Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Klej do łatek

262 views
Skip to first unread message

PK

unread,
Jul 7, 2012, 3:39:21 AM7/7/12
to
Witam,
Proste pytanie: czym przyklejacie łatki?

Dotychczas zawsze używałem kleju z zestawów w Decathlon
(najprawdopodobniej są to rebrandowane Park Tool VP-1). Klej trzyma
świetnie (trzyma lata w każdych warunkach), ale koszmarnie szybko
wysycha w tubce. "Kapcie" zdarzają mi się rzadko i w efekcie mam:
- jedną przebitą dętkę (szkłem na peronie PKP - klasyka),
- kilkanaście łatek,
- zero pomysłów na połączenie poza kupieniem kolejnego zestawu...:).

Dawno temu próbowałem to zrobić Kropelką, która wysycha w tubce
równie szybko jak kleje dedykowane (niektórzy twierdzą, że jest
jednorazowa :)), ale o dziwo nie utrzymała łatki.

Na trasę i tak zabieram samoprzylepne, więc nie musi to być klej
szybkoschnący. Łatanie traktuję jako trwałą naprawę, więc musi trzymać.

Oczywiście nie chciałbym wydawać 30 zł na tubkę, z której użyję 5%,
a reszta zamieni się w twardego gluta, więc może jakiś dwuskładnikowy?

pozdrawiam,
PK

PeJot

unread,
Jul 7, 2012, 4:01:23 AM7/7/12
to
W dniu 2012-07-07 09:39, PK pisze:
> Witam,
> Proste pytanie: czym przyklejacie łatki?
>
> Dotychczas zawsze używałem kleju z zestawów w Decathlon
> (najprawdopodobniej są to rebrandowane Park Tool VP-1). Klej trzyma
> świetnie (trzyma lata w każdych warunkach), ale koszmarnie szybko
> wysycha w tubce. "Kapcie" zdarzają mi się rzadko i w efekcie mam:
> - jedną przebitą dętkę (szkłem na peronie PKP - klasyka),
> - kilkanaście łatek,
> - zero pomysłów na połączenie poza kupieniem kolejnego zestawu...:).

Na początek sezonu kupuję świeżą tubkę kleju w SRze, a po sezonie
wyrzucam niezależnie od stanu.


--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem


piecia aka dracorp

unread,
Jul 7, 2012, 4:44:24 AM7/7/12
to
Klej kauczukowo-kamaszniczy np. firmy Dragon, jest bardzo dobry i na
długo starcza ale nie widziałem w małych tubkach. Sam mam tubkę 50ml
(około 10cm długości).



--
piecia aka dracorp
pisz na: piotr kropka rogoza at wp kropka eu

Bogumił

unread,
Jul 7, 2012, 7:16:10 AM7/7/12
to
Ja kupiłem kiedyś za 2,5 zł klej do dętek i służył bardzo długo. Ważne po prostu żebyś miał łatki a nie kombinował z gumą z dętki bo te są w zasadzie wszystkie nylonowe. Na łatce masz gumę która się wulkanizuje pod wpływem kleju.

"Przemysław W."

unread,
Jul 7, 2012, 9:40:47 AM7/7/12
to
Użytkownik - PK napisał::
A łatek "na ogień" to już nie ma? Kiedyś takie coś było - ściągało się
folijkę, podpalało zapałką i trzymało, że hej.

Michoo

unread,
Jul 7, 2012, 2:37:02 PM7/7/12
to
On 07.07.2012 09:39, PK wrote:
> Witam,
> Proste pytanie: czym przyklejacie łatki?
Własnoręcznie skompletowanym zestawem marki tip-top, w pudełku po
zestawie "sun" z jakiegoś marketu.
http://imageshack.us/f/442/dsc05861w.jpg/

>
> Dotychczas zawsze używałem kleju z zestawów w Decathlon
> (najprawdopodobniej są to rebrandowane Park Tool VP-1). Klej trzyma
> świetnie (trzyma lata w każdych warunkach), ale koszmarnie szybko
> wysycha w tubce.
Ja na to mam taki sposób, że kupiłem dwie tubki, jak jedną muszę
wyrzucić to otwieram drugą i przy najbliższej okazji uzupełniam zapas.


