Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Uwaga na rowery ERIES Eveo Disc i sprzedawcę Rower i Sport z Poznania

2,048 views
Skip to first unread message

wO.ôhoo!

unread,
Jan 30, 2017, 7:07:37 PM1/30/17
to
W ubiegłym roku wybierając swój drugi po komunijnym rower (i długiej
przerwie w jakimkolwiek jeżdżeniu spowodowanej kontuzją) miałem dylemat:
dobry używany czy słabszy ale nowy. Za tym drugim rozwiązaniem
przemawiała m.in. gwarancja producenta. Nie wiem co bym wybrał, gdybym
nie znalazł na Allegro roweru "ERIES" [Eveo Disc]. Nowy rower na
(niepełnej) grupie Alivio z tarczowymi hamulcami hydraulicznymi Shimano
za 1900 zł (1899 zł – chcąc być drobiazgowym)? Długo się nie
zastanawiałem i kupiłem nie próbując nawet negocjować ceny (po sezonie
kosztowały 100 lub 200 zł mniej, nie pamiętam). Myślałem wtedy, że
należy wspierać polskie firmy, polskich producentów.

I z zakupu byłem generalnie zadowolony do czasu, gdy w trasie strzeliła
mi linka przedniej przerzutki. Pozornie błaha rzecz, wymiana łatwa,
koszt nowej markowej to kilkanaście złotych. Wymieniłem i do zimowego
serwisu o temacie zapomniałem.
Aż pewnego dnia obejrzałem sobie kolejny filmik na YT w temacie rzeczy,
które powinniśmy ze sobą wozić. Łatki lub dętka, pompka, skuwacz do
łańcucha itd. I znowu słowem nie wspomniano o linkach. Wniosek jeden:
innym nie strzelają. Zatem dlaczego mi się to przydarzyło? Zacząłem
drążyć temat aż odkryłem przyczynę: niewłaściwy typ przerzutki do
przelotki jaką mam swojej ramie. Linkę przedniej przerzutki mam
poprowadzoną pod rurą górną, więc mam ciąg górny, przy czym przelotka
jest przyspawana pod kątem w kierunku strony napędowej. Widać to na
zdjęciach, choć perspektywa drugiego zmniejsza kąt linki do pancerza,
który jest na tyle zły, że po przejechaniu 3000 km linka zdążyła
przeciąć końcówkę pancerza i zacząć piłować przelotkę.
Przerzutka jaką mam to Shimano Alivio FD-M4000 TOP Swing. Producent
powinien był jednak zastosować Shimano Alivio FD-4000 DOWN Swing.
Wniosek jest taki: rower ma wadę konstrukcyjną. Na złożoną via e-mail
reklamację sprzedawca/producent nie raczył odpowiedzieć w ciągu 72 h,
dlatego postanowiłem opisać temat i przestrzec przed tym sprzedawcą
innych. Niewypełniona karta gwarancyjna, którą otrzymujemy z rowerem
jest bezwartościowa, o ile nie zdecydujemy się dochodzić swoich praw
drogą prawną. Na przedostatniej stronie jest miejsce na notatki i można
tam sobie zapisać nr ramy i amortyzatora.

Hasło marki Eries brzmi "coś więcej niż rower". Kpina z klienta, bo
dostajemy tylko rower i to z wadą konstrukcyjną.
Przygotowując się do zimowego serwisu musiałem kupić podstawowe
narzędzia jak klucz do kaset i tarcz czy ściągacz do korby. Sprzedawca
"rowerisport" (Allegro) miał je w przyzwoitych cenach, więc pomyślałem,
że kupię u niego. Uzbierałem w koszyku narzędzi za 100 zł i pomyślałem,
że zapytam go o jakiś rabat (lub darmową wysyłkę) dla "stałego klienta",
który zostawił u nich już 1899 zł. Napisałem via gg (grzecznie: dzień
dobry, pozdrawiam). Po kilkunastu godzinach dostałem odpowiedź: "ceny
podane są na aukcjach" (–"U DON'T SAY!"), "darmowa wysyłka jest od 390
pln". Nie ma to jak świetne podejście do klienta. "Coś więcej niż
rower". Taaak.

Podsumowując ten rower:
– wada konstrukcyjna,
– klasyczna oszczędność na wkładzie suportu i korbie (Suntour),
– słabe koła,
– beznadziejne chwyty kierownicy (już wymieniłem),
– niestarannie docięte pancerze są po prostu za długie,
– amortyzator jest w rzeczywistości tylko uginaczem.

Zalety są, bo np. hydrauliczne hamulce są bardzo dobre (pomijając zbyt
długi przewód), ale w rowerze za 1800 zł chciałbym, żeby wszystko było
przynajmniej dobre. Sport traktuję poważnie. Mój średni dystans (na
Stravie, bo licznika nie mam) to ponad 75 km (na 30 przejażdżek).

Moje zdjęcia:
http://imagizer.imageshack.us/a/img922/926/WqDDGZ.jpg
http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/921/md2E55.jpg
http://imagizer.imageshack.us/a/img924/7214/bnrmXm.jpg

Zdjęcie ze strony producenta:
http://eries-rowery.pl/upload/1460281004eries_eveo_cross_disc_szary.jpg
(na zdjęciu przerzutka właściwa – down swing!)

Gdyby ktoś pomyślał, że rower wciąż jest warty swojej ceny i kosztu
wymiany przerzutki (zdemontowaną można przecież sprzedać!), to
powiedziałbym: JAK NAJBARDZIEJ TAK, ale NIE U TEGO SPRZEDAWCY. Nawet jak
ktoś mieszka w Poznaniu i mógłby ew. gwarancję załatwiać osobiście, to
moim zdaniem nie warto dawać zarabiać takim ludziom. Lepiej dołożyć
kilka stów, mieć gwarancję, serwis pogwarancyjny itd.

Poczekam jeszcze do końca tygodnia i jak się nie doczekam odpowiedzi, to
przerzutkę wymienię za swoje, a temat opublikuję na forach i gdzie się
tylko da.

Piotr Majka

unread,
Jan 31, 2017, 2:53:37 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 01:07, wO.ôhoo! pisze:
> W ubiegłym roku wybierając swój drugi po komunijnym rower (i długiej

[cut]


> Podsumowując ten rower:
> – wada konstrukcyjna,
> – klasyczna oszczędność na wkładzie suportu i korbie (Suntour),
> – słabe koła,
> – beznadziejne chwyty kierownicy (już wymieniłem),
> – niestarannie docięte pancerze są po prostu za długie,
> – amortyzator jest w rzeczywistości tylko uginaczem.

