Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

kolega Wilk jest prymitywem

248 views
Skip to first unread message

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 8, 2011, 10:33:31 AM7/8/11
to
Witam,
Przejrzalem w googlach wypowiedzi kol. Wilka w watku o moich sakwach.
I potwierdza sie moja opinia o tym osobniku. Jest zalosnym antypatycznym
prymitywem, ktory nieudolnie kreuje sie na wszystkowiedzacgo.
W kazdej dziedzinie, w jakiej zabiera glos.
Czy to dotyczy rowerowania po Afrcyce, fotografowania, czy tez tak
prostej rzeczy jak znajomosc oferty Vaude.
Otoz stare sakwy Vaude ktore posiadam za zakladne na plastikowe zaczepy,
bez zadnych zabepieczen. Dolny haczyk juz dawno urwany, tych sakw uzywam
tylko na miescie.
Oczywiscie nie znac oferty Vaude to nic zlego, ale tylko kol. Wilkowi
wydaje sie ze wie wszytsko, podczas jak zwykle przedstawia swoje
projekcje.
Spadaj na rower skoro nie stac cie na psychiatre.

TA

Wilk

unread,
Jul 8, 2011, 11:10:45 AM7/8/11
to
On 8 Lip, 16:33, Titus_Atomi...@somewhere.in.the.world wrote:

> Spadaj na rower skoro nie stac cie na psychiatre.

Napisał dla Państwa człowiek który:
a) od dawna zarzeka się, że nie czyta moich postów
b) n-ty raz wykorzystuje grupę do załatwiania prywatnych porachunków

Nie widzisz, że publikując takie posty tylko się ośmieszasz i
utwierdzasz innych w opinii grupowej sierotki Marysi?
Zachowuj się jak dorosły facet - i nie wypłakuj swoich żalów
publicznie, a jak masz taką potrzebę - pisz na priva; a jak masz jaja
- to postaraj się mnie zgasić ironiczno-humorystyczną odpowiedzią, bo
publicznie jęcząc jak stara baba wzbudzisz tylko pogardę
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Olgierd

unread,
Jul 8, 2011, 12:09:29 PM7/8/11
to
On Fri, 08 Jul 2011 16:33:31 +0200, Titus_Atomicus wrote:

> Jest zalosnym antypatycznym
> prymitywem, ktory nieudolnie kreuje sie na wszystkowiedzacgo. W kazdej
> dziedzinie, w jakiej zabiera glos.

Generalnie jest to nie tylko bardzo NTG, ale i bardzo-bardzo poza każdą
normą.

--
pozdrawiam, Olgierd
|| Lege Artis == http://olgierd.bblog.pl ||

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 8, 2011, 12:15:12 PM7/8/11
to
Witam, Cos mi pocielo tekst, ale niech tam...

Wilk napisal:
>Napisal dla Panstwa czlowiek ktory:
>a) od dawna zarzeka sie, ze nie czyta >moich postow

Owszem, bo wielokrotnie mijasz sie z prawda. I jestes nudny. Dlatego mam
cie w KFie. Ale czasem zagladam na precla przez www, jak teraz, kiedy
sprawdzalem moj watek przez googlegroups i widzialem twoje zalosne
komentarze. No chyba, ze nie rozumiesz co to jest i jak dziala www i
googlegroups (w przeciwienstwie do klienta newsow)

>b) n-ty raz wykorzystuje grupe do zalatwiania prywatnych porachunkow

Chyba cos ci sie pomylilo w tej wasatej lepetynie. Prostuje tylko
kolejne pomowienia nawiedzonego, zazdrosnego o swoja slawe
besserwissera.

>Nie widzisz, ze publikujac takie posty tylko sie osmieszasz i

utwierdzasz innych w opinii grupowej sierotki Marysi?

Chcesz czy nie chcesz, ta (jak to probujesz innym wmowic) sierotka
Marysia zrobila najciekawszy (obiektywnie rzecz biorac) preclowy wyjazd
roku 2010. O ile wiem, w tym roku tez nikt nic ciekawszego nie zrobil.
Na pewno nie zaden Wilk.

> Zachowuj sie jak dorosly facet - i nie wyplakuj swoich zalow publicznie,
To nie ja sie wyplakuje tylko kolega Wilk, kiedy widzi, ze rzadko komu
imponuja jego kilometry..

>jak masz taka potrzebe - pisz na priva;

Nie mam potrzeby rozmawiania z toba. Ani na priv ani publicznie. Ale ty
wyraznie odczuwasz potrzebe rozmowy ze mna, za wszelka cene, bo wciaz
zabierasz glos w moich watkach. Zachowujesz sie jak czlowiek, ktory raz
czy drugi wyrzucony z przyjecia, wciaz uporczywie wraca... To traci
obsesja. Jak zreszta i inne twoje zachowania.

>a jak masz jaja - to postaraj sie mnie zgasic ironiczno-humorystyczna
odpowiedzia, bo publicznie jeczac jak stara baba wzbudzisz tylko pogarde


Ty nie zrozumialbys co to znaczy ironia i humor nawet gdyby cie takie
kopnely w dupe. Jestes niereformowalny. Co do jeczenia, to zaczales
swoja klamliwe kampanie tutaj, wiec nie oczekuj ze bede wchodzil z toba
w rozmowy na priv. Zeby sie tobie tlumaczyc???
A co do pojedynkow nie masz dla mnie zdolnosci honorowej.

Spadaj na rower i rob swoje kilometry. Odpowiedzialem ci raz jeszcze
tylko dlatego, zeby w przyszlosci ludzie czytajacy google mogli wyrobic
sobie zdanie na twoj temat.

TA

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 8, 2011, 12:19:20 PM7/8/11
to
In article <pan.2011.07...@rudak.org>,
Olgierd <no.email...@no.problem> wrote:

> On Fri, 08 Jul 2011 16:33:31 +0200, Titus_Atomicus wrote:
>
> > Jest zalosnym antypatycznym
> > prymitywem, ktory nieudolnie kreuje sie na wszystkowiedzacgo. W kazdej
> > dziedzinie, w jakiej zabiera glos.
>
> Generalnie jest to nie tylko bardzo NTG, ale i bardzo-bardzo poza każdą
> normą.

1.
To nie jest NTG bo kol. Wilk udziela sie tutaj.
2.
Trzeba bylo reagowac wczesniej, wtedy jak kol. Wilk wypuszczal tu te
swoje niesmaczne komentarze. Czy one dla ciebie sa zgodne z jakakolwiek
norma?

TA

Mike

unread,
Jul 8, 2011, 1:11:58 PM7/8/11
to
> Jest zalosnym antypatycznym
> prymitywem, ktory nieudolnie kreuje sie na wszystkowiedzacgo.
> W kazdej dziedzinie, w jakiej zabiera glos.

Może i jest, może i nie, ale Ty pisząc się takie rzeczy zniżasz się do
jego poziomu (jeżeli jest ;) ).
To czy jest czy nie jest ;) i tak każdy sobie sam zaopiniuje i wedle
woli może sobie go wrzucić do KF (jeżeli jest ;) ).
Do kolegi Wilka masz maila na stronie
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl
w dziale kontakt, jak Ci coś nie pasuje to możesz sobie z nim wyjaśnić
różne sprawy :)


--
pozdrawiam
Mike
[WRO][M.T.Fuji]
[GG:1303401] mikemtb małpa o2 pl
http://mikemtb.org

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 8, 2011, 1:51:41 PM7/8/11
to
In article <iv7dqn$330$1...@mx1.internetia.pl>,
Mike <mik...@mail.patrz.w.sigu> wrote:

> > Jest zalosnym antypatycznym
> > prymitywem, ktory nieudolnie kreuje sie na wszystkowiedzacgo.
> > W kazdej dziedzinie, w jakiej zabiera glos.
>
> Może i jest, może i nie, ale Ty pisząc się takie rzeczy zniżasz się do
> jego poziomu (jeżeli jest ;) ).
> To czy jest czy nie jest ;) i tak każdy sobie sam zaopiniuje i wedle
> woli może sobie go wrzucić do KF (jeżeli jest ;) ).

Ale jak ma sobie kazdy opiniowac, skoro on sobie tu radosnie hasa po
preclu, i bezkarnie wyglasza swoje w duzej mierze kretynskie opinie.
Jedyne co ma na ich poparcie, to to ze 'przciez to ja przejechalem znowu
450km za jednym zamachem'.

> Do kolegi Wilka masz maila na stronie
> http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl
> w dziale kontakt, jak Ci coś nie pasuje to możesz sobie z nim wyjaśnić
> różne sprawy :)

Raczysz zartowac.
Z calym szcunkiem, ale czy ty tez masz klopoty z czytaniem?
Dlaczego mam tracic czas na rozmowy z tym indywiduum?
To jest ktos, do kogo nie trafiaja argumenty.
Na dodatek on potrafi powolywac sie na prywatne rozmowy, odpowiednio je
zmieniajac zeby pasowaly do jego teorii.
Mialem (nie)przyjemnosc rozmawiac z nim na priv na gg kilka lat temu.
Wymienilismy kilka uwag, doslownie kilka razy.
Od tamtej pory (zwlaszcza kiedy okazalo sie ze nie klekam na kolanach
przed jego wyczynami) ten maniak wciaz za mna chodzi (znaczy w
przenosni, na preclu).
Czy wg ciebie mam upublicznic tutaj moje archiwum gg?
To dopiero bylby magiel.

TA

Wilk

unread,
Jul 8, 2011, 2:17:20 PM7/8/11
to
On 8 Lip, 19:51, Titus_Atomi...@somewhere.in.the.world wrote:


> Jedyne co ma na ich poparcie, to to ze 'przciez to ja przejechalem znowu
> 450km za jednym zamachem'.

Na koniec mojego udziału w tym poronionym wątku, apel - całkowicie na
serio:
MARCINIE SADURSKI NIE BĄDŹ PIPĄ!
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Marek

unread,
Jul 8, 2011, 2:29:13 PM7/8/11
to
Skąd u facetów taka skłonność do emocjonalnego ekshibicjonizmu? Kiedyś
publicznie żaliły się tylko baby w maglu.
A to tylko sieć. Tu wszystko jest nieważkie ;). Zdrowiej taką bzdurę
olać niż się nią dzielić.
Titusie itd... Czy nie masz prawdziwych problemów?
Jeśli tak, to wypada Ci zazdrościć życia w realu... (jeżeli jest) ;).
Wybacz ironię, MSPANC.

Hmmm... jednak piszę, choć uważam, że lepiej tego kwiatka nie
podlewać. Bo lektura jest ciut żenująca.


--
Marek

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 8, 2011, 3:16:59 PM7/8/11
to
In article
<04f457a4-1224-4c5c...@k27g2000yqn.googlegroups.com>,
Marek <h....@op.pl> wrote:

>
> Titusie itd... Czy nie masz prawdziwych problemów?

No wlasnie mam troche problemow, ostatni to ten, ze zaginela mi sakwa.
Niestety, kol. Wilk nawet tutaj nie odpuscil, zeby zbierac punkty do
tytulu grupowego Czaka Norrisa.

> Hmmm... jednak piszę, choć uważam, że lepiej tego kwiatka nie
> podlewać. Bo lektura jest ciut żenująca.
>

To jeszcze raz zapytam, kol. Wilkowi wolno bezkarnie trollowac, a jak
sie mu zroci uwage, to winny jest ten ktory to zrobi?

To tak, jak z, excuse moi, pierdzeniem w towarzystwie. Raz czy dwa
grzecznosc nakazuje zignorowac, ale potem wola sie lokaja i delikwenta
wywala.

