Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Szerokość opony a jej szybkość (Schwalbe Marathon Racer)

783 views
Skip to first unread message

ms.joda

unread,
May 10, 2012, 2:06:39 PM5/10/12
to
Przejrzałem ostatnio ofertę Schwalbe i zainteresowałem się oponami
Marathon Racer, polecanymi do jazdy "na lekko". Mam jednak spore
wątpliwości jeśli chodzi o parametr szybkości w w/w oponach. W/g
Schwalbe, co potwierdzili mi mailowo, im szersza opona, tym szybsza -
przy tym samym ciśnieniu. Pytałem konkretnie o model Evo 700x35C i
Performance 700x30C z serii Racer. Dodatkowym elementem poprawiającym
charakterystykę jest lepsza mieszanka gumy ("the latest technologies
and best possible rubber compounds"). Ten aspekt nie jest chyba aż tak
krytyczny, więc chyba można go pominąć? Zawsze mi się wydawało, że im
cieńsza opona np. szosowa 23C będzie szybsza od slicka powiedzmy 32C,
bo mniejsze są opory toczenia (mniejsza powierzchnia styku). Z drugiej
strony Schwalbe zaznacza "at same pressure". Nie jest tajemnicą, że
dobre 700x23C można dobić do 140PSI, a takie 32C to już 100PSI jest
chyba maxem. Może to jest krytyczny aspekt? Jak to z tym jest
naprawdę, czy nie jest to "szukanie drugiej dziury w d."? Nie wiem czy
jest sens sporo dopłacać do serii EVO, mieć szerszą i ponoć szybszą
oponę?

rzymo

unread,
May 10, 2012, 3:08:28 PM5/10/12
to
Tak, kluczem jest tu właśnie "at same pressure" - szersza opona będzie się toczyć lżej. Mocno przekoloryzowany przykład: wyobraź sobie terenowy balon przy 2atm (mocno twarda opona) i szosowego slicka przy 2atm (kompletny flak). Na której oponie łatwiej jechać?

ms.joda

unread,
May 10, 2012, 3:12:40 PM5/10/12
to
On 10 Maj, 21:08, rzymo <rzy...@gmail.com> wrote:
> Mocno przekoloryzowany przykład: wyobraź sobie terenowy balon przy 2atm (mocno twarda opona) i szosowego slicka przy 2atm (kompletny flak). Na której oponie łatwiej jechać?

Takie porównanie oczywiście nie ma sensu. Chodzi mi o porównanie
zbliżonych opon 700x30C - max 100 PSI vs 700x35C - max 95 PSI+inna
mieszanka gumy, która rzekomo jest szybsza, ale jednak droższa i
szersza :)

Wilk

unread,
May 10, 2012, 3:23:05 PM5/10/12
to
On 10 Maj, 21:12, "ms.joda" <ms.j...@gmail.com> wrote:

> Takie porównanie oczywiście nie ma sensu. Chodzi mi o porównanie
> zbliżonych opon 700x30C - max 100 PSI vs 700x35C - max 95 PSI+inna
> mieszanka gumy, która rzekomo jest szybsza, ale jednak droższa i
> szersza :)

Różnice między tymi oponami w szybkości to mogą rozpatrywać zawodnicy,
nie zwykli użytkownicy - bo są symboliczne. Na asfalcie są szybsze
węższe opony, ale są to różnice minimalne i nie ma co sobie nimi
specjalnie głowy zawracać. Za to wąskie opony są niewygodne, na
gorszych asfaltach mocniej dają popalić itd.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

cytawa

unread,
May 15, 2012, 2:39:23 AM5/15/12
to
ms.joda pisze:

>> Mocno przekoloryzowany przykład: wyobraź sobie terenowy balon przy 2atm (mocno twarda opona) i szosowego slicka przy 2atm (kompletny flak). Na której oponie łatwiej jechać?
>
> Takie porównanie oczywiście nie ma sensu. Chodzi mi o porównanie
> zbliżonych opon 700x30C - max 100 PSI vs 700x35C - max 95 PSI+inna
> mieszanka gumy, która rzekomo jest szybsza, ale jednak droższa i
> szersza :)

Nie sadze bys odczul istotna roznice przy tych 2 oponach.
A poza tym predkosc opony zalezy istotnie od podloza. Im wezsza i
mocniej nabita opona tym gladsza powinna byc nawierzchnia by sie
szybciej jezdzilo.
Dlatego szersze opony moga okazac sie szybsze od wezszych jesli droga
jest gorszej jakosci.

