Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Pęknięta rama GIANTa, prosba o ra de w sprawie reklamacji !

450 views
Skip to first unread message

zuku

unread,
Aug 4, 2003, 12:21:25 PM8/4/03
to
witam,
mojemu koledze poszla rama w rowerze gianta, rama jest teoretycznie
jeszcze na gwarancji ale jak pewnie wszyscy wiedza giant, delikatnie
mowiac, niechetnie przyjmuje jakiekolwiek reklamacje.
Celem tego postu jest przygotowanie sie do boju z giantem o uznanie tej
reklamacji. W zwiazku z tym prosilbym o odzew(moze byc kontakt na priva)
wszystkie osoby ktore mialy jakiekolwiek doswiadczenia w zakresie
reklamowania ram !, o rady typu jakich argumentow uzywac, jak rozmawiac
z serwisantami, jakich oni uzywaja argumentow aby splawic ludzi, i
wszystko co moze byc pomocne.

odrazu tez powiem ze rower _nie_ byl wcale katowany/uzywany niezgodnie z
przeznaczeniem (chociaz to moze pojecie wzgledne), pekniecie jest na
dolnej rurze przy glówce, wyglada na to ze poszlo od spawu, jak kogos
interesują konkrety to napisze w kolejnych postach, teraz juz nie bede
zasmiecal tego listu.

--
zuku..

Gutek

unread,
Aug 4, 2003, 12:40:56 PM8/4/03
to
na szczescie nei mam takich doswiadczen, wiec nie jestem w stanie pomoc ;-)
Mam jedak pytanie na ile jest gwarancja na rame w Giancie? Czy tyle ile na
caly rower tj. 1 rok?

pozdarwaiam
Gutek


baton

unread,
Aug 4, 2003, 1:53:35 PM8/4/03
to
On Mon, 04 Aug 2003 18:21:25 +0200, zuku <zu...@astercity.net> wrote:


>Celem tego postu jest przygotowanie sie do boju z giantem o uznanie tej
>reklamacji.

Ponieważ ONI też czytają precla, to teraz właśnie zaczęli się
szykować do odparcia Twojej reklamacji. Straciłeś najważniejszy atut -
zaskoczenie :-)
--
baton małpa krowa org
Piotr Śliwiński - KrakRower

kamil

unread,
Aug 4, 2003, 2:05:18 PM8/4/03
to
Poszukaj strony Federeacji konsumentów i innych tego typu organizacji - są
one nieocenione w takich sprawach, dzięki ich pomocy sam wyserwisowałem
kiedyś nagrywarkę.

pozdrawiam
kamil


baton

unread,
Aug 4, 2003, 2:09:20 PM8/4/03
to
On Mon, 4 Aug 2003 20:05:18 +0200, "kamil" <fl...@NOSPAM.gazeta.pl>
wrote:

>Poszukaj strony Federeacji konsumentów i innych tego typu organizacji

http://www.federacja-konsumentow.org.pl/

Maciek

unread,
Aug 4, 2003, 2:29:19 PM8/4/03
to
> On Mon, 4 Aug 2003 20:05:18 +0200, "kamil" <fl...@NOSPAM.gazeta.pl>
> wrote:
>
> >Poszukaj strony Federeacji konsumentów i innych tego typu organizacji
>
> http://www.federacja-konsumentow.org.pl/
> --
Zabawnie bedzie ;)

No i oczywiscie jakze by inna marka jak GIANT

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

zuku

unread,
Aug 4, 2003, 3:49:46 PM8/4/03
to
Gutek wrote:
> na szczescie nei mam takich doswiadczen, wiec nie jestem w stanie pomoc ;-)
> Mam jedak pytanie na ile jest gwarancja na rame w Giancie? Czy tyle ile na
> caly rower tj. 1 rok?
>

5 lat

--
zuku..

zuku

unread,
Aug 4, 2003, 3:53:45 PM8/4/03
to
baton wrote:
> On Mon, 4 Aug 2003 20:05:18 +0200, "kamil" <fl...@NOSPAM.gazeta.pl>
> wrote:
>
>
>>Poszukaj strony Federeacji konsumentów i innych tego typu organizacji
>
>
> http://www.federacja-konsumentow.org.pl/

dzieki, to moze sie przydac :)

--
zuku..

x5...@o2.pl

unread,
Aug 4, 2003, 4:14:01 PM8/4/03
to
> Poszukaj strony Federeacji konsumentów i innych tego typu organizacji - są
> one nieocenione w takich sprawach, dzięki ich pomocy sam wyserwisowałem
> kiedyś nagrywarkę.

