Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Sposoby na zapieczone pedały w korbie

1,070 views
Skip to first unread message

Mike

unread,
Jan 7, 2014, 4:02:26 PM1/7/14
to
Kurcze ja nie wiem jak ludzie mogą sprzęt do takiego stanu doprowadzić.
Jak ja wkręcam pedały w korbę to ciut dobrego smaru stałego i po dwóch
latach/ kilknastu tyś km, odkręcam imbusem bez przedłużki i wysiłku.

No a do rzeczy, bo gra warta świeczki (korba fc-970 pedały też chyba
970). Nic już mi do głowy nie przychodzi...jak do mnie sprzęt dotarł, to
już były lekko gniazda wyrobione, to kupiłem dobrej jakości imbus,
psikałem WD40 przez tydzień kilka razy dziennie i nie idzie. bardzo
bardzo mocno też nie chcę kręcić, bo gniazda zupełnie padną. Potem lałem
coca colę...dalej nic. Próbowałem lekko podgrzać ramiona korby opalarką
nawet...myślałem że spiek popuści, ale nic z tego... skończyły mi się
pomysły
Może ktoś ma jakieś sprawdzone specyfiki...?
W ostateczności korba ma większą wartość niż pedały, więc myślę albo w
imadło złapać ośki pedałów (choć czuję, że i tak będą się
obracały)..albo rozwiercić oś o ile nie jest z jakiegoś kosmicznego
materiału ;)



--
pozdrawiam
Mike
[WRO][MTB Votum Team Wrocław]
[GG:1303401] mikemtb małpa o2 pl
http://mikemtb.pl

Jacek

unread,
Jan 7, 2014, 4:35:29 PM1/7/14
to
W dniu 2014-01-07 22:02, Mike pisze:
> W ostateczności korba ma większą wartość niż pedały, więc myślę albo w
> imadło złapać ośki pedałów (choć czuję, że i tak będą się
> obracały)..albo rozwiercić oś o ile nie jest z jakiegoś kosmicznego
> materiału ;)
Spróbuj takiego patentu:
wklej końcówkę imbusa do gniazda w pedale (tylko wcześniej dobrze
wyczyść) na jakimś kleju typu Technicoll klej metalowy albo inny Chester
Metal. Zaczekaj ze 2 dni, aż dobrze stwardnieje i wtedy możesz użyć
większej siły bez obawy o wyrobienie gniazda.
Jak już wykręcisz, to kiwając cierpliwie wyjmiesz imbus, a klej
"wydziobiesz" jakimś szpikulcem
Jacek

live_evil

unread,
Jan 7, 2014, 4:41:54 PM1/7/14
to
Ja wyjątkowo oporne pedały (takie, na których złamałem dwa klucze 15mm w
tym jeden porządny serwisowy) odkręcałem szlifując ośki kątówką z dwóch
stron na płasko. Następnie Porządny francuz i na przedłużenie rurka tak
z 80cm. Aż jęczało przy odkręcaniu ;-)

--
live_evil
Message has been deleted

AZ

unread,
Jan 7, 2014, 6:14:24 PM1/7/14
to
Dnia 07.01.2014 Mike <mik...@mail.patrz.w.sigu> napisał/a:
> Kurcze ja nie wiem jak ludzie mogą sprzęt do takiego stanu doprowadzić.
> Jak ja wkręcam pedały w korbę to ciut dobrego smaru stałego i po dwóch
> latach/ kilknastu tyś km, odkręcam imbusem bez przedłużki i wysiłku.
>
> No a do rzeczy, bo gra warta świeczki (korba fc-970 pedały też chyba
> 970). Nic już mi do głowy nie przychodzi...jak do mnie sprzęt dotarł, to
> już były lekko gniazda wyrobione, to kupiłem dobrej jakości imbus,
> psikałem WD40 przez tydzień kilka razy dziennie i nie idzie. bardzo
> bardzo mocno też nie chcę kręcić, bo gniazda zupełnie padną. Potem lałem
> coca colę...dalej nic. Próbowałem lekko podgrzać ramiona korby opalarką
> nawet...myślałem że spiek popuści, ale nic z tego... skończyły mi się
> pomysły
> Może ktoś ma jakieś sprawdzone specyfiki...?
> W ostateczności korba ma większą wartość niż pedały, więc myślę albo w
> imadło złapać ośki pedałów (choć czuję, że i tak będą się
> obracały)..
>
Probowales stuknac w oske? Moze wykretakiem udarowym pojdzie? Najtrudniejsze
to zruszyc polaczenie.
>
> albo rozwiercić oś o ile nie jest z jakiegoś kosmicznego
> materiału ;)
>
Mam dziwne przeczucie, ze bedzie ciezko ;-)