TA

Wilk

unread,
Jul 8, 2011, 2:01:56 PM7/8/11
to
On 8 Lip, 18:15, Titus_Atomi...@somewhere.in.the.world wrote:

> Chcesz czy nie chcesz, ta (jak to probujesz innym wmowic) sierotka
> Marysia zrobila najciekawszy (obiektywnie rzecz biorac) preclowy wyjazd
> roku 2010. O ile wiem, w tym roku tez nikt nic ciekawszego nie zrobil.
 

To się uśmiałem :))
Nie ma to jak być skromnym sędzią we własnej sprawie.
Mój kolega ze swoim kumplem przejechali w 2010 bez żadnego wsparcia z
zewnątrz przez pustynię Gobi w Mongolii, Twój banalnie łatwy wyjazd w
dość egzotyczne miejsce pod kątem takiego wyczynu to szkoda w ogóle
komentować,

> Na pewno nie zaden Wilk.

Osobiście swoją trasę z samej Polski do Ziemi Świętej przez Ukrainę,
Mołdawię, Rosję, Turcję, Syrię, cały Izrael do Egiptu również uważam
za wiele ciekawszą i o niebo trudniejszą. Ty widziałeś dwa kraje - ja
widziałem kawał Europy i Azji, niesamowitą mieszankę kulturową
Bliskiego Wschodu (której kwintesencją jest Stare Miasto w
Jerozolimie)

> To nie ja sie wyplakuje tylko kolega Wilk, kiedy widzi, ze rzadko komu
> imponuja jego kilometry..  

Kto płacze - to widzimy po tym kto zakłada jakie wątki. Ja się nigdy
nie zniżyłem do założenia wątku jedynie w celu dokopania komuś innemu,
Ty robisz to kolejny raz, kolejny raz zachowujesz się jak obrażona
panienka, która musi się poskarżyć przyjaciółkom na swoje niedole;
wstyd żeby dorosły mężczyzna próbował wzbudzić litość w ten sposób.
Tak się zachowuje klasyczny płaczliwy mazgaj, nie dorosły facet.

> Odpowiedzialem ci raz jeszcze
> tylko dlatego, zeby w przyszlosci ludzie czytajacy google mogli wyrobic
> sobie zdanie na twoj temat.

Ile to ja już takich ostatnich razów z Twojej strony widziałem...
Ze swojej strony mogę obiecać, że będę regularnie komentował głupoty
które tu wypisujesz, będę walczył z natrętnym trollowaniem i pytaniem
grupy o każdy duperelek, który kupujesz (ostatnio doszliśmy już do
tego, że nawet na temat zakupu dętki musisz się poradzić)
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Protogenes

unread,
Jul 8, 2011, 4:49:46 PM7/8/11
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world wrote:

> Czy wg ciebie mam upublicznic tutaj moje archiwum gg?
> To dopiero bylby magiel.
>
> TA


Tym postem już go tu zrobiłeś.

Prot

Marek

unread,
Jul 8, 2011, 5:47:19 PM7/8/11
to
Ale z drugiej strony, jak rzekłby Tewje Mleczarz...

Wilk:

> Na koniec mojego udziału w tym poronionym wątku...

Słowo się rzekło, chyba że dopuszczasz istnienie najkończszego końca i
kolejny post miał taki charakter. Albo lubisz leżących kopać po
nerkach. Titus... ma swój dziwny, czasem irytujący styl, ale mnie
osobiście razi mniej niż Twoje mentorstwo.
Gadka o Gobi i oglądaniu kultur (naprawdę coś widać oprócz asfaltu i
tablic miejscowości, jak się nie zsiada z roweru?) to jak licytacja,
kto zrobił większą babkę w piaskownicy. Szczególnie, że jedna z tych
babek nie jest Twoja. Chcesz być wielki, miej trochę klasy. Albo
przynajmniej umiar.

> będę walczył z natrętnym trollowaniem

Trzymam za słowo :). I trzymam kciuki, bo wziąć się za siebie to
trudniejsza sztuka, niż brać się za innych.
EOT

--
Marek

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 8, 2011, 6:22:24 PM7/8/11
to
In article
<953e8e48-4a76-4139...@c41g2000yqm.googlegroups.com>,
Marek <h....@op.pl> wrote:


> Słowo się rzekło, chyba że dopuszczasz istnienie najkończszego końca i
> kolejny post miał taki charakter. Albo lubisz leżących kopać po
> nerkach.

Nie czuje sie kopany po nerach. Raczej obszczekiwany i podgryzany po
kostkach.
Z takimi kundelkami trudno walczyc, bo jak je sie ignoruje to nie
ustapia i wciaz gryza po nogach. A ja sie da kopa, to poprawni
politycznie od razu w krzyk.
Zeby nie bylo - jestem milosnikiem zwierzat i jestem w stanie z nimi
zawsze znalezc wspolny jezyk. Ale Wilk jest chyba wyjatkiem.

TA

Olgierd

unread,
Jul 9, 2011, 3:43:30 AM7/9/11
to
On Fri, 08 Jul 2011 18:19:20 +0200, Titus_Atomicus wrote:

> Trzeba bylo reagowac wczesniej, wtedy jak kol. Wilk wypuszczal tu te
> swoje niesmaczne komentarze. Czy one dla ciebie sa zgodne z jakakolwiek
> norma?

Pyskówka w różnych wątkach jest -- stety czy nie -- czymś normalnym na
usenecie; jak Tobie to nie odpowiada -- przestań czytać grupy.

Natomiast *tworzenie* takich wątków...

Wojtek Sobociński

unread,
Jul 9, 2011, 12:56:10 PM7/9/11
to
Wilk wrote:

> On 8 Lip, 16:33, Titus Atomi...@somewhere.in.the.world wrote:
>
> > Spadaj na rower skoro nie stac cie na psychiatre.
>
> Napisał dla Państwa człowiek który:
> a) od dawna zarzeka się, że nie czyta moich postów

czasem ktos cie wyciaga z KFa

> b) n-ty raz wykorzystuje grupę do załatwiania prywatnych porachunków

a ty sie na priv z niego nasmiewales? czy moze w watku o sakwach?

>
> Nie widzisz, że publikując takie posty tylko się ośmieszasz i
> utwierdzasz innych w opinii grupowej sierotki Marysi?

ma racje i dobrze zrobil, ze ci wprost napisal co mysli - a ja podzielam
jego zdanie (nie chce mi sie nawet dodawac czegos od siebie...)


> Zachowuj się jak dorosły facet - i nie wypłakuj swoich żalów
> publicznie, a jak masz taką potrzebę - pisz na priva; a jak masz jaja
> - to postaraj się mnie zgasić ironiczno-humorystyczną odpowiedzią, bo
> publicznie jęcząc jak stara baba wzbudzisz tylko pogardę

spierdalaj z ta gadka

PS. ekstra nick, wolff... odmladzasz sie? nie wiem czy jeszcze masz te
wasy ale powinienes je zgolic - wygladasz z nimi jak pizda
PPS. zapomnialem cie wrzucic do KFa...

--
Wojtek Sobociński
Raz na rowerze, raz na motorze :D

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 9, 2011, 1:40:40 PM7/9/11
to
In article <pan.2011.07...@rudak.org>,
Olgierd <no.email...@no.problem> wrote:

> On Fri, 08 Jul 2011 18:19:20 +0200, Titus_Atomicus wrote:
>
> > Trzeba bylo reagowac wczesniej, wtedy jak kol. Wilk wypuszczal tu te
> > swoje niesmaczne komentarze. Czy one dla ciebie sa zgodne z jakakolwiek
> > norma?
>
> Pyskówka w różnych wątkach jest -- stety czy nie -- czymś normalnym na
> usenecie; jak Tobie to nie odpowiada -- przestań czytać grupy.

Odnosze wrazenie, ze czytam i pisze na wiecej grup niz ty.

Nie znam drugiego tak ciezkiego przypadku jak Wolffowy. Jego uwagi nie
byly ani merytoryczne, ani smieszne, tylko namolne. I na dluzsza mete
meczace. I naruszaja reguly dobrego wychowania i dobrego smaku.
Kol. Wolff nie od dzis robi z siebie kretyna. Czy naprawde powiedzenie
tego w innym watku byloby dla ciebie ok, ale zakladanie nowego watku juz
jest nie ok? Dziwne.

> Natomiast *tworzenie* takich wątków...
Mhm.
Zaloz sobie z Wolffem kolko wzajemnej adoracji. Na razie wrzucam cie do
tego samego KFa. Za dulszczyzne ('bo smieci nalezy zamiatac pod dywan').

TA

m4rkiz

unread,
Jul 9, 2011, 3:00:19 PM7/9/11
to
<Titus_A...@somewhere.in.the.world> wrote in message
news:Titus_Atomicus-56A...@newsfeed.onet.pl...

> Raczysz zartowac.
> Z calym szcunkiem, ale czy ty tez masz klopoty z czytaniem?
> Dlaczego mam tracic czas na rozmowy z tym indywiduum?
> To jest ktos, do kogo nie trafiaja argumenty.
> Na dodatek on potrafi powolywac sie na prywatne rozmowy, odpowiednio je
> zmieniajac zeby pasowaly do jego teorii.
> Mialem (nie)przyjemnosc rozmawiac z nim na priv na gg kilka lat temu.
> Wymienilismy kilka uwag, doslownie kilka razy.
> Od tamtej pory (zwlaszcza kiedy okazalo sie ze nie klekam na kolanach
> przed jego wyczynami) ten maniak wciaz za mna chodzi (znaczy w
> przenosni, na preclu).
> Czy wg ciebie mam upublicznic tutaj moje archiwum gg?
> To dopiero bylby magiel.

normalny facet ma wystarczajaco "tu i tam" zeby zignorowac
jak mu cos nie pasuje a ocene zostawia czytelnikowi,
zamiast wyjechac z tematem ad personam i jeczec na grupie
jakie to zycie jest niesprawiedliwe bo 'on sie przezywa'

dla mnie zenada


Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 9, 2011, 3:29:41 PM7/9/11
to
In article <iva8g3$hnk$1...@speranza.aioe.org>, "m4rkiz" <a...@bb.cpl>
wrote:


> normalny facet ma wystarczajaco "tu i tam" zeby zignorowac
> jak mu cos nie pasuje a ocene zostawia czytelnikowi,

Sluchaj madralo, ignorowalem go przez dwa lata.
Byc moze nie jeste wystarczajaco normalny.
Byc moze za malo czasu poswiecalem na autokreacje.

> zamiast wyjechac z tematem ad personam i jeczec na grupie
> jakie to zycie jest niesprawiedliwe bo 'on sie przezywa'
>
> dla mnie zenada

Sam jestes zenada.
Przez dwa lata ten dupek uzywal argumentow 'ad persona', a nawet kilka
razy, jak widze zwyczajnie przeinaczal fakty i klamal.
Czy to bylo ok?
Poniewaz, jak widze cos ci sie nie podoba i jeczysz, dolaczasz do Wolffa.

Czy moze jeszcze ktos sie chce zglosic z rownie 'meskimi radami'?

Co do rad ktore otrzymalem na priv, zeby sobie to mesku wyjasnic z
Wolffem na ubitej ziemi wyjasniam zbiorczo:
1. ustawki sa dla dresow
2. pojedynki na bron biala albo palna wyszly juz z mody a poza tym kol.
Wilk nie ma dla mnie zdolnosci honorowej, i zasluguje tylko na to, zeby
go wybatozyc

TA

Olgierd

unread,
Jul 10, 2011, 9:44:14 AM7/10/11
to
On Sat, 09 Jul 2011 19:40:40 +0200, Titus_Atomicus wrote:

> Zaloz sobie z Wolffem kolko wzajemnej adoracji. Na razie wrzucam cie do
> tego samego KFa. Za dulszczyzne ('bo smieci nalezy zamiatac pod dywan').

