Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jaka pompka rowerowa?

269 views
Skip to first unread message

Marek

unread,
Mar 18, 2014, 11:10:47 AM3/18/14
to
Problem może śmieszny, ale zaliczam właśnie już drugą wymianę, a raczej
zwrot kasy za pompkę rowerową. Ostatnia jaką kupiłem - nietanią
dwuzakresową BETO 036 - okazała się niewypałem. Pompuje do 3 bar (dalej
można cisnąć a powietrze nie wlatuje do opony) a dopomowywanie wysokim
ciśnieniem nie działa. W sklepie sprawdzono, że wszystkie egzemplarze
nie działają. Szczerze mówiąc mam dość eksperymentów. Polećcie jakąś
małą pompkę z wężykiem do końcówką SV / AV, która jest zdolna dać
ciśnienie 4-5 barów.

--
Pozdrawiam
Marek

AZ

unread,
Mar 18, 2014, 11:17:18 AM3/18/14
to
Nie rozumiem po co Ci tak mala pompka? Kup sobie jakas pelnowymiarowa do
pompowania w domu i bylejaka zeby napompowac 2-3 atm w sytuacji awaryjnej.
Cenowo wyjdzie to samo a zyskasz wygode pompowania, dwoma/trzema pompnieciami
a nie meczenia sie takim malenstwem.

PS. Wysokie cisnienie w tej pompce to do pompowania amortyzatorow - nie te
objetosci, wiec pewnie stad wrazenie, ze "nie dziala" :-)

--
Artur

Markiz (do)Sadny

unread,
Mar 18, 2014, 11:36:49 AM3/18/14
to
Mialem taka:
http://www.topeak.com/products/Pumps/racerocket_black
nie byla tania ale pompowala zajebiscie, po prostu radosc uzywania.
Niestety zgubilem (albo zajumali).
Slyszalem dobre opinie o Lezyne podobnej z wezykiem ale nie uzywalem
wiec nie wiem.

--
Markiz doSadny

Marek

unread,
Mar 18, 2014, 11:41:01 AM3/18/14
to
W dniu 2014-03-18 16:17, AZ pisze:

> Nie rozumiem po co Ci tak mala pompka?

Flak w trasie.

Kup sobie jakas pelnowymiarowa do
> pompowania w domu i bylejaka zeby napompowac 2-3 atm w sytuacji awaryjnej.
> Cenowo wyjdzie to samo a zyskasz wygode pompowania, dwoma/trzema pompnieciami
> a nie meczenia sie takim malenstwem.

W domu mam kompresor więc zależy mi tylko na możliwości kontynuacji
podróży bez konieczności wracania do domu czy wizyty na stacji w celu
dopompowania. Przy 3 atm (przynajmniej w/g manometru w tej pompce) opona
jest zbyt miękka. Asfaltem dojadę ale na drogach polnych mogę zniszczyć
obręcz gdy zaliczę większą nierówność. Tego się obawiam.

P.S.
A wężyk po to by wentyla nie urwać przy mocnym parciu pod koniec.

> PS. Wysokie cisnienie w tej pompce to do pompowania amortyzatorow - nie te
> objetosci, wiec pewnie stad wrazenie, ze "nie dziala" :-)

Tez tak zakładałem początkowo ale słychać syczenie w okolicach rękojeści
z każdym ruchem więc coś jest nie tak. Zawziąłem się i przez 4 - 5 minut
pompowałem oponę lecz ciśnienie nie zmieniło się. Więc raczej coś jest
nie tak.

--
Pozdrawiam
Marek

AZ

unread,
Mar 18, 2014, 11:45:40 AM3/18/14
to
On 2014-03-18, Marek <pr...@spamowi.com> wrote:
>> Nie rozumiem po co Ci tak mala pompka?
>
> Flak w trasie.
>
No to w tej awaryjnej sytuacji nie przebolejesz paru kilometrow na 2-3 atm?
Zawsze mozesz tez kupic pompke na naboje CO2.
>
> W domu mam kompresor więc zależy mi tylko na możliwości kontynuacji
> podróży bez konieczności wracania do domu czy wizyty na stacji w celu
> dopompowania. Przy 3 atm (przynajmniej w/g manometru w tej pompce) opona
> jest zbyt miękka. Asfaltem dojadę ale na drogach polnych mogę zniszczyć
> obręcz gdy zaliczę większą nierówność. Tego się obawiam.
>
Moim zdaniem przekombinowujesz. Ja waze 90 kg i po terenie/lesie jezdze
pompujac 2,0 atm, a zdarzalo sie jezdzic na 1,8 i obreczy nie niszcze ani
snejkow nie lapie.
>
> Tez tak zakładałem początkowo ale słychać syczenie w okolicach rękojeści
> z każdym ruchem więc coś jest nie tak. Zawziąłem się i przez 4 - 5 minut
> pompowałem oponę lecz ciśnienie nie zmieniło się. Więc raczej coś jest
> nie tak.
>
Moze serio zastanow sie nad Ghetto Tubeless?

--
Artur

piecia aka dracorp

unread,
Mar 18, 2014, 1:22:24 PM3/18/14
to
Sigma Sport Alpha Jet z manometrem, taką używam od wielu lat. Koszt
około 30zł, pompuje bez problemu do 8-9 atmosfer. Trochę ciężka i kiepsko się
trzyma przyczepiona na rowerze.
Kiedyś miałem jaką małą Beto, super pompowała ale też super urywała
presty.
Miałem też pompka SKS Puro ALU ROAD ale bezndziejnie się nią pompowało,
bardzo ciężko.
No i kiedyś lokalnie kupiłem SKS Diago, rozpadła się po kilku użyciach.
U znajomych to samo.
To tyle odnośnie pompkek do zabrania ze sobą.

--
piecia aka dracorp
pisz na: piotr kropka rogoza at wp kropka eu

Krystek

unread,
Mar 18, 2014, 1:45:09 PM3/18/14
to
W dniu 2014-03-18 18:22, piecia aka dracorp pisze:

[...]