Powiedz mi, tylko szczerze - czego oczekiwałeś za rower w tej klasie
cenowej? Suportu BB-52? Amora Fox'a ? Kół mavicka?
Prawdę mówiąc, dziwie się, że dopiero teraz zainteresujesz się forami,
zamiast zrobić to przed zakupem - wówczas dowiedział byś się jaki rower
warto kupić w tej cenie, bo ma najlepszy stosunek cena-jakość-osprzęt.
Rynek jest pełen bubli i przysłowiowego crapu i mimo tragicznie niskich
cen które powinny dać do myślenie, że jest coś nie tak, zawsze znajdzie
nabywców.
Co do Twojego przypadku - spraw dochodź na podstawie rękojmy, a nie
gwarancji - zresztą masz ją niepodpisaną, co wg producenta oznacza, że
nie jest wobec Ciebie niczym zobowiązany.

>
> Zalety są, bo np. hydrauliczne hamulce są bardzo dobre (pomijając zbyt
> długi przewód), ale w rowerze za 1800 zł chciałbym, żeby wszystko było
> przynajmniej dobre. Sport traktuję poważnie. Mój średni dystans (na
> Stravie, bo licznika nie mam) to ponad 75 km (na 30 przejażdżek).

Dobre hamulce tarczowe hydrualiki w rowerze za 1900zł :-)
Żart. Masz tam jakieś low-level-entry Shimano BR-3xx.


> Gdyby ktoś pomyślał, że rower wciąż jest warty swojej ceny i kosztu
> wymiany przerzutki (zdemontowaną można przecież sprzedać!), to
> powiedziałbym: JAK NAJBARDZIEJ TAK, ale NIE U TEGO SPRZEDAWCY. Nawet jak

Są lepsze w tej cenie :) Z porządnymi hamulcami v-brake.



Kuba Abuk

unread,
Jan 31, 2017, 3:28:22 AM1/31/17
to
W dniu wtorek, 31 stycznia 2017 01:07:37 UTC+1 użytkownik wO.ôhoo! napisał:
> W ubiegłym roku wybierając swój drugi po komunijnym rower (i długiej
> przerwie w jakimkolwiek jeżdżeniu spowodowanej kontuzją) miałem dylemat:
(ciach)

...niewłaściwy typ przerzutki do
> przelotki jaką mam swojej ramie. Linkę przedniej przerzutki mam
> poprowadzoną pod rurą górną, więc mam ciąg górny, przy czym przelotka
> jest przyspawana pod kątem w kierunku strony napędowej. Widać to na
> zdjęciach, choć perspektywa drugiego zmniejsza kąt linki do pancerza,
> który jest na tyle zły, że po przejechaniu 3000 km linka zdążyła
> przeciąć końcówkę pancerza i zacząć piłować przelotkę.
> Przerzutka jaką mam to Shimano Alivio FD-M4000 TOP Swing. Producent
> powinien był jednak zastosować Shimano Alivio FD-4000 DOWN Swing.
> Wniosek jest taki: rower ma wadę konstrukcyjną.

Nie siej zamętu. Zastanów się, jakie są różnice w budowie FD down- i top swing.
http://www.bikehunter.pl/top-swing-down-swing/

Rozwiązaniem jest poprowadzenie linki w pełnym pancerzu od manetki do ostatniej przelotki zastosowując bardziej "wyluzowany" ostatni "zakręt" pancerza.

> Poczekam jeszcze do końca tygodnia i jak się nie doczekam odpowiedzi, to
> przerzutkę wymienię za swoje, a temat opublikuję na forach i gdzie się
> tylko da.

To się da leczyć.

K.

granat

unread,
Jan 31, 2017, 3:59:56 AM1/31/17
to
> gwarancji - zresztą masz ją niepodpisaną, co wg producenta oznacza, że nie
> jest wobec Ciebie niczym zobowiązany.

bardzo sie mylisz. podstawa dochodzenia gwarancji/rekoimi jest dowod zakupu.
nawet nie musi byc to paragon, wystarczy potwierdzenie przelewu.
niepodstemlowana karta gwarancyjna nie ma tu zadnego znaczenia.

granat


borsuk

unread,
Jan 31, 2017, 4:10:56 AM1/31/17
to
W dniu 2017-01-31 o 08:53, Piotr Majka pisze:

> Powiedz mi, tylko szczerze - czego oczekiwałeś za rower w tej klasie
> cenowej?

A co klasa cenowa ma tu do rzeczy? Przerzutka down czy top tej klasy
kosztuje te same 20 zł.


Piotr Majka

unread,
Jan 31, 2017, 4:23:14 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 10:10, borsuk pisze:
Magiczne słowo cena odnosi się do wszystkiego z czego został złożony.
Także do ramy która może mieć nieprzemyślany system prowadzenia linek :)


mmateusz

unread,
Jan 31, 2017, 4:23:27 AM1/31/17
to
W dniu wtorek, 31 stycznia 2017 01:07:37 UTC+1 użytkownik wO.ôhoo! napisał:
> Poczekam jeszcze do końca tygodnia i jak się nie doczekam odpowiedzi, to
> przerzutkę wymienię za swoje, a temat opublikuję na forach i gdzie się
> tylko da.

zazdroszczę ... skali problemów.

hmm, weź mały pilniczek i podpiłuj lekko tę przelotkę, tak, aby linka nie ocierała, a pancerz sie dalej trzymał - problem rozwiązany w 30 sekund.
Albo zostaw tak jak jest - 10zł raz na 2000km to nie majątek.

Na tę "usterkę" straciłeś kilka godzin czasu, w te same kilka godzin, nawet za minimalna krajową zarobiłbys na zapas linek na przyszłe 10 lat. Trzeba walczyc o swoje, ale MZ powino to byc czasowo opłacalne.
--
mm

Andrzej Ozieblo

unread,
Jan 31, 2017, 4:30:41 AM1/31/17
to
W dniu 2017-01-31 o 01:07, wO.ôhoo! pisze:

> Moje zdjęcia:
> http://imagizer.imageshack.us/a/img922/926/WqDDGZ.jpg

Powiem Ci co ja bym zrobił.

1. Wziąłbym okrągły, wąski pilnik i piłował otwór tam, gdzie przeciera
się linka tak długo aż linka przestanie dotykać przelotki. Troche to
piłowanie ją osłabi, ale niewiele. I tak główna siłą idzie na
podtrzymanie plastikowej końcówki pancerza.

2. Gorsze rozwiązanie. Jak radzi Piotr, puścić pełny pancerz obok
przelotki. Trzeba go czymś zablokować. Kiedyś były takie przykręcane
obejmy do rury podsiodłowej, które blokowały pancerz. Poszukać i zamontować.

Do producenta mnożesz pisać, bo zrobił błąd. Ale MSZ zdaniem lepiej
wykazać trochę inwencji i zaoszczędzić mnóstwo czasu i energii.

Po kupnie mojego składaka Cyco też musiałem wykazać sie inwencją.
Zjeżdżająca sztyca podsiodłowa, trzeszcząca kierownica. Nigdzie nie
pisałem, tylko uruchomiłem zwoje mózgowe i własne ręce. Rower przekręcił
juz prawie 5000 km i nie mam z nim żadnych (odpukać) kłopotów.

