Pozdrawiam
---------------
***ERA****
aby wysłać maila: http://cerbermail.com/?0jU9s04Hei
> Np. podła instalacja antenowa.
Ok. ALe gdyby padła to czy może tak paśc, że będzie odbiór bardzo dobry a
nadawanie słabe albo wręcz goi nie było?
Nie piszesz jakie radio, ale niektóre radia (gorsze) potrafią przy złym
zestrojeniu anteny lub złym zasilaniu (zbyt duża rezystancja zasilania,
przygasa radio przy nadawaniu), przy nadawaniu w AM sprzęgać się w
postaci trzeszczenia, gwizdania i przedziwnych odgłosów.
--
| Bartlomiej Kuzniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
Podła tz. źle i niedbale wykonana. Tz. raz działa a raz nie.
Na przykład marnej jakości kabel antenowy który jest tylko wtyknięty
do wtyczki a nie pożądanie zalutowany, z resztą lutowanie a lutowanie
to też różnica. Kabel przytrzaskiwany wiecznie klapą lub drzwiami bo
antena na podst. magn. i może być w środku z przerwami które raz mają
połączenie a raz nie. W samej obudowie (podstawie) od anteny
połączenia rozchechłane, może być kiepskie połączenie z masą auta.
Tuzin może być powodów takich problemów. Mało podajesz informacji co i
jak masz zamontowane.
Instalacja antenowa wykonana zgodnie ze sztuką nie pada od tak sobie,
i służy perfekcyjnie latami.
Nic nie napisałeś o sposobie montażu anteny więc tylko zgaduję.
Reszte ładnie opisał Bartek.
--
Krzysiek
> Tak, czasem tak się dzieje.
>
> Nie piszesz jakie radio, ale niektóre radia (gorsze) potrafią przy złym
> zestrojeniu anteny lub złym zasilaniu (zbyt duża rezystancja zasilania,
> przygasa radio przy nadawaniu), przy nadawaniu w AM sprzęgać się w
> postaci trzeszczenia, gwizdania i przedziwnych odgłosów.
Przepraszam, że nie napisałem. radio to President Johnny I. Mam go juz
kilka lat i nigdy takich "rzeczy" nie zaobserwowałem. Mikrofon mam dość
dobry DENSEI ale tak jak pisałem ani na nim ani na oryginalnym presidenta
nie ma róznicy.
Czyli o ile dobrze zrozumiałem, proponujesz na wstępie przeczyścić cały tor
antenowy (a mzoe juz trzeba wymienić chyba czteroletnią antene - lem 1200).
>
> Instalacja antenowa wykonana zgodnie ze sztuką nie pada od tak sobie,
> i służy perfekcyjnie latami.
> Nic nie napisałeś o sposobie montażu anteny więc tylko zgaduję.
>
> Reszte ładnie opisał Bartek.
Moze masz rację iż nie napisałem zbyt wiele. Radio - President Johnny I,
antena lemm 1200 (w dziurce). Wszystko - co najmniej cztery lata (a chyba
pięć) działało pieknie. Żłą instalację (montaz anteny) raczej wykluczam..
Bardziej podejrzewam, że coś mogło z upływem dośc długiego czasu, warunków
zasniedziec.
Jesli mielibyście obstawiac to jaka jest wina leżaca po stronie anteny a
jaka po radiu
Innymi słowy 80:20 (antena: radio)
Pzdr
JKK
> aszcza jak antenę masz na uchwyci
Tak. Antenę mam na uchwycie własnej konstrukcji. Tym niemniej mocowanie
(połacznie) kabla z głoską jest narazone na odziaływanie warunków
atmosferycznych (pomimo zabezpieczenia).
A zapewniłeś mu przejście do "gołego metalu" / masy ?
(wkręty / nity / cokolwiek ?)
Pzdr
JKK
> A zapewniłeś mu przejście do "gołego metalu" / masy ?
> (wkręty / nity / cokolwiek ?)
>
> Pzdr
>
> JKK
tak i to bardzo dobre. Było to jednak kilka lat temu (jak juz wspominałem)
Pzdr
JKK
> xxxx napisał(a):
Antena na uchwycie. Jelsi napisałem w dziurce to chyba przez niuwagę.
Faktem jest, że czasu od montażu antenki już ciut minęło więc bardzo
możliwe, ze własnie jakieś zasniedzenie jest najbardziej prawdopodobne. Tym
bardziej, ze chyba przy uchwycie proces ten jest bardzo prawdopodobny.
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Zabiorę się za to być moze juz jutro o
ile znajdę trochę czasu.
W dniu 2010-09-19 21:34, Krzysztof 45 pisze:
> Antena raczej na 100%
> A tak na wstępie to powinien na pójść w ruch reflektometr.
To może nic nie dać.
Pozdrawiam