> Czy w przypadku wykorzystywania przemiennik�w, gdy na wej�ciu do
> przemiennika jest sygna� s�aby lub zaszumiony, na wyj�ciu zostanie on
> "polepszany"? Tzn. czy mimo s�abej jako�ci transmisji do przemiennika, jest
> mo�liwo��, �e do odbiorcy ko�cowego dotrze ona odszumiona?
Co wejdzie to i wyjdzie :-)
Lepiej nigdy nie b�dzie. Jedynie mo�e by� gorzej.
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> Czy w przypadku wykorzystywania przemiennik�w, gdy na wej�ciu do
> przemiennika jest sygna� s�aby lub zaszumiony, na wyj�ciu zostanie on
> "polepszany"?
Nie. Cz�sto rozmawiaj�c z niekt�rymi kolegami przemiennik s�ycha� dobrze,
a ich w szumie (bo wchodz� na przemiennik w szumie), cz�sto te� si� zdarza
�e kto� wypadnie z przemiennika (czyli squelch RX-a b�dzie si� zamyka�
podczas transmisji).
> Tzn. czy mimo s�abej jako�ci transmisji do przemiennika, jest
> mo�liwo��, �e do odbiorcy ko�cowego dotrze ona odszumiona?
Przemienniki nie robiďż˝ takich rzeczy.
> Bo jak rozumiem moc wyj�cia przemiennika b�dzie zawsze taka sama, gorzej z
> jako�ci�?
Zale�y jak rozumiesz jako��. RX przemiennika daje jaki� sygna� na swoim
wyj�ciu, je�eli ten sygna� jest zaszumiony to taki trafia do TX-a i jest
emitowany razem z szumem.
--
SP5GOF KO02mf
http://www.chmurka.net/
> Czy w przypadku wykorzystywania przemienników, gdy na wejściu do
> przemiennika jest sygnał słaby lub zaszumiony, na wyjściu zostanie on
> "polepszany"?
Nie. Często rozmawiając z niektórymi kolegami przemiennik słychać dobrze,
a ich w szumie (bo wchodzą na przemiennik w szumie), często też się zdarza
że ktoś wypadnie z przemiennika (czyli squelch RX-a w przemienniku będzie
się zamykał podczas transmisji).
> Tzn. czy mimo słabej jakości transmisji do przemiennika, jest
> możliwość, że do odbiorcy końcowego dotrze ona odszumiona?
Przemienniki nie robią takich rzeczy.
> Bo jak rozumiem moc wyjścia przemiennika będzie zawsze taka sama, gorzej z
> jakością?
Zależy jak rozumiesz jakość. RX przemiennika daje jakiś sygnał na swoim
wyjściu, jeżeli ten sygnał jest zaszumiony to taki trafia do TX-a i jest
Kiedyś ponoć robiono RPT liniowe czyli takie bez demodulatora i
modulatora m.cz.
Co właziło do RX to wyłaziło na TX.
> RPT może deczko poprawić/zmienić brzmienie audio.
>
> Kiedyś ponoć robiono RPT liniowe czyli takie bez demodulatora i
> modulatora m.cz.
O tym nie słyszałem, za to czytałem coś podobnego o preemfazie i deemfazie.
Podobno prawidłowo powinno się pobierać sygnał z RX-a przed deemfazą i wrzucać
w TX-a za preemfazą - co jest nawet logiczne.
Dobrze jednak jak audio przeleci przez akustyczny filtr pasmowy coby
powycinał to co wystaje za bardzo.
Nadal się takie robi ... w satelitach.
IMHO w tym przypadku to lepsze rozwiązanie niż typowe transpondery
FM.
Pozdrawiam
Andrzej SQ5GVY
Hej,
To wszystko jest mozliwe ale nie w FM-ie.
Trzeba wymienic przemiennik i radiotelefony na cyfrowe.
Albo kupić laptoka z dostępem do neta via komóry. Komfort - bajka.
Słyszłem że jest taki program skajp i można oglądać ruchome obrazy z
otoczenia
korespondenta albo i jego jak się pojawi w oku kamerki.
Tyle że to kosztuje /m /p .
To co dla zwyklych ludzi jest rzecza normalna, dla krotkofalowcow
wydaje sie byc czesto kosmiczna technologia.
> To co dla zwyklych ludzi jest rzecza normalna, dla krotkofalowcow
> wydaje sie byc czesto kosmiczna technologia.
Tylko radia w tym troch� ma�o...
