Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

jak odkręcić support na kwadrat

587 views
Skip to first unread message

Marek

unread,
Sep 2, 2012, 7:39:53 AM9/2/12
to
Hej,
Próbuję odkręcić zapieczony support na kwadrat (prawa strona, lewa zeszła
bez problemu). Nie był odkręcany od nowości - jakieś 15 lat temu. Mam
odpowiedni klucz
(http://img11.allegroimg.pl/photos/oryginal/25/18/35/99/2518359902), do
tego klucz 32mm całkiem długi. Adapter przykręciłem do kwadratu śrubą od
korby by nie spadał. Wiem że gwint jest lewy - trzeba kręcić clockwise by
odkręcić. Support idzie na straty - chcę nowy wkręcić.

Zalałem WD40 na 2dni. Zalałem pepsi na dzień. Dalej nie udało mi się
odkręcić.

Metody mi znane, nie próbowane jeszcze:
* palnik - boję się o alu ramę.. (ponoć od temperatury utleniają się
domieszki i psuje struktura)
* klucz w imadło i kręcić ramą - to przede mną; do sensownego imadła mam
kawał drogi
* "gumówką" obciąć kwadrat i przyspawać wajchę do supportu - spawarkę mam
obok imadła, kawał drogi


Szanowni grupowicze: czy są jeszcze jakieś inne skuteczne metody?

Marek.



szufla

unread,
Sep 2, 2012, 8:11:57 AM9/2/12
to
> Szanowni grupowicze: czy są jeszcze jakieś inne skuteczne metody?
>
> Marek.

W dobra strone krecisz ?

sz.

Ignac

unread,
Sep 2, 2012, 10:35:46 AM9/2/12
to
A tu masz instrukcje postepowania.Ten klucz najpierw przykręć do osi suportu i
dopiero kręć we właściwą stronę,możesz troche przed kręceniem podgrzać suszarka
mufę suportu (żeby lakieru nie spalić).
http://www.bukowe.info/rowerowyserwis/?p=304

Ignac

Andrzej Ozieblo

unread,
Sep 2, 2012, 2:14:14 PM9/2/12
to
Marek pisze:

> Próbuję odkręcić zapieczony support na kwadrat (prawa strona, lewa zeszła
> bez problemu). Nie był odkręcany od nowości - jakieś 15 lat temu. Mam
> odpowiedni klucz
> (http://img11.allegroimg.pl/photos/oryginal/25/18/35/99/2518359902), do
> tego klucz 32mm całkiem długi. Adapter przykręciłem do kwadratu śrubą od
> korby by nie spadał.

Nie bardzo mi ten klucz pasuje. Normalnie powinno byc tak, jak pisal
Ignac. Czyli wkrecasz adapter w korbe (dobrych kilka zwojow) i krecisz
za pomoca klucza oczkowgo lub plaskiego srodek klucza. Sek w tym, ze
starsze korby (nie sadze, by byl to Twoj przypadek) nie mialy gwintu na
wkrecenie adaptera. Wtedy jedynie pomagal dworamienny sciagacz do lozysk.

Mozna tez polac cocacola (moze byc pepsi, obie duzo bardziej skuteczne
niz WD40) i pojezdzic. Powinna sama spac po kilku km.

kamil/Endurorider.pl

unread,
Sep 2, 2012, 2:37:28 PM9/2/12
to

Użytkownik "Marek" <ma...@nonspam.org> napisał w wiadomości
news:k1vgi9$u08$1...@node1.news.atman.pl...

> Metody mi znane, nie próbowane jeszcze:
> * palnik - boję się o alu ramę.. (ponoć od temperatury utleniają się
> domieszki i psuje struktura)
> * klucz w imadło i kręcić ramą - to przede mną; do sensownego imadła mam
> kawał drogi
> * "gumówką" obciąć kwadrat i przyspawać wajchę do supportu - spawarkę mam
> obok imadła, kawał drogi

BARDZO długa przedłużka oraz osoba do pomocy, która potrzyma rower i
przypilnuje żeby klucz nie wypadł z suportu. Jak nie da rady na zimno to
podgrzej to miejsce, ale Z WYCZUCIEM i powinno pójść.


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
18/08/2012 kompresor Scheppach HC 50


szufla

unread,
Sep 2, 2012, 2:52:58 PM9/2/12
to
> Nie bardzo mi ten klucz pasuje. Normalnie powinno byc tak, jak pisal
> Ignac. Czyli wkrecasz adapter w korbe (dobrych kilka zwojow) i krecisz za
> pomoca klucza oczkowgo lub plaskiego srodek klucza. Sek w tym, ze starsze
> korby (nie sadze, by byl to Twoj przypadek) nie mialy gwintu na wkrecenie
> adaptera. Wtedy jedynie pomagal dworamienny sciagacz do lozysk.

