Zapraszam do dyskusji :)
--
Pozdrawiam
Darek
Użytkownik "darek" <da...@piwnica.net> napisał w wiadomości
news:ce1b4n$d7s$1...@atlantis.news.tpi.pl...
a na jakie pasmo??
--
VSS http://vss.lasershow.pl
Światło i dźwięk http://www.lasershow.pl
11m dokładniej na 27,555MHz tylko i wyłącznie
Konstrukcja będzie wg mojego projektu wykonana z bambusa pokrytego izolacją
PCV
> Gotowe sa do kupieania w Rosji www.quad.ru czy cos takiego.
No może i są ale jaka cena i kto to mi przywiezie? Więcej przyjemności da mi
zrobienie tej anteny samemu tym bardziej jeśli będzie dobrze działać.
> Zestrojenie anteny wiecej niz dwa elementy jest bardzo trudne szczegolnie
> przy antenach
> wielopasmowych.
Moja antena ma być na jedno pasmo dokładniej na 27,555MHz
>Rozne sa opinie na temat anten 5cio pasmowychtj
> 14-18-21-24-28 .Wykonania 14-21-28 sa czesto spotykane. Programy licza te
> wymiary dosc zgrubnie.
Gdzie można pobrać te programy? Chętnie zobaczył bym jakie są różnice w
moich obliczeniach a tych w programie.
> Trzeba wiele czasu na strojenie dlugosci ramek juz na
> gotowym quadzie, czyli tzw dol/gora z antena. Zajmuje to wiele czasu.
Nikt nie mówie że to sprawa pilna i trzeba tą antene postawić w tydzień. Nie
spieszy mi się, wolę wszystko 3 razy przemyśleć zanim wykonam antene.
> Wniosek : lepiej kupic gotowy.
Ile taka antena na 11m może kosztować?
Uważam, że bambus jest dobry na wędkę dla amatora połowów śmiesznych ale
nie na antenę.
Użyj rury PCW, owiń kilkoma warstwami maty szklanej i posmaruj żywica
epoksydową.
dostaniesz sztywną rurke izolowaną.
> Gdzie można pobrać te programy? Chętnie zobaczył bym jakie są różnice
> w moich obliczeniach a tych w programie.
wpisz w google słowa : Quad antenna software a posypie się w rękawa
> Ile taka antena na 11m może kosztować?
nie wiedziałem quada na 11m
--
VSS http://www.lasershow.pl
"Z każdym dniem mojego życia nieuchronnie rośnie
liczba tych którzy mogą pocałować mnie w dupę"
Niemniej wolał bym nie rozmawiać o samym szkielecie tzn z czego go zrobić bo
możliwości jest sporo.
Wolał bym porozmawiać o zależnościach jakie w tej antenie występują np.
odległość wibrator-reflektor na impedancje, jak stroić tą antene(bo są różne
koncepcje), jak wykonać ewentualne dopasowanie itd.
> > Gdzie można pobrać te programy? Chętnie zobaczył bym jakie są różnice
> > w moich obliczeniach a tych w programie.
>
> wpisz w google słowa : Quad antenna software a posypie się w rękawa
OK poszukam.
> > Ile taka antena na 11m może kosztować?
>
> nie wiedziałem quada na 11m
Niedługo (mam nadzieje) będzie na moim dachu zrobię zdjęcia oraz opis
konstrukcji i opublikuje na swojej stronie wtedy zobaczysz :)
> darek <da...@piwnica.net> wystukał(a):
>> Konstrukcja będzie wg mojego projektu wykonana z bambusa pokrytego
>> izolacją PCV
>
>Uważam, że bambus jest dobry na wędkę dla amatora połowów śmiesznych ale
>nie na antenę.
>Użyj rury PCW, owiń kilkoma warstwami maty szklanej i posmaruj żywica
>epoksydową.
>dostaniesz sztywną rurke izolowaną.
[----] dostanie nie sztywna rure. Dostanie rure PCV owinieta sucha
mata i posmarowana po wierzchu zywica - czemu niby ten uklad mialby
byc sztywny?