Z pewnoscia te nieco szersze opony beda pewniejsze i bardziej uniwersalne.

Jan Cytawa

Fabian

unread,
May 15, 2012, 3:55:33 AM5/15/12
to
Jest jeszcze kryterium wagowe i np. ja z tego powodu wybieram cieńsze opony.

Fabian.


de Fresz

unread,
May 15, 2012, 4:48:07 AM5/15/12
to
On 2012-05-10 21:23:05 +0200, Wilk <m-w...@wp.pl> said:

> Różnice między tymi oponami w szybkości to mogą rozpatrywać zaw
> odnicy, nie zwykli użytkownicy - bo są symboliczne.

To racja.


> Na asfalcie są szybsze węższe opony,

A to akurat nie. Jakiś czas temu trafiłem na bardzo fajny artykuł
rozważający m.in. wpływ szerokości opony na opory toczenia i
wychodziło, że w pewnym zakresie szersze opony mają mniejsze opory (ich
"ślad" jest krótszy i szerszy od opon węższych, a to ponoć właśnie
długość wpływa na opory).

--

Pozdrawiam
de Fresz

Wilk

unread,
May 15, 2012, 7:51:10 AM5/15/12
to
On 15 Maj, 10:48, de Fresz <defr...@NOSPAMo2.pl> wrote:

> A to akurat nie. Jakiś czas temu trafiłem na bardzo fajny artykuł
> rozważający m.in. wpływ szerokości opony na opory toczenia i
> wychodziło, że w pewnym zakresie szersze opony mają mniejsze opory (ich
> "ślad" jest krótszy i szerszy od opon węższych, a to ponoć właśnie
> długość wpływa na opory).

Czytaj ze zrozumieniem. Nie napisałem, że węższe opony mają mniejsze
opory toczenia - a że są szybsze. Opory toczenia to nie jest jedyny
parametr wpływający na szybkość opony, z jakiegoś powodu zawodowcy
jeżdżą na oponach 23mm, a nie szerszych.

Tylko, że sekundowe różnice jakie w ten sposób można zyskać są ważne
właśnie dla zawodników, dla zwykłego użytkownika niespecjalnie.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

de Fresz

unread,
May 15, 2012, 8:28:43 AM5/15/12
to
On 2012-05-15 13:51:10 +0200, Wilk <m-w...@wp.pl> said:

> Czytaj ze zrozumieniem. Nie napisałem, że węższe opony mają mniej
> sze
> opory toczenia - a że są szybsze. Opory toczenia to nie jest jedyny
> parametr wpływający na szybkość opony,

A co konkretnie jeszcze wpływa na ową szybkość opony Twoim zdaniem?

--

Pozdrawiam
de Fresz

Wilk

unread,
May 15, 2012, 9:29:47 AM5/15/12
to
On 15 Maj, 14:28, de Fresz <defr...@NOSPAMo2.pl> wrote:

> A co konkretnie jeszcze wpływa na ową szybkość opony Twoim zdaniem?

Waga, ciśnienie i opory powietrza.
Węższe opony są zauważalnie lżejsze, można je pompować do znacznie
wyższego ciśnienia (a to zmniejsza owe opory toczenia), no i mają
mniejsze opory powietrza (a to dla zawodników jeżdżących średnio 40km/
h bardzo istotne, szczególnie w przypadku przedniej opony -
rozcinającej powietrze przed całym rowerem.

W ogóle opory toczenia przy prędkości 40km/h - to są najmniej istotne
siły z tych spowalniających rower.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

tms

unread,
May 15, 2012, 2:09:25 PM5/15/12
to
Zauważ że wg. katalogu Schwalbe na rok 2012 seria Performance to opony
drutowe a Evo to zwijane. Ja jeżdzę na zwijanej 35C (rower crossowy) i
daje radę całkiem ładnie nawet jak trzeba czasem poboczem śmignąć ale to
jest chyba minimum na jakim bym jeździł przy założeniu że jeżdżę nie
tylko po szosie. Ale bardzo podoba mi się ich waga bo po mam (oczywiście
subiektywne) wrażenie że jednak zmniejszenie masy rotującej jest mocno
odczuwalne - zwłaszcza przy przyspieszaniu itd. Szczególnie jak się
przesiadam ze Snow Stud-ów (700x38C - 935g vs Racer 700x35C - 375g).
Jeszcze z drobiazgów - zwijaną oponę zdejmuje się z obręczy i zakłada
samymi palcami. Przy drutówkach już bywa różnie.