> Sigma Sport Alpha Jet z manometrem, taką używam od wielu lat. Koszt
> około 30zł, pompuje bez problemu do 8-9 atmosfer. Trochę ciężka i kiepsko się
> trzyma przyczepiona na rowerze.

No no, poczytałem sobie trochę o niej. Opinie ma dobre. Jest jeszcze
jakaś wersja Lambda, ponoć solidniej wykonana i trwalsza. Ale na stronie
Sigmy w ogóle nie ma wymienionych pompek w produktach.

> Kiedyś miałem jaką małą Beto, super pompowała ale też super urywała
> presty.

> Miałem też pompka SKS Puro ALU ROAD ale bezndziejnie się nią pompowało,
> bardzo ciężko. > No i kiedyś lokalnie kupiłem SKS Diago, rozpadła się po kilku
> użyciach. U znajomych to samo. To tyle odnośnie pompkek do zabrania ze sobą.

U mnie przy rowerze (na trzymaku pompki; była w zestawie) jest właśnie
pompka SKS. Męczę się z nią strasznie.

K.

--
http://www.krystek.art.pl/

Marek

unread,
Mar 18, 2014, 1:51:48 PM3/18/14
to
W dniu 2014-03-18 16:45, AZ pisze:

>>
> No to w tej awaryjnej sytuacji nie przebolejesz paru kilometrow na 2-3 atm?
> Zawsze mozesz tez kupic pompke na naboje CO2.

Też myślałem o tym ale wydawało mi się to przesadnym wygodnictwem.
Zresztą obawiałbym się trochę zostawić rower na słońcu i zginąć na
miejscu wskutek eksplozji :-D Kiedyś bratu zapalniczka plastikowa
eksplodowała w aucie.

>>
> Moim zdaniem przekombinowujesz. Ja waze 90 kg i po terenie/lesie jezdze
> pompujac 2,0 atm, a zdarzalo sie jezdzic na 1,8 i obreczy nie niszcze ani
> snejkow nie lapie.

Hmmm... na oponie zalecają 3.5 - 6 atm. No dobrze, jeśli nie da się
inaczej to wezmę jaką bądź pompkę.

> Moze serio zastanow sie nad Ghetto Tubeless?

Póki co nie mogę za bardzo. Rower świeżo ze sklepu - wszystko na
gwarancji. Ponadto chyba musiałbym rozwiercać otwory w obręczy pod AV?
Inaczej uszczelniacza nie zaaplikuję.

Swoją drogą zastanawiam się po co w ogóle stosuje się dętki? Nawet w
poprzednim tanim rowerze ich nie było więc to nie kwestia drogich
patentów itp...


--
Pozdrawiam
Marek

Marek

unread,
Mar 18, 2014, 2:01:32 PM3/18/14
to
W dniu 2014-03-18 18:22, piecia aka dracorp pisze:
> Sigma Sport Alpha Jet z manometrem, taką używam od wielu lat. Koszt
> około 30zł, pompuje bez problemu do 8-9 atmosfer. Trochę ciężka i kiepsko się
> trzyma przyczepiona na rowerze.

Super pompka! Szkoda, że taka duża po złożeniu. :-( Nie będę miał na nią
miejsca. Do 30cm wejdzie a ta ma 32.

> Kiedyś miałem jaką małą Beto, super pompowała ale też super urywała
> presty.

Właśnie dlatego chcę z wężykiem. Też mi się to przytrafiło.

--
Pozdrawiam
Marek

piecia aka dracorp

unread,
Mar 18, 2014, 2:40:45 PM3/18/14
to
Dnia 18.03.2014, Krystek napisał lub napisała:
> No no, poczytałem sobie trochę o niej. Opinie ma dobre. Jest jeszcze
> jakaś wersja Lambda, ponoć solidniej wykonana i trwalsza. Ale na stronie
> Sigmy w ogóle nie ma wymienionych pompek w produktach.
A to nawet nie wiedziałem że są dwa modele.

borsuk

unread,
Mar 18, 2014, 5:10:33 PM3/18/14
to
W dniu 2014-03-18 19:01, Marek pisze:

> Super pompka! Szkoda, że taka duża po złożeniu. :-( Nie będę miał na nią
> miejsca. Do 30cm wejdzie a ta ma 32.

> Właśnie dlatego chcę z wężykiem. Też mi się to przytrafiło.

Pompka AUTHOR AAP Cross 2, najlepsza, a miałem sporo różnych. Długość 34.
Musi się zmieścić ;)


Prot Ogenes

unread,
Mar 18, 2014, 6:45:54 PM3/18/14
to
On 2014-03-18 18:22, piecia aka dracorp wrote:
> Kiedyś miałem jaką małą Beto, super pompowała ale też super urywała
> presty.

Panowie, macie tzw "chama w rencu" :-)
Powiedzcie mi jak urywaliście te wentyle, bo mnie sie to jeszcze w życiu
nie zdarzyło.

Czterema palcami przytrzymuję pompkę od dołu, a z góry kontruję kciukiem
na oponie. Używam SKS Rookie XL. Sama pompeczka ma tylko jeden feler,
gwint na który nakręcana jest pomarańczowa nakręteczka ma cienką
ściankę. Dwie poprzednie uszkodzili (urwali) mi znajomi, a wystarczyłoby
tam wpasowac kawałek jakiegoś metalu i dla mnie pompka byłaby idealna.

pozdr
Prot

fojtek

unread,
Mar 18, 2014, 6:47:06 PM3/18/14
to
Mała średnica -> duże ciśnienie.
Miałem kilka (naście?) pompek.Istotnych różnic pomiędzy taką za 150PLN a
ekonomiczną za 15PLN (Decathlon) nie zaobserwowałem.
W tej za 150 rozlazła się uszczelka w tłoczku, w jednej z kilku
ekonomicznych pękł korpus (reszta gdzieś się zawieruszyła ale do końca
działała).
IMHO najrozsądniej mieć w domu warsztatówkę a wozić ze sobą takie
bzdzidło za 15PLN.
Bzdzidłem mogę pierdnąć 80PSI bez problemu (pewnie i 90 by się dało).
IMHO w rowerze nieszosowym wystarczy.