W telefonii komorkowej jest malo radia? Chyba zarty sobie robisz :)
Amatorszczyzny i pradawnej techniki jest malo, tu sie zgodze
( milosnicy baycomow, kompow z 486 i telegrafii czuja sie przez to
lekko zagubieni, maskujac swoj strach pogadliwym stosunkiem do
uzytkownikow internetu i komorek )
> ( milosnicy baycomow, kompow z 486 i telegrafii czuja sie przez to
> lekko zagubieni, maskujac swoj strach pogadliwym stosunkiem do
> uzytkownikow internetu i komorek )
Wydaje mi sie że amatorzy łacznosci radiowych czerpia przyjemnośc z jej
uprawiania. szczególnie ze jest to z reguły łącznośc direktowa!! czego nie
można powiedziec ani o internecie ani o komórkach. poza tym spora grupa
miłosników baycomów /a w czasach przed baycomowych niemal wszyscy/i telegrafii
w dalszym ciągu potrafi zbudowac w warunkach domowych urządzenia radiowe oraz
anteny za pomoca których mozna nawiazac łacznosci radiowe. I potrafią
zrealizowac to bez pomocy i dostepu do internetu oraz komórek. a teraz konia z
rzędem temu miłosnikowi internetu i komórek który w zaciszu domowym zbuduje od
podstaw uządzenia które pozwolą mu skomunikowac sie z internetem lub siecią
gsm, a nawet z NMT.
życzę sukcesów
jacek sp9ikf
miłośnik telegrafii itp.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Niesamowite. :)
Zrobiłem od podstaw system na uC + napisałem na niego stos TCP/IP który wysyła
i odbiera dane z Internetu. Liczy się ;) ?
--
#begin 755 signature.exe
[tomek <at> sikornik <dot> net] vy 73! de SP9UOB
Proud to be 100 percent microsoft free. op. Tomek
Aleďż˝ nikt nie namawia, by traktowaďż˝ to osobno!
Technika rozwija si� i nieuniknione b�dzie przenikanie nowinek do tego,
co dotychczas by�o "stare". (pardon, nie dam rady dobra� w�a�ciwych s��w
teraz). By�o by wr�cz �le, gdyby nasze hobby ca�kowicie zbetonia�o.
Tylko, �e jak swego czasu powiedzia� Marsza�ek Pi�sudski (nie wnikajmy w
sympatie polityczne) mniej-wi�cej "kto nie szanuje przesz�o�ci, nie jest
godzien przysz�o�ci". To troch� inaczej brzmia�o, ale sens jest
mniej-wi�cej taki.
Czyli - je�li zrobi�e� to amatorsko i istnieje mo�no�� zastosowania do
Packet-Radio (oboj�tnie z jakim protoko�em no�nym), to jak najbardziej
liczy siďż˝. IMHO.
--
127.0.0.1 www.facebook.com
127.0.0.1 www.twitter.com
127.0.0.1 www.blip.pl
>>(+)(o)<<
Ludzi czerpiacych przyjemnosc z uzywania internetu i komorek jest
wiecej niz krotkofalowcow wogole.
poza tym spora grupa
> miłosników baycomów /a w czasach przed baycomowych niemal wszyscy/i telegrafii
> w dalszym ciągu potrafi zbudowac w warunkach domowych urządzenia radiowe oraz
> anteny za pomoca których mozna nawiazac łacznosci radiowe. I potrafią
> zrealizowac to bez pomocy i dostepu do internetu oraz komórek. a teraz konia z
> rzędem temu miłosnikowi internetu i komórek który w zaciszu domowym zbuduje od
> podstaw uządzenia które pozwolą mu skomunikowac sie z internetem lub siecią
> gsm, a nawet z NMT.
>
To jest przeciez latwe. Wystarczy wybrac sie do pierwszego lepszego
sklepu komputerowgo, kupic czesci do zlozenia kompa i poprosic kogos
aby nam wypalil plyte z linuksem. Kto chce moze wybrac nawet
Slackware, bedzie mial okazje skonfigurowac wszystko od podstaw.
Ale sa tez tacy co nawet procesor sobie sami z TTL-ek zlozyli. I tacy
ktorzy dopiero zaczynaja przygode z netem i trzeba im dac wszystko
gotowe.
Potencjalnych krotkofalowcow zacheca sie dosc dziwacznymi metodami i
jak widac nie bardzo to wychodzi.
Niedlugo swiat bedzie przechodzic na IPv6. Krotkofalowcy moga rowniez
wniesc swoj wklad i wiedze w rozwoj sieci. Moze warto wykorzystac ta
szanse na propagowanie amatorskiej lacznosci?