Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Lodzki echolink wylaczony.

152 views
Skip to first unread message

KrzychK2

unread,
Aug 10, 2004, 2:53:08 AM8/10/04
to
Witam


Dzieki stacji SP7YN i jej czwartemu donosowi na mnie do URTiP wylaczam
w cholere echolinka. Mam juz serdecznie dosyc Pana Iwo Wladyslawa
Swiatopelka Mirskiego. Nie zamienilismy na pasmie ze soba nawet
jednego slowa a ta osoba napisala na mnie 4 donsy o jednym nawet z
duma poinformowala na pasmie.


Mam dosyc tego ubeka i jego ubeckiego zachowania, lodzcy krotkofalowcy
moga mu pogratulowac. Lodz w tym momencie nie ma ANI JEDNEGO AKTYWNEGO
PRZEMIENNIKA!!!! poza 70-ka SR7PA w Pabianicach. Oczywiscie bramki PR
od momentu kiedy SP7YN sie tam pojawia rowniez sa wylaczane
(przepraszam, przechodza awarie). Moze na jesien cos sie zmieni kiedy
bedziemy reaktywowac klub na polibudzie, na razie do poki z tym
ubekiem ktos czegos nie zrobi ja nawet nie mysle o uruchomieniu linku.


Jezeli ktos z Lodzi bardzo by chcial reaktywowac EL pod swoim znakiem
- bardzo prosze, sprzet w postaci radia, anteny i komputera jest,
dostep moge dac. Jedyne o co prosze to firmowanie tego swoim znakiem
bo ja juz mam serdecznie dosyc. Zrozumiem jezeli nikt sie nie zglosi,
kto by chcial miec na swoim koncie non stop donosy.


Teraz moze krotka historia.

Bohaterowie pozytywni: SP7WME Krzysztof i SQ7IQZ tez Krzysztof :)
Bohaterowie negatywni: SP7YN Iwo Wladyslaw Swiatopelk Mirski.

Wystartowalismy w marcu na lodzkie targi INTERTELECOM. Czestotliwosc
byla bardzo malo uzywana - 145.425 wiec sie tam zadomowilismy.
Oczywiscie na poczatku link byl w pelni otwarty - wklepywalo sie dtmf
i dzialalo. Oczywiscie w krotkim czasie pojawili sie dowcipnisie
ktorzy laczyli z roznymi smiesznymi linkami w tym oczywiscie rowniez
SP7YN ktory mial niesamowita zabawe 16 razy dziennie wlaczajac sobie
ECHOTEST. Oczywiscie nie trzeba mowic iz najbardziej aktywna stacja na
linku byl.... nie kto inny tylko YN. Stacja ktora najbardziej
marudzila z pojawienia sie linku to rowniez YN!!!! Na pytania - o co
temu czlowiekowi chodzi dostalismy odpowiedz iz zostala zabrana jedna
z czestotliwosci na ktorej tam rozmawiala jakas grupka ludzi zupelnie
jakby ham rado band byl jego prywatna wlasnoscia!!!! Pierwszy donos
pochodzi z tego okresu. Dzieki niemu URTiP zainteresowal sie nasza
dzialalnoscia i wiedzial gdzie szukac EL.

Wspomne maly epizod - 26 marca (chyba, nie jestem pewien bo pisze z
pamieci) o godzinie 14.25 szanowny pan pouczacz i moralista podczas
rozmowy ze stacja VE3HFO zestawil przez echolink NORMALNA ROZMOWE
TELEFONICZNA MIEDZY DWOJGIEM LUDZI!!!!! Bardzo zaluje teraz ze tego
nie nagralem!!!!!

Szesnasto-godzinnych wywolan ogolnych juz nawet nie bede przytaczal bo
to sa epizody tak powszechne ze sie w glowie nie miesci.

Po polrocznej spokojnej dzialalnosci pojawily sie kolejne dwa donosy o
czym dowiedzialem sie bedac w czerwcu w Warszawie.

No coz - olalem sprawe. Musialem zdemontowac maszt i anteny gdyz
remontuja mi dach. Dzialalnosc zostala wznowiona jakies 3 dni temu na
czestotliwosci 145.550 zgodnie z zyczeniem poszlismy gdzie indziej.
Oczywiscie uzytkownicy kanalu 145.200 jak i tego o maly wlos nie
poplakali sie ze szczescia kiedy pojawil sie EL i mozliwosc gadania ze
stacjami z poza oceanu jak i przez inne polskie linki. Wszystko bylo
fajnie do wczoraj kiedy to SP7YN z _DUMA_ poinformowal na pasmie po 30
- minutowym wywolaniu ogolnym ze napisal donos do URTiP. W zwiazku z
czym w dniu dzisiejszym wylaczylem link i dopoki ten ubek z pasma nie
zniknie - z mojej strony nie ma szans na wlaczenie linka.


Dziekuje wszystkim osobom za lacznosci i cierpliwosc.

Pozdrawiam z Lodzi
Krzysztof sq7iQz Kardas.

PS. Jezeli ktos by chcial listownie badz recznie podziekowac moze
napisac do mnie - dane Pana SP7YN wielokrotnie podawane na pasmie i
ktore mozna znalesc na www.qrz.com moge udostepnic.

PS2. Jezeli ktos chcialby dalej kontynuowac dzialalnosc Lodzkiego EL-a
na zasadzie firmowania jej swoim wlasnym znakie - bardzo prosze o
kontakt na adres mailowy krzy...@7ds.pl . Od razu ostrzegam - wiaze
sie to z donosami, marudzeniem, dzwonieniem po domach i chodzeniem z
lornetka po miescie w celu poszukiwania anten. Wszystko to oczywiscie
bedzie robione przez SP7YN.
--
Pozdro
KrzychK2

Ham-radio call sign : sq7iqz
ICQ:53263009 Gadu-Gadu:2471254

"Prawdziwy programista wiesza sie razem ze swoim programem
Wiec na drzewach zamiast lisci wisiec beda programisci"

SQ5EBM

unread,
Aug 10, 2004, 4:35:07 AM8/10/04
to

KrzychK2 wrote:
> Witam
>
>
> Dzieki stacji SP7YN i jej czwartemu donosowi na mnie do URTiP wylaczam
> w cholere echolinka.

Hmm no na mnie i JT tez pisal... wolalem wylaczyc.

>>
> Teraz moze krotka historia.
>
> Bohaterowie pozytywni: SP7WME Krzysztof i SQ7IQZ tez Krzysztof :)
> Bohaterowie negatywni: SP7YN Iwo Wladyslaw Swiatopelk Mirski.
>
> Wystartowalismy w marcu na lodzkie targi INTERTELECOM. Czestotliwosc
> byla bardzo malo uzywana - 145.425 wiec sie tam zadomowilismy.

Przed wami dzialal tam (jak nie myle QRG) kol. JT... bylismy razem
zlinkowani

> linku byl.... nie kto inny tylko YN. Stacja ktora najbardziej
> marudzila z pojawienia sie linku to rowniez YN!!!! Na pytania - o co

chyba gdzies w sieci bylo nagranie jak YN gada via EL...

> Po polrocznej spokojnej dzialalnosci pojawily sie kolejne dwa donosy o
> czym dowiedzialem sie bedac w czerwcu w Warszawie.

Ech,ze ja bylem taki potulny i wylaczylem EL po donosie

> Dziekuje wszystkim osobom za lacznosci i cierpliwosc.

dzieki... milo bylo z wami pogadac via VoiP

sq5...@xxxxxxxxdrutsystem.com

unread,
Aug 10, 2004, 4:29:06 AM8/10/04
to
This message was cancelled from within Mozilla.

msto...@poczta.onet.pl

unread,
Aug 10, 2004, 4:30:14 AM8/10/04
to
> Dzieki stacji SP7YN i jej czwartemu donosowi na mnie do URTiP wylaczam
> w cholere echolinka. Mam juz serdecznie dosyc Pana Iwo Wladyslawa

Widze ze i Ciebie dopadli. Kiedys rozwazalem uruchomienie EL przy
wykorzystaniu PMR ale ponoc to tez jest nielegalne. Teraz od 16 sierpnia kat 2
ma prawo do 3.5 MHz. Moze taki link uruchomic u naszych sasiadow ??? Tylko jak
rozwiazac sprawe squelch-a. Chyba zeby wejscie zrobic na UKF w Polsce a
wyjscie na KF u sasiadow.

Widac ze je jest duze zainteresowanie EL w Polsce i jesli pojawiaja sie gdzies
to ciesza sie nieslabnacym powodzeniem. Jedyna przeszkoda sa Ci co sie to
niepodoba i niejasne paragrafy. Dobrze ze mozna sobie "pogadac" z innymi
krajami via satelity. Ciekawe kiedy pojawia sie protesty by nie latac po
czyims niebie:) Czy sa prace jakies prace aby zmienic stan prawny tak jak w
kwesti CW ???

Pozdrawiam...

Marcin
SQ5FNQ


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

SQ5EBM

unread,
Aug 10, 2004, 4:56:29 AM8/10/04
to

msto...@poczta.onet.pl wrote:


>
> Widac ze je jest duze zainteresowanie EL w Polsce i jesli pojawiaja sie gdzies
> to ciesza sie nieslabnacym powodzeniem. Jedyna przeszkoda sa Ci co sie to
> niepodoba i niejasne paragrafy. Dobrze ze mozna sobie "pogadac" z innymi
> krajami via satelity. Ciekawe kiedy pojawia sie protesty by nie latac po
> czyims niebie:) Czy sa prace jakies prace aby zmienic stan prawny tak jak w
> kwesti CW ???
>
> Pozdrawiam...
>
> Marcin
> SQ5FNQ
>
>

Baaaa zebys wiedzial,jakie bylo zainteresowanie w Wawie,jak EL
dzialal... ale pozniej dobra dusza napisala donosik... tylko przez jej
donosik teraz wyszlo na jaw, ze PR laczony z netem i APRS laczony z
netem to lamanie prawa... czyli przestepstwo, a koordynatorzy pozwalajac
na to pomagaja to prawo lamac.
Wyszlo na jaw,ze na PR nie masz prawa robic za DiGi (np stacje na APRS
dzialaja piracko bedac DiGI i przekazujac sygnaly innych stacji do i z
inetu). Aby przekazywac od i do osob trzecich nalezy posiadac znak SR.
Reasumujac, np w Wawie APRS dziala z pogwalceniem prawa... pakiet tez :(...

Sadze,ze URTiP powinien zakazac dzialania APRS i PR do czasu
zaproadzenia porzadku przez koordynatorow...skoro nie wolno laczyz z
Inetem i nie wolno bez znakow SR przekazywac od i do osob 3ch,to nie wolno.