Najpierw smarowac, potem owijac - i pozwolic wloknu wypic zywice,
utonac w niej - dopiero pozniej mozna nalozyc kolejna warstwe zywicy i
wlokna...
--
Darek
sp5iqu
> Najpierw smarowac, potem owijac - i pozwolic wloknu wypic zywice,
> utonac w niej - dopiero pozniej mozna nalozyc kolejna warstwe zywicy i
> wlokna...
chodziło mi tylko zastosowany materiał, każdy kto używał maty szklanej i
zywicy wie, że nalezy posmarować, owinąc, posmarować, owinąć itd.
Tu już sprawdzałeś cenę ???:
http://gielda.radio.org.pl/detail.php?siteid=9537
to wiesz z innych źródeł?:
http://www.cubex.com/
http://eter.ariadna.pl/technika/anteny/qq/wiecej_o_qq.htm
http://mse.pl/cb/cb_elementarz.html
http://www.techniczna.icenter.pl/product_info.php?products_id=314&osC
http://misja-kamerun.pl/d-radio-sprzet-pl.html
Polecam ciekawe narzedzie do projektowania anten : NEC
(http://www.qsl.net/wb6tpu/swindex.html). Trzeba troche sie pobawic, zanim
sie nauczysz trego programu, ale warto. Generalnie rzecz biorac
projektowanie anten w dzisiejszych czasach to wlasnie tego typu programy.
Masz w nich mozliwosc zbudowania wirtualnej anteny i obserwacji wplywu zmian
geometrycznych na zmiany impedancji, ch-ki promieniowania etc. Gdybys sie
zdecydowal, to w miare mozliwosci pomoge. Trzeba najpierw jednak troche
poczytac. Oczywiscie uwagi kolegow, ktorzy budowali antene tego typu sa
rownie wazne - glownie od strony mechanicznej, ale nie tylko.
--------------------
Pozdrawiam
Łukasz Dudzinski,
sq7...@wp.pl
> Sprawdziłem i 600zł za taką antene to dla mnie za dużo podliczyłem
> wszystkie koszty i wg mojego projektu antena nie przekroczy 150zł.
+30 godzin pracy i 5h strojenia. to przy niewygórowanej stawce 20PLN/h
wynosi 700PLN+150PLN materiał i mamy 850PLN.
To ja uważam, że skoro robisz ją po raz pierwszy mając zerową wiedzę będzie
Cię kosztowała
150 zł + narzędzia + kupno nowej za 600zł
Ale może się mylę. Oby!
Powodzenia
A myślisz że jak bym nie czerpał z tego przyjemności to bym to robił??
Pozatym komu mam płacić te 20zł/h, sobie??
Tak jak wspominałem robię tą antenę dla siebie chcę się czegoś nauczyć,
nabrać doświadczenia.
Zerowej wiedzy to ja nie mam, ale też nie mam jej za wiele, dlatego proszę o
pomoc kolegów co już takie coś robili. Jeśli chodzi o narzędzia to raczej
ich kupować nie musze bo mam wszystko co mi potrzebne.
>Ale może się mylę. Oby!
Zawsze da się poprawić coś co źle działa.
Wolał bym aby nie było postów w takim stylu, a przeważały jakieś konkretne
informacje np. wg mnie odległość wibrator-reflektor 0,11lambda daje
największy zysk a antena ma wtedy imedancji 65om. Jak dopasować najlepiej
te 65om do 50omowej lini zasilającej??
Powodzenia Mirek
Ale dziś radiohobby to kosztowna zabawa. Aby ją uprawiac trzeba gdzieś
zarobić forsę. Aby ją zarobić trzeba mnóstwo czasu temu poświęcić. Chyba, że
ktoś ma bogatego sponsora.
Jak w każdej branży. Jeśli coś da sie kupić gotowe, to się to kupuje.
Jedynie chcąc sie nauczyć robi się to samodzielnie ponosząc wielokrotnie
wyższe koszty niż wartość jednego gotowego egzemplarza
>
> Wolał bym aby nie było postów w takim stylu, a przeważały jakieś konkretne
> informacje np. wg mnie odległość wibrator-reflektor 0,11lambda daje
> największy zysk a antena ma wtedy imedancji 65om. Jak dopasować najlepiej
> te 65om do 50omowej lini zasilającej??
