W dniu 2019-05-26 o 19:21,
transl...@gmail.com pisze:
> Witam!
> Zastanawiam się nad wymianą kasety 8-rzędowej na 11-rzędową, głównie przez przełożenia które są wyższe na 11-rzędowych a ja mam dużo pod górkę :-((
Jeśli chcesz mieć łatwiej pod górkę, to chyba nie tędy droga, by
wymieniać kasetę 8 na 11. Pójdziesz w koszty, a efektu możesz nie
uzyskać. Lepiej sprawdź zakres przełożeń (korba-kaseta) i dobierz
odpowiednią korbę i odpowiednią kasetę w systemie, który masz.
Kasety 11, 12 są przeznaczone raczej do napędów 2x11, 1x11, 1x12. Te
więcej zębatek z tyłu rekompensuje mniej tarcz z przodu.
> Jasne że do wymiany jest też łańcuch i przerzutkę. Ale czy 11-rzędowe kasety nie są też szersze? I nie będzie mi pasować na piastę/huba? Nigdzie jakoś nie mogę znaleźć dokładnej specyfikacji tych kaset.
Akurat przerzutki nie musiałbyś wymieniać, ale za to manetkę.
Co do szerokości kasety 11 vs 10,9,8 to nie wiem. W sieci piszą różnie.
Są też ponoć różnice między bębenkami do szosy i MTB, ale to też tylko
info z różnych forów internetowych. Zwróć też uwagę czy korba którą
posiadasz będzie współpracowała z łańcuchem 11 rzędowym - obawiam się,
że niekoniecznie.
> Wpadło mi też do głowy coś takiego. Podobno kasety SRAM-a są rozbieralne, przynajmniej te z wyższej półki. Może warto szarpnąć się na taką kasetę, nawet 12-rzędową SRAM NX PG1230 której konfigurację sam sobie dobiorę? Teoretycznie, gdyby wymienne były też piny (na krótsze) to mógłbym mieć kasetę lżejszą i dalej 8-rzędową :-))
Moim zdaniem jest to zbędne i kosztowne kombinowanie. Powyższa kaseta ma
zębatki 11 - 50. Jeśli masz z przodu 3 tarcze i najmniejsza ma np 22
zęby, to najlżejsze przełożenie wynosi 0,44. Nie chce mi się tego
przeliczać na prędkość i kadencję, ale to jest stanowczo za miękko i za
wolno. Trudno będzie nawet utrzymać równowagę przy tak małej prędkości.
Nie stosuje się po prostu takich przełożeń. 0,6 - 0,65 to są chyba
najmniejsze sensowne wartości przełożenia (oczywiście liczy się tu
jeszcze średnica kół, ale dla uproszczenia pomijam).
--
Jacek G.