Z EL jest tylko ten klopot,ze on "gada ludzkim glosem"... a APRS czy PR
"prykaja" - i "cholera wie,co to tam gada" :)

KrzychK2

unread,
Aug 10, 2004, 4:44:52 AM8/10/04
to
On Tue, 10 Aug 2004 08:53:08 +0200, KrzychK2 <krzyszto...@wp.pl>
wrote:

Zamieszczam poprawke - Pan SP7YN Iwo Wieslaw Swiatopelk Mirski. Za
pomylke przepraszam bo wziely gore emocje.

msto...@poczta.onet.pl

unread,
Aug 10, 2004, 5:11:00 AM8/10/04
to
> Baaaa zebys wiedzial,jakie bylo zainteresowanie w Wawie,jak EL
> dzialal... ale pozniej dobra dusza napisala donosik... tylko przez jej
> donosik teraz wyszlo na jaw, ze PR laczony z netem i APRS laczony z
> netem to lamanie prawa... czyli przestepstwo, a koordynatorzy pozwalajac
> na to pomagaja to prawo lamac.

Wiem doskonale bo tez eksperymentowalem.
W wielu miejscach prawo nienadaza za rzeczywistoscia i przymyka sie na to oczy
w oczekiwaniu na zmiany jesli sprawa nie stanowi sporu. Do czasu twojego
slawetnego zapytania sprawa wisiala w prozni. Czy z powodu tego donosu miales
jakies sankcje ??? A teraz jest urzedowe pismo i wiadomo ze nie wolno. A na
zmiany trzeba bedzie czekac.

SQ5EBM

unread,
Aug 10, 2004, 5:41:16 AM8/10/04
to

> Do czasu twojego
> slawetnego zapytania sprawa wisiala w prozni.

Raczej do czasu donosu... gdyby nie bylo donosu nie byloby pytania... i
glupoty zwanej Publiczna Siecia Telefoniczna (Internet) :)

> Czy z powodu tego donosu miales
> jakies sankcje ???

Koniecznosc wylaczenia...poproszono mnie o wylaczenie... nie byly to
sankcje urzedowe"na pismie". Sprawa mnie zaciekawila.. wtedy bylem
swiecie przekonany,ze ktos dal gdzies ciala, bo skoro PR jest legalny
(tak tez wtedy myslalem), to czemu nie EL. Bylem pewien,ze sprawa PR
jest uregulowana,ale okazalo sie,ze wszystko bylo na gebe.

>A teraz jest urzedowe pismo i wiadomo ze nie wolno.

I dobrze... skoro przez 15lat nowego ustroju nasi reprezentanci polegali
na "umowach gebnych",to sa teraz tego efekty.

> zmiany trzeba bedzie czekac.

trudno...

Andrzej

unread,
Aug 10, 2004, 5:39:22 AM8/10/04
to

Użytkownik <msto...@poczta.onet.pl>

> A na zmiany trzeba bedzie czekac.
> Marcin
> SQ5FNQ

W/g mnie nawet bardzo długo.Tak to w przyrodzie bywa
że nic samo z siebie sie nie dzieję.
Jak jest skutek to musiała być też przyczyna.
Ale z samego gadania nigdy nic nie ma.
Osobiscie znam tylko jeden przypadek spadania
manny z nieba.
Ja¶niej juz nie mogę. :)
Andrzej,sp9eno


SQ5EBM

unread,
Aug 10, 2004, 5:52:48 AM8/10/04
to

Andrzej wrote:


> Osobiscie znam tylko jeden przypadek spadania
> manny z nieba.


eee tam... propaganda... :)

Hamsiak

unread,
Aug 10, 2004, 6:05:54 AM8/10/04
to

> Dzieki stacji SP7YN i jej czwartemu donosowi na mnie do URTiP wylaczam
> w cholere echolinka.

Dziękujemy Ci, Szanowny Kolego Iwo Wiesławie Światopełku Mirski, ze
szlachetnego rodu Mirskich. Dziękujemy Ci jedyny bastionie gasnącej
moralności i jedyna ostojo nieprzeniknionej prawdy. Błogosławion bądź o
Ty, Światopełku, który nieustannie słusznej sprawy bronisz do ostatniej
kropli krwi w świecie zdrady, braku honoru, ogólnego debilizmu i
wszędobylskości szatańskich echolinkowych pomysłów jak ostatni z rodu
Piastów-Światopełków. Tobie jedynemu dziękujemy za ten akt odwagi i
walki w słusznej sprawie.

Slawomir Sidor

unread,
Aug 10, 2004, 7:34:44 AM8/10/04
to
>Kiedys rozwazalem uruchomienie EL przy
>wykorzystaniu PMR ale ponoc to tez jest nielegalne.

Uruchom z wykorzystaniem normalnego sprzetu, najlepiej na 70 cm, tam
wiekszosc idiotow nie siega :)

>Ciekawe kiedy pojawia sie protesty by nie latac po czyims niebie:)

Gdyby YN wiedzial, ze cos nad nim lata to juz dawno protestowalby.

>Czy sa prace jakies prace aby zmienic stan prawny tak jak w kwesti CW ???

Predzej zalegalizuja eutanazje i problem YN sie rozwiaze.
--
Slawomir Sidor (601 ALEKSA) N 51 58.1385 E020 09.1966

SP9LWH

unread,
Aug 10, 2004, 9:20:58 AM8/10/04
to
> Szczęść Boże!
Użytkownik "Hamsiak" <ham...@foo.com> napisał w wiadomości
news:cfa6m3$bdk$1...@news.lublin.pl...

> Dziękujemy Ci, Szanowny Kolego Iwo Wiesławie Światopełku Mirski, ze

AMEN
> Pozdrawiam w Chrystusie!


Slawomir Sidor

unread,
Aug 10, 2004, 9:32:46 AM8/10/04
to
>> Szczęść Boże!
>AMEN
>> Pozdrawiam w Chrystusie!

A to co ? Mam czytac kleczac ?

3.2.1...

unread,
Aug 10, 2004, 11:12:13 AM8/10/04
to
Prawo musi byc prawem, nic tak nie demoralizuje spoleczenstwa jak martwe
prawo.Jezeli uwazacie, ze jest zle prosze postarac sie je zmienic. Równie
dobrze ja jutro moge okrasc kolege "KrzychK2" albowiem "wszyscy kradna".


Uzytkownik "KrzychK2" napisal w wiadomosci
news:6fpgh0l7r27hq632u...@4ax.com...
Witam


Dzieki stacji SP7YN i jej czwartemu donosowi na mnie do URTiP wylaczam

w cholere echolinka....


Slawomir Sidor

unread,
Aug 10, 2004, 11:44:38 AM8/10/04
to
>Prawo musi byc prawem, nic tak nie demoralizuje spoleczenstwa jak martwe
>prawo.Jezeli uwazacie, ze jest zle prosze postarac sie je zmienic. Równie
>dobrze ja jutro moge okrasc kolege "KrzychK2" albowiem "wszyscy kradna".

Jasne geniuszu wiedzy wszelakiej, znawco netykiety.
Ale wypij kawe to moze nie usniesz, przeczytaj jeszcze raz pierwszy
list. Widac przy pierwszym czytaniu usnales i teraz wypisujesz bzdury.

Lawrens Hammond

unread,
Aug 10, 2004, 2:30:29 PM8/10/04
to

Użytkownik "KrzychK2" <krzyszto...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:6fpgh0l7r27hq632u...@4ax.com...
Witam


> Dzieki stacji SP7YN i jej czwartemu donosowi na mnie do URTiP wylaczam
> w cholere echolinka. Mam juz serdecznie dosyc Pana Iwo Wladyslawa
> Swiatopelka Mirskiego. Nie zamienilismy na pasmie ze soba nawet
> jednego slowa a ta osoba napisala na mnie 4 donsy o jednym nawet z
> duma poinformowala na pasmie.

No więc, niech TERAZ wygadają się ci, co ichj wydelikacone uszka razi
cytat z mojej sygnaturki i jedno użycie słowa "kurwa". Oczywiście, nadal
pewnie uważacie, że czepiam sie starszego człowieka... ? A jakoś nikt
nie chciał zająć jasnego stanowiska w sprawie, co robić, by następnym
razem zainteresowany mógł skorzystać z przemiennika, nie czekając ponad
1.5 godziny ?

> Mam dosyc tego ubeka i jego ubeckiego zachowania, lodzcy krotkofalowcy
> moga mu pogratulowac. Lodz w tym momencie nie ma ANI JEDNEGO AKTYWNEGO

> PRZEMIENNIKA!!!! poza 70-ka SR7.. w ...... Oczywiscie bramki PR

Nie bój, "zarzyga(ją)"... Nie pisz który i gdzie, bo i SR7.. też trzeba
będzie wyłączyć...
Częstochowa (SR9C) już przez cos takiego przechodziła, muszę z kumplem
stamtąd sie spiknąć aby dał mi więcej szczegółów. (Miejscowość i znak
wykropkowałem, licho nie śpi)

> od momentu kiedy SP7YN sie tam pojawia rowniez sa wylaczane
> (przepraszam, przechodza awarie). Moze na jesien cos sie zmieni kiedy

W Częstochowie ZTCP, poszło o to, że ktos inny postawił, a ktoś inny
uzurpował sobie wyłączne prawa do niego, jakoś tak. Jeśli mi pozwolą,
podam więcej szczegółów.

> bedziemy reaktywowac klub na polibudzie, na razie do poki z tym
> ubekiem ktos czegos nie zrobi ja nawet nie mysle o uruchomieniu linku.

Spróbujcie może z antenami jak do łowów na lisa, charakterystyka
kardioidy, minimum w wiadomą stronę... ?

> Jezeli ktos z Lodzi bardzo by chcial reaktywowac EL pod swoim znakiem
> - bardzo prosze, sprzet w postaci radia, anteny i komputera jest,
> dostep moge dac. Jedyne o co prosze to firmowanie tego swoim znakiem
> bo ja juz mam serdecznie dosyc. Zrozumiem jezeli nikt sie nie zglosi,
> kto by chcial miec na swoim koncie non stop donosy.

Chyba tylko ktoś, komu wszystko jedno.

> Teraz moze krotka historia.

> Bohaterowie pozytywni: SP7WME Krzysztof i SQ7IQZ tez Krzysztof :)

No, cieszyłem sie, że jest nowa opcja do zabawy ;-)
Nie mam co prawda jeszcze możliwości EL, ale jak tylko zeskanuję
licencję (skaner pożyczyłem bratu), to wyślę zgłoszenie.

> Bohaterowie negatywni: SP7YN Iwo Wladyslaw Swiatopelk Mirski.

Którym setnie sie zburzyłem, nie mogąc doczekać na wolny przemiennik.
Użyłem słowa, którego absolutnie sie nie wypieram, co zaowocowało
kompletnym oftopikiem (koleżeństwo, filtry, filtry, jak słówko nie
odpowiada, to się regułkę ustawia, nawet badziewiasty Outlook Express to
potrafi), zamiast przemilczeniem, albo zajęciem się tematem. Oraz tym,
że "czepiam się staruszka". Szacunek dla wieku, ale reguły wszystklich
obowiązują jednakowe.

> Wystartowalismy w marcu na lodzkie targi INTERTELECOM. Czestotliwosc

Chciałem pojechać, ale nie mogłem, nawet pobrałem program do EL, by
pogadac z tymi, co tam będą (no, już byli). Rozbiło sie o brak skanu
licencji. A jak są warunki, to chcę sprawiedliwie jak inni otrzymać
dostęp. Nie uważam sie za równiejszego.

