Solar na swojej stronie pisze mi�dzy innymi o nakryciu g�owy, a
dok�adniej o buff-ie.
Jeszcze przed wakacjami kupi�am w Horyzoncie chust� Wielickiego (15z�),
ale mam wra�enie, �e ona nie chce ju� ze mn� je�dzi�. Nie m�wi nic
konkretnego, ale od wsp�lnej jazdy pr�buje si� wykr�ci� smrodkiem.
Solar pisze, �e nie testowa� buff-a wersus inne produkcje. Czy kto� ma
takie do�wiadczenie i mo�e powiedzie� czy warto jednak zainwestowa� i
kupi� buff-a maj�c na uwadze zachowanie jako�ci, utrzymanie ciep�a,
odprowadzanie (hehe) wilgotno�ci, no i... smrodkowania?
--
Dorota,
Szprota.
Ja mam oryginalnego i jakąś podróbę kupioną w HiMountainie (nie pamiętam
zupełnie, jaka to firma była, nie Wielicki). Oryginalny jest znacząco
lepszy - nie mechaci się, jest mniej przewiewny a jednocześnie lepiej
odprowadza wilgoć. No i dużo później się zatęcha.
--
Jan Srzednicki :: wrzaskd@IRCNet :: http://wrzask.pl/
> Solar pisze, że nie testował buff-a wersus inne produkcje. Czy ktoś ma
> takie doświadczenie i może powiedzieć czy warto jednak zainwestować i
> kupić buff-a mając na uwadze zachowanie jakości, utrzymanie ciepła,
> odprowadzanie (hehe) wilgotności, no i... smrodkowania?
To ja dodam, z zastrzeżeniem, że faceci chyba inaczej odbierają...
smrodkowanie. :)
Po tygodniowym dojeżdzaniu do pracy (0,5h w jedną stronę) Buff mi nie
śmierdzi. Po jednodniowej ostrej jeździe w Szczyrku też nie czuję.
Ciepła nie utrzymuje - nie ma takiej możliwości, ale naprawdę nieźle
chroni od wiatru - ma o wiele lepsze właściwości windproof niż wygląda.
No i jak dla mnie, odprowadza wilgość bardzo dobrze. Tuż po ostrej
jeździe jest oczywiście po zdjęciu wilgotny w dotyku, ale, mimo
minimalnych włosów, nigdy nie czułem tej wilgoci na głowie.
--
Solar www.solar.blurp.org GG 1834424
"Niczego nie należy unikać tak, jak stosunków płciowych."
św. Augustyn z Hippony
> To ja dodam, z zastrze�eniem, �e faceci chyba inaczej odbieraj�...
> smrodkowanie. :)
Ehm, wstyd siďż˝ przyznaďż˝, ale ja smrodkowanie (i nie tylko...) odbieram
w�a�nie jak faceci :)
> Po tygodniowym doje�dzaniu do pracy (0,5h w jedn� stron�) Buff mi nie
> �mierdzi. Po jednodniowej ostrej je�dzie w Szczyrku te� nie czuj�.
Teraz moja szmatka �mierdzi ju� po dw�ch dniach. Rano zapierdzielam, bo
zawsze jestem sp�niona do roboty, popo�udniem ju� wolniej.
> Ciep�a nie utrzymuje - nie ma takiej mo�liwo�ci, ale naprawd� nie�le
> chroni od wiatru - ma o wiele lepsze w�a�ciwo�ci windproof ni� wygl�da.
Wielicki Chusta r�wnie�.
> No i jak dla mnie, odprowadza wilgo�� bardzo dobrze. Tu� po ostrej
> je�dzie jest oczywi�cie po zdj�ciu wilgotny w dotyku, ale, mimo
> minimalnych w�os�w, nigdy nie czu�em tej wilgoci na g�owie.
Po przyjechaniu do pracy mam wilgotne w�osy.
--
Dorota,
Szprota.
>Solar pisze, �e nie testowa� buff-a wersus inne produkcje. Czy kto� ma
>takie do�wiadczenie i mo�e powiedzie� czy warto jednak zainwestowa� i
>kupi� buff-a maj�c na uwadze zachowanie jako�ci, utrzymanie ciep�a,
>odprowadzanie (hehe) wilgotno�ci, no i... smrodkowania?
W moim przypadku do pewnej temperatury buff dziala rewelacyjnie jako
oslona przed wiatrem i wychlodzeniem, ale juz zlozony nawet na 3 razy przy
lekkim mrozie to za malo. Wtedy skladam na dwa razy i na wierzch
kominiarka z WS - i jest super. Mam wrazenie, ze Buff dziala wtedy
dokladnie tak samo jak dobra bielizna termoaktywna (np. craft).
--
Maciej
> Jeszcze przed wakacjami kupi�am w Horyzoncie chust� Wielickiego (15z�),
> ale mam wra�enie, �e ona nie chce ju� ze mn� je�dzi�. Nie m�wi nic
> konkretnego, ale od wsp�lnej jazdy pr�buje si� wykr�ci� smrodkiem.