AZ

unread,
Mar 18, 2014, 6:56:47 PM3/18/14
to
On 2014-03-18, Marek <pr...@spamowi.com> wrote:
>>
>> Moim zdaniem przekombinowujesz. Ja waze 90 kg i po terenie/lesie jezdze
>> pompujac 2,0 atm, a zdarzalo sie jezdzic na 1,8 i obreczy nie niszcze ani
>> snejkow nie lapie.
>
> Hmmm... na oponie zalecają 3.5 - 6 atm. No dobrze, jeśli nie da się
> inaczej to wezmę jaką bądź pompkę.
>
Jak pare kilometrow ciut uwazniej pojedziesz na 2-3 to nic sie nie stanie ;-)
>>
>> Moze serio zastanow sie nad Ghetto Tubeless?
>
> Póki co nie mogę za bardzo. Rower świeżo ze sklepu - wszystko na
> gwarancji. Ponadto chyba musiałbym rozwiercać otwory w obręczy pod AV?
> Inaczej uszczelniacza nie zaaplikuję.
>
Uszczelniacz zaaplikujesz normalnie do opony ale problem prawdopodobnie
bedzie z napompowaniem tego - presty maja chyba mniejsza wydajnosc, tak
mi sie wydaje bo nie udalo mi sie zrobic GT na prestach.
>
> Swoją drogą zastanawiam się po co w ogóle stosuje się dętki? Nawet w
> poprzednim tanim rowerze ich nie było więc to nie kwestia drogich
> patentów itp...
>
A co bylo?

--
Artur

bans

unread,
Mar 19, 2014, 3:03:23 AM3/19/14
to
W dniu 2014-03-18 16:41, Marek pisze:

> Przy 3 atm (przynajmniej w/g manometru w tej pompce) opona
> jest zbyt miękka. Asfaltem dojadę ale na drogach polnych mogę zniszczyć
> obręcz gdy zaliczę większą nierówność. Tego się obawiam.


Sprecyzuj, jakie koła, bo na góralach ludzie po górach jeżdżą poniżej 2
atm dla lepszej przyczepności i nie łapią jakoś snejków na każdym kamieniu.

3 atm oponach 26 cali o grubości 2.25 to dla mnie prawie kamień ;)

A jeśli masz 28 cali i węższe - to ja w szosówce pompuję do 8 atmosfer
pompką PRO Performance. Bez wężyka, już dziadek 30 lat temu uczył mnie
jak pompować koło nie urywając wentyla ;)


--
bans

borsuk

unread,
Mar 19, 2014, 4:03:16 AM3/19/14
to
W dniu 2014-03-18 23:47, fojtek pisze:

> ...... a wozić ze sobą takie
> bzdzidło za 15PLN.

Które rozsypie się w najmniej odpowiednim momencie. Trzeba wozić
porządną, sprawdzoną pompkę (chyba , że jeździsz po podwórku ;)

> Bzdzidłem mogę pierdnąć 80PSI bez problemu (pewnie i 90 by się dało).
> IMHO w rowerze nieszosowym wystarczy.
Jasne, a 100kg podnosisz jedną ręką :)

qrt

unread,
Mar 19, 2014, 4:34:21 AM3/19/14
to
Dnia Wed, 19 Mar 2014 09:03:16 +0100, borsuk napisał(a):

> W dniu 2014-03-18 23:47, fojtek pisze:
>
>> ...... a wozić ze sobą takie
>> bzdzidło za 15PLN.
>
> Które rozsypie się w najmniej odpowiednim momencie. Trzeba wozić
> porządną, sprawdzoną pompkę (chyba , że jeździsz po podwórku ;)'

Mała czarna z decatholona - kosztuje nieco ponad 10 zeta a można powiedzieć
z całą stanowczością iż jest zarówno porządna i sprawdzona. :D

AZ

unread,
Mar 19, 2014, 5:15:06 AM3/19/14
to
On 2014-03-19, borsuk <borsu...@aster.pl> wrote:
>> ...... a wozić ze sobą takie
>> bzdzidło za 15PLN.
>
> Które rozsypie się w najmniej odpowiednim momencie. Trzeba wozić
> porządną, sprawdzoną pompkę (chyba , że jeździsz po podwórku ;)
>
Ale ona jest sprawdzona, co prawda uzylem jej moze 3 razy i ani razu
nie zawiodla.
>>
>> Bzdzidłem mogę pierdnąć 80PSI bez problemu (pewnie i 90 by się dało).
>> IMHO w rowerze nieszosowym wystarczy.
> Jasne, a 100kg podnosisz jedną ręką :)
>
Tu chyba faktycznie przesadzil ;-) Mi ta Decathlonowa w szosie udalo sie
nabic 3 bary, powyzej pompka sie grzeje i z pompowania nici. Ale wystarczylo
mi spokojnie na dojechanie 15km z pracy do domu. W goralu 3 bary to
wystarczy w zupelnosci.

--
Artur

bans

unread,
Mar 19, 2014, 5:47:01 AM3/19/14
to
W dniu 2014-03-19 10:15, AZ pisze:

> Ale ona jest sprawdzona, co prawda uzylem jej moze 3 razy i ani razu
> nie zawiodla.


Trzy razy pompki użyłeś i twierdzisz że jest sprawdzona?! Ta grupa coraz
bardziej mnie zadziwia :)))



--
bans

AZ

unread,
Mar 19, 2014, 6:03:14 AM3/19/14
to
A czytales co pisalem wczesniej? Uzywam tej pompki awaryjnie - stad 3 razy.
Nie wiem co by mialo sie w niej zepsuc przy takim uzywaniu...