Chciałem nieśmiało zauważyć, że rama nie została jeszcze oddana do reklamacji.
Z drugiej jednak strony, lufa karabinu przy czole zmienia nieco podejście do
sprawy. Byle nie za wcześnie z tymi armatami bo się jeszcze obrażą i wyajdą z
armią prawników ;o)

Pozdrawiam
Darek

Magnesium-Atlas

unread,
Aug 4, 2003, 5:40:58 PM8/4/03
to
odrazu tez powiem ze rower _nie_ byl wcale katowany/uzywany niezgodnie z
przeznaczeniem (chociaz to moze pojecie wzgledne), pekniecie jest na
dolnej rurze przy glówce, wyglada na to ze poszlo od spawu, jak kogos
interesują konkrety to napisze w kolejnych postach, teraz juz nie bede
zasmiecal tego listu.

Nie lepiej iśc i pokazac peknięcie. Rama sama z siebie nie pęka. Jak daja
gwarancję to niech jej dotrzymują.
Merida tak robi i to jest ich wielki atut peka nie ma sprawy wymienimy i za
to ich lubię. A nie peka mi i sie zastanawiam co im powiedzieć to juz jest
błędna wizja firmy.
Atlas


maicke

unread,
Aug 5, 2003, 2:49:59 AM8/5/03
to

>
> Ponieważ ONI też czytają precla, to teraz właśnie zaczęli się
> szykować do odparcia Twojej reklamacji. Straciłeś najważniejszy atut -
> zaskoczenie :-)


ONI są wszędzie, wszystko widzą i słyszą ........
Nikt nie powinien czuć się bezpiecznie....... ....... ......... ........
........ ..


................. "The truth is out there" ......... - - taka będzie
odpowiedź
:-)))))))))))))))


maicke


Witek Owidzki

unread,
Aug 5, 2003, 3:06:26 AM8/5/03
to
> o rady typu jakich argumentow uzywac, jak rozmawiac
> z serwisantami, jakich oni uzywaja argumentow aby splawic ludzi, i
> wszystko co moze byc pomocne.

Nie bluźnić, nie krzyczeć, być miłym, kulturalnym i stanowczym. Wielu ludzi
o tych najważniejszych rzeczach zapomina, a to automatycznie zmienia
nastawienie osoby przyjmującej od Ciebie reklamację.


Pozdrawiam
witos

mt_jr

unread,
Aug 5, 2003, 4:00:49 AM8/5/03
to
Magnesium-Atlas wrote:

> Nie lepiej iśc i pokazac peknięcie. Rama sama z siebie nie pęka. Jak
> daja gwarancję to niech jej dotrzymują.
> Merida tak robi i to jest ich wielki atut peka nie ma sprawy
> wymienimy i za to ich lubię. A nie peka mi i sie zastanawiam co im
> powiedzieć to juz jest błędna wizja firmy.

Zgadza sie. Merida ma za to duzy plus!

mt_jr


Marek "Hans" Czerepkowski

unread,
Aug 5, 2003, 2:41:51 AM8/5/03
to
x5...@o2.pl wrote:
>> Poszukaj strony Federeacji konsumentów i innych tego typu
>> organizacji - są one nieocenione w takich sprawach, dzięki ich
>> pomocy sam wyserwisowałem kiedyś nagrywarkę.
>
> Chciałem nieśmiało zauważyć, że rama nie została jeszcze oddana do
> reklamacji. Z drugiej jednak strony, lufa karabinu przy czole zmienia
> nieco podejście do sprawy. Byle nie za wcześnie z tymi armatami bo
> się jeszcze obrażą i wyajdą z armią prawników ;o)
>
Po prostu idz i sprobuj slyszalem ze ci sprzedawcy szajsu maja czasem dobry
dzien i wymienia cos bezstresowo, niekoniecznie na to co chciales ale moze
cos dostaniesz.
Podstawowa sprawa to trzeba takie rzeczy zalatwiac GRZECZNIE! pracowalem w
sklepie i jesli klient przychodzi odrazu z pyskiem to odruchowo chcialem mu
zycie utrudnic,
wiem ze tak byc nie powinno ale tak jest w wiekszosci polskich sklepow,
milemu klientowi zawsze chetniej idzie sie na reke.
A przy okazji sam pomysl jak zmienic rame na jakas bardziej trwala... Giant
to znana marka ale nie z trwalosci produktow....