Andrzej Ozieblo

unread,
Jan 31, 2017, 4:32:09 AM1/31/17
to
W dniu 2017-01-31 o 10:23, mmateusz pisze:

> hmm, weź mały pilniczek i podpiłuj lekko tę przelotkę, tak, aby linka nie ocierała, a pancerz sie dalej trzymał - problem rozwiązany w 30 sekund.
> Albo zostaw tak jak jest - 10zł raz na 2000km to nie majątek.

Właśnie to samo napisałem, ale przysięgam, niezależnie. :)

ToMasz

unread,
Jan 31, 2017, 5:21:09 AM1/31/17
to
> Wniosek jest taki: rower ma wadę konstrukcyjną. Na złożoną via e-mail
> reklamację sprzedawca/producent nie raczył odpowiedzieć w ciągu 72 h,

a ile polskie prawo daje sprzedawcy czasu na odpowiedź?

ToMasz

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 6:37:28 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 09:28, Kuba Abuk pisze:
> Rozwiązaniem jest poprowadzenie linki w pełnym pancerzu

Okurwa. Może linka polimerowa do tego?

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 6:40:14 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 08:53, Piotr Majka pisze:
> Masz tam jakieś low-level-entry Shimano BR-3xx.

I to oznacza, że nie mogą dobrze hamować? Jeśli tak, to uznaj pytanie za
retoryczne, bo nie polecę po hi-endowe hamulce.

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 6:42:27 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 10:23, mmateusz pisze:
> 10zł raz na 2000km to nie majątek.

50 zł w sezonie na linki przedniej przerzutki?!

Trudnisz się ich sprzedażą?

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 6:43:49 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 10:30, Andrzej Ozieblo pisze:
> Powiem Ci co ja bym zrobił.

Niepotrzebnie się rozpisałeś, bo ja już postanowiłem co będzie zrobione
(wymieniona przerzutka) i tylko kwestią pozostaje, czy w ramach
gwarancji, czy za swoje.

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 7:00:09 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 11:21, ToMasz pisze:
> a ile polskie prawo daje sprzedawcy czasu na odpowiedź?

Problem technologiczny, który polskie prawo ma gdzieś. Po 14 dniach bez
odpowiedzi roszczenie uznaje się za uzasadnione, jednak trudno byłoby
sprzedawcy udowodnić, że maila dostał. Wskazany byłby np. telefon i
nagranie rozmowy (ważne chyba tylko wtedy, gdy rozmówca wyrazi zgodę na
jej nagrywanie), choć za rządów Macierewicza i Ziobry niczego nie można
być pewnym.

W tym temacie szybkość odpowiedzi po prostu wpływa na moją subiektywną
ocenę sprzedawcy, do której mam przecież prawo, bo w środku sezonu w XXI
w. nie wyobrażałbym sobie czekania ani doby (chyba, że byłaby to sobota
po południu), tylko łapałbym za słuchawkę.

Dyskusja zbędna. Po innych odpowiedziach widzę, że Usenet się wyludnił,
ale poza tym nie zmienił nic.

ToMasz

unread,
Jan 31, 2017, 7:55:17 AM1/31/17
to
> Dyskusja zbędna. Po innych odpowiedziach widzę, że Usenet się wyludnił,
> ale poza tym nie zmienił nic.
jak zbędna. Ty przyszedłeś z problemem, dotyczącym nowego roweru z wadą.
dostałeś informacje jak naprawić ramę, albo jaką przerzutkę zamontować.
proste, względnie tanie. ale uparłeś się żeby to za Ciebie zrobił
producent. Jasne, masz takie prawo, ale Ty chcesz natychmiast. Jak nie
to foch. no i rowerzyści patrzą na "focha" i tak nie bardzo wiedzą co
pomóc. czy pogłaskać i wytłumaczyć że natychmiast się nieda, czy jednak
nakłonić do samodzielnej naprawy. Sory, z punktu widzenia roweru problem
jest rozwiązany. Już dawno brniemy przez zagadnienia handlowo -
gwarancyjno - prawnicze.

ToMasz

Budzik

unread,
Jan 31, 2017, 8:00:28 AM1/31/17
to
Użytkownik granat bru...@o2.pl ...
To wszystko zalezy czy mowisz o gwaracji (czyli dobrowolnym swiadczeniu
sprzedawcy, producenta etc) czy mowisz o tzw niezgodnosci z umowa ktora
jest ustawowym prawem i tutaj rzeczywiście wystarczy dowód zakupu (nawet
niekoniecznie paragon czy faktura - wydruk z aukcji czy potwierdzenie
zapłaty przelewem również bedzie ok)

Do watkotwórcy - skąd jestes?

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
Krowa w sklepie: 'Poproszę mączkę kostną. 20 kilo, jak szaleć, to szaleć!'

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 9:23:55 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 14:00, Budzik pisze:
> Do watkotwórcy - skąd jestes?

A pytasz, gdyż?

m

unread,
Jan 31, 2017, 9:32:37 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 01:07, wO.ôhoo! pisze:
> Na złożoną via e-mail
> reklamację sprzedawca/producent nie raczył odpowiedzieć w ciągu 72 h,
[...]
> powiedziałbym: JAK NAJBARDZIEJ TAK, ale NIE U TEGO SPRZEDAWCY. Nawet jak
> ktoś mieszka w Poznaniu i mógłby ew. gwarancję załatwiać osobiście, to
> moim zdaniem nie warto dawać zarabiać takim ludziom. Lepiej dołożyć
> kilka stów, mieć gwarancję, serwis pogwarancyjny itd.

Czekaj, ty tą całą ...burzę robisz z tego powodu że w ciągu 3 dób nie
dostałeś odpowiedzi od sprzedawcy? A wpadłeś na to że mogłeś np. trafić
do SPAMu? Czy te 72 godziny to chociaż robocze? Czy też wliczasz w nie
sobotę i niedzielę?

p. m.

Marcin "Kenickie" Mydlak

unread,
Jan 31, 2017, 9:37:04 AM1/31/17
to
W dniu 2017-01-31 o 12:41, wO.ôhoo! pisze:
> W dniu 31.01.2017 o 10:23, mmateusz pisze:
>> 10zł raz na 2000km to nie majątek.
>
> 50 zł w sezonie na linki przedniej przerzutki?!
>

Robisz 10 tysięcy km w sezonie? Jakoś nie wierzę.

--
Marcin "Kenickie" Mydlak
Wrocław, GG:291246, Skype:kenickie_pl
"Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój."

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 10:24:08 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 01:07, wO.ôhoo! pisze:
> Poczekam jeszcze do końca tygodnia i jak się nie doczekam odpowiedzi, to
> przerzutkę wymienię za swoje, a temat opublikuję na forach i gdzie się
> tylko da.

Pomogło wysłanie drugiej wiadomości ze zdjęciami i zaznaczoną opcją
ŻĄDANIA POTWIERDZENIA DORĘCZENIA. (Tak jakby poprzedni mail miał bez
niego zaginąć.) Potwierdzenia nie dostałem, ale odpowiedź na wiadomość
ze zdjęciami już tak.