--
Artur

kosmala...@gmail.com

unread,
Mar 19, 2014, 6:22:05 AM3/19/14
to
W dniu wtorek, 18 marca 2014 16:10:47 UTC+1 użytkownik Marek napisał:
> Problem może śmieszny, ale zaliczam właśnie już drugą wymianę,

Nie pomoge ci:
Polecane tu Sigma Sport Alpha/Lambda i podobne - najgorszy shit jaki miałem. Ktos chciał pompkę stacjonarną zmniejszyć do rozmiarów pompki małej, przenośnej, ale mu nie wyszło. Za to udało mu się połączyć wady obydwu typów pompek: pompuje jak pompka przenośna, i jest duża i cieżka jak stacjonarna. Poza tym, żeby ją użyć, to trzeba było zrobić kilka(naście) czynności: wysunąć i zablokować wężyk, tu odgiąć, tu rozsunąć,..... przydepnąć ....
Jak już rozłożyłeś, to żeby jej użyć, to trzeba było przydepnąć płytkę, tak jak w stacjonarnej, ale w związku z tym, że ta pompka jest krótka, to pompujesz w przygarbionej pozycji.
Sigma jakoś szybko tę pompkę wycofała ze sprzedaży, ja się nie dziwię.

Wszystkie pompki z podwójnymi głowicami prędzej, czy później szlak trafiał i przepuszczały, więc mój typ to pompka z przekładaną uszczelką. Co prawda to może być upierdliwe, ale odkąd zmieniłem wszystkie dętki na auto, przestało to być problemem, łącznie z łamiącymi się prestami :P

Tak jak już kilka osób napisało, mój typ to mała czarna pompka z Decathlonu:
http://www.decathlon.pl/pompka-rczna-mnp-100-id_8056700.html
Miałem dużo pompek, duuużo droższych i ta jest po prostu najlepsza.
Mała, lekka, niezawodna, prosta.

Drugie miejsce:
SKS Rookie XL - jedyna wada, to jak już ktoś pisał cienkie ścianki przy gwincie i urywa się końcówka po jakimś czasie. I kosztuje tyle co 2 decathlony.

Mk.

fojtek

unread,
Mar 19, 2014, 6:56:27 AM3/19/14
to
W dniu 19.03.2014 09:03, borsuk pisze:
> W dniu 2014-03-18 23:47, fojtek pisze:
>
>> ...... a wozić ze sobą takie
>> bzdzidło za 15PLN.
>
> Które rozsypie się w najmniej odpowiednim momencie. Trzeba wozić
> porządną, sprawdzoną pompkę (chyba , że jeździsz po podwórku ;)

Jak widzę jesteś osobą dla której niżej LXa poza podwórko ruszać się nie
należy;)
Od ok. 10 lat jeżdżę non stop. W tym czasie porzuciłem LXy, XTeki, 9.0 i
9.0SL na rzecz TY - Alivio. Zwiększenia awaryjności nie zauważyłem.

Co do solidnych pompek. Pierwszą kupiłem kierując się zasadą że ma być
trwałe/solidne/sprawdzone. Do tego modelu miały być dostępne nawet
części zamienne. Pompka wożona była w plecaku _rowerowym_ (więc
czystym). Przejechałem z nią 3-4 kkm. Jak pisałem wcześniej roz..... się
tłoczek a części zamienne owszem są ale u producenta. Można ściągnąć pod
warunkiem że opłacę transport;)
Od tego czasu wyłącznie tanie ekonomiczne pompki.
Mimo że wożone w sakwie razem ze wszystkim co tylko do sakwy się ładuje
potrafią przetrwać nawet 2 sezony (nawet 18kkm). Jak pisałem pękła tylko
jedna.
Co do możliwości pompowania - w tych pompkach jakie mam ogranicza mnie
jedynie moja siła. Żadna z tanich pompek jakie mam nie przepuszcza przy
osiągalnym przeze mnie ciśnieniu (lubię twardo nabite opony więc 60PSI
dla mnie to flak, optymalne 90-95PSI)

Miałem pompkę warsztatową kupioną w Lidlu (bodaj 35PLN), służyła wiernie
przez kilka lat i pewnie służyła by nadal gdyby nie syn.

IMHO pompka jest tak prostym narzędziem że kombinowanie z "jakością"
mija się z celem. To jak hydrauliczny francuz wykonany z dokładnością
1/1000 mm i wysadzany cyrkoniami

Tu odrobina historii
W czasach mej młodości byłem szczęśliwym posiadaczem Wigry 2.
W komplecie z rowerem dostawało się zestaw kluczy i pompkę.
Pompka była wyjątkowo badziewna z jasnoszarego miękkiego plastyku.
Tą właśnie pompką napompowałem koła tak że jedno eksplodowało.

borsuk

unread,
Mar 19, 2014, 1:56:32 PM3/19/14
to
W dniu 2014-03-19 11:56, fojtek pisze:

> IMHO pompka jest tak prostym narzędziem że kombinowanie z "jakością"
> mija się z celem. To jak hydrauliczny francuz wykonany z dokładnością
> 1/1000 mm i wysadzany cyrkoniami

Mylisz pojęcia jakości i ceny.

> Tu odrobina historii
> W czasach mej młodości byłem szczęśliwym posiadaczem Wigry 2.
> W komplecie z rowerem dostawało się zestaw kluczy i pompkę.
> Pompka była wyjątkowo badziewna z jasnoszarego miękkiego plastyku.
> Tą właśnie pompką napompowałem koła tak że jedno eksplodowało.

A tu dajesz na to najlepszy przykład, też miałem taką pompkę w Jubilacie
mojej żony.
Używałem ją (pompkę:) kilkanaście lat. Była tania, ale dobrej jakości.
Natomiast w ciągu ostatnich paru lat trzy razy kupiłem badziewie, którym
w ogóle nie można było nic napompować, w tym w zeszłym roku w Lidlu.
Twierdzenie, że każda pompka zamienia się w twoich rękach w niezawodne
narzędzie wkładam między bajki (nie mylić z bike'ami :)

Marek

unread,
Mar 19, 2014, 4:14:37 PM3/19/14
to
W dniu 2014-03-18 23:56, AZ pisze:

>>
>> Póki co nie mogę za bardzo. Rower świeżo ze sklepu - wszystko na
>> gwarancji. Ponadto chyba musiałbym rozwiercać otwory w obręczy pod AV?
>> Inaczej uszczelniacza nie zaaplikuję.
>>
> Uszczelniacz zaaplikujesz normalnie do opony ale problem prawdopodobnie
> bedzie z napompowaniem tego - presty maja chyba mniejsza wydajnosc, tak
> mi sie wydaje bo nie udalo mi sie zrobic GT na prestach.

