W związku z interferencjami od Śremu aż za Rawicz pomiędzy SR3X, a
SR6J na częstotliwości 145,675 MHz wystąpiliśmy do Koordynatora
przemienników o zmianę częstotliwości.
W ciągu miesiąca częstotliwość przemiennika zostanie zmieniona na
145,7625 MHz.
pozdrawiam vy73!
Andrzej, sp3iym
No to może czas najwyższy zacząć uruchamiać subtony.
>
> No to może czas najwyższy zacząć uruchamiać subtony.
I co to da? Wśród młodych jest ostatnio dziwny kult magii subtonów,
które rzekomo poprawiają selektywność, propagację, jakość dźwięku,
umiejętności operatora, potrafią oszukać fizykę, etc. Przekonanie, że
przemiennik fabryczny jest lepszy od wykonanego amatorsko zwala z
nóg.
Lepiej w końcu zacząć myśleć i uruchamiać więcej przemienników w
paśmie 70cm, przemienniki 2m powinny być tylko w dobrych
lokalizacjach. Inna sprawa, że warto zrewidować nieco bandplan 2m i
dołożyć trochę kanałów przemiennikowych (np. 145.550, 5625, 5757,
5876). Na 70cm też można zrobić małą rewolucję - wykorzystać część
kanałów używanych wcześniej dla łącz między węzłami pakietowymi dla
przemienników fonicznych (w tym dv).
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Po zmianie anten, na przemienniku były stacje z Pily (50W), Leszna
(15W), mobile z Wągrowca (5W), Środy Wielkopolskiej (5W).
Mimo braku dupleksera, separacji anten 15m w pionie, i do tego bikona
nadającego w A1A 144.481 o mocy 3W w tej samej lokalizacji przemiennik
działa prawidłowo jak na razie.
Na SR3P wchodziłem 5W od Śmigla i Wrześni.
Subton ma w zamierzeniu własnie wyeliminować takie problemy jak włączanie
dwóch przemienników jednocześnie. Nic więcej nie robi. Nie wiem skąd wzięłeś
dodatkowe wlaory tonu ctcss. Podaj źródła tych rewelacji.
>Przekonanie, że
> przemiennik fabryczny jest lepszy od wykonanego amatorsko zwala z
> nóg.
A któ to powiedział ?
> Lepiej w końcu zacząć myśleć i uruchamiać więcej przemienników w
> paśmie 70cm, przemienniki 2m powinny być tylko w dobrych
> lokalizacjach.
ja do tego zachęcam od lat.
>Inna sprawa, że warto zrewidować nieco bandplan 2m i
> dołożyć trochę kanałów przemiennikowych (np. 145.550, 5625, 5757,
> 5876).
na to nie pójdzie cept, bedzie kazał wynosić się na 70cm
--
VSS
http://vss.pl
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=10683
W życiu go nie słyszałem w Poznaniu.
> Sygnał z niego jest silny w okolicach Z
> Góry. Jest otwierany nośną.
To trzeba go zablokowac tonem ctcss lub 1750Hz. Przemienniki uruchamiane
nośną to na dziś powinna być historia.
>Jak widać nie ma komu naprowadzić
> porządek z tymi przemiennikami.
nooo, trzeba ale obecny kordynator chyba nie nadąża.
>Szkoda, że nic z tego nie będzie, ale
> może za 10 lat ktoś może to zmieni. Powinien być zakaz używania
> przemienników otwieranych nośną !
Popieram !!!
Powinien być przeniesiony poza miasto. Dla mieszkańców Poznania nic nie daje
a jeszcze sumuje się z przekaźnikiem i powoduje w słabszych radiach spore
zakłócenia.
I miesza się z dziesiątkami innych nadajników jakie pracują na
Piątkowie i w innych miejscach. Tego się nie uniknie.
Proszę o załatwienie równie korzystnej lokalizacji, i zapłacenie za
zmianę pozwolenia... wtedy nie ma sprawy.
Polska i tak jest wypi....kiem UKFowym w stosunku do reszty Europy.