> byla bardzo malo uzywana - 145.425 wiec sie tam zadomowilismy.
> Oczywiscie na poczatku link byl w pelni otwarty - wklepywalo sie dtmf

I o to chodzi. Lat temu... 12, gadałem przez tf ze znajomym z Usiech, w
jego zasiegu był jakiś przemiennik. Nastawił radio na niego i zaraz ktoś
włączył. W pewnym momencie seria DTMF i natychmiast sygnał wołania i
zwyczajna rozmowa telefoniczna. A przemiennik jak najbardziej amatorski,
nawet chyba znamiennik podawał.

> i dzialalo. Oczywiscie w krotkim czasie pojawili sie dowcipnisie
> ktorzy laczyli z roznymi smiesznymi linkami w tym oczywiscie rowniez
> SP7YN ktory mial niesamowita zabawe 16 razy dziennie wlaczajac sobie

Jeden z objawów ZChN...

> ECHOTEST. Oczywiscie nie trzeba mowic iz najbardziej aktywna stacja na
> linku byl.... nie kto inny tylko YN. Stacja ktora najbardziej

Drugi objaw ZChN

> marudzila z pojawienia sie linku to rowniez YN!!!! Na pytania - o co

Trzeci objaw ZChN

> temu czlowiekowi chodzi dostalismy odpowiedz iz zostala zabrana jedna
> z czestotliwosci na ktorej tam rozmawiala jakas grupka ludzi zupelnie
> jakby ham rado band byl jego prywatna wlasnoscia!!!! Pierwszy donos

Mimozami jesień się zaczyna... jak 145.450 w Warszawie. Wygania(ło) się
:nie-swoich" z mędzeniem typu "jest to kanał informacji deiksowej" (by
SP5S...), albo, ze mu się rodzinę straszy (by SP5P...). Kiedyś byłem
głupi i się dałem...
Tu od razu odpowiem, ze wszedzie, gdzie byłem poza Warszawą, jeśli z
kimś przechodziłem na "bezpośredni", jeśli tylko było możliwe, zawsze
proponowałem 145.450, z rozmysłem i absolutnie celowo. I pozostawałem w
nadziei, ze chociaż czastka tego dolatuje do Warszawy.

> pochodzi z tego okresu. Dzieki niemu URTiP zainteresowal sie nasza
> dzialalnoscia i wiedzial gdzie szukac EL.

Coś jak łapanie piratów, podaj im na tacy... Ale pocieszę Ciebie...
Nosił wilka razy kilka, ponieśli (poniosą) i wilka".

> Wspomne maly epizod - 26 marca (chyba, nie jestem pewien bo pisze z
> pamieci) o godzinie 14.25 szanowny pan pouczacz i moralista podczas
> rozmowy ze stacja VE3HFO zestawil przez echolink NORMALNA ROZMOWE
> TELEFONICZNA MIEDZY DWOJGIEM LUDZI!!!!! Bardzo zaluje teraz ze tego
> nie nagralem!!!!!

Byłby świetny argument dla URTiPu...

> Szesnasto-godzinnych wywolan ogolnych juz nawet nie bede przytaczal bo
> to sa epizody tak powszechne ze sie w glowie nie miesci.

E. Hemingway "Stary człowiek i morze" ?
No cóż, z języka sie korzysta, gdy... pozwólcie, ze nie dokończe :P

> Po polrocznej spokojnej dzialalnosci pojawily sie kolejne dwa donosy o
> czym dowiedzialem sie bedac w czerwcu w Warszawie.

Ciekawe, kto w Warszawie...

> No coz - olalem sprawe. Musialem zdemontowac maszt i anteny gdyz
> remontuja mi dach. Dzialalnosc zostala wznowiona jakies 3 dni temu na

Wiem co to... jak mi balkon remontowali i elewacje, musiałęm swego giepa
odkręcić...
Prawie miesiąc za antenę robił promiennik 5/8 od samochodówki. Ale
sprawował sie niezgorzej.

> czestotliwosci 145.550 zgodnie z zyczeniem poszlismy gdzie indziej.

Przecież jasne, ze jeśli ktoś grzecznie poprosi, to nieba mu się uchyli
!

> Oczywiscie uzytkownicy kanalu 145.200 jak i tego o maly wlos nie
> poplakali sie ze szczescia kiedy pojawil sie EL i mozliwosc gadania ze
> stacjami z poza oceanu jak i przez inne polskie linki. Wszystko bylo

Też bym się cieszył !!!

> fajnie do wczoraj kiedy to SP7YN z _DUMA_ poinformowal na pasmie po 30
> - minutowym wywolaniu ogolnym ze napisal donos do URTiP. W zwiazku z

Może by się znalazło jakieś "pięknym za nadobne" ??

> czym w dniu dzisiejszym wylaczylem link i dopoki ten ubek z pasma nie
> zniknie - z mojej strony nie ma szans na wlaczenie linka.

Nie dziwię ci się...
Nie przejmuj się, jak prowadziłem przez ok. 3.5 roku BBSa w Warszawie,
to były przypadki, ze jakim prawem stacja nie-SR robi packet. Z
wypowiedzi jednak przebijała zawiść, że oto u nich, gdzie im wszelkie
składki i dofinansowania z zewnątrz spływały, sieć mają. A zawiść o to,
że oto w białej plamie, Warszawie, ktoś robi to prywatnie, poświecając
sporo wolnego czasu (nawet urlopy z tego powodu tak układałem, by żaden
wyjazd nie trwał dłużej, niż tydzień), sprzęt i pieniądze (dwie końcówki
mi w radiu poleciały przez to...) tylko i wyłącznie własne, z jednym
małym wyjątkiem na poczatku nie korzystając z absolutnie niczyjej
pomocy... tym poczatkiem było zgranie konfiguracji z SR5PNA, po wspólnym
piwie z jego sysopem :)), przez jakiś czas mieliśmy identyczne. Nawet,
jak się rozdwoiła na dwa kanały, też sobie poradziłem, nawet routing
dało sie ustawić. Wszystko sam.
Włącznie z mnóstwem przeprowadzonych prób, bo nie od razu wszystko
chodziło, jak należy.

> Dziekuje wszystkim osobom za lacznosci i cierpliwosc.

Jesteś wielki. Może jak będę w Łodzi, dane nam będzie cos direct pogadać
? ;-))


PS1, PS2... nie, na razie nie mam jak, zresztą, jest powiedzenie, nie
rusz... bo...
Ale jak sie ruszy dobrze, raz a porządnie, to nie zaśmierdnie, bo zapach
dolecieć nie zdąży... I będzie spokój.
Mimo wszystko optymistycznie.

--
LH
Siup tup tup ! Siup tup tup !
Riki tiki fiki miki bum cyk tralalala !
Hop siup zmiana... :) (C) Kabaret Otto.

PS - do niczego niezgodnego z prawem nie namawiam.

Slawomir Sidor

unread,
Aug 10, 2004, 4:38:07 PM8/10/04
to
>No więc, niech TERAZ wygadają się ci, co ichj wydelikacone uszka razi

Alez juz sie wygadneli, niestety same anonimy szczekaja.
Nikt normalny przemowic nie chce.

>pewnie uważacie, że czepiam sie starszego człowieka... ?

Tez tak uwazam, bo w koncu to starszy czlowiek, ale nie widze powodu
zeby w tym przypadku zwracac uwage na wiek. Ze niby starszy moze
wszystko ?

>Coś jak łapanie piratów, podaj im na tacy... Ale pocieszę Ciebie...
>Nosił wilka razy kilka, ponieśli (poniosą) i wilka".

No juz mowilem, trzeba popracowac troche pod jego znakiem.
Uruchomic EL itp ;)

Lawrens Hammond

unread,
Aug 10, 2004, 5:08:23 PM8/10/04
to

Użytkownik "Slawomir Sidor" <sla...@graficomp.com.pl> napisał w
wiadomości news:i5cih0ltto61h4539...@4ax.com...

> >pewnie uważacie, że czepiam sie starszego człowieka... ?
>
> Tez tak uwazam, bo w koncu to starszy czlowiek, ale nie widze powodu

Nawet ja tak uważam.

> zeby w tym przypadku zwracac uwage na wiek. Ze niby starszy moze
> wszystko ?

Ależ masz rację, czepiam się nie jego wieku, tylko jego postępowania.
Gdyby tak robiła moja Najukochańsza Ś.P. Babcia, to nie zastanawiałbym
sie, zabierając jej mikrofon, gdyby miała. I ucałowałbym Ją, mówiąc, jak
Ją kocham i jak wdzięczny jestem za to, co zrobiła dla rodziny. Ale
mikrofon bezzwłocznie bym odebrał. Kochajmy się jak bracia, lecz liczmy
się jak Żydzi.

> >Coś jak łapanie piratów, podaj im na tacy... Ale pocieszę Ciebie...
> >Nosił wilka razy kilka, ponieśli (poniosą) i wilka".
>
> No juz mowilem, trzeba popracowac troche pod jego znakiem.
> Uruchomic EL itp ;)

Nno można... choć miałem też na myśli metody zarówno bardziej finezyjne,
jak i bardziej wprost.
Byle bez łamania prawa, conajwyżej z falandyzowaniem.
:)

--
LH
Siup tup tup ! Siup tup tup !
Riki tiki fiki miki bum cyk tralalala !
Hop siup zmiana... :) (C) Kabaret Otto.

PS - O ! wiecie co ? Tak mi się nagle skojarzyło z filmem, w którym
grali nieżyjący już aktorzy, Jack Lemmon i Walther Matthau, film, to
"Dwaj (jeszcze bardziej) zgryźliwi tetrycy". Tylko, że w filmie to było
zabawne, a w naszej szarej rzeczywistości jest tragiczne i żałosne.

ROBBO 2

unread,
Aug 11, 2004, 1:58:21 AM8/11/04
to
Użytkownik "3.2.1..." <am...@ambra.pl> napisał w wiadomości
news:cfaok0$6mi$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Prawo musi byc prawem, nic tak nie demoralizuje spoleczenstwa jak martwe
> prawo.Jezeli uwazacie, ze jest zle prosze postarac sie je zmienic. Równie
> dobrze ja jutro moge okrasc kolege "KrzychK2" albowiem "wszyscy kradna".

Jedna mala uwaga. jeslu URTIP olewa band plan to niby na jakiej podstawie
czepia sie emisji pakietowych.
Przciez urtip sam wielkrotnie twierdzi co sie dzieje na pasmach go nie
interesuje pod warunkiem ze nadaje sie tak jak mowia pozwolenia. Rownie
dobrze urtip moglby czepic sie APRSu a nawet ATV i POCSAGa .