Pewnie, że tak. Presta jest malutka w przekroju - na oko ze 2x. Mam na
kompresorze 8 atm ustawione a koło od zera chwilę się pompuje. Ponadto
nie o to nawet chodzi. Nie wyciągniesz z presty tłoczka. On dodatkowo
ogranicza przepływ powietrza. Czytałem, że w GT pierwsze pompowanie
należy robić z wybebeszonym wentylem AV.

>> Swoją drogą zastanawiam się po co w ogóle stosuje się dętki? Nawet w
>> poprzednim tanim rowerze ich nie było więc to nie kwestia drogich
>> patentów itp...
>>
> A co bylo?

Nooo... obręcz i opona na niej. Bez dętki. Wentyl typu Dunlop był w
obręczy na stałe. Sądziłem, że to norma w rowerach a nie coś
nadzwyczajnego...

--
Pozdrawiam
Marek

tms

unread,
Mar 19, 2014, 4:33:57 PM3/19/14
to
Bardzo polecam Sigma Lambda - teraz nazywa się Sigma Alpha Jet.
Spokojnie dobijam koła do 8 barów (opona 700x28C) i nie muszę się
wk..iać że mi się szarpie przy wentylu. To taka zminiaturyzowana pompka
stacjonarna - zapierasz o asfalt i możesz pompować całym ciałem. Ja
wypróbowałem wiele pompek i tylko ta mi w końcu przypasowała.

Pozdro
tms

Wojtas

unread,
Mar 19, 2014, 4:37:02 PM3/19/14
to
W dniu 2014-03-19 21:33, tms pisze:
>

> Bardzo polecam Sigma Lambda - teraz nazywa się Sigma Alpha Jet.
> Spokojnie dobijam koła do 8 barów (opona 700x28C) i nie muszę się
> wk..iać że mi się szarpie przy wentylu. To taka zminiaturyzowana pompka
> stacjonarna - zapierasz o asfalt i możesz pompować całym ciałem. Ja
> wypróbowałem wiele pompek i tylko ta mi w końcu przypasowała.

Podpisuję się - świetna i tania pompka.

--
Tęskno i nudno jest na tym naszym świecie, proszę państwa.

Marek

unread,
Mar 19, 2014, 4:44:09 PM3/19/14
to
W dniu 2014-03-19 08:03, bans pisze:

>
> Sprecyzuj, jakie koła, bo na góralach ludzie po górach jeżdżą poniżej 2
> atm dla lepszej przyczepności i nie łapią jakoś snejków na każdym kamieniu.

Mam 2 modele opon 28" Schwalbe (czy jak to się pisze): Hurricane
Performance oraz terenówka Smart Sam. Obie mają nadruk: minimum 3.5 atm,
max 6 atm. Przy ok. 3 atm. (polegając na manometrze w pompce rowerowej)
opona ugina się łatwo przy naciskaniu po bokach.

> 3 atm oponach 26 cali o grubości 2.25 to dla mnie prawie kamień ;)

Faktem jest, że budżetowym MTB jaki miałem do niedawna, pompowałem
znacznie niżej, ok 2.5 atm. i były twarde jak kamień. Nie wiem w czym rzecz.

> A jeśli masz 28 cali i węższe - to ja w szosówce pompuję do 8 atmosfer
> pompką PRO Performance. Bez wężyka, już dziadek 30 lat temu uczył mnie
> jak pompować koło nie urywając wentyla ;)

Łoł - a jak? :-) Ja przytrzymywałem palcem koło za szprychę ale to i tak
nie dawało stabilności. Już łatwiej przy zdemontowanym kole.


--
Pozdrawiam
Marek

Marek

unread,
Mar 19, 2014, 4:45:46 PM3/19/14
to
W dniu 2014-03-18 22:10, borsuk pisze:
>
> Pompka AUTHOR AAP Cross 2, najlepsza, a miałem sporo różnych. Długość 34.
> Musi się zmieścić ;)
>

Nie da rady :-( Mam jakieś 31cm w miejscu, gdzie mogę ją zamocować.


--
Pozdrawiam
Marek

tms

unread,
Mar 19, 2014, 4:52:38 PM3/19/14
to
On 03/19/2014 11:22 AM, kosmala...@gmail.com wrote:
> W dniu wtorek, 18 marca 2014 16:10:47 UTC+1 użytkownik Marek
> napisał:
>> Problem może śmieszny, ale zaliczam właśnie już drugą wymianę,
>
> Nie pomoge ci: Polecane tu Sigma Sport Alpha/Lambda i podobne -
> najgorszy shit jaki miałem. Ktos chciał pompkę stacjonarną zmniejszyć
> do rozmiarów pompki małej, przenośnej, ale mu nie wyszło. Za to udało
> mu się połączyć wady obydwu typów pompek: pompuje jak pompka
> przenośna, i jest duża i cieżka jak stacjonarna. Poza tym, żeby ją
> użyć, to trzeba było zrobić kilka(naście) czynności: wysunąć i
> zablokować wężyk, tu odgiąć, tu rozsunąć,..... przydepnąć .... Jak
> już rozłożyłeś, to żeby jej użyć, to trzeba było przydepnąć płytkę,
> tak jak w stacjonarnej, ale w związku z tym, że ta pompka jest
> krótka, to pompujesz w przygarbionej pozycji. Sigma jakoś szybko tę
> pompkę wycofała ze sprzedaży, ja się nie dziwię.
>
Hmm, to ciekawe - a zwykłą pompką przewoźną pompujesz wyprostowany??? Ja
też długo nie tykałem Sigmy bo mój kolega stwierdził że to plastikowy
szajs i się szybko rozlatuje. Teraz żałuję że go posłuchałem i tak długo
się męczyłem. Niektórzy muszą mieć chyba pompkę z nierdzewki ale wtedy
będą pewnie narzekać że za ciężka.