tms

Jan Srzednicki

unread,
May 16, 2012, 8:58:51 AM5/16/12
to
Nie nazwałbym tego regułą. Na tą samą obręcz drutowy Schwalbe Marathon
wchodzi mi zauważalnie lżej (co nie znaczy lekko), niż zwijany Schwalbe
Kojak. :P

--
Jan Srzednicki :: wrzaskd@IRCNet :: http://wrzask.pl/

Tomek Banach

unread,
May 16, 2012, 6:58:00 PM5/16/12
to
opor powietrza szersza ma wiekszy :)

--
Tomek

Fabian

unread,
May 17, 2012, 3:41:55 AM5/17/12
to
On 16.05.2012 14:58, Jan Srzednicki wrote:
>> Jeszcze z drobiazgów - zwijaną oponę zdejmuje się z obręczy i zakłada
>> samymi palcami. Przy drutówkach już bywa różnie.
>
> Nie nazwałbym tego regułą. Na tą samą obręcz drutowy Schwalbe Marathon
> wchodzi mi zauważalnie lżej (co nie znaczy lekko), niż zwijany Schwalbe
> Kojak. :P

Ja nie miałem jeszcze opony zwijanej, której bym nie założył bez użycia
narzędzi. Na drutowych połamałem nie jedną łyżkę.

Fabian.

de Fresz

unread,
May 17, 2012, 4:49:18 AM5/17/12
to
On 2012-05-17 09:41:55 +0200, Fabian <fabian12...@gazeta.pl> said:
>> Nie nazwałbym tego regułą. Na tą samą obręcz drutowy Schwalbe Marathon
>> wchodzi mi zauważalnie lżej (co nie znaczy lekko), niż zwijany Schwalbe
>> Kojak. :P
>
> Ja nie miałem jeszcze opony zwijanej, której bym nie założył bez użycia
> narzędzi. Na drutowych połamałem nie jedną łyżkę.

Schwalbe Sammy Slick polecam. Bez użycia łyżki będziesz miał szanse
połamać sobie palce.


--

Pozdrawiam
de Fresz

de Fresz

unread,
May 17, 2012, 4:53:09 AM5/17/12
to
On 2012-05-15 15:29:47 +0200, Wilk <m-w...@wp.pl> said:

> Waga, ciśnienie i opory powietrza.
> Węższe opony są zauważalnie lżejsze,

Ok.

> można je pompować do znacznie
> wyższego ciśnienia (a to zmniejsza owe opory toczenia),

Ok.


> no i mają mniejsze opory powietrza (a to dla zawodników jeżdżących średnio
> 40km/h bardzo istotne, szczególnie w przypadku przedniej opony -
> rozcinającej powietrze przed całym rowerem.

A na to masz jakieś poparcie? Bo gdyby to było 140 km/h, to bym nie
wątpił, ale przy 40 jakie będą różnice Cx pomiędzy oponami choćby i o 3
cm różnicy szerokości? Również śmiem wątpić w teorię opony rozcinającej
powietrze na tyle, aby to miało znaczenie, biorąc pod uwagę szerokość
zawdnika znajdującego się na rowerze.


--

Pozdrawiam
de Fresz

Fabian

unread,
May 17, 2012, 6:13:07 AM5/17/12
to
Całe życie się człowiek uczy ;) Ale raczej osobiście nie będę miał okazji.

Fabian.


Tomasz Minkiewicz

unread,
May 17, 2012, 6:17:20 AM5/17/12
to
On Thu, 17 May 2012 10:53:09 +0200
de Fresz <def...@NOSPAMo2.pl> wrote:

> > no i mają mniejsze opory powietrza (a to dla zawodników jeżdżących średnio
> > 40km/h bardzo istotne, szczególnie w przypadku przedniej opony -
> > rozcinającej powietrze przed całym rowerem.
>
> A na to masz jakieś poparcie? Bo gdyby to było 140 km/h, to bym nie
> wątpił, ale przy 40 jakie będą różnice Cx pomiędzy oponami choćby i o 3
> cm różnicy szerokości? Również śmiem wątpić w teorię opony rozcinającej
> powietrze na tyle, aby to miało znaczenie, biorąc pod uwagę szerokość
> zawdnika znajdującego się na rowerze.

Był kiedyś taki film o tym, jak trenuje Lance Armstrong. No i na tym
filmie pokazywali, że jak kręcąc w tunelu aerodynamicznym Lance podnosi
jeden palec z kierownicy, to to daje mierzalne zwiększenie oporów
i przełożyłoby się na ileśtam sekund gorszy wynik na etapie.