Andrzej

unread,
Aug 11, 2004, 4:07:06 AM8/11/04
to

Użytkownik "Slawomir Sidor" <sla...@graficomp.com.pl>

> >No więc, niech TERAZ wygadają się ci, co ichj wydelikacone uszka razi
>
> Alez juz sie wygadneli, niestety same anonimy szczekaja.
> Nikt normalny przemowic nie chce.
>
Ach, jak już tak zmieniamy temat to zwrot "niestety same
anonimy szczekaja" prowokuje do agresywnej odpowiedzi.
A jak rozumiesz słowo anonim?
W/g netykiety ja tez podpisujac sie imieniem i znakiem
jestem anonimem.
No i ciekawy jestem kto w/g Ciebie jest normalny a właściwie
to ograniczę swoja ciekawość do własnej osoby-jestem w/g
Twoich kryteriów normalny czy nie.Przy czym jak napiszesz
ze nie to sie wcale nie obrażę,Hi!

Nie odmawiam nikomu prawa do ekspresji własnych uczuc i odczuć
ale zgadzam się z tym co napisał Mirek.
Zwłaszcza że pamiętam do dzis szkołe jaką przeszedłem
wchodząc w grupy dyskusyjne a zwłaszcza w pnng.
I nie uważam że każdy początkujący powinien prze coś
takiego przechodzic.Niektórych to zraża tak do grup dyskusyjnych
jak i do krótkofalarstwa bo zakłada że na prra są sami krótkofalowcy
a więc tacy są wszyscy krótkofalowcy.

Ludzi zboczonych jest mnóstwo wszedzie, w Łodzi, w Warszawie
i u mnie w Gliwicach też.
Czy interesuje was gliwicki czy też śląski magiel krótkofalarski?
Czy chcecie czytać z zapartym tchem i wypiekami na twarzy
jak obrzucę błotem paru facetów z mojej okolicy bo podkładają
świnię innym kolegom?
Tylko nic z tego błota do nich nie dotrze bo akurat ich internet
interesuje tyle co zeszłoroczny śnieg.
Więc właściwie o co chodzi?O próbę uświadomienia temu człowiekowi
że jest chory czy tez o publiczne zaprezentowanie znajomosci
paru słów trypu "ku.wa"?
A może warto sobie uswiadomic że ten z Łodzi to zwykły troll
żywiący się właśnie takimi odruchami złości i czerpiacy energię
z robienia komus na złość?

Na koniec powtórzę po raz kolejny że uzytkownicy nielegalnego
u nas w kraju EL to -przepraszam za słowo- frajerzy bo potrafia tylko
płakać i narzekać.
Bądźmy słoneczni jak dzisiejszy dzień.
zgryźliwy
Andrzej,sp9eno


SQ5EBM

unread,
Aug 11, 2004, 4:35:30 AM8/11/04
to

ROBBO 2 wrote:


> Jedna mala uwaga. jeslu URTIP olewa band plan to niby na jakiej podstawie
> czepia sie emisji pakietowych.


Robbo Ty juz raz starales sie tworzyc wlasne przepisy a wytyczne URTiP
nie byly dla Ciebie wiazace.

Band Plan to tylko umowa miedzy "klubikiem wzajemnej
adoracji"(czyt.Krotkofalowcami). URTiP stosuje sie do prawa, a prawem
jest KTPC opublikowana w Dz.U.

> Przciez urtip sam wielkrotnie twierdzi co sie dzieje na pasmach go nie
> interesuje pod warunkiem ze nadaje sie tak jak mowia pozwolenia.

Pozwolenia i PT oraz inne przepisy.

> dobrze urtip moglby czepic sie APRSu a nawet ATV i POCSAGa .

I powinien. Pamietaj,ze jesli robisz za przekaznik lub laczysz z
sieciami publicznymi to lamiesz prawo. Aby legalnie pracowac jako
przekaznik (digi czy aprs-digi) musisz wystapic o znak SR. Wiesz,ze
jakby sie ktos mocno uparl to moze narobic dymu, bo odsylanie przez
URTiP do osoby prywatnej,jako opiniodawcy w sprawie zezwolenia
wydawanego przez organ administracji RP jest lekko "smierdzace", ale
oczywiscie moge sie mylic :).

pzdrv
sq5ebm/p

ROBBO 2

unread,
Aug 11, 2004, 5:22:06 AM8/11/04
to

> > Jedna mala uwaga. jeslu URTIP olewa band plan to niby na jakiej
podstawie
> > czepia sie emisji pakietowych.
>
> Robbo Ty juz raz starales sie tworzyc wlasne przepisy a wytyczne URTiP
> nie byly dla Ciebie wiazace.

Wytyczne nie sa wiazace i nie stanowio prawa w RP :)

> Band Plan to tylko umowa miedzy "klubikiem wzajemnej
> adoracji"(czyt.Krotkofalowcami). URTiP stosuje sie do prawa, a prawem
> jest KTPC opublikowana w Dz.U.

Bandplan to tylko umowa miedzy klubikiem o nazwie PZK a reszta IARU

> > dobrze urtip moglby czepic sie APRSu a nawet ATV i POCSAGa .
>
> I powinien. Pamietaj,ze jesli robisz za przekaznik lub laczysz z
> sieciami publicznymi to lamiesz prawo.

IMHO ani EL ani APRS to nie jest laczenie z sieciami publicznymi a laczeniem
sie ZA POMOCA sieci publicznych.
Zakladam oczywiscie brak wejscia z internetu do tych systemow.

>Aby legalnie pracowac jako
> przekaznik (digi czy aprs-digi) musisz wystapic o znak SR. Wiesz,ze
> jakby sie ktos mocno uparl to moze narobic dymu, bo odsylanie przez
> URTiP do osoby prywatnej,jako opiniodawcy w sprawie zezwolenia
> wydawanego przez organ administracji RP jest lekko "smierdzace", ale
> oczywiscie moge sie mylic :).

No dobra ale dobrze wiesz ze EL nie dostanie znaku SR (swoja droga ciekawe
jakie papiery na NIE beda).
Co do opiniodawcy to URTIP moze sobie opiniowac co chce i u kogo chce.
Opinia nie ma wplywu na decyzje URTIP


SQ5EBM

unread,
Aug 11, 2004, 5:56:23 AM8/11/04
to

ROBBO 2 wrote:

>>>Jedna mala uwaga. jeslu URTIP olewa band plan to niby na jakiej
>
> podstawie
>
>>>czepia sie emisji pakietowych.
>>
>>Robbo Ty juz raz starales sie tworzyc wlasne przepisy a wytyczne URTiP
>>nie byly dla Ciebie wiazace.
>
>
> Wytyczne nie sa wiazace i nie stanowio prawa w RP :)
>

Ale instrukcja w dzienniku urzedowym tak... wytyczne powinienem dac w "."

> Bandplan to tylko umowa miedzy klubikiem o nazwie PZK a reszta IARU

czyli miedzy grupka milosnikow gadania przez radio

>
> IMHO ani EL ani APRS to nie jest laczenie z sieciami publicznymi a laczeniem
> sie ZA POMOCA sieci publicznych.
> Zakladam oczywiscie brak wejscia z internetu do tych systemow.

Podac Ci telefon do URTiP, im to powiedz. Ja juz temat walkowalem. Jest
to laczenie z siecia publiczna i tyle. W Aprs nie musi byc, ale EL bez
tego nie moze sprawnie dzialac.

>
> No dobra ale dobrze wiesz ze EL nie dostanie znaku SR (swoja droga ciekawe
> jakie papiery na NIE beda).

www.teby.net
tam masz odp. URcipci ... poczytaj

> Co do opiniodawcy to URTIP moze sobie opiniowac co chce i u kogo chce.
> Opinia nie ma wplywu na decyzje URTIP

Tylko nie moze uzalezniac wydania znaku SR(zezwolenia) od opinii osoby
prywatnej.

ROBBO 2

unread,
Aug 11, 2004, 5:47:45 AM8/11/04
to

> > Bandplan to tylko umowa miedzy klubikiem o nazwie PZK a reszta IARU
>
> czyli miedzy grupka milosnikow gadania przez radio

Ale juz na nieczlonkow PZK to raczej nie ma zadnego wplywu.

> > IMHO ani EL ani APRS to nie jest laczenie z sieciami publicznymi a
laczeniem
> > sie ZA POMOCA sieci publicznych.
> > Zakladam oczywiscie brak wejscia z internetu do tych systemow.
>
> Podac Ci telefon do URTiP, im to powiedz. Ja juz temat walkowalem. Jest
> to laczenie z siecia publiczna i tyle. W Aprs nie musi byc, ale EL bez
> tego nie moze sprawnie dzialac.

Ja bym chcial zobaczyc PISMO podpisane przez tych panow ktore tego zakazuje.
Bo to moze i smieszne jest :) Rozumiem ze VPN to jest cos obce Urtipowi


> > Co do opiniodawcy to URTIP moze sobie opiniowac co chce i u kogo chce.
> > Opinia nie ma wplywu na decyzje URTIP
>
> Tylko nie moze uzalezniac wydania znaku SR(zezwolenia) od opinii osoby
> prywatnej.

Przeciez nie uzaleznia :) wydaje po swojemu a ze zawsze zgodnie z tym co
koordynator to przypadek :))

>


SQ5EBM

unread,
Aug 11, 2004, 6:08:27 AM8/11/04
to

ROBBO 2 wrote:

>>> Bandplan to tylko umowa miedzy klubikiem o nazwie PZK a reszta IARU
>>
>>czyli miedzy grupka milosnikow gadania przez radio
>
>
> Ale juz na nieczlonkow PZK to raczej nie ma zadnego wplywu.
>

na nikogo nie ma... moze... to tylko nasza wola,ze chcemy sie stosowac
dla wlasnej wygody... czlonkostwo nie ma tu nic do sprawy...

> Ja bym chcial zobaczyc PISMO podpisane przez tych panow ktore tego zakazuje.
> Bo to moze i smieszne jest :) Rozumiem ze VPN to jest cos obce Urtipowi

na www.teby.net masz kopie pisma z urtip...

> Przeciez nie uzaleznia :) wydaje po swojemu a ze zawsze zgodnie z tym co
> koordynator to przypadek :))

i tu jest tzw zgoda spoleczna... wiem bo wystepowalem niedawno do kol.LB
o przydzial QRG i znamiennika dla przemiennika... pomysl tylko,ze jesli
znajdzie sie ktos wkurzony to czepi sie URTiPu o to,ze musi uzyskiwac
zgode i przydzialy ... to sa wlasnie podobne syt., jak z dogadywaniem
spraw zwiazanych z 6m "na gebe"... kiedys moze to sie przeciw nam obrocic...

ROBBO 2

unread,
Aug 11, 2004, 6:08:49 AM8/11/04
to
> > Ale juz na nieczlonkow PZK to raczej nie ma zadnego wplywu.
> >
>
> na nikogo nie ma... moze... to tylko nasza wola,ze chcemy sie stosowac
> dla wlasnej wygody... czlonkostwo nie ma tu nic do sprawy...

I w statucie PZK pewnie jest napisane ze czlonkowie PZK musza stosowac sie
do ..... bandplanu IARU
byc mili wspaniali i sluchac prezesa.

