Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

jaki klej do gumy?

346 views
Skip to first unread message

abn140

unread,
Aug 30, 2016, 6:17:54 AM8/30/16
to
jesliby - z braku czego innego - do latana detek uzyc innej pocietej detki
to jaki klej sugerujecie kupic do takiej operacji?
jest cos specjalnego?
thx


cytawa

unread,
Aug 30, 2016, 7:39:30 AM8/30/16
to
abn140 pisze:

> jesliby - z braku czego innego - do latana detek uzyc innej pocietej detki
> to jaki klej sugerujecie kupic do takiej operacji?
> jest cos specjalnego?

Zapomnij o takich sposobach.
Klej do wulkanizacji chemicznej kosztuje 2-3 zl a specjalne latki sa do
kupienia w sklepach wulkanizacyjnych (oponiarskich) w okolicach 30 gr.
Nie ma nic lepszego.


Jan Cytawa

PeJot

unread,
Aug 30, 2016, 10:42:36 AM8/30/16
to
W dniu 2016-08-30 o 13:38, cytawa pisze:
Potwierdzam.

--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem

ąćęłńóśźż

unread,
Aug 30, 2016, 12:18:51 PM8/30/16
to
Są u Was takie?


-----
> w sklepach wulkanizacyjnych (oponiarskich)

ToMasz

unread,
Aug 30, 2016, 12:32:15 PM8/30/16
to
W dniu 30.08.2016 o 18:18, ąćęłńóśźż pisze:
> Są u Was takie?
>
>
> -----
>> w sklepach wulkanizacyjnych (oponiarskich)


Klej do dętek, to zwykły butapren. sory, nie zwykły, taki mniej
śmierdzący. tyle że klej podpada pod jakąś tam ustawę, tak samo jak
benzyna (ekstrakcyjna) Tak więc klej -to teraz płyn wulkanizujący, a
benzyna stała się rozpuszczalnikiem ekstrakcyjnym. mniej papierków i
taniej.
Możesz kleić co i jak chcesz. jak kiedyś sklejałem 3 dętki w jedną 6cio
metrową - tylko po co? przyzwolita dętka kosztuje 10zł, w tesko i
decathlonie dostaniesz taniej. a zestaw klej+ 8łatkek najwyżej 5zł

ToMasz

ąćęłńóśźż

unread,
Aug 30, 2016, 12:41:15 PM8/30/16
to
Przyzwoita (nie puszczająca powietrza) kosztuje więcej, powiedzmy 17-19 zł (Schwalbe? Continental?) + wysyłka.
Właśnie kupiłem Kellys (KLS) na jakiejś wyprzedaży po 11 zł i puszczają, no wq..y jestem :-(((
To jest różnica, czy musisz dopompowywać co kilka dni, czy co kilka tygodni.


-----

abn140

unread,
Aug 30, 2016, 1:55:27 PM8/30/16
to


> To jest różnica, czy musisz dopompowywać co kilka dni, czy co kilka
> tygodni.
to mi akurat wali jak rower wypuszczam okazjonalnie.....
problem jest z ciezkim rowerem zony i piasta nexus 7 czy jak to sie zwie.
oczywiscie na tylnym kole- snejk za snejkiem....
a ze nie spieszy mi sie do operacji zrzucania tego koliska, to wyciagam
detke i robie bez zdejmowania kola.
i tak se mysle coby okolice latek dodatkowo wzmocnic opaska z gumy, tylko
czym to przykleic...
no to juz wiem mniej wiecej.
po co? ano juz widze wybrzuszenia dziwne na latkach..... jakby powietrze z
zatkanej dziury chcialo sie ewakuowac rozbrzuszajac latke...
i ma to miejsce na starych latach...
a moze sprobowac ghetto tubeles....., to moze byc najepsza z detek....


ToMasz

unread,
Aug 30, 2016, 2:04:45 PM8/30/16
to
W dniu 30.08.2016 o 19:55, abn140 pisze:
>> To jest różnica, czy musisz dopompowywać co kilka dni, czy co kilka
>> tygodni.
rubena, grl, ralson, accent, to wszystko całkiem dobre dętki. chyba że
Ty chcesz dętkę która waży 40 gram. No i poco wysyłka skoro sklepów
rowerowych bez liku? Zaręczam że dętka za dyche nie puszcza powietrza
tak, aby trzeba było dmuchać co parę dni. ja dmucham 2, może 3 razy na
sezon.