> "Kapcie" zdarzają mi się rzadko i w efekcie mam:
> - jedną przebitą dętkę (szkłem na peronie PKP - klasyka),
> - kilkanaście łatek,

> - zero pomysłów na połączenie poza kupieniem kolejnego zestawu...:).
Nie kupuj zestawu - nie ma sensu. Łatki są po 50-80gr, kupisz 6-10 sztuk
to starczy na długo. Klej kupujesz osobno w najmniejszej tubce za 5zł i
wymieniasz cyklicznie jak zasycha.

>
> Dawno temu próbowałem to zrobić Kropelką,
Kropelka się nie nadaje, bo jest krucha. W awaryjnej sytuacji można użyć
gumę do żucia, ale potem czyszczenie dętki, felgi i opony jest dość
koszmarne.


> Na trasę i tak zabieram samoprzylepne, więc nie musi to być klej
> szybkoschnący.
Ja jeszcze zabieram z przyzwyczajenia dętkę, bo niedawno miałem opony
bezdętkowe i obawiałem się dużego rozdarcia (jak się okazało -
słusznie). Przed zrobieniem bezdętkowca woziłem pokazane wcześniej
pudełeczko - duża zaleta to, że dętka klejona tym płynem jest gotowa do
drogi po 10 minutach, trzyma od kilku lat.

> Łatanie traktuję jako trwałą naprawę, więc musi trzymać.
Od 4 lat mam 4 dętki w round-robinie po tym jak w ciągu tygodnia trzy
razy pod rząd złapałem gumę i uznałem, że się nie opłaca kupować nowych.
Zebrało się kilkanaście łatek z 3 kategorii:

Wulkanizacja ścinkami, kosztowało to kiedyś 5zł:
http://imageshack.us/photo/my-images/515/dsc05856l.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/39/dsc05863lm.jpg/

Wulkanizacja łatkami, kosztowało 8pln:
http://imageshack.us/photo/my-images/406/dsc05855r.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/843/dsc05862xl.jpg/

Ze względu na podwyżkę ceny przerzuciłem się na wspomniane tip-top:
http://imageshack.us/photo/my-images/204/dsc05857x.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/705/dsc05865ti.jpg/

No i jest jeszcze klejenie awaryjne po tym jak jakiś kutas rozsypał
pudełko zszywek na ścieżce rowerowej - płyn mi wysechł i kleiłem
butaprenem, dzieląc ostatnią (na szczęście dużą) łatkę na 4:
http://imageshack.us/photo/my-images/684/dsc05854r.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/688/dsc05859i.jpg/

Przy czym na butapren uwaga - pokazana na zdjęciu łatka trzyma się
dobrze (dałem akurat pod nią dużo kleju), ale z trzech na drugiej dętce
po złapaniu kolejnej gumy na swoim miejscu została jedna. Dwie pozostałe
znalazłem "wgniecione" w oponę a ta jedna dała się łatwo "zdjąć", więc
nie polecam tej metody.

--
Pozdrawiam
Michoo

ToMasz

unread,
Jul 7, 2012, 2:39:20 PM7/7/12
to
W dniu 07.07.2012 15:40, "Przemysław W." pisze:
> Użytkownik - PK napisał::
>> Witam,
>> Proste pytanie: czym przyklejacie łatki?
>>
>> Dotychczas zawsze używałem kleju z zestawów w Decathlon

jakikolwiek klej weźmiesz, będzie działał. Będzie, jeśli go dobrze
użyjesz. Powiem więcej. Im gorsze "chińskie gówno" tym lepiej. One mają
lepsze rozpuszczalniki, lepiej łapią, ale podobno są kancerogenne, więc
takich w uni nie można.

> A łatek "na ogień" to już nie ma? Kiedyś takie coś było - ściągało się
> folijkę, podpalało zapałką i trzymało, że hej.

Zrób sobie taką łatkę. wytnij z dętki łatkę, zapaćkaj ją klekem z
klejarki. W przypadku zrobienia dziurki w dętce, okolice trzeba odkazić
ogniem, przygotowaną łatkę mocno nagrzać, ( jak klej sie gotuje jest
ekstra) i przykleić.