--
Artur

J.F.

unread,
Jan 7, 2014, 7:26:19 PM1/7/14
to
Dnia Tue, 07 Jan 2014 22:02:26 +0100, Mike napisaďż˝(a):
> Kurcze ja nie wiem jak ludzie mog� sprz�t do takiego stanu doprowadzi�.
> Jak ja wkr�cam peda�y w korb� to ciut dobrego smaru sta�ego i po dw�ch
> latach/ kilknastu ty� km, odkr�cam imbusem bez przed�u�ki i wysi�ku.

A oni wkrecili raz a dobrze, jak widac bardzo dobrze :-)

> No a do rzeczy, bo gra warta �wieczki (korba fc-970 peda�y te� chyba
> 970). Nic ju� mi do g�owy nie przychodzi...jak do mnie sprz�t dotar�, to
> ju� by�y lekko gniazda wyrobione, to kupi�em dobrej jako�ci imbus,

Nie poczuj sie obraazony ... ale na pewno w dobra strone krecisz ?

> Pr�bowa�em lekko podgrza� ramiona korby opalark� nawet

podgrzej oske palniczkiem/lutownica - niby glupio, ale moze cos ruszy
i pusci.

Albo ... rower w stojak i popedalowac troche do tylu, bez siadania na
siodelku.

J.

live_evil

unread,
Jan 7, 2014, 7:41:27 PM1/7/14
to
On 08.01.2014 01:26, J.F. wrote:
>
> Albo ... rower w stojak i popedalowac troche do tylu, bez siadania na
> siodelku.
>

Odkr�ci�em swojego czasu �rub� mocuj�c� niezdejmowaln� korb� na kwadrat
do suportu i je�dzi�em tak kilka tygodni (stary patent na zapieczone
korby z zerwanym gwintem �ci�gacza). Sko�czy�o si� odci�ciem o�ki
suportu szlifierk� k�tow� i wybiciem resztki o�ki pras� hydrauliczn�.
I Ty twierdzisz, �e kr�cenie do ty�u pomo�e na zapieczone peda�y? :-)
--
live_evil

J.F.

unread,
Jan 7, 2014, 8:08:35 PM1/7/14
to
Dnia Wed, 08 Jan 2014 01:41:27 +0100, live_evil napisaďż˝(a):
Nie, ale sprobowac mozna.
Krecenie do przodu ich nie odkreci :-)

J.

PeJot

unread,
Jan 8, 2014, 12:41:30 AM1/8/14
to
W dniu 2014-01-08 01:26, J.F. pisze:
>
> Albo ... rower w stojak i popedalowac troche do tylu, bez siadania na
> siodelku.

Byle o p�nocy, w pi�tek trzynastego i przy pe�ni ksi�yca :>


--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dop�ki nie skorzysta�em z Internetu, nie wiedzia�em, �e na �wiecie jest
tylu idiot�w" Stanis�aw Lem

PeJot

unread,
Jan 8, 2014, 12:49:37 AM1/8/14
to
W dniu 2014-01-07 22:02, Mike pisze:

> No a do rzeczy, bo gra warta świeczki (korba fc-970 pedały też chyba
> 970). Nic już mi do głowy nie przychodzi...jak do mnie sprzęt dotarł, to
> już były lekko gniazda wyrobione, to kupiłem dobrej jakości imbus,
> psikałem WD40 przez tydzień kilka razy dziennie i nie idzie. bardzo
> bardzo mocno też nie chcę kręcić, bo gniazda zupełnie padną. Potem lałem
> coca colę...dalej nic. Próbowałem lekko podgrzać ramiona korby opalarką
> nawet...myślałem że spiek popuści, ale nic z tego... skończyły mi się
> pomysły
> Może ktoś ma jakieś sprawdzone specyfiki...?
> W ostateczności korba ma większą wartość niż pedały, więc myślę albo w
> imadło złapać ośki pedałów (choć czuję, że i tak będą się
> obracały)..albo rozwiercić oś o ile nie jest z jakiegoś kosmicznego
> materiału ;)

