ze squelchem CTCSS w warunkach amatorskich juz chyba nie ma problemow
(chodzi o projekty). A czy sa moze amatorskie projekty DCS ?
--
ThinkXtra
A jakie są zalety stosowania tego czegoś ?
>On 2 Kwi, 16:36, adre...@poczta.pl wrote:
>> Czesc,
>>
>> ze squelchem CTCSS w warunkach amatorskich juz chyba nie ma problemow
>> (chodzi o projekty). A czy sa moze amatorskie projekty DCS ?
>>
>A jakie są zalety stosowania tego czegoś ?
gdyby nie bylo, to nie wdrozyliby tej technologii! A jednak jest w
zasadzie kazdym nowym sprzecie.
Zapytalem, bo jestem ciekaw czy amatorzy poradzili sobie z tym w
swoich warunkach.
Z tego co gdzies doczytalem, to pierwszy problem, to dobry LP (Low
Pass) filtr, ktory z sygnalu wytnie tylko to, co jest potrzebne do
zdemodulowania/zdekodowania (oczywiscie w dwie strony).
Natomiast nawet nie wiem, jaka jest modulacji sygnalu niosaca te bity
danych. No i czym to zdemodulowac/zdekodowac. A moze jakis jeden chip
by to wszystko potrafil zrobic? Wiecie cos wiecej na ten temat?
--
ThinkXtra
DSC to jest normalne FSK 100 bodow. mozesz to zdekodowac czymkolwiek
chcesz, np. jakas kostka do modemow, liczyc czas miedzy przejsciami
przez zero, pll-em czy cokolwiek innego wymyslisz.
pytanie tylko po co? do transmisji danych mozemy uzyc modemow do packet
radio, zwykle transmisja jesz szybsza (zwykle 300 albo 1200 bodow). jak
rozumiem dsc jest glownie wykorzystywane jako wywolanie selektywne.
wiekszosc amatorow woli chyba slyszec wszystko, wiec zastosowania sa
dosyc ograniczone
VY 73
Jacek / SQ5BPF
No właśnie - po jaki wuj takie coś. Poszukaj czemu niby stosują to
tzw. profesjonaliści - może zyski zachęcą amatorów. Tor analogowy
sygnału do dekodowania jest taki sam i podstawowy system pomiaru
okresu (NRZ) też taki sam .
Na dzień dzisiejszy zdanie mam takie że to taki dodatkowy gów.o dający
bajerek
którym lubią pobawić się nawiedzeni kolesie z motorolkami naśladując
służby :)
No ale może się mylę bo faktycznie nie szukałem zalet DCS związanych z
zabawą radioamatorską.
Ja gdy używam radyjek (Yaesu VX2) do gadania np jeżdżąc na nartach itp
to zapinam je za pomocą DCS. Dlaczego nie CTCSS. Zauważyłem ze (w VX2)
blokada CTCSS działa dużo wolniej (potrzeba 1-2 sec aby się otworzyła,
DCS działa błyskawicznie). DCS jest niesłyszalny. CTCSS czasami
potrafi się otworzyć jak pojawi się jakaś transmisja która będzie mieć
tony w okolicy blokady CTCSS.
73
Marcin S.
Heh - natomiast mój Kenwood właśnie się "muli" na DCS tzn. dosyc długo
czeka zanim otworzy audio.
Elo,
od paru lat uzywam (glownie) DCS (zamiast CTCSS). Mniej smieci mi
wlazi. Rowniez przy stawianiu X-BAND rpt ad hoc tez uzywam DCS. To
jest kwestia tego jakie piwo sie lubi. Opcji sporo, ale nadal bedzie
to piwo.
Mi smakuje DCS :)
Pzdrv
M.
To po co swiat wchodzi w cyfrowe transmisje, przeciez sa analogowe...i
prostrze!
Zadalem pytanie probujac uruchomic dyskusje! A wy na NIE!
--
ThinkXtra
Wcale nie NIE tylko padło pytanie o zalety.
Nowoczesność dla samej nowoczesności to lekka lipa.
p.s.
Argument o trudniejszym przebiciu się śmieci przez DCS jest -
natomiast
jeśli jest to okupione zwłoką sygnału audio z głośnika to kiszka.
Lepiej się nie blokować .
Tak pi*drzwi jest 0,3-0,5 sek. Za krotki ten czas nie moze byc, bo
zaklocenia beda otwierac blokade dcs, dekoder powinien klika razy
sekwencje odebrac aby ja potwierdzic.
dcs jest fajny bo nie ma trzasku na koncu transmisji. ( w ctcss tez
tak moze byc ale amatorskie radia maja to zrobione byle jak i bez
odwracania fazy tonu pod koniec nadawania wiec trzaska. )
dcs w ft7800 jest wadliwie zaimplementowany, jak radio nie uslyszy
sekwencji zamykajacej to nie zablokuje sie po transmisji i w efekcje
dziala tak jak ze zwyklym squelchem. ( mozna to sprytnie poprawic
przez wpisanie sluchanego kanalu do VFO, oraz do pamieci i uzycie
funkcji PRIO aby co 5 sek radio skakalo na drugi kanal. Taki skok
resetuje jednoczesnie blokade DCS :)
DCS stresuje dwojkowa geriatrie, nie nadaje sie rowniez do wchodzenia
na zylete bez przerw na wbrekowanie. Do bicia piany i zucia szmat
warto DCS wylaczyc, ( rasowi przezuwacze DCS-em zwykle nie edysponuja,
a bez ich wsparcia to juz nie to samo ;)
Podsumowujac, DCS to dobra rzecz jezeli uzytkownicy i ich sprzet sa na
odpowiednim poziomie tak technicznym jak i operatorskim.
Warto posluchac sobie sluzb chocby po to zeby nauczyc sie prawidlowego
wciskania ptt, oraz zwiezlego i tresciwego wyrazania sie.
> DCS stresuje dwojkowa geriatrie, nie nadaje sie rowniez do wchodzenia
> na zylete bez przerw na wbrekowanie. Do bicia piany i zucia szmat
> warto DCS wylaczyc, ( rasowi przezuwacze DCS-em zwykle nie edysponuja,
> a bez ich wsparcia to juz nie to samo ;)
Ja tylko czekam aż rasowi krótkofalowcy typu MWzDM (młodzi, wykształceni z
dużego miasta) wynajdą telefon komórkowy. Wtedy to będą mogli prowadzić swoje
DX-y w stylu "Kaziu jesteś?" bez narażania się, że ich griatria podsłuchuje.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Wymyśleć nie wymyślą - najwyżej kupią w sklepie - coś w ten deseń już
jest ale nie o tym temat :) :) :)
> Ja tylko czekam aż rasowi krótkofalowcy typu MWzDM (młodzi, wykształceni z
> dużego miasta)
Mała korekta: dla ładnej symetryczności skrótu polecam częściej
stosowaną w Internecie wersję: MWzWM ("...z wielkich miast") ;-)
73 de sp3eld
--
"na kursie i na ścieżce!"