W dniu 12-05-08 18:45, Marek 'marcus075' Karweta pisze:
> Czy ktoś z Was organizował kiedyś rajd rowerowy?
Owszem :) Choć parę lat temu to było.
> Potrzebuję takiej prostej
> informacji - co i gdzie załatwić od strony formalnej, jeżeli rajd poruszał
> się będzie po drodze publicznej z założeniem, że uczestników będzie>10?
Nic się nie załatwiało i z tego co wiem teraz też się nie załatwia.
(właśnie dzisiaj oglądałem zdjęcia z tegorocznego rajdu).
Zasadniczo uczestnicy jadą na własną odpowiedzialność (niepełnoletni
pod opieką rodziców, chyba że to rajd młodzieżowy, wtedy trzeba raczej
zadbać o 15 osobowe grupy ze względu na odpowiedzialność)
więc powinni dbać o przestrzeganie przepisów.
W praktyce - jedzie kolumna 100 osobowa, nazwałbym to stadem :)
Fakt, że takowe rajdy raczej unikają dróg ruchliwych.
Ale przepisy jak najbardziej łamią.
Co ciekawe, zdarzało się czasami załatwić policję
do pilotowania lub przepuszczenia przez ruchliwe
skrzyżowania. I pomagali, i wcale nie upominali
że zasadniczo jedziemy niezgodnie z przepisami.
Oczywiście grupa najczęściej po kilku km się rozciąga
i jadą grupki kilkuosobowe, ale z racji zbierania się
na postojach/zwiedzaniach peleton po każdym takim
zatrzymaniu jest formowany od nowa.
--
kawoN
-
dziennik rowerowy
www.bike4win.pl