O ile pedały dadzą się rozbebeszyć w stanie przykręconym do korby, to
próbowałbym jeszcze zeszlifować ośkę tak by nie było szansy na obrócenie
w imadle. Osobiście, przy użyciu dosyć solidnego imadła udało mi się
wykręcić dosłownie *wszystko*, co chciałem wykręcić w temacie, a bywało
że stół z imadłem zaczynał lewitować :>

*Lanie* preparatów penetrujących jest zdecydowanie mniej skuteczne niż
kilkudniowe *leżenie* w zwykłej nafcie.

Rozwiercania osi nie polecam, to jest dosyć twardy materiał i zbyt
wielkie szanse na uszkodzenie gwintu w korbie.


--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem

PeJot

unread,
Jan 8, 2014, 12:58:53 AM1/8/14
to
W dniu 2014-01-08 06:49, PeJot pisze:
/.../

I jeszcze jedno - nie można wykluczyć że połączenie gwintowane nie
zostało wzmocnione klejem, sugerowałbym podgrzewanie całości do
temperatury co najmniej 150 st. C.

mbut

unread,
Jan 8, 2014, 1:49:01 AM1/8/14
to
W dniu 14-01-08 06:58, PeJot pisze:
> W dniu 2014-01-08 06:49, PeJot pisze:
> /.../
>
> I jeszcze jedno - nie można wykluczyć że połączenie gwintowane nie
> zostało wzmocnione klejem, sugerowałbym podgrzewanie całości do
> temperatury co najmniej 150 st. C.
>
Przypominam, bo wielu ludzi nie pamięta, że prawy pedał odkręcamy w lewo
a lewy pedał odwrotnie (lewy gwint)

cytawa

unread,
Jan 8, 2014, 2:34:16 AM1/8/14
to
live_evil pisze:
Jesli pedal jest do wyrzucenia to mozna szlifowac. Francuz tez nie
zawsze daje rade. Lepiej zlapac w dobre imadlo.
Czasem problem jest rzeczywiscie wielki. Udalo mi sie raz urwac oske
pedalu. Gwint zostal w korbie. A odkrecalem dobrym kluczem z zalozona
rura prawie metrowej dlugosci. Teoretycznie podgrzanie rdzy palnikiem
gazowym powinno gwint poluznic ale to nie zawsze jest mozliwe do wykonania.

Jan Cytawa

Bartosz 'Seco' Suchecki

unread,
Jan 8, 2014, 2:52:02 AM1/8/14
to
W dniu 2014-01-07 22:02, Mike pisze:
> Kurcze ja nie wiem jak ludzie mogą sprzęt do takiego stanu doprowadzić.
> Jak ja wkręcam pedały w korbę to ciut dobrego smaru stałego i po dwóch
> latach/ kilknastu tyś km, odkręcam imbusem bez przedłużki i wysiłku.
>
> No a do rzeczy, bo gra warta świeczki (korba fc-970 pedały też chyba
> 970).

Wykręcałem pedały z podobnego zestawu.

> Może ktoś ma jakieś sprawdzone specyfiki...?

Szlifierka i imadło


> W ostateczności korba ma większą wartość niż pedały, więc myślę albo w
> imadło złapać ośki pedałów (choć czuję, że i tak będą się
> obracały)..albo rozwiercić oś o ile nie jest z jakiegoś kosmicznego
> materiału ;)
>

Tak jak inni pisali. Zeszlifowałem ośki na płasko z przeciwległych stron
aby uczynić "chwyt" do imadła. Ośki wsadziłem w imadło, walnąłem młotem
gumowym, odkręciłem. Stół z imadłem się kręcił. Ale gdy stół
przytrzymano, to w końcu ośka się dała wykręcić.

Seco

J.F.

unread,
Jan 8, 2014, 3:00:59 AM1/8/14
to
Dnia Wed, 08 Jan 2014 06:49:37 +0100, PeJot napisaďż˝(a):
> O ile peda�y dadz� si� rozbebeszy� w stanie przykr�conym do korby, to
> pr�bowa�bym jeszcze zeszlifowa� o�k� tak by nie by�o szansy na obr�cenie
> w imadle. Osobi�cie, przy u�yciu dosy� solidnego imad�a uda�o mi si�
> wykr�ci� dos�ownie *wszystko*, co chcia�em wykr�ci� w temacie, a bywa�o
> �e st� z imad�em zaczyna� lewitowa� :>

Mnie sie udalo jednak paresrubek ukrecic, wiec i imadlo nie pomoze ...