Wymieniliśmy kilka maili (czyli z tą drogą komunikacji nie ma problemu),
bo w drugim sprzedawca napisał m.in. (cytuję na prawach cytatu):
> Naszym zdaniem nie jest to wada i nie wiem kto mógł by tak to nazwać
> gdyż po montażu przerzutki o jakiej Pan pisze linka jest pod
> zdecydowanie większym kątem co naszym zdaniem może powodować ale w
> praktyce się tak jeszcze nie zdarzyło.

Jednak ostatecznie w sposób pośredni przyznał mi rację, tylko z rowerem
muszę dymać do serwisu. Naturalnie pojadę na nim, by zaczerpnąć
krakowskiego smogu, niech się tylko trochę cieplej zrobi i dzień o kilka
kolejnych minut wydłuży.

Czy mój upór się opłaci? Dam znać. :)

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 10:38:58 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 15:37, Marcin "Kenickie" Mydlak pisze:
> W dniu 2017-01-31 o 12:41, wO.ôhoo! pisze:
>> W dniu 31.01.2017 o 10:23, mmateusz pisze:
>>> 10zł raz na 2000km to nie majątek.
>>
>> 50 zł w sezonie na linki przedniej przerzutki?!
>>
>
> Robisz 10 tysięcy km w sezonie? Jakoś nie wierzę.

Jednego dnia planuję 300 km w Bieszczady. "Setki" nie są dla mnie żadnym
wyzwaniem. Moja druga przejażdżka na tym rowerze (po kilkuuu latach
przerwy w jeżdżeniu) to były ŚDM w Brzegach: ok. 150 km jednego dnia
(wyjazd o 6 rano, powrót o 18). Jak gdzieś wcześniej wspominałem: mój
średni dobowy dystans z poprzedniego pół-sezonu (zacząłem tydzień przed
ŚDM od 65 km). Sporo będzie zależało od pogody, choć deszczu się nie
boję. Zimna tylko staram się kolanom oszczędzać. Przy ładnej może wyjść
nawet 15 tys. :)
2/3 mam na Stravie, ale nie daję linka, bo za dużo tam prywaty, a w
jakieś ustawianie stref prywatności nie chce mi się bawić.

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 10:41:20 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 16:38, wO.ôhoo! pisze:
> mój średni dobowy dystans z poprzedniego pół-sezonu (zacząłem tydzień
> przed ŚDM od 65 km)

...to 75 km.


wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 11:00:27 AM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 15:32, m pisze:
> Czekaj, ty tą całą ...burzę robisz z tego powodu że w ciągu 3 dób nie
> dostałeś odpowiedzi od sprzedawcy? A wpadłeś na to że mogłeś np. trafić
> do SPAMu? Czy te 72 godziny to chociaż robocze? Czy też wliczasz w nie
> sobotę i niedzielę?

Czytaj mój ostatni komentarz. Wnioski wyciągnij sam, o ile nie jesteś
jakimś "januszem biznesu" z OLX.
O ile grupa na podstawie krótkiego opisu i później dodanego jednego
zdjęcia potrafiła przyznać, że rower ma wadę konstrukcyjną, tak
sprzedawca do końca tego nie zrobił mimo przesłania 3 dokładnych zdjęć w
tym makro na którym wyraźnie widać spiłowaną już trochę przez linkę
przelotkę.

Jak przyjąłeś i przywykłeś do jakichś "wschodnio-europejskich"
standardów obsługi klienta, to możesz zostać obrońcą sprzedawcy, ale
stałbyś na przegranej pozycji.
Prywatnej korespondencji w całości cytować nie zamierzam, nawet
dłuższych fragmentów nie będę, więc nie zobaczysz jak wyglądało jego
podejście na przestrzeni kilku wiadomości; ja napiszę tylko, że z całą
pewnością nie tak, jak bym to sobie wyobrażał. A szkoda, bo gdyby było
inaczej, to poczułbym się głupio.

PeJot

unread,
Jan 31, 2017, 12:35:27 PM1/31/17
to
W dniu 2017-01-31 o 10:23, mmateusz pisze:

> zazdroszczę ... skali problemów.

No cóż, społeczeństwo mamy atechniczne. Można nad tym biadolić, albo
zarabiać :)
>
> hmm, weź mały pilniczek i podpiłuj lekko tę przelotkę, tak, aby linka nie ocierała, a pancerz sie dalej trzymał - problem rozwiązany w 30 sekund.

Ja bym jeszcze puścił pancerz po prawej stronie ramy.

--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem

m

unread,
Jan 31, 2017, 12:39:26 PM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 17:00, wO.ôhoo! pisze:
> W dniu 31.01.2017 o 15:32, m pisze:
>> Czekaj, ty tą całą ...burzę robisz z tego powodu że w ciągu 3 dób nie
>> dostałeś odpowiedzi od sprzedawcy? A wpadłeś na to że mogłeś np. trafić
>> do SPAMu? Czy te 72 godziny to chociaż robocze? Czy też wliczasz w nie
>> sobotę i niedzielę?
> Czytaj mój ostatni komentarz. Wnioski wyciągnij sam, o ile nie jesteś
> jakimś "januszem biznesu" z OLX.
> O ile grupa na podstawie krótkiego opisu i później dodanego jednego
> zdjęcia potrafiła przyznać, że rower ma wadę konstrukcyjną, tak
> sprzedawca do końca tego nie zrobił mimo przesłania 3 dokładnych zdjęć w
> tym makro na którym wyraźnie widać spiłowaną już trochę przez linkę
> przelotkę.

A no to co innego. Czyli odpowiedź dostałeś, tylko o nieakceptowalnej
przez Ciebie treści. To co innego niż nie dostać odpowiedzi.

p. m.

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 1:11:39 PM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 18:39, m pisze:
> A no to co innego. Czyli odpowiedź dostałeś, tylko o nieakceptowalnej
> przez Ciebie treści. To co innego niż nie dostać odpowiedzi.

Czytaj uważnie. Odpowiedź dostałem dopiero na drugą wiadomość wysłaną po
upływie 3 dni od pierwszej.
Odpowiedź i kolejne maile w krótkich odstępach czasu tego samego dnia,
czyli można? Można. Nie trzeba zwlekać dwa tygodnie tylko dlatego, że
się może.
Natomiast nie wiem czy bym dostał odpowiedź na pierwszą wiadomość,
gdybym nie wysłał kolejnej z żądaniem potwierdzenia doręczenia.
Chciałbym wierzyć, że tak, ale fakty na to nie wskazują.

Budzik

unread,
Jan 31, 2017, 2:00:28 PM1/31/17
to
Użytkownik wO.ôhoo! woo...@gmail.com ...

>> Do watkotwórcy - skąd jestes?
>
> A pytasz, gdyż?
>
Jak to jakas tajemnica to juz nie wazne.