Ilu jest Polaków znających odpowiedź na to pytanie? Kilku ?
Ilu może być wśród uczestników tej grupy ? zero ?
Ile samodzielnie zrobionych QQ jest w Polsce ? kilkadziesiąt ?
Ile z nich zostało przemierzonych elektrycznie i propagacyjnie? żadna ?
Ilu HAMów ma dostęp wysoce specjalistycznych do narzędzi diagnostycznych ?
nikt ?
Ja bardzo lubię lamentujące posty na różnych grupach dyskusyjnych typu:
"Dlaczego nikt mi nie udziela wyczerpującej i satysfakcjonującej
odpowiedzi"...
....Bo nikt z uczestników jej nie zna:-(
>
> Ilu jest Polaków znających odpowiedź na to pytanie? Kilku ?
> Ilu może być wśród uczestników tej grupy ? zero ?
> Ile samodzielnie zrobionych QQ jest w Polsce ? kilkadziesiąt ?
> Ile z nich zostało przemierzonych elektrycznie i propagacyjnie? żadna
> ?
> Ilu HAMów ma dostęp wysoce specjalistycznych do narzędzi
> diagnostycznych ? nikt ?
>
aż tak to chyba nie jest;
w moim QTH Joachim SP9EBQ zrobił i od wielu, wielu lat wykorzystuje quada na
wyższe pasma KF, ponadto Jacek 9IKF jest aktualnie na etapie budowy
wiszącego quada na 7 MHz
po prostu nie każdy ma czas lub dostęp do netu aby tu o tym opowiadać
Heniek SQ9MZ
i nie buduja Quada w 3 godziny za 150 PLN :)
Dobrze , ze to napisałeś.
Ja zasiałem ziarno zwątpienia:-)
Celowo pisałem o narzędziach diagnostycznych
"Pilnik i wiertarkę" może mieć każdy
Kto sprawdza natężenie pola ze swojej nowo zbudowanej anteny w strefie
bliskiej i pośredniej ???
I jeszcze wnioski usystematyzuje, upubliczni, a nie tylko wykorzysta by
zarabiać na jedzenie ???
Jedyny eLBe , dziś opluwany???
SWR miarka to stanowczo za mało.
Wydaje mi się, że pewne podpowiedzi dostaniesz na adresach
(może znasz je):
1. http://www.softcom.net/users/kd6dks/quad.html
2. http://ireland.iol.ie/~bravo/Cubical%20Quad.htm
Warto też poszukać w takiej publikacji:
Z. Bieńkowski; E. Lipiński "Anteny KF i UKF"
73s,
MIRek sp7...@go2.pl
www.sp7jkw.prv.pl
Ile zbudowali różnych quadów ?
Czy oni umieliby udzielić odpowiedzi na pytania darka:
"Jaka odległość wibrator-reflektor daje największy i jaki zysk i jaką antena
ma wtedy impedancję? Jaka jest szerokość pasma? Jak dopasować najlepiej tę
zmienną impedancję do 50 omowej linii zasilającej w zakresie częstotliwości
26 do 28MHz. Jaki wpływ na efektywność anteny ma najbliższe otoczenie?.
Jakich należy użyć materiałów? Jak ją mocować? Jak prowadzić fider ? Czy
grubości drutu są obojętne. Czy poruszanie anteny wiatrem ma istotny wpływ
na siłę sygnału w strefie dalekiej? Co się stanie jeżeli....?"
itd.
>
> "Jaka odległość wibrator-reflektor daje największy i jaki zysk i jaką
antena
> ma wtedy impedancję? Jaka jest szerokość pasma? Jak dopasować najlepiej
tę
> zmienną impedancję do 50 omowej linii zasilającej w zakresie
częstotliwości
> 26 do 28MHz. Jaki wpływ na efektywność anteny ma najbliższe otoczenie?.