J.

PeJot

unread,
Jan 8, 2014, 3:13:58 AM1/8/14
to
W dniu 2014-01-08 09:00, J.F. pisze:

> Mnie sie udalo jednak paresrubek ukrecic, wiec i imadlo nie pomoze ...

�rubki M6, czy nawet M10 ukr�ci� �atwo, ale ju� 9/16" to ju� troch�
mi�sa jest.


--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html

Mike

unread,
Jan 8, 2014, 4:48:16 AM1/8/14
to
> Tak jak inni pisali. Zeszlifowałem ośki na płasko z przeciwległych stron
> aby uczynić "chwyt" do imadła. Ośki wsadziłem w imadło, walnąłem młotem
> gumowym, odkręciłem. Stół z imadłem się kręcił. Ale gdy stół
> przytrzymano, to w końcu ośka się dała wykręcić.


Dobra no na początek spróbuje patent z wklejeniem imbusa w gniazdo po
wcześniejszym moczeniu w nafcie.
Jak nie pomoże to spróbuje oś w imadło może między ogumowane deseczki,
choć i tak pewnie będzie się ślizgało i trzeba będzie w ostateczność
zeszlifować...tylko chyba uważnie, bo z tego co doczytałem, to w pd-m970
oś jest drążona...

ah tak tak, pedały odkręcam w dobrą stronę ;)

AZ

unread,
Jan 8, 2014, 4:56:23 AM1/8/14
to
On 2014-01-08, Mike <mik...@mail.patrz.w.sigu> wrote:
>> Tak jak inni pisali. Zeszlifowałem ośki na płasko z przeciwległych stron
>> aby uczynić "chwyt" do imadła. Ośki wsadziłem w imadło, walnąłem młotem
>> gumowym, odkręciłem. Stół z imadłem się kręcił. Ale gdy stół
>> przytrzymano, to w końcu ośka się dała wykręcić.
>
>
> Dobra no na początek spróbuje patent z wklejeniem imbusa w gniazdo po
> wcześniejszym moczeniu w nafcie.
>
Zmien kolejnosc, zebys nie mial problemu z odtluszczeniem :-)
>
> Jak nie pomoże to spróbuje oś w imadło może między ogumowane deseczki,
> choć i tak pewnie będzie się ślizgało i trzeba będzie w ostateczność
> zeszlifować...tylko chyba uważnie, bo z tego co doczytałem, to w pd-m970
> oś jest drążona...
>
Czytalem tez o przypadkach urwania osi, wiec raczej delikatna jest. Ja bym
szedl w kierunku ruszenia gwintu niz odkrecania "na chama". Sprobuj moze
uderzyc solidnie mlotkiem w os.

--
Artur

Ghost-Rider

unread,
Jan 8, 2014, 7:06:27 AM1/8/14
to
> W ostateczności korba ma większą wartość niż pedały, więc myślę albo w
> imadło złapać ośki pedałów (choć czuję, że i tak będą się obracały)..albo
> rozwiercić oś o ile nie jest z jakiegoś kosmicznego materiału ;)

Jest taki stary inzynierski patent. Wkręcasz korbę w imadło i kilka razy
klupiesz młotkiem i dłutem (lub jakimś innym konkretnym śrubokrętem0. W
przypadku zardzewiałych rur C.O. raczej się sprawdza. Czy sprawdzi się też w
przypadku korby fc-970. Tego niestety nie wiem i raczej nie mogę na 100%
zagwarantować, ale spróbować (z wyczuciem oczywiscie) chyba można :-)

pozdrawiam, M.


---
Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna.
http://www.avast.com

Ghost-Rider

unread,
Jan 8, 2014, 7:08:10 AM1/8/14
to

> Takoż, aczkolwiek żadnego klucza nie złamałem. Po prostu pedał się
> wyrobił i nie było innej rady.

Ja kiedyś złamałem imadło (przy wykręcaniu supportu), ale to już zupełnie
inna historia :-)

Pozdrawiam, M.