To siďż˝ pierze.
--
Pozdrowienia, | Pr�no� repliki si� spodziewa�
Marek 'marcus075' Karweta | Nie dam ci prztyczka ani klapsa.
GG:3585538 | JID: m_ka...@jabster.pl | Nie powiem nawet pies ciďż˝ j***ďż˝,
Tuwima c(z)ytuj� z przyjemno�ci� | bo to mezalians by�by dla psa.
�artujesz.
--
Dorota,
Szprota.
> Marek 'marcus075' Karweta wrote:
>> stefandora bredzi/��e/gada/be�kocze/zeznaje (niepotrzebne skre�li�):
>>
>>> Jeszcze przed wakacjami kupi�am w Horyzoncie chust� Wielickiego (15z�),
>>> ale mam wra�enie, �e ona nie chce ju� ze mn� je�dzi�. Nie m�wi nic
>>> konkretnego, ale od wsp�lnej jazdy pr�buje si� wykr�ci� smrodkiem.
>>
>> To siďż˝ pierze.
>
> �artujesz.
Nope.
Pr�bowa�em nie pra�. Uda�o si� przez... No, gdzie� w Kosowie chyba pra�em,
wi�c to b�dzie ze 25 dni u�ywania bez przerwy, codziennie po 100 albo
wi�cej kilometr�w. Zrezygnowa�em ;-)
Ale pociesz� Ci�: ta chusta od Wielickiego "pog��bia" sw�j aromat tylko do
pewnego stopnia. ;-))
TA
> Przeczytalem caly ten watek.
> Jaja sobie robicie, prawda?
A co? My�lisz, �e tylko Tobie wolno?
--
Dorota,
Szprota.
--
artek
> Jeszcze przed wakacjami kupi�am w Horyzoncie chust� Wielickiego (15z�),
[ciach]
> Czy ktoďż˝ ma
> takie do�wiadczenie i mo�e powiedzie� czy warto jednak zainwestowa� i
> kupi� buff-a maj�c na uwadze zachowanie jako�ci, utrzymanie ciep�a,
> odprowadzanie (hehe) wilgotno�ci, no i... smrodkowania?
Mam tego mn�stwo, w kieszeni ka�dej kurtki czy plecaka jak�� chust�
zawsze znajdďż˝ - ale oryginalnego Buffa mam tylko jednego. Kompletnie
niczym sie je�li o mnie chodzi nie r�ni od podr�bek.
Nawet �mierdz� tak samo - ale jak to nasza �.p. nauczycielka chemii
m�wi�a, gdy chcieli�my przewietrzy� pracowni�: "od smrodu jeszcze nikt
nie umar�, a od zimna spora cz�� armii niemieckiej".
Na lito�� bosk�, to tylko szmatki, podejrzewam, �e w tej samej chi�skiej
fabryce robione... A 50z� za kawa�ek szmatki to zdecydowanie przesada, w
tej cenie mam 5 podr�bek.
PS. Ja wiem, jak ktoďż˝ wywaliďż˝ na to tyle kasy, to zawsze znajdzie sobie
jak�� r�nic� (cho�by tak�, �e mniej �mierdzi), inaczej by go portfel bola�.
--
bans
Ja tam piorę swoje w płynie do prania, potem płukanie w płynie jeszcze
i tydzień wytrzyma, tyle że teraz to bardziej bieganie (krócej niż na
rowerze)
Stefandoro, zauwa�y�em �e ju� chyba 2 razi Ci co� szybko �mierdzi. Wcze�niej
by�o co� z Deca. Nie wiem czy przyczyna, jakby to uj��, jednak nie le�y po
Twojej stronie. U mnie ca�a kupa ciuch�w z Deca (2 osoby x ca�e komplety od
st�p do g��w), ale i buff (jaki� czeski, nie pami�tam dok�adnie) i inne,
raczej nie pachn� brzydko po tak kr�tkim czasie. Jasne, latem w upale to
wygl�da nieco inaczej, ale nie m�wimy o ekstremach. Mi zdarza si� u�ywa�
r�nych cz�ci garderoby kilka razy pod rz�d (zale�nie od tego co to jest,
spokojnie, skarpety zmieniam codziennie :) i jesli co� �mierdzi to raczej ja
sam jak si� na podje�dzie spoc�, ale ciuchy same z siebie nie kumuluj� tego
smrodu jakoďż˝ dodatkowo.
O ile dobrze pami�tam ostatnio podejrzanie �mierdzia� mi Rhovylon, taki
prekuror oddychaj�cyh rzeczy dobre kilka lat temu, ale on "tak mia�".
Obecnie raczej wszystko w normie.
Ale uprzedzam, �e mimo wszystko realnego testu por�wnawczego nie mam ochoty
przeprowadza� :) a powy�sze s�owa mo�esz uzna� ze wielce subiektywne.
A.