--
Pozdrawiam,
Hans


rochu

unread,
Aug 5, 2003, 6:05:45 AM8/5/03
to
Istnieje jeszcze cos takiego jak rekojmia.
Czasami latwiej jest uderzac w sprzedawce niz producenta /blizej i slabszy
przeciwnik/.

Gwarancja jest dawana przez producenta, natomiast rekojmia jest udzielana
przez sprzedawce /obligatoryjna i nie mozna jej wylaczyc w obrocie
konsumenckim - nawet jezeli o tym nie poinformuje Cie o tym sprzedawca,
takze przysluguje z mocy samego prawa /.
Jezeli od zakupu nie uplynal rok mozna zadac od sprzedawcy wymiany produku
na nowy bez wad, obnizenia ceny badz po prostu od umowy sprzedazy odstapic i
zazadac zwrotu pieniedzy. Dodatkowo mozna zadac stosownego odszkodowania.

Dobrze jest miec w takim wypadku dokumentacje uszkodzonego sprzetu / moze
nie koniecznie opinie bieglego ale przyzwoitej jakosci fotografie/. Po za
tym dobrze jest starac sie aby reklamacja byla na pismie i byl dowod ze
pismo przyjal sprzedawca / podpis, pieczatka, data/ - dobre jest tez
pocztowe potwierdzenie odbioru.

Dosc skuteczna jest w tym wszystkim Federacja Konsumentow lub Rzecznicy Praw
Konsumentow / Powiatowi badz Gminni/.
Czesto dochodzi do ugody bo sklepy lub dystrybutorzy nie chca isc do sadu
/koszty sadowe i adwokackie!/.

Pozdrawiam
PG


Użytkownik "Witek Owidzki" <usuńto_wite...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bgnkqh$tu3$1...@sandra.cznet.org...

Gutek

unread,
Aug 5, 2003, 6:21:07 AM8/5/03
to
Dziekuje za odpowiedz ;-)

Gutek

zuku <zu...@astercity.net> Napisał(a):

zuku

unread,
Aug 5, 2003, 6:56:45 AM8/5/03
to
rochu wrote:
> Istnieje jeszcze cos takiego jak rekojmia.
> Czasami latwiej jest uderzac w sprzedawce niz producenta /blizej i slabszy
> przeciwnik/.
>
> Gwarancja jest dawana przez producenta, natomiast rekojmia jest udzielana
> przez sprzedawce /obligatoryjna i nie mozna jej wylaczyc w obrocie
> konsumenckim - nawet jezeli o tym nie poinformuje Cie o tym sprzedawca,
> takze przysluguje z mocy samego prawa /.
> Jezeli od zakupu nie uplynal rok

niestety rok juz uplynal, ale dzieki za przypomnienie o tej rekojmi,
moze mi sie to przydac w troche innej sprawie.

--
zuku..

Patryk Wójcikowski

unread,
Aug 5, 2003, 8:19:10 AM8/5/03
to

Użytkownik "zuku" <zu...@astercity.net> napisał w wiadomości
news:3F2E8805...@astercity.net...

witam,
mojemu koledze poszla rama w rowerze gianta, rama jest teoretycznie
jeszcze na gwarancji ale jak pewnie wszyscy wiedza giant, delikatnie
mowiac, niechetnie przyjmuje jakiekolwiek reklamacje.

Zaczynam sie zastanawiać czy jestem jedynym człowiekiem w polske który 2
razy skutecznie reklamował ramy gianta.
Raz reklamowałem hardtail'a, trwało równo tydzień i dostałem nową rame.
Nawet zgodzili się dać mi innymi rozmiar.
Drugi raz reklamowałem rame NRS, bo pękł wahacz. Co prawda ich rzeczoznawca
nie był dokońca pewny czy rama pękła od normalnej jazdy a nie od jakiegoś
uderzenia, ale wahacz wymienili. Też trwało to około tygodnia.

Podreślam że moje jedyne powiązanie z Giant'em to fakt że mam 2 rowery tej
marki.

Pozdrawiam i życie szczęścia,
Patryk


Marek "Hans" Czerepkowski

unread,
Aug 5, 2003, 9:34:55 AM8/5/03
to
Patryk Wójcikowski wrote:
> Zaczynam sie zastanawiać czy jestem jedynym człowiekiem w polske
> który 2 razy skutecznie reklamował ramy gianta.