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
Adam 'Sherwood' Zaparciński: "Polecam gorąco kaski na rower."
Marcin Szeffer: "Dziękuję. Wolę kaski na głowę."

Albert Stonoga

unread,
Jan 31, 2017, 2:24:22 PM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 20:00, Budzik pisze:
> Użytkownik wO.ôhoo! woo...@gmail.com ...
>
>>> Do watkotwórcy - skąd jestes?
>>
>> A pytasz, gdyż?
>>
> Jak to jakas tajemnica to juz nie wazne.
>

Ja nic nie wiem, ale za CZY dni piątek.

--
Albert Stonoga

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 2:51:17 PM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 20:23, Albert Stonoga pisze:
> Ja nic nie wiem, ale za CZY dni piątek.

Idź być nieśmiesznym gdzie indziej.

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 2:51:17 PM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 20:00, Budzik pisze:
> Jak to jakas tajemnica to juz nie wazne.

Nie jest, tylko dokładność mojego "skądbycia" może być różna w
zależności od potrzeb, a pytanie "skąd jesteś" jest bardzo szerokie.

ToMasz

unread,
Jan 31, 2017, 2:56:36 PM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 19:11, wO.ôhoo! pisze:
jak do firmy trafia email, to nie jest tak, że każdy leci i na własną
rękę działa odpowiada. faktury do pani z biura, naprawy do serwisu itd.
Więc jak Twój email został przeczytany o 8 rano w poniedziałek, to
odrazu było wiadomo że trafi do "Bronka" który będzie o 13stej, albo
jutro o 10tej....
sklep rowerowy to nie ostry dyżur
spokojnie. szkoda zdrowia

ToMasz

Albert Stonoga

unread,
Jan 31, 2017, 2:57:07 PM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 20:51, wO.ôhoo! pisze:
> W dniu 31.01.2017 o 20:23, Albert Stonoga pisze:
>> Ja nic nie wiem, ale za CZY dni piątek.
>
> Idź być nieśmiesznym gdzie indziej.

A pójdę, bo chyba mam wentyl krzywo i muszę zareklamować.

--
Albert Stonoga

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 3:21:38 PM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 20:56, ToMasz pisze:
> jak do firmy trafia email, to nie jest tak, że każdy leci i na własną
> rękę działa odpowiada. faktury do pani z biura, naprawy do serwisu itd.
> Więc jak Twój email został przeczytany o 8 rano w poniedziałek, to
> odrazu było wiadomo że trafi do "Bronka" który będzie o 13stej, albo
> jutro o 10tej....
> sklep rowerowy to nie ostry dyżur
> spokojnie. szkoda zdrowia

Maile były podpisywane imieniem właściciela firmy. Na pewno nie z
nieogarniętą sekretarką, bo ta by odesłała do serwisu i tyle, a nie
próbowała przekonać, że jest dobrze jak mam.

Piotr aka dracorp

unread,
Jan 31, 2017, 5:41:16 PM1/31/17
to
Dnia Tue, 31 Jan 2017 16:24:05 +0100, wO.ôhoo! napisał(a):

> Czy mój upór się opłaci? Dam znać. :)
Moim skromnym zdaniem warto. Fakt, że te duperele można samemu poprawić
ale dobija mnie już że na rynku jest tyle tandety.



--
piecia aka dracorp
pisz na: piotr.r.public at gmail dot com

wO.ôhoo!

unread,
Jan 31, 2017, 10:23:19 PM1/31/17
to
W dniu 31.01.2017 o 10:10, borsuk pisze:
> Przerzutka down czy top tej klasy kosztuje te same 20 zł.

73,90 zł + przesyłka = 83 zł (82,89 zł).

https://www.centrumrowerowe.pl/czesci/przednie-przerzutki-rowerowe/mtb/p,przerzutka-przednia-alivio-fd-m4000-down-swing-shimano,361954.html

borsuk

unread,
Feb 1, 2017, 2:51:35 AM2/1/17
to
W dniu 2017-02-01 o 04:23, wO.ôhoo! pisze:
Poprawiam się - na allegro zapewne 10 zł + przesyłka. Nie chce mi się
szukać, mimo niezwykłej wagi problemu :)

ToMasz

unread,
Feb 1, 2017, 3:51:20 AM2/1/17
to
W dniu 01.02.2017 o 04:23, wO.ôhoo! pisze:
ale ta konkretna nie zadziała dobrze. jest na 42 zęby, a Ty chyba masz
48. zwróć na to uwagę zanim sam kupisz.
ToMasz

ąćęłńóśźż

unread,
Feb 1, 2017, 4:26:41 AM2/1/17
to

ąćęłńóśźż

unread,
Feb 1, 2017, 4:28:26 AM2/1/17
to
Człowieku, czy udało się Tobie znaleźć dziewczynę?


-----

ąćęłńóśźż

unread,
Feb 1, 2017, 4:47:22 AM2/1/17
to
Gdyż waha się pomiędzy Poznaniem, a Krakowem ;-)
Takie głupie wątki to możliwe tylko wtedy, gdy Poznaniak sprzedał Krakusowi ;-))


-----
> A pytasz, gdyż?

Andrzej Ozieblo

unread,
Feb 1, 2017, 5:08:45 AM2/1/17
to
W dniu 2017-02-01 o 10:47, ąćęłńóśźż pisze:
:)))

ąćęłńóśźż

unread,
Feb 1, 2017, 5:37:39 AM2/1/17
to
Co do cen, to ciekawa sprawa.
IMHO ceny na rowery są wysokie, nawet bardzo wysokie (chyba doszło do światowego duopolu producentów komponentów?), ale może sie mylę?
Próbuję porównać z latami 70-tymi.
Zarobki nominalnie były podobne do dzisiejszych (dzisiejsze ostatnio sporo wzrosły, ale w drugiej połowie lat 70-tych też rosły, choć chyba wolniej.)
Czekolada z orzechami kiedyś 16 zł, dziś 1,69 zł.
Gałka lodów kiedyś 1,20 zł, dziś 1,50 zł.
Szynka kiedyś 40 zł/kg, dziś 15 zł/kg.
PF 126p kiedyś 60 tys. zł, (ale to wolnorynkowo, oficjalnie sporo mniej), PF 125p kiedyś 200 tys. zł (wolnorynkowo, na talon sporo mniej) - co dzisiaj jest najtańszego, Dacia?
Telewizor kiedyś 10 tys. zł (cz.b., kolor 20 tys. zł), dziś uśrednijmy 1200 zł.
Rower składak (Karat, Sokół, Flaming) kiedyś 1400-1700 zł, z przerzutkami (Sokół Lux z 3-biegowym Shimano) 1900-2100 zł, Rekord (dwie przerzutki) 2300, Huragan 3150 zł.
Co prawda można nadal kupić składaka pod marką Romet (Wałcz, Wąbrzeźno, Jastrowie czy jakoś w okolicy?) za ok. 400 zł i różne makrokesze za podobne ceny, ale nie wiem, jak relatywne porównanie jakości (relatywne, bo bezwzględne to 40 lat postępu technicznego)?
Kolega kupił w marketowej ofercie bodajże za 199 zł (a może 299 to prawie tyle samo) "górala", śmiałem się z niego, że to nie może jeździć, on się śmiał ze mnie (cyt. "coś mi się zepsuło, to poszedłem do nich i wymienili na nowe"), po pół roku w jego piwnicy zobaczyłem dwa Gianty ;-))
BTW wiecie może, co dzieje się z czeską marką Favorit (przerzutki, nie samochody)? Nie to, żeby były jakieś dobre, ale jednak o niebo lepsze od ZZR ;-)


-----
> Powiedz mi, tylko szczerze - czego oczekiwałeś za rower w tej klasie cenowej?
> Rynek jest pełen bubli i przysłowiowego crapu i mimo tragicznie niskich cen które powinny dać do myślenie, że jest coś nie tak, zawsze znajdzie nabywców.