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Jan 9, 2014, 2:12:07 AM1/9/14
to
Użytkownik Mike napisał:
Obstukaj i to solidnie - malutkim młotkiem silnymi , szybkimi
uderzeniami w oś pedału. Może skruszy to warstwę korozji - nie rdzy a
korozji aluminium bo w układzie aluminium - stal to waśnie aluminium
podlega przyspieszonej korozji.

Chociaż właśnie ze względu na to ogniwo elektrochemiczne stalowe gwinty
wkręcane w aluminiowe korpusy strasznie lubią się zrastać na sztywno -
może się niestety nie dać wykręcić.

--
Darek

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Jan 9, 2014, 2:19:28 AM1/9/14
to
Użytkownik Ghost-Rider napisał:
>> W ostateczności korba ma większą wartość niż pedały, więc myślę albo w
>> imadło złapać ośki pedałów (choć czuję, że i tak będą się
>> obracały)..albo rozwiercić oś o ile nie jest z jakiegoś kosmicznego
>> materiału ;)
>
> Jest taki stary inzynierski patent. Wkręcasz korbę w imadło i kilka razy
> klupiesz młotkiem i dłutem (lub jakimś innym konkretnym śrubokrętem0. W
> przypadku zardzewiałych rur C.O. raczej się sprawdza. Czy sprawdzi się
> też w przypadku korby fc-970. Tego niestety nie wiem i raczej nie mogę
> na 100% zagwarantować, ale spróbować (z wyczuciem oczywiscie) chyba
> można :-)

Tzw. "ruski klucz". Niestety mało skuteczny jeżeli chcemy kręcić
elementem utwardzonym połączonym z gwintem miękkim - żeby majzel sobie w
ośce pedału szczerbę odpowiednia wyciął to przywalić trzeba tak że
materiał korby może się odkształcić. Tu raczej (jak ja i inni
proponowaliśmy) rzetelnie obtłuc tę oś wzdłuż, bez wywierania
jakichkolwiek momentów obracających gwint - a potem próbować kręcenia.

--
Darek

PeJot

unread,
Jan 9, 2014, 2:48:32 AM1/9/14
to
W dniu 2014-01-09 08:12, "Dariusz K. �adziak" pisze:

> Chocia� w�a�nie ze wzgl�du na to ogniwo elektrochemiczne stalowe gwinty
> wkr�cane w aluminiowe korpusy strasznie lubi� si� zrasta� na sztywno -
> mo�e si� niestety nie da� wykr�ci�.
>
I wtedy pozostaje wytrawienie aluminium, ale w�tkotw�rca chcia� ocali�
korbďż˝ a nie pedaďż˝ :)

mbut

unread,
Jan 9, 2014, 7:25:12 AM1/9/14
to
W dniu 14-01-09 08:48, PeJot pisze:
> W dniu 2014-01-09 08:12, "Dariusz K. �adziak" pisze:
>
>> Chocia� w�a�nie ze wzgl�du na to ogniwo elektrochemiczne stalowe gwinty
>> wkr�cane w aluminiowe korpusy strasznie lubi� si� zrasta� na sztywno -
>> mo�e si� niestety nie da� wykr�ci�.
>>
> I wtedy pozostaje wytrawienie aluminium, ale w�tkotw�rca chcia� ocali�
> korbďż˝ a nie pedaďż˝ :)
>
Moim zdaniem nale�y porz�dnie podgrza� i pr�bowa� odkr�ca�. Du�e imad�o
na klucz na�o�y� jak�� stalow� rurk�, aby przed�u�y� rami�. Jak nie
pu�ci to masz problem z g�owy.....nowa korba

zibike

unread,
Jan 9, 2014, 11:05:16 AM1/9/14
to
W dniu 2014-01-07 22:02, Mike pisze:
Bardzo dawno temu "zrosła się" korba Alivio z pedałem.
Najpierw nieskutecznie metody na "zimno".
Po podgrzaniu wykręciłem pedał razem z gwintem korby. Prawdopodobnie za
bardzo podgrzałem połączenie, wiec trzeba uważać :)

zibike

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Jan 9, 2014, 2:25:22 PM1/9/14
to
Użytkownik PeJot napisał:
> W dniu 2014-01-09 08:12, "Dariusz K. Ładziak" pisze:
>
>> Chociaż właśnie ze względu na to ogniwo elektrochemiczne stalowe gwinty
>> wkręcane w aluminiowe korpusy strasznie lubią się zrastać na sztywno -
>> może się niestety nie dać wykręcić.
>>
> I wtedy pozostaje wytrawienie aluminium, ale wątkotwórca chciał ocalić
> korbę a nie pedał :)