O takich ludziach mowi sie dziecko szczescia albo w czepku urodzony...
ROTFL

--
Pozdrawiam,
Hans


Tomek Banach

unread,
Aug 5, 2003, 9:39:22 AM8/5/03
to

Użytkownik "Marek "Hans" Czerepkowski" <ha...@post.pl> napisał w wiadomości
news:bgobps$m2s$1...@zeus.polsl.gliwice.pl...

ew syn szefa ;)

pozdrawiam TOmk


Paweł P.

unread,
Aug 5, 2003, 6:13:25 PM8/5/03
to
> Zaczynam sie zastanawiać czy jestem jedynym człowiekiem w polske który 2
> razy skutecznie reklamował ramy gianta.
> Raz reklamowałem hardtail'a, trwało równo tydzień i dostałem nową rame.
> Nawet zgodzili się dać mi innymi rozmiar.
> Drugi raz reklamowałem rame NRS, bo pękł wahacz. Co prawda ich
rzeczoznawca
> nie był dokońca pewny czy rama pękła od normalnej jazdy a nie od jakiegoś
> uderzenia, ale wahacz wymienili. Też trwało to około tygodnia.
tak sobie czytam (zastanawiam się nad kupnem nowego modelu NRSa (jak sie
pokaże i jak uskładam $$ :)
znajomy również reklamował NRSa bodajże z roku 2001 lub 2002, i od strzału
mu wymienili
także, może nie taki diabeł straszny jak go malują (piszą) :)?
Pzdr
paweł


Marek "Hans" Czerepkowski

unread,
Aug 5, 2003, 11:35:27 PM8/5/03
to
Paweł P. wrote:

> tak sobie czytam (zastanawiam się nad kupnem nowego modelu NRSa (jak
> sie pokaże i jak uskładam $$ :)
> znajomy również reklamował NRSa bodajże z roku 2001 lub 2002, i od
> strzału mu wymienili
> także, może nie taki diabeł straszny jak go malują (piszą) :)?

Pozostaje ci tylko kupic ten "markowy" rower... ROTFL!

--
Pozdrawiam,
Hans


Paweł P.

unread,
Aug 6, 2003, 3:02:21 AM8/6/03
to
> > strzału mu wymienili
> > także, może nie taki diabeł straszny jak go malują (piszą) :)?
>
> Pozostaje ci tylko kupic ten "markowy" rower... ROTFL!
wiem że nie jest to Bugatti wśród rowerów, ale nie skupiam się na tym czy
dana marka jest aktualnie "kultowa" na "topie" czy inne tam, nie zależy mi
też na tym jak rower będzie wyglądał stojąc obok mnie w ogródku piwnym, bo w
ten sposób roweru nie używam.:)
Mam zamiar kupić NRSa ponieważ we wszelkich testach jakie widziałem/czytałem
wypada bardzo dobrze. Głównie chodzi mi o tylne zawieszenie i o brak
"pompowania".
Na grupie co chwile ktoś pisze o problemach przy reklamacjach, ale Gianty
sprzedają się w takiej ilości (może i największy udział w polskim rynku) że
i reklamacji jest więcej.
Na www.mtbr.com marudzili na słabe manetki LXa i że przewody/linki ścierają
farbę z ramy, a jeśli chodzi o działanie zawieszenia to nie słyszałem
jeszcze o nim złego słowa.
ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem, zastanawiam się jeszcze nad dwoma
czy trzema modelami Scotta.
A może, jeśli potrafisz opanować śmiech podasz jakieś alternatywy do XC w
klasie NRSa 1? (praca tylnego zawieszenia, i cena nie wiele odbiegająca od
w/w.)
pzdr
Paweł


Marek "Hans" Czerepkowski

unread,
Aug 6, 2003, 8:25:49 AM8/6/03
to
Paweł P. wrote:

> Na grupie co chwile ktoś pisze o problemach przy reklamacjach, ale
> Gianty sprzedają się w takiej ilości (może i największy udział w
> polskim rynku) że i reklamacji jest więcej.

Nie chodzi o ilosc reklamacji ale o sposob ich zalatwiania i cala polityke
firmy (a przynajmniej polskiego dystrybutora), starsi stazem grupowicze moze
pamietaj jak giantinfo twierdzilo ze team Giant nigdy nie korzystal z innych
rowerow jak giant a bylo to w czasach gdy na reklamach w Bikeboardzie
(jeszcze mam te numery) bylo widac zjazdowcow na ramach Intense M1
przemalowane na czarno z napisem giant, Mongoose tez tak robil ale nigdy sie
tego nie wypieral.
Takie rzeczy nastrajaja mnie baaardzo negatywnie.

> Na www.mtbr.com marudzili na słabe manetki LXa i że przewody/linki
> ścierają farbę z ramy, a jeśli chodzi o działanie zawieszenia to nie
> słyszałem jeszcze o nim złego słowa.

