Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Pompka rowerowa dwusytemowa - wentylki rowerowe i samochodowe, jak tym pompować wentyl samochodowy?

1,306 views
Skip to first unread message

gienek

unread,
Aug 15, 2017, 4:07:08 PM8/15/17
to
Jest sobie taka pompka De-one
http://d.allegroimg.com/s400/017de6/30df55814a16b78e28baeaa8619d
Z dwoma końcówkami: czarna do tradycyjnych wentylków rowerowych DV i
przeciwległa pomarańczowa do "szerokich" samochodowych, których bardzo nie
lubię, bo wcale lepiej nie trzymają ciśnienia raz napompowanej dętki.
Do dziś nie zatrybiłem jak taką pompką napompować detkę z wentylem
samochodowym.
Domyślnie aktywna jest końcówka do wentyli DV i to nią zawsze wychodzi
powietrze.
Próba zapięcia końcówki pomarańczowej do wentyla samochodowego nic nie daje,
bo powietrze nadal jest wydmuchiwane końcówką czarną, przeznaczoną do
wentyli DV.
Żadnej tam "wajchy" przełaczającej nie widzę - analogia do prysznica na
baterii łazienkowej ;)
Myślałem, że zapięcie wyjścia wentyla samochodwego (w osi końcówki-wyjścia
przeznaczonego do wentyla samochodowego widać taki plastikowy
słupek-dzyndzel, który ma popchnąć szpilkę wentyla samochodowego aby go
otworzyć i zakładałem, że z tym dzyndzlem jest może sprzężony jakiś tam
wewnętrzny prosty mechanizm, który wówczas zamyka dla powietrza przeciwległą
czarną końcówkę dla wentyli DV i aktywuje przepływ dla końcówki
pomarańczowej dla wentyli "szerokich" samochodowych. Póki co nic się nie
dzieje.
Poległem :)

WS

unread,
Aug 15, 2017, 4:35:44 PM8/15/17
to
On Tuesday, August 15, 2017 at 10:07:08 PM UTC+2, gienek wrote:
> Poległem :)

a nie da sie obrocic tej ostatniej czesci (z koncwkami do wentyli) o 180 stopni?

Jacek Maciejewski

unread,
Aug 15, 2017, 5:21:17 PM8/15/17
to
Dnia Tue, 15 Aug 2017 22:07:02 +0200, gienek napisał(a):

> Żadnej tam "wajchy" przełaczającej nie widzę

W znanych mi pompkach dwusystemowych wystarczy zatkać palcem potrzebny
wylot i pompnąć mocno. Wtedy pompka się przełącza automatycznie na
zatkany wylot. Dalej już prosto, zakładamy wylot na wentyl, otwieramy
wajchę zaciskającą uszczelkę na wentylu i pompujemy.
--
Jacek
I hate haters.

cytawa

unread,
Aug 16, 2017, 2:29:37 AM8/16/17
to
gienek pisze:

>
> Próba zapięcia końcówki pomarańczowej do wentyla samochodowego nic nie
> daje, bo powietrze nadal jest wydmuchiwane końcówką czarną, przeznaczoną
> do wentyli DV.
> Żadnej tam "wajchy" przełaczającej nie widzę - analogia do prysznica na
> baterii łazienkowej ;)
> Myślałem, że zapięcie wyjścia wentyla samochodwego (w osi
> końcówki-wyjścia przeznaczonego do wentyla samochodowego widać taki
> plastikowy słupek-dzyndzel, który ma popchnąć szpilkę wentyla
> samochodowego aby go otworzyć i zakładałem, że z tym dzyndzlem jest może
> sprzężony jakiś tam wewnętrzny prosty mechanizm, który wówczas zamyka
> dla powietrza przeciwległą czarną końcówkę dla wentyli DV i aktywuje
> przepływ dla końcówki pomarańczowej dla wentyli "szerokich"
> samochodowych. Póki co nic się nie dzieje.
> Poległem :)

Nie wiem jaka masz dokladnie koncowke pompki ale zakladam, ze taka z 2
otworami i wajcha do uszczelniania polaczenia. Przynajmniej ja takie
mam. Ustawiasz wajche w polozeniu prostopadlym do weza. Wtedy guma
uszczelniajaca jest niescisnieta.

To sie samo przelacza. Trzeba tylko wetknac mocno koncowke na wentyl,
tak by spuscic nieco powietrza, potem przelaczach wajche na rownolegla
do weza. Wtedy guma sie zaciska na wentylu i uszczelnia. I pompujesz.
Jesli nie idzie, to nalezy jeszcze raz mocno wetknac koncowke na wentyl.