Dobrze, że choć nasz, gdański i warszawski bikon pracują na 2m.
Im wyższe pasmo tym gorzej, no może z wyjątkiem 3cm. A bikon nie jest
dla mieszkańców Poznania tylko właśnie dla stacji dalekich do
sondowania propagacji.
U nas część Kolegów w Poznaniu nie rozumie, że DXów nie robi się na
przemiennikach FM bo nie do tego są stworzone,
tylko na częstotliwościach direktowych, i to szczególnie w emisjach
wąskopasmowych jak SSB, CW i MGM ;)
Ale to nie na temat wątku ;)
> Proszę o załatwienie równie korzystnej lokalizacji, i zapłacenie za
> zmianę pozwolenia... wtedy nie ma sprawy.
Ja nie szukam lokalizacji a stwierzdam fakty. Niestety dzisiaj nie produkuje
się porządnych TRX na zakresy UHF/VHF. Są jakie są - nieodporne na silne
sygnały i skrośną.
Mam to "szczęście" mieszkać w zaięgu wzrokowym wieży. W momencie włączenia
się przekaźnika razem z bikonem mam co 50 kHz prążki a poziom szumów znacznie
wzrasta. O łącznościach direkt (zwłaszcza SSB) zapomnij. Pozostają DX na
przemiennikach ;-)
> A bikon nie jest dla mieszkańców Poznania tylko właśnie dla stacji dalekich
> do sondowania propagacji.
Dokładnie tak, dlatego montaż w centrum miasta jest uciązliwy dla wielu tu
mieskających krótkofalowców. Nie zrozum mnie źle, ja nie krytykuje inicjatywy
jego budowy (duży plus i chwała dla tych co to robią) niemniej jest to spora
niewygoda w i tak już zaśmieconym eterze. A dla tych co go słuchają jest
objętne czy będzie w mieście czy 20 km obok. Tak, wiem oczywiście jakie są
problemy lokalizacją stacji, z jej nadzorem i eksploatacją.
> Polska i tak jest wypi....kiem UKFowym w stosunku do reszty Europy.
A potem, z braku bikonów do kontroli propagacji ludziska najczęściej
korzystają z przekaźników wkurzając przy okazji słuchających.
> Ale to nie na temat wątku ;)
No i już dalej nie ciągnę :-)
Widzę to jedynie w sytuacji jak w połowie lata '97...
>>Szkoda, że nic z tego nie będzie, ale
>> może za 10 lat ktoś może to zmieni. Powinien być zakaz używania
>> przemienników otwieranych nośną !
>
> Popieram !!!
Podpisuję, acz nie tak radykalnie. IMHO wolałbym najpierw uporządkować
takie sprawy, jak np. "podpisywanie się" przemiennika i oznajmienie
tonu, jakim jest "blokowany". W Wa-wie (70cm) słyszę 5, albo 6,
wliczając "stonowane", podpisuje się jedynie pruszkowski, pika na pewno
(roger beep) warszawski SR5WA i ledwie jeszcze jeden. Reszta to tylko
nośna... i tyle... Chyba będę musiał nauczyć się tabelki na pamięć,
który gdzie nadaje i jak jest "stonowany". Nie należało by najpierw tego
uporządkować?
--
((o))
((+))
Czy są bikony do obserwacji propagacji przy pomocy radia FM? :)
(pomijając przemienniki)
> No i już dalej nie ciągnę :-)
No ja też, (nie do końca!) żartowałem :)
--
((o))
((+))
> Czy są bikony do obserwacji propagacji przy pomocy radia FM? :)
> (pomijając przemienniki)
Ja słucham odległych stacji. Mam zaprogramowane w pamięci radia FM nadajniki
odległe po 150-250km. Wystarczy przelecieć się po pamięciach i już wiem czy
są warunki na 144 MHz. 430MHz zachowuje się inaczej, nie zawsze pokrywa się z
2 metrami i na odwrót.