Pozdro
tms

Marek

unread,
Mar 19, 2014, 4:55:28 PM3/19/14
to
W dniu 2014-03-19 11:22, kosmala...@gmail.com pisze:

> Tak jak już kilka osób napisało, mój typ to mała czarna pompka z Decathlonu:
> http://www.decathlon.pl/pompka-rczna-mnp-100-id_8056700.html
> Miałem dużo pompek, duuużo droższych i ta jest po prostu najlepsza.
> Mała, lekka, niezawodna, prosta.

Tylko... bez wężyka. Wentyl Presta tylko na to czeka aby wreszcie się
urwać :-)



--
Pozdrawiam
Marek

Krystek

unread,
Mar 19, 2014, 6:10:12 PM3/19/14
to
W dniu 2014-03-19 11:22, kosmala.mateusz<'!'>gmail.com pisze:
A taką pompką
<http://www.decathlon.pl/pompka-rczna-mnp-classic-id_8210716.html> (bo
po Twoim poście zacząłem przeglądać ofertę Decathlona) to opony mojego
roweru z wentylem Dunlopa (DV) napompuję? Chyba nie...

K.

--
http://www.krystek.art.pl/

qrt

unread,
Mar 20, 2014, 2:45:36 AM3/20/14
to
Dunlopa? To jeszcze można to kupić?

Czy może jezdzisz na zapasach poczynionych gdy do składnicy harcerskiej
dętki rzucili? :)

cytawa

unread,
Mar 20, 2014, 4:13:35 AM3/20/14
to
qrt pisze:

> Dunlopa? To jeszcze można to kupić?
>
> Czy może jezdzisz na zapasach poczynionych gdy do składnicy harcerskiej
> dętki rzucili? :)

Cos ty sie z choinki urwal?. Sa jak byly i pewno jeszcze dlugo beda.
Smiem twierdzic, ze Dunlopy nie sa takie zle. Na pewno lepsze od Presty.
Lzej sie pompuja niz Schredery i nie sa tak wrazliwe na jakosc pompki.

Jan Cytawa

qrt

unread,
Mar 20, 2014, 4:19:17 AM3/20/14
to
Dnia Thu, 20 Mar 2014 09:13:35 +0100, cytawa napisał(a):

> qrt pisze:
>
>> Dunlopa? To jeszcze można to kupić?
>>
>> Czy może jezdzisz na zapasach poczynionych gdy do składnicy harcerskiej
>> dętki rzucili? :)
>
> Cos ty sie z choinki urwal?.

być może. Poprostu dunlopa (luzem) to ostanio raz widziałem jak
przeglądałem pojemniki z jakimiś gratami. W rowerze? Nie pamiętam :)


> Smiem twierdzic, ze Dunlopy nie sa takie zle. Na pewno lepsze od Presty.
> Lzej sie pompuja niz Schredery i nie sa tak wrazliwe na jakosc pompki.

Czy presta czy schreder to dla mnie bez różnicy. Jakoś nie przejawiam w tym
temacie osobistych preferencji :)
Ale na pewno zdecydowanie wole te dwa typy od dunlopów które winny
wylądować w tym samym miejscu co korby na kliny :)
IMHO :)

Marek

unread,
Mar 20, 2014, 4:24:37 AM3/20/14
to
W dniu 2014-03-20 07:45, qrt pisze:

> Dunlopa? To jeszcze można to kupić?
>

Miałem taki w rowerze MTB Rometa. Z pewnością był lepszy od Presty.


--
Pozdrawiam
Marek

AZ

unread,
Mar 20, 2014, 4:26:05 AM3/20/14
to
On 2014-03-19, Marek <pr...@spamowi.com> wrote:
>
> Pewnie, że tak. Presta jest malutka w przekroju - na oko ze 2x. Mam na
> kompresorze 8 atm ustawione a koło od zera chwilę się pompuje. Ponadto
> nie o to nawet chodzi. Nie wyciągniesz z presty tłoczka. On dodatkowo
> ogranicza przepływ powietrza. Czytałem, że w GT pierwsze pompowanie
> należy robić z wybebeszonym wentylem AV.
>
Takie sa zalecenia ale mi sie nie chcialo a dokladniej nie chcialo szukac
srubokreta do wentyli. Pompowalem z napompowanej do 6 atm butelki 2,5 po
Coca-Coli ;-)
>
> Nooo... obręcz i opona na niej. Bez dętki. Wentyl typu Dunlop był w
> obręczy na stałe. Sądziłem, że to norma w rowerach a nie coś
> nadzwyczajnego...
>
A jak to bylo uszczelnione?

--
Artur

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Mar 20, 2014, 9:54:50 AM3/20/14
to
In article <532977db$0$2354$6578...@news.neostrada.pl>,
fojtek <foj...@opsa.gazetapl> wrote:

>
>
> Miałem pompkę warsztatową kupioną w Lidlu (bodaj 35PLN), służyła wiernie
> przez kilka lat i pewnie służyła by nadal gdyby nie syn.

Mi 'lidlowa' po kilku uzyciach odmowila posluszenstwa.
A konkretnie odmowila posluszentwa koncowka. Pisalem o tym na grupie.
Po wymianie na jakas decatlonowa (25zl chyba) wciaz dziala.
Pompowanie jest latwe i przyjemne.

>
> IMHO pompka jest tak prostym narzędziem że kombinowanie z "jakością"
> mija się z celem.

No nie wiem.
Na wycieczkach uzywam minipompki Crank Bross, tej z manometrem.
http://www.crankbrothers.com/pumps_alloy.php
Innej w sklepie nie bylo.
Manometr jakos slabo dziala.
Nastepnym razem kupilbym jednak to (o polowe lzejsze):
http://www.crankbrothers.com/pumps_powerpump.php

W kazdym razie pompuje sie jakos dlugo. Z reguly dopompowywuje do
jakiegos poziomu, poczym szukam kompresora.

