2. Czy kupować model z odchylaniem czy bez. Model Sleepy podobno się nie
sprawdza bo za mało się odchyla (i główka dziecka dalej lata jak zaśnie) a
poza tym nie mają wyprofilowania pod kask w skorupie siedziska no i pasy
zakładane przez głowę. Model Siesta podobno odchyla się bardziej ale jest
przez to mniej stabilny i ma tendencję do bujania się na boki. Z tego też
powodu jeden sprzedawca na allegro wskazywał dla większych dzieci na model
Sleepy. Podobno przywarą fotelików z odchylaniem jest zdolność do stawiania
roweru dęba. Ja się szczególnie tego nie boję (100kg) ale żona z 50kg może
mieć już problem.
Będę bardzo wdzięczny za sugestie użytkowników i pomoc bo jak na razie mam
tylko mętlik w głowie. Może ktoś ma linka do jakiejś strony w której jest
opisana różnica pomiędzy wersjami oferowanymi przez różnych dystrybutorów?
Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
Cuthbert
Nie wiem, mam taki z Decathlonu i nie mam zastrzeżeń co do jakości
wykonania.
>
> 2. Czy kupować model z odchylaniem czy bez.
Mam Siestę i plus jest taki że główka dziecku nie opada do przodu. Co do
stawania dęba - nic takiego się nie dzieje gdy siedzisz na siodełku. Gdy
zejdziesz - trzeba uważać niezależnie od stopnia odchylania od tyłu -
coś jak z sakwami.
Co do wyboru Siesty - powiem tyle, że po tygodniu użytkowania sprzedałem
ze stratą inny fotelik, który nie miał odchylania do tyłu aby kupić
Siestę. Oczywiście w Decathlonie, bo było sporo taniej niż na Allegro.
Krótko mówiąc bierz Siestę i się nie zastanawiaj.
Piotr
> 2. Czy kupować model z odchylaniem czy bez.
mam hamaxa zupełnie bez odchylania i w zasdzie jak dziecko nie spi to nie
ma problemu - jak zasnie zaczynało sie kombinowanie "co by tu zrobić aby na
wertepach sobie zebów o boki fotelika nie powybijało" :)
Wiec zastanów sie czy fotelik jest ci potrzebny tylko jako środek
krótkotrwałego transportu czy też chcesz w nim wozić dziecko na dłuższe
wycieczki.
Dokladnie - po dwoch latach moge stwierdzic, ze odchylanie jest potrzebe
tylko po to, zeby w miare komfortoweo zjechac z szosy i dojechac do
lesnej polany na ktorej wyjmiesz z sakwy kocyk i polozysz dziecko...
Ogolnie - odchylanie jest fajne, ale bez niego tez da sie zyc (chyba, bo
nie sprawdzalem - od razu mialem odchylany)
Pozdro
Maseďż˝
>
> 2. Czy kupować model z odchylaniem czy bez.
Ja dwoje dzieci na fotelikach wywoziłem, i miałem Hamaxa z
odchylaniem, ale jakoś specjalnie na "latającą głowę" nie pomaga to
odchylanie, dużo skuteczniejsze było "przyłapanie" chustką głowy do
fotelika jak dziecko usneło.
Dla mnie ciężko wyobrazić sobie bez odchylania, jak nie śpi to po
godzinie się zaczyna nudzić i trzeba kombinować i ew się zatrzymywać,
jak zaśnie to można 30km ciachnąć za samą drzemkę :)
Na latanie głowy, można przykleić kawałki rzepa o dl 10cm po dwóch
bokach kasku oraz kawałek gumki o szer ok 2cm z doszytymi rzepami na
końcach, co daje możliwość regulacji.