On Sat, 7 Jul 2012, PK wrote:
> Witam,
> Proste pytanie: czym przyklejacie łatki?
>
> Dotychczas zawsze używałem kleju z zestawów w Decathlon
Klej da się kupić również luzem, sama tubka.
Przewinęło się w wątku, ale nie wiem czy przyuważyłeś :)
Tak przy okazji.
Kiedy zabrałem się niedawno za "paczkę" dętek, to rzecz jasna
wyszło jak Tobie (znaczy klej wysuszony).
Jako, że kilka dni wcześniej, przy zupełnie innym klejeniu,
skończył mi się Butapren, miałem "świeżą" tubkę, więc postanowiłem
użyć (tak, klejenie Butaprenem mam opanowane :> i polecam tym
co nie próbowali, głównie opanowanie reakcji "to już jest
za suche" ;))
W wyżej wymieniony sposób dowiedziałem się, że istniają
tubki na których jest napis "Butaprem".
Przestrzegam :>
(nie wiem, materiał/płótno może i klei, ale gumy z gumą
na pewno nie, sprawdziłem)
> - jedną przebitą dętkę (szkłem na peronie PKP - klasyka),
> - kilkanaście łatek,
> - zero pomysłów na połączenie poza kupieniem kolejnego zestawu...:).
Kupienie tubki kleju "dętkowego" luzem :) (takiej małej,
tak samo jak w zestawie).
> Na trasę i tak zabieram samoprzylepne, więc nie musi to być klej
> szybkoschnący.
No to jak masz pół godziny czasu (z czego 20 na poczekanie
aż klej "nadeschnie"), to i Butapren Ci spasuje, do tego
nie musi być łatka, a kawałek dętki ;)
(acz wymaga lepszego wyczyszczenia powierzchni,
bo nie ma "dowulkanizowania" o którym niżej).
> Oczywiście nie chciałbym wydawać 30 zł na tubkę, z której użyję 5%,
> a reszta zamieni się w twardego gluta, więc może jakiś dwuskładnikowy?
Pic w tym, że elementem dobrego klejenia do gumy jest "dowulkanizowanie"
siarką, więc ten dwuskładnikowy musiałby jeszcze umieć siarkę
wydzielać.
"Klej Boruty"? Koncept marketingowy freeware ;)
pzdr, Gotfryd