>
> Tu odrobina historii
> W czasach mej młodości byłem szczęśliwym posiadaczem Wigry 2.
> W komplecie z rowerem dostawało się zestaw kluczy i pompkę.
> Pompka była wyjątkowo badziewna z jasnoszarego miękkiego plastyku.
> Tą właśnie pompką napompowałem koła tak że jedno eksplodowało.
No, to moze swiadczyc o jakosci tego kola...

--
TA

Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Mar 20, 2014, 10:04:05 AM3/20/14
to
In article <Titus_Atomicus-ABD...@node2.news.atman.pl>,
Titus_A...@somewhere.in.the.world wrote:

> In article <532977db$0$2354$6578...@news.neostrada.pl>,
> fojtek <foj...@opsa.gazetapl> wrote:
>

> >
> > IMHO pompka jest tak prostym narzędziem że kombinowanie z "jakością"
> > mija się z celem.
>
> No nie wiem.
> Na wycieczkach uzywam minipompki Crank Bross, tej z manometrem.
> http://www.crankbrothers.com/pumps_alloy.php
> Innej w sklepie nie bylo.
> Manometr jakos slabo dziala.
> Nastepnym razem kupilbym jednak to (o polowe lzejsze):
> http://www.crankbrothers.com/pumps_powerpump.php

O, przepraszam.Zdaje sie ze mam wersje pro:
http://www.crankbrothers.com/pumps_pro.php
Nie jest taka ciezka jak myslalem.

--
TA

Marek

unread,
Mar 20, 2014, 6:09:32 PM3/20/14
to
W dniu 2014-03-20 09:26, AZ pisze:
>>
> Takie sa zalecenia ale mi sie nie chcialo a dokladniej nie chcialo szukac
> srubokreta do wentyli. Pompowalem z napompowanej do 6 atm butelki 2,5 po
> Coca-Coli ;-)

hahahha
Rozumiem, że zrobiłeś w ten sposób rodzaj kompresora? :-D

>>
> A jak to bylo uszczelnione?

Nie mam bladego pojęcia. Nigdy flaka nie złapałem na tych oponach więc
nie miałem okazji zastanawiać się nad tematem. Przypuszczam, że podobnie
jak w autach. Swoją drogą dobre pytanie... jak to zdjąć w razie
awarii... Może się skleić z felgą przecież.

--
Pozdrawiam
Marek

Marcin Hyła

unread,
Mar 21, 2014, 11:15:11 AM3/21/14
to
On 2014-03-18 16:36, Markiz (do)Sadny wrote:
> On 18/03/14 15:10, Marek wrote:
> Mialem taka:
> http://www.topeak.com/products/Pumps/racerocket_black
> nie byla tania ale pompowala zajebiscie, po prostu radosc uzywania.
> Niestety zgubilem (albo zajumali).

ja mam taką:
http://www.topeak.com/products/Pumps/MiniDXG
- mocowanie się raz urwało, ale pompka spadła z hałasem i mam ją nadal.
Polecam (pasuje do wszystkich rodzajów wentyli!) z zastrzeżeniem, żeby
uważać na mocowanie właśnie (np. wozić w sakwie albo przyklejoną do ramy
na chama taśmą).

marcin ha
--
Miasta dla rowerów http://www.miastadlarowerow.pl

Marek

unread,
Mar 22, 2014, 4:39:29 PM3/22/14
to
W dniu 2014-03-21 16:15, Marcin Hyła pisze:

> ja mam taką:
> http://www.topeak.com/products/Pumps/MiniDXG
> - mocowanie się raz urwało, ale pompka spadła z hałasem i mam ją nadal.
> Polecam (pasuje do wszystkich rodzajów wentyli!) z zastrzeżeniem, żeby
> uważać na mocowanie właśnie (np. wozić w sakwie albo przyklejoną do ramy
> na chama taśmą).

Mocowania nie będę stosował gdyż pompkę podpinam pod trójkątną sakwę
wewnątrz "okna" ramy. Więc tandetny uchwyt nie będzie mi przeszkadzał.
Opis pompki brzmi świetnie. Szkoda tylko, że nie posiada ona wężyka. Czy
potrafisz napompować Prestę bez jej urwania? Mi się to zadanie wydaje
wyzwaniem.

--
Pozdrawiam
Marek

Prot Ogenes

unread,
Mar 22, 2014, 4:56:36 PM3/22/14
to
On 2014-03-22 21:39, Marek wrote:
>
> Mocowania nie będę stosował gdyż pompkę podpinam pod trójkątną sakwę
> wewnątrz "okna" ramy. Więc tandetny uchwyt nie będzie mi przeszkadzał.
> Opis pompki brzmi świetnie. Szkoda tylko, że nie posiada ona wężyka. Czy
> potrafisz napompować Prestę bez jej urwania? Mi się to zadanie wydaje
> wyzwaniem.

Kolejny raz ktoś w tym wątku pisze o urwaniu presty. Pytałem wczesniej
jak wy to robicie, że ją urywacie? Stosuję wyłącznie presty i jakoś
nigdy nie zdarzyło mi się jej urwać.

Jeśli ktoś WYŁĄCZNIE przykłada pompkę do wentyla i zaczyna pompować
bujając wentylem na boki to nawet jestem w stanie sobie to wyobrazić,
tylko dlaczego nie pochwyci opony kciukiem z góry, a pozostałymi palcami
nie ustabilizuje układu wentyl/pomka? Ani to trudne, ani uciążliwe.

pozdr
Prot

Marcin Hyła

unread,
Mar 22, 2014, 5:50:55 PM3/22/14
to
On 2014-03-22 21:39, Marek wrote:
>
> Mocowania nie będę stosował gdyż pompkę podpinam pod trójkątną sakwę
> wewnątrz "okna" ramy. Więc tandetny uchwyt nie będzie mi przeszkadzał.

