Jaka to rama stal, czy alu?
Nie ma sensu. Za malowanie proszkowe, o wiele lepsze niż sprejem,
stalowej ramy zapłacisz 50-70zł.
Aluminiowej trzeba dodać 50% ceny.
Chyba jesteś z okolic Krakowa.
Zainteresuj się firmą http://www.colorex.pl/.
Polecam. Za kilka dni sam będę tam malował kolejną stalową ramę.
O aluminium dopytaj.
zyga
--
warning!
http://zarzecki.com
Naucz się cytować.
Daruj sobie malowanie sprayem. Mało wytrzymałe a jakość pozostawia wiele do
życzenia.
Pracowałem kiedyś dorywczo w lakierni proszkowej i piaskowaliśmy takie
spreyowane ramy :)
Pryśnięcie takiej ramy to 1.5 minuty i do godziny w piecu.
Tomek
>Pryśnięcie takiej ramy to 1.5 minuty i do godziny w piecu.
Pytanie laika: czy godzina w piecu nie powoduje jakichś zmian we
właściwościach materiału z którego wykonano ramę? Zupełnie nie znam się na
mechanice ani materiałoznawstwie, ale tak na chłopski rozum wysokie (?)
temperatury chyba mogą mieć jakiś wpływ. A jeśli tak, to jaki?
--
Dominik Herman
24MM.ORG * PHOTOGRAPHY
http://24mm.org/
zapytaj Orlowskiego ;P
--
c l i c k ' n ' r i d e | MSPANC
Cigarettes and coffee, man, that's a combination
>zapytaj Orlowskiego ;P
Zapytam bo musiałem oczywiście zedrzeć kawałek lakieru aż do samej stali i
trzeba to jakoś uzupełnić :-)
Sądzisz, że lakiernie proszkowe się na tym nieznają?
> Daruj sobie malowanie sprayem. Mało wytrzymałe a jakość pozostawia wiele do
> życzenia.
> Pracowałem kiedyś dorywczo w lakierni proszkowej i piaskowaliśmy takie
> spreyowane ramy :)
> Pryśnięcie takiej ramy to 1.5 minuty i do godziny w piecu.
Godzina w piecu rozgrzanym do 200 stopni C już raczej całkowicie
bezpieczna dla aluminiowej ramy nie jest. Ja spotkałem się z czasami
ok. 10 minut, co jeszcze nie powinno zaszkodzić.
--
Pozdrawiam!
Rado bladteth Rzeźnicki
mailto:ra...@poszta.onet.pl (zmien "s" na "c")
http://coogee.republika.pl/masy - sprawdź zanim kupisz odważnik
To było z 10 lat temu. Nie pamiętam jaka tam była temp i jaki czas.
Napisałem "do godziny"
Malowaliśmy ramy bodajże Thorna. Zazwyczaj takie lakiernie malują różne
metale, więc pewnie będą wiedzieli ile czasu wygrzewać.
Tomek
>Sądzisz, że lakiernie proszkowe się na tym nieznają?
Pojęcia nie mam, dlatego się pytam. Ja w zdjęciach robię, nie w lakierach.
ja mam:)
Kiedyś pomalowałem Waganta (niby większy i z bagażnikiem) na zielony metalik:)
I dwie puszki to tak od bidy się pomalowało ale musiałem decydować gdzie dobrze
to zrobić a gdzie dać se luz.
Tak że jeśli da się pomalować w lakierni za 50-70 (jak tu piszą) to nie warto
się babrać sprejami. Zapłacisz niewiele więcej a niebo lepiej (trwalsza powłoka)
będzie pomalowane i nie nawdychasz się przy tym rozpuszczalników. ...choć
niektórzy to lubią:)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Pozdrawiam!
Marcin
> Jaka to rama stal, czy alu?
>
> Nie ma sensu. Za malowanie proszkowe, o wiele lepsze niż sprejem,
> stalowej ramy zapłacisz 50-70zł.
> Aluminiowej trzeba dodać 50% ceny.
Drogo coś w tym Krakowie, no chyba, że ceny skoczyły przez ostatnie
1,5-2 lata. Ja za malowanie swojej aluminiowej, wraz z delikatnym
piaskowaniem (usunięcie tlenku) przed lakierowaniem dałem 50 PLN
..i to w stolicy ;)
fakt, że musiałem czekać ponad miesiąc.
> O aluminium dopytaj.
co do starzenia się, zmian strukturalnych pod wpływem wygrzewania, itp.
nie potrafię wypowiedzieć się fachowo, ale mogę powiedzieć, że mój
"jaszcząb" jakoś nie pęka :)
Ar2r
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
I dlatego miałeś tak tanio.
Ja czekałem kilka dni, ale właściwą usługę (po przypomnieniu im się) miałem
wykonaną tego samego dnia.
Proszkowanie to dodatkowo jakieś 15-20zł.
zyga