> A co jakby po prostu zastosować proste połączenia do ładowania
> akumulatorków:
>
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2298255.html#10920755
> które potem zasialają reflektorki LED?
>
> Wtedy ładujemy reflektorki kiedy nam wygodnie (np. jak mamy "z górki")
> a zgromadzoną energię wykorzystujemy kiedy... nam wygodnie :) więc np.
> pod górkę (wtedy z wyłączonym dynamem)
>
> Jakby jeszcze można zwykłe dynamo butelkowe włączać i wyłączać
> (mechanicznie - a więc odstawiać od opony) za pomocą manetki na
> kierownicy...
Eeee... stary ja tam mam zawsze pod górkę i pod wiatr
Tak jak pisałem - mam dynamo wbudowane w piastę...
ale rozwiązania butelkowe z manetką mi się podobają. Bierzesz butelkę wkręcasz korkociąg, podnosisz manetkę do góry i wino otwarte. A wtedy masz "z górki"
A tak na poważnie - myślałem ze dostane produkt w kształcie żarówki gdzie dioda będzie w miejscu włókna żarnika, a mostek Graetza w cokole. Niby można wszystko polutować z kawałków, zrobić "pająka" i upchnąć to w lampie, ale pozostaje jeszcze nieodpowiedni kształt odbłyśnika lampy.
Zatem chyba rozejrzę się za czymś gotowym
Czy ktoś używał lampkę LED-owa pod dynamo, taka lampkę co by pasowała (estetycznie) do miejskiego roweru - nowego, ale stylizowanego na stary?
Na necie jest tego trochę, ale zależy mi na opinii użytkownika
Zbrochaty