Bosko. Nie od dziś wiedziałem, że jesteś zwykłym małostkowym trollem.

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 11, 2011, 3:56:21 PM7/11/11
to
Witam,
Zastanawiam sie dlaczego on to robi...

Bo jak sie przyjrzec blizej jego postom to wychodzi jakis belkot.

Wiec czy to moze jest skutek jakiejs choroby psychicznej, a jesli tak to
czy to cos wrodzonego, czy moze skutek zazywania niedozwolonych srodkow
dopingujacych (bo slyszalem ze sporo kolarzy sie koksuje, a skutki moga
byc oplakane - te srodki nie sa obojetne dla zdrowia). W sumie to Wolff
nigdy nie przedstawil zadnych wynikow badan kontroli anytdopingowej.

Tak tylko sie zastanawiam. Bo trudno mi uwierzyc, ze zdrowy na umysle
czlowiek moze z premedytcja uzywac klamstw i pomowien tylko po to, zeby
podwyzszyc pozycjonowanie swojej strony z jakimis slupkami i wykresami.

TA

Krees

unread,
Jul 11, 2011, 7:44:50 PM7/11/11
to
Kolego,

weź wrzuć na luz...

--
Pozdrawiam,
Krees


Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał(a):


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 11, 2011, 8:02:06 PM7/11/11
to
In article <ivg1ti$t0$1...@inews.gazeta.pl>,
"Krees" <krees...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote:

> Kolego,
>
> weź wrzuć na luz...
>

?
Dziwne.
Nie znam ciebie.
Ty tez robisz 300km/dzien?
Tak czy siak nie jestes dla mnie autorytem. A przy okazji doczytaj
sobie, ze odpisuje sie pod postem nie nad. Odpowiednio tnac cytaty.
Dolaczasz do SWOICH kolegow.
Pa.

Next!
TA

MichałG

unread,
Jul 12, 2011, 2:41:51 AM7/12/11
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world pisze:

chyba masz trudny dzień - ba cały tydzień.... ;) ;)

Własnie szukam kogoś, kto potowarzyszy mi w weekendowych 'asfaltowych
beskidach'... - tak max 70-80 km na dzień (nie 350!!!!) - bez przesady:
jak wiecej w pionie to mniej w poziomie.....
Spróbuj - pomaga!

--
pozdrawiam
Michał

Grzegorz

unread,
Jul 12, 2011, 2:54:56 AM7/12/11
to
Hello MichałG !:

> Własnie szukam kogoś, kto potowarzyszy mi w weekendowych 'asfaltowych
> beskidach'... - tak max 70-80 km na dzień (nie 350!!!!) - bez przesady:
> jak wiecej w pionie to mniej w poziomie.....

Nooo .... jak widzę "moja norma" jest jednak w przyrodzie spotykana ;-)

> Spróbuj - pomaga!

Hmmm, chyba przeceniasz Tytusa :-D !!!

A co do wycieczek po "asfaltowych Beskidach" ... kiedyś więcej w tych
okolicach jeździłem, ale drogi typu Przegibek z Bielska do MB już
zdecydowanie unikam - za dużo aut. No i dziury na ładnych zjazdach - to
też już nie to. Ostatnio z racji miejsca spania jeżdżę więcej po lasach,
np. ostatni Będzin - Pszczyna i nazad. Ale to tylko 550 m sumy podjazdów
wg GPSa, zliczanie co 5 metrów. Tylko 112 km. I powiem - pomaga ! :-P !!!

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

MichałG

unread,
Jul 12, 2011, 3:10:40 AM7/12/11
to
Grzegorz pisze:

W MB byłem w sobotę...
http://www.gpsies.com/map.do?fileId=jmhieshxyqkkskke
i poza fragmentem zjazdu z Kocierzy do Żywca- wszedzie nowy lub prawie
nowy asfalt... w dodatku pusto bo droga przez przełęcz zamknieta... ;).

Teraz mam zamiar spenetrować 'Trojwieś'... Koniaków- Istebna-Jaworzynka.
Znajomy zachwalał tamtejsze równiutkie i nowiutkie asfaltowe miedze i
sciezki... ;)

Pozdrawiam
Michał

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 12, 2011, 3:39:41 AM7/12/11
to
===Przeniesione z watku o dziurawej detce===

In article <4e1bf548$0$3495$6578...@news.neostrada.pl>,
"Alfer_z_pracy" <alferw...@mp.pl> wrote:

> Titus_Atomicus napisał:
> > O, wypraszam sobie. Czy jak tobie pluja w twarz to tez twierdzisz ze
> > deszcz pada?
>
> Chodzi o formę wypowiedzi, dla niektórych stworzenie odrębnego wątku jest
> (sam wpisz jakie, bo różne określenia padały). Sam też kiedyś stworzyłem
> taki wątek, bo zachowanie Wilka było (sam wpisz jakie, bo różne określenia
> padały). Teraz już wiem że nie miało to sensu, ja wyszedłem na (sam wpisz
> kogo, bo różne określenia padały) a Wilk wciąż stosuje metodę obrażania czy
> wyśmiewania swoich rozmówców, idzie po trupach i chyba jest z tego dumny.
> Suma sumarum lepiej człowieka zignorować niż komentować.

Ech. Przeciez widzisz ze ignorowanie Wolffa na Wolffa tez zupelnie nie
dziala. Pewnie wydaje mu sie wtedy, ze jest cool. Do tego tez juz
doszedlem.
Wiec nie robilem tego, zeby przestal, a raczej dla przyszlych historykow
precla. No, a przy okazji przeciez widziales ze prawie mu zylka pekla i
pokazal swoje prawdziwe oblicze - ciekawy matarial dla specjalistow. No
i dla wszystkich ktorzy chcieliby wyrobic sobie zdanie na jego temat.

A co do twojej zmiany postawy - widocznie sie starzejesz.
Chamstwu w zyciu nalezy przecistawiac sie sila i godnoscia osobista.

TA

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 12, 2011, 3:46:31 AM7/12/11
to
In article <Titus_Atomicus-BB5...@newsfeed.onet.pl>,
Titus_A...@somewhere.in.the.world wrote:

> ===Przeniesione z watku o dziurawej detce===
>
> In article <4e1bf548$0$3495$6578...@news.neostrada.pl>,
> "Alfer_z_pracy" <alferw...@mp.pl> wrote:
>
>Wilk wciąż stosuje metodę obrażania czy
> > wyśmiewania swoich rozmówców,

Mhm. A do tego klamie - w tym momencie niekomentowanie jego wypowiedzi
jest mu na reke.
Wiec skomentowalem zbiorczo.

TA

Olgierd

unread,
Jul 12, 2011, 3:57:59 AM7/12/11
to
Dnia Tue, 12 Jul 2011 09:39:41 +0200, Titus_Atomicus napisał(a):

> No, a przy okazji przeciez widziales ze prawie mu zylka pekla i pokazal
> swoje prawdziwe oblicze - ciekawy matarial dla specjalistow. No i dla
> wszystkich ktorzy chcieliby wyrobic sobie zdanie na jego temat.

Ja sobie zdanie na Twój temat też wyrabiam od jakiegoś czasu. I właśnie
się wyrobiło ostatecznie. Lądujesz gdzieś w okolicach Buzdygana.

--
:-) Olgierd

Grzegorz

unread,
Jul 12, 2011, 4:38:58 AM7/12/11
to
Hello Micha�G !:

> W MB by�em w sobot�...
> http://www.gpsies.com/map.do?fileId=jmhieshxyqkkskke
> i poza fragmentem zjazdu z Kocierzy do �ywca- wszedzie nowy lub prawie
> nowy asfalt... w dodatku pusto bo droga przez prze��cz zamknieta... ;).

Fajnie :-) ! Ostatnio jecha�em tam po jaki� dziurach ....
>
> Teraz mam zamiar spenetrowa� 'Trojwie�'... Koniak�w- Istebna-Jaworzynka.
> Znajomy zachwala� tamtejsze r�wniutkie i nowiutkie asfaltowe miedze i
> sciezki... ;)

Jest pi�kna sie� �cie�ek le�nych w kierunku Lalok�w - kiedy� tam
jecha�em ...

Ech, mam trochďż˝ za daleko ...

Pzdrw.

Protogenes

unread,
Jul 12, 2011, 11:48:25 AM7/12/11
to


:-))))))))))) No nie mogę. Gościu sprzedał mu dobrę radę, a ta dzidzia z
tym swoim KF'em od razu. No normalnie ubaw po pachy i to za darmola :-))

Prot

Protogenes

unread,
Jul 12, 2011, 5:07:05 PM7/12/11
to
Olgierd wrote:
> Dnia Tue, 12 Jul 2011 09:39:41 +0200, Titus_Atomicus napisał(a):
>
>> No, a przy okazji przeciez widziales ze prawie mu zylka pekla i pokazal
>> swoje prawdziwe oblicze - ciekawy matarial dla specjalistow. No i dla
>> wszystkich ktorzy chcieliby wyrobic sobie zdanie na jego temat.
>
> Ja sobie zdanie na Twój temat też wyrabiam od jakiegoś czasu. I właśnie
> się wyrobiło ostatecznie. Lądujesz gdzieś w okolicach Buzdygana.
>

No no, ani się nie obejrzysz, a tu trach! "Już był w ogródku, już witał
się z gąską" Kto? Pozew!!! :-p

pozdr
Prot

Krees

unread,
Jul 12, 2011, 5:10:49 PM7/12/11
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał(a):

> In article <ivg1ti$t0$1...@inews.gazeta.pl>,
> "Krees" <krees...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote:
>
> > Kolego,
> >
> > weź wrzuć na luz...
> >
> ?
> Dziwne.
> Nie znam ciebie.
> Ty tez robisz 300km/dzien?

Nie. Około 30. Do i z pracy. W weekendy do 100 dziennie. Rekord około 200.

> Tak czy siak nie jestes dla mnie autorytem.

Gdzieżbym śmiał aspirować do tak zaszczytnej roli... :D

> A przy okazji doczytaj
> sobie, ze odpisuje sie pod postem nie nad.

Zdarzyło mi się może drugi raz na 7 lat aktywności na preclu. Posypuję głowę
popiołem, obiecuję poprawę, jako pokutę pojadę rowerem do Częstochowy.
Wystarczy? :D

Ty za to nie używasz polskich znaków diakrytycznych. Zrob mi laske i zacznij
:D :D.

> Odpowiednio tnac cytaty.

Nie zamierzałem ciąć Twojej wypowiedzi. Odniosłem się do niej jako całości.
Ktoś Ci tu wrzucił dobry cytat z Asnyka. Przeczytaj i przemyśl... ;)

> Dolaczasz do SWOICH kolegow.

Żadnego z nich nie znam. Ba! Z poglądami niektórych z nich na ogół się nie
zgadzam. :D
Ale jeśli mam być w jednej "drużynie" z nimi lub z Tobą, to zdecydowanie
popieram Twoją decyzję! :D

> Pa.

Bye,bye milksop! :D


A tak w ogóle... WHY SO SERIOUS?
Ciesz się życiem, uśmiechnij się do siebie w lustrze, idź na rower... Słowem -
ogarnij się, chłopie! :)


--
Pozdrawiam (o dziwo)
Krees

Nie. Około 30. Do i z pracy. W weekendy do 100 dziennie. Rekord około 200.

> Tak czy siak nie jestes dla mnie autorytem.