Nie wiem, czy tandetny - konstrukcyjnie wydaje się sensowny, ale
napisałem jak było. nie wiem, czy to typowe, ostrzeżenie zawsze się
przyda :-)

> Opis pompki brzmi świetnie. Szkoda tylko, że nie posiada ona wężyka. Czy
> potrafisz napompować Prestę bez jej urwania? Mi się to zadanie wydaje
> wyzwaniem.

nie używam presty od wielu lat, gdyż nigdy nie nauczyłem się jej
pompowania bez urywania :-) Wszędzie/we wszystkich rowerach używam
szraderów. Wężyk miałem w jakiejś hawnianej pompce ręcznej 100 lat temu
i mam owszem w podłogowej w domu, nie wydaje mi się konieczny w
przypadku ręcznej, w przypadku podłogowej oczywiście bez dyskusji tak.

Wspomnianą pompkę ręcznąużywałem parokrotnie i spisywała się świetnie
(akurat w ub, roku miałem serię złapanych gum, pierwszy raz od tzw. stu
lat, potężne szkło plus przypadki pękniętych opon wymienianych w
trasie). W domu normalnie używam z lenistwa podłogowej. Co więcej, jakiś
czas temu znalazłem stary wynalazek z lat 80-tych - pompkę _nożną_ do
samochodu, będę musiał spróbować (oczywiście na szradera tylko).

Marcin Hyła

unread,
Mar 22, 2014, 5:52:34 PM3/22/14
to
On 2014-03-22 21:56, Prot Ogenes wrote:

> Kolejny raz ktoś w tym wątku pisze o urwaniu presty. Pytałem wczesniej
> jak wy to robicie, że ją urywacie? Stosuję wyłącznie presty i jakoś
> nigdy nie zdarzyło mi się jej urwać.

Mnie wręcz odwrotnie, i od lat presty w związku z w/w nie używam :-)

> Jeśli ktoś WYŁĄCZNIE przykłada pompkę do wentyla i zaczyna pompować
> bujając wentylem na boki to nawet jestem w stanie sobie to wyobrazić,
> tylko dlaczego nie pochwyci opony kciukiem z góry, a pozostałymi palcami
> nie ustabilizuje układu wentyl/pomka? Ani to trudne, ani uciążliwe.

No jakoś tak ta teoria się u mnie _nie_ sprawdziła. Nie, nie twierdzę że
jestem mistrzem świata w pompowaniu, ale j/w - nie wyszło, ze szraderem
nie mam tego problemu więc używam szradera :-)

fojtek

unread,
Mar 22, 2014, 6:55:01 PM3/22/14
to
W dniu 19.03.2014 09:03, borsuk pisze:
> W dniu 2014-03-18 23:47, fojtek pisze:
>
>> ...... a wozić ze sobą takie
>> bzdzidło za 15PLN.
>
> Które rozsypie się w najmniej odpowiednim momencie. Trzeba wozić
> porządną, sprawdzoną pompkę (chyba , że jeździsz po podwórku ;)

"Porządną, sprawdzoną" - co to znaczy?
Testy w stylu: "nowa rewolucyjna konstrukcja pompowanie jest lekkie i
łatwe jak nigdy dotąd". A może opinie jak przy komórkach: "mam 2 dni i
jest zajebisty" albo "zajebisty fon może dostanę na urodziny"

Test pompki przypomina test łodzi podwodnej - pompujemy aż pi...nie.
Niestety tak sprawdzona pompka z założenia nie nadaje się do użytku.
Im bardziej skomplikowana konstrukcja tym mniejsze szanse na
powtarzalność wyniku.

Mnie wystarczy test wożenia w zapiaszczonej sakwie razem z ciężkim
ulokiem. Jeżeli po 2 latach takiego wożenia (powiedzmy 15kkm) pompka
działa jak nowa to czego więcej wymagać. Od samego pompowania to ona się
raczej nie rozpadnie;)

Co do jazdy po podwórku - wiem że plastyk w niskich temperaturach może
kruszeć ale przy niższych niż -20 nie jeżdżę i nie zamierzam.


Marek

unread,
Mar 23, 2014, 7:43:00 AM3/23/14
to
W dniu 2014-03-22 21:56, Prot Ogenes pisze:
>
> Kolejny raz ktoś w tym wątku pisze o urwaniu presty. Pytałem wczesniej
> jak wy to robicie, że ją urywacie? Stosuję wyłącznie presty i jakoś
> nigdy nie zdarzyło mi się jej urwać.

Może masz "dobrą technikę" posługiwania się pompką. Ja nie potrafię
unieruchomić pompki względem wentyla gdy ciśnienie przekracza 3 atm.
Muszę wtedy mocno ściskać pompkę i tym samym przestaję kontrolować ruch
wentyla.

> Jeśli ktoś WYŁĄCZNIE przykłada pompkę do wentyla i zaczyna pompować
> bujając wentylem na boki to nawet jestem w stanie sobie to wyobrazić,

Bo tak się dokładnie dzieje.

> tylko dlaczego nie pochwyci opony kciukiem z góry, a pozostałymi palcami
> nie ustabilizuje układu wentyl/pomka? Ani to trudne, ani uciążliwe.

Nie wyobrażam sobie trzymania jednej strony pompki 3 palcami. Może
gdybym dłonie miał jak imadło, to dałbym radę :-)

--
Pozdrawiam
Marek

artek

unread,
Mar 23, 2014, 10:26:20 AM3/23/14
to
a ja, nie dalej jak wczoraj wywaliłem dętkę z naderwanym wentylem
szredera. z roweru żony, obręcze z wysokim stożkiem, gdzie niby wentyl
powinien siedzieć stabilnie ... z prestą nigdy mi się to nie zdarzyło,
nawet na niskoprofilowych obręczach, nawet przy pompowaniu minipompką
gdzieś tam w górach na godzinę przed odjazdem pociągu.

o czym to świadczy? cóż, o niczym. a jeśli o czymkolwiek, to raczej o
uwadze przy osadzaniu opony, żeby dętka się za bardzo nie przesunęła i
wentyla nie przekrzywiła.

--
art3k

Marek

unread,
Mar 24, 2014, 8:56:16 AM3/24/14
to
No i znalazłem - działającą i to bez funkcji urywania Presty :-)

http://author.pl/akcesoria/pompki/pipe

Malutka, niecałe 20cm, leciutka i pompuje. Co prawda bez manometru jest.

--
Pozdrawiam
Marek
0 new messages