Jan Cytawa

Albert Stonoga

unread,
Aug 16, 2017, 2:26:53 PM8/16/17
to
W dniu 16.08.2017 o 08:29, cytawa pisze:

> Nie wiem jaka masz dokladnie koncowke pompki ale zakladam, ze taka z 2
> otworami i wajcha do uszczelniania polaczenia. Przynajmniej ja takie
> mam. Ustawiasz wajche w polozeniu prostopadlym do weza. Wtedy guma
> uszczelniajaca jest niescisnieta.
>
> To sie samo przelacza. Trzeba tylko wetknac mocno koncowke na wentyl,
> tak by spuscic nieco powietrza, potem przelaczach wajche na rownolegla
> do weza. Wtedy guma sie zaciska na wentylu i uszczelnia. I pompujesz.
> Jesli nie idzie, to nalezy jeszcze raz mocno wetknac koncowke na wentyl.
>
> Jan Cytawa

Niektóre pompki mają zawór z kulką, która blokuje nieużywaną końcówkę
pompki. Wetknięcie wentyla w jedną końcówkę zaworu powoduje wypływ
powietrza z dętki, który przesuwa kulkę zaworu. Kulka blokuje
wydostawanie się powietrza drugim, aktualnie nieużywanym zaworem pompki.
Problem może się pojawić się przy pompowaniu całkowitego flaka, gdy nie
ma powietrza, które mogłoby przesunąć kulkę. Wtedy pomaga zatykanie
palcem zaworu, którego chcemy używać i "pompowanie palca" tak by zmusić
kulkę do zmiany pozycji.


Z innej beczki (dotyczy adapterów dunlop->schrader).
Może pojawić się problem przy próbie napompowania dunlopa na stacji
benzynowej. Standardowa konstrukcja adaptera (d->s) uniemożliwia
końcówce kompresora otwarcie przepływu powietrza. Niektóre kompresory
(dotyczy takich z wyświetlaczem i ustawieniem żądanego ciśnienia) nie
zaczną pompować. Powinna pomóc funkcja kompresora "pusta opona".
Coraz rzadziej spotykane kompresory z ręcznym otwieraniem przepływu i
wskazówkowym manometrem napompują wszystko :)


--
Albert Stonoga

rmikke

unread,
Aug 22, 2017, 6:13:13 PM8/22/17
to
On Wednesday, 16 August 2017 20:26:53 UTC+2, Albert Stonoga wrote:
> W dniu 16.08.2017 o 08:29, cytawa pisze:
>
> > Nie wiem jaka masz dokladnie koncowke pompki ale zakladam, ze taka z 2
> > otworami i wajcha do uszczelniania polaczenia. Przynajmniej ja takie
> > mam. Ustawiasz wajche w polozeniu prostopadlym do weza. Wtedy guma
> > uszczelniajaca jest niescisnieta.
> >
> > To sie samo przelacza. Trzeba tylko wetknac mocno koncowke na wentyl,
> > tak by spuscic nieco powietrza, potem przelaczach wajche na rownolegla
> > do weza. Wtedy guma sie zaciska na wentylu i uszczelnia. I pompujesz.
> > Jesli nie idzie, to nalezy jeszcze raz mocno wetknac koncowke na wentyl.
> >
> > Jan Cytawa
>
> Niektóre pompki mają zawór z kulką, która blokuje nieużywaną końcówkę
> pompki. Wetknięcie wentyla w jedną końcówkę zaworu powoduje wypływ
> powietrza z dętki, który przesuwa kulkę zaworu. Kulka blokuje
> wydostawanie się powietrza drugim, aktualnie nieużywanym zaworem pompki.
> Problem może się pojawić się przy pompowaniu całkowitego flaka, gdy nie
> ma powietrza, które mogłoby przesunąć kulkę. Wtedy pomaga zatykanie
> palcem zaworu, którego chcemy używać i "pompowanie palca" tak by zmusić
> kulkę do zmiany pozycji.

W mojej wystarczyło pompkę obrócić właściwą końcówką do góry,
kulka opadała w dół na uszczelkę i blokowała drugą końcówkę...

gienek

unread,
Aug 26, 2017, 6:28:55 AM8/26/17
to
"WS"
> a nie da sie obrocic tej ostatniej czesci (z koncwkami do wentyli) o 180
> stopni?