> Jakich należy użyć materiałów? Jak ją mocować? Jak prowadzić fider ? Czy
> grubości drutu są obojętne. Czy poruszanie anteny wiatrem ma istotny wpływ
> na siłę sygnału w strefie dalekiej? Co się stanie jeżeli....?"
>
> itd.
>
A mnie sie wydawalo ze fabryczna antene aby spelnila w/w oraz byc w pelni
swiadomym jej mozliwosci trzeba rowniez pomierzyc, dostroic
a nie przeczytac ulotke fabryczna jaka wspaniala antene sie kupilo. Ale
jestem juz stary to widocznie sie myle.
Pozdrowienia dla konstruktorow.
M.
> A mnie sie wydawalo ze fabryczna antene aby spelnila w/w oraz byc w pelni
> swiadomym jej mozliwosci trzeba rowniez pomierzyc, dostroic
> a nie przeczytac ulotke fabryczna jaka wspaniala antene sie kupilo. Ale
> jestem juz stary to widocznie sie myle.
ja mam antene dookolna TSB-3305 i w instrukcji jest napisane aby ją złożyc i
podpiąc do radia. Antena jest fabrycznie zestrojona. Po podpięciu SWRmetra
rzeczywiście zachowywyała SWR 1-1,2 w całym pasmie 2m i 1-1,4 płynnie się
zmieniało w pasmie 70cm.
A kto tu buduje w 3 godziny!!! Od pół roku zbieram materiały i robie różne
symulacje!
Na niektóre pytania znam odpowiedzi:)
Widzisz Mirku ja też się zawiodłem, nie ma jak pój¶ć do znajomego
krótkofalarza wypić z nim kawę i porozmawiać. Doradzi, podpowie, pomoże w
przeciwieństwie do tej grupy.
Nie miałem tu zamiaru nikogo obrazić, taka prawda.
Anteny fabryczne, które ja mam (polskie i zagraniczne) zgodnie z instrukcją
po zmontowaniu stroi się co najwyżej (o ile zajdzie taka potrzeba - a u mnie
nie zaszła) na minimalny SWR.
Niestety albo stety innych możliwości producenci nie przewidzieli.
Nie planuje się w nich wymiany średnic, odległości, materiałów....
Masz oczywiście rację, że byłoby dobrze pomierzyć w elewacji i azymucie....,
ale potrzebnych mierników nie mam i nie wiem gdzie wypożyczyć, ukraść,kupić
A najlepiej to przeprowadzić się z radiostacją na teren wykorzystywany w
czasie minionym do prowadzenia łączności dalekiego zasięgu, albo
przynajmniej daleko od dużych skupisk ludzkich.
A czy ktokolwiek w tym wątku się czepiał, ubliżał, że to ma być antena na
zakres CB ??????
Chyba, ze ja jakiegoś posta nie widzę.
Chyba przewrażliwiony jesteś
Darkowi mimo wszystko proponuję zakup gotowej anteny w pierwszej kolejności,
a potem eksperymentowanie z własnymi konstrukcjami. Tym bardziej, że IMHO QQ
jest nieco bardziej zaawansowany od anten typu dipol w różnym wydaniu.
>
> Pozdrowienia dla konstruktorow.
Ode mnie również.
>
> M.
73!
Radek
SP5TVK
p.s. żeby nie było, że zdarzyło mi się tylko kupić, to zdarzyło mi się też
co nieco samemu wykonać. Frajda jest rzeczywiście większa
> > > Moim zdaniem krótkofalarstwo to przyjaźń i pomoc nie pytajac skad
> > > przychodzisz.
Czy powinienem odwiedzić okuliste ?????
Było cos wspomniane o CB ????
>
> A czy ktokolwiek w tym wątku się czepiał, ubliżał, że to ma być antena na
> zakres CB ??????
> Chyba, ze ja jakiegoś posta nie widzę.
> Chyba przewrażliwiony jesteś
Tadeusz umówmy się razem na wizytę u okulisty. Jeżeli specjalista stwierdzi
że wzrok mamy dobry to pójdziemy na pifo :))))
Jestem gotów pifo postawić ale kto zapłaci ????