> > Ja bym chcial zobaczyc PISMO podpisane przez tych panow ktore tego
zakazuje.
> > Bo to moze i smieszne jest :) Rozumiem ze VPN to jest cos obce Urtipowi
>
> na www.teby.net masz kopie pisma z urtip...

Poczytam

> i tu jest tzw zgoda spoleczna... wiem bo wystepowalem niedawno do kol.LB
> o przydzial QRG i znamiennika dla przemiennika... pomysl tylko,ze jesli
> znajdzie sie ktos wkurzony to czepi sie URTiPu o to,ze musi uzyskiwac
> zgode i przydzialy ... to sa wlasnie podobne syt., jak z dogadywaniem
> spraw zwiazanych z 6m "na gebe"... kiedys moze to sie przeciw nam
obrocic...

Wiesz "na gebe" to mozna dolary pod kantorem sprzedawac,
a nie pracowac na pasmach i ryzykowac kara wiezienia do lat 2 albo lepiej.


Andrzej

unread,
Aug 11, 2004, 6:58:01 AM8/11/04
to

Użytkownik "ROBBO 2" <rob...@op.pl>

>
> I w statucie PZK pewnie jest napisane ze czlonkowie PZK musza stosowac sie
> do ..... bandplanu IARU
> byc mili wspaniali i sluchac prezesa.

Nie musi byc napisane w statucie.
Przynależność do organizacji /PZK/ nie jest obowiązkowa.
Skoro ktos z własnej ,nieprzymuszonej woli wstepuje
do organizacji /dla fanaberii lub dla zysku/ to jest rzeczą normalna
że tym samym akceptuje i zobowiazuje się do przestrzegania
nawet najgłupszych zasad w tej organizacji obowiazujących
a wiec statutu też.Skoro ta organizacja /PZK/ jest członkiem
innej organizacji /IARU/ to zapisując się do PZK trzeba mieć swiadomość
tego i tym samym akceptowac i przestrzegac przepisy IARU.
Myślę, że to jest proste i nieskomplikowane.
Acha, prezesa też trzeba słuchać bo skoro został wybrany na prezesa
przez zdrowych na umysle członków to chyba nie po to aby
stawać Mu w poprzek na drodze.
Oczywiście jak nam sie nie spodoba prezes to Go zmieniamy na innego
a złe przepisy zmieniamy na lepsze.
W przypadku gdy nam się to nie udaje i wiekszość jest za prezesem i za złymi
przepisami to przestajemy płacic składki i tym samym
przestajemy byc członkiem tej organizacji.
A jak nadal chcemy ustawiac świat po swojemu to
zbieramy jeszcze 14 podobnych gniewnych i zakładamy
swoja, lepszą organizację.
jakie to wszystko proste,prawda?

Ale upał.
pozdrawiam
Andrzej,sp9eno

SQ5EBM

unread,
Aug 11, 2004, 7:23:16 AM8/11/04
to

ROBBO 2 wrote:

> I w statucie PZK pewnie jest napisane ze czlonkowie PZK musza stosowac sie
> do ..... bandplanu IARU

cos sie tak czepil PZK... ok dali ciala z wieloma sprawami... trudno

> byc mili wspaniali i sluchac prezesa.

to nie OT37 :)

>
> Wiesz "na gebe" to mozna dolary pod kantorem sprzedawac,
> a nie pracowac na pasmach i ryzykowac kara wiezienia do lat 2 albo lepiej.
>
>

no i do szedles do tego o czym pisalem z pol roku temu przy sprawie
BP,6m,EL itd itp... teraz placimy za bledy naszych reprezentantow,ktorzy
dogadywali sie na gebe "wicie towarzyszu,jak sie rozumiemy to bedzie dobrze"

ebm/p

ROBBO 2

unread,
Aug 11, 2004, 7:11:38 AM8/11/04
to
> > I w statucie PZK pewnie jest napisane ze czlonkowie PZK musza stosowac
sie
> > do ..... bandplanu IARU
> > byc mili wspaniali i sluchac prezesa.
>
> Nie musi byc napisane w statucie.
> Przynależność do organizacji /PZK/ nie jest obowiązkowa.
> Skoro ktos z własnej ,nieprzymuszonej woli wstepuje
> do organizacji /dla fanaberii lub dla zysku/ to jest rzeczą normalna
> że tym samym akceptuje i zobowiazuje się do przestrzegania
> nawet najgłupszych zasad w tej organizacji obowiazujących
> a wiec statutu też.

Ale ja nie neguje roli PZK czy IARU ale wymaganie przestrzeganie bandplanu
przez nieczlonka PZK
wynika li tylko z HAM SPIRITU a nie z przepisow prawa.

SQ5EBM

unread,
Aug 11, 2004, 7:25:47 AM8/11/04
to

Andrzej wrote:

> Acha, prezesa też trzeba słuchać bo skoro został wybrany na prezesa
> przez zdrowych na umysle członków to chyba nie po to aby
> stawać Mu w poprzek na drodze.

Ale nalezy patrzec na rece. Po moich doswiadczeniach z prezesem w PPK i
zniknieciem kasy/sprzetu,ktory dalem jakos zaplate skladek wole patrzec
"prezesom" na rece.

> Oczywiście jak nam sie nie spodoba prezes to Go zmieniamy na innego
> a złe przepisy zmieniamy na lepsze.

prawidlowo...

> Ale upał.

ach wy "ludy polnocy" :))... jest przyjemnie... jeszcze z +10'C i bedzie
b.milo.

AfroPolak :)
SQ5EBM/p

Kris

unread,
Aug 11, 2004, 7:14:50 AM8/11/04
to

Użytkownik "Andrzej" napisał

> A jak nadal chcemy ustawiac świat po swojemu to
> zbieramy jeszcze 14 podobnych gniewnych i zakładamy
> swoja, lepszą organizację.
> jakie to wszystko proste,prawda?

Tylko że ta nowa organizacja załatwiłaby niewiele więcej
niż PZK. A poza tym na kogo by narzekało wtedy tych
kilkunastu gniewnych?

Ze słonecznym uśmiechem
Krzysztof, SP9HQC


ROBBO 2

unread,
Aug 11, 2004, 7:37:19 AM8/11/04
to
> cos sie tak czepil PZK... ok dali ciala z wieloma sprawami... trudno

Ja tam do pzk NIC NIE MAM.

> > byc mili wspaniali i sluchac prezesa.
>
> to nie OT37 :)

Mowisz ze Wiesiek ma monopol na racje ? I tam. No ale z drugiej strony w TV
byl :)


SQ5EBM

unread,
Aug 11, 2004, 7:59:49 AM8/11/04
to

ROBBO 2 wrote:

> Mowisz ze Wiesiek ma monopol na racje ? I tam. No ale z drugiej strony w TV
> byl :)

Ale jak to fajnie sie zycie ludzkie toczy... najpierw kariera w LWP :) a
pozniej wychwalanie "znienawidzonego przez wladze ludowa AK i PW" :)))
To Polska wlasnie. Jedni z komunistow zrobili sie socjaldemokratami itd
itp.

O'k koniec tych zlosliwosci... wazne,ze sie udalo, a Wieskowi naleza sie
poklony za kawal dobrej roboty.

Nie ukrywam,ze mialem swoje obawy... ba nawet jak rozmawialem z
czlonkami ot37 i PPK, ktorzy byli swiadkami "niejasnosci finansowych i
znikajacego czynszu za siedizbe OT/PPK" to oni tez wyrazali te same
obawy... tzn,ze moga byc pewne "klopoty" finansowe... ale wyszlo dobrze
i to sie liczy.Nic nie zniknelo :) a nawet powstalo. Ludziom w to
zaangazowanym naleza sie poklony i gratulacje, a Wieskowi na czele za
wklad organizacyjny.

sq5ebm/p

Andrzej

unread,
Aug 11, 2004, 8:10:28 AM8/11/04
to

Użytkownik "ROBBO 2" <rob...@op.pl>

> Ale ja nie neguje roli PZK czy IARU

Alez ja ani przez moment tak nie myslałem, :).

ale wymaganie przestrzeganie bandplanu
> przez nieczlonka PZK
> wynika li tylko z HAM SPIRITU a nie z przepisow prawa.

dokładnie tak,:)

I jakieś chmurki nad Gliwicami się pojawiają.

Andrzej, sp9eno


tabazagt

unread,
Aug 11, 2004, 8:38:54 AM8/11/04
to
dawno dawno temu w odledłej galaktyce.............SQ5EBM napisał/a

>>
>
> Ale jak to fajnie sie zycie ludzkie toczy... najpierw kariera w LWP
> :) a pozniej wychwalanie "znienawidzonego przez wladze ludowa AK i
> PW" :))) To Polska wlasnie. Jedni z komunistow zrobili sie
> socjaldemokratami itd itp.
>
#Czy po chwilowym uśpieniu musisz każdy problem sprowadzać do PPK ???
#Jakoś nie widzę tu związku z EL w Łodzi.
#Zacznij nowy watek
#W Warszawie tez nie ma EL przez jedna osobę jak myślisz przez kogo ??.

>Ale nalezy patrzec na rece. Po moich doswiadczeniach z prezesem w PPK i
>zniknieciem kasy/sprzetu,ktory dalem jakos zaplate skladek wole patrzec
>"prezesom" na rece.

#może troszkę więcej szczegółów.

>Nie ukrywam,ze mialem swoje obawy... ba nawet jak rozmawialem z
>czlonkami ot37 i PPK, ktorzy byli swiadkami "niejasnosci finansowych i
>znikajacego czynszu za siedizbe OT/PPK" to oni tez wyrazali te same
>obawy... tzn,ze moga byc pewne "klopoty" finansowe... ale wyszlo dobrze

>i to sie liczy.Nic nie zniknelo a nawet powstalo.

#i tu cie boli .

>Ludziom w to
>zaangazowanym naleza sie poklony i gratulacje, a Wieskowi na czele za
>wklad organizacyjny.

# i tu masz racje

smile.gif

tabazagt

unread,
Aug 11, 2004, 8:53:30 AM8/11/04
to
dawno dawno temu w odledłej galaktyce.............SQ5EBM napisał/a
>>
>
> Ale jak to fajnie sie zycie ludzkie toczy... najpierw kariera w LWP
> a pozniej wychwalanie "znienawidzonego przez wladze ludowa AK i
> PW" To Polska wlasnie. Jedni z komunistow zrobili sie
> socjaldemokratami itd itp.
>

#Czy po chwilowym uśpieniu musisz każdy problem sprowadzać do PPK ???
#Jakoś nie widzę tu związku z EL w Łodzi.
#Zacznij nowy watek
#W Warszawie tez nie ma EL przez jedna osobę jak myślisz przez kogo ??.

> Ale nalezy patrzec na rece. Po moich doswiadczeniach z prezesem w PPK i
> zniknieciem kasy/sprzetu,ktory dalem jakos zaplate skladek wole patrzec
> "prezesom" na rece.

#może troszkę więcej szczegółów.

