
> > �eby zrobi� z g�rala mieszczucha.
> > Rower miejski z definicji ma kierownicďż˝
> > co najmniej na wysoko�ci siod�a.
>
> my�l� nad tym, ale boj� si� czy znowu
> nie b�dzie dla mnie problemem taki
> rower w terenie. A je�d�� tak mniej wi�cej
> 2/5 miasto, 2/5 grunt�wka za
> miastem i ok. 1/5 drogi le�ne i polne
> z elementami wyje�d�ania z b�ota :).

Poza wyjeżdżaniem z błota - da radę.
Kwestię wyjeżdżania z błota możesz rozwiązać na dwa sposoby.

Można w nie po prostu nie wjeżdżać.

Albo można kupić mieszczucha na kołach 26". Zwykle są to damki.
Przy zakupie sprawdzić, czy jest miejsce w tylnym trójkącie
na grubszą oponę. Jak jest - wsadzić bardziej terenowe opony.
Takie rowery zwykle sprzedają z wąską oponką rzędu 1,5"
(cicho tam, szosowcy...), w spacerówkę zony bez problemu weszła opona
1,75" i jeszcze jest sporo miejsca - a to właśnie taki rower jest.

> > Po drugie - widzďż˝ tam sztycďż˝ starszego typu,
> > z jarzmem. Jak jďż˝ wymienisz
> > na tak� z mocowaniem na jedn� �rub�,
> > to one cz�sto maj� jaki� tam
> > niewielki offset, czyli przesuwaj� siode�ko
> > troch� w ty� w�a�nie.
> > S� te� sztyce ze specjalnie zwi�kszonym offsetem.
>
> W sklepie mieli w�tpliwo�ci czy mnie wytrzymaj�,
> ja te� mia�em wi�c
> kupi�em prost�.
>
> A poprzednia sztyca si� po prostu do ty�u
> wygi�a o kilka cm. Co przez
> kilka miesi�cy znacznie podnosi�o mi komfort
> jazdy, ale jak si� zacz�a
> wygina� dalej to ju� si� zacz�o robi� niebezpiecznie.

Na chłopski rozum, sztyca powinna znieść więcej, niż pręty
siodełka obciążone na samym końcu. Szczególnie taka z celowo
dodanym offsetem, bo taka z offsecikiem spowodowanym mocowaniem
na jedną śrubę, owszem, może być badziewna.

> > Po trzecie, masz siode�ko mocowane do
> > jarzma na �rodku pret�w. Mo�esz
> > przesun�� je w ty� dla eksperymentu,
> > zanim kupisz sztycďż˝.
>
> Jest przesuni�te do ty�u najwi�cej
> na ile pozwalaj� pr�ty, a wybiera�em
> w Decathlonie takie kt�re pozwoli si�
> najwi�cej wysun��.

O... Na zdjęciu wygląda na mocowane mniej więcej pośrodku.
No dobra, czyli ten eksperyment odpada.

> > Na sta�e raczej nie,
> > bo przy Twojej wadze, jak juďż˝ ktoďż˝ napisaďż˝
> > mo�esz sko�czy� u proktologa.
> > Z drugiej strony - wa�e jakie� 20kg mniej,
> > ni� Ty (przy podobnym wzro�cie -
> > - 193cm) i mam siode�ko przesuni�te wstecz.
> > Nic siďż˝ nie dzieje, ale 20kg
> > mo�e robi� r�nic�, poza tym ja cz�sto
> > staj� na peda�ach, nie wiem, jak Ty.
> >
> > 24" to naprawd� du�a rama i nie masz co szuka� wi�kszej.
> >
> > Mo�esz te� w ramach eksperymentu jednak
> > da� kierownic� ni�ej, skoro ju� masz
> > fajkďż˝ z regulacjďż˝.
>
> Ni�ej w sensie rura g��biej w widelec,
> czy bardziej pochyliďż˝ do przodu?

Pochylić. Dlatego wspomniałem, że już masz sztycę z regulacją.

> > Moim zdaniem powinno pom�c, je�li przy tym odrobin�
> > pochylisz sode�ko do przodu. Z tym, �e to si�
> > wi��e ze zmian� pozycji
> > na bardziej sportow�, mo�e Ci to
> > nie odpowiada� ze wzgl�du na mi�sie�
> > piwny, czy cokolwiek innego - wtedy wracamy
> > do punktu pierwszego.
>
> Chyba ju� to pr�bowa�em, ale dawno by�o
> i mog� spr�bowa� ponownie.
> Obawiam si� jednak �e b�d� mia�
> wra�enie spadania z roweru i b�d� musia�
> kurczowo trzymaďż˝ siďż˝ kierownicy ...

A to wrażenie polega na zsuwaniu się do przodu? Do tyłu?
Jeszcze jakoś inaczej?

Bo jeśli do przodu lub do tyłu, to możesz odrobinę
pochylić siodełko wodpowiednią stronę.

Jeśli mieszkasz w DC, to możemy się spotkać i pokombinować,
wzrost mamy podobny...

m

unread,
May 14, 2014, 4:29:59 AM5/14/14
to
W dniu 07.05.2014 17:21, rmikke pisze:
> W dniu �roda, 7 maja 2014 10:23:59 UTC+2 u�ytkownik m napisa�:
>> W dniu 07.05.2014 00:21, rmikke pisze:
[...]
>
> Na ch�opski rozum, sztyca powinna znie�� wi�cej, ni� pr�ty
> siode�ka obci��one na samym ko�cu. Szczeg�lnie taka z celowo
> dodanym offsetem, bo taka z offsecikiem spowodowanym mocowaniem
> na jedn� �rub�, owszem, mo�e by� badziewna.