IMHO wystarczy żeby przemiennik na wyjściu też miał CTSSa (tak jak świętokrzyski
np) chwila ze skanerem t-scan i po problemie.
--
#begin 755 signature.exe
[tomek <at> sikornik <dot> net] vy 73! de SP9UOB
Proud to be 100 percent microsoft free. op. Tomek
To jest ustalone od 10 lat ! Kwadrat 82 czyli Poznań i okolice maja ton
ctcss110,9Hz i takim tonem zablokowane wszytskie przemienniki w Poznaniu.
> IMHO wystarczy żeby przemiennik na wyjściu też miał CTSSa (tak jak
> świętokrzyski np) chwila ze skanerem t-scan i po problemie.
no to jest normalne aby przemiennik nadawał ctcss. załatwia to dwie sprawy:
blokuje odbiornik w radiu korspondenta blokując wszelkie zakłócenia i
jednocześnie pozwala skanerowi tonów ctcssu wyszukac ton pozwlający na
uzycie przemiennika.
> jednocześnie pozwala skanerowi tonów ctcssu wyszukac ton pozwlający na
> uzycie przemiennika.
Pod warunkiem, że przemiennik sam z siebie włączy się od czasu do czasu.
Ciszę dość trudno nsię skanuje ;-))
Nie wiem jak w SP3, ale u nas mamy wielu życzliwych kolegów, którzy włączają
przemienniki co chwilke ;-)
Niby tak, ale nie każdy ma takie radio, bo nie każdego na to stać.
(nie tylko) mnie nie stać, mam radio "tonujące", ale w pamięć wartość
muszę wbić ręcznie. Stąd dobrze, aby przemiennik jakoś oznajmiał, jak
się do niego "dostroić", słyszałem kilka znamienników to oznajmiających.
Ale nie wszystkie.
Teoretycznie mogę po kolei programować komórkę pamięci i sprawdzić, przy
którym tonie przemiennik zacznie odpowiadać, ale chyba nie tędy droga?
Póki co, nie ma zakazu łączenia się z odległymi przemiennikami, jeśli
skanując pasmo coś usłyszę, to niekoniecznie musi pomóc wykaz,
naciskając PTT (aby wreszcie usłyszeć ten cholerny znamiennik, którego
czasem w ogóle nie ma...) nie wiem, czy nie wchodzę, bo ton nie ten, czy
zasięg nie ten. Stąd IMHO dobrze w miarę szybko poznać co słyszę, wtedy
według tabeli ton wrzucić? Proszę bardzo.
--
((o))
((+))
Przemiennik nie-stonowany przemiennikiem do niczego :P
Wiem, że jest ustalone.
> no to jest normalne aby przemiennik nadawał ctcss. załatwia to dwie
> sprawy:
Jeśli nadaje, ale nie wymusza zwrotnego użycia tegoż (no, chyba że wokół
na tej częstotliwości jest jeszcze 10 innych, to jasne, trzeba to jakoś
rozdzielić), to może w takim przypadku służyć częściowo jako
radiolatarnia, wprawdzie nie lokalizując dokładnie miejsce, ale obszar,
mając obszar, możemy już zacieśniać "krąg podejrzanych" co usłyszeliśmy.
> blokuje odbiornik w radiu korspondenta blokując wszelkie zakłócenia i
> jednocześnie pozwala skanerowi tonów ctcssu wyszukac ton pozwlający na
> uzycie przemiennika.
Artur, może ty *.* pieniędzmi, ale nie każdy ma tak dobrze, że sobie
może pozwolić na radio, które samo robi łączności. Fakt, skaner takowy
niewątpliwie ułatwia, ale powoduje, że radio nie kosztuje już 250-300
zyla... Ja optuję za blokowaniem wejścia przemiennika tylko wtedy, gdy
jego użycie może spowodować niezamierzone użycie innego NA TEJ SAMEJ
CZĘSTOTLIWOŚCI. Kompromisowo, przemiennik "swobodny" otwiera się gdy nie
użyjemy tonu CTCSS (wtedy 1750), lub użyjemy ton przypisany. Przemiennik
"ciasny", to już jasne, zgoda, że otworzyć tylko tonem. Ale do ciężkiego
licha, nie tonować przemienników bo taka pieprzona moda! Z konieczności,
a nie dla jakiejś nieokreślonej wyższej idei!