> Nie ukrywam,ze mialem swoje obawy... ba nawet jak rozmawialem z


> czlonkami ot37 i PPK, ktorzy byli swiadkami "niejasnosci finansowych i
> znikajacego czynszu za siedizbe OT/PPK" to oni tez wyrazali te same
> obawy... tzn,ze moga byc pewne "klopoty" finansowe... ale wyszlo dobrze

> i to sie liczy.Nic nie zniknelo a nawet powstalo.

#i tu cie boli .

> Ludziom w to


> zaangazowanym naleza sie poklony i gratulacje, a Wieskowi na czele za
> wklad organizacyjny.

# i tu masz racje

smile.gif

tabazagt

unread,
Aug 11, 2004, 9:10:57 AM8/11/04
to
dawno dawno temu w odledłej galaktyce.............SQ5EBM napisał/a
>>
>
> Ale jak to fajnie sie zycie ludzkie toczy... najpierw kariera w LWP
> a pozniej wychwalanie "znienawidzonego przez wladze ludowa AK i
> PW" To Polska wlasnie. Jedni z komunistow zrobili sie
> socjaldemokratami itd itp.
>

#Czy po chwilowym uśpieniu musisz każdy problem sprowadzać do PPK ???
#Jakoś nie widzę tu związku z EL w Łodzi.
#Zacznij nowy watek
#W Warszawie tez nie ma EL przez jedna osobę jak myślisz przez kogo ??.

> Ale nalezy patrzec na rece. Po moich doswiadczeniach z prezesem w PPK i
> zniknieciem kasy/sprzetu,ktory dalem jakos zaplate skladek wole patrzec
> "prezesom" na rece.

#może troszkę więcej szczegółów.

> Nie ukrywam,ze mialem swoje obawy... ba nawet jak rozmawialem z


> czlonkami ot37 i PPK, ktorzy byli swiadkami "niejasnosci finansowych i
> znikajacego czynszu za siedizbe OT/PPK" to oni tez wyrazali te same
> obawy... tzn,ze moga byc pewne "klopoty" finansowe... ale wyszlo dobrze

> i to sie liczy.Nic nie zniknelo a nawet powstalo.

#i tu cie boli .

> Ludziom w to


> zaangazowanym naleza sie poklony i gratulacje, a Wieskowi na czele za
> wklad organizacyjny.

# i tu masz racje

SQ5EBM

unread,
Aug 11, 2004, 9:32:36 AM8/11/04
to

tabazagt wrote:


>
> #Czy po chwilowym uśpieniu musisz każdy problem sprowadzać do PPK ???
> #Jakoś nie widzę tu związku z EL w Łodzi.

przeczytaj rozmowe z Robbo2... dobrze Ci to zrobi... zobaczysz zwiazek z
moja odpowiedzia a jego postami... tak jakos zeszlo OT...

> #W Warszawie tez nie ma EL przez jedna osobę jak myślisz przez kogo ??.

ja wiem ... przeciez chyba jako 1szy go odpalilem w wawie... wiesz jaka
radoche ludzie mieli z EL?... Poki nie dotarl do Wawy donosik. Padlo
wtedy na mnie i na kol. JT z Lodzi, z ktorym to linkowalismy sie na 425
i 700.

> #może troszkę więcej szczegółów.

poszperaj w sieci...nie chce mi sie znowu opowiadac


tabazagt

unread,
Aug 11, 2004, 9:36:13 AM8/11/04
to

> poszperaj w sieci...nie chce mi sie znowu opowiadac

Maciek twoje odpowiedzi sa tak standardowe ze nie musze szukac w sieci :)

ale jak piszesz o czym to pisz szczegóły
bo może przekazałeś parę dziurawych kaloszy"sprzęt" itp.

Ja myślałem ze odpoczynek dobrze ci zrobi ale widzę ze to była tylko
chwilowa przerwa :) i znowu wykopałeś topór .

Maciej Muszalski

unread,
Aug 11, 2004, 4:00:35 PM8/11/04
to
tabazagt wrote:

>
> ale jak piszesz o czym to pisz szczegóły
> bo może przekazałeś parę dziurawych kaloszy"sprzęt" itp.

juz o tym pisalem... poszperaj po archiwach

> Ja myślałem ze odpoczynek dobrze ci zrobi ale widzę ze to była tylko
> chwilowa przerwa :) i znowu wykopałeś topór .

???


--
SQ5EBM
Maciej Muszalski
aka Mattijjah ibn Mushal,
aka Miles,
aka Mushal
"I have spread my dreams beneath your feet;
Tread softly because you tread on my dreams"

Slawomir Sidor

unread,
Aug 11, 2004, 5:30:29 PM8/11/04
to
>W/g netykiety ja tez podpisujac sie imieniem i znakiem
>jestem anonimem.

Nie, po pierwsze przynajmniej imie piszesz.
Po drugie znak jest jednoznacznie identyfikujacy, bardziej niz moj
podpis, bo na SWIECIE jest jeden SP9ENO, a w samej Polsce jest 44
Slawkow Sidorow.
Ale jak ktos bez przerwy wypisuje brednie, nie podpisuje sie pod nimi
w zaden sposob (widac zdaje sobie sprawe, ze to brednie). Nie umie
odpisywac i tlumaczy sie jak debil. Nie umie przeczytac/zrozumiec
instrukcji obslugi i uwaza, ze wszyscy sa ulomni oraz robi sobie z
grupy, grupe binarna to nie tylko nie jest normalny, ale i ....

>Przy czym jak napiszesz ze nie to sie wcale nie obrażę,Hi!

:) Akurat Ciebie traktuje tu jako normalnego az do bulu, no nawet nie
moge sie doszukac jakis ciekawszych OTow.

>I nie uważam że każdy początkujący powinien prze coś
>takiego przechodzic.

Polecam archiwum, on nie jest poczatkujacy. On jest trollo expertem.

>Czy interesuje was gliwicki czy też śląski magiel krótkofalarski?

Owszem, o Warszawskim juz duzo sie naczytalem, znam go z
bezposredniego odsluchu, podobnie jak łódzki. Chetnie dowiem sie jak
jest gdzie indziej. To ma pewien wplyw na zabieranie radia w droge, bo
jak mam pakowac radio i sie z nim obtykac tylko po to zeby sluchac
wywodow YN to wole zabrac zwyklego grajka na 3m i sluchac muzyczki.

>Czy chcecie czytać z zapartym tchem i wypiekami na twarzy
>jak obrzucę błotem paru facetów z mojej okolicy bo podkładają
>świnię innym kolegom?

Owszem, przynajmniej bede wiedzial z kim nie rozmwiac.

>Tylko nic z tego błota do nich nie dotrze bo akurat ich internet
>interesuje tyle co zeszłoroczny śnieg.

Ale nie wszystko co tu sie mowi musi docierac do obiektu dyskusji.
Zainteresowaniu moga byc rowniez inni.

>A może warto sobie uswiadomic że ten z Łodzi to zwykły troll
>żywiący się właśnie takimi odruchami złości i czerpiacy energię
>z robienia komus na złość?

No ale to trzeba jemu tez robic "dobrze".

>Na koniec powtórzę po raz kolejny że uzytkownicy nielegalnego
>u nas w kraju EL to -przepraszam za słowo- frajerzy bo potrafia tylko
>płakać i narzekać.

Widzisz, sam URTiP ma w d... EL, ale pismo wyslane oficjalnie jakos
trzeba opisac. Jak tych pism jest duzo to NIK moze sie pytac dlaczego.
A ze dzial prawny URTiPu ma pewne problemy z interpretacja prawa to
sami sobie narobili klopotu.
Ja EL mam bez przerwy uruchomionego od 3 miesiecy i wszyscy sa
zadowoleni (nie bede tego ukrywal bo kto kumaty to sam sprawdzi). A na
jakiej zasadzie dziala to juz moja sprawa ;)

tabazagt

unread,
Aug 11, 2004, 6:37:19 PM8/11/04
to
dawno dawno temu w odledłej galaktyce.............Maciej Muszalski
napisał/a

> tabazagt wrote:
>
>>
>> ale jak piszesz o czym to pisz szczegóły
>> bo może przekazałeś parę dziurawych kaloszy"sprzęt" itp.
>
> juz o tym pisalem... poszperaj po archiwach

# pisz konkrety, dla lepszej oceny sytuacji

>> Ja myślałem ze odpoczynek dobrze ci zrobi ale widzę ze to była tylko
>> chwilowa przerwa :) i znowu wykopałeś topór .
>

#" topór wojenny"

Lawrens Hammond

unread,
Aug 11, 2004, 6:19:53 PM8/11/04
to

Użytkownik "Slawomir Sidor" <sla...@graficomp.com.pl> napisał w
wiadomości news:163lh0hlrf6kdhbm2...@4ax.com...

> >Czy interesuje was gliwicki czy też śląski magiel krótkofalarski?
>
> Owszem, o Warszawskim juz duzo sie naczytalem, znam go z
> bezposredniego odsluchu, podobnie jak łódzki. Chetnie dowiem sie jak
> jest gdzie indziej. To ma pewien wplyw na zabieranie radia w droge, bo
> jak mam pakowac radio i sie z nim obtykac tylko po to zeby sluchac
> wywodow YN to wole zabrac zwyklego grajka na 3m i sluchac muzyczki.

Apropo sprawy, jego fotka jest tu: (Google GUD OM) ;-)
http://catv.retsat1.com.pl/ed023/strony_nadaw/sp7yn.htm
I jak widać, wcale nie jest to staruszek, conajwyżej starszy człowiek,
circa about koło 70-ki.
Byłbym stronniczy, mówiąc, co jest w tle zdjęcia, ale na szczęście jest
mi to obojętne.

A co do tego, gdzie brać radio - dzięki prra dowiedziałem się, co dzieje
sie na SR6G i nie będe zaskoczony pojawiając się tam z radiem.

>
> >Czy chcecie czytać z zapartym tchem i wypiekami na twarzy
> >jak obrzucę błotem paru facetów z mojej okolicy bo podkładają
> >świnię innym kolegom?
>
> Owszem, przynajmniej bede wiedzial z kim nie rozmwiac.

A ja być może jako ktoś z zewnątrz wychwycę przyczynę waśni i pomogę
rozwiązać problem ?

> >Tylko nic z tego błota do nich nie dotrze bo akurat ich internet
> >interesuje tyle co zeszłoroczny śnieg.
>
> Ale nie wszystko co tu sie mowi musi docierac do obiektu dyskusji.
> Zainteresowaniu moga byc rowniez inni.

Ja np. chetnie czytam nawet waśnie, dzięki czemu wiem, jak z kim gadać.
Wiedzieć o tym zawczasu - można sporo wygrać. Również i "w drodze
koleżeńskiego uczynku" zażegnanie konfliktu.
Ja np. b. chetnie poznam zdanie drugiej strony, dlaczego tak robi, jak
robi...

> >A może warto sobie uswiadomic że ten z Łodzi to zwykły troll
> >żywiący się właśnie takimi odruchami złości i czerpiacy energię
> >z robienia komus na złość?
>
> No ale to trzeba jemu tez robic "dobrze".