Klucz jest dobry W wiekszosci przypadkow jest to gwint angielski czyli:
miska lewa prawy gwint, miska prawa lewy gwint. Prawdopodobnie facet kreci
nie w te strone. To wszystko.
Nie potrzeba tutaj zadnych sciagaczy ani adapterow.

> Mozna tez polac cocacola (moze byc pepsi, obie duzo bardziej skuteczne niz
> WD40) i pojezdzic. Powinna sama spac po kilku km.

Tak, z pewnoscia, rownie dobrze mozesz polac sokiem pomaranczowym. Efekt
bedzie taki sam, czyli zaden.


sz.

szufla

unread,
Sep 2, 2012, 2:58:28 PM9/2/12
to
> Prawdopodobnie facet kreci nie w te strone.

Sorry nie doczytalem. Jak krecisz w dobra strone to zamocuj klucz w imadlo,
rame na klucz.
Ja tak robilem. Jesli zeszla ci lewa miska i chcesz starcic suport to
podlej do srodka odrdzewiaczem.

sz.

Ignac

unread,
Sep 2, 2012, 3:26:36 PM9/2/12
to
W dniu niedziela, 2 września 2012 20:52:45 UTC+2 użytkownik szufla napisał:

> Klucz jest dobry W wiekszosci przypadkow jest to gwint angielski czyli:
>
> miska lewa prawy gwint, miska prawa lewy gwint. Prawdopodobnie facet kreci
>
> nie w te strone. To wszystko.
>
> Nie potrzeba tutaj zadnych sciagaczy ani adapterow.

Dokładnie,zakładam klucz na oś suportu i przykręcam go do niej śrubą do korb
z leciutkim luzem (wyczuwalnym lekko pod palcami) i już wiem że mi nie spadnie
podczas kręcenia,następnie jedną ręką trzymam rower za ramę żeby się nie przewrócił a drugą krecę ten klucz po założeniu na niego stosownego klucza oczkowego z niwielką przedłuzką z rurki lub klucz nastawny z w.w przedłużką.

Ignac

Marek

unread,
Sep 2, 2012, 3:37:17 PM9/2/12
to
On 02.09.2012 20:14, Andrzej Ozieblo wrote:
> Nie bardzo mi ten klucz pasuje. Normalnie powinno byc tak, jak pisal
> Ignac. Czyli wkrecasz adapter w korbe (dobrych kilka zwojow) i krecisz za
> pomoca klucza oczkowgo lub plaskiego srodek klucza. Sek w tym, ze starsze
> korby (nie sadze, by byl to Twoj przypadek) nie mialy gwintu na wkrecenie
> adaptera. Wtedy jedynie pomagal dworamienny sciagacz do lozysk.
>
> Mozna tez polac cocacola (moze byc pepsi, obie duzo bardziej skuteczne niz
> WD40) i pojezdzic. Powinna sama spac po kilku km.

Dwa razy to przeczytałem i mam wrażenie że myślisz że próbuję ściągnąć
korbę. Korbę ściągnąłem, mam problem z supportem :)

A do korby mam też klucz odpowiedni, bardzo się przydał :)

Marek

PeJot

unread,
Sep 3, 2012, 12:53:17 AM9/3/12
to
W dniu 2012-09-02 13:39, Marek pisze:

> * klucz w imadło i kręcić ramą - to przede mną; do sensownego imadła mam
> kawał drogi


Bezpieczna i skuteczna metoda.


--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem

Andrzej Ozieblo

unread,
Sep 3, 2012, 3:19:45 AM9/3/12
to
W dniu 2012-09-02 20:52, szufla pisze:

>> Mozna tez polac cocacola (moze byc pepsi, obie duzo bardziej skuteczne
>> niz WD40) i pojezdzic. Powinna sama spac po kilku km.
>
> Tak, z pewnoscia, rownie dobrze mozesz polac sokiem pomaranczowym. Efekt
> bedzie taki sam, czyli zaden.

No to cytacik. Właśnie czytam "motor" z 7.02.2005 i na stronie 34 jest
test preparatów antykorozyjnych do ułatwiania odkręcania śrub.

Zbadano 8 preparatów, odkręcano śruby pokryte identyczną warstwą
korozyjną (korozję "stworzono" w Instytucie Transportu Samochodowego,
odkręcano je kluczem dynamometrycznym.

Pierwsze miejsce zajęła Coca-Cola (podgrzana do 40 stopni C).
Moment odkręcania śruby - 40,6 Nm

(dla przykładu WD40 - 96,6 Nm)

Andrzej Ozieblo

unread,
Sep 3, 2012, 4:47:49 AM9/3/12
to
W dniu 2012-09-02 21:37, Marek pisze:

> Dwa razy to przeczytałem i mam wrażenie że myślisz że próbuję ściągnąć
> korbę. Korbę ściągnąłem, mam problem z supportem :)

Gapa ze mnie. Z odkrecaniem suportu, wlasnie od prawej strony (lewy
gwint, nie wielowpust, ale klasyczna miska, z dwoma nacieciami), niezle
sie kiedys nameczylem. I wlasnie imadlem odkrecilem.