Z mojego doświadczenia wynika że w przypadku ciężko zapieczonych
połączeń gwintowych stal - aluminium często wykręcenie elementu
stalowego odbywa się, niestety, łącznie z większością nitek gwintu
aluminiowego. Następnego pedału może nie być w co wkręcać - a o
regeneracji gwintu można zapomnieć (za mało miejsca na tulejowanie z
prawdziwego zdarzenia, niemożność (bo i skąd wziąć?) zastosowania
pedałów z gwintem nadwymiarowym. Zresztą indywidualne tulejowanie gwintu
w korbie stawia na głowie opłacalność całej zabawy - taniej chyba nowe
korby kupić. Chyba że ktoś ma mało używany warsztat obróbki skrawaniem i
nadmiar czasu...

--
Darek

live_evil

unread,
Jan 9, 2014, 4:15:03 PM1/9/14
to
On 09.01.2014 20:25, "Dariusz K. �adziak" wrote:
> Nast�pnego peda�u mo�e nie by� w co wkr�ca� - a o
> regeneracji gwintu mo�na zapomnie� (za ma�o miejsca na tulejowanie z
> prawdziwego zdarzenia,
>

Helicoile do peda��w mo�na kupi� po ~8z�, jedyny problem to
niestandardowe gwintowniki do tego.

--
live_evil

WS

unread,
Jan 9, 2014, 4:42:10 PM1/9/14
to
W dniu wtorek, 7 stycznia 2014 22:02:26 UTC+1 użytkownik Mike napisał:

> No a do rzeczy, bo gra warta świeczki (korba fc-970 pedały też chyba
> 970). Nic już mi do głowy nie przychodzi...

A nie mozna zostawic jak jest i jezdzic? ;)

WS

Mike

unread,
Jan 9, 2014, 4:43:07 PM1/9/14
to
> A nie mozna zostawic jak jest i jezdzic? ;)

Nie dla mnie, ino na handel ;)


--
pozdrawiam
Mike
[WRO][MTB Votum Team Wroc�aw]
[GG:1303401] mikemtb ma�pa o2 pl
http://mikemtb.pl

AZ

unread,
Jan 10, 2014, 3:55:58 AM1/10/14
to
On 2014-01-09, Mike <mik...@mail.patrz.w.sigu> wrote:
>> A nie mozna zostawic jak jest i jezdzic? ;)
>
> Nie dla mnie, ino na handel ;)
>
No to sprzedaj jako limited edyszyn korba zintegrowana z pedalami co
pozwala przekazywac 150% przekazanej mocy w naped ;-)

--
Artur
ZZR 1200

Ignac

unread,
Jan 10, 2014, 4:06:10 AM1/10/14
to
Dodałbym jeszcze,jedyny w swojej klasie,egzeplarz kolekcjonerski.
A jeśli chodzi o meritum ,to nie ma takiej dziury na świecie,
której nie dało by się odetkać.

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Jan 10, 2014, 3:07:57 PM1/10/14
to
Użytkownik live_evil napisał:
> On 09.01.2014 20:25, "Dariusz K. Ładziak" wrote:
>> Następnego pedału może nie być w co wkręcać - a o
>> regeneracji gwintu można zapomnieć (za mało miejsca na tulejowanie z
>> prawdziwego zdarzenia,
>>
>
> Helicoile do pedałów można kupić po ~8zł, jedyny problem to
> niestandardowe gwintowniki do tego.

Pewnie cena gwintownika porównywalna jest z ceną korb... Gwintowniki do
helikoili do standardowych gwintów są znacznie droższe od zwykłych
(kwestia skali produkcji), rowerowe, jako produkowane w jeszcze
mniejszych ilościach będą zapewne jeszcze droższe - a średnica na cenę
też się przekłada... Czyli jeżeli już - raczej warsztatu z takim
gwintownikiem szukać jak kupować go na jedna robotę.

--
Darek

0 new messages