Jesli manetki LX sa slabe to trzeba z pretensjami to Shimano a nie gianta
jesli giant chcial stworzyc dobrego fulla dla mas do chwala mu za to, jesli
chodzi o prace zawieszenia to nie czepiam sie, w koncu to tylko
zmodyfikowany klasyczny czterozawiasowiec ktory jest o tyle lepszy od mojego
ze biker ma wieksze pole manewru ze sztyca czego akurat posiadaczom giantow
zazdroszcze.

> ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem, zastanawiam się jeszcze nad
> dwoma czy trzema modelami Scotta.
> A może, jeśli potrafisz opanować śmiech podasz jakieś alternatywy do
> XC w klasie NRSa 1? (praca tylnego zawieszenia, i cena nie wiele
> odbiegająca od w/w.)

Scott robi swietne fulle ale jest to zupelnie inny system zawieszenia ktory
trudno porownywac.
Ja kupilbym zeszlorocznego Specialized'a Enduro Expert FSR lub Big Hit
Expert oba kosztuja dokladnie tyle samo co tegoroczny NRS1 , jedyna dla mnie
przewaga NRS1 nad Specialized'em Enduro Expert to hamulce, jesli chodzi o
fulle bardziej XC to Stumpjumper FSR Disc za 5999 (reszte mozesz przeznaczyc
na tunning).
Jednakze wiem ze Ski Team jest rownie beznadziejnym dystrybutorem jak Giant
Polska wiec wybor jest trudny choc na plus Specializeda jest niewielka
awaryjnosc ram i bardzo powazne podejscie samego Specialized'a do swoich
klientow.

P.S.
powyzsze opinie sa w 120% subiektywne i wynikaja z moich fobii i slabostek
wobec tej czy innej firmy wiec nie nalezy sie tym zbytnio przejmowac, ale
pamietaj ze ujezdzam fulla Specialized'a w gorach od Bieszczad po Dolomity
bezawaryjnie od trzech lat...

--
Pozdrawiam,
Hans


Paweł P.

unread,
Aug 6, 2003, 5:24:55 PM8/6/03
to
> Nie chodzi o ilosc reklamacji ale o sposob ich zalatwiania i cala polityke
> firmy (a przynajmniej polskiego dystrybutora)
zaszłości dystrybutora z poprzedniego systemu? :) a może za słaba
konkurencja?

> pamietaj jak giantinfo twierdzilo ze team Giant nigdy nie korzystal z
innych
> rowerow jak giant a bylo to w czasach gdy na reklamach w Bikeboardzie
> (jeszcze mam te numery) bylo widac zjazdowcow na ramach Intense M1
> przemalowane na czarno z napisem giant, Mongoose tez tak robil ale nigdy
sie
> tego nie wypieral.
> Takie rzeczy nastrajaja mnie baaardzo negatywnie.

mnie to raczej nie rusza, np. bolidy formuły 1 renault czy nawet ferrari
niewiele mają wspólnego z samochodzmi fabrycznymi, ale obecnie to giant a
nie cannondale, GT, Sintesi, Specjalized, czy inne super "kultowe" marki ma
(IMHO) najlepszy sysyem tylnego zawieszenia do XC

> Scott robi swietne fulle ale jest to zupelnie inny system zawieszenia
ktory
> trudno porownywac.
> Ja kupilbym zeszlorocznego Specialized'a Enduro Expert FSR lub Big Hit
> Expert oba kosztuja dokladnie tyle samo co tegoroczny NRS1 , jedyna dla
mnie
> przewaga NRS1 nad Specialized'em Enduro Expert to hamulce, jesli chodzi o
> fulle bardziej XC to Stumpjumper FSR Disc za 5999 (reszte mozesz
przeznaczyc
> na tunning).

też się zastanawiałem nad Enduro, miałem nawet atrakcyjna ofertę sprzedaży
na oku, ale uznałem że to sprzęt za bardzo podchodzacy pod freeride. Poza
tym stosunek jakość(osprzętu)/cena w specjalizedzie jest duzo gorszy niż w
giancie

> Jednakze wiem ze Ski Team jest rownie beznadziejnym dystrybutorem jak
Giant

:) to by się zgadzało, chyab tyle samo grupowiczów bluzga na SkiTeam co an
Gianta Polska :)