Prosz� o doradzenie producent�w, odradzenie tych kt�re z g�ry wiadomo �e
nie wytrzymajďż˝.

[...]
>>>
>>> Mo�esz te� w ramach eksperymentu jednak
>>> da� kierownic� ni�ej, skoro ju� masz
>>> fajkďż˝ z regulacjďż˝.
>>
>> Ni�ej w sensie rura g��biej w widelec,
>> czy bardziej pochyliďż˝ do przodu?
>
> Pochyli�. Dlatego wspomnia�em, �e ju� masz sztyc� z regulacj�.

W ko�cu uda�o si� sprawdzi� rad�. Odchyli�em kierownic� max do przodu.
Jest lepiej je�eli chodzi o kwestie siedzenia, ale powstaje wra�enie
spadania ...

Testowane na 5km, musz� przetestowa� na jakim� d�u�szym ale na razie sie
nie sk�ada ...

>
>>> Moim zdaniem powinno pom�c, je�li przy tym odrobin�
>>> pochylisz sode�ko do przodu. Z tym, �e to si�
>>> wi��e ze zmian� pozycji
>>> na bardziej sportow�, mo�e Ci to
>>> nie odpowiada� ze wzgl�du na mi�sie�
>>> piwny, czy cokolwiek innego - wtedy wracamy
>>> do punktu pierwszego.
>>
>> Chyba ju� to pr�bowa�em, ale dawno by�o
>> i mog� spr�bowa� ponownie.
>> Obawiam si� jednak �e b�d� mia�
>> wra�enie spadania z roweru i b�d� musia�
>> kurczowo trzymaďż˝ siďż˝ kierownicy ...
>
> A to wra�enie polega na zsuwaniu si� do przodu? Do ty�u?
> Jeszcze jakoďż˝ inaczej?

Wra�enie polega na tym, �e w takim ustawieniu musz� si� opiera� tak�e na
peda�ach. Czyli mie� wystarczaj�co wysok� przerzutk�. Je�eli mam zbyt
du�y luz, mam wra�enie �e si� zsuwam do przodu w�asnie. Je�eli odchyl�
siode�ko do ty�u, to mi si� prz�d siode�ka wrzyna w cojones a nadal
czuj� si� niestabilnie, tyle �e tym razem na boki i tak "og�lnie".

p. m.

m

unread,
May 14, 2014, 4:35:13 AM5/14/14
to
W dniu 07.05.2014 17:21, rmikke pisze:
> Je�li mieszkasz w DC, to mo�emy si� spotka� i pokombinowa�,
> wzrost mamy podobny...

Raz na kilka miesi�cy bywam, mo�naby co� zorganizowa�. Daj namiar na
mail w nag��wku.

p. m.

Artur Miller

unread,
Jun 19, 2014, 4:26:10 AM6/19/14
to
W dniu 2014-04-28 06:59, PeJot pisze:
nie no serio? też mam 190cm i 140kg i jeżdżę komfortowo na standardowym
seryjnym mtb. siedzę normalnie na dupie, nic mi się nie wygina, nic nie
jest za długie...

no ale kulturystą nie jestem ;>

@

m

unread,
Jun 20, 2014, 7:03:36 AM6/20/14
to
W dniu 19.06.2014 10:26, Artur Miller pisze:
A jak długo jeździsz?

Bo ja też do niedawna jeździłem konfortowo na standardowym, seryjnym MTB
i nagle przestało być komfortowo. Przychodzi mi do głowy że jeździłem
mało, to nie zauważałem braku konfortu. Jak zacząłem robić
15-25km/dziennie to zacząłem zauważać.

>
> no ale kulturystą nie jestem ;>

Skąd się ten kulturysta wam wziął ...?

p. m.

Artur Miller

unread,
Jun 20, 2014, 1:43:31 PM6/20/14
to
W dniu 2014-06-20 13:03, m pisze:
>>
>> nie no serio? też mam 190cm i 140kg i jeżdżę komfortowo na standardowym
>> seryjnym mtb. siedzę normalnie na dupie, nic mi się nie wygina, nic nie
>> jest za długie...
>
> A jak długo jeździsz?
>
> Bo ja też do niedawna jeździłem konfortowo na standardowym, seryjnym MTB
> i nagle przestało być komfortowo. Przychodzi mi do głowy że jeździłem
> mało, to nie zauważałem braku konfortu. Jak zacząłem robić
> 15-25km/dziennie to zacząłem zauważać.

za studenta w wakacje robiłem nawet 1000km miesięcznie. mniej cm wtedy
nie miałem, trochę mniej kg :) choć wtedy to szosówką raczej, ale też
seryjną, tylko wspornik kierownicy wymieniłem na 2cm dłuższy od
standardowego.

obecnie rekreacyjnie mtb, zdarzało się 60km dziennie, a przeważnie koło
15, parę razy w tygodniu, do pracy przeważnie i nazad. dużo nie jest,
ale nigdy nie miałem wrażenia, że coś jest za blisko.

@
0 new messages