Po odkręceniu "nakrętek" widać pod spodem czarne gumowe uszczelki, które by
trzeba było wydłubywać jakimś ostrym narzędziem (bo są jakby wtopione w
korpus) żeby ewentualnie próbować przełożyć na przeciwną stronę - patrząc
jak to tam jest wstawione więcej szkody można poczynić tym wydłubywaniem i
próba zamiany stron pod różne końcówki.

gienek

unread,
Aug 26, 2017, 6:31:13 AM8/26/17
to
"Jacek Maciejewski"
> W znanych mi pompkach dwusystemowych wystarczy zatkać palcem potrzebny
> wylot i pompnąć mocno.

Też zakładałem, że to tak pięknie będzie.
Próba zatkania aktywnego wyjścia palcem nic nie wnosi, prędzej tłok rozerwie
niż się otworzy to nieaktywne wyjście do wentyli samochodowych :)
Więc ta teoria w przypadku tej topornej pompki się nie sprawdza.

gienek

unread,
Aug 26, 2017, 6:42:07 AM8/26/17
to
"cytawa"
> Nie wiem jaka masz dokladnie koncowke pompki ale zakladam, ze taka z 2
> otworami i wajcha do uszczelniania polaczenia.

Brak wajchy, to prosta pompka, a nie jakieś tam profesjonalne rozwiązania :)
Wygląda to tak:
http://www.imagebam.com/image/f5b4b7586427423

gienek

unread,
Aug 26, 2017, 7:05:12 AM8/26/17
to
"Albert Stonoga"
> Niektóre pompki mają zawór z kulką

Ta pompka zapewne do takich wypasionych nie należy.
A to by było najlepsze, nawet na zasadzie grawitacji, że docelowy wentyl w
kole masz na godzinie 12, przystawiasz końcówkę, kulka spada w dół, blokuje
wtedy "dolne" wyjście na nieużywaną końcówkę i pompujemy - za piękne (coś
podobne do odkurzaczy wodnych, gdzie w środku jest kulka pływająca - jak się
odkurzacz przewróci to kulka blokuje próbę zassania wody, bo zatyka wlot
ssący).

> Wtedy pomaga zatykanie palcem zaworu, którego chcemy używać i "pompowanie
> palca" tak by zmusić kulkę do zmiany pozycji.

Tu prędzej palec ci urwie niż otworzysz nadciśnieniem zablokowaną końcówę,
już tłok wręcz puszcza, a zawór jak był zatkany tak dalej zatkany.
Próba dociśnięcie tego środkowego dzyndzla (jakimś zawnętrznym narzędziem)
co ma popchać iglicę zaworu samochodowego, też nic nie wnosi, bo wydaje się
on nienaruszalny - zakładałem, że może pod nim jak wykryje nacisk iglicy
otworzy na ten właśnie kanał przepływ powietrza.

> końcówce kompresora otwarcie przepływu powietrza. Niektóre kompresory
> (dotyczy takich z wyświetlaczem i ustawieniem żądanego ciśnienia) nie
> zaczną pompować.