Gdzieżbym śmiał aspirować do tak zaszczytnej roli... :D

> A przy okazji doczytaj
> sobie, ze odpisuje sie pod postem nie nad.

Zdarzyło mi się może drugi raz na 7 lat aktywności na preclu. Posypuję głowę
popiołem, obiecuję poprawę, jako pokutę pojadę rowerem do Częstochowy.
Wystarczy? :D

Ty za to nie używasz polskich znaków diakrytycznych. Zrob mi laske i zacznij
:D :D.

> Odpowiednio tnac cytaty.

Nie zamierzałem ciąć Twojej wypowiedzi. Odniosłem się do niej jako całości.
Ktoś Ci tu wrzucił dobry cytat z Asnyka. Przeczytaj i przemyśl... ;)

> Dolaczasz do SWOICH kolegow.

Żadnego z nich nie znam. Ba! Z poglądami niektórych z nich na ogół się nie
zgadzam. :D
Ale jeśli mam być w jednej "drużynie" z nimi lub z Tobą, to zdecydowanie
popieram Twoją decyzję! :D

> Pa.

Bye,bye milksop! :D


A tak w ogóle... WHY SO SERIOUS?
Ciesz się życiem, uśmiechnij się do siebie w lustrze, idź na rower... Słowem -
ogarnij się, chłopie! :)


--
Pozdrawiam (o dziwo)
Krees

Inquirer

unread,
Jul 13, 2011, 2:32:02 AM7/13/11
to
> :-))))))))))) No nie mogę. Gościu sprzedał mu dobrę radę, a ta dzidzia z
> tym swoim KF'em od razu. No normalnie ubaw po pachy i to za darmola :-))
>
> Prot
nie tak kompletnie za darmo. o ten wątek trzeba się troszczyć i
podtrzymywac ogien;)

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 13, 2011, 6:22:14 AM7/13/11
to
In article <Titus_Atomicus-2C6...@newsfeed.onet.pl>,
Titus_A...@somewhere.in.the.world wrote:

Wlasnie google przypomnialy mi ze podobny watek nt trolla Wolffa -
'Michal Wolff - oswiadczenie' zalozylem prawie dokladnie rok temu.

Faktycznie, patrzac z perspektywy, niewiele to dalo (poza tym, ze moglem
uzupelnic sobie filtry) - bo Wolff zachowuje wciaz tak samo, nie cofajac
sie przed ordynarnym klamstwem.

Sadze jednak, ze to dosc ciekawy material na psycho- i socjologow nt
zachowan stadnych.
Dziala to podobnie jak w polityce. Jesli stado uznalo jakiegos barana za
lidera, to potem jego slowa i czyny sa swiete i baran pozostaje poza
wszelka krytyka.

TA

MichałG

unread,
Jul 13, 2011, 6:33:52 AM7/13/11
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world pisze:

mawiali starzy Polacy: Jaki jest MW - każdy widzi ;).
Podobnie jednak Twoje zacietrzewienie skutkuje odpornościa na argumenty
a nawet prosby innych byś wreszcie pojechał gdzieś na rowerze, bo
komputer wyraźnie Ci szkodzi..... ;(

--
Pozdrawiam
Michał

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 13, 2011, 6:51:13 AM7/13/11
to
In article <ivjsak$fmu$1...@news.onet.pl>, Micha�G <grod...@wp.pl> wrote:


> mawiali starzy Polacy: Jaki jest MW - ka�dy widzi ;).

Jak wynika z lektury precla - nie kazdy.
Powiem wiecej - wywiera on jakis magnetyczny wplyw na slabe jednostki.
Cos jak Hilter, albo Kaczynski... rzecz jasna na nieporownywalnie
mniejsza skale.

> Podobnie jednak Twoje zacietrzewienie skutkuje odporno�cia na argumenty
> a nawet prosby innych byďż˝ wreszcie pojechaďż˝ gdzieďż˝ na rowerze, bo
> komputer wyra�nie Ci szkodzi..... ;(

Mhm, ale ja sie nie zacietrzewiam. Probuje rzeczowo argmumentowac.
A jak widzisz - obojetnie co bym robil - i tak fani Wolffa (w
wiekszosci, jakies prymitywy) robia to, czego oczekuje od nich ich hero.

A na rowerze jezdze codziennie kilkadziesiat kilometrow. Po Warszawie.
Tyle mi wystarcza.

TA

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 13, 2011, 6:56:08 AM7/13/11
to
In article <Titus_Atomicus-F0C...@newsfeed.onet.pl>,
Titus_A...@somewhere.in.the.world wrote:

> In article <ivjsak$fmu$1...@news.onet.pl>, MichałG <grod...@wp.pl> wrote:
>
>
> > mawiali starzy Polacy: Jaki jest MW - każdy widzi ;).


>
> Jak wynika z lektury precla - nie kazdy.
> Powiem wiecej - wywiera on jakis magnetyczny wplyw na slabe jednostki.
> Cos jak Hilter, albo Kaczynski... rzecz jasna na nieporownywalnie
> mniejsza skale.

Moze zreszta Wilk nie jest takim prymitywem - fakt, tu sie
zacietrzewilem.
Ale podtrzymuje diagnoze, ze jest zrecznym manipulatorem/demagogiem.
Choc moze tez go przeceniam. Moze taka jest specyfka precla, ze ludzmi
latwo manipulowac?

TA

Grzegorz

unread,
Jul 13, 2011, 7:01:02 AM7/13/11
to
Hello Titus_A...@somewhere.in.the.world !:

>> mawiali starzy Polacy: Jaki jest MW - każdy widzi ;).


>
> Jak wynika z lektury precla - nie kazdy.

Każdy. Ale co człowiek - inna ocena ...

>> Podobnie jednak Twoje zacietrzewienie skutkuje odpornościa na argumenty


>> a nawet prosby innych byś wreszcie pojechał gdzieś na rowerze, bo

>> komputer wyraźnie Ci szkodzi..... ;(


>
> Mhm, ale ja sie nie zacietrzewiam. Probuje rzeczowo argmumentowac.

Jak by to ująć ....

> A jak widzisz - obojetnie co bym robil - i tak fani Wolffa (w
> wiekszosci, jakies prymitywy) robia to, czego oczekuje od nich ich hero.

No uważaj - dla mnie MW jest po prostu ciekawie zakręconym facetem, ale
jak mi od prymitywów ubliżasz - to szykuj sobie gebiss :-P!!!

> A na rowerze jezdze codziennie kilkadziesiat kilometrow. Po Warszawie.
> Tyle mi wystarcza.

Po Wawie ? Zaryzykuję - wystarczy żeby sobie dość krwi napsuć i musieć
odreagować nie tam gdzie trzeba :-D !!!

A poza tym - głupi wątek założyłeś, cóż, mam chwilkę .....

pzdrw.

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 13, 2011, 7:14:01 AM7/13/11
to
In article <ivjtrl$lt1$1...@news.onet.pl>, Grzegorz <bzd...@brakmaila.com>
wrote:

> Hello Titus_A...@somewhere.in.the.world !:

> > A jak widzisz - obojetnie co bym robil - i tak fani Wolffa (w
> > wiekszosci, jakies prymitywy) robia to, czego oczekuje od nich ich hero.
>

> No uwa�aj - dla mnie MW jest po prostu ciekawie zakr�conym facetem, ale
> jak mi od prymityw�w ubli�asz - to szykuj sobie gebiss :-P!!!

Ale tu jest sporo zakreconych ludzi. I fajnie.
Ale tylko jeden z mania wielkosci.


>
> > A na rowerze jezdze codziennie kilkadziesiat kilometrow. Po Warszawie.
> > Tyle mi wystarcza.
>

> Po Wawie ? Zaryzykuj� - wystarczy �eby sobie do�� krwi napsu� i musie�
> odreagowaďż˝ nie tam gdzie trzeba :-D !!!
Ach, nie. Ja tam nie narzekam na jazde w rchu miejskim.
>
> A poza tym - g�upi w�tek za�o�y�e�, c�, mam chwilk� .....
>
Dlaczego glupi?
Skomentowalem postepowanie trolla-demagoga.
Mialem mu sie odcinac w kazdym MOIM watku do ktorego sie wcinal?
To jak kopanie sie z koniem.
Zreszta i tak nie widzialem wiekszosci jego malointeligentnych
komentarzy.

TA

Wilk

unread,
Jul 13, 2011, 7:44:10 AM7/13/11
to
On 13 Lip, 12:51, Titus_Atomi...@somewhere.in.the.world wrote:

> Cos jak Hilter,

Właśnie na to czekałem, mogę teraz ze spokojnym sumieniem ogłosić
Twoją pełną kompromitację :))
Klasyczny przypadek prawa Godwina:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina

"W tradycji użytkowników wielu grup Usenetu wątek, w którym w jednej z
wypowiedzi pojawia się porównanie do nazizmu lub Hitlera, uważany jest
za skończony, a ponadto uznaje się, że osoba, która użyła tego
porównania, "przegrała" dyskusję"

--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 13, 2011, 7:56:01 AM7/13/11
to
Witam,
A co do ewidentnych klamstw Wollfa.

1. Wielokrotnie nawiazywal tu do rozmowy ze mna na gg. Twierdzil
publicznie, ze go molestowalem, chcialem wykorzystac jego bogate
doswiadczenie, i wrecz oczekiwalem ze zorganizuje mi wycieczke.

Ja twierdze ze rozmawialismy 3 razy. Wymienialismy informacje nt trasy
przez Egipt - Sudan - Etiopie.
Jak sie potem okazalo wolffowe informacje byly niescisle i nieaktualne.

Chyba jednak opublikuje gdzies te rozmowe.
Ciekawe ze po tych wollfowych insynuacjach na preclu, zaden ze strozow
moralnosci preclowej nie zaprotestowal, ze powoluje sie na prywatna
korespondencje.

2. Wolff probuje rozpowszechnic informacje jakobym atakowal i obrazal
Welocypedow, bo jakoby oni skradli mi pomysl, przejechali przez Egipt
Sudan przede mna, a na dodatek opublikowali artykul w Rowertourze i
jestem msciwy i zawistny.

Faktem jest ze wtedy 2009/2010 nastapilo jakis afrykanskie spietrzenie.
Najpierw Welocypedzi jechali z Kairu do Kapsztad, potem ja zrobilem
krotka (ale za to samotna) wycieczke przez Egipt i Sudan.
A na koniec przejechala z wielka pompa Afryka Nowaka.
No, ale zadnego Wolffa tam ne bylo.

Natomiast wynienione wyzej zarzuty Wolffa to jawne klamstwo.
Fakt ze kiedys uzylem okreslenia, ze Welocypedzi 'ukradli mi pomysl' to
raczej wagi do tego bym nie przywiazywal. To tylko slowa. Niestety,
Wolff czepil sie tego, jak pijany plota i po swojemu to komentuje.

Nie podobala mi sie formula wyjazdu Welocypedow - to prawda - zwlaszcza
ze ich wyjazd sledzilem na blogu Aarona - jednego z uczestnikow.
Tylko, ze potem sklad ekipy sie nieco zmienil. I zmienilo sie ich
odbieranie Afryki.
Kiedy w tym roku na Kolosach poznalem Welocypedow, sam pogratulowalem im
wspanialej wyprawy, choc szczerze powiedzialem im, ze bardzo sceptycznie
podchodzilem od niej na poczatku.
Czy naprawde musze zaprosic tutaj jednego z Welocypedow (wlasnie
rozmawiam z nim na gg), zeby mnie poparl?
Nie, chyba lepiej oszczedzic mu tego magla.


cdn.