:)))))
Mirek
> A kto tu buduje w 3 godziny!!! Od pół roku zbieram materiały i robie
> różne symulacje!
no widzisz, pół roku już go budujesz i nic nie zbudowałeś, nie szanujesz
własnego czasu. taniej jest kupić taka antenę. Ja do takiego wniosku
doszedłem gdy chciałem zbudowac 23 elementową antene na 70cm. policzyłem
koszt materiału i czas spędzony przy produkcji i stwierdziłem, ze to nie
warto. Od kolegi z SP6 kupiłem antene za 120 zeta. Złożoną, zestrojona,
tylko nadawać.
--
VSS http://www.lasershow.pl
"Z każdym dniem mojego życia nieuchronnie rośnie
liczba tych którzy mogą pocałować mnie w dupę"
buduje dużo różnych układów elektronicznych własnoręcznie, większość z nich
jest w sprzedaży a mimo to wole sobie samemu zrobić. Satysfakcja
uruchomionego i działającego układu jest 1000 razy większa niż kupiony
układu "made in taiwan" mimo że jest w porównywalnej cenie.
to samo tyczy się anten!
Heh ;-)
17 stycznia 91 (data istotna - o tym dalej), a więc kupę czasu, zrobiłem
tak:
Stary, zleżały, pokorodowany kabel antenowy, z jednej strony wywinąłem
ekran na tyle, żeby wystawało gorącego ok. pół metra. Zdjąłem z gorącego
izolację i po (c)hamsku :) przywiązałem do małej tyczki bambusowej tak,
żeby mi się to nie urwało zbyt szybko. Z drugiej strony zdjęcie ekranu
na tyle, żeby trochę go było, żeby złapać tez trochę gorącego przewodu.
Jako, ze BNC nie miałem, to na goło, sru ten nabój w gniazdko antenowe
ręczniaka, pyk, przemiennik odpowiedział.
Czemu data owa jest istotna 17.01.91 ? Otóż tego dnia warunki
propagacyjne były tak dobre, ze tego jedynego dnia nie mogłęm znaleźć
wolnych kanałów do łączności, co do jednego wszystkie zajęte. No, to po
przemiennikach. W kierunku Szczecina akurat nie chciało iść, ale SR1S
nie słyszałem u siebie nigdy. Słychać było suwalski SR4Q, coś chyba na
600, SR7V byl tak dobrze słyszalny, ze wystarczyło dać radyjko na małą
moc i odpowiadał. 650 nie pamiętam, Łódź chyba była, ale zdqaje mi sie
ciut za słabo, ja akurat w tamtym kierunku zawsze bardzo kiepsko
szedłęm. 700 SR9X jako-tako, ale chyba nie próbowałem, 725 750 nie
pamieam...
Znów na bezpośrednią, słyszę ogólne, SP9KAX z Rudy Śląskiej, ktoś go
złapał. I tak kilku, w pewnym momencie zmienił polaryzację, znów ogólne,
zawołałem, odpowiedział. 57, czy 58 w obie strony. Trzymając to wszystko
w miarę tak, zeby sie nie rozpadło :), antenę... trzymałem za tyczkę w
ręce i manewrowałem zależnie od potrzeb. Taxamo, jak KAX z Rudy zmieniał
polaryzację - ja zmieniłęm, nawet się zgadzała :) Złowiłem jeszcze
Wojtka SP5SMW z Pułtuska, z zupełnie innego kierunku, niż jest w
rzeczywistości. Słyszalność gdzieś 56-57.
Następnego dnia, albo jeszcze następnego, jak już warunki siadły (nigdy
tak dobre sie nie powtórzyły, nawet 31 lipca 1995 były gorsze) zrobiłem
z tej samej anteny 100 km SP5TAZ z Przasnysza.
Dla mnie najlepszą satysfakcją było to, że cos tam miałem, jakoś to
skleciłem, radiem napędziłem i gadałem :) Całkiem samodzielnie :) Nie
wiem, czy miałbym równie dużą satysfakcję, gdybym już wówczas miał
antenę fabryczną i zamiast marznąć na balkonie siedziałbym wygodnie w
fotelu.
