On 2 Paź, 17:31, "Kuba \"inimicus\" Stasiak" <
mp3...@op.pl> wrote:
> Gdy dopompowuje wiecej powietrza do komory negatywnej to amor tak jakby
> zostal zassany i nie ma skoku 100 mm tylko ok 80mm.
A co robiłes w szkole na lekcjach fizyki? ;-) Komory dzialaja
przeciwstawnie, reszty sie sam domysl :)
> Gdy spuszczczam z komory
> negatywnej a dopompowuje do pozytywnej to jest ok (skok 100mm), ale amor
> jest tak jakby za twardy.
Jak wyzej. Jesli jest z twardy, to mniej w pozytywnej i mniej w
negatywnej. Mala wskazowka - komora negatywna jest bardzo malutka w
porownaniu z pozytywna.
>To duzo mniej niz podaje producent (zaleca oko o 100psi w obu komorach).
Producent bierze dane z troche sufitu, ale nie do konca. Zauwaz, ze
zachowanie amortyzatora moze byc rozne w zaleznosci od geometrii
roweru, a dokladniej w zaleznosci od rozkladu obciazenia kol, wiele
tez zmienia z pozoru malo istotne ustawienie siodelka... Od wagi
rowerzysty do doboru cisnienia droga daleka, malo tego, wychodzac z
samej wagi mozna trafic w slepy zaulek...
> Czy moze by takie niskie cisnienie w komorach?
Jasne ze moze, granicami sa m.in.: dobijanie amortyzatora na
najwiekszych przeszkodach jakie znasz (polecam jakis lesny ostry zjazd
a na nim pokazny dolek) oraz oczekiwane ugiecie wstepne zalezne od
kombinacji cisnien (jednym odpowiada ugiece 20% innym 30%...). Gdybym
pompowal Rebe jak zaleca producent, to mialbym niemal sztywny
amortyzator.
> Kto ma jaki poradnik jak to dobrze ustawic
Nalezy ustawic po swojemu - czyli pompka w lapy i wynocha do lasu! :)
Pozdr-
-Rowerex