TA

Alfer_z_pracy

unread,
Jul 13, 2011, 8:07:02 AM7/13/11
to
Wilk napisał:

> Właśnie na to czekałem, mogę teraz ze spokojnym sumieniem ogłosić Twoją
> pełną kompromitację

Och, daj spokój, po co skupiać się na sprawach nieistotnych. Lepiej napisz
kiedy wreszcie ogłosisz _swoją_ pełną kompromitację? Czy ten moment jest już
naprawdę blisko, czy może jednak wciąż się wahasz? :-) Szampan już się
mrozi, już ludzie czekają, a Ty odwlekasz tę chwilę :-)

A.

P.S. Czemu zrezygnowałeś z pseudonimu "Wilk Zdobywca Gmin"? Był bardziej
niepowtarzalny i ciekawy niźli sama nazwa zwierzęcia, których pewnie pełno
po necie hasa.

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 13, 2011, 8:19:54 AM7/13/11
to
Witam,
3. Wilk jak widze, znowu odezwal sie w tym watku, mimo ze wczesniej
zarzekal sie ze juz tu nie wroci.
To akurat pikus (i tak nikt nietraktowal jego obiecanek powaznie).

Brednia jest natomiast powolywanie sie
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina

Bo czy to oznacza ze w uzasadnionionych przypadkach nie mozna uzywac
slowa 'Hitler' albo 'nazi'? Przy okazji wyjasniam, ze nie znam na tyle
pogladow Wilka zeby twierdzic ze jest nazista.
Ja porownalem tylko Wilka (troche na wyrost) do geniuszy demagogii.

I jeszcze dwie uwagi:
Czy zwrociliscie uwage na fakt, ze 'Prawo Godwina' jest wewnetrznie
sprzeczne?
I dwa - wsrod linkow zamieszczonych na tej stronie jest i link do
'argumentum ad hominem'. Bardzo prosze o przeczytanie ze zrozumieniem.
Wynika z tego ze poslugiwanie sie argumentem 'prawo Gowina' to wlasnie
typowy przyklad demagogii.

TA

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 13, 2011, 8:25:06 AM7/13/11
to
Witam,
[Musialem poprawic kilka literowek]

3. Wilk jak widze, znowu odezwal sie w tym watku, mimo ze wczesniej
zarzekal sie, ze juz tu nie wroci.
To akurat pikus (i tak nikt nie traktowal jego obiecanek powaznie).

Brednia jest natomiast powolywanie sie na:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina

Bo czy to oznacza ze nawet w uzasadnionionych przypadkach nie mozna

uzywac slowa 'Hitler' albo 'nazi'? Przy okazji wyjasniam, ze nie znam na

tyle pogladow Wilka, zeby twierdzic ze jest nazista.

Wilk

unread,
Jul 13, 2011, 8:35:19 AM7/13/11
to
On 13 Lip, 14:07, "Alfer_z_pracy" <alferwywa...@mp.pl> wrote:

> Och, daj spokój, po co skupiać się na sprawach nieistotnych. Lepiej napisz
> kiedy wreszcie ogłosisz _swoją_ pełną kompromitację?

Ja porównałem Ciebie czy Titusa do Hitlera? Prawo Godwina jest
bezlitosne - kolega Titus przegrał tą dyskusję i musisz się z tym
pogodzić.

> Czy ten moment jest już
> naprawdę blisko, czy może jednak wciąż się wahasz?

Nie - ale bardzo blisko jest do momentu w którym zbiorę się - i
napiszę do Henryka Chmielewskiego (a już po wąsach widać, że dogadamy
się w mig) w sprawie bezprawnego wykorzystywania przez Największą
Pierdołę Precla tytułu Titusa_Atomicusa. Tytus była to postać zaradna,
sprawna, z dużym poczuciem humoru; mimo, że małpa - to jednak
prawdziwy chłop :))

Jeśli jego pseudonimu używa taki żałosny mazgaj publicznie wypłakujący
się od paru dni, odpowiadający sam na swoje posty, byle przeciągnąć
życie tego wątku - IMO obraża w ten sposób legendarną postać Tytusa na
której wielu z nas się wychowywało. Co sobie współczesne dzieciaki
pomyślą???

> P.S. Czemu zrezygnowałeś z pseudonimu "Wilk Zdobywca Gmin"? Był bardziej
> niepowtarzalny i ciekawy niźli sama nazwa zwierzęcia, których pewnie pełno
> po necie hasa.

Głupiś Waćpan.
Wilk Zdobywca Gmin - to moje drugie konto na Picasie, raz tu omyłkowo
wysłałem z niego wiadomość. A wzięło się to stąd, że od tego roku
zacząłem się bawić w zbieranie WSZYSTKICH polskich gmin na rowerze,
bardzo fajna motywacja do zwiedzania całej Polski; także i tych mniej
"turystycznych" rejonów. A tutaj masz dokumentację Wilka Zdobywcy
Gmin, fotki wszystkich urzędów gmin, które zaliczyłem w tym roku:
https://picasaweb.google.com/wilku151

Niektórzy mają fajne pomysły by urozmaicić jazdę na rowerze; niektórzy
wolą popłakać na preclu i poużalać się w towarzystwie tych co im łzy
ocierają.
A jakby był ktoś zainteresowany - to dziś wieczorem ruszam z Warszawy
na "gminną" trasę przez powiaty łukowski, radzyński i parczewski;
wracam jutro po południu pociągiem z Łukowa, w sumie jakieś 370km,
głównie bocznymi i puściutkimi drogami lubelszczyzny. Ale szukanie na
preclu chętnych na wyjazd rowerowy - to jak szukanie igły w stogu
siana...
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Mr. MAKARENA

unread,
Jul 13, 2011, 8:48:41 AM7/13/11
to

zacząłem się bawić w zbieranie WSZYSTKICH polskich gmin na rowerze,
bardzo fajna motywacja do zwiedzania całej Polski; także i tych mniej
"turystycznych" rejonów.

Super pomysl !
Chyba bedziesz pierwsza osoba w kraju ktora tego dokona ..
Ile gmin w sumie juz zdobyles ? Ile przed Toba ?
Masz jakas wizje terminu zakonczenia projektu ?


--
--

Pozdrawiam :

Mr.MAKARENA

Alfer_z_pracy

unread,
Jul 13, 2011, 8:48:56 AM7/13/11
to
Wilk napisał:

> Nie - ale bardzo blisko jest do momentu w którym zbiorę się - i napiszę do
> Henryka Chmielewskiego (a już po wąsach widać, że dogadamy się w mig) w
> sprawie bezprawnego wykorzystywania przez Największą Pierdołę Precla
> tytułu Titusa_Atomicusa.

Ino spiesz się, bo Papcio już bardzo leciwy... sam mam na niego chrapkę,
choć w bardziej szczytnym celu niż zatruwanie życia staruszkowi jakąś sprawą
internetową.

> Wilk Zdobywca Gmin - to moje drugie konto na Picasie, raz tu omyłkowo
> wysłałem z niego wiadomość.

Ach, nie każdy wie że masz wiele kont.

> A tutaj masz dokumentację Wilka Zdobywcy Gmin, fotki wszystkich urzędów
> gmin, które zaliczyłem w tym roku:

Nuda, wolałbym Wilk Zdobywca Kobiet i na przykład zdjęcie z wybraną piękną
niewiastą w danym powiacie, ale oczywiście każdy robi co lubi.

> A jakby był ktoś zainteresowany - to dziś wieczorem ruszam z Warszawy na
> "gminną" trasę

Super! Przez dobę będzie spokój na preclu.

> Ale szukanie na preclu chętnych na wyjazd rowerowy - to jak szukanie igły
> w stogu siana...

No jak Ty szukasz, to z pewnością :-)))

A.

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 13, 2011, 8:52:03 AM7/13/11
to
In article <4e1d8b00$0$3511$6578...@news.neostrada.pl>,
"Alfer_z_pracy" <alferw...@mp.pl> wrote:

>
> P.S. Czemu zrezygnowałeś z pseudonimu "Wilk Zdobywca Gmin"?

Naprawde mial taka ksywke?
Nie wierze.
Podaj linka.

TA

Krzysztof Naworyta

unread,
Jul 13, 2011, 8:56:27 AM7/13/11
to
Wilk wrote:

|| Och, daj spokój, po co skupiać się na sprawach nieistotnych. Lepiej
|| napisz kiedy wreszcie ogłosisz _swoją_ pełną kompromitację?
|
| Ja porównałem Ciebie czy Titusa do Hitlera? Prawo Godwina jest
| bezlitosne - kolega Titus przegrał tą dyskusję i musisz się z tym
| pogodzić.

Aj tam, przegrał/wygrał, obydwaj jesteście siebie warci.
W jakiejś piaskownicy nie lepiej sobie piaskiem po oczach?
Musicie się tu publicznie kompromitować?
Wstyd.

--
KN

Wilk

unread,
Jul 13, 2011, 9:00:45 AM7/13/11
to
On 13 Lip, 14:48, "Mr. MAKARENA" <makar...@neostrada.pl> wrote:

> Super pomysl !
>  Chyba bedziesz pierwsza osoba w kraju ktora tego dokona ..
> Ile gmin w sumie juz zdobyles ? Ile przed Toba ?
>  Masz jakas wizje terminu zakonczenia projektu ?

To nie jest mój pomysł; tylko mojego internetowego znajomego
Remigiusza Kitlińskiego
http://rowerowarodzinka.pl/statkol.htm
- który zbiera je już kilkanaście lat i ma obecnie koło 1500 (w sumie
jest niemal 2500), razem z nami bawi się tak kilkanaście innych osób,
oczywiście nie ma to charakteru jakiejkolwiek rywalizacji. Trudność
zależy od kryteriów jakie przyjmiemy, większość osób uznaje że
wystarczy tylko wjazd na teren gminy; ja postawiłem sobie poprzeczkę
wyżej - zaliczam tylko te gminy gdzie odwiedziłem urząd gminy, co
zmusza do dokładnego zaliczenia gminy czy miasta, bo urzędy niemal
zawsze są w centrum. No i wliczam tylko te od początku 2011 roku
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 13, 2011, 9:01:18 AM7/13/11
to
In article <Titus_Atomicus-AB6...@newsfeed.onet.pl>,
Titus_A...@somewhere.in.the.world wrote:

> Witam,
> [Musialem poprawic kilka literowek]
> 3. Wilk jak widze, znowu odezwal sie w tym watku, mimo ze wczesniej
> zarzekal sie, ze juz tu nie wroci.
> To akurat pikus (i tak nikt nie traktowal jego obiecanek powaznie).
>
> Brednia jest natomiast powolywanie sie na:
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
>
> Bo czy to oznacza ze nawet w uzasadnionionych przypadkach nie mozna
> uzywac slowa 'Hitler' albo 'nazi'? Przy okazji wyjasniam, ze nie znam na
> tyle pogladow Wilka, zeby twierdzic ze jest nazista.
> Ja porownalem tylko Wilka (troche na wyrost) do geniuszy demagogii.
>
> I jeszcze dwie uwagi:
> Czy zwrociliscie uwage na fakt, ze 'Prawo Godwina' jest wewnetrznie
> sprzeczne?

"Prawo Godwina odnosi sie do pozamerytorycznego argumentu osobistego -
sposobu argumentowania, w kt�rym na poparcie swojej tezy dyskutant
powoluje sie na niezwiazane z tematem opinie lub zachowania swego
oponenta."
(Typowe zachowanie kol. Wolffa)
Jak widac posunal sie teraz do tego, ze w sposob demagogiczny uzywa
'Prawa Godwina'. Ktore zreszta w zwojej istocie jest demagogiczne,
patrze nizej.