ToMasz

mbut

unread,
Jul 7, 2012, 2:52:09 PM7/7/12
to
W dniu 12-07-07 20:37, Michoo pisze:
Po co te kombinacje. U mnie taka tubka ze sklepu kupiona wcale nie
wysycha jak dobrze po użyciu dokręcona. Można też użyć butaprenu.

PK

unread,
Jul 7, 2012, 3:16:45 PM7/7/12
to
On 2012-07-07, Michoo <micho...@vp.pl> wrote:
> Własnoręcznie skompletowanym zestawem marki tip-top, w pudełku po
> zestawie "sun" z jakiegoś marketu.
> http://imageshack.us/f/442/dsc05861w.jpg/

OK.
Wypróbuję klej tip-top :P.
Ale wiesz - tubka w necie po 4 zł. W sklepie pewnie 5 tak jak piszesz.
W Decathlonie te zestawy kupowałem chyba po 7 zł (blisko domu i jeszcze
ten zalegający w szufladach stuff gratis :)). Niestety Decathlon
to zauważył i teraz sprzedaje podobne zestawy, ale... z łyżkami. +10zł

> Kropelka się nie nadaje, bo jest krucha. W awaryjnej sytuacji można użyć
> gumę do żucia, ale potem czyszczenie dętki, felgi i opony jest dość
> koszmarne.

Gumą do rzucia (i liściem) już kleiłem. Strasznie to było krępujące.
Jak to wygląda, kiedy facet w latexie zaczepia jakieś studentki w środku
lasu i pyta czy mają przy sobie gumę...
Tak czy siak dzięki liściowi myłem tylko dętkę :).

pozdrawiam,
PK

Michoo

unread,
Jul 7, 2012, 4:51:42 PM7/7/12
to
On 07.07.2012 20:52, mbut wrote:
> W dniu 12-07-07 20:37, Michoo pisze:
>> Przy czym na butapren uwaga - pokazana na zdjęciu łatka trzyma się
>> dobrze (dałem akurat pod nią dużo kleju), ale z trzech na drugiej dętce
>> po złapaniu kolejnej gumy na swoim miejscu została jedna. Dwie pozostałe
>> znalazłem "wgniecione" w oponę a ta jedna dała się łatwo "zdjąć", więc
>> nie polecam tej metody.
>>
> Po co te kombinacje. U mnie taka tubka ze sklepu kupiona wcale nie
> wysycha jak dobrze po użyciu dokręcona.
Jak się naprawdę mocno dokręci to chyba nie wysycha, ale w końcu wyrabia
się zakrętka i idzie wtedy raz-dwa.

> Można też użyć butaprenu.
Jak już napisałem - butapren kiepsko trzyma (a przy tym schnie kilka
godzin a płyn który używam schnie kilka minut.

--
Pozdrawiam
Michoo

Gotfryd Smolik news

unread,
Jul 7, 2012, 4:37:25 PM7/7/12
to
On Sat, 7 Jul 2012, PK wrote:

> Witam,
> Proste pytanie: czym przyklejacie łatki?
>
> Dotychczas zawsze używałem kleju z zestawów w Decathlon

Klej da się kupić również luzem, sama tubka.
Przewinęło się w wątku, ale nie wiem czy przyuważyłeś :)

Tak przy okazji.
Kiedy zabrałem się niedawno za "paczkę" dętek, to rzecz jasna
wyszło jak Tobie (znaczy klej wysuszony).
Jako, że kilka dni wcześniej, przy zupełnie innym klejeniu,
skończył mi się Butapren, miałem "świeżą" tubkę, więc postanowiłem
użyć (tak, klejenie Butaprenem mam opanowane :> i polecam tym
co nie próbowali, głównie opanowanie reakcji "to już jest
za suche" ;))

W wyżej wymieniony sposób dowiedziałem się, że istniają
tubki na których jest napis "Butaprem".
Przestrzegam :>
(nie wiem, materiał/płótno może i klei, ale gumy z gumą
na pewno nie, sprawdziłem)

> - jedną przebitą dętkę (szkłem na peronie PKP - klasyka),
> - kilkanaście łatek,
> - zero pomysłów na połączenie poza kupieniem kolejnego zestawu...:).