Fabryczna antena jest fajna, wygodna, ale już nie ma tego "uroku".
Żałuję bardzo, że nie mogę obecnie swego sprzetu robić samodzielnie, nie
tylko z przyczyn finansowych, ale głównie dlatego. Bo bardziej "fajosko"
gadało by się z kimś na jakiejś prostej homodynce, niż na super -
duper - hiper radiu.
--
LH
Ujebała misia pszczoła. (c) RMF FM
>
> > A kto tu buduje w 3 godziny!!! Od pół roku zbieram materiały i robie
> > różne symulacje!
>
> no widzisz, pół roku już go budujesz i nic nie zbudowałeś, nie szanujesz
> własnego czasu. taniej jest kupić taka antenę. Ja do takiego wniosku
> doszedłem gdy chciałem zbudowac 23 elementową antene na 70cm. policzyłem
> koszt materiału i czas spędzony przy produkcji i stwierdziłem, ze to nie
> warto. Od kolegi z SP6 kupiłem antene za 120 zeta. Złożoną, zestrojona,
> tylko nadawać.
>
Byla sobie taka stacja T33C - kwiecien 2004r. Mimo GP 5/8 lambda na 20m
praktycznie stacja nie do odbioru.
2 godziny pracy - tyczka 2,5mb dlugosci, typowy drut antenowy emalia
srednicy 0,7mm dlugosci 2x 22m (okolo).
Pierwsza petla zasilana na wprost via RG58, druga zwarta, srodek do bloczka
i na wysokosc ok 8m, konce na tyczki
2,5 m wysokosci troche sznurka i 2el QQ gotowy ( w formie trojkata
wierzcholkiem do gory). Oczywiscie skrzynka najlepszym przyjacielem
.Stacja zaczela nawet kiwac S-metrem. W zasadzie 3 zawolania na golym trx -
nawet nie trzeba bylo zalaczac zarzenia lampy "pomocniczej".
Sumujac - koszt ok rolka sznurka 3zl, drut z odzysku - koszty w zasadzie
zerowe.
M.
ps antena czeka na YV0 - jak czas pozwoli.
Dla mnie zawsze ważnym elementem naszego hobby było poskładanie czegoś
własnego. Zadaję sobie sprawę, że działało to na zasadzie lisa i
winogron - kupno fabrycznego urządzenia było jednoznacznie poza
zasięgiem możliwości. No ale tak się porobiło, że lutownica dalej kusi.
Co gorsza kusi prostymi układami - ostatnio chodzi za mną lampowy
bateryjny nadajnik CW. Po co? żeby był pretekst do polutowania i zabawy.
Pamiętam, jak uczestniczyłem w stawianiu (od zera) 3el pełnowymiarowej
Yagi na 40m. Mało jest chwil dających aż taką satysfakcję. Można
oczywiście kupić maszt i antenę. można nawet zamówić firmę, która to
zmontuje. Wystarczy zrobić pstryk i cieszyć się udanymi łącznościami.
I bardzo dobrze.
Ważne, żeby pamiętać, że krótkofalarstwo to hobby, zabawa mająca dawać
przyjemność.
Również przyjemność kontaktowania się na tej grupie z innymi amatorami.
Bez niepotrzebnego zacietrzewienia.
MAc
sp9mrn
(wg ENO - słonecznie w deszczowy dzień)
73,
Jago
SWR był dobry a skuteczność duża ;-) - tzn radia się nie paliły a DXy
waliły dzwiami i oknami.
Mnóstow opisów quadów jest w starych rosyjskich "RADIACH" (do archiwum
jest link na Kubaniu).
Tyle, że rosjanie lubowali się w konstrukcjach z bomem (jak to oni
nazywali "z niesuszczoj trawersoj") - mniej wymagający materiałowo.
Myślę, że w dzisiejszych czasach i dostępności tyczek, laminatów i
włókien węglowych warto pokusić się o "pająka"
MAc
sp9mrn
A może ma ktoś tą książkę "Amatorskie anteny KF i UKF" autorów Zdzisław
Bieńkowski SP6LB i Edmund Lipiński i podesłał by skany stron. Ja posiadam
skany stron z tej książki ale tylko do strony 392 potrzebował by dalszą
część. Jeśli ktoś by miał i mógł podesłać na maila byłbym wdzięczny za
wszelkie materiały.