> I dwa - wsrod linkow zamieszczonych na tej stronie jest i link do
> 'argumentum ad hominem'.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_hominem


>
>Bardzo prosze o przeczytanie ze zrozumieniem.
> Wynika z tego ze poslugiwanie sie argumentem 'prawo Gowina' to wlasnie
> typowy przyklad demagogii.

Jak to mowia, 'kto mieczem wojuje, od miecza ginie'

TA

Wilk

unread,
Jul 13, 2011, 9:20:15 AM7/13/11
to
On 13 Lip, 14:48, "Alfer_z_pracy" <alferwywa...@mp.pl> wrote:

> choć w bardziej szczytnym celu niż zatruwanie życia staruszkowi jakąś sprawą
> internetową.

Trochę wolno myślisz jak widzę. To był DOWCIP

> Super! Przez dobę będzie spokój na preclu.

Super? A co Ty będziesz tu robił jak mnie zabraknie? Komu będziesz
mógł docinać, kogo umieszczać w tytule wątków? Co zrobisz z nadmiarem
czasu? Pozostanie Ci chyba tylko pożegnać się z najbliższymi, pójść do
pokoju gdzie stoi rower, zdjąć koło, wyjąć dętkę i na niej się
powiesić...

> No jak Ty szukasz, to z pewnością :-)))

Zdaję sobie sprawę, że 370km to już daleko poza możliwościami
klasycznego preclowicza, o Titusach i Alferach już nie wspominając :)
Ale nawet i tu trafiają się czasem ludzie jeżdżący, więc spróbować nie
zaszkodzi.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Alfer_z_pracy

unread,
Jul 13, 2011, 9:44:24 AM7/13/11
to
Wilk napisał:

> Trochę wolno myślisz jak widzę. To był DOWCIP

Buahahaha! Wyśmienity! Znam lepszy:
"Przychodzi Michał Wolff i opowiada dowcip"

:-)))

> Super? A co Ty będziesz tu robił jak mnie zabraknie? Komu będziesz mógł
> docinać, kogo umieszczać w tytule wątków? Co zrobisz z nadmiarem czasu?

Wczoraj po pracy zrobiłem terenem 60% Puszczy Kampinoskiej, wpadłem na stado
dzików a w drodze powotnej przyswoiłem 2 lekcje języka obcego. Dziś chcę to
powtórzyć, jutro spotkanie ze znajomymi, a potem weekend i sam nie wiem jak
się wyrobić z tym wszystkim co mam zamiar :-). W międzyczasie wejdę
wieczorkiem na precla, a tam błogi spokój... cisza... idealnie! :-)

> Zdaję sobie sprawę, że 370km to już daleko poza możliwościami klasycznego
> preclowicza, o Titusach i Alferach już nie wspominając :)

Prawdopodobnie masz rację, choć nie próbowałem nabijać kaemów asfaltem więc
ciężko to zweryfikować. Asfalt powoduje raka i jest nuuuudny. Jeśli dasz
radę kręcić po gminach, zapraszam na sobotnią wycieczkę po bezdrożach,
sprawdzimy jak Najsilniejszy Szoszon w Polsce daje sobie radę na korzonkach
:-)))

A.

szaman

unread,
Jul 13, 2011, 9:56:06 AM7/13/11
to
On 07/13/2011 02:35 PM, Wilk wrote::

> Wilk Zdobywca Gmin - to moje drugie konto na Picasie, raz tu omyłkowo
> wysłałem z niego wiadomość. A wzięło się to stąd, że od tego roku
> zacząłem się bawić w zbieranie WSZYSTKICH polskich gmin na rowerze,
> bardzo fajna motywacja do zwiedzania całej Polski; także i tych mniej
> "turystycznych" rejonów. A tutaj masz dokumentację Wilka Zdobywcy
> Gmin, fotki wszystkich urzędów gmin, które zaliczyłem w tym roku:
> https://picasaweb.google.com/wilku151

A myślałem, że moje zaliczanie powiatów jest oryginalne:P

B. Piekaruś

Wilk

unread,
Jul 13, 2011, 11:19:43 AM7/13/11
to
On 13 Lip, 15:56, szaman <pieka...@op.pl> wrote:

> A myślałem, że moje zaliczanie powiatów jest oryginalne:P

Powiaty oczywiście też przy okazji zaliczam :))
Wszelkie stopnie administracji nie są mi obce - województwa, powiaty i
gminy, a Warszawę jako że to stolica i do tego moje miasto
potraktowałem wyjątkowo - i zaliczyłem wszystkie 18 dzielnic. A
zadanie łatwe nie było - nabiłem w tym celu aż 110km w czysto miejskim
terenie i to jeszcze zimą:
http://wilk.bikestats.pl/427300,Dzielnice-Warszawy.html#comments
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Wilk

unread,
Jul 13, 2011, 12:00:27 PM7/13/11
to
On 13 Lip, 15:44, "Alfer_z_pracy" <alferwywa...@mp.pl> wrote:
> jak Najsilniejszy Szoszon w Polsce daje sobie radę na korzonkach
> :-)))

Do najsilniejszych to mi bardzo dużo brakuje, nigdy zresztą mi na
jakiś osiągnięciach sportowych nie zależało, po prostu bardzo lubię
długie dystanse, lubię pokonywać rowerem wielkie przestrzenie.

Do terenu nie mam sprzętu, więc i rzadko tam jeżdżę, aczkolwiek zdarza
się, ostatnio przejechaliśmy z kolegą cały czerwony szlak w
Kampinosie, a zrobić to na oponach 28mm nie jest aż tak prosto:
http://wilk.bikestats.pl/519414,Kampinos.html#comments
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Alfer

unread,
Jul 13, 2011, 3:20:04 PM7/13/11
to
Wilk napisał:

> Do terenu nie mam sprzętu, więc i rzadko tam jeżdżę, aczkolwiek zdarza
> się, ostatnio przejechaliśmy z kolegą cały czerwony szlak w Kampinosie, a
> zrobić to na oponach 28mm nie jest aż tak prosto:
> http://wilk.bikestats.pl/519414,Kampinos.html#comments

Uuu, to faktycznie niezłe zestawienie (28 mm + Kampi). Ja właśnie latam
ostatnio głównie po czerwonym za Roztokę, fakt że napieram dynamicznie ale
nawet na fullu czuję sie po takiej przejażdżce całkiem nieźle wytrzęsiony.
Zresztą nawet teraz wylazłem właśnie z wanny po popracowej trasce :-)

Swoją drogą ten szlak a właściwie ogólnie KPN ma tę przyjemną właściwość,
że - zwłaszcza poza weekendami - nie spotyka się tam praktycznie nikogo. A
oprócz upierdliwych fragmentów, za które Kampi można przeklinać (np. łachy
piachu) są też miejsca genialne, z pięknymi mikrogórkami lub świetnymi
singletrackami równolegle do szlaku, idealnymi do opylania rowerem.

Trochę to piszę przez łzy, bo niemal wszędzie gdzie nie pojadę (wyżyny,
góry, Polesie etc.) tereny są bardziej "jezdżalne", ale jak się nie ma co
się lubi to się lubi Kampinos. Mozna się przyzwyczaić i pokochać :-)

A.

Protogenes

unread,
Jul 13, 2011, 3:29:08 PM7/13/11
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world wrote:

>
> Mhm, ale ja sie nie zacietrzewiam. Probuje rzeczowo argmumentowac.
> A jak widzisz - obojetnie co bym robil - i tak fani Wolffa (w
> wiekszosci, jakies prymitywy) robia to, czego oczekuje od nich ich hero.

Lekarza! Lekarza wołać!!!


> A na rowerze jezdze codziennie kilkadziesiat kilometrow. Po Warszawie.
> Tyle mi wystarcza.


Widać metale cięzkie z warszawskich spalin naprawdę co nieco uszkodziły.
Oj widać. Tak ciężkiej mitomanii to ja już dawno nie widziałem. Buzdygan
to by się od ciebie pryszczu mógł uczyć.

Prot

szaman

unread,
Jul 13, 2011, 6:18:23 PM7/13/11
to
On 07/13/2011 05:19 PM, Wilk wrote::

> gminy, a Warszawę jako że to stolica i do tego moje miasto
> potraktowałem wyjątkowo - i zaliczyłem wszystkie 18 dzielnic. A
> zadanie łatwe nie było - nabiłem w tym celu aż 110km w czysto miejskim

To w Katowicach na 22 dzielnice wystarcza circa 80 km, gorzej, żeby na
raz obskoczyć miastami cały GOP.

Z dzikich administracyjnych to udało mi się jeszcze ostatnio na raz 5
województw strzelić:P (S, O, E, P, Z)

pozdrawiam,
szaman

P.S.
A dzielnice zimą można powtórzyć - też ciekawa sprawa:)

szaman

unread,
Jul 13, 2011, 6:40:33 PM7/13/11
to
On 07/13/2011 08:32 AM, Inquirer wrote::

>> Prot
> nie tak kompletnie za darmo. o ten wątek trzeba się troszczyć i
> podtrzymywac ogien;)
>

Ciezko z ogniem jak już w KFie jesteśmy:)

sz

szaman

unread,
Jul 13, 2011, 6:47:26 PM7/13/11
to
On 07/13/2011 03:01 PM, Titus_A...@somewhere.in.the.world wrote::

> Jak to mowia, 'kto mieczem wojuje, od miecza ginie'
>
> TA

A tak z czystej ciekawo�ci - zawsze sobie sam odpowiadasz na posty?
czterokrotnie :) ?

Hmm... czy zarzuca�e� mo�e tu komu� schizofreni� lub wizyt� u
psychiatry, czy mia�em omamy?

sz

mt

unread,
Jul 13, 2011, 7:02:26 PM7/13/11
to
szaman pisze:

> On 07/13/2011 08:32 AM, Inquirer wrote::
>
>>> Prot
>> nie tak kompletnie za darmo. o ten w�tek trzeba si� troszczy� i
>> podtrzymywac ogien;)
>>
>
> Ciezko z ogniem jak ju� w KFie jeste�my:)

Poza tym, jak ju� sam wy�ej zauwa�y�e�, niestrudzony Titus sam go sobie
podtrzymuje rozmawiaj�c do lustra ;)

--
marcin

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 13, 2011, 8:45:19 PM7/13/11
to
In article <ivl866$bbg$1...@usenet.news.interia.pl>,
mt <tele...@interia.pl> wrote:

O, ciebie jeszcze widze.
Sio do kolegow.

TA

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 13, 2011, 8:55:12 PM7/13/11
to
In article
<953e8e48-4a76-4139...@c41g2000yqm.googlegroups.com>,
Marek <h....@op.pl> wrote:

> Ale z drugiej strony, jak rzekłby Tewje Mleczarz...

> Gadka o Gobi i oglądaniu kultur (naprawdę coś widać oprócz asfaltu i
> tablic miejscowości, jak się nie zsiada z roweru?)

E, uczestnicy tzw. wycieczek zorganizowanych typu 'Europa w tydzien'
(patrz np film 'Jesli jest wtorek to jestesmy w Belgii') maja podobne
podejscie. Zaliczone, odhaczone.

Znajoma mojej matki byla na jakiejs wycieczce/pielgrzymce w Izraelu.
W Jerozolimie byla zdaje sie dluzej niz. kol. Wollf, bo kilka dobrych
godzin. Jak kazda uczestniczka wycieczek twierdzi, ze Ziemie Swieta juz
zaliczyla. Teraz jedzie poznawac inne kultury.