> P.S.
> powyzsze opinie sa w 120% subiektywne i wynikaja z moich fobii i slabostek

zdaje sobie sprawę, ale dzięki Ci za nie :) zawsze to jakieś argumenty,
które pobudzają do myślenia i rozwazenia ponownie

zastanawiam się jeszcze nad rowerami w stylu:
1. Scott G-Zero Strike Pro (carbon)
2. Scott G-Zero Pro
3. Scott RC Strike Team Issue (carbon)
pomijając aspekt ceny, to:
- warunkiem musiało by być blokowane tylne zawieszenie (najlepiej manetką na
kierownicy)
- nie ufam jakoś carbonowym ramom, bajer fajny ale trwałość (na lata) to
chyba niezbyt, z tego co pamiętam to ramy te są słabe przy uderzeniach
punktowych, czyli dobra gleba na kamienistym zjeździe (jakich w Beskidach
masa) i dziurka w ramie i ... po ptokach :)) 5 tys na nową ramę ;( a stara
poczciwa univega na aluminium już 6 rok wytrzymuje katusze :)
- no i nie wiem jak jest z serwisem i częściami do FOX'ów w Polsce
- jak wyglądają sprawy gwarancji na ramy u Scotta i czy "Scott Sportech
Poland" to nie skiteam pod inną nazwą?
chyba na tyle, jeśli chciało Ci (Wam) się czytać to fajnie, a jesli
wyrazisz(cie) swoje opinie na temat moich rozmyślań to WIELKIE dziękuję :)
Pzdr
niezdecydowany Paweł


Marcin Nadolczak

unread,
Aug 6, 2003, 5:46:58 PM8/6/03
to

Użytkownik "zuku" <zu...@astercity.net> napisał w wiadomości
news:3F2F8D6D...@astercity.net...

> niestety rok juz uplynal, ale dzieki za przypomnienie o tej rekojmi,
> moze mi sie to przydac w troche innej sprawie.

Hej!

Od Stycznia tego roku nie ma rękojmi. Teraz nazywa się to "Niezgodność
towaru z umową" i trwa 2 lata od daty zakupu.

--
Pozdrawiam
[POZ] Marcin "Pigas" Nadolczak
marcin.n...@wp.pl
GG # 1403014 <= => gsm 502481155


Marek "Hans" Czerepkowski

unread,
Aug 6, 2003, 6:46:48 PM8/6/03
to
Paweł P. wrote:
> mnie to raczej nie rusza, np. bolidy formuły 1 renault czy nawet
> ferrari niewiele mają wspólnego z samochodzmi fabrycznymi, ale
> obecnie to giant a nie cannondale, GT, Sintesi, Specjalized, czy inne
> super "kultowe" marki ma (IMHO) najlepszy sysyem tylnego zawieszenia
> do XC
Gdzie tu analogia? jesli taka firma jak AVtech producent samochodow Vector
uzywa silnikow Lamborghini i sie do tego oficjalnie przyznaja to wszystko
jest OK gdyby twierdzili ze to ich wlasna konstrukcja to byloby inaczej...
Czy jest on (sytem NRS) najlepszy to twoje zdanie a dla mnie sprawa
dyskusyjna ja wolalbym cos z VPP (moze jakis Intense?), zwlaszcza gdy chodzi
o Cannondale ktoremu mozna sporo zarzucic ale ich inzynierowie odwalaja
naprawde niezla robote jesli chodzi o zawieszenia i staraja sie wyprzedzac
trendy, pamieta ktos Cannondale Fulcrum?

> też się zastanawiałem nad Enduro, miałem nawet atrakcyjna ofertę
> sprzedaży na oku, ale uznałem że to sprzęt za bardzo podchodzacy pod
> freeride. Poza tym stosunek jakość(osprzętu)/cena w specjalizedzie
> jest duzo gorszy niż w giancie

Zgadza sie seria Enduro to bardziej FR niz XC ale tez takie jezdzenie mnie
teraz bardziej kreci dlatego napisalem ze 'ja' bym to kupil jesli chodzi o
stosunek osprzetu to jedyna przewaga jak pisalem to hamulce, ramy jakie sa
wszyscy wiedza, a w dodatku giant lubi wkladac do swoich rowerow widelce
Rock Shox ktore mam w rownie wielkim powazaniu co ich ramy...
Dlatego tez proponowalem ci Stumpjumpera ktory jest sporo tanszy a za
roznice w cenie spokojnie nadrobisz braki osprzetu.