Nadajnik przemiennika niech sobie wali tonem, usłyszy go (przemiennik,
bo ton zniknie w tle) każdy nieblokujący i jak zechce, zatonuje sobie
odbiornik. Ale jak napisałem, wejście przemiennika TYLKO W RAZIE
KONIECZNOŚCI. NIE DLA IDEI.
--
((o))
((+))
Ja najprawdopodobniej w miesiącu pojadę do SP1, przesiadając się w
Poznaniu i Szczecinku. Chciałbym po drodze zawołać w jakimś swobodnym
miejscu, zagadać ze dwa słowa. Jeśli mam pół godziny szukać tonu
przemiennika który usłyszałem (moje radio nie skanuje tonów, muszę
ustawiać ręcznie i jest to dość kłopotliwe, chyba, że mi ktoś lepsze
radio sfinansuje, bo ja sobie nie poradzę sam). Zanim znajdę ton, to
pociąg najprawdopodobniej wywiezie mnie już z obszaru zasięgu
przemiennika... DUPA. Takie hobby "dla wybranych", aby nie zagadać.
Tylko tak dalej, a komercha bardzo nas polubi, odbierając pasma... Całe
10 mega im oddamy... (70cm, inne pasma czekają)
--
((o))
((+))
Heh, u nas w Warszawie był/jest? taki, co potwierdzał głębokość
modulacji, bekając co chwilę :)
Mnie się ręczniak na dwójkę rozpadł, a na siedemdziesiątkę nie
wytrzymuje mieszanki nadajników profesjonalnych, to go nieczęsto
włączam... Niestety, nie stać mnie na wytrzymalsze radio...
--
((o))
((+))
nie przesadzaj, 99% TRXów, nawet kalsy woxunga po włączeiu blokowania
odbiornika tonem ctcss wyłącza fonię jesli ton się nie zgadza. wchodzisz w
opcje zmiany tonu i krecisz gałką. po usłyszeniu odpowiedzniego tonu radio
się odblokuje. to taki skaner "ręczny". wyszukania tonu przy minimalnej
operatywności zajmi ci 30 sekund do minuty.
A nowy trx, najtańszy klon woxunga to 350zł z przesyłką z hongkongu.
To naprawdę nie jest majątek w skali wydatków rocznych np.
Tylko, że ja NIE CHCĘ blokować odbiornika. A tonu nie usłyszę, zwłaszcza
w jadącym pociągu. Duszę PTT, przemiennik się nie odzywa. Jak zgadnąć,
nie wchodzę bo...
> opcje zmiany tonu i krecisz gałką. po usłyszeniu odpowiedzniego tonu
> radio się odblokuje. to taki skaner "ręczny". wyszukania tonu przy
> minimalnej operatywności zajmi ci 30 sekund do minuty.
Na pewno usłyszę ten ton jadąc pociągiem? Bo w mieście, przy S=9 i ciszy
w otoczeniu to się na to mogę posiłować.
--
((o))
((+))
zablokujesz go tylko na czas szukania tonu, potem wyłączasz blokowanie
odbiornika i włączasz tylko nadawanie tonu. kumulujesz problemy tam gdzie
ich nie ma.
>A tonu nie usłyszę,
> zwłaszcza w jadącym pociągu.
byłbyś bogiem jakbys słyszał ton ctcssu i potrafił okreslić jego
częstotliwość
> Na pewno usłyszę ten ton jadąc pociągiem?
ale po co masz go słyszeć ?
>Bo w mieście, przy S=9 i
> ciszy w otoczeniu to się na to mogę posiłować.
masz słyszeć kiedy ustawiony ton w odbiorniku spowoduje, ze usłyszysz nośną
przemiennika w głośniku. nikt nie wymaga od Ciebie abyś dekodował tony
ctcssu.