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

2late

unread,
May 17, 2012, 9:14:55 AM5/17/12
to
On 17/05/2012 9:53 AM, de Fresz wrote:

>> no i mają mniejsze opory powietrza (a to dla zawodników jeżdżących średnio
>> 40km/h bardzo istotne, szczególnie w przypadku przedniej opony -
>> rozcinającej powietrze przed całym rowerem.
>
> A na to masz jakieś poparcie? Bo gdyby to było 140 km/h, to bym nie wątpił,
> ale przy 40 jakie będą różnice Cx pomiędzy oponami choćby i o 3 cm różnicy
> szerokości? Również śmiem wątpić w teorię opony rozcinającej powietrze na
> tyle, aby to miało znaczenie, biorąc pod uwagę szerokość zawdnika
> znajdującego się na rowerze.

Zawodnik powinien siedziec bokiem.
;)

Pozdrawiam
--
2late™ Outspace Communication Inc.® 1999*2012©
Stupidity, like virtue, is its own reward

Jan Srzednicki

unread,
May 18, 2012, 9:01:25 AM5/18/12
to
On 2012-05-17, 2late wrote:
> On 17/05/2012 9:53 AM, de Fresz wrote:
>
>>> no i mają mniejsze opory powietrza (a to dla zawodników jeżdżących średnio
>>> 40km/h bardzo istotne, szczególnie w przypadku przedniej opony -
>>> rozcinającej powietrze przed całym rowerem.
>>
>> A na to masz jakieś poparcie? Bo gdyby to było 140 km/h, to bym nie wątpił,
>> ale przy 40 jakie będą różnice Cx pomiędzy oponami choćby i o 3 cm różnicy
>> szerokości? Również śmiem wątpić w teorię opony rozcinającej powietrze na
>> tyle, aby to miało znaczenie, biorąc pod uwagę szerokość zawdnika
>> znajdującego się na rowerze.
>
> Zawodnik powinien siedziec bokiem.
> ;)

Były takie próby. UCI explicite zakazało pozycji "na supermana". :)

Ignac

unread,
May 18, 2012, 10:48:48 AM5/18/12
to
Fabian <fabian12...@gazeta.pl> napisał(a):

Na drutowych połamałem nie jedną łyżkę.

A próbowałeś tak:zakładasz jedną stronę opony na obręcz i do niej
wkładasz lekko napompowaną dętkę,potem wpychasz dętkę na obręcz tak
aby ten niezałożony brzeg opony(drugi)dotykał obręczy,następnie
wykręcasz wętyl i zakładasz ten drugi brzeg opony na obręcz-rękami.
Po założeniu około 3/4,z obu stron "niezałożonego" brzegu wkładasz łyżki
tym półokrągłym końcem,przesuwasz jeszcze z oporem łyżki ku sobie i
stop.Teraz po całym obwodzie założonej części opony wciskasz jej brzeg
do środka w stronę opaski zasłaniającej otwory na nyple (tą opaskę żeby
się nie przesuwała przyklejam wcześniej butaprenen do obręczy),słychać
wtedy jak gumowy brzeg opony niechętnie ale jednak zsuwa się po wewnetrznej
ściance obręczy,nastepnie znowu podjeżdzam założonymi wczesniej łyżkami
2 do 5 cm ku sobie i ponawiam znowu wciskanie wspomnianego(założonego)
brzegu opony i tak aż łyżeczki się spotkają i...gotowe.
W ten sposób nie uszkodzi się ani brzeg opony ani dętka.

Ignac

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Fabian

unread,
May 18, 2012, 12:58:26 PM5/18/12
to
On 18.05.2012 16:48, Ignac wrote:
> Fabian<fabian12...@gazeta.pl> napisaďż˝(a):
>
> Na drutowych po�ama�em nie jedn� �y�k�.
>
> A pr�bowa�e� tak:zak�adasz jedn� stron� opony na obr�cz i do niej
[ciach]
> W ten spos�b nie uszkodzi si� ani brzeg opony ani d�tka.

Tak. Te polamane lyzki na poczatku wynikaly z braku doswiadczenia,
pozniej z braku cierpliwosci. Niestety zmiana detki trwajaca 1/2h bardzo
nadwyreza moja cierpliwosc. Ale wole wlasnie taka metode jak podales niz
silowa z metalowymi lyzkami, bo przynajmniej nie uszkodze obreczy ani
detki. Nie jestem jakos super sprawny w zakladaniu, chociaz wiele
zestawow obrecz - opona obsluguje bez narzedzi ;)

Fabian.
0 new messages