> a ze nie spieszy mi sie do operacji zrzucania tego koliska, to wyciagam
> detke i robie bez zdejmowania kola.
są dętki "z matra", czyli nie trzeba wcale sciągac koła. ale są drogie.
nie wiem ile ale sądzę że conajmniej 2 razy droższe niż zwykłe. Możesz
spróbować starą dętkę zostawić, rozciąć, wypatroszyć a do niej wsadzić
nową dętkę. ludzie mówią że tubeless załatwia sprawę, ale ja widziałem
za dużo uszkodzonych opon, aby w to wierzyć.

ToMasz



PeJot

unread,
Aug 30, 2016, 2:47:30 PM8/30/16
to
W dniu 2016-08-30 o 16:42, PeJot pisze:
> W dniu 2016-08-30 o 13:38, cytawa pisze:
>> abn140 pisze:
>>
>>> jesliby - z braku czego innego - do latana detek uzyc innej pocietej
>>> detki
>>> to jaki klej sugerujecie kupic do takiej operacji?
>>> jest cos specjalnego?
>>
>> Zapomnij o takich sposobach.
>> Klej do wulkanizacji chemicznej kosztuje 2-3 zl a specjalne latki sa do
>> kupienia w sklepach wulkanizacyjnych (oponiarskich) w okolicach 30 gr.
>> Nie ma nic lepszego.
>
> Potwierdzam.

I jeszcze przestroga: raz otwarta tubka kleju miewa przykry zwyczaj
zasychania. Dlatego warto na początek sezonu profilaktycznie kupić nową
tubkę.

Kris

unread,
Aug 30, 2016, 5:07:20 PM8/30/16
to
Butapren

Andrzej Ozieblo

unread,
Aug 31, 2016, 4:12:21 AM8/31/16
to
W dniu 2016-08-30 o 19:55, abn140 pisze:

> problem jest z ciezkim rowerem zony i piasta nexus 7 czy jak to sie zwie.
> oczywiscie na tylnym kole- snejk za snejkiem....
> a ze nie spieszy mi sie do operacji zrzucania tego koliska, to wyciagam
> detke i robie bez zdejmowania kola.
> i tak se mysle coby okolice latek dodatkowo wzmocnic opaska z gumy, tylko
> czym to przykleic...

Coś nie tak. Nawet jeśli żona jest bardzo ciężka. :) Nie ma prawa łapać
snejka. Prawdopodobnie za słabo pompujesz. Spróbuj co najmniej 3 bary.
Trochę spadnie komfort, ale snejków nie będzie.

Do klejenia gumy służy m.in. butapren, ale klej, który używany jest do
klejenia łatek nie ma z nim nic wspólnego. Na dobrą sprawę to nie klej,
nie da się nim skleić dwóch kawałków gumy. To "wulkanizator". Zaklejona
łatka, a ściśle 2 łatki, np. TIP TOP już są odpowiednio grube i
wzmacniają miejsce snejków. Nic więcej nie potrzeba.

borsuk

unread,
Aug 31, 2016, 4:49:24 AM8/31/16
to
W dniu 2016-08-30 o 20:04, ToMasz pisze:

> ... Zaręczam że dętka za dyche nie puszcza powietrza
> tak, aby trzeba było dmuchać co parę dni. ja dmucham 2, może 3 razy na
> sezon.
A ja zaręczam, że muszę co tydzień pompować, obojętne czy to Kenda,
Continental, Cst, Schwalbe. Jeżeli rower stoi nieużywany to się zgadzam.

abn140

unread,
Aug 31, 2016, 9:35:41 AM8/31/16
to

> snejka. Prawdopodobnie za słabo pompujesz. Spróbuj co najmniej 3 bary.
no wiec domyslam sie ze o to chodzi. O tytana intelektu ktory wysypal takie
male zolte ostre jak noze kamyczki na lesniej sciezce - tez.
juz zrobilem to kolo i drugi dzien siedzi na 'testach' czy sie ok. zalepilo,
i wlasnie nabilem 4, a na oponie stoi ze moze byc az 5.


Piotr aka dracorp

unread,
Aug 31, 2016, 10:11:30 AM8/31/16
to
Dnia Tue, 30 Aug 2016 20:47:29 +0200, PeJot napisał(a):

> I jeszcze przestroga: raz otwarta tubka kleju miewa przykry zwyczaj
> zasychania. Dlatego warto na początek sezonu profilaktycznie kupić nową
> tubkę.
Szpilka lub igła niezastąpiona. Przy małym otworze na dłużej starczy a
klej i tak przeciśnie się.




