Póki co to tylko woda utleniona i plaster żeby nie rozwalać za każdym krokiem
tej kontuzji. Czy macie jakies sprawdzone maści czy inne cuda nie widy, które
wspomogą regeneracje?
BTW: aż do teraz nie sądziłem, że dobór skarpet do jeżdzenia może mieć aż
takie znaczenie :|
Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły to proszę o sugestie bo straszliwie szkoda mi
czasu na nie jeżdzenie ;-]
--
pozdrawiam
kml
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> BTW: aż do teraz nie sądziłem, że dobór skarpet do jeżdzenia może mieć aż
> takie znaczenie :|
Ja jeżdżę w zwykłych króciutkich skarpetach... zimą dwie pary
najzwyklejsze grube skarpety.
--
Pozdrawiam *stefe*
*Tlen* stefe *ICQ* 153770834
free soft - linki www.stefe.webpark.pl
- maść propolisowa
- maść z neomycyną (na receptę chyba) (lub z innym antybiotykiem) - ale nie
wiem, czy to nie bezpodstawne nadużywanie
J.
kml napisał(a):
>
> Pierwszy raz w życiu otarłem sobie na rowerze pięte do miecha - konkretnie
> skóre nad piętą. Czy macie jakies sposoby na przyśpieszenie gojenia. Już 4
> dzień mam dziure w skórze i strasznie wolno się to zrasta :| a mnie szlag
> trafia bo ciężko mi się chodzi a o jeździe to nawet nie wspominam.
Miewam podobne przypadłości.
>
> Póki co to tylko woda utleniona i plaster żeby nie rozwalać za każdym krokiem
> tej kontuzji. Czy macie jakies sprawdzone maści czy inne cuda nie widy, które
> wspomogą regeneracje?
Sposób dosyć radykalny, ale u mnie się sprawdza: godzina w basenie z
_chlorowaną_ wodą. Radykalnie przyspiesza gojenie ran.
--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem
> Póki co to tylko woda utleniona i plaster żeby nie rozwalać za każdym krokiem
> tej kontuzji.
[ciach]
> Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły to proszę o sugestie bo straszliwie szkoda mi
> czasu na nie jeżdzenie ;-]
To ja mam taki pomysl zebys tego codziennie woda utleniona nie polewal
bo taka woda niszczyc odbudowujacy sie
naskorek. Woda ulteniona polwa sie tylko na poczatku. No i lepiej
tego nie zaklejac, mam byc dostep powietrza.
Niestety w 1-2 dni sie to nie zagoi. Z przyspieszaczy to kumpela na
medycynie polecala mi kiedys masc tribiotic ( bez recepty ), ale
testowalem na bracie i raczej efekty byly odwrotne.
Ad. propolisu o ktorym to ktos pisal wyzej to u mnie sie nie
sprawdzil.
pozdro.
jay
Czy macie jakies sprawdzone maści czy inne cuda nie widy,które
> wspomogą regeneracje?
> Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły to proszę o sugestie bo straszliwie szkoda mi
> czasu na nie jeżdzenie ;-]
Kit pszczeli na spirytusie. Zakraplasz rane (szczypie na poczatku jak jasna
cholera w koncu to 90% alkohol) ale pozniej goi sie jak na psie.