Nuel

unread,
Feb 1, 2017, 5:46:34 AM2/1/17
to
W dniu 01.02.2017 o 11:37, ąćęłńóśźż pisze:
> Co do cen, to ciekawa sprawa.

> Szynka kiedyś 40 zł/kg, dziś 15 zł/kg.

Chyba z psa, pomielonego razem z budą.
W zasadzie w sklepie nic sensownego nie kupisz niżej 30 zeta.

> Telewizor kiedyś 10 tys. zł (cz.b., kolor 20 tys. zł), dziś uśrednijmy 1200 zł.

1200 za TV? I to jeszcze średnią wyciągnąłęś? Ceny chyba ze komisu RTV:)

Pozdrówka
nuel

ąćęłńóśźż

unread,
Feb 1, 2017, 6:06:37 AM2/1/17
to
Jak widać po cyctatach, rowery trafiły nawet pod strzechy milionerów ;-))


-----
> W zasadzie w sklepie nic sensownego nie kupisz niżej 30 zeta.

Andrzej Ozieblo

unread,
Feb 1, 2017, 6:37:12 AM2/1/17
to
W dniu 2017-02-01 o 11:37, ąćęłńóśźż pisze:

> Co do cen, to ciekawa sprawa.
> IMHO ceny na rowery są wysokie, nawet bardzo wysokie (chyba doszło do światowego duopolu producentów komponentów?), ale może sie mylę?
> Próbuję porównać z latami 70-tymi...

Zasadniczo masz rację. Ceny żarcia i w ogóle towarów są teraz relatywnie
dużo niższe niż wtedy. Pomijam to, że w sklepach było niewiele, choć to
zależy od okresu. Np. ciut wcześniej, pod koniec lat 60-tych
zaopatrzenie było niezłe. Trzy gatunki masła w cenie ok. 15-17 zł
(średnia pensja inżyniera ok. 3000-3500 zł, ale sprzątaczka zarabiała
pewnie ok. 1500-2000 zł), czekolada z orzechami (dobra) ok. 15 zł.
Pamiętam, że Favorit (czeska kolarka na szytkach) kosztował w 1965 r.
2200 zł. Chodziłem koło niego i marzyłem o nim, ale pieniędzy nie
starczyło (ojciec inżynier, matka księgowa). Niedługo potem kupiłem
używanego Favorita od starszego kolegi, za uskładane 1400 zł. Nie był w
najlepszym stanie, ale właśnie dzięki temu, dopieszczjąc go przez okres
zimowy, nauczyłem sie mechanikowania przy rowerze, m.in. centrowania
kół. Po kilku latach pożyczyłem kuzynowi, któremu go ukradli. Po pewnym
czasie znów kupiłem Favorita, który posłużył mi już potem długo.

Na pewno dużo, dużo tańsze były czynsze mieszkań, opłaty za prąd, gaz,
telefon (internetu nie było :)). Tańsza, i w pewnym sensie lepsza,
służba zdrowia.

Samochód był dla przeciętnego śmiertelnika nieosiągalny. Ale nieźle
funkcjonowała komuniakacja publiczna.

Mimo wszystko, zdecydowanie nie tęsknię do tamtych czasów. Te dzisiejsze
są o niebo lepsze i szkoda, że wielu tak mało się to docenia.

Nie wiem co z marką Favorit.

cytawa

unread,
Feb 1, 2017, 6:50:11 AM2/1/17
to
Andrzej Ozieblo pisze:

> Na pewno dużo, dużo tańsze były czynsze mieszkań, opłaty za prąd, gaz,
> telefon (internetu nie było :)).

I tu Cie pamiec zawodzi. W latach 70, za nasze mieszkanie, w ktorym
mieszkam do dzisiaj ojciec placil 460 starych zlotych przy pensji 2400
(kierownik katedry). Dzis place prawie dokladnie tyle samo przy podobnej
pensji.

Telefon abonament kosztowal 100 zl + rozmowy i byl rarytasem. Teraz jest
smiesznie tanio. Za prad teraz placi sie nieco wiecej ale, gdybym wtedy
tyle padu uzywal co teraz, to bysmy do dzisiaj nie dozyli.



> Samochód był dla przeciętnego śmiertelnika nieosiągalny.

to tak

> Ale nieźle > funkcjonowała komuniakacja publiczna.

Tu bym mocno polemizowal.
Wtedy tak duzo sie nie jezdzilo, bo i po co?

> Mimo wszystko, zdecydowanie nie tęsknię do tamtych czasów. Te dzisiejsze
> są o niebo lepsze i szkoda, że wielu tak mało się to docenia.


Gdyby wtedy mi ktos powiedzial, ze bedzie tak jak teraz, to bym
powiedzial, ze bredzi.
Ale dzieki programowi Polska w Ruinie mamy szanse powrotu do starych
dobrych czasow.

Jan Cytawa

Nuel

unread,
Feb 1, 2017, 7:38:21 AM2/1/17
to
W dniu 01.02.2017 o 12:06, ąćęłńóśźż pisze:
Co Ty bredzisz...

Do konkretów.
Dawaj ta "szynke" za 15 zł/kg.
Zobaczymy jaki skład:)

I link do sklepu online z TV średnio za 1200 zł.

K.





wO.ôhoo!

unread,
Feb 1, 2017, 8:37:59 AM2/1/17
to
W dniu 01.02.2017 o 08:51, borsuk pisze:
> oprawiam się - na allegro zapewne 10 zł + przesyłka.

Ta, a jak dobrze poszukasz, to jeszcze dopłacą.

Zapłacę ci 30 zł od sztuki (nowej). Przyślij ze 100 szt.

wO.ôhoo!

unread,
Feb 1, 2017, 8:52:59 AM2/1/17
to
W dniu 01.02.2017 o 09:51, ToMasz pisze:
> ale ta konkretna nie zadziała dobrze. jest na 42 zęby, a Ty chyba masz
> 48. zwróć na to uwagę zanim sam kupisz.