TA

Inquirer

unread,
Jul 14, 2011, 2:57:25 AM7/14/11
to
ja jeszcze nie:) ale planuje:)

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 14, 2011, 6:20:40 AM7/14/11
to
In article
<3ef3dea4-2490-4229...@t5g2000yqj.googlegroups.com>,
Inquirer <sdam...@gmail.com> wrote:

OK.
Juz jestes dodany.
Pa.

TA

Grzegorz

unread,
Jul 14, 2011, 6:32:40 AM7/14/11
to
Hello Titus_A...@somewhere.in.the.world !:

> OK.
> Juz jestes dodany.
> Pa.

A czy ja też mogę prosić ????? ;-) Tak na wszelki słuczaj :-D !

Papapapa !!!!

--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 14, 2011, 6:54:51 AM7/14/11
to
In article <ivmgif$4of$1...@news.onet.pl>, Grzegorz <bzd...@brakmaila.com>
wrote:

> Hello Titus_A...@somewhere.in.the.world !:
>
> > OK.
> > Juz jestes dodany.
> > Pa.
>

> A czy ja te� mog� prosi� ????? ;-) Tak na wszelki s�uczaj :-D !
>
> Papapapa !!!!

Jasne, dzieki.

TA

Olgierd

unread,
Jul 14, 2011, 7:42:08 AM7/14/11
to
Dnia Thu, 14 Jul 2011 12:54:51 +0200, Titus_Atomicus napisał(a):

>> A czy ja też mogę prosić ????? ;-) Tak na wszelki słuczaj :-D !
>>
>> Papapapa !!!!
>
> Jasne, dzieki.

Skończony troll.

--
:-) Olgierd
Lege Artis == http://olgierd.bblog.pl

Krees

unread,
Jul 14, 2011, 11:38:52 AM7/14/11
to
Olgierd <no.email...@no.problem> napisał(a):

>
> SkoĹ czony troll.
>

I już wiadomo, czemu sam odpowiada na swoje posty, skoro pół precla jest w
jego KF-ie :D

Ja bawię się świetnie, obserwując kolejne poziomy absurdu, które osiąga ten
wątek za sprawą swego założyciela. :)


--
Pozdrawiam,
Krees

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Ignacy

unread,
Jul 14, 2011, 12:17:28 PM7/14/11
to
Titus_Atomicus@somewhere

Poniwa� nie mam natury inwigiluj�co-penetrujaco-uprzedzaj�cej
a w�tek ten zwr�ci� moj� uwag� wi�c �aduj mnie te� do tego KF-a
bed� w dobrym towarzystwie a dla mnie to �adne rydzyko...tylko
je�eli m�g�bym prosi� to z potwierdzeniem za�adowania.

Ignac

--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Jul 14, 2011, 2:48:49 PM7/14/11
to
In article <ivn4qo$scv$1...@inews.gazeta.pl>,
" Ignacy" <ign...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote:

> Titus_Atomicus@somewhere
>
> Poniważ nie mam natury inwigilująco-penetrujaco-uprzedzającej
> a wątek ten zwrócił moją uwagę więc ładuj mnie też do tego KF-a
> bedę w dobrym towarzystwie a dla mnie to żadne rydzyko...tylko
> jeżeli mógłbym prosić to z potwierdzeniem załadowania.

Mhm. Mowisz (choc jakos belkotliwie - cos brales dzisiaj?) - masz. To
twoj wielki dzien, ale z dobrym towarzystwem to bym nie przesadzal.

TA

yoshko aka a'mal

unread,
Jul 15, 2011, 5:09:59 AM7/15/11
to

Trollem to jestem ja ;)

Michoo

unread,
Jul 15, 2011, 6:17:11 AM7/15/11
to
W dniu 15.07.2011 11:09, yoshko aka a'mal pisze:

> On 14 Lip, 13:42, Olgierd<no.email.no.s...@no.problem> wrote:
>> Skończony troll.

> Trollem to jestem ja ;)
Krakersa?

--
Pozdrawiam
Michoo, nielicncjonowany dokarmiacz trolli

Korban

unread,
Jul 15, 2011, 6:22:16 AM7/15/11
to
Dnia Fri, 15 Jul 2011 02:09:59 -0700 (PDT), yoshko aka a'mal napisaďż˝(a):

> On 14 Lip, 13:42, Olgierd <no.email.no.s...@no.problem> wrote:

>> Dnia Thu, 14 Jul 2011 12:54:51 +0200, Titus_Atomicus napisaďż˝(a):
>>
>>>> A czy ja te� mog� prosi� ????? ;-) Tak na wszelki s�uczaj :-D !
>>
>>>> Papapapa !!!!
>>
>>> Jasne, dzieki.
>>
>> Sko�czony troll.


>>
>> --
>> :-) Olgierd
>> Lege Artis ==http://olgierd.bblog.pl
>
> Trollem to jestem ja ;)

Idďż˝ po kolejnďż˝ torbďż˝ chrupek :D

Mirek

Fabian

unread,
Jul 15, 2011, 9:58:03 AM7/15/11
to
On 13.07.2011 15:00, Wilk wrote:
> wystarczy tylko wjazd na teren gminy; ja postawi�em sobie poprzeczk�
> wy�ej - zaliczam tylko te gminy gdzie odwiedzi�em urz�d gminy, co
> zmusza do dok�adnego zaliczenia gminy czy miasta, bo urz�dy niemal
> zawsze s� w centrum. No i wliczam tylko te od pocz�tku 2011 roku

No, ale zaliczasz gminy czy miasta, bo widz� na Twojej picassie, �e
robisz zdj�cia urz�dom miast, nie gmin. Czy nie rozr�niasz tego i
zaliczone miasto to teďż˝ gmina o tej samej nazwie?

A pytam si�, bo pomys� ca�kiem mi si� podoba i chyba go podchwyc�.
Jednak logistyka mnie troch� przera�a i my�l� aby jaki� portalik
pope�ni�, a w tym celu trzeba sprecyzowa� za�o�enia.

Fabian.

Wilk

unread,
Jul 15, 2011, 10:15:45 AM7/15/11
to
On 15 Lip, 15:58, Fabian <fabian1234567...@gazeta.pl> wrote:

> No, ale zaliczasz gminy czy miasta, bo widz na Twojej picassie, e
> robisz zdj cia urz dom miast, nie gmin. Czy nie rozr niasz tego i
> zaliczone miasto to te gmina o tej samej nazwie?

To wynika z podziału administracyjnego Polski, widzę że nie bardzo się
orientujesz w jego zawiłościach. Niemal każde polskie miasto (jest
bodajże 1 wyjątek w całym kraju) jest jednym z tej grupy:
1) gminą miejską (teren gminy to tylko samo miasto, urząd miasta jest
urzędem gminy)
2) gminą miejsko-wiejską (teren gminy to teren miasta + okoliczne
tereny pozamiejskie, urząd miasta jest urzędem gminy)
3) miastem na prawach powiatu (teren miasta jest powiatem, władze
miejskie mają uprawnienia równiez powiatowych - to dotyczy naszych
największych miast)
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

szaman

unread,
Jul 15, 2011, 11:42:15 AM7/15/11
to
On 07/15/2011 04:15 PM, Wilk wrote::
> On 15 Lip, 15:58, Fabian<fabian1234567...@gazeta.pl> wrote:
>
>> No, ale zaliczasz gminy czy miasta, bo widz na Twojej picassie, e
>> robisz zdj cia urz dom miast, nie gmin. Czy nie rozr niasz tego i
>> zaliczone miasto to te gmina o tej samej nazwie?
>
> To wynika z podzia�u administracyjnego Polski, widz� �e nie bardzo si�
> orientujesz w jego zawi�o�ciach. Niemal ka�de polskie miasto (jest
> bodaj�e 1 wyj�tek w ca�ym kraju) jest jednym z tej grupy:

A wiesz mo�e co to za wyj�tek?

szaman

unread,
Jul 15, 2011, 11:43:30 AM7/15/11
to
On 07/15/2011 05:42 PM, szaman wrote::

> A wiesz może co to za wyjątek?

Odpowiem sam sobie - gmina Nowe Skalmierzyce w Wielkopolskiem. Siedzibą
gminy jest wieś Skalmierzyce (nie jest nią miasto Nowe Sklamierzyce)

sz

Wilk

unread,
Jul 15, 2011, 11:54:09 AM7/15/11
to
On 15 Lip, 17:42, szaman <pieka...@op.pl> wrote:

> A wiesz mo e co to za wyj tek?

Jak sprawdziłem są dwa wyjątki - miasto Nowe Skalmierzyce w gminie
Skalmierzyce (wieś) oraz (juz nieco mniej wyraźnie) gmina Siechnice
(do 2009 gmina Nowa Katarzyna) - siedzibą gminy jest wieś Święta
Katarzyna, nie miasto Siechnice
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostarda.pl

mt

unread,
Jul 15, 2011, 12:27:11 PM7/15/11
to
Wilk pisze:

>> No, ale zaliczasz gminy czy miasta, bo widz na Twojej picassie, e
>> robisz zdj cia urz dom miast, nie gmin. Czy nie rozr niasz tego i
>> zaliczone miasto to te gmina o tej samej nazwie?
>
> To wynika z podziału administracyjnego Polski, widzę że nie bardzo się
> orientujesz w jego zawiłościach.

Ale Fabianowi chodziło raczej o to (jeśli nie, to niech mnie poprawi)
czy zaliczając miasto, w którym znajduje się również siedziba gminy
wiejskiej, ale nie wjeżdżając w granice owej gminy wiejskiej (a da się
tak) uważasz tą gminę za zaliczoną?

--
marcin

Wilk

unread,
Jul 15, 2011, 3:26:44 PM7/15/11
to
On 15 Lip, 18:27, mt <telep...@interia.pl> wrote:

> Ale Fabianowi chodziło raczej o to (jeśli nie, to niech mnie poprawi)
> czy zaliczając miasto, w którym znajduje się również siedziba gminy
> wiejskiej, ale nie wjeżdżając w granice owej gminy wiejskiej (a da się
> tak) uważasz tą gminę za zaliczoną?

Pewnie w 90% przypadków gmina wiejska z siedzibą w mieście jest
dookoła owego miasta, więc nie da się do niego wjechać nie jadąc przez
nią. Ciekawostką na którą napotkałem jest gmina wiejska Liw, która
siedzibę gminy ma w mieście Węgrów.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Jul 15, 2011, 5:13:14 PM7/15/11
to
Wojtek Sobociński , Sat, 09 Jul 2011 18:56:10 +0200, pl.rec.rowery:

> PS. ekstra nick, wolff... odmladzasz sie? nie wiem czy jeszcze masz te
> wasy ale powinienes je zgolic - wygladasz z nimi jak pizda

Po prostu wokół nazwiska Michał "Wilk" Wolff zaczął się gnój w Google robić
i Michał "Wilk" Wolff się wstydzi.

--
Pozdrowienia,
Marek 'marcus075' Karweta | Dwa kieliszki wystarczą.
GG:3585538 | JID: m_ka...@jabster.pl | Najpierw jeden
Tuwima c(z)ytuję z przyjemnością | A potem kilkanaście drugich.

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Jul 15, 2011, 5:27:53 PM7/15/11
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world, Wed, 13 Jul 2011 13:14:01 +0200,
pl.rec.rowery:

> Ale tu jest sporo zakreconych ludzi. I fajnie.
> Ale tylko jeden z mania wielkosci.

Widzę dwóch.

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Jul 15, 2011, 5:43:56 PM7/15/11
to
Krees, Tue, 12 Jul 2011 21:10:49 +0000 (UTC), pl.rec.rowery:

> Ciesz się życiem, uśmiechnij się do siebie w lustrze, idź na rower... Słowem -
> ogarnij się, chłopie! :)

Nie przesadzasz? To jest Titus_Atomicus, największa mimoza Precla. Nic się
nie da, wszystko jest bez sensu i takie tam. Wiem, bo czasami z nim
dyskutowałem.