Wiesz... a może dzieci mu już z domu wybyły i szuka sobie innego obiektu
zainteresowań ? (bez podtekstów proszę) Tylko coś dziwnie mu to
wychodzi. Najgorsze uszczęśliwiać kogoś na siłę, jak to nasz znajomy
czyni. Może po prostu jest bardzo nadopiekuńczy i robi tym niedźwiedzia
przysługę innym ?

Maciej Muszalski

unread,
Aug 12, 2004, 2:32:32 AM8/12/04
to
tabazagt wrote:

>
> # pisz konkrety, dla lepszej oceny sytuacji

nie chce mi sie... juz o tym pisalem

>>
> #" topór wojenny"
>

ale on nigdy nie byl zakopany...

Adam SP5XSC

unread,
Aug 14, 2004, 12:12:04 PM8/14/04
to

Użytkownik "tabazagt" <taba...@2com.pl> napisał w wiadomości
news:cfde5q...@news.elartnet...

>
> > poszperaj w sieci...nie chce mi sie znowu opowiadac
>
> Maciek twoje odpowiedzi sa tak standardowe ze nie musze szukac w sieci
:)
>
> ale jak piszesz o czym to pisz szczegóły
> bo może przekazałeś parę dziurawych kaloszy"sprzęt" itp.
>
Niewiele sie pomyliles.
Ubrania nie zostaly zjedzone przez Wiesia tylko przekazane dla powodzian o
czym zreszta EBM wie.
A wszystko wynika z zazdrosci ze taki ABG potrafi skoordynowac prace klubu,
zorganizowac
jakies ogniasko czy budowe repliki radiostacji.

Jakis czas temu widzialem EBM na APRS ale teraz to APRS jest 'be'. Jak
choragiewka :(
Szkoda bo majac tyle energii w sobie moglby naprawde sporo zrobic.

Adam
sp5xsc


Dariusz Stefan

unread,
Aug 14, 2004, 4:45:46 PM8/14/04
to
Użytkownik "Adam SP5XSC" <sp5xsc@@hot..pl> napisał w wiadomości
news:cfldnv$df8$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Niewiele sie pomyliles.
> Ubrania nie zostaly zjedzone przez Wiesia tylko przekazane dla
powodzian o
> czym zreszta EBM wie.
> A wszystko wynika z zazdrosci ze taki ABG potrafi skoordynowac prace
klubu,
> zorganizowac
> jakies ogniasko czy budowe repliki radiostacji.
>
> Jakis czas temu widzialem EBM na APRS ale teraz to APRS jest 'be'.
Jak
> choragiewka :(
> Szkoda bo majac tyle energii w sobie moglby naprawde sporo zrobic.

Adam, daj sobie spokój, nam naprawdę ebm'ow i jego tatusiów
na naszej freq. nie potrzeba...
(przynajmiej w moim rejonie ma bana...)

73' Darek SP2BZW

Maciej Muszalski

unread,
Aug 15, 2004, 9:26:16 AM8/15/04
to

>
> Niewiele sie pomyliles.
> Ubrania nie zostaly zjedzone przez Wiesia tylko przekazane dla powodzian o
> czym zreszta EBM wie.

wiem i nie o tym pisze... moje baluny i kasa tez zostaly im przekazane a
moze zjedzone? watpie... jak adasiu masz wielkie gowno nie pojecie o
sprawie to sie nie wypowiadaj... bo akurat nie chodzilo o powodzian a o
ubrania i komputery dla dzieci z Drohobycza... i tu bylo ok.. .chociaz
jakbys pojechal do SP7 to moga miec odmienne zdanie...

> A wszystko wynika z zazdrosci ze taki ABG potrafi skoordynowac prace klubu,
> zorganizowa

raczej z checi patrzenia na rece komus kto mnie oszukal na kasie i sprzecie

i czytaj do chuuusteczki uwazniej... jak tow.wiesio robi cos dobrze to
mowie otwarcie,ze robi dobrze... a ze dla mnie jest osoba o niklej
uczciwosci to tylko efekt jego "postawy zyciwej" i mojego z nim
doswiadczenia

gwalciciel zawsze bedzie gwalcicielem... alkoholik alkoholikiem... itd itp

> Jakis czas temu widzialem EBM na APRS ale teraz to APRS jest 'be'. Jak
> choragiewka :(

czytaj uwazniej... widziales mnie jako digi?

tabazagt

unread,
Aug 22, 2004, 3:47:18 PM8/22/04
to
dawno dawno temu w odledłej galaktyce.............Maciej Muszalski
napisał/a

> wiem i nie o tym pisze... moje baluny i kasa tez zostaly im
> przekazane a moze zjedzone? watpie... jak adasiu masz wielkie gowno
> nie pojecie o sprawie to sie nie wypowiadaj... bo akurat nie chodzilo
> o powodzian a o ubrania i komputery dla dzieci z Drohobycza... i tu
> bylo ok.. .chociaz jakbys pojechal do SP7 to moga miec odmienne
> zdanie...
>

#o jakiej kwocie mówisz :) ??

>> A wszystko wynika z zazdrosci ze taki ABG potrafi skoordynowac prace
>> klubu, zorganizowa
>
> raczej z checi patrzenia na rece komus kto mnie oszukal na kasie i
> sprzecie

#daj spokój myślę ze to zwykłe nieporozumienie i jeśli cała złość na "ppk"
i #Wieśka jest spowodowana balunem i kasa "nieznanej wielkości" to myślę ze
są #inne pokojowe rozwiązania .


> i czytaj do chuuusteczki uwazniej... jak tow.wiesio robi cos dobrze to
> mowie otwarcie,ze robi dobrze... a ze dla mnie jest osoba o niklej
> uczciwosci to tylko efekt jego "postawy zyciwej" i mojego z nim
> doswiadczenia
>
> gwalciciel zawsze bedzie gwalcicielem... alkoholik alkoholikiem...
> itd itp


# czy to stwierdzenie odnosi sie również do ciebie :)??


--
73 Tabazagt KO02ME

Maciej Muszalski

unread,
Aug 22, 2004, 3:47:37 PM8/22/04
to
tabazagt wrote:
>

>
> #o jakiej kwocie mówisz :) ??

> \

wtedy.. chyba to bylo cos kiela rocznych skladek ...


>
> #daj spokój myślę ze to zwykłe nieporozumienie i jeśli cała złość na "ppk"

Tabaziu wybacz,ale ja tam bylem i widzialem.. mnie oszukano.. nie tylko
mnie. Bez urazy,ale w swiat HAMski z CB wszedles jakos niedawno.

> i #Wieśka jest spowodowana balunem i kasa "nieznanej wielkości" to myślę ze
> są #inne pokojowe rozwiązania .

no sorry, ale pamietliwy jestem i skurwysynstwo bede pietnowal
Tabaza,wiesz o wiele za malo,aby miec pojecie o sprawie. Sa to moze
zaszle dzieje,ale pamietliwy jestem i nic na to nie poradze.

>
> # czy to stwierdzenie odnosi sie również do ciebie :)??

a jak myslisz?

tabazagt

unread,
Aug 22, 2004, 4:28:25 PM8/22/04
to
dawno dawno temu w odledłej galaktyce.............Maciej Muszalski
napisał/a

> Tabaziu wybacz,ale ja tam bylem i widzialem.. mnie oszukano.. nie


> tylko mnie. Bez urazy,ale w swiat HAMski z CB wszedles jakos niedawno.

# jeszcze jakoś z niego nie wyszedłem i wcale sie tego nie wstydzę .

>
>> Wieśka jest spowodowana balunem i kasa "nieznanej wielkości" to
>> myślę ze są #inne pokojowe rozwiązania .
>
> no sorry, ale pamietliwy jestem i skurwysynstwo bede pietnowal
> Tabaza,wiesz o wiele za malo,aby miec pojecie o sprawie. Sa to moze
> zaszle dzieje,ale pamietliwy jestem i nic na to nie poradze.

#Jeśli jesteś bez winy to żuć kamieniem :)

>> # czy to stwierdzenie odnosi sie również do ciebie :)??
>
> a jak myslisz?

# ja wiem swoje ty wiesz swoje.
Ale jeśli masz cos do Wieśka to do niego a nie do "PPK".
Czy jesli ktoś ma cos do ciebie to czepia się twojej "rodziny" ?
Może to zły przykład :)
73Tabazagt

Maciej Muszalski

unread,
Aug 22, 2004, 4:28:19 PM8/22/04
to
tabazagt wrote:

> # jeszcze jakoś z niego nie wyszedłem i wcale sie tego nie wstydzę .
>

i dobrze...


> #Jeśli jesteś bez winy to żuć kamieniem :)

w tej sprawie ma pod reka caly kamieniolom

> Czy jesli ktoś ma cos do ciebie to czepia się twojej "rodziny" ?
> Może to zły przykład :)

ta jest paru bezjajecznych,ktorzy chowajac sie za anonimowoscia potrafia
sie czepiac.. ale coz poradzic... niech sie czepiaja...

dobrej nocki....

tabazagt

unread,
Aug 22, 2004, 4:51:44 PM8/22/04
to
dawno dawno temu w odledłej galaktyce.............Maciej Muszalski
napisał/a
> tabazagt wrote:
>
> > # jeszcze jakoś z niego nie wyszedłem i wcale sie tego nie
> wstydzę .
>>
>
> i dobrze...
>
>
>> #Jeśli jesteś bez winy to żuć kamieniem :)
>
> w tej sprawie ma pod reka caly kamieniolom
>
>> Czy jesli ktoś ma cos do ciebie to czepia się twojej "rodziny" ?
>> Może to zły przykład :)
>
> ta jest paru bezjajecznych,ktorzy chowajac sie za anonimowoscia
> potrafia sie czepiac.. ale coz poradzic... niech sie czepiaja...
>
> dobrej nocki....

Na pocieszenie po powrocie do Wa-wy
ktoś co chwile otwiera przemiennik SR5W następny czub .
Jak byłem nad Morzem kompletna cisza i spokój

tak QRT w tym temacie :)

Maciej Muszalski

unread,
Aug 22, 2004, 4:53:57 PM8/22/04
to
>
>> ktoś co chwile otwiera przemiennik SR5W następny czub .

ponownie za kolejnym czubem nie bede jezdzil po miescie...

> Jak byłem nad Morzem kompletna cisza i spokój

ja tam nie mam ostatnio czasu na zabawe radiem... za duzo pracy i sprawy
tzw "zyciowych"

A jak juz siedze (poza HF), to na bezposredniej... jakby co,to 145475 79.7

Zrob we wrzesniu licencje (albo zalatw u Wiesia :)) to bedzie mozna Cie
uslyszec poza 11m i pogadac... do uslychu/z(r)obaczenia

tabazagt

unread,
Aug 22, 2004, 5:33:17 PM8/22/04
to
>> Jak byłem nad Morzem kompletna cisza i spokój
>
Mysłalem oczywiscie o SR4J
gdzie zrobiłem kilka lacznoci ;)

Andrzej

unread,
Aug 23, 2004, 2:41:10 AM8/23/04
to

Użytkownik "Maciej Muszalski" <sq5...@wwyywwaall.sm.pl>
> Zrob we wrzesniu licencje (albo zalatw u Wiesia :)) .....
> SQ5EBM

Maciek, to jest chamska zagrywka poniżej pasa
i niegodna Hama.
Bez wzgledu na to czy masz dowody czy nie
to Wiesiek jest tu nieobecny i nie może się bronic.