--
piecia aka dracorp
pisz na: piotr.r.public at gmail dot com

2late

unread,
Aug 31, 2016, 10:11:33 AM8/31/16
to
I ja tak samo.
Przynajmniej w tylnym musze dopompowac do 120psi, bo przez tydzien do
100psi mi potrafi spasc.

Pozdrawiam
--
2late™ Outspace Communication Inc.® 1999*2016©
Stupidity, like virtue, is its own reward

ąćęłńóśźż

unread,
Aug 31, 2016, 10:21:40 AM8/31/16
to
Klej potrafi wyschnąć nawet bez przekłucia - od d... strony (właśnei w chwili potrzeby odkryłem nie używaną tubkę, pustą w środku).


-----

granat

unread,
Sep 1, 2016, 8:29:19 AM9/1/16
to

Użytkownik " ąćęłńóśźż" napisał:

> Przyzwoita (nie puszczająca powietrza) kosztuje więcej, powiedzmy 17-19 zł
> (Schwalbe? Continental?) + wysyłka.

najtansze toporne detki z decathlonu (niebieski produkt) ciezko napompowac
ale jesli chodzi o trzymanie cisnienia to sa bezkonkurencyjne.

granat


Liwiusz

unread,
Sep 1, 2016, 8:35:13 AM9/1/16
to
W dniu 2016-09-01 o 14:29, granat pisze:
Trudno? Nie zauważyłem. Może dlatego, że pompuję na stacji. Ale
rzeczywiście są szczelne. Dopompowywuję od czasu do czasu jak jestem
przejazdem koło kompresora pi razy oko raz w miesiącu, i tak poza tym
raczej się nimi nie przejmuję. Pompuję do 4,5.

--
Liwiusz

Piotr aka dracorp

unread,
Sep 1, 2016, 10:04:17 AM9/1/16
to
Dnia Thu, 01 Sep 2016 14:35:10 +0200, Liwiusz napisał(a):

> Trudno? Nie zauważyłem. Może dlatego, że pompuję na stacji. Ale
> rzeczywiście są szczelne. Dopompowywuję od czasu do czasu jak jestem
> przejazdem koło kompresora pi razy oko raz w miesiącu, i tak poza tym
> raczej się nimi nie przejmuję. Pompuję do 4,5.

Nawet na dętkach Schwalbe piszą żeby pompować raz w miesiącu. Ja ostatnio
kupiłem ich mleczko i zobaczymy jak się sprawdzi.
Jedyne co mnie zastanawia to jak się ma mleczko do talku.

ąćęłńóśźż

unread,
Sep 1, 2016, 11:25:51 AM9/1/16
to
Czemu służy to mleczko?


-----

Piotr aka dracorp

unread,
Sep 1, 2016, 2:29:44 PM9/1/16
to
Dnia Thu, 01 Sep 2016 17:25:55 +0200, ąćęłńóśźż napisał(a):

> Czemu służy to mleczko?
Ale ty leniwy jesteś: http://goo.gl/XWL0Fx

abn140

unread,
Sep 6, 2016, 9:22:21 AM9/6/16
to


> i wlasnie nabilem 4, a na oponie stoi ze moze byc az 5.

pierwsza wycieczka na okolicach 4 i .... sejka nie ma!
jest za to tradycyjna dziura !
wlasnie ide kleic.
qfa juz nie mam sily....
opona to smart sam, 1,75, na tych papierowych seryjnych /mieszczuch tez
jakies schwalby byly../ to wogole sie nie dalo jezdzic wiec wymienilem na
cos pancerniejszego...
i jak widac niewiele pomaga.


Jacek G.

unread,
Sep 6, 2016, 2:33:20 PM9/6/16
to
W dniu 2016-08-30 19:55, abn140 napisał(a)::
> oczywiscie na tylnym kole- snejk za snejkiem....
> a ze nie spieszy mi sie do operacji zrzucania tego koliska, to wyciagam
> detke i robie bez zdejmowania kola.
To może jednak zdejmij to koło i sprawdź, czy opona od wewnętrznej stron
jest OK, czy coś w niej nie siedzi?
--
Jacek G.

0 new messages