Jejku ludzie, zapomnieliście, że dwadzieścia lat temu
każdy zaczynał z zerową wiedzą
(oprócz tych co urodzili się później:):)
... i robił,
dobre odbiorniki
dobre anteny
dobre nadajniki
dobre transceivery
wszystko dla przyjemności,
a dziś, idź kup sobie będzie taniej.
Pewnie taniej, ale czy przyjemniej?
Dajmy im szanse, niech mają przyjemności.
Zresztą dwadzieścia lat temu nie było alternatywy.
Amator zdobywa wiedzę najczęściej budując
nieudane konstrukcje :).
Artur(m)
Ja też do takich nalezałem
Powodem był brak pieniędzy na zakup bardzo drogich urządzeń fabrycznych
W tamtych czasach wiele rzeczy można było "załatwić" ... za flaszkę. Legalne
pozyskanie tego było prawie niemożliwe.
Kawałek rurki, ktoś ci z fabryki wyniósł, tokarz za piwo przetoczył...
Dziś nikt rozsądny nie da się złapać na kradzieży, a kupić w małych
ilościach wielu rzeczy nawet obecnie się nie da.
> a dziś, idź kup sobie będzie taniej.
Dziś nie mam najmniejszych szans zrobić urządzenia o zbliżonych parametrach,
za takie pieniądze jak kosztuje fabryczny, ba nawet niektórych części nie
kupię. Samoróba dziś ma uzasadnienie jedynie hobbystyczne, a nie
ekonomiczne.
Ale każdy robi to co lubi, co sprawia mu satysfakcję.
Moja rodzina i tak mam mnie za ..., nie rozumiejąc po co ja wydaję kasę na
jakieś głupie radiostacje i marnuję przy nich czas, zamiast zająć się czymś
pożytecznym dla rodziny.
>
> > a dziś, idź kup sobie będzie taniej.
>
> Dziś nie mam najmniejszych szans zrobić urządzenia o zbliżonych
parametrach,
> za takie pieniądze jak kosztuje fabryczny, ba nawet niektórych części nie
> kupię.
To w większości przypadków jest prawda, ale na ten przykład
chcę sobie zrobić pierwsze radyjko, bo nie wiem, czy krótkofalarstwo
będzie dla mnie ważne. Robię więc homodynkę. Później gdy mnie bierze
bardziej - to prostą superheterodynkę, i tak dalej, podobnie z antenami.
Nie ma szans kupić homodynki za 20-30 zł,
chyba że od innego krótkofalowca - kolegi
A ile człowiek się uczy, a ile frajdy ma.
Wśród krótkofalowców są dwa nurty działalności, o charakterze
"bardziej łącznościowym" i "bardziej konstruktorskim"
Ci pierwsi częściej będą skłonni zakupić sprzęt fabryczny.
Dla tych drugich długotrwałe "dłubanie" to przyjemność,
a wiadomo, że za przyjemności się płaci. Płacą więc tym
co mają i to właśnie jest "czas".
Ja należę do tej drugiej grupy i niezależnie ile to miałoby
kosztować (kasy) próbuję jednak robić sam.
Dlatego postuluje - trochę wyrozumiałości dla, chcących
konstruować samodzielnie, bez względu na koszty.
>
> Moja rodzina i tak mam mnie za ..., nie rozumiejąc po co ja wydaję kasę na
> jakieś głupie radiostacje i marnuję przy nich czas, zamiast zająć się
czymś
> pożytecznym dla rodziny.
>
O kurczę,
jakbym to już gdzieś słyszał :):)
Ale moja kochana żona pociesza się, że mogło się trafić gorzej:).
Więcej siedzę w domu, nie piję (prawie wcale), nie palę
(wiadomo, że w "w bardzo średnio" zamożnym gospodarstwie
domowym nie ma pieniędzy na tyle zainteresowań).
Pozdrawiam
Artur(m)