> zastanawiam się jeszcze nad rowerami w stylu:
> 1. Scott G-Zero Strike Pro (carbon)
> 2. Scott G-Zero Pro
> 3. Scott RC Strike Team Issue (carbon)

Nie bede dyskutowal o Scottach bo niewiele o nich wiem poza tym ze sa to
wyjatkowo udane jednozawiasowce, jesli chodzi o carbon to nie mam zaufania,
carbonowy moge miec brelok do kluczy a nie rame, widzialem sporo polamanych
componentow z carbonu... zreszta Specialized tez kiedys z tym
eksperymentowal (seria ram C3) i efekty byl taki ze wszystkie wymieniali
klientom na aluminiowe.

> pomijając aspekt ceny, to:
> - warunkiem musiało by być blokowane tylne zawieszenie (najlepiej
> manetką na kierownicy)

Ja mam blokade przy damperze (ktorej bardzo rzadko nie uzywam) i wogole mi
to nie przeszkadza, widzialem damper DNM z taka manetka ale nie zachwycil
mnie...


> - no i nie wiem jak jest z serwisem i częściami do FOX'ów w Polsce

Wogole nie wyglada, zostaja Czechy albo west moj po trzech latach uzywania
(caly rok na okraglo prawie codziennie) spisuje sie dobrze choc zaczynam sie
zastanawiac nad serisowaniem bo musze troche czesciej go dopompowywac.

> - jak wyglądają sprawy gwarancji na ramy u Scotta i czy "Scott
> Sportech Poland" to nie skiteam pod inną nazwą?

Pytaj wlascicieli Scottow...
Ja ci podam inny przyklad ktory przytaczalem na grupie juz kilkakrotnie..
Podczas imprezy Garda Bike Festival 2001 mozna bylo sporo kupic i zrobic z
rowerem , np. serwisowanie widelca Votec 20DM, Manitou 30DM (lub samemu ich
narzedziami i smarami pod okiem serwisanta Answer 15DM) Marzocchi 30 DM ,
Rock Shox 100DM, jesli chodzi o damper FOX to powiedziano mi ze jest w
dobrym stanie i nie ma sensu wyrzuca pieniedzy lepiej kupic "Service Kit" za
20DM (co tez zrobilem lezy do dzis ale chyba go w koncu uzyje) i dostalem za
friko ich smar do dampera , gdy spytalem jak sie to ma do Judy Butter to
tylko sie usmiali. Na stoisku Specialized'a za darmo wymienili mi wszystkie
tuleje slizgowe w zawieszeniu.
Stoiska Giant nie bylo wogole.. a samych giantow na festiwalu tez tyle co
kot naplakal co mnie mocno (ale mile) zdziwilo...

--
Pozdrawiam,
Hans


Paweł P.

unread,
Aug 7, 2003, 3:25:16 AM8/7/03
to
> Gdzie tu analogia? jesli taka firma jak AVtech producent samochodow Vector
chciałem podkreslić, że Giant jest rowerem "dla mas" ale IMHO ten NRS im
wyszedł, może w sezonie 2004 jakaś firma kupi licencję :)

> Rock Shox ktore mam w rownie wielkim powazaniu co ich ramy...

:) ja mam RS od bodajże 4-5 lat, sam go serwisuje (czyszczenie, smarowanie,
tyle ile moge bez specjalnych kluczy) i nie narzekam

> > zastanawiam się jeszcze nad rowerami w stylu:
> > 1. Scott G-Zero Strike Pro (carbon)
> > 2. Scott G-Zero Pro
> > 3. Scott RC Strike Team Issue (carbon)
> Nie bede dyskutowal o Scottach bo niewiele o nich wiem poza tym ze sa to

a szkoda, ale gdy pojawią sie nowe modele na rok 2004 to planuje poruszyć
ten wątek ponownie

jesli chodzi o carbon to nie mam zaufania,

w tym się zgadzamy :)

> > - no i nie wiem jak jest z serwisem i częściami do FOX'ów w Polsce
> Wogole nie wyglada, zostaja Czechy albo west moj po trzech latach uzywania

tego sie balem, ale to "pepików" - Czechów mam blisko, także w czeskim
Cieszynie pewnie bym coś zdziałał z FOXem


>
> Stoiska Giant nie bylo wogole.. a samych giantow na festiwalu tez tyle co
> kot naplakal co mnie mocno (ale mile) zdziwilo...