AlbertStonoga

unread,
Sep 3, 2012, 6:52:11 AM9/3/12
to
Jeden z moich trudniejszych przypadków - support na klucz kołkowy, w rowerze dość leciwym. Traktowałem go wybijakiem, aż iskry szły ...ale puścił.

Pozdr,
Albert Stonoga

szufla

unread,
Sep 3, 2012, 8:43:54 AM9/3/12
to
> No to cytacik. Właśnie czytam "motor" z 7.02.2005 i na stronie 34 jest
> test preparatów antykorozyjnych do ułatwiania odkręcania śrub.
>
> Zbadano 8 preparatów, odkręcano śruby pokryte identyczną warstwą korozyjną
> (korozję "stworzono" w Instytucie Transportu Samochodowego, odkręcano je
> kluczem dynamometrycznym.
>
> Pierwsze miejsce zajęła Coca-Cola (podgrzana do 40 stopni C).
> Moment odkręcania śruby - 40,6 Nm
>
> (dla przykładu WD40 - 96,6 Nm)


Nie czytaj takich glupot, czlowieku, (zwlaszcza identyczna warstwa
korozyjna)
Ty jestes teoretykiem, ja praktykiem.

sz.

Andrzej Ozieblo

unread,
Sep 3, 2012, 8:51:54 AM9/3/12
to
W dniu 2012-09-03 14:43, szufla pisze:

> Nie czytaj takich glupot, czlowieku, (zwlaszcza identyczna warstwa
> korozyjna)
> Ty jestes teoretykiem, ja praktykiem.

Jaki ze mnie teoretyk. Przede wszystkim praktyk mechanik. Rowerowy i
samochodowy. Amator, ale ze sporym dowiadczeniem. Od wielu wielu lat.
Cocacola jest najlepszym ze znanych mi "odrdzewiaczy".

coaster

unread,
Sep 3, 2012, 9:16:00 AM9/3/12
to
W dniu 2012-09-03 14:51, Andrzej Ozieblo pisze:
IMHO odrdzewiacze na bazie Coli mozna spokojnie umiescic w antologii
Jana Parandowskiego :-)

--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"As a rule," said Holmes, "the more bizarre a thing is
the less mysterious it proves to be"
Sir Artur Conan Doyle, The Red-Headed League
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Alfer_z_pracy

unread,
Sep 3, 2012, 9:47:30 AM9/3/12
to
Andrzej Ozieblo napisał:
> Cocacola jest najlepszym ze znanych mi "odrdzewiaczy".

Może to zależy od zastosowania ale odrdzewiałem sporo razy różne elementy
metalowe (z naciskiem na _bardzo_ zardzewiałe) i jednak chamski firmowy
odrdzewiacz w butelce 0,5 l z żółtą nakrętką był nieporównywalnie silniejszy
od Coli. Jednocześnie jednak był podobnie mocniej szkodliwy dla
odrdzewiającego jak i dla środowiska ;)

A.

szufla

unread,
Sep 3, 2012, 10:08:58 AM9/3/12
to

> Cocacola jest najlepszym ze znanych mi "odrdzewiaczy".


Coz, skoro masz czas miesiacami moczyc zardzewiale czesci :)

Siegnij do jednego z odcinkow pogromcy mitow:
http://mythbustersresults.com/episode5


sz.

Klimkr

unread,
Sep 3, 2012, 2:12:17 PM9/3/12
to
U�ytkownik "Marek" <ma...@nonspam.org> napisa� w wiadomo�ci
news:k1vgi9$u08$1...@node1.news.atman.pl...
>
> Zala�em WD40 na 2dni. Zala�em pepsi na dzie�. Dalej nie uda�o mi si�
> odkr�ci�.
>
Ostatnio odkr�ca�em prawie 20 letni suport - zalewa�em WD40 przez par� dni z
obu stron (zostawia�em na noc nieodkr�con� stron� w d�), naby�em gazrurk�
ok. 1 m, przed�u�y�em klucz (przykr�cony do suportu) i posz�o.


Marek

unread,
Sep 3, 2012, 4:05:36 PM9/3/12
to
Dziękuję za cenne porady, poszło przy pomocy imadła.

Marek

szufla

unread,
Sep 3, 2012, 4:57:18 PM9/3/12
to

> Dziękuję za cenne porady, poszło przy pomocy imadła.


Kup sobie smar miedziowy(miedziowany), gdy bedziesz wkrecal nastepny.

sz.

0 new messages