Kupienie tubki kleju "dętkowego" luzem :) (takiej małej,
tak samo jak w zestawie).

> Na trasę i tak zabieram samoprzylepne, więc nie musi to być klej
> szybkoschnący.

No to jak masz pół godziny czasu (z czego 20 na poczekanie
aż klej "nadeschnie"), to i Butapren Ci spasuje, do tego
nie musi być łatka, a kawałek dętki ;)
(acz wymaga lepszego wyczyszczenia powierzchni,
bo nie ma "dowulkanizowania" o którym niżej).

> Oczywiście nie chciałbym wydawać 30 zł na tubkę, z której użyję 5%,
> a reszta zamieni się w twardego gluta, więc może jakiś dwuskładnikowy?

Pic w tym, że elementem dobrego klejenia do gumy jest "dowulkanizowanie"
siarką, więc ten dwuskładnikowy musiałby jeszcze umieć siarkę
wydzielać.
"Klej Boruty"? Koncept marketingowy freeware ;)

pzdr, Gotfryd

Kazimierz Uromski

unread,
Jul 8, 2012, 7:33:22 AM7/8/12
to
On 07.07.2012 21:16, PK wrote:
> On 2012-07-07, Michoo<micho...@vp.pl> wrote:
>> Własnoręcznie skompletowanym zestawem marki tip-top, w pudełku po
>> zestawie "sun" z jakiegoś marketu.
>> http://imageshack.us/f/442/dsc05861w.jpg/
>
> OK.
> Wypróbuję klej tip-top :P.

++
6 łatek na dętce z tip-topem, byłoby więcej ale zdecydowałem się na
węższą oponę.
Tubka kosztuje 3-4zł, zużywam do końca (2 lata?)

Yogi(n)

unread,
Jul 8, 2012, 8:07:16 AM7/8/12
to
Użytkownik "PK" <ko...@nospam.pl> napisał w wiadomości
news:slrnjvfq1...@localhost.localdomain...
> Witam,
> Proste pytanie: czym przyklejacie łatki?

Ja używam kleju kauczukowego, ale łatka jest zrobiona ze starszej dętki.
Łapie tak, że przy ciągnieciu rwie się materiał, a klejenie trzyma. Kilka
razy stosowałem poliuretanowy, który jednak lepiej nadaje się do klejenia
różnej maści plastików (PCW) - kólka do pływania, baseny ogrodowe itp. wadą
jest to, że wymaga dość mocnego dociśnięcia przez ok. 30 min. Żeby klej
zachował świeżość po otwarciu, owijam miejsce styku tubki z nakrętką dwoma
warstwami taśmy samowulkanizującej (była parę tygodnie temu w lidlu po 5
zł). Butapren chyba tez jest kauczukowy,ale daleko mu do tego, jak trzyma
kauczukowy dedykowany do gumy.

--
Yogi(n)

Ignac

unread,
Jul 8, 2012, 5:17:43 PM7/8/12
to
Powinno się też zadbać o podniesienie antyprzebijalności opony.
Robię to tak: ze starej dętki rozmiar dowlny (np.do opony 28" można
użyć detki 26")wycinam równej szerokości (takiej jak szerokośc bieżnika
opony)paski,a następnie po odtłuszczeniu i posmarowaniu butaprenem środka
opony i owego paska leciutko go naciągając przyklejam do opony od środka,
pod bieżnikiem centralnie na środku.Około 1 tubka kleju (50ml) na jedno koło.
Jak wykleję cały obwód opony naklejam na to następną warstwę paska i można
jeszcze jedną (docelowo ze 3 warstwy to ok. 3 mm dodatkowej gumy).
Waga koła wzrasta o ok.1/2 ciężaru dętki toczy się bezproblemowo i bez
żadnych wibracji.A dętka wkładana do opony powinna być rozmiarowo do niej
zalecana.Działa "dubeltowo",można jeszcze lekko środek posmarować talkiem
przed włożeniem dętki.

Ignac


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
0 new messages