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Jul 15, 2011, 5:41:38 PM7/15/11
to
Titus_A...@somewhere.in.the.world, Thu, 14 Jul 2011 20:48:49 +0200,
pl.rec.rowery:

> choc jakos belkotliwie - cos brales dzisiaj?

Pomówienie - mocna rzecz. Dwa lata można dostać.

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Jul 15, 2011, 5:36:33 PM7/15/11
to
Wilk, Wed, 13 Jul 2011 06:20:15 -0700 (PDT), pl.rec.rowery:

> On 13 Lip, 14:48, "Alfer_z_pracy" <alferwywa...@mp.pl> wrote:
>
>> choć w bardziej szczytnym celu niż zatruwanie życia staruszkowi jakąś sprawą
>> internetową.
>
> Trochę wolno myślisz jak widzę. To był DOWCIP

Dowcip, który powtarzasz stale od roku, albo więcej. Ten dowcip nawet nie
nosi znamion "dobrego dowcipu", a (jak wiadomo powszechnie) dobry dowcip
jest dobry na raz.

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Jul 15, 2011, 5:42:20 PM7/15/11
to
yoshko aka a'mal, Fri, 15 Jul 2011 02:09:59 -0700 (PDT), pl.rec.rowery:

"Co Ty, k...a, wiesz o trollowaniu..." ;-)

Fabian

unread,
Jul 16, 2011, 2:07:56 AM7/16/11
to
On 15.07.2011 16:15, Wilk wrote:
> On 15 Lip, 15:58, Fabian<fabian1234567...@gazeta.pl> wrote:
>
>> No, ale zaliczasz gminy czy miasta, bo widz na Twojej picassie, e
>> robisz zdj cia urz dom miast, nie gmin. Czy nie rozr niasz tego i
>> zaliczone miasto to te gmina o tej samej nazwie?
>
> 2) gminą miejsko-wiejską (teren gminy to teren miasta + okoliczne
> tereny pozamiejskie, urząd miasta jest urzędem gminy)

W tym wypadku istnieje urząd miasta (burmistrz, rada miasta, itd) i
urząd gminy (wójt, rada gminy, itd). Np. odwiedzałeś Rawę Mazowiecką i
urząd miast mieści się pod adresem Pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego 5,
a urząd gminy na Al.Konstytucji 3 Maja 32.

Przynajmniej takie informacje znalazłem w internecie. Sprawdziłem kilka
innych gmin miejsko-wiejskich i czasem rzeczywiście oba urzędy znajdują
się w jednym budynku, ale nie zawsze.

Fabian.

Fabian

unread,
Jul 16, 2011, 2:35:55 AM7/16/11
to
On 16.07.2011 08:07, Fabian wrote:
> On 15.07.2011 16:15, Wilk wrote:
>> On 15 Lip, 15:58, Fabian<fabian1234567...@gazeta.pl> wrote:
>>
>>> No, ale zaliczasz gminy czy miasta, bo widz na Twojej picassie, e
>>> robisz zdj cia urz dom miast, nie gmin. Czy nie rozr niasz tego i
>>> zaliczone miasto to te gmina o tej samej nazwie?
>>
>> 2) gminďż˝ miejsko-wiejskďż˝ (teren gminy to teren miasta + okoliczne
>> tereny pozamiejskie, urz�d miasta jest urz�dem gminy)
>
> W tym wypadku istnieje urz�d miasta (burmistrz, rada miasta, itd) i
> urz�d gminy (w�jt, rada gminy, itd). Np. odwiedza�e� Raw� Mazowieck� i
> urz�d miast mie�ci si� pod adresem Pl. Marsza�ka J�zefa Pi�sudskiego 5,
> a urz�d gminy na Al.Konstytucji 3 Maja 32.
>
> Przynajmniej takie informacje znalaz�em w internecie. Sprawdzi�em kilka
> innych gmin miejsko-wiejskich i czasem rzeczywi�cie oba urz�dy znajduj�
> siďż˝ w jednym budynku, ale nie zawsze.

Jeszcze jedno. Temat poruszam szczeg�owo, bo sam napisa�e�:
"wi�kszo�� os�b uznaje �e


wystarczy tylko wjazd na teren gminy; ja postawi�em sobie poprzeczk�
wy�ej - zaliczam tylko te gminy gdzie odwiedzi�em urz�d gminy, co"

My�l�, �e aby by�a zabawa, musz� by� jasne regu�y. :)

Fabian.

mt

unread,
Jul 16, 2011, 4:36:15 AM7/16/11
to
Wilk pisze:

Nie wiem jak to wygląda procentowo w innych częściach Polski, bo nie
chce mi się sprawdzać, ale w mojej okolicy czyli woj. pomorskie jest 12
gmin wiejskich, które mają swoje siedziby poza swoimi granicami, z czego
w 7 przypadkach da się dojechać pod ich urząd nie wjeżdżając na teren
danej gminy, więc nie jestem przekonany czy to faktycznie te
przysłowiowe 90%.

--
marcin

mt

unread,
Jul 16, 2011, 4:41:36 AM7/16/11
to
Fabian pisze:

> On 15.07.2011 16:15, Wilk wrote:
>> On 15 Lip, 15:58, Fabian<fabian1234567...@gazeta.pl> wrote:
>>
>>> No, ale zaliczasz gminy czy miasta, bo widz na Twojej picassie, e
>>> robisz zdj cia urz dom miast, nie gmin. Czy nie rozr niasz tego i
>>> zaliczone miasto to te gmina o tej samej nazwie?
>>
>> 2) gminďż˝ miejsko-wiejskďż˝ (teren gminy to teren miasta + okoliczne
>> tereny pozamiejskie, urz�d miasta jest urz�dem gminy)
>
> W tym wypadku istnieje urz�d miasta (burmistrz, rada miasta, itd) i
> urz�d gminy (w�jt, rada gminy, itd). Np. odwiedza�e� Raw� Mazowieck� i
> urz�d miast mie�ci si� pod adresem Pl. Marsza�ka J�zefa Pi�sudskiego 5,
> a urz�d gminy na Al.Konstytucji 3 Maja 32.

W przypadku gmin miejsko-wiejskich jest jeden urz�d, sytuacja o kt�rej
piszesz ma miejsce w przypadku gmin wiejskich o tej samej nazwie co
gmina miejska i z siedzib� w tym�e mie�cie, czyli poza granicami gminy
wiejskiej.

--
marcin

mt

unread,
Jul 16, 2011, 4:46:27 AM7/16/11
to
Marek 'marcus075' Karweta pisze:

> Titus_A...@somewhere.in.the.world, Thu, 14 Jul 2011 20:48:49 +0200,
> pl.rec.rowery:
>
>> choc jakos belkotliwie - cos brales dzisiaj?
>
> Pomówienie - mocna rzecz. Dwa lata można dostać.

Ee tam, wybroniłby się niepoczytalnością ;) Z drugiej strony kuriozalne
są podejrzenia w stosunku do innych o "branie czegoś" kiedy rozmawia się
samemu ze sobą i tworzy idiotyczne wątki na poziomie kilkulatka z
piaskownicy :)

--
marcin

Message has been deleted

Wilk

unread,
Jul 16, 2011, 5:49:07 AM7/16/11
to
On 16 Lip, 08:07, Fabian <fabian1234567...@gazeta.pl> wrote:

> W tym wypadku istnieje urząd miasta (burmistrz, rada miasta, itd) i
> urząd gminy (wójt, rada gminy, itd). Np. odwiedzałeś Rawę Mazowiecką i
> urząd miast mieści się pod adresem Pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego 5,
> a urząd  gminy na Al.Konstytucji 3 Maja 32.

Nie zrozumiałeś. Część miast jest siedzibą dwóch rodzajów gmin -
miejskiej i wiejskiej; tylko wtedy są dwa rodzaje urzędów. Tak jest
właśnie w Rawie Mazowieckiej, którą już odwiedziłem. Jestem tam
zarówno gmina miejska jak i wiejska, wtedy zaliczam obaw typy urzędów.

> Przynajmniej takie informacje znalazłem w internecie. Sprawdziłem kilka
> innych gmin miejsko-wiejskich i czasem rzeczywiście oba urzędy znajdują
> się w jednym budynku, ale nie zawsze.

Mylisz się. W przypadku gmin miejsko-wiejskich zawsze jest jeden
urząd. Dwa urzędy sa tylko gdy w mieście jest gmina miejska oraz gmina
wiejska je otaczająca, a siedzibę posiadająca w samym mieście. W Rawie
Mazowieckiej nie ma gminy miejsko-wiejskiej jest natomiast wiejska i
miejska.
https://picasaweb.google.com/wilku151/WojewodztwoOdzkie#5575851175914182802
https://picasaweb.google.com/wilku151/WojewodztwoOdzkie#5575851218529829042
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Wilk

unread,
Jul 16, 2011, 5:57:26 AM7/16/11
to
On 15 Lip, 23:42, Marek 'marcus075' Karweta <m.karweta-nie-trawi-
sp...@gmail.com> wrote:

> "Co Ty, k...a, wiesz o trollowaniu..." ;-)

Nic dodać nic ująć!
Trzeba przyznać, że ten tekst napisał człowiek, który zna się na tym
jak mało kto :))
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Wilk

unread,
Jul 16, 2011, 5:53:14 AM7/16/11
to
On 9 Lip, 18:56, Wojtek Sobociński <sobocin...@NOSPAM.vp.pl> wrote:

> spierdalaj z ta gadka


> PS. ekstra nick, wolff... odmladzasz sie? nie wiem czy jeszcze masz te
> wasy ale powinienes je zgolic - wygladasz z nimi jak pizda

> PPS. zapomnialem cie wrzucic do KFa...

Oczywiście na tym poziomie rozmawiać nie będę. O ile Titus jest
upierdliwym mazgajem - to nie można mu zarzucić że dochodzi do poziomu
prymitywizmu charakteryzującego zwykłych meneli, co w Twoim przypadku
ma niestety miejsce. Takie osoby jak Ty można tylko ignorować, bo po
prostu wstyd z kimś rozmawiać na takim poziomie.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Marek 'marcus075' Karweta

unread,
Jul 16, 2011, 6:13:27 AM7/16/11
to
Wilk, Sat, 16 Jul 2011 02:57:26 -0700 (PDT), pl.rec.rowery:

> Trzeba przyznać, że ten tekst napisał człowiek, który zna się na tym

^^^
> jak mało kto :))

Potwierdzić tylko mogę. Komu jak komu, ale Michałowi "Wilkowi" Wolffowi w
trollowaniu do pięt nie dorasta nawet TA!

Wilk

unread,
Jul 16, 2011, 6:29:55 AM7/16/11
to
On 16 Lip, 10:41, mt <telep...@interia.pl> wrote:

> W przypadku gmin miejsko-wiejskich jest jeden urz d, sytuacja o kt rej


> piszesz ma miejsce w przypadku gmin wiejskich o tej samej nazwie co

> gmina miejska i z siedzib w tym e mie cie, czyli poza granicami gminy
> wiejskiej.


W moim rejonie to wygląda inaczej. Zresztą ja i tak z reguły zaliczam
większą ilość gmin na raz, więc wjeżdżam z jednej strony, wyjeżdżam z
drugiej, zaliczam gminy sąsiednie itd, więc tak czy siak przez tereny
takiej gminy wiejskiej przejadę
--
http://www.wyoprawyowerowe.neostrada.pl

It is loading more messages.
0 new messages