dlaczego masz tak dużą awersję do Gianta? :) sam miałeś z nimi problemy, czy
na podstawie postów na grupie?
w moich oczach to taki FIAT wśród rowerów, który ostatnio wprowadził
rozwiązania techniczne z Ferrari (NRS, Fluid Forming) :)
a ty, chyba widzisz go chyba bardziej jako "gównianego blaszaka" typu
Daewoo :)) (ale jakość zarówno Fiata jak i daewoo pozostawia zapewne wiele
do życzenia ;)
Na szczęście rower planuję kupić końcem tego, lub początkiem przyszłego
roku, także czasu na przemyślenia mam dużo :) a przed nami jeszcze targi w
Katowicach.
Pozdrawiam
Dzięki za opinię
Paweł


rochu

unread,
Aug 7, 2003, 5:43:35 AM8/7/03
to
Oczywiscie ze jest rekojmia i nadal obowiazuje ona sprzedawce.
Jak dotad nikt nie uchylil art 556 - 576 Kodeksu Cywilnego.

Pozdrawiam
rochu


Użytkownik "Marcin Nadolczak" <marcin.n...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bgrt29$5qq$1...@nemesis.news.tpi.pl...

Marek "Hans" Czerepkowski

unread,
Aug 7, 2003, 8:27:20 AM8/7/03
to
Paweł P. wrote:
>> Gdzie tu analogia? jesli taka firma jak AVtech producent samochodow
>> Vector
> chciałem podkreslić, że Giant jest rowerem "dla mas" ale IMHO ten NRS
> im wyszedł, może w sezonie 2004 jakaś firma kupi licencję :)
>
> :) ja mam RS od bodajże 4-5 lat, sam go serwisuje (czyszczenie,
> smarowanie, tyle ile moge bez specjalnych kluczy) i nie narzekam
> dlaczego masz tak dużą awersję do Gianta? :) sam miałeś z nimi
> problemy, czy na podstawie postów na grupie?
> w moich oczach to taki FIAT wśród rowerów, który ostatnio wprowadził
> rozwiązania techniczne z Ferrari (NRS, Fluid Forming) :)
> a ty, chyba widzisz go chyba bardziej jako "gównianego blaszaka" typu
> Daewoo :)) (ale jakość zarówno Fiata jak i daewoo pozostawia zapewne
> wiele do życzenia ;)
Mnie ominelo to szczescie, ale mam kumpli ktorzy jezdza jeszcze wiecej ode
mnie i duzo ostrzej, typowe wycinaki i przetestowali juz mase sprzetu
wszystko z gornych polek jeden z nich w ciagu jednego sezonu zlikwidowal
dwie ramy ATX jedna pekla druga sie zwichrowala , zadnej nie udalo sie
zareklamowac odnosnie tej peknietej dostal odpowiedz ze ma jezdzic a jak
pekniecie sie powiekszy to wtedy cos tam zrobia, inny znajomy kupil fulla
ATX'a ktorego nawet nie mogl poskladac bo gwinty w mufie byly krzywo wyciete
i nie w osi! I tez byl duuzy problem zalatwic wymiane ramy, mimo ze nowka
sztuka, wiec o niewlasciwym uzytkowaniu nie moglo byc mowy po dluzszych
przepychankach znajomy wzial urlop i osobiscie zajechal do Wawy...
Jesli chodzi o widelce Rock Shox to podczas uzytkownia (wczesne modele)
koledzy narzekali na regulacje i wiotkosc tego widelca, z powodu zadnej
sztywnosci RS dostaly od nich nazwe SSD - Sam Szuka Drogi dlatego teraz
wiekszosc z nich uzywa Manitou bo sa rownie bezproblemowe co Mercedes
"beczka", na RS jezdzi teraz tylko dziewczyna jednego z nich, uczestnicy III
zlotu moze pamietaja "dluga Anie" ;-)

--
Pozdrawiam,
Hans


Tomek Banach

unread,
Aug 7, 2003, 9:31:11 AM8/7/03
to

Użytkownik "Marek "Hans" Czerepkowski" <ha...@post.pl> napisał w wiadomości
news:bgtgj1$83n$1...@zeus.polsl.gliwice.pl...

> "beczka", na RS jezdzi teraz tylko dziewczyna jednego z nich, uczestnicy
III
> zlotu moze pamietaja "dluga Anie" ;-)

zielony author i fajne spodenki ? :)


Marek "Hans" Czerepkowski

unread,
Aug 7, 2003, 11:19:07 AM8/7/03
to

Dokladnie ta, aktualnie Perlowy Storck Bandit Team z SIDem i Magura pod
kolor (blondynki lubia niebiesi kolorek) :D
SID to widelec akurat dla lekkiej dziewczynki nie bedzie sie wyginal jak
trzcina na wietrze ROTFL!

--
Pozdrawiam,
Hans

0 new messages