Zastanawiam się na jakiej zasadzie działają te nowe "wypasione" kompresory?
Tam jest jakaś czujka ciśnienia i co kilka sekund kompresor próbkuje czy się
pojawiło jakieś ciśnienie i wtedy otwiera jakiś tam wewnętrzny zawór aby to
powietrze co ma zebrane w swoim wewnętrznym zbiorniku pchnąć w oponę?
Bo to odbywa się z takim przestojami jak kichanie ;)
Zapinasz, myśli, cyk i słychać że wtłacza do opony powietrze, przestał,
myśli, znowu cyk wtłacza kolejną partię powietrza, cyk pompa kompresora się
załączyła, bo w wewnętrznym zbiorniku brakuje już ciśnienia, które
zadaliśmy. A jak zdjemiesz końcówkę to koniec dozowania sprężonego
powietrza - chyba, że to sama końcówka ma jakiś wyłącznik krańcowy, któy
wykrywa, że wsadziliśmy ją na wentyl i to aktywuje pompowanie? Bazuję na
typowym kompresorze z Orlena z wyświetlaczem LCD. Nie widziałem tam
przycisku pusta opona, są tylko +/- do ustawienia docelowe ciśnienia. Ja
zadaję 5.0 i trochę to trwa (i wkurza bo myślisz czy to działa czy już
zgłupiało) niż pompować z jakiegoś takiego przewoźnego kompresora z bańką i
manometrem, a drugim manometrem tuż przy końcówce zapinanej na wentyl - coś
jak to: https://epasaz.smcloud.net/t/files/bc/12/a7/bc12a70bceeb81ff.jpg,
tam zapinasz końcówkę dozujesz klamką, patrzysz na manometr, napompowane.
Problem jest tylko jak masz kompletnego flaka. Przy samochodowych kołach
słupek wentyla zawsze jest pięknie zamocowany w feldze (bez względu na
ciśnienie opony lub flaka) i go nie wciśniesz do środka felgi przy
zakładaniu końcówki do napompowania.
A w rowerowym kole wentyl jest tylko "przytrzymywany" ciśnieniem
napompowanej dętki.
Jak powietrza w dętce brak, to wenty zapada się w obręczy koła. Jak do tego
jeszcze przypadnie nam w udziale zdezelowana końcówka pompująca kompresora
(zniszczona wewnętrzna uszczelka) to ciężko zapiąć (wcisnąć, nasadzić) taką
końcówkę z klipsem na zapadający się wentyl do rawki, zapiąć aby było
szczelne połączenie, a nie że 80% powietrza pompowanego ucieka bokiem na
nieszczelnym połączeniu końcówka kompresora-wentyl.
Wtedy tylko wchodzi w grę kompresor przenośny gdzie mamy końcówkę zakręcana
na gwincie (nie widzę coś tych końcówek zakręcanych na wentyl w ofercie, są
tylko te z klipsem
http://www.neonplus.pl/files/koncowka-kompresora-zamkniecie-metalowe.jpg
albo te
http://www.old.ac.com.pl/public/pubonline/picture/p_koncowki_kompresora_227__1_4c0bdc5707d80.jpg
lecz w wyniku chińskiego wykonania są tak beznadziejne, że więcej powietrza
zgubisz przy zakładaniu niż to wszystko warte), a nie jak większość nasadź
wciskiem i zwolnij klips. W domu mam nożną pompkę z końcówką z klipsem, przy
flaku można zapomnieć napompowanie dętki z wentylem samochodowym, bo on
wymaga dużej siły nasadzającej i wtedy wentyl trzeba by było przytrzymać
jakimiś cienkimi szczypcami przez wpadaniem, bo palce za grube i brakuje
wentyla :)

Jacek Maciejewski

unread,
Aug 26, 2017, 7:06:14 AM8/26/17
to
Dnia Sat, 26 Aug 2017 12:31:11 +0200, gienek napisał(a):

> Próba zatkania aktywnego wyjścia palcem nic nie wnosi, prędzej tłok rozerwie

Niedokładnie napisałem. Ten wylot masz zatkać który jest akurat
nieaktywny :)

gienek

unread,
Aug 26, 2017, 7:07:31 AM8/26/17
to
"rmikke"
> W mojej wystarczyło pompkę obrócić właściwą końcówką do góry,
> kulka opadała w dół na uszczelkę i blokowała drugą końcówkę...

To masz jakąś wypasioną pompę, nie to co moja budżetowa :)
Ja tam żadnej kulki nie wykryłem.
Skoro u ciebie kulka spada pod siłą grawitacji tzn, że pompka potrzesiona
staje się grzechotką - coś jak spray z lakierem lub marker z tuszem gdzie w
środku kulka lata jak się wstrząśnie przed użyciem.

Jacek Maciejewski

unread,
Aug 26, 2017, 7:08:06 AM8/26/17
to
Dnia Sat, 26 Aug 2017 12:31:11 +0200, gienek napisał(a):

> Próba zatkania aktywnego wyjścia palcem nic nie wnosi, prędzej tłok rozerwie

Niedokładnie napisałem. Ten wylot masz zatkać który jest akurat
nieaktywny :) No i to co mówię dot. pompek z wylotami po tej samej
stronie i z wajchą. Mam taką od paru lat, raz może rozkręciłem,
wyczyściłem i posmarowałem towotem.

Łukasz Kroczka

unread,
Aug 26, 2017, 7:18:27 AM8/26/17
to
W dniu 26.08.2017 o 12:42, gienek pisze:
> http://www.imagebam.com/image/f5b4b7586427423

Oczywiście pompujesz, gdy wentyl jest przy podłożu?
Jeśli tak i nie działa, to wywaliłbym do kosza. Szkoda opon (musi być
nabite minimum napisane na oponie, a bez manometra trudno to ocenić).