Są radia, na których jest to bezproblemowe.
> ale po co masz go słyszeć ?
No, choćby po to, aby wiedzieć, że nie mam pół godziny dusić PTT "czy
mnie przemiennik odbiera", tylko sobie ten ton ustawić.
>>Bo w mieście, przy S=9 i
>> ciszy w otoczeniu to się na to mogę posiłować.
>
> masz słyszeć kiedy ustawiony ton w odbiorniku spowoduje, ze usłyszysz
> nośną przemiennika w głośniku. nikt nie wymaga od Ciebie abyś
> dekodował tony ctcssu.
Ja nie chcę dekodować, od tego mam radio. Jednak jadąc po drodze chcę
usłyszeć, lub w jakiś inny sposób stwierdzić jego obecność. No sory, ale
dla iluś tam słyszanych stacji osobno paluszkować CTCSS, żeby
stwierdzić, że a no bo może ten "ripiter" ma tę blokadę. Więc, jeśli
każdy z tych przemienników w miarę czytelnie "zeznawał" o znamienniku i
tonie (a nawet znamienniku, ton mogę sobie z tabelki ustawić, byle
rzetelna była. Ale jeśli przekaźnik poza roger bipem od siebie nie
emituje nic, albo nic w ogóle (warszawski 439.375 jest "stonowany", ani
znamiennika, ani wartości tonu tymbardziej, ani roger beepa nie emituje,
tylko swoje 127.3), to wtedy jest to szukanie na ślepo. Jeśli wiem co
słyszę, to z tabelki mogę poprogramować komórki pamięci, upierdliwe, ale
da się zrobić i zanim mnie pociąg z obszaru wywiezie, coś wrzasnąć.
Jestem jednak, jak pisałem, przeciwny "tonowaniu" przemienników dla
idei, bo tak, taka moda. Tylko z konieczności, to jedno tylko do mnie
przemawia.
Hmm... upierdliwość... właśnie, sęk w tym, że nie da się (nie tylko) w
moim przypadku tak łatwo... aby wyłączyć blokadę, muszę kółeczkiem
przelecieć przez wszystkie częstotliwości CTCSS po drodze... i
odwrotnie. A klawisze mam oj, ciężkie... (co ma zaletę, gdy się włoży
radio do ciasnej kieszeni) i palce bolą, gdy się za dużo nadusza.
Skoro mam się dostosować, to OK, ale pod warunkiem, że nie będzie mi to
utrudniane...
Inaczej pardon le mot, spierdalam na KF, radio UKF kładę głęboko do
szafy (albo je jakiemuś paralotniarzowi za grosze opylę) i to, co
powyżej 10 metrów mam w dupie. Żalu po mnie nie będzie, ja żalu mieć nie
będę.
--
((o))
((+))
dekoder tonów to MX165CP ale chyba niekupowalny :(
poza tym nie mam innego pomysłu.
...Zwłaszcza z czymś takim...:
http://www.made-in-china.com/showroom/qzkingpo/product-detailuMtmTngPTVhH/China-2-Way-Protable-Radio-KINGPO-K-303-.html
(pasmo jest nieścisłe, wyśledziłem, że to radio ma 2, bądź nawet 3
odmiany, moja jest tylko na 70cm , druga ma tylko 2m, lub i 2m i 70cm o
ile to trzecia odmiana)
--
((o))
((+))
Tak, mam taki miernik własnej konstrukcji. To prosty częstościomierz na
CMOSach z filterm dp podłączony na stałe do TRXa (bezpośrednie wyjście
demodulatora FM jest dostępne w większości transceiverów). Zrobiłem go, bo
skanowanie CTCSS w ic706 działa zbyt wolno...
Mac
Pomyślałem raczej o okresomierzu który przeliczy pomiar na herce -
błyskawicznie zmierzy.
klasyczna hecmiarka potrzebuje więcej czasu