> Orygina� nie jest czasem d�u�szy?
> Wielickiego, przy d�u�szych w�osach, nie mog� za�o�y� jako czapki -
> zostaje si� zawsze "komin" u g�ry je�li chc� os�oni� uszy
Mam jedna podr�b� zauwa�alnie kr�tsz�, poza ni� nie widz� r�nic (mog�
si� r�ni� o 1cm, ale bez mierzenia tego nie zauwa��, a mierzy� nie
b�d�, bez jaj ;)
--
bans
> Ja tam piorę swoje w płynie do prania, potem płukanie w płynie jeszcze
Nie używaj do ciuchów z membranami (piszę ogólnie) płynów do płukania
(lanoliny) bo zatykają się mikropory.
--
Solar www.solar.blurp.org GG 1834424
"Wiara jest złem dlatego, że nie wymaga uzasadnienia
i nie toleruje sprzeciwu."
Richard Dawkins
Aaaaa, gbur!!
A serio, to �mierdzi dok�adnie jedna (s�ownie: jedna) bluzka z
decathlonu. Nie m�wi� o tych, kt�re u�ywa�am przez ostatnie 3 lata
bardzo intensywnie, ale o n�wce sztuce.
--
Dorota,
Szprota.
> A serio, to �mierdzi dok�adnie jedna (s�ownie: jedna) bluzka z
> decathlonu. Nie m�wi� o tych, kt�re u�ywa�am przez ostatnie 3 lata
> bardzo intensywnie, ale o n�wce sztuce.
Mi �mierdzi koszulka Liquid, i to nawet bezpo�rednio po wysuszeniu po
praniu :) Do tego popru�y si� cz�ciowo kieszonki. Gor�co NIE polecam!
Za to taka szara z Decathlonu miodzio - nic siďż˝ nie pruje, fajnie
odbiera pot, nie �mierdzi nawet po 2 dniach jazdy (w trzecim zaczyna,
aczkolwiek chyba i tak mniej niďż˝ Liquid zaraz po praniu).
--
Pozdrawiam,
Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster kropa pl
ICQ: 398539334, Tlen: madman1985, GG: 2283138
Noo, ba!
> A serio, to �mierdzi dok�adnie jedna (s�ownie: jedna) bluzka z decathlonu.
> Nie m�wi� o tych, kt�re u�ywa�am przez ostatnie 3 lata bardzo intensywnie,
> ale o n�wce sztuce.
A mo�esz z ciekawo�ci poda� co to za cudo? Deca ma swoje r�ne oznaczenia
tkanin, mo�e jaki� ich wynalazek faktycznie jest felerny i warto na� uwa�a�.
A.
To Kalenji, damska koszulka za 39,99. I dlatego koniec z tanimi koszulkami.
Jeszcze errata. Do wyrzucenia HiMountain, ale nie wiem jaki mode.
Czerwona z szarymi wstawkami na r�kawach. St�jka z zamkiem. Te� oko�o 40z�.
--
Dorota,
Szprota.
Bo ja wiem, p� szafy mamy tych kalenji r�nych. Nie �mierdz�. Z pokoju
pad�o pytanie "zapytaj Stefandor� czy nie pra�a jej w p�ynach
zmi�kczaj�cych" (podobno to �le robi takim koszulkom).
Pzdr
A.
Pior� w najzwyklejszym proszku. Reszta to obci��enia dla �rodowiska ;)
Widz�, �e kombinujesz jak rowerzysta na podje�dzie, �eby mi co� tutaj
udowodniďż˝ :p
--
Dorota,
Szprota.
> Alfer wrote:
> > stefandora napisa�a:
> >> Aaaaa, gbur!!
> >
> > Noo, ba!
> >
> >> A serio, to �mierdzi dok�adnie jedna (s�ownie: jedna) bluzka z decathlonu.
> >> Nie m�wi� o tych, kt�re u�ywa�am przez ostatnie 3 lata bardzo intensywnie,
> >> ale o n�wce sztuce.
> >
> > A mo�esz z ciekawo�ci poda� co to za cudo? Deca ma swoje r�ne oznaczenia
> > tkanin, mo�e jaki� ich wynalazek faktycznie jest felerny i warto na� uwa�a�.
>
> To Kalenji, damska koszulka za 39,99. I dlatego koniec z tanimi koszulkami.
A, to fakt, mam kilka koszulek Kalenji i dwie cienkie bluzy Domyos,
wszystkie �mierdz� bardziej od rowerowych. Ale po praniu - nie.
rmikke
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
>> To Kalenji, damska koszulka za 39,99. I dlatego koniec z tanimi koszulkami.
>
> A, to fakt, mam kilka koszulek Kalenji i dwie cienkie bluzy Domyos,
> wszystkie �mierdz� bardziej od rowerowych. Ale po praniu - nie.
No nie, ale jak ju� pisa�am - przejazd *do* pracy j� za�atwia. A to
tylko 19km.
--
Dorota,
Szprota.