W dniu piątek, 1 września 2017 17:16:45 UTC+2 użytkownik Piotr aka dracorp napisał:
> Brakuje mi już pomysłów dlatego piszę. Jakiś czas temu w tylnym kole
> hamulec hydrauliczno-tarczowy zaczął mi się ślizgać, to jest przestał
> hamować, nawet nie zwalniał, tylko piszczał.
> Odtłuściłem tarczę i klocki i dodatkowo je wypaliłem. Pomogło na krótko.
To mi przypomina pierwsze doświadczenia z hydraulicznymi tarczówkami
i perypetie ze starymi XT. Też miałem piski i spowalnianie zamiast hamowania.
I też kombinowałem od dupy strony (mimo że hamulec był przedni) osiągając
połowiczne sukcesy, zamiast zacząć od odpowietrzenia układu. Dopiero to
załatwiło sprawę na długi czas, lecz trochę musiałem popraktykować z procedurą
odpowietrzania (choć to niby prosta sprawa).
Zatłuszczenie okładzin niewątpiwie ma wpływ na skuteczność hamowania, ale
jeśli hamulce pracują w górach, to raz na jakis czas i tak same się wypalają
:).
--
Marek