Ja kupiłem taką w stacjonarnym za 59 zł i jak na razie sprawdza się
idealnie. Wcześniej miałem wentyl SV, aktualnie PV.
http://allegro.pl/beto-pompka-podlogowa-stacjonarna-stalowa-i6922930331.html

gienek

unread,
Aug 26, 2017, 7:20:07 AM8/26/17
to
"Jacek Maciejewski"
> Niedokładnie napisałem. Ten wylot masz zatkać który jest akurat
> nieaktywny :)

Zatykam wylot pompki przeznaczony do wentyla rowerowego DV, bo on jest cały
czas domyślnie czynny od nowości.
Czyli zatykają go palcem i pchając tłok wytwarzam w pompce ciśnienie, którym
bym chciał w ten sposób ukatywnić końcówkę (coś ala zawór bezpieczeństwa w
kompresorach, który po przekroczeniu ciśnienia krytycznego otwiera się i
daje ujście przesadnie sprężonemu środowisku) do pompowania wentyli
samochodowych - niestety nic to nie daje.
A próba odwrotna zatykania nieczynnego "pomarańczowego" wyjścia nic nie da
(bo co by miało dać zatykanie czegoś niedrożnego - czyli już raz zatkanego),
bo powietrze będzie dalej jakby nigdy nic wylatywać tą czynną końcówką do
DV.
Nasadzałem na wentyl samochodowy, jednocześnie zatykałem palce wyjście DV,
nic nie daje. Tak jakby to wyjście było tylko teoretyczne. Za chwilę się
okaże, że to pompka jednosystemowa, a wyjście do wentyli samochodowych jest
tylko w celach ozdobnych...

Jacek Maciejewski

unread,
Aug 26, 2017, 9:59:37 AM8/26/17
to
Dnia Sat, 26 Aug 2017 13:20:05 +0200, gienek napisał(a):

> A próba odwrotna zatykania nieczynnego "pomarańczowego" wyjścia nic nie da
> (bo co by miało dać zatykanie czegoś niedrożnego - czyli już raz zatkanego),

Może przestań teoretyzować i wypróbuj, co? IMO mechanizm przełaczania
jest wprawiany w ruch przez silny prąd powietrza uchodzący niezatkanym
wylotem.

borsuk

unread,
Aug 26, 2017, 12:01:00 PM8/26/17
to
W dniu 2017-08-26 o 12:42, gienek pisze:
Miałem kiedyś coś trochę podobnego. Należało wyciągnąć gumowe uszczelki
i wyjąć zaślepkę i przełożyć na drugą stronę. Nie upieram się, że to na
pewno ten przypadek :)

rmikke

unread,
Aug 30, 2017, 3:52:21 AM8/30/17
to
SKS do szosy, najdłuższa jaka była, budżetowa raczej.

Grzechotać nie grzechosze, kulka jest z twardej gumy, lub oblana gumą.

Po długim używaniu jednej końcówki może wymagać trzepnięcia pompką
w dłoń, tą końcówką, która była używana, bo kulka może utknąć
w uszczelce po drugiej stronie.

Olivander

unread,
Sep 1, 2017, 9:25:39 AM9/1/17
to
Mam b. podobną, nawet te napisy na aworkach ma identyczne, ciekawe że je odkryłem dopiero teraz, po wielu latach używania jej, porównując ją ze zdjęciem :-)

To niezła pompka, niezawodna, ale tylko do jednej ramy mi pasuje na długość, do innych jest nieporęczna, więc teraz zwykle nie jeździ, tylko laży na półce i rzadko jej używam, odkąd mam nożną z Lidla. Teraz używam ją tylko gdy jest zakrętka Dunlopa z czarnego grubego plastiku, jak robił Romet, zamiast cieńsza, metaliczna, gdy końcówka pomki nożnej nie wchodzi. Oraz gdy długo używałem nożnej na Dunlopy/Presty i przełącznik w nożnej się zaciął. Ten przełącznik (też kulka) wymaga ciśnienia podawanego z częściowo napompowanej opony, więc przy całkiem pustej czasem nie chce zadziałać, wtedy wstępnie pompuję tą SKS.

Stukać? Grzechotać? Po co? Moja działa bez jakichkolwiek dziwnych rękoczynów, przykładasz, pompujesz, samo się przestawia, latwiej niż w pompce nożnej, zwykle od razu, nie zauważa się momentu przestawienia. Może dlatego się nie zacina, że ręczną pompką bez manometru nie pompuje do równie wysokich ciśnień? Szara kulka zaworka bywa widoczna od strony do Dunlopa/Presty, gdy pompowano przez stronę do Schradera.

Użyć do napompowanej opony, do dobicia, wtedy się przestawi. Daję 100% gwarancję, a jak nie zadziała, dam w zamian mój sprawny egzemplarz :-)
0 new messages