Czyli tym bardziej mam złą? Bo mam tę:
https://www.centrumrowerowe.pl/czesci/przednie-przerzutki-rowerowe/mtb/p,przerzutka-przednia-alivio-fd-m4000-top-swing-shimano,377911.html
I działa.
I może być, byle w systemie down swing. Czyli tamta. Za swoje to
wymienię korbę z wkładem suportu, bo SR Suntour to straszny złom.

ąćęłńóśźż

unread,
Feb 1, 2017, 9:52:47 AM2/1/17
to
Bilet do kina kosztował średnio 4 złote, i tego mi brakuje ;-))

Gdybym wiedział, jak będzie teraz, to bym w latach 90-tych został na Zachodzie.


-----

ąćęłńóśźż

unread,
Feb 1, 2017, 9:54:01 AM2/1/17
to
Np. Lidl marka Pikok.


-----

Andrzej Ozieblo

unread,
Feb 1, 2017, 10:24:04 AM2/1/17
to
W dniu 2017-02-01 o 15:52, ąćęłńóśźż pisze:

> Gdybym wiedział, jak będzie teraz, to bym w latach 90-tych został na Zachodzie.
>
>
> -----
>> Gdyby wtedy mi ktos powiedzial, ze bedzie tak jak teraz, to bym powiedzial, ze bredzi.

Gdzie byś został? Ja o mały włos nie zostałem. Długo żałowałem, ale dziś
już nie.

PeJot

unread,
Feb 1, 2017, 11:13:22 AM2/1/17
to
W dniu 2017-01-31 o 23:39, Piotr aka dracorp pisze:

> ale dobija mnie już że na rynku jest tyle tandety.

Niestety ktoś to kupuje ( demokracja portfelowa ).


--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem

borsuk

unread,
Feb 1, 2017, 11:18:01 AM2/1/17
to
W dniu 2017-02-01 o 14:37, wO.ôhoo! pisze:
A ty masz nową?, przejechałeś podobno 2500 km.
W naszym nizinnym kraju przednie przerzutki są na ogół nieużywane ;)

ąćęłńóśźż

unread,
Feb 1, 2017, 11:52:41 AM2/1/17
to
W Skandynawii.
Żałuję.


-----
> Gdzie byś został?

ToMasz

unread,
Feb 1, 2017, 1:25:48 PM2/1/17
to
W dniu 01.02.2017 o 10:26, ąćęłńóśźż pisze:
dostałeś rower gotowy do jazdy czy w kartonie?
bo jeśli w kartonie to :
(...) Sprzedawca nie jest odpowiedzialny względem Klienta będącego
konsumentem za to, że sprzedany Produkt nie ma właściwości wynikających
z publicznych zapewnień, o których mowa powyżej, jeżeli zapewnień tych
nie znał ani, oceniając rozsądnie(...)
czyli szach-mat
żartuje. wiem że sprzedawca to również producent. ale nie znałem tego
przepisu. Niestety promuje on niewiedze sprzedawcy, a tak być nie powinno
ToMas

Prot Ogenes

unread,
Feb 1, 2017, 3:19:04 PM2/1/17
to
Wśród tej piany nie widać lepszych ofert:

http://allegro.pl/przerzutka-przod-shimano-fd-t4000-ds3-alivio-2015-i6697685173.html

Nawet opisane, że 44T/48T

pozdr
Prot

Coaster

unread,
Feb 1, 2017, 3:27:31 PM2/1/17
to
Andrzej Ozieblo wrote:
[...]
> Nie wiem co z marką Favorit.
Od 2011 roku istnieje jej kolejne wcielenie:
https://www.favorit.cz/en/favorit/history
;-)


--
PoZdR

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

"Don't try any other colors, red's the only one that works."

– Sheldon Brown, 1944-2008

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

wO.ôhoo!

unread,
Feb 1, 2017, 4:09:18 PM2/1/17
to
W dniu 01.02.2017 o 21:18, Prot Ogenes pisze:
>
> Wśród tej piany nie widać lepszych ofert:
>
> http://allegro.pl/przerzutka-przod-shimano-fd-t4000-ds3-alivio-2015-i6697685173.html
>
>
> Nawet opisane, że 44T/48T

Ok, sądząc po komentarzach, Paula_9000 jest dobra, ale nie o cenę tu
chodzi, bo gdybym miał wymieniać przerzutkę za swoje, to może kupiłbym
używaną (lub nawet nową za 109 zł) Deore XT.

Pytanie o zęby. Wózek mojej, opisywanej jako 40-33-22T, mieści zębatkę
48T i nie wygląda na za mały, wręcz idealny, choć podejrzewam, że chodzi
tu o początek strefy zrzutu. Najlepiej byłoby mieć pod ręką kilka
przerzutek i zwykłą miarką to pomierzyć. Ja nie mam.

Patrząc jednak na tył, miesza tu kurba Suntour, jednak kupując nową po
sezonie, raczej nie chciałbym 'mniejszej', choć jeżdżę po górach. Temat
będę jeszcze drążył; pewnie będę mieć na to cały luty, jeśli w pogodzie
nie wydarzy się nic niezwykłego.

Piotr aka dracorp

unread,
Feb 1, 2017, 5:03:01 PM2/1/17
to
Dnia Wed, 01 Feb 2017 17:13:24 +0100, PeJot napisał(a):

> Niestety ktoś to kupuje ( demokracja portfelowa ).
Nie do końca. Nawet wydając trochę więcej nie masz gwarancji na lepszą
jakość. Nie wiem jak jest z mitycznym osprzętem z lat 90-tych. Podobno
można jeszcze znaleźć i ciągle działają.


--
piecia aka dracorp
pisz na: piotr.r.public at gmail dot com

wO.ôhoo!

unread,
Feb 1, 2017, 8:55:02 PM2/1/17
to
W dniu 01.02.2017 o 21:18, Prot Ogenes pisze:
> Nawet opisane, że 44T/48T

Zgłębiłem temat przedniej przerzutki o tę pojemność i "chainline" i to
jest dramat, że wrzucili mi top swing 40T.
Chainline jest w porządku, zmierzyłem suwmiarką bez patrzenia na skalę i
wyszło te 50 mm.

Plusem całej sytuacji jest to, że człowiek czegoś się nauczył i gdyby
przyszło mi składać rower, to uniknąłbym takich błędów jak ten
producent-sprzedawca (o ile osoba składająca nie zrobiła tego z
premedytacją, bo się np. skończyły down swingi 44-48T i stwierdziła, że
inna też będzie działać, gorzej, ale laik się nie zorientuje).

Dokumentacja, dokumentacja i jeszcze raz czytanie dokumentacji.

ąćęłńóśźż

unread,
Feb 2, 2017, 3:09:38 AM2/2/17
to
I jeszcze pytanie o kąty przerzutki.
Zmierz kąty ramy (bo pewnie nie ściągniesz z katalogu), żeby wybrać właściwą przerzutkę.