Andrzej, sp9eno


ROBBO 2

unread,
Aug 23, 2004, 2:49:33 AM8/23/04
to

> w tej sprawie ma pod reka caly kamieniolom

W swoja strone napewno :) ale strasznie czepliwy tego PPK.
Moze na tym swoim teby bedziesz umieszczal kazdy wybryk PPK (taka strona dla
potomnych ?)
Pozatym wytocz Wieskowi proces albo PPK . W koncu Wiesiek skarbnikiem ani
sekretarzem nie jest.


SQ5EBM

unread,
Aug 23, 2004, 3:29:36 AM8/23/04
to

Andrzej wrote:
>
> Maciek, to jest chamska zagrywka poniżej pasa

trudno...

> i niegodna Hama.

trudno...


Filip

unread,
Aug 23, 2004, 10:30:04 AM8/23/04
to
Macieju ! Nie masz za grosz przyzwoitości - przecież patrząc na b.częste
wypociny sq5rtd i sq5dm (nie mówiąc o okresie krótko po zrobieniu licencji -
bo to dopiero był czad zwłaszcza rozmowy w pasmie zabronionym -
radiolatarnie) bardzo dużo osób jest przeświadczonych o fakcie kupienia
licencji przez w/w a było to w czasach gdy sq5abg to przyjaciel był wasz
przecie ! A znając życie ani on ani w/w nie przyznają się do sprawy - bo
nikt nie ma w tym "interesu prawnego" - nawet jak rtd powie, że abg to
szuja, abg nie powie, że rtd jest jeszcze gorszy bo kupił "żońsi" licencję a
jej pojęciu o krótkofalarstwie świadczyły przecież jej wypowiedzi online.
Tak więc nie używaj chwytów poniżej pasa. Prosimy o rzetelną merytorycznie
dyskusję - jeśli już jakąś musisz prowadzić.
Życząc ci wiele sukcesów na płaszczyźnie krótkofalarskiej.

FIL


Użytkownik "Maciej Muszalski" napisał w wiadomości
news:cgb154$1d6h$1...@mamut.aster.pl...

SQ5EBM

unread,
Aug 24, 2004, 4:41:55 AM8/24/04
to

Filip wrote:

> Macieju ! Nie masz za grosz przyzwoitości -

a czym jest przyzwoitosc wg ciebie?... wiesz, Polacy maja rozne dziwne
definicje

> wypociny sq5rtd i sq5dm (nie mówiąc o okresie krótko po zrobieniu licencji -
> bo to dopiero był czad zwłaszcza rozmowy w pasmie zabronionym -

to czemu nie masz odwagi powiedziec im tego prosto w glosnik?

> radiolatarnie) bardzo dużo osób jest przeświadczonych o fakcie kupienia
> licencji przez w/w a było to

Darkowi w papiery nie zagladam... ludzie moga byc przeswiadczeni o
roznych rzeczach... to ich broszka...

> w czasach gdy sq5abg to przyjaciel był wasz

a jak sie okazalo zachowal sie jak $##^#^%& dla paru srebrnikow...
wybacz,ale nie bede siedzial cicho bo takich $#^#%#$#$ nalezy
pietnowac,aby innym tego nie zrobili...

> przecie ! A znając życie ani on ani w/w nie przyznają się do sprawy - bo
> nikt nie ma w tym "interesu prawnego" - nawet jak rtd powie, że abg to
> szuja, abg nie powie, że rtd jest jeszcze gorszy bo kupił "żońsi" licencję

Wybacz,ale nie kupil... nie musial... jesli twierdzisz inaczej sam moge
ci zaniesc papier do odp. instytucji.

A moze o to chodzi,ze nie kupil tylko zaplacil jedynie za egzamin
(zgodnie ze stawka URTiP)? I tutaj moze jest klopot... ze nie dalo sie
od niego wyrwac kasy?

Zastanawia mnie tylko czemu nie masz na tyle cywilnej odwagi by
powiedziec mu to bezposrednio?

> Tak więc nie używaj chwytów poniżej pasa.

to nie sa chwyty ponizej pasa, a jedynie moja opinia o postepowaniu
pewnych osob...

nie lubie pewnych kregow i pewnego typu skurwysynstwa,wiec je bede
potepial i wypominal oszustwa ...

Filip

unread,
Aug 24, 2004, 12:38:52 PM8/24/04
to
Macieju ! Jesteś niereformowalnym, prostaczkiem. Za grosz masz dobrego
wychowania, manier, taktu. Wypowiadasz się jakbyś przyszedł spod budki z
piwem. Niestety tylko ty możesz sobie pomóc a ja z kolegami - możemy ci
jedynie współczuć. Niech Bóg pomoże ci stać się lepszym człowiekiem -
spróbuj. Jeśli ma to być twój Bóg, niech on ci pomoże i niech cię chroni od
twoich przyjaciół - dużo dalej zajdziesz sam.
Życząc wiele sukcesów na płaszczyźnie krótkoflarskiej.

FIL

Użytkownik "SQ5EBM" napisał w wiadomości
news:cgeual$eg5$1...@nemesis.news.tpi.pl...

Maciej Muszalski

unread,
Aug 24, 2004, 1:50:17 PM8/24/04
to
Filip wrote:
> Niestety tylko ty możesz sobie pomóc a ja z kolegami - możemy ci
> jedynie współczuć.

uuuu alez mnie to urazilo... jakos wybacz,ale z twojej klawiatury nie
traktuje tego jako obelgi... wole byc taki niz byc w stadzie potulnych
baranow,ktorym ktos sika na glowe, a oni mowia,ze deszcz pada...

jesli cena za to ma byc taka a nie inna opinia wsrod stada baranow, to
tym bardziej mnie to cieszy...

> Niech Bóg pomoże ci stać się lepszym człowiekiem -

Idz z tym swoim bozkiem na najblizszy rog i nawracaj ludzi na swoja
wiare,ale mi z nim nie wyskakuj bo powodujesz u mnie li tylko bol brzucha

> spróbuj. Jeśli ma to być twój Bóg,

cos sie czepil tego boga? ...

>niech on ci pomoże i niech cię chroni od

NTG...

> twoich przyjaciół - dużo dalej zajdziesz sam.

chlopie ty sie na serio z powolaniem pomyliles... poszukaj najblizszej
ambony .. .znajdz jakiegos ministranta i zacznij sobie cyrk robic... bo
txt rodem z kolka parafialnego mnie do rotfla doprowadzasz

> Życząc wiele sukcesów na płaszczyźnie krótkoflarskiej.

wzajmenie i EOT... nawrocic sie nie dam,wiec twe pisanie jest raczej bez
wiekszego sensu...

DarekM

unread,
Aug 29, 2004, 4:15:59 PM8/29/04
to

Użytkownik "Filip" <f.mich...@op.pl> napisał w wiadomości
news:cgcus0$foj$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Macieju ! Nie masz za grosz przyzwoitości - przecież patrząc na b.częste
> wypociny sq5rtd i sq5dm (nie mówiąc o okresie krótko po zrobieniu
licencji -
> bo to dopiero był czad zwłaszcza rozmowy w pasmie zabronionym -
> radiolatarnie) bardzo dużo osób jest przeświadczonych o fakcie kupienia
> licencji przez w/w

Zapraszam Cie czlowieku osobiscie abys powiedzial mi to wszystko prosto w
twarz i poparl dowodami a nie chowal sie za jakims "FILIP'em " .
Jesli masz na tyle odwagi to sie ujawnij ze znaku a jak nie to sie
odp.....ol .

A propos .... Filipie slyszalem,ze jestes znanym na pradze osobnikiem o
ciagotach homosexualnych

Vy'73 de SQ5DM


DarekM

unread,
Aug 29, 2004, 5:31:20 PM8/29/04
to
Drogi FILIPIE

Czy aby nie pomyliles znaku sq5dm z sq5gm ?

vy'73 de SQ5DM
Dariusz Miśkiewicz


Slawomir Sidor

unread,
Aug 30, 2004, 8:42:39 AM8/30/04
to
>Jesli masz na tyle odwagi to sie ujawnij ze znaku a jak nie to sie

Chyba nie wierzysz w to co piszesz.
Odwaznych to tu jest co chwila kilku, ale same anonimy.
Co ciekawe niektorzy zupelnie co innego i w innym stylu wypisuja pod
swoimi znakami. Ot takie typowe podejscie czlonka pewnej organizacji.

tabazagt

unread,
Aug 30, 2004, 3:15:52 PM8/30/04
to
dawno dawno temu w odledłej galaktyce.............Slawomir Sidor
napisał/a

>> Jesli masz na tyle odwagi to sie ujawnij ze znaku a jak nie to sie
>
> Chyba nie wierzysz w to co piszesz.
> Odwaznych to tu jest co chwila kilku, ale same anonimy.
> Co ciekawe niektorzy zupelnie co innego i w innym stylu wypisuja pod
> swoimi znakami. Ot takie typowe podejscie czlonka pewnej organizacji.


jak to można każdy temat sprowadzić do jednego :)

--
73 Tabazagt KO02ME

Slawomir Sidor

unread,
Aug 30, 2004, 4:52:21 PM8/30/04
to
>jak to można każdy temat sprowadzić do jednego :)

Do czego przepraszam bo ja o niczym nie pisalem konkretnie.
Jesli sie czegos domyslasz to raczej nie moj problem.

DarekM

unread,
Aug 30, 2004, 5:25:26 PM8/30/04
to

> Odwaznych to tu jest co chwila kilku, ale same anonimy.

Szczekac za furtka to oni wszyscy odwazni ale jak przychodzi sie ujawnic
badz cos powiedziec prosto w twarz to zaden nie potrafi .
Najlepiej ukryc sie jako jakis "filip" i ujadac z ukrycia .
Gdyby mi jeden z kolegow nie powiedzial ze taki watek istniej na grupie to w
zyciu bym sie nie dowiedzial ze jakas szuja mnie oczernia .
Brak mi slow na takich ludzi . Dla mnie to zwykly frajer i tyle .

Vy'73 de SQ5DM
Dariusz Miskiewicz


DarekM

unread,
Aug 30, 2004, 5:31:44 PM8/30/04
to

Użytkownik "Filip" <f.mich...@op.pl> napisał w wiadomości
news:cgcus0$foj$1...@atlantis.news.tpi.pl...
> Macieju ! Nie masz za grosz przyzwoitości - przecież patrząc na b.częste
> wypociny sq5rtd i sq5dm

A tak swoja droga to chyba zamiast sq5dm to powinien byc znak sq5gm ( zona
rtd ) poniewaz ja jeszcze zona sq5rtd snie nie czuje a zapewne o nia
chodzilo .

Vy' 73 de SQ5DM
Dariusz Miśkiewicz


0 new messages