-----
> Pytanie o zęby.

Andrzej Ozieblo

unread,
Feb 2, 2017, 4:18:33 AM2/2/17
to
W dniu 2017-02-01 o 21:27, Coaster pisze:

> Od 2011 roku istnieje jej kolejne wcielenie:
> https://www.favorit.cz/en/favorit/history
> ;-)

Ale poprzednio były co rusz bankructwa. Ostatnia informacja dotyczy 2015
i zapowiada nową kolekcję. :)

kawoN

unread,
Feb 2, 2017, 8:39:34 AM2/2/17
to
W dniu 01.02.2017 o 17:52, ąćęłńóśźż pisze:
> W Skandynawii.
> Żałuję.

Przecież teraz nikogo nie trzymają - można tam jechać.

pozdr,
kawoN

mmateusz

unread,
Feb 2, 2017, 9:00:52 AM2/2/17
to
W dniu środa, 1 lutego 2017 21:27:31 UTC+1 użytkownik Coaster napisał:
> Andrzej Ozieblo wrote:
> [...]
> > Nie wiem co z marką Favorit.
> Od 2011 roku istnieje jej kolejne wcielenie:
> https://www.favorit.cz/en/favorit/history
> ;-)

auć, 3,000EUR za mieszczucha.
co prawda ładnego i z grawerem, ale dalej auć :P

--
mk

wO.ôhoo!

unread,
Feb 2, 2017, 9:45:16 AM2/2/17
to
W dniu 02.02.2017 o 09:09, ąćęłńóśźż pisze:
> I jeszcze pytanie o kąty przerzutki.

Mierzyłem, ale bardziej z ciekawości niż potrzeby.

"Chainstay angle: 63-66°" (dla przerzutki),

u mnie jest 63°.

PeJot

unread,
Feb 2, 2017, 1:48:39 PM2/2/17
to
W dniu 2017-02-01 o 23:01, Piotr aka dracorp pisze:
> Dnia Wed, 01 Feb 2017 17:13:24 +0100, PeJot napisał(a):
>
>> Niestety ktoś to kupuje ( demokracja portfelowa ).
> Nie do końca. Nawet wydając trochę więcej nie masz gwarancji na lepszą
> jakość.

To nie chodzi o jakość tylko o bylejakość która ciągle znajduje nabywcę,
który zwyczajnie nie ma wyboru.

> Nie wiem jak jest z mitycznym osprzętem z lat 90-tych. Podobno
> można jeszcze znaleźć i ciągle działają.

Ano działa. Ale kto dziś zdecydowałby się na napęd 3x8, nawet gdyby był
dostępny, trwały w ogóle super jakości ? Znowu kłania się demokracja
portfelowa + marketing.

Chociaż - technologia 3d w telewizorach została brutalnie zdeptana przez
rynek właśnie.

wO.ôhoo!

unread,
Feb 2, 2017, 4:49:19 PM2/2/17
to
W dniu 02.02.2017 o 19:48, PeJot pisze:
> Ale kto dziś zdecydowałby się na napęd 3x8

Ja.

Akarm

unread,
Feb 2, 2017, 9:09:05 PM2/2/17
to
W dniu 2017-02-02 o 15:00, mmateusz pisze:

> co prawda ładnego i z grawerem, ale dalej auć :P
>
A skąd masz informację, że z grawerem?
I na jakich zasadach ten grawer będzie wykonywał swój zawód?

--
Akarm
http://www.bykomstop.avx.pl
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego

Akarm

unread,
Feb 2, 2017, 9:21:32 PM2/2/17
to
W dniu 2017-02-02 o 19:48, PeJot pisze:
> Ano działa. Ale kto dziś zdecydowałby się na napęd 3x8, nawet gdyby był
> dostępny, trwały w ogóle super jakości ?

Ja!
Na wszelki wypadek kilka lat temu kupiłem sobie trzy kasety Alivio, 9
łańcuchów Sram PC-58. I teraz już nie boję się, że nie będę miał czym
zastąpić kasety i łańcuchów XT. :)

PeJot

unread,
Feb 3, 2017, 10:18:33 AM2/3/17
to
W dniu 2017-02-03 o 03:21, Akarm pisze:
> W dniu 2017-02-02 o 19:48, PeJot pisze:
>> Ano działa. Ale kto dziś zdecydowałby się na napęd 3x8, nawet gdyby był
>> dostępny, trwały w ogóle super jakości ?
>
> Ja!

No to w sumie jest nas trzech. Trochę za mało żeby marketing Shimano o
nas cieplej pomyślał. Chociaż po jakie licho w 2017 Shimano Claris jest
8 rzędowy to ja nie wiem.

Ignac

unread,
Feb 3, 2017, 12:17:59 PM2/3/17
to
W dniu piątek, 3 lutego 2017 16:18:33 UTC+1 użytkownik PeJot napisał:
> W dniu 2017-02-03 o 03:21, Akarm pisze:
> > W dniu 2017-02-02 o 19:48, PeJot pisze:
> >> Ano działa. Ale kto dziś zdecydowałby się na napęd 3x8, nawet gdyby był
> >> dostępny, trwały w ogóle super jakości ?
> >
> > Ja!
>
> No to w sumie jest nas trzech. Trochę za mało żeby marketing Shimano o
> nas cieplej pomyślał. Chociaż po jakie licho w 2017 Shimano Claris jest
> 8 rzędowy to ja nie wiem.

Jeszcze ja, zwłaszcza, że mam dwa rumaki z napędem 3x8.
Obecnie pracuje nad zwiększeniem przebiegów i trwałości napędu,
zachęcony wcześniej, dołożeniem do kasety zębatki 34z.
Jeżdżę na przekosach ino iskry lecą, na przekór marketingowym teoretykom.

PeJot

unread,
Feb 3, 2017, 12:20:55 PM2/3/17
to
W dniu 2017-02-03 o 18:17, Ignac pisze:

> Obecnie pracuje nad zwiększeniem przebiegów i trwałości napędu,
> zachęcony wcześniej, dołożeniem do kasety zębatki 34z.

Da się kupić 34 solo ? Ja z tych co to kasety składam wg własnego
widzimisię.

Prot Ogenes

unread,
Feb 3, 2017, 2:52:43 PM2/3/17
to
On 2017-02-03 16:18, PeJot wrote:
> W dniu 2017-02-03 o 03:21, Akarm pisze:
>> W dniu 2017-02-02 o 19:48, PeJot pisze:
>>> Ano działa. Ale kto dziś zdecydowałby się na napęd 3x8, nawet gdyby był
>>> dostępny, trwały w ogóle super jakości ?
>>
>> Ja!
>
> No to w sumie jest nas trzech. Trochę za mało żeby marketing Shimano o
> nas cieplej pomyślał. Chociaż po jakie licho w 2017 Shimano Claris jest
> 8 rzędowy to ja nie wiem.
>

A nie jest opisany czasem "vintage